Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
7 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

ZGNOIĆ POLSKIEGO CHŁOPA - jak rząd, prokuratura, sądy i komornik zadławili powodziana -HISTORIA WŁODZIMIERZA KNUROWSKIEGO

Włodzimierz Knurowski. Jego życiowymi perypetiami można by obdzielić co najmniej tuzin takich jak on. Już teraz jego chłopski upór w walce o ziemię przyrównuje się do legendarnej, choć historycznej zarazem postaci chłopa Drzymały, który nie dał się wysiedlić z własnej ziemi Prusakom. Knurowski też z podobnym uporem walczy o swoje.

Komornik zabrał 63 sztuki a protokole podał 47. Prokuratura umorzyła pisząc,
że nie było kradzieży ponieważ załadowano 19 warchlaków.
Jedno zostało zabrane do szoferki, a na żuka zostało załadowane dwie sztuki więcej (8 zamiast 6). Była to jawna kradzież!

Na tych zdjęciach widać córkę Karolinę, która obserwuje całe zajście, a została skazana przez kolegium za utrudnianie zaboru zwierząt!

Hasła umieszczone na budynkach w dzień pacyfikacji.

Knurowski organizował wielokrotnie akcje protestacyjne. Przed siedzibą rządu w Warszawie przywiązał się w proteście łańcuchami, odbył demonstracyjną podróż ciągnikiem, podarowanym przez ”Solidarność” z Ursusa- do stolicy, zabierając ze sobą szóstkę dzieci, które samotnie wychowuje..Wiózł, w akcie desperacji, capa,dla urzędników w rządzie Buzka, żeby wyśmiać ich indolencję. Usiłował przyspawać się do torów tramwajowych w centrum Warszawy, ale tę akcję udaremniła policja.

O co chodzi w „sprawie Knurowskiego”?

W tym roku , 29 maja, mija 10 rocznica najbardziej głośnego protestu Knurowskiego: przywiązania się na znak protestu łańcuchami przed siedzibą rządu.

O co chodzi w sprawie Knurowskiego? Najlepiej jemu samemu oddać głos w tej sprawie:

Od lat 70-tych byłem działaczem społecznym i z tego powodu wielokrotnie narażałem się, jako człowiek niepokorny, lokalnej władzy. W 1993 roku złożyłem pismo protestacyjne,w którym mieszkańcy Iwkowej sprzeciwiali się decyzji wójta, by niewielka grupka dzieci z zamożnych rodzin objęta była dotacją w przedszkolu. Uważałem wtedy, że te pieniądze powinny być raczej przeznaczone na cele ogólnospołeczne, takie jak budowa remizy, dróg, rozbudowa szkoły.

Krytykowałem na zebraniach wiejskich sprzedaż za bezcen majątku społecznego (samochodu jelcz wycenionego na 30 mln. ówczesnych złotych, sprzedanego za 3 mln. Zł, a należącego do Zakładu Remontowo Budowlanego przy naczelniku gminy.

Protestowałem przeciwko karaniu mandatami rolników za brak świateł przy ich ciągnikach, choć nie reagowano na poważniejsze uchybienia.

Knurowski dzierżawi ziemię. Początek poważnych problemów

Włodzimierz Knurowski, jako chłop z dziada- pradziada, znający się na uprawie ziemi, postanawia wydzierżawić od Akademii Rolniczej 60 hektarów gruntu, położonego w Porębie Spytkowskiej a 40 umową przedwstępną kupuje. Zakup tej ziemi nie dochodzi do skutku ponieważ w dniu 16.10.2006 zostaje pobity i zabrany do szpitala. Wtedy dowiaduje się, że akademia sprzedała ziemię komu innemu.Przenosi się, a właściwie ucieka od żony-alkoholiczki z szóstką dzieci z rodzinnej Iwkowej i osiedla w pomieszczeniach po byłym PGR, blisko dzierżawionych gruntów. Tu snuje plany rozbudowy gospodarki. Posiada konie, w tym także do jazdy wierzchem, krowy, świnie. Snuje plany rozwoju gospodarstwa. W niektórych pracach polowych i przy obrządku pomagają mu dzieci.

Ale ta sielanka zostaje brutalnie przerwana. Kiedy podpisywał umowę dzierżawy, nie wiedział, że ziemie te leżące w dolinie Uszwicy, położone są w terenie zalewowym. Przychodzą kolejne powodzie, w tym pierwsza w 1997 roku, najsilniejsza, tzw. powódź stulecia. Knurowski po raz pierwszy, ale niestety, nie po raz ostatni, ponosi dotkliwe straty.

Już się z nich nie wygrzebie. Mimo licznych starań i starć z biurokracją, otrzymuje jakieś liche zapomogi i odszkodowania, które jednak żadną miarą nie są w stanie naprawić rzeczywistych szkód.

Ponieważ interwencje na miejscu nie dają żadnych rezultatów, Knurowski zwraca się do mediów, które nagłaśniają jego sprawę. Wkrótce jego problemy stają się znane w całej Polsce.

Ale biurokracja wie swoje. Kolejne artykuły i audycje radiowe i telewizyjne przynoszą tylko krótkotrwałe zainteresowanie jego problemami ze strony urzędów. Przysyłane są komisje, opracowywane raporty, ale na tym kończy się realne zainteresowanie jego sprawami.

Głos ma Knurowski

Oto, jak Knurowski rejestrował następujące po sobie klęski, które doprowadziły go w rezultacie do bankructwa:

-Wydzierżawione pola były co roku niszczone przez klęski żywiołowe. I tak w 1995 roku straciłem 21 ha jęczmienia, co przyniosło pierwsze straty ok., 30 tys. zł. Ponownie obsiane grunty na jesień i wiosnę nie przyniosło zysku, gdyż długotrwałe deszcze nie pozwoliły na zebranie plonu. Kolejne zatem straty to 100 ty. zł.

W 1997 pobrałem kredyt klęskowy pozwalający na dalsze zagospodarowanie, lecz powódź w dniu 7-9 lipca 1997 całkowicie zniszczyła plony na obszarze 40 ha . Co w moim odczuciu przyniosło straty 200 ton zboża na sumę ok. 100 tys. zł.

Po powodzi pola zostały ponownie obsiane i przyniosły piękne plony, lecz kolejna powódź w dniach 2-22 kwietnia oraz 13 czerwca 1998 zniszczyły te plony całkowicie, tym razem na obszarze 30 ha ,co przyniosło straty ok. 150 ton zboża czyli 80 tys. zł.

Zgłosiłem szkody do UM w Brzesku,gdzie otrzymałem zaświadczenie o szkodach.

Powód? Nieuregulowana rzeka!

Z powodu braku regulacji rzeki jak również nie uzyskania zgody na czyszczenie koryta rzeki następowały kolejne powodzie i podtopienia. I tak w 1999 straciłem 37 ha , a w 2000 kolejna powódź i kolejne straty. Podobnie w 2001.

Co gorsze, Akademia Rolnicza sprzedaje najlepsze ziemie i najlepiej przeze mnie uprawiane- innym rolnikom , choć to ja miałem prawo pierwokupu i chciałem je kupić. Gdy siałem zboże, rolnicy ci pobili mnie do nieprzytomności, tak, że zabrała mnie z pola karetka pogotowia. W szpitalu leżałem 9 dni. Gdybym nadal posiadał i uprawiał te ziemie, uzyskane z nich plony pozwoliłyby mi godziwie żyć z własnej pracy i spłacić kredyt klęskowy.

Bank BGŻ w Tarnowie udzielił mi kredytu na zagospodarowanie ziemi i uruchomienie gospodarstwa już w 1995 roku i ten kredyt spłaciłem wiosną 1996, pobierając nowy na zakup rzeczowych środków do produkcji rolnej.

Ale obecnie, po wszystkich moich perypetiach losowych bank zlicytował mi część ojcowizny i chce mnie pozbawić reszty.

Sprawy rodzinne

Nim doszło do problemów z dzierżawioną ziemią, spłat kredytów i klęskami żywiołowymi, Knurowski musiał uporać się ze swoimi problemami rodzinnymi.
-O tym, że żona jest alkoholiczką, dowiedziałem się już na początku trwania małżeństwa. Gdy groziłem rozwodem, ciągle obiecywała poprawę. W 1989 sama poprosiła mnie o pomoc, bo tak już była uzależniona od alkoholu. Wtedy poradziłem jej, żeby udała się do poradni przeciwalkoholowej.
Widząc nędzę i rozpacz dzieci gdy matka jest pijana, postanowiłem , że wezmę jednak rozwód i pozbawię ją praw do dzieci.
Żona piła do nieprzytomności, sprzedając na wódkę co tylko się dało, nawet inwentarz.

Dzieci przeżywały dramat, kiedy ja opuściłem dom i zamieszkałem tam gdzie dzierżawiłem grunty. Matka bezkarnie znęcała się nad nimi, bijąc, wyzywając, stosując różne metody zastraszania. Dzieci opowiadały mi, gdzie matka trzyma ukrytą wódkę. Dzieci wielokrotnie zostawały bez opieki, matka niejednokrotnie nie wiedziała gdzie są, dożywiali je obcy ludzie. Dzieci zaczęły uciekać do mnie chciały u mnie zamieszkać, ale ja im mówiłem, że trzeba jeszcze poczekać, bo dopiero rozkręcałem gospodarkę.
Gdy jeździłem do rodzinnego domu, dzieci opowiadały mi, jak muszą sprzątać po matce, która na dodatek zjadała im to, co im przywoziłem. Kiedyś matka pobiła jedną z córek, że ta ledwie przeżyła, gdy dostała od matki metalowym prętem.
W końcu, po policyjnych interwencjach( interweniowali niechętnie) obawiając się o życie dzieci zabrałem je wszystkie na ciągnik, zapakowaliśmy też 2 stare szafy, stoły i parę krzeseł i przyjechaliśmy wszyscy do Poręby. Dzieci poszły do szkoły, a dwóch najmłodszych synów do przedszkola.

Chcą mu odebrać dzieci!

W powszechnej opinii, zarówno sąsiadów, jak i nauczycieli, a także miejscowego księdza, dzieciom dobrze się działo przy ojcu. Były zadbane, uczyły się dobrze, nie zaniedbywały obowiązków. A mimo to sąd w Brzesku chciał najmłodsze z nich odebrać ojcu i przekazać do domu dziecka!

-Prowadzący tę sprawę napisał, że dzieci są za ojcem, bo ja je przekupuję cukierkami! Dzieci były w rozpaczy, bo czuły, co się święci, że mogą zostać rozdzielone. Zrobiły się nerwowe, bardzo to wszystko przeżywały. Udałem się do mediów, pokazały się artykuły na ten temat. Ja zaś zorganizowałem przed sądem pikietę z hasłami: „w tym budynku rządzi mafia!”,”Chcemy być razem!”, „ Pozwólcie nam żyć w tym kraju!”.

W końcu na trzeci dzień po pikiecie sprawa została zakończona, matka została pozbawiona ostatecznie praw rodzicielskich, a dzieci zostały przy mnie.

Sąd odmówił mi alimentów. Usłyszałem, że jak będę miał biedę, to dzieci same ode mnie odejdą. Tymczasem stało się zupełnie inaczej. Im więcej było nieszczęść w gospodarstwie, tym bardziej dzieci przywiązywały się do mnie. Zrobiły się spokojniejsze, gdy dowiedziały się, że nie pójdą do domu dziecka.

Sprawy toczą się dalej...

W Sądzie Najwyższym jest teraz sprawa o unieważnienie kupna pola, należącego kiedyś do mnie. Bardzo ważna sprawa przeciw Skarbowi Państwa o odszkodowanie za powodzie została przeze mnie przegrana, ponieważ sąd uznał, że straty spowodowane podczas powodzi były z winy ”siły wyższej”. A ja uważam , że zawinili urzędnicy państwowi, którzy okradli skarb państwa, wykorzystując powódź.

Nawet posądzono mnie, że ja wziąłem pieniądze za regulację rzeki. Ale wyszło na jaw, że to pewna firma z Woli Dębińskiej bez wykonania jakichkolwiek prac zagarnęła ok. 30 tys. Zł, a ja, który wyczyściłem bardzo długi odcinek rzeki usuwając przeszło 250 sztuk drzew nie otrzymałem ani złotówki.

Po powodzi lipcowej z 1997 rolnik, który stracił 15 procent areału otrzymał w sumie 4 tony zboża na 1 ha . A ja, który straciłem 90 procent areału całkowicie zniszczonego niecałe 2,5 tony.

W tym kraju człowiek nic nie jest wart. To jak mam żyć?

Włodzimierz Knurowski pozbawiony został przez komornika, w skandalicznej atmosferze, hodowanej przez siebie trzody chlewnej i koni. Napisał w tej sprawie protest do Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.
-Zwracam się z prośbą o nadzór nad sprawami prowadzanymi przez Prokuraturę Rejonową w Brzesku i Nowej Hucie, ponieważ sprawy zostały przez obie umorzone.

Prokurator nie wszczął do chwili obecnej śledztwa w sprawie kradzieży trzody chlewnej i jednej klaczy, która została zabrana w dniu 9 listopada 2005.Prokuratura w Brzesku nie przesłuchała ani mnie ani dzieci na tę okoliczność, choć posiadam dokumentację w tej sprawie.

Prokurator mataczy i zajmuje się bzdurami zaciera ślady. Pisze, że wysokość burt na jelczu wynosi 140 cm , a zdjęcie pokazuje, że nie było więcej jak 80 cm ., pisze, że było załadowane 19 sztuk prosiąt, a zdjęcie wykonane przed odjazdem pokazuje, że było ich 30 sztuk. To tylko dwa przykłady, ale bardzo znamienne...”

Wniosek do Sądu Apelacyjnego w Krakowie

Podstawą niniejszego wniosku jest przyjęcie za bardzo uprawdopodobniony fakt, że wszyscy sędziowie sądu okręgowego w Tarnowie budzą uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności orzekania w tej sprawie ( w sprawie małoletnich dzieci Knurowskiego)

W szczególności bowiem, w sprawie stanowiącej podstawę merytoryczną postępowania orzekał sąd okręgowy w Tarnowie, który rozpoznając skargę na czynności komornika przy sądzie rejonowym w Brzesku, nie tylko czasowo w tempie ekspresowym rozpoznał zażalenie na postanowienie sądu rejonowego w Brzesku o umieszczenie małoletnich dzieci w placówce opiekuńczo-wychowawczej, tempo to umożliwiało nie tylko przeprowadzanie bezprawnej eksmisji wobec małoletnich, lecz przede wszystkim dawało prawną aprobatę dla działania komornika, policji i sądu rejonowego.

Postanowienie o oddaleniu skargi nie uwzględniło faktu bezprawności nie tylko orzeczenia, lecz działania wymienionych wyżej organów- skoro aprobowało prowadzenie egzekucji bez tytułu wykonalności wobec małoletnich.

Nadto w sądzie okręgowym w Tarnowie toczyły się inne postępowania z powództwa Wł. Knurowskiego względnie w tym okręgu, gdzie był oskarżany i to z negatywnym dla niego skutkiem.

Nie może sądzić sąd w sprawie,w której sam jest stroną, a jego funkcjonariusze bezpośrednio zainteresowani pozytywnym, dla siebie i kolegów sędziów orzeczeniem w sprawie”.

Włodzimierz Knurowski
Poręba Spytkowska 1
32-800 Brzesko
tel.(014) 66-32-758

się do torów tramwajowych w centrum Warszawy, ale tę akcję udaremniła policja.

Historia Knurowskiego

EKSMISJA ?! Listy otwarte do rządu i prezydenta RP Petycje do władz

Posłowie RP w sprawie Knurowskiego


Sprawa Knurowskiego w Strasburgu


List do rzecznika praw obywatelskich Wycinki z gazet

Zniszczyły mnie powodzie Wykończyć rolnika Chcemy być razem

Placówka

Pot, krew i łzy


Barykada w Porębie


Dzieci nie odda


Wszyscy przeminą ale Knurowski zostanie...


Doczekać takiej chwili


Krótka historia chłopa Knurowskiego


O co walczy chłop Knurowski?


Chłop przed trybunałem


Walczy o dzieci, ziemię
i godność


Ma oddać dzieci za dług


Nie oddam dzieci za długi


Zdjęcia i opisy


Komornik


Korespondencja
z Akademią Rolniczą


Powódź


Szopka betlejemska


Protest


Przyjazd policji po dzieci


Komisja rządowa


Zaniedbana rzeka


Regulacja rzeki od góry

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~DearWist
10-03-2017 / 02:28
~Joshuawef
07-03-2017 / 16:34
~Williamfluro
06-03-2017 / 05:33
~CrdsdHes
20-02-2016 / 15:37
Should I worry about buying buy-essays-for-collegebuyessay.net/#custom-paper-aferyprawa.eu will have an impact on your budget so shop online. People like to use the Internet to buy-research-papersbuyessay.net/#thesis-proposal-example-aferyprawa. ! интереснее.Successful treatment is available when you dissertation-help-servicebuyessay.net/#custom-essay-writing-aferypra . Take off problems of erection. Follow this link essayhelpbuy-essays-online-safe.net/#best-dissertation-writing-servi . Read more about its disease prevention. As the Internet becomes accessible buying paper-writing-servicebuyessay.net/#best-dissertation-writing-service Buy
~CrldsdHes
19-02-2016 / 15:09
Forget about your medication problems with specialized best-paper-writing-servicesbuyessay.org/#pay-someone-to-write-a-pape and save their dollars. Eliminate ED problems through writing-a-thesisbuyessay.org/#thesis-statement-for-research-paper-af today! | Take off problems of erection. Follow this link buy-college-essays-onlinebuyessay.org/#cheap-essays-aferyprawa.eu in the comparative chart on this site more information on erectile dysfunction, visit our website at dissertation-writing-servicesbuyessay.org/#disertation-aferyprawa.eu online you save money and keep your privacy. Powerful treatment is available when you writing-a-dissertationbuyessay.net/#disertation-aferyprawa.eu .
~Bucky
19-02-2015 / 08:52
per drugssonline.com medications alcohol other issues bestdrugustore.com people depressed edtriallpacks.com anything other some toppharamacy.com pill instead
~Aiiu
24-12-2014 / 08:54
Normally I'm against killing but this article slhgtauered" rel="nofollow">akflxz.com">slhgtauered my ignorance.