CZARNA LISTA POLITYKÓW -  w wydaniu alfabetycznym.
Już mamy: Renata Beger, Ryszard Bonda, Jan Chaładaj, Włodzimierz Czarzasty, Andrzej Diakonow, Henryk Długosz, Andrzej Fedorowicz, Krzysztof Filipek, Zbigniew Gołabek, Witold Hatka, Danuta Hojarska, Andrzej Jagiełło, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Jarmoliński, Jan Kubik, Lech Kuropatwiński, Andrzej Lepper, Wanda Łyżwińska, Tadeusz Maćkała, Lech Nikolski, Zbigniew Nowak, Ewa Olszewska, Andrzej Pęczak, Sergiusz Plewa, Leszek Pogan, Marek Sadowski, Józef Skowyra, Zbigniew Sobotka, Maria Zbyrowska...

   

Niby powinna być "nie tajna", ale na pewno będzie poufna - tak o czarnej liście polityków, którzy naruszyli PRAWO wyraża się zastępca prokuratora generalnego Kazimierz Olejnik. Powiedział, że lista jest [będzie?] sporządzona tylko dla Marka Belki? Dla ułatwienia zadania "spracowanemu, albo niekompetentnemu prokuratorowi listą tą opublikowało "Życie Warszawy. 
Redakcja witryny "AFERY PRAWA" popiera to działanie i postanowiła też ją opublikować, celem dalszego opublicznienia tych faktów.  W dokumentach ministerstwa znajdują się akta co najmniej 29 spraw, dotyczących około min. 30 polityków: posłów, senatorów, urzędników, przeciwko którym, lub w sprawie których toczą się postępowania karne. Osoby te są znane z publikacji medialnych: 
posłowie Samoobrony: Andrzej Lepper, Renata Beger, Stanisław i Wanda 
Łyżwińscy, 
byli parlamentarzyści SLD: Henryk Długosz, Andrzej Jagiełło, Jan Chaładaj 
i Stanisław Jarmoliński, samorządowcy z Opola: Leszek Pogan i Ewa Olszewska. 

Pojawiają się też nazwiska niedoszłego ministra Marka Sadowskiego i Aleksandry Jakubowskiej, Włodzimierza Czarzastego i Lecha Nikolskiego, 
oskarzonych o składania fałszywych zeznań przed sejmową komisją 
śledczą badającą aferę Lwa Rywina. Te nazwiska bez wątpienia nie znajdą się na oficjalnej liście dla jeszcze? premiera Marka Belki

Postanowiliśmy też iść dalej i opublikować przekręty kolejnych posłów skupiając się na tych: 
- którzy wydają dziesiątki tysięcy złotych podatników na tzw. utrzymanie swoich biur poselskich, czyli rodzin i znajomych koleżków...
- którzy wydają dziesiątki tysięcy złotych podatników na wszelkie wyjazdy służbowe nikomu nie służące, chyba że własnemu i rodzinnemu relaksowi...
- którzy pomimo że są posłami nie mają ustawicznie czasu na branie udziału w posiedzeniach sejmu, tym samym zawiedli swoich wyborców...
- którzy wydają dziesiątki tysięcy złotych podatników na rozmowy telefoniczne, często na tzw. "gorące linie", albo żeby wziąć udział w losowaniu nagród... 
- którzy wydają dziesiątki tysięcy złotych podatników na materiały biurowe [może mają swój kiosk?], i benzynę do swoich samochodów - zakładają stacje benzynowe?, czy robią rezerwy?...
- którzy mają własne firmy, dochody z pełnionych funkcji [nieraz nawet i publicznych], a i tak pobierają "dietę poselską?"...
- i którzy robią przekręty, dla zapewnienia sobie dobrych stanowisk, jak już funkcja posła zostanie im tylko przyjemnym wspomnieniem...  

dalsze ciekawostki z życia parlamentarzystów już niedługo...
Artykuły z tego cyklu w witrynie www.afery.prx.pl :
"wpadki parlamentarzystów", 
Kto może zostać politykiem
co kryje przywilej immunitetu?
dowcipy polityczne i o politykach...
odszkodowania Sąd Najwyższy, i wiele innych...
 
i na koniec raport:  "siedem grzechów głównych organów sprawiedliwości"

WWW.AFERY.PRX.PL - WITRYNA PRYWATNA PROWADZONA PRZEZ ZDZISŁAWA RACZKOWSKIEGO.
Dziękuję za przysłane opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@prx.pl

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.