DOKUMENTACJA ZOSTAŁA OPUBLIKOWANA 
 CELEM   PROCESOWEGO ZAŁATWIENIA  PRZEZ
   MINISTRA  SPRAWIEDLIWOŚCI

W związku z otrzymaniem dnia 04.01.00r pisma od komornika, o terminie licytacji, które zawierały zawierały całą masę błędów formalnych i proceduralnych - niejasnych dla mnie - wniosłem skargę na czynności komornika 07.01.00r domagając się wyjaśnień na jawnej rozprawie sądowej. Pomimo że jestem ofiarą oszustwa, szereg spraw jest w toku, sąd brzozowski zrobił ze mnie dłużnika nie ujawniając kwoty zadłużenia ani wierzycieli. Bez zajęcia, bez powiadamiania mnie o czynnościach procesowych bezprawnie naruszając dobro osobiste osób trzecich. Posłużono się zniesionym w 1998r bezprawnie "załatwionym"  zajęciem. Swoje wnioski i uwagi zawarłem w zażaleniach opublikowanych poniżej. Zlekceważenie przez sędziego terminu odpowiedzi na moją skargę - wniesiono 07.01.00r - odpowiedz 21.09.00r - doprowadziło do szeregu nieprawidłowości i bezprawia w działaniu komornika i sądu. Na postawione zarzuty do dzisiaj nie otrzymałem odpowiedzi. Zającowi "załatwiono" zajęcie w ciągu 48 godzin. Moje sprawy są przetrzymywane latami [ od 1996r nie rozpatrzona po wykazaniu błędów proceduralnych sędziego - aktualnie zawieszona "z Urzędu"], nie rozpatrywane [ pozew o ustaleni od 1999r],  zagubione zażalenia podkreślające stronniczość sędziów, czy prokuratorów itp.

A to odpowiedz sędziego M. Olszewskiej 

moje zażalenie i wyjaśniające uzupełnienia.

sędzia Olszewska miała to daleko w d..., albo?