Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
7 maja 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA WYBORY PARLAMENTARNE KOSZTY KAMPANII I WYDATKI SĄ FIKCJĄ OSZUSTWA W ROZLICZENIU PARTII

Wybory 2007 za ponad miesiąc, ale już zaczęła się kampania na haki, oszczerstwa, salceson wyborczy, mataczenia sondażowe, kombinacje z wydatkami wyborczymi - w walce o kasę i władzę wszystkie chwyty dozwolone.

Cz.1 - mataczenia sondażowe.

Na przełomie sierpnia i września mieliśmy interesujący przykład manipulacji sondażowej.
Otóż zamiast zwykle faworyzowanej w sondażach Platformy Obywatelskiej, nagle okazało się w wyniki przeprowadzonego sondażu PBS DGA, że 30% Polaków chce głosować na PiS, a prowadzący przez ostatnie parę miesięcy w sondażach PO może liczyć co najwyżej na 26% głosów. Logiczne, że na takich wynik sondażu momentalnie wpływowe osoby z PO zrobiły odpowiedni nacisk i już po tygodniu sytuacja "wróciła do normy".
Bez wątpienia, takie wyniki są dowodem mataczenia w wyniki sondaży o czym wielokrotnie pisaliśmy w AFERACH PRAWA - w końcu histeryk Donald Tusk w sondażach był prezydentem, a musiał pogodzić się z rolą decydenta :-)))

To że ludzie nie interesują się polityką i sondażami dowodzi też najnowszy sondaż preferencji wyborczych jakie zamieściła "Rzeczpospolita".
Na pytanie "Na kogo zamierza pan/pani zagłosować?" 32% odpowiedziało że na PO, a 29% na PiS.

Jednak na przekorne pytanie: "Kto wygra w wyborach parlamentarnych?". 36% ankietowanych odpowiedziało że PiS, a tylko 33% jako zwycięzcę wyborów wskazało PO. 1/4 społeczeństwa w ogóle nie wie na kogo i czy będzie głosować. Cienko wypadają pozostałe partie: 3%. - LiD, 2%. - Samoobronę, a 1%. - LPR.

I kolejna zamiana miejsc.
W ostatnim sondażu CBOS - Gdyby wybory do Sejmu odbyły się na początku września, to wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość z 30% poparciem, a na drugim miejscu byłaby Platforma z 28% głosów.
Sondaż przeprowadzono 6 września na 1000-osobowej próbie dorosłych Polaków. CBOS jednocześnie podkreśla, że różnica notowań między PiS i PO mieści się w granicach błędu statystycznego.
W porównaniu z ubiegłym miesiącem poparcie dla PiS wzrosło o 6 pkt proc., a dla PO spadło o 2 pkt proc. Wg. CBOS w Sejmie znalazłyby się też: Lewica i Demokraci z 12% poparciem oraz PSL, które dostałoby 5% głosów (notowania obu ugrupowań wzrosły o 2 pkt proc. w porównaniu z sierpniem).
Za to LPR i Samoobrona zostałyby poza Sejmem - każda z tym partii uzyskała w sondażu 2% poparcie, zatem nie przekroczyłyby progu wyborczego.
2% głosów uzyskała we wrześniowym sondażu również Krajowa Partia Emerytów i Rencistów. Po 1% głosów uzyskały: Partia Kobiet, Porozumienie Lewicy, Prawica Rzeczypospolitej i Unia Polityki Realnej.

CBOS zwraca uwagę, że badał poparcie dla poszczególnych partii wśród osób, które zadeklarowały, że na pewno pójdą do wyborów.
Ośrodek komentuje, że na poprawę notowań PiS wpłynęła przede wszystkim sprawa przecieku ws. akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Na tej aferze, a także z powodu faktów ujawnionych w związku z działalnością posła Stanisława Łyżwińskiego najbardziej straciła Samoobrona, można sądzić, że część elektoratu wiejskiego, która odwróciła od Samoobrony, poparła w tym miesiącu PSL - ocenia CBOS.

Wracając do pierwszego wrześniowego sondażu "Gazety", który wywołał zrozumiały wstrząs. Oto nastąpiła spektakularna zamiana miejsc: faworyt wyborów Platforma Obywatelska spadła w ciągu tygodnia z 33%. do 24%, ustępując PiS, które w poprzedni weekend dołował z wynikiem 22,5%.



Na opinię Polaków wpłynął intensywny przekaz serwowany przez ministra Ziobrę: kłamca Kaczmarek próbował oszukać prokuraturę, która dzień i noc tropi korupcję nawet na najwyższych szczeblach władzy. Wzmocnił go premier Kaczyński: PiS pokona z gruntu postkomunistyczny układ liberałów i oligarchów. Dołączył się prezydent z hasłem: "Polska nie dla bogaczy" i ucieczka Krauzego.
Wszystkiemu towarzyszy kampania PiS na billboardach i w telewizji. Nocne knowania Kaczmarka z Netzlem, Krauzem (i Lepperem w tle) kompromitowali na oczach milionowej widowni funkcjonariusze IV RP.
Emocjonalny przekaz PiS oddziałał przede wszystkim na ludzi niezaangażowanych politycznie, których jest w końcu większość w naszym społeczeństwie i to oni, tak jak w poprzednich wyborach zadecydują kto wygra. Jednak PiS żeby ten efekt utrzymać powinien przez te parę tygodni do wyborów sięgać po coraz mocniejsze środki i spektakularne postępowania. A to zapowiada ostrą kampanię wyborczą i sporo wpadek, ponieważ czasu zostało naprawdę niewiele.

Która partia to lepiej rozegra?

Bez wątpienia w tych wyborach znacznie lepszą sytuację startową ma wciąż mało skompromitowany PiS. On dalej ma władze, może być dysponentem wydatków, a na wybory parlamentarne komitety przeznaczyć muszą coraz większe pieniądze - co najmniej kilkaset milionów złotych, a może ponad miliard.
Jak się przekonaliśmy podczas ostatnich wyborów - kontrola tych wydatków przez Państwową Komisję Wyborczą jest w zasadzie fikcją.

Komitet wyborczy, który zarejestrował listy we wszystkich okręgach wyborczych do Sejmu i Senatu na kampanię wyborczą ma prawo wydać tyle złotych, ilu jest wyborców w Polsce - czyli około 30 milionów. Jednak tak naprawdę koszty kampanii znacznie przekraczają kwotę 100mln złotych. W końcu jaki problem załatwić sobie zaniżone rachunki na ulotki, czy za reklamy na billboardy. Nikt też nie policzy jakie naprawdę są tego ilości, dlatego sprawozdania dla PKW są czystą fikcją, podobnie jak weryfikacja ich przez Państwową Komisję Wyborczą. Tak naprawdę to mogą tylko sprawdzić, czy nie ma błędów rachunkowych i szukać wpłat zagranicznych. Nie ma nawet narzędzi i ludzi, którzy mogliby wykonać rzeczywistą kontrolę w terenie. PKW nawet nie ma dostępu do stanu kont komitetów. Tak więc ogromna większość kasy kampanijnej nigdzie nie jest zarejestrowana, a same komitety wyborcze wykazują tylko takie kwoty, które są możliwe do zwrotu z budżetu państwa na swą działalność średnio 30-60mln zł dla każdej partii która przekroczy próg wyborczy.
Oznacza to w praktyce, że społeczeństwo utrzymuje na swoim garnuszku nie tylko polityków, którzy dostali się do parlamentu, ale i partie.

Liczby do artykułu wzięto z tekstu GW:
Sondaż "Gazety" - na kogo działa propaganda Ziobry i Kaczyńskich
oraz Dziennika Polskiego
Sprawdzanie wydatków jest fikcją - twierdzą eksperci

Tajemnicą reklamowo-propagandowego sukcesu i Tuska i PO jest ukrycie obfitych źródeł środków na kampanię oraz pomięcie ustawowych limitów tych środków.

Artykuły o podobnej tematyce:

To że PO to nie tylko "przechrzty polityczne" o tym mówi cała Polska...
PO, która szła do wyborów z hasłami respektowania zasad, generuje mechanizmy korupcyjne
Kilka cytatów z prasy na temat zdziecinniałego i próżniaczego Donalda Tuska - Czy będzie kolejny
Z CYKLU "NIEBEZPIECZNE TEMATY" - PRAWDA O TUSKU I JEGO RODZINIE.
ANTY-TUSK - tylko zakłamanie w obronie prawa Polaków do prawdy o własnej przeszłości?
Ciemna strona "jasnej mocy" Donalda Tuska?
Poszukiwacze zaginionego elektoratu - czyli oszustwa sondażowe...
Karty władzy już praktycznie rozdane - o co żebrze przegrany Tusk w spotkaniu ostatniej szansy?

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Krzysztof Maciąg, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński oraz wielu sympatyków SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.