Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
9 maja 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

WYBORY I OSZUSTWA W III RP"

Flaga europejska

Wybory do
Parlamentu Europejskiego

dr Janusz B. Kępka

W związku ze zbliżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego, przedstawiam
co następuje.

CHARTER OF FUNDAMENTAL RIGHTS
OF THE EUROPEAN UNION

CHAPTER V
CITIZENS' RIGHTS

Article 39

Right to vote and to stand as a candidate at elections to the European Parliament

1. Every citizen of the Union has the right to vote and to stand as a candidate at elections to
the European Parliament in the Member State in which he or she resides, under the same
conditions as nationals of that State.

2. Members of the European Parliament shall be elected by direct universal suffrage in a free
and secret ballot.

CHARTE DES DROITS FONDAMENTAUX
DE L'UNION EUROPÉENNE

CHAPITRE V
CITOYENNETÉ

Article 39

Droit de vote et d'éligibilité aux élections au Parlement européen

1. Tout citoyen ou toute citoyenne de l'Union a le droit de vote et d'éligibilité aux élections
au Parlement européen dans l'État membre où il ou elle réside, dans les mêmes conditions
que les ressortissants de cet État.

2. Les membres du Parlement européen sont élus au suffrage universel direct, libre et secret.

Powyższe, w języku polskim:

KARTA PRAW PODSTAWOWYCH
UNII EUROPEJSKIEJ

Rozdział V

PRAWA OBYWATELI

Artykuł 39

Prawo głosowania i kandydowania
w wyborach do Parlamentu Europejskiego

1. Każdy obywatel Unii ma prawo głosowania i kandydowania w wyborach do Parlamentu
Europejskiego w Państwie Członkowskim, w którym ma miejsce zamieszkania, na takich
samych zasadach jak obywatele tego Państwa.

2. Członkowie Parlamentu Europejskiego są wybierani w powszechnych wyborach
bezpośrednich, w głosowaniu wolnym i tajnym.

Łatwo zauważyć, że cytowana wyżej Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej jednoznacznie wskazuje tylko i wyłącznie wybory bezpośrednie do Parlamentu Europejskiego.

Z kolei,

USTAWA
z dnia 23 stycznia 2004 r. (
Dz.U. nr 25, poz. 219)
Ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego

Rozdział 1

Przepisy ogólne

Art. 1.

Ustawa określa zasady i tryb przeprowadzania w Rzeczypospolitej Polskiej wyborów do Parlamentu Europejskiego, zwanych dalej „wyborami”, a także warunki wykonywania mandatu posła do Parlamentu Europejskiego, jego wygaśnięcia oraz utraty.

Art. 2.

1. Wybory są wolne, powszechne, bezpośrednie, proporcjonalne oraz przeprowadzane w głosowaniu tajnym.
2. W wyborach głosować można tylko raz.

Rozdział 8
Komitety wyborcze

Art. 47.

1. Prawo zgłaszania kandydatów na posłów do Parlamentu Europejskiego mają partie polityczne oraz wyborcy.
2. Partie polityczne mogą tworzyć koalicje wyborcze w celu wspólnego zgłaszania
kandydatów na posłów do Parlamentu Europejskiego.

Art. 107.

1. Wyborca głosuje tylko na jedną listę okręgową, stawiając na karcie do głosowania znak „x” w kratce z lewej strony obok nazwiska jednego z kandydatów z tej listy, przez co wskazuje jego pierwszeństwo do uzyskania mandatu.

2. Za nieważny uznaje się głos, jeżeli na karcie do głosowania postawiono znak „x” w kratce z lewej strony obok nazwisk dwóch lub większej liczby kandydatów z różnych list okręgowych albo nie postawiono tego znaku w kratce z lewej strony obok nazwiska żadnego kandydata z którejkolwiek z list.

3. Za nieważny uznaje się głos, jeżeli na karcie do głosowania znak „x” postawiono w kratce z lewej strony wyłącznie obok nazwiska kandydata umieszczonego na liście okręgowej, która została unieważniona.

4. Jeżeli na karcie do głosowania znak „x” postawiono w kratce z lewej strony wyłącznie obok nazwiska kandydata z jednej tylko listy okręgowej, a nazwisko tego kandydata zostało z tej listy skreślone, to głos taki uznaje się za ważny i oddany na tę listę.

5. Jeżeli na karcie do głosowania znak „x” postawiono w kratce z lewej strony

obok nazwisk dwóch lub większej liczby kandydatów z tej samej listy okręgowej,

to głos taki uważa się za głos ważnie oddany na wskazaną listę okręgową z przyznaniem pierwszeństwa do uzyskania mandatu temu kandydatowi, którego nazwisko na tej liście jest umieszczone w pierwszej kolejności.

6. Dopisanie na karcie do głosowania dodatkowych nazwisk lub nazw albo poczynienie innych dopisków poza kratką nie wpływa na ważność głosu.

Powyższa Ustawa, uchwalona przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, wskazuje dwa rodzaje wyborów: „bezpośrednie, proporcjonalne” (Art. 2.1. wskazanej Ustawy).

Tym samym, polski ustawodawca (Sejm) wprowadził dodatkowy rodzaj wyborów do Parlamentu Europejskiego: wybory proporcjonalne.
Jest to rażąco niezgodne z Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej (Art. 39.2.)
.

Z kolei, w Art. 107 polskiej Ustawy, wskazane i opisane są tylko i wyłącznie wybory proporcjonalne, z pominięciem wyborów bezpośrednich.

„I w ten oto prosty sposób”:
a)
najpierw dopisano wybory proporcjonalne (Art. 2.1. Ustawy),
b) następnie (celowo!) ukryto wybory bezpośrednie posłów do Parlamentu Europejskiego,
c) i w efekcie pozostały tylko wybory proporcjonalne (Art. 107 Ustawy).

Należy tu zaznaczyć, że w Rzeczypospolitej Polskiej wybory posłów do Parlamentu Europejskiego przeprowadzane są tylko i wyłącznie według ordynacji wyborczej proporcjonalnej (Art. 107 wskazanej Ustawy).

Ale jest to więcej niż rażąco niezgodne z Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej.
Wskazana Karta Praw Podstawowych w ogóle nie wskazuje wyborów proporcjonalnych!

Powyższe wprost oznacza, że

POLSCY EUROPOSŁOWIE NIELEGALNI !

Zgodnie z zapowiedzią, w dniu 5 marca 2009 r. Pan Prezydent Lech Kaczyński skierował do Trybunału Konstytucyjnego, uchwaloną wcześniej głosami PO i PSL, nowelizację ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego.

Nowelizacja ta wprowadzała trzy zasadnicze zmiany: dwudniowe wybory, zmniejszenie ilości polskich europarlamentarzystów z 54 do 50 oraz możliwość głosowania przez pełnomocnika dla osób z orzeczonym umiarkowanym i znacznym stopniem niepełnosprawności oraz dla osób, które ukończyły 75 rok życia.

Według Pana Prezydenta, możliwość głosowania przez pełnomocnika narusza konstytucyjną zasadę głosowania bezpośredniego.

Otóż, w przypadku wyborów do Sejmu, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej stanowi (Dz.U. nr 46, poz. 499, z dnia 16 maja 2001 r.):

Art. 96.2. Wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne
oraz odbywają się w głosowaniu tajnym.

Oznacza to, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej wskazuje dwa rodzaje wyborów: bezpośrednie oraz proporcjonalne.

Jednak, Pan Prezydent Lech Kaczyński, doktor habilitowany nauk prawnych, wykazał się żenująco niskim poziomem wiedzy z zakresu… nauk prawnych, właśnie.

Otóż, określenie „wybory bezpośrednie” nie odnosi się do sposobu głosowania przez pełnomocnika, czy bez udziału pełnomocnika. Inaczej mówiąc, nie odnosi się bezpośrednio do wyborcy sensu stricto. Natomiast określenie „wybory bezpośrednie” odnosi się sensu stricto bezpośrednio do kandydatów, na których bezpośrednio głosuje wyborca.

A to oznacza, że Pan Prezydent Lech Kaczyński nie ma racji!

Przypomnijmy więc elementarną wiedzę z zakresu prawa wyborczego. Otóż, rozróżnia się dwa zasadnicze typy systemów wyborczych: większościowy (bezpośredni) oraz proporcjonalny (stosunkowy).

1. Wybory bezpośrednie, zwane też wyborami większościowymi.

System większościowy był historycznie pierwszy i dominował w krajach europejskich do końca XIX wieku. W formule większościowej wyborca oddaje głos bezpośrednio na konkretne osoby.
Mandaty uzyskują ci spośród kandydatów, którzy otrzymali największą liczbę głosów.

2. Wybory proporcjonalne, wcześniej zwane wyborami stosunkowymi.

Wybory proporcjonalne w dzisiejszym znaczeniu tego terminu, po raz pierwszy przeprowadzono w Szwajcarii (w 1891 r.), Belgii (w 1899 r.) i Finlandii (w 1906 r.).

W systemie tym, wyborca głosuje nie na konkretnych kandydatów, ale przede wszystkim na partie polityczne, a miejsca w organie przedstawicielskim są rozdzielane proporcjonalnie do poparcia udzielonego każdej z tych partii przez wyborców.

Na listach partyjnych uszeregowani są priorytetowo kandydaci danej partii.
Wyborca ma tylko jeden głos, niezależnie od ilości mandatów w danym okręgu wyborczym.
Wyborca może oddać ten głos tylko na jednego kandydata tylko z jednej listy wyborczej, przez co wskazuje jego pierwszeństwo.
Przydział mandatów dla partii politycznych proporcjonalnie do ilości otrzymanych głosów.

Powyższe wprost i jednoznacznie oznacza, że określenie „wybory bezpośrednie” odnosi się bezpośrednio do wszystkich kandydatów wymienionych z imienia i nazwiska na listach wyborczych w danym okręgu wyborczym.

A nie odnosi się do bezpośredniego stawienia się wyborcy w lokalu wyborczym z dowodem osobistym w ręku oraz „w stanie wskazującym na… ”.
Należy tu także zaznaczyć, że proponowane w ustawie dla określonych osób głosowanie przez pełnomocnika jest tylko możliwością, a nie jest koniecznością. Ani tym bardziej – przymusem.

Zauważmy, że w zwykłym procesie przed (niezawisłym, oczywiście) sądem udział pełnomocnika nie oznacza, że strona nie bierze bezpośredniego udziału w danym procesie.

Jest tu jednak pewien wyjątek. W wielu przypadkach, z ustawy narzucony jest tzw. „przymus radcowsko-adwokacki”. I tak np. zwykły obywatel nie może osobiście wnieść skargi kasacyjnej do tzw. Sądu Najwyższego (tu, na Ziemi, oczywiście).

Także, osobiście nie może wnieść skargi do Trybunału Konstytucyjnego, którego głównym zadaniem (starannie wypełnianym!) jest łamanie Konstytucji.

Nieprawda? Otóż, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej stanowi:

Art. 32.
1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze
publiczne.
2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym
z jakiejkolwiek przyczyny.

Jeżeli wszyscy są wobec prawa równi, to niżej podpisany ma prawo wnieść skargę do Sądu Najwyższego, czy Trybunału Konstytucyjnego.
- Otóż, nie. Takie prawo mają radcy prawni, adwokaci oraz doktorzy habilitowani nauk prawnych.

A takiego prawa nie mają doktorzy habilitowani innych niż prawo nauk, a także takiego prawa nie mają (tylko!) doktorzy i magistrowie nauk (po)prawnych (sic!). A także takiego prawa nie mają wszyscy inni obywatele (Najjaśniejszej, oczywiście) Rzeczypospolitej Polskiej.

Jeżeli więc Trybunał Konstytucyjny stwierdzi, że powyższe jest zgodne z Konstytucją, to ja stwierdzę, że Trybunał Konstytucyjny kłamie wyjątkowo bezczelnie i zuchwale.

A tak, przy okazji. Otóż, w (okropnych!) czasach feudalizmu chłop pańszczyźniany[1] był wolny(!) od „przymusu radcowsko-adwokackiego”.
A teraz ma „przymus…”, a co w III (Najjaśniejszej, oczywiście) Rzeczypospolitej Polskiej zwane jest „wolnością, pluralizmem i demokracją”.

Zauważmy więc, że doktor habilitowany nauk prawnych Pan Prezydent Lech Kaczyński nie zgadza się aby niepełnosprawni oraz emeryci w wieku powyżej 75 lat mogli (ale nie muszą!) skorzystać z pełnomocnika w przypadku wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Ale jednocześnie, Pan Prezydent dziwnie nie zauważa , że ci sami niepełnosprawni oraz inni pełnosprawni obywatele tego Kraju (wszelakiej szczęśliwości, oczywiście) są ustawowo skazani(!) na „przymus radcowsko-adwokacki”. Tak! Skazani na przymus!

Interesujące jest więc, jakie stanowisko zajmie Trybunał Konstytucyjny w przypadku ustawy w sprawie wyborów do Parlamentu Europejskiego, a skierowanej do tegoż Trybunału przez doktora habilitowanego nauk (po)prawnych Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Warto tu mieć na uwadze, że w przypadku wyborów do Sejmu oraz wyborów samorządowych, już wcześniej polski ustawodawca (Sejm) dokonał dokładnie takiego samego oszustwa ustawowego, jak w opisanym wyżej przypadku wyborów do Parlamentu Europejskiego. Zostało to zaskarżone (Rada Miasta Poznania) do Trybunału Konstytucyjnego.

Z kolei, Trybunał Konstytucyjny poświadczył nieprawdę (wyrok z dnia 8 lutego 2005 r., sygn. akt: K 17/03), że wybory samorządowe przeprowadzane są zgodnie z Konstytucją.

Otóż, wybory do Sejmu oraz samorządowe przeprowadzane są niezgodnie z Konstytucją!

A to oznacza, że już wcześniej Trybunał Konstytucyjny dopuścił się czynów opisanych w prawie karnym: poświadczania nieprawdy (art. 271 k.k.), a tym samym działania na szkodę interesu publicznego i prywatnego (art. 231 k.k.).

Czy obecnie nastąpi „powtórka z historii”?

dr Janusz B. Kępka

Warszawa, 6 marca 2009 r.


[1] pańszczyzna – renta odrobkowa, odrobek, obowiązek bezpłatnej pracy i posług na rzecz pana feudalnego w zamian za użytkowanie swoich gospodarstw. W Polsce w XVIII-XIX w. zamieniona na czynsz.

Czynsz, z niem. zins ‘danina, opłata’ – stałe świadczenia w pieniądzach albo produktach rolnych na rzecz właścicieli gruntów za użytkowanie ziemi.

Jurgieltnictwo

Jurgielt (niem. Jahrgeld - pensja roczna) – zinstytucjonalizowana forma korupcji urzędników I Rzeczypospolitej przez mocarstwa ościenne w XVIII wieku.

Jakkolwiek już w XVI wieku opłacanie polskich polityków przez inne państwa nie było niczym wyjątkowym, to pod koniec XVIII wieku wprowadzenie stałej pensji, wypłacanej przez ambasadę rosyjską stało się jednym z nieformalnych fundamentów ustrojowych Rzeczypospolitej.

Jak ujawniły dokumenty ambasady rosyjskiej, zdobyte przez Polaków w czasie insurekcji warszawskiej 1794 - najbliższe otoczenie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego (nawet Adam Naruszewicz), pobierało stałą pensję od ambasadora rosyjskiego. Ten materiał dowodowy doprowadził do skazania na karę śmierci przywódców konfederacji targowickiej.

Korupcja

Korupcja (łac. corruptio - zepsucie) – nadużycie stanowiska publicznego w celu uzyskania prywatnych korzyści. Korupcja może w praktyce powstawać niezależnie od formy rządów. Poziom korupcji może być bardzo różny, od drobnych przypadków wykorzystania wpływu lub faworyzowania w celu wyświadczenia lub oddania przysługi, przez zinstytucjonalizowane łapówkarstwo aż do skrajnej postaci – kleptokracji (rządów złodziei), gdzie porzucone zostają nawet zewnętrzne pozory uczciwości.

Kleptokracja

Kleptokracja (gr. kléptein kraść, kratein rządzić; dosł. rządy złodziei) – nieformalne, pejoratywne określenie formy skrajnie skorumpowanych rządów.
W kleptokracji władcy i ich poplecznicy wykorzystują władzę do nakładania obciążeń finansowych na obywateli, w celu pomnażania swoich osobistych fortun. Do ochrony zdobytych nieuczciwie pieniędzy wykorzystywane są rozmaite metody, jak tzw. „prywatyzacja” majątku narodowego, pranie pieniędzy czy anonimowe konta bankowe. Kleptokracje są stabilne, gdyż jedną grupę kleptokratów zastępują następne, które idą w ślady poprzedników. Szczególnie jaskrawym przykładem jest…

– A cóż to za kraj?
– A to Polska właśnie.
(Teresa Paryna, przemyska poetka)

"Demokracja jest najgorszym z możliwych ustrojów, bowiem są to rządy hien nad osłami."

(Arystoteles ze Stagiry, 384 – 322 przed Chr.)

Natomiast

„Rzeczą-pospolitą są rządy świń nad baran(k)ami.”

(Janusz B. Kępka z Warszawy, 1935 – po Chr.)

Dziwny jest ten świat - Janusz B. Kępka Who is Who ?
Wydanie obecne jest znacznie zmienione i uzupełnione. Poruszana jest tu tematyka z trzech istotnych dziedzin tzw. "twórczości ludzkiej": religii, prawodawstwa oraz Nauki.
Stworzenie świata, Pana Boga i -. Krótka (pra)historia "narodu wybranego" ...Sodoma i Gomora
Rodowód przepisów prawodawczych
Alberta Einsteina przekręty
.

Do pobrania wersja elektroniczna książki - format .pdf - 25Mb

... linki do tekstów dr Janusz B. Kępka w czasopiśmie AP

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.