PROTOKOŁY OBRAD MĘDRCÓW SYJONU MIĘDZYNARODOWY SPISEK ŻYDOWSKI PRZECIW CHRZEŚCIJAŃSKIM NARODOM

P R O T O K O Ł Y  O B R A D  MĘDRCÓW   SYJONU cz. II

Międzynarodowy spisek żydowski przeciw chrześcijańskim narodom i chrześcijańskiej cywilizacji

Dosłowne tłumaczenie tajnych dokumentów żydowskich wraz  z objaśnieniami. 

PROTOKÓŁ  No. 1 
Ludzie o popędach złych są znacznie liczniejsi od zacnych, to tez najlepsze wyniki w rządzeniu ludźmi osiągnąć można przy pomocy gwałtu i strachu, nie zaś w drodze rozpraw akademickich, każdy człowiek dąży do władzy, każdy pragnąłby zostać dyktatorem, gdyby tylko mógł, niech jednocześnie rzadko kto nie byłby gotów poświęcić dobra ogólnego dla celów osobistych. 

 PRAWO POLEGA NA SILE
 

Co poskramiało zwierzęta drapieżne zwane ludźmi? 

Co kierowało dotychczas nimi? 

W okresie kształtowania się ustroju społecznego, ludzie ulegali sile ślepej i brutalnej, następnie zaś prawu, które nie jest niczym innym jak ta sama siła, lecz zamaskowana. Stad wniosek, ze według praw natury istota prawa jest siła. 

 WOLNOŚĆ JEST IDEA NIEZNISZCZALNA 

Wolność polityczna jest idea, nie zaś faktem. 

Idee te należy umieć stosować wówczas, kiedy zachodzi potrzeba zjednania dla swojej partii sil narodu przy pomocy ideowej o ile partia ta zamierza zwalczyć inna, stojącą u steru władzę. Zadanie staje się znacznie łatwiejsze, jeżeli przeciwnik zarazi się również ideą wolności, czyli tak zwana wolnomyślnością, dla której poczyni ustępstwa kosztem siły. Wówczas uwydatnia się triumf teorii naszej: natychmiast ręka nowa według prawa natury chwyta porzucone wodze władzy, bowiem ślepa siła narodu nie może się ani jednego dnia obyć bez kierownictwa, nowa zaś władza tylko zajmuje miejsca dawnej, zawalonej wskutek wolnomyślności. 

W naszych czasach miejsce władców liberalnych zajęła władzą złota. Były czasy, kiedy rządziła wiara. Idea wolności jest niezniszczalna, bowiem nikt nie umie korzystać z niej w sposób umiarkowany. Wystarcza dąć narodowi na czas pewien prawo rządzenia sobą, aby naród rozpuścił się zupełnie. Z ta chwila zaczynają się waśnie wewnętrzne, nabierające wkrótce formy walk socjalnych w których państwa spalają się, a znaczenie ich obraca się w popiół. DESPOTYZM KAPITAŁU ŻYDOWSKIEGO 

Czy dane państwo niszczeje wskutek wstrząsów  własnych, czy tez waśni wewnętrznych oddają to państwo pod władze wrogów zewnętrznych, należy w każdym razie uważać je za zgubione: Jest ono w naszej mocy. 

Despotyzm kapitału pozostającego wyłącznie w naszym ręku, podaje słomkę, której państwo to, chcąc nie chcąc, trzymać się musi, bowiem w razie przeciwnym stacza się w przepaść. 

 WRÓG WEWNĘTRZNY

Gdyby ktoś z głębi swej duszy liberalnej powiedział, ze rozumowanie podobne jest niemoralne, zapytam wówczas: jeżeli państwo posiada dwu wrogów i jeżeli w stosunku do wroga zewnętrznego wolno mu i nie jest uważane za niemoralne używanie wszelkich środków walki, jako to: nie wtajemniczać przeciwnika w plany ataków, czy obrony, napadać nań w nocy, lub przy użyciu sil przeważających, - to na jakiej zasadzie można uważać za niedopuszczalne, samych środków niemoralne używanie tych samych środków walki w stosunku do gorszego wroga, gwałcącego ustrój społeczny i pomyślność. 

 TŁUM. ANARCHIA 

Czy logika i rozum zdrowy pozwalają mieć nadzieje pomyślnego rządzenia tłumami przy pomocy perswazji rozsądnych i porozumienia, jeżeli istnieje możność opozycji nawet bezmyślnej, lecz dogadzającej narodowi, rozumującemu powierzchownie? 

Rządząc się wyłącznie poziomymi namiętnościami, zwyczajnymi tradycjami oraz teoriami sentymentalnymi, ludzie z tłumu i tłum ludzki ulegają herezji partyjnej, stojącej na przeszkodzie wszelkiemu porozumieniu, nawet opartemu na gruncie perswazji najrozsądniejszych. Wszelka decyzja tłumu zależna jest od przypadkowej lub sztucznie stworzonej większości, nieświadomej tajników polityki i zdolnej powziąć decyzję, będącą zarodkiem anarchii w rządzeniu. 

 POLITYKA A MORALNOŚĆ 

Polityka nie ma nic wspólnego z moralnością. 

Władca powodujący się moralnością, nie jest politykiem i jako taki nie może być pewny swego tronu. Kto pragnie rządzić, musi tym samym uciekać się do podstępów i do obłudy. Wszelkie cnoty narodu, - szczerość, uczciwość, - są w wadami w polityce, bowiem łatwiej i pewniej niż wróg najpotężniejszy, strącają władców z tronu. Cnoty te powinny być właściwością państw gojów, my zaś w żadnym razie nie powinniśmy powodować się nimi. 

 PRAWO SILNIEJSZEGO 

Prawo nasze polega na sile. Wyraz „Prawo” zawiera w sobie myśl abstrakcyjna i niczym nie dowiedzioną. Wyraz ten nie oznacza nic innego jak tylko: dajcie mi czego chcę, bym w ten sposób posiadł dowód, żem jest silniejszy od was. 

Gdzie się zaczyna prawo? Gdzie się ono kończy? 

W państwie o źle zorganizowanej władzy, o prawach bez wyrazu, rządzonym przez władcę pozbawionego indywidualności wskutek: nadmiaru praw, powstałego z powodu liberalizmu, znajduje źródło nowego prawa, a mianowicie : rzucenia się na zasadzie prawa silniejszego, rozbicia całego istniejącego układu, pogwałcenia praw, przebudowy gmachu społecznego, by wreszcie stać się władcą wszystkich, którzy oddali na użytek mój swoje prawa siły, zrzekłszy się dobrowolnie w myśl zasad liberalnych.

 CEL UŚWIĘCA ŚRODKI 

Chwilowe zło, które obecnie zmuszeni jesteśmy popełniać, stanie się źródłem dobra, a mianowicie - władzy niezachwianej. Ona przywróci prawidłowy bieg mechanizmowi życia narodów, zepsutemu przez liberalizm. Wynik uświęca środki. W planach naszych winniśmy zwrócić uwagę nie tyle na to, co dobre i moralne, ile na to, co potrzebne i użyteczne, mamy do wykonania plan, określający zgodnie z zasadami strategii linie, od której odstąpić nam nie wolno bez ryzyka narzekania na ruinę pracy wielowiekowej.

 ŚLEPY TŁUM 

By opracować plan działań celowych, należy z jednej strony wziąć pod uwagę podłość, niestałość i chwiejność tłumu, jego niezdolność pojmowania, z drugiej zaś strony, szanować warunki życia własnego i pomyślności własnej. 

Należy zrozumieć, ze potęga tłumu jest ślepa, nierozumna, niezdolna do rozważenia, nasłuchująca na wszelkie strony. Ślepy nie może prowadzić ślepych i nie zawieść ich do bram przepaści, a wiec jednostki z pośród tłumu, parweniusze z ludu, nawet genialnie mądrzy, lecz nie znający się na polityce, nie mogą występować w charakterze kierowników tłumu bez doprowadzenia do zguby całego narodu.

 ABECADŁO POLITYCZNE
 

Jedynie osobnik przygotowany od dzieciństwa do samo władztwa zdolny jest pojąć wyrazy zbudowane z liter politycznych. 

 WAŚNIE PARTYJNE 

Naród pozostawiony samemu sobie, czyli parweniuszom z własnego społeczeństwa, sam siebie doprowadza do ruiny wskutek waśni partyjnych, wywołanych przez ubieganie się o władzę i godności, oraz wskutek wypływających z tego zaburzeń. Czyż możliwe jest, by masy ludowe spokojnie, bez zawiści, rozważyły i załatwiły sprawy kraju, których nie wolno łączyć z widokami osobistymi? Czyż zdolne są masy te do przeciwstawienia się wrogom zewnętrznym? Jest to nie do pomyślenia, bowiem plan rozbity na tyle części, ile głów liczy tłum, przestaje być całością i wskutek tego staje się niezrozumiałym i niewykonalnym. 

 NAJWŁAŚCIWSZA FORMA RZĄDU -  TO SAMOWŁADZTWO 

Tylko w umyśle samowładcy mogą wytworzyć się plany rozlegle i jasne w kolejności, regulującej cały mechanizm maszyny państwowej. Z powyższego punktu, wnioskować należy, ze celowe w sensie dobra kraju rządy winny być skoncentrowane w ręku jednej osoby odpowiedzialnej. Bez despotyzmu bezwzględnego nie może istnieć cywilizacja prowadzona przez masy, lecz przez ich kierownika, kiedykolwiek byłby nim. Tłum, to barbarzyńca ujawniający przy każdej sposobności swe barbarzyństwo. Skoro tylko tłum zdobędzie wolność, przemienia się ona wkrótce w anarchie, która w istocie swej jest stopniem najwyższym barbarzyństwa. 

 ALKOHOLIZM.  KLASYCYZM.  PRYWATA 

Spojrzyjcie na odurzone wódką zwierzęta, do której, użycia nadmiernego prawo otrzymywane jest razem z wolnością. Czyżbyśmy mieli pozwolić, by i „nasi” doszli do podobnego stanu? Narody gojów odurzone są przez napoje wyskokowe. Młodzież ich zatraciła inteligencje wskutek klasycyzmu i wczesnej rozpusty, do której podjudzana była przez agentów naszych w postaci guwernerów, lokajów, guwernantek w domach zamożnych, kelnerów i kobiet naszych w miejscach rozrywek gojów. Do liczby ostatnich włączam również tak zwane „damy z towarzystwa” które są dobrowolnymi naśladowczyniami tamtych pod względem zbytku i rozpusty.

 ZASADY I PODSTAWY RZĄDU
ŻYDOWSKIEGO 

Hasłem naszym jest siła i podstęp. W sprawach polityki zwycięża tylko siła, zwłaszcza jeśli ukryta jest poza zaletami, niezbędnymi mężów stanu. Gwałt powinien być zasadą, podstęp zaś i obłuda - przepisami dla rządów, które nie chcą złożyć korony u stóp przedstawicieli jakiej nowej potęgi. Jest to zło, stanowiące jedyny środek osiągnięcia celu, w którym jest dobro narodu żydowskiego. Toteż nie powinniśmy się cofać przed korupcja pieniężną, oszustwem i zdrada, o ile ma to dopomóc do osiągnięcia celu naszego. W polityce należy umieć brać bez wahania własność cudza, jeżeli przy jej pomocy zdobędziemy uległość i władzę.

 TERROR
 

Państwo nasze krocząc droga podboju ma prawo zastąpienia okropności wojny przez mniej dostrzegalne, ale więcej celowe egzekucje, przy których pomocy należy podtrzymywać terror, usposabiający do ślepego posłuszeństwa. Sprawiedliwa lecz nieubłagana surowość stanowi najwyższy czynnik siły dla państwa; nie tylko dla zysku, lecz również w imię obowiązku, dla zwycięstwa przyszłego, musimy być wierni programowi gwałtu i obłudy. Zasada zrealizowania jest o tyle silna, o ile środki, których używa. Dlatego tez nie tyle przy pomocy samych środków ile dzięki doktrynie bezwzględności osiągniemy triumf i oddamy wszystkie rządy we władanie pańszczyźniane naszego „Nadrządu”. Wystarczy by wiedziano, ze jesteśmy nieubłagani, a ustana zaraz wypadki nieposłuszeństwa.

 WOLNOŚĆ - RÓWNOŚĆ - BRATERSTWO 

Było to jeszcze w czasach starożytnych, kiedy po raz pierwszy rzuciliśmy narodowi wyrazy: „wolność, równość, braterstwo”, wyrazy od tej chwili tyle razy powtórzone przez papugi bezmyślnie, które ze wszystkich stron zleciały się na te przynętę. 

Wraz z nią uniosły dobrobyt świata, istotna wolność jednostki, tak chroniona dawniej od ucisku tłumu. 

Rozumiani rzekomo, inteligentni goje nie wyczuli abstrakcyjności wyrazów wypowiedzianych, nie zauważyli sprzeczności w ich treści i stosunku do siebie, nie spostrzegli, ze w naturze nie ma również i nie może istnieć wolność, ze natura sama ustaliła nierówność rozumów, charakterów i zdolności, jak również i podległości prawom swoim. Nie zrozumieli ze tłum to potęga ślepa, ze parweniusze, wybrani spośród tłumu do objęcia rządów, w dziedzinie polityki są również ślepi jak tłum, ze człowiek nawet ograniczony, lecz świadomy jej tajników, może rządzić, nie wtajemniczony zaś nawet geniusz nie jest w stanie zrozumieć nic z polityki.

 ZASADY RZĄDU DYNASTYCZNEGO 

Wszystkiego powyższego goje nie wzięli pod uwagę, a tymczasem na tym opierały się rządy dynastyczne: ojciec wtajemniczał syna w bieg spraw politycznych, lecz w ten sposób, by nikt prócz członków dynastii nie znal tego biegu i nie mógł zdradzić jego tajników narodowi rządzącemu. Z czasem zapominano o istotnej treści dynastycznego przekazywania rzeczywistej sytuacji spraw politycznych, co dopomogło do prowadzenia sprawy naszej.

 ZNIESIENIE PRZYWILEJÓW ARYSTOKRACJI GOJÓW 

Wyrazy : „wolność, równość, braterstwo”, głoszone przez agentów ślepych, ściągały do szeregów naszych z całego świata legiony, które z zapałem niosły nasze sztandary. A tymczasem wyrazy te były to czerwie, toczące pomyślność gojów, niszczące wszędzie pokój, spokojność, solidarność, burzące wszelkie podstawy ich państw. Zobaczycie następnie, ze to sprowadziło triumf nasz: dało nam miedzy innymi możność zdobycia najważniejszego atutu- zniesienia przywilejów, innymi słowy, samej istoty arystokracji gojów, która była jedyna osłona narodów i krajów przeciwko nam. 

 NOWA ARYSTOKRACJA 

Na gruzach arystokracji rządowej umieściliśmy na czele wszystkiego arystokracje pieniężna z pośród inteligencji naszej. 

Jako cenzus dla tej nowej arystokracji nowej ustanowiliśmy bogactwo, zależne od nas, oraz naukę, szerzona przez mędrców naszych.

 WYRACHOWANIA PSYCHOLOGICZNE
 

Triumf nasz stal się tym łatwiejszy, ze w stosunkach z ludźmi, niezbędnymi dla nas, oddziaływaliśmy zawsze na najczulsze struny ludzkiego jestestwa, na chciwość, na wieczyste niezaspokojone potrzeby materialne. Każda z wymienionych słabości ludzkich, wzięta oddzielnie, zdolna jest zabić wszelka inicjatywę oddając wole ludzi do dyspozycji nabywcy ich działalności. 

 ABSTRAKCJA WOLNOŚCI 

Abstrakcja wolności dala możność przekonania tłumu, ze rząd jest niczym innym, jak tylko administratorem z ramienia właścicieli kraju, czyli - narodu, oraz ze można go zmieniać jak zniszczone rękawiczki.

 MOŻNOŚĆ ZMIANY PRZEDSTAWICIELI NARODU 

Możność zmiany przedstawicieli narodu oddala ich do dyspozycji naszej i niejako naszemu przeznaczeniu. 


 
PROTOKÓŁ  No. 2 


 WOJNA EKONOMICZNA, JAKO PODSTAWA PRZEWAGI
ŻYDOWSKIEJ

Jest rzeczą dla nas niezbędna, by wojny nie przynosiły korzyści terytorialnych, bowiem przyniosłoby to wojnę na grunt ekonomiczny, a w tej dziedzinie narody w pomocy naszej dostrzegają potęgę naszej przewagi, taki zaś stan rzeczy odda obydwie strony do dyspozycji naszej agentury międzynarodowej posiadającej miliony oczu, dla których żadne granice nie istnieją. Wówczas nasze prawa międzynarodowe zniweczą właściwe prawa narodowe i będą rządziły narodami w ten sam sposób, w jaki prawo cywilne zarządza stosunkami wzajemnymi poddanych danego państwa.

 ADMINISTRACJA NA POKAZ I „RADCY TAJNI”

Administratorzy wybierani przez nas z pośród tłumu w zależności od ich zdolności niewolniczych, nie będą osobami przygotowanymi do rządzenia, dlatego tez z łatwością staną się w grze naszej pionkami kierowanymi przez uczonych naszych i doradców genialnych, specjalistów kształconych od dzieciństwa w sztuce rządzenia sprawami całego świata. Jak wiadomo specjaliści nasi, ci niezbędni do rządzenia czerpali z naszych planów politycznych, z doświadczenia historii, z badań każdej chwili bieżącej. Goje nie rządzą się wiadomościami praktycznymi, zdobytymi w drodze obiektywnych badań historycznych, lecz rutyna teoretyczna, pozbawiona wszelkiego poglądu praktycznego na jej wyniki. To tez nie warto liczyć się z nimi. Niech się cieszą tymczasem, lub niech żyją nadziejami nowych uciech, albo wspomnieniami już przeżytych. Niech dla nich gra role najważniejszą to, co nakazaliśmy im uważać za wskazania nauki (teorii). By osiągnąć cel powyższy, wzbudzamy przy pomocy prasy naszej ślepe zaufanie dla wskazań tych. Inteligencja gojów będzie dumna z posiadanych umiejętności i bez sprawdzenia logicznego zastosuje w praktyce wszystkie zaczerpnięte z nauki wiadomości, zestawione odpowiednio przez agentów naszych w celach kształtowania umysłów w kierunkach dla nas pożytecznych.

 POWODZENIE KIERUNKÓW DESTRUKCYJNYCH W NAUCE 

Nie myślicie ze twierdzenia nasze, są bezpodstawne: zwróćcie uwagę na przygotowane przez nas powodzenie darwinizmu, marksizmu i nietscheanizmu. Wpływ demoralizujący tych kierunków powinien być, dla nas przynajmniej, aż nadto widoczny.

 ZDOLNOŚĆ PRZYSTOSOWANIA SIĘ W POLITYCE 

Musimy liczyć się ze współczesnym biegiem myśli, z charakterami i tendencjami narodów, żeby nie czynić omyłek w polityce i w zarządzaniu sprawami administracyjnymi. Triumf systemu naszego, którego części mechanizmu można zestawiać rozmaicie, odpowiednio do charakteru narodów, spotykanych na naszej drodze, - nie może mieć powodzenia, o ile zastosowanie w praktyce systemu tego nie będzie oparte na wynikach przeszłości z teraźniejszością.

ROLA PRASY 

Państwa współczesne posiadają w ręku swoim olbrzymia siłę, wytwarzającą ruch myśli w narodach, - to prasa. Rola prasy polega na zaznaczeniu zadań niezbędnych, na komunikowaniu skarg narodu, na wyrażaniu a nawet tworzeniu niezadowolenia. Prasa jest ucieleśnieniem wolności mówienia. Państwa nie umiały wykorzystać tej siły i oto znalazła się ona w naszych rękach. Przez nią zdobyliśmy wpływy, pozostające na uboczu i w cieniu, dzięki niej zgromadziliśmy w posiadaniu naszym złoto, nie bacząc na to, ze zmuszeni byliśmy wyławiać je ze strumienia krwi i łez... 

 WARTOŚĆ ZŁOTA I CENNOŚĆ OFIAR ŻYDOWSKICH 

Wyrównaliśmy to składając w ofierze wielu spośród naszego narodu. Każda ofiara z naszej strony w oczach Boga naszego, warta jest tysiąca gojów. 



 
PROTOKÓŁ No. 3 

 ŻMIJA SYMBOLICZNA I JEJ ZNACZENIE 

Dziś mogę wam zakomunikować, ze cel nasz jest już o kilka kroków od nas. Pozostaje niewielka przestrzeń, by cala droga, która odbyliśmy, zwarła się w krąg Żmii Symbolicznej, wyobrażającej nasz naród. 

Kiedy krąg ów zamknie się wszystkie państwa europejskie będą ujęte jak gdyby w potężne obcęgi. 


 CHWIEJNOŚĆ WAGI KONSTYTUCYJNEJ 

Współczesna waga konstytucyjna wkrótce runie, bowiem ustawiliśmy ja dokładnie, by nie przestała chwiać się dopóki nie przetrze się jej podstawa. Goje myśleli ze wykują ją dość mocno i oczekiwali wciąż, ze waga odzyskała równowagę. Lecz podstawa a mianowicie - królujący, zatonięci są przez swoich przedstawicieli, którzy szaleją, porwani urokiem władzy niekontrolowanej i nieodpowiedzialnej. Władze te zawdzięczają terrorowi, którego widmo krąży po pałacach. Nie mając dostępu do narodu własnego, królujący nie mogą już porozumieć się z nimi i swoje siły wzmóc przeciwko żadnym władzy. Rozdzielone przez nas : siła władców posiadających zdolność widzenia, od ślepej siły narodu - utraciły wszelkie znaczenie, bowiem każda poszczególnie, jak ślepiec pozbawiony jest kija, jest niedołężna.

 WŁADZA I AMBICJA 

Aby pobudzić żądnych władzy do nadużywania jej przeciwstawiliśmy wzajemnie sobie wszystkie siły, rozwijając ich tendencje liberalne do niepodległości. 
W kierunku tym powołaliśmy do życia wszelka przedsiębiorczość, uzbroiliśmy wszystkie partie, umieściliśmy władzę jako cel dla wszystkich ambicji. 
Z państw uczyniliśmy władzę jako cel dla wszystkich ambicji. Z Państw uczyniliśmy areny, na których rozgrywają się zamieszki. Niezadługo zamieszki i bankructwa rozpoczną się wszędzie.

 „GADANIE” PARLAMENTARNE. PAMFLETY 

 NADUŻYCIE
WŁADZY 

Niewyczerpane gaduły zamieniły posiedzenia parlamentów i zgromadzeń administracyjnych na konkursy krasomówcze. Śmiali dziennikarze i bezceremonialni pamfleciści napadają codziennie, na personel administracyjny. Nadużycia władzy przygotują upadek ostateczny wszelkich instytucji i wszystko runie do góry nogami pod ciosem oszalałego tłumu.

 NIEWOLA EKONOMICZNA. „PRAWO LUDU”
 

Nędza przykuła narody do pracy mocniej niż przykuwała je niewola i prawa pańszczyźniane. Od ostatnich można było się uwolnić w ten lub inny sposób, od nędzy zaś oderwać się jest niemożliwym. 

W konstytucji zawarliśmy prawa, które dla nas są prawami fikcyjnymi, nie zaś rzeczywistymi. 

Wszystkie tak zwane „prawa ludu” mogą istnieć jedynie jako idea, niemożliwa do urzeczywistnienia w praktyce. Jaka wartość dla proletariusza pracującego, zgiętego w pałąk pod ciężarem pracy ponad siły, zgnębionego przez los - posiada otrzymane przez gadułów prawa gadania, przez dziennikarzy-prawa pisania różnych głupstw współrzędne z rzeczami dennymi, - jeżeli proletariat nie ma z konstytucji innych korzyści ponad marne okruchy, które rzucaliśmy mu ze stołu naszego za oddawanie głosów w myśl wskazań naszych kreatur i naszych agentów? Dla nędzarzy prawa republikańskie są gorzką ironią, bowiem potrzeba pracy, omal że nie na dniówkę, nie pozwala im w rzeczywistości korzystać z tych praw, ale za to odbiera gwarancje zarobku stałego i pewnego, uzależniając go od porozumienia między przedsiębiorcami lub towarzyszami pracy.

DOROBKIEWICZE I ARYSTOKRACJA 

Pod kierunkiem naszym lud zniszczył arystokrację, która stanowiła jego ochronę naturalną i karmicielkę a to dla zysków własnych, związanych w sposób nierozerwalny z dobrobytem ludu. Obecnie wobec zniszczenia arystokracji lud popadł pod ucisk dorobkiewiczów sprytnych, wzbogaconych, którzy niby jarzmo bezlitosne zwalili się na robotników.

ARMIA MASOŃSKO - ŻYDOWSKA 

Staniemy się niejako oswobodzicielami robotników spod tego jarzma, kiedy zaproponujemy im wstąpienie do szeregów naszej armii, czyli do socjalistów, anarchistów i komunistów, których stale popieramy rzekomo na zasadzie prawa braterskiej solidarności ogólnoludzkiej naszego masoństwa społecznego. Arystokrację, korzystającą na podstawie prawa pracy robotnika, obchodziło żywo to, by robotnicy byli syci, zdrowi i krzepcy.

WYRADZANIE SIĘ GOJÓW 

Głód wytwarza dla kapitału pewniejsze prawa do robotnika, niż te którymi obdarzyła arystokrację prawna władza monarchiczna. 

- Przy pomocy nędzy i wypływającej stąd zawistnej nienawiści, rządzimy tłumem i dłońmi jego miażdżymy wszystkich, którzy staja na drodze do naszych celów.

TŁUM I KORONACJA WŁADCÓW WSZECHŚWIATA 

Kiedy nadejdzie czas koronacji naszego władcy wszechświata, wówczas te same ręce zmiotą wszystko, co mogłoby stanowić przeszkodę.

TREŚĆ ZASADNICZA PROGRAMU SZKÓL LUDOWYCH 

Goje odzwyczaili się od myślenia bez pomocy naszych rad naukowych. Jako dowód dlaczego nie pojmują konieczności tego, czego my z chwilą, kiedy nastanie nasze królestwo, będziemy bezwzględnie przestrzegali, a mianowicie: w szkołach ludowych należy przede wszystkim wykładać jedyną naukę, prawdziwą, najpierwsza ze wszystkich, - naukę o układzie życia ludzkiego, o bycie społecznym, wymagającym podziału pracy, a wiec podziału ludzi na stany. Niezbędne jest by wszyscy wiedzieli, ze równość istnieć nie może wobec prawa różnic w rodzajach działalności, że nie może być wobec prawa jednakowo odpowiedzialny ktoś, który postępowaniem swoim kompromituje cały stan i ktoś inny, nie narażający na szwank nikogo, prócz honoru własnego.

TAJEMNICA NAUKI USTROJU SPOŁECZNEGO 

Nauka prawidłowa ustroju społecznego, do którego tajników nie dopuszczamy gojów i masonów, wykazywałaby wszystkim, że miejsce pracy i praca sama winny być zachowane dla określonych sfer, jeżeli dążyć mamy do tego by praca nie była źródłem męki ludzkiej, spowodowanej przez nieodpowiednie do danego rodzaju pracy wychowanie. Studiując te naukę, narody zaczną dobrowolnie ulęgać władzy oraz wprowadzonemu przez nią ustrojowi państwowemu. Przy obecnym stanie nauki i przy stworzonym przez nas jej kierunku, lud wierzący ślepo drukowanemu słowu, żywi wskutek nieświadomości swej i podsuniętych mu błędnych pojęć, nienawiść do wszystkich stanów, które uważa za wyższe, bowiem nie rozumie znaczenia każdego stanu.

 OGÓLNE PRZESILENIE EKONOMICZNE 

Nienawiść powyższa wyrasta na gruncie przesilenia ekonomicznego, które wstrzyma wszystkie operacje giełdowe i ruch w przemyśle. Stworzywszy dostępnymi dla nas sposobami tajnymi przy pomocy złota, będącego wyłącznie we władaniu naszym, ogólne przesilenie ekonomiczne, wyślemy na ulice jednocześnie we wszystkich krajach europejskich cale tłumy robotników. Tłumy te z rozkoszą będą przelewały krew tych, którym w prostocie ducha zazdroszczą od najmłodszych lat, a których dobytek będą mogły wówczas grabić.

 NIETYKALNOŚĆ „NASZYCH”
 

Naszych tłumy nie tkną, bowiem chwila napadów będzie nam wiadoma i będą przedsięwzięte środki zapewniające bezpieczeństwo.

DESPOTYZM ŻYDOWSKI JAKO PAŃSTWO ROZUMU 

Przekonaliśmy już, że postęp zaprowadzi gojów do państwa rozumu. Takim właśnie będzie despotyzm nasz, bowiem będzie umiał w drodze rozsądnej surowości uspokoić wszelkie wzburzenia i wyszczuć wolnomyślność ze wszystkich instytucji.

UTRATA KIEROWNIKA I WIELKA REWOLUCJA FRANCUSKA

Kiedy lud dostrzegł, że w imię wolności czynione są wszelkie ustępstwa i ulgi, wyobraził sobie, że jest władcą i rzucił się do władzy, lecz rzecz prosta, jak każdy ślepiec, natrafił na masę przeszkód. Wówczas zaczął gorączkowo szukać kierownika, nie domyśliwszy się, że należy powrócić do stanu poprzedniego, i złożył pełnomocnictwa u naszych stóp. Przypomnijcie sobie rewolucję francuską, której nadaliśmy miano „wielkiej”. Tajniki jej przygotowania są nam znane bowiem jest cała dziełem rak naszych.

 CESARZ DESPOTA Z KRWI SYJONSKIEJ 

Od chwili tej prowadzimy lud od jednego rozczarowania do drugiego, a to w celu, by wyrzekł się na rzecz Cesarza-despoty z krwi SYJONSKIEJ, którego przygotowujemy dla całego świata.

PRZYCZYNY NIETYKALNOŚCI ŻYDOWSKIEJ 

Obecnie jako siła międzynarodowa jesteśmy nietykalnymi, bowiem w razie napaści bronią nas państwa inne. Niewyczerpana podłość narodów gojów płaszczących się wobec siły, bezlitosnych w stosunku do słabych, bezwzględnych dla błędów, pobłażliwych dla zbrodni, nie chcących znosić w przeszłości ustroju wolnego, cierpliwych aż do męczeństwa wobec gwałtów i śmiałego despotyzmu, - to wszystko współdziała naszej niepodległości. Goje znoszą takie nadużycia ze strony współczesnych premierów-dyktatorów. Za popełnienie najmniejszego z tych nadużyć ścięliby głowy dwudziestu królom.

ROLA TAJNYCH AGENTÓW ŻYDOWSKICH 

Czym można objaśnić zjawiska takie, niekonsekwencje ze strony mas ludowych w stosunku do faktów, jak by się zdawało, tej samej kategorii? Objaw ten znajduje uzasadnienie w tym, że dyktatorzy owi przez agitatorów swych podsuwają ludowi myśl, że dopuszczając się nadużyć, szkodzą państwom dla celów wyższych, a mianowicie, dla osiągnięcia pomyślności ludów, dla ich braterstwa międzynarodowego, dla solidarności i równouprawnienia. Rzecz prosta, nie jest wzmiankowane przy tym, połączenie podobne będzie dokonane jedynie pod władza nasza. I oto lud gani niewinnych, usprawiedliwia winnych, stopniowo umacniając się w przekonaniu, ze wolno mu robić, co tylko zechce. Wskutek takiego stanu rzeczy, naród burzy wszystko, co ma cechy stałości i na każdym kroku doprowadza do zaburzeń.

WOLNOŚĆ

Wyraz „Wolność” wystawia społeczeństwo na walkę przeciwko wszelkiej władzy, nawet Boskiej i przyrodzonej. Oto przyczyna, dla której przy objęciu władzy będziemy zmuszeni wykreślić wyraz ze słownika jako, określenie zasady siły zwierzęcej zamieniającej tłum w stado zwierząt krwiożerczych. Prawda że zwierzęta to po opiciu się krwi zasypiają i wówczas łatwo zakuć je w kajdany, ale jeśli nie dąć im krwi, wówczas nie śpią i wałcza.



 
PROTOKÓŁ No. 4 

 FAZY RZECZYPOSPOLITEJ 

Każda rzeczpospolita pochodzi od faz. Pierwsze z nich stanowią pierwsze dni szału ślepca, miotającego się na wszystkie strony - drugie demagogia, rodząca anarchię, która bezwzględnie prowadzi do despotyzmu, lecz nie do jawnego, uprawnionego, a wiec tym samym odpowiedzialnego, ale do niewidzialnego i niewidomego, niemniej jednak dotkliwego despotyzmu jakiejkolwiek organizacji tajnej, działającej tym bezwzględnej, bo z ukrycia, zza pleców różnych agentów, których zmienianie nie tylko szkodzi lecz nawet dopomaga do rozwoju siły tajemnej, pozbywającej się wskutek tego konieczności wydatków na zapłacenie agentów za długotrwałą prace.

MASOŃSTWO ZEWNĘTRZNE 

Kto lub co zdolne jest obalić sile niewidzialna? A siła nasza jest właśnie taka. Masoneria zewnętrzna służy do ukrycia jej oraz jej celów, plan zaś działań tej siły, a nawet miejsce, gdzie się znajduje, nie będzie nigdy ludziom wiadome.

WOLNOŚĆ I WIARA 

Lecz i wolność mogłaby być nieszkodliwa i istnieć w państwie bez uszczerbku dla pomyślności narodów, gdyby oparta była na zasadach wiary w Boga; na braterstwie ludzkości, lecz poza obrębem myśli o równości, której przeczą podstawy tworzenia, jakie ustaliły podległość. Naród posiadający wiarę podobną byłby rządzony przez rady parafialne i kroczyłby naprzód spokojnie kierowany przez swego pasterza duchowego, posłuszny Boskiemu podziałowi na ziemi. Oto przyczyna, dla której musimy podkopać wiarę, wyrwać z umysłów gojów zasady Bóstwa i ducha, zmieniwszy wszystko przez wyliczenia arytmetyczne i potrzeby materialne.

MIĘDZYNARODOWA KONKURENCJA PRZEMYSŁOWO - HANDLOWA. 

 ROLA SPEKULACJI
 

Chcąc by umysły gojów nie zdążyły myśleć i spostrzegać, należy zwrócić je w kierunku Przemyślu i handlu. Wówczas wszystkie narody dążyć będą do zysków i w walce nie zauważa swego wroga wspólnego. A wolność doprowadziła społeczeństwo gojów do rozkładu i ruiny, należy przemyśl wprowadzić na drogę spekulacji. W wyniku to, co przemyśl odbierze ziemi, nie pozostanie przy właścicielach, lecz przejdzie do spekulacji, czyli do kas naszych.

KULT ZŁOTA 

Natężona walka o supremację, wstrząsu w życiu ekonomicznym, wytworzą, a nawet już wytworzyły inny rodzaj społeczeństwa zimnego, bez serca i pełnego rozczarowań. Społeczeństwa takie przejęte będą wstrętem do religii i polityki wyższej. Kierownikiem ich będzie jedynie: wyrachowanie, czyli złoto, dla którego będą miały kult prawdziwy za uciechy materialne, jakie ono dąć może. Wówczas nie dla służenia dobrej sprawie, nawet nie dla dostatku, lecz jedynie z nienawiści do klas uprzywilejowanych, niższe sfery gojów pójdą wraz z nami przeciwko naszym konkurentom o władze - gojom inteligentnym.


 
PROTOKÓŁ No. 5 


 STWORZENIE WZMOŻONEJ CENTRALIZACJI ZARZĄDÓW 

Jaka formę zarządu administracyjnego można nadąć społeczeństwom, w których specjalność wdarła się wszędzie, gdzie do bogactw dojść można tylko przy pomocy sprytnych na wpół oszukańczych afer, gdzie panuje rozpusta, gdzie moralność podtrzymywana jest tylko przez system kar i surowe prawa, nic zaś przez przyjęte dobrowolne zasady, gdzie uczucia dla wiary i ojczyzny zginęły wskutek rozwoju poglądów kosmopolitycznych? Jaka formę rządu nadać społeczeństwom podobnym, jeżeli nie ta despotyczna, którą określę następnie? 

Stworzymy wzmożoną centralizację władzy, by ująć w ręce wszelkie społeczne siły. Uregulujemy mechanicznie, przy pomocy praw nowych, wszystkie czynności naszych poddanych w życiu politycznym. Prawa te skasują po kolei wszystkie ulgi i swobody, tolerowane przez gojów, a królestwo nasze, zaznaczy się takim wspaniałym despotyzmem, ze będzie on w stanie zawsze i wszędzie zmiażdżyć przeciwdziałających, niezadowolonych gojów. Może kto nam zarzuci, że despotyzm, o którym mowa, niezgodny jest z postępem współczesnym. Dowiodę ze jest wprost przeciwnie.

DROGI DO ZAGARNIĘCIA WŁADZY PRZEZ TAJNE ORGANIZACJE 

W owych czasach, kiedy ludy uważały panujących za przejaw woli Boskiej, wówczas ulęgały bez szemrania samowładztwu królów, lecz począwszy od chwili, kiedy podsunęliśmy ludom myśl o prawach własnych, zaczęły one uważać panujących za zwykłych śmiertelników. Cech uświęcania przez wybór Boski znikły z czoła królów w oczach ludów, kiedy zaś pozbawiliśmy je wiary w Boga, wówczas władza wyrzucona była na ulice wraz z własnością publiczną zagarnięta przez nas. 

Prócz tego talent rządzenia masami i osobami przy pomocy zręcznie dobranej teorii i frazeologii, przepisów o współżyciu i wszelkich innych podstępów o których goje nie mają pojęcia - należy do celów specyficznych naszej mądrości administracyjnej, wykształconej na analizie, na takich subtelnościach rozumowania tak samo, jak nie mamy ich w sferze solidarności i układania planów politycznych. Jedynie ich Jezuici mogliby pod tym względem równać się z nami, lecz potrafiliśmy ich zdyskredytować w oczach tłumu bezmyślnego, jako organizację jawną, pozostając sami w ukryciu z nasza organizacja tajna. Zresztą, czyż to dla świata nie jest obojętne, kto będzie jego władcą: głowa kościoła katolickiego - czy nasz despota z krwi syjońskiej? 

Dla nas jako dla narodu wybranego, sprawa ta bynajmniej nie jest obojętna.

PRZYCZYNY NIEMOŻNOŚCI ISTNIENIA ZGODY MIĘDZY PAŃSTWAMI 

Chwilowo mogłaby dąć sobie radę z nami wszechświatowa koalicja gojów, lecz przed zjawiskiem podobnym jesteśmy zabezpieczeni przez owe ziarna waśni międzypaństwowej, które już z gruntu wyrwać się nie dają. Przeciwstawiliśmy wzajemne wyrachowania osobiste i narodowe gojów, nienawiści religijne i plemienne, hodowane przez nas w sercach gojów w ciągu 20 wieków. Dzięki temu wszystkiemu, żadne państwo wyciągające dłoń nie spotka się z uściskiem życzliwym, bowiem każdy człowiek musi myśleć, ze porozumienie się przeciwko nam jest dla niego niekorzystne. Jesteśmy zbyt silni, trzeba się liczyć z nami. nawet nielicznego przymierza państwa stworzyć nie mogą bez tego, żebyśmy nie brali udziału tajnego.

ŻYDZI JAKO NARÓD WYBRANY 

Per Me regnat - Przeze mnie panują królowie. Prorocy zaś zapowiedzieli nam, ze wybrani jesteśmy przez samego Boga do panowania nad Światem. Bóg dal nam genialność, byśmy mogli uskutecznić to zadanie. Gdyby obóz przeciwny był genialny, wówczas mógłby walczyć z nami, ale przybysz nie ma żadnej wartości dawnego obywatela. Walka byłaby bezlitosna, jakiej jeszcze świat nie widział. Zresztą genialność gojów była spóźniona.

ZŁOTO JAKO SILNIK MECHANIZMÓW PAŃSTWOWYCH 

Wszelkie Kola mechanizmów państwowych poruszają się dzięki działaniu silnika, pozostającego w rękach naszych. Silnik ten - to złoto. Wymyślona przez mędrców naszych nauka ekonomii politycznej od dawna już wskazuje na królewską powagę kapitału.

MONOPOLE W HANDLU I PRZEMYŚLE 

By kapitał mógł działać bez skrępowania, winien dążyć do swobody organizowania monopolów w przemyśle i handlu, o co już dobija się we wszystkich częściach świata dłoń niewidzialna. Swoboda ta daje wagę polityczną przemysłowcom, co posłuży do ucisku ludu. Obecnie rozbrajanie narodów jest sprawą najważniejszą, niż popychanie ich do wojny, donośniejsze jest wyzyskiwanie na korzyść naszą zagorzałych namiętności, niż gaszenie ich. Ważniejszym jest przejąć i komentować po swojemu myśli cudze, niż je wypełniać.

DONIOSŁOŚĆ KRYTYKI 

Zadaniem naczelnym naszego rządu jest osłabienie rozumu społecznego przez krytykę, oduczania od rozważań, mogących wywołać opór, zwrócenie sił intelektualnych w kierunku beztreściwego krasomówstwa.

 INSTYTUCJE „NA POKAZ” 

We wszystkich epokach ludy i osobistości poszczególne brały słowo za czyn, zadawalając się tym, co było na pokaz, nader rzadko zwracając uwagę, czy na gruncie społecznym, po obietnicy następowało wykonanie. To też zorganizujemy instytucje na pokaz, które w sposób wymowny będą dowodziły swego dobroczynnego wpływu na postęp.

PRZEMĘCZENIE NA WSKUTEK NADMIARU KRASOMÓWSTWA 

Przyswójmy sobie fizjonomie liberalna wszystkich partii, wszystkich kierunków i zaopatrzmy w nią również i mówców, których zadaniem będzie mówić tyle, by doprowadziło to ludzi do przemęczenia wskutek nadmiaru krasomówstwa, do wstrętu do mówców.

JAK OWŁADNĄĆ OPINIĄ SPOŁECZNĄ 

Aby owładnąć opinia społeczna, należy ją doprowadzić do dezorientacji, głosząc z różnych stron tyle poglądów sprzecznych i tak długo, dopóki goje nie zbłądzą w tym labiryncie i nie zrozumieją, że najlepiej jest nie mięć żadnych przekonań, co do spraw politycznych, których społeczeństwo nie może być świadome, bowiem świadomy jest ich tylko ten, kto kieruje społeczeństwem. Oto tajemnica pierwsza. Druga, której posiadanie jest niezbędne dla sprawowania z powodzeniem rządów, polega na tym, by o tyle rozplenić wady narodowe, przyzwyczajenia, namiętności, warunki współżycia, aby nikt nie mógł zrozumieć tego chaosu oraz żeby ludzie przestali pojmować się wzajemnie. Środek ten posłuży jeszcze do zasiania waśni wśród wszystkich partii, do rozczłonkowania sił zbrojnych, które nie chcą jeszcze ukorzyć się przed nami, do wyzucia z odwagi wszelkiej inicjatywy osobistej, zdolnej choć trochę szkodzić sprawie naszej.

 DONIOSŁOŚĆ INICJATYWY OSOBISTEJ 

Nie ma nic równie niebezpiecznego, jak inicjatywa osobista. Jeżeli jest genialna wówczas może dokazać więcej niż miliony ludzi, wśród których zasialiśmy waśń. Musimy tak pokierować wychowaniem społeczeństw gojów, żeby wobec każdej sprawy, wymagającej inicjatywy, opuszczali ręce w bezradnej bezczynności. Natężenie i wypływające ze swobody działania, w starciu ze swobodą inną, wyczerpuje siły. Jest to źródło poważnych wstrząsów moralnych, rozczarowań, niepowodzeń.

„NADRZĄD” 

Przy pomocy wszystkiego wymienionego o tyle zmęczymy gojów, że zmusimy ich do zaproponowania nam objęcia władzy międzynarodowej, która dzięki swemu przysposobieniu będzie w stanie połączyć wszystkie siły państwowe całego świata i utworzyć „Narząd”. Na miejscu władców współczesnych postawimy straszydło, które będzie nosiło miano Nadrządowej Administracji. Ręce jego będą wyciągnięte we wszystkie strony, jak kleszcze, przy tak kolosalnej organizacji, że nie może ona nie zwyciężyć narodów. 


PROTOKÓŁ No. 6 

 MONOPOLE; ZALEŻNOŚĆ OD NICH MAJĄTKU GOJÓW 

Wkrótce zaczniemy organizować olbrzymie monopole, zbiorniki kolosalnych bogactw, od których nawet znaczne majątki gojów będą zależne o tyle, ze zatoną wraz z kredytem państw nazajutrz po katastrofie politycznej. Niechaj ekonomiści rozważą doniosłość tej kombinacji. Wszelkimi sposobami powinniśmy podnosić znaczenie naszego Nadrządu, wystawiając go jako protektora, wynagradzającego wszystkich, którzy poddadzą się nam dobrowolnie.

WYZUCIE ARYSTOKRACJI Z ZIEMI 

Arystokracja gojów, jako siła polityczna nie istnieje i nie mamy potrzeby liczenia się nią, lecz jako posiadaczka terenów szkodliwa jest dla nas z tego powodu, że może być samodzielna co do źródeł swego utrzymania. Wobec tego za wszelką cenę musimy wyzuć ja z ziemi.

ZADŁUŻENIE ZIEMI 

Najlepszym sposobem po temu jest powiększenie ciężarów, czyli zadłużenie ziemi. Sposób ten utrzyma własność ziemską w stanie bezwzględnego pognębienia. Arystokracja gojów, dziedziczenie, nie umiejąca się zadowolić małym, szybko zbankrutuje.

HANDEL, PRZEMYSŁ I SPEKULACJA 

Jednocześnie należy w sposób wzmożony popierać handel, przemyśl, a głównie spekulacje, której rola polega na stanowieniu przeciwwagi dla Przemyślu; bez spekulacji przemyśl pomnoży kapitały prywatne, podniesie rolnictwo, uwolniwszy ziemie od zadłużenia, wywołanego przez pożyczki udzielane przez banki ziemskie. Należy żeby przemyśl, wyssał z ziemi i prace i kapitały, oraz żeby przez spekulacje oddal w ręce nasze wszystkie pieniądze całego świata, a tym samym usunął wszystkich gojów do szeregów proletariatu. Wówczas goje ukorzą się przed nami, byleby wyjednać dla siebie prawo istnienia.

ZBYTEK 

Aby zniszczyć przemyśl gojów damy spekulacji do pomocy zasianą przez nas wśród gojów potrzebę zbytku, pochłaniającego wszystko.

PODNIESIENIE PŁACY ZAROBKOWEJ I PODROŻENIE ARTYKUŁÓW PIERWSZEJ POTRZEBY 

Podniesiemy płacę zarobkową, co jednak nie przyniesie żadnej korzyści robotnikom, bowiem jednocześnie wywołamy drożyznę artykułów pierwszej potrzeby, spowodowana rzekomo upadkiem rolnictwa i hodowli. Oprócz tego podkopiemy zręcznie i głęboko źródła wytwórczości, przyzwyczaiwszy robotników do anarchii i nadużywania napojów wyskokowych, jednocześnie zaś zarządzimy wszystkie środki do wyzucia z ziemi wszystkich gojów inteligentnych.

 TAJEMNY CEL PROPAGOWANIA TEORII EKONOMICZNYCH 

Chcąc, aby goje nie spostrzegli przedwcześnie istotnego celu działań, zakryjemy go rzekomym dążeniem do służenia klasie robotniczej oraz wielkim zasadom ekonomicznym, propagandowym czynnie przez nasze teorie ekonomiczne.


 
PROTOKÓŁ No. 7 

CEL WZMOŻONYCH ZBROJEŃ 

Wzmożenie zbrojeń, zwiększenie składu osobistego policji są nieodzownymi dopełnieniami planów wyżej wymienionych. Niezbędne jest doprowadzenie do tego, żeby poza nami, istniały we wszystkich państwach, tylko masy proletariatu, garść oddanych nam milionerów, policjanci i żołnierze.

FERMENT, WAŚNIE I NIEZGODA NA CAŁYM ŚWIECIE 

W całej Europie, a przy jej stosunkach i na innych lądach również winniśmy wywołać ferment, waśnie i niezgodę. Wypływa z tego zysk podwójny: po pierwsze utrzymujemy w respekcie wszystkie kraje. Wiadome, ze od woli naszej zależy wywołać zaburzenia, lub zaprowadzić ład. Wszystkie te kraje już przyzwyczaiły się do uważania nas za ucisk niezbędny. Po drugie:- przy pomocy intryg splączemy nici łączące nas z rządami wszystkich państw za pomocą polityki, traktatów ekonomicznych lub zobowiązań pieniężnych. Aby osiągnąć cel powyższy, musimy uzbroić się w wielki spryt w czasie układania i zawierania umów, lecz w dziedzinie tego, co nazywa się językiem urzędowym będziemy zachowywali taktykę wręcz odmienną; będziemy udawali uczciwych i ustępliwych. W ten sposób narody i rządy gojów, których nauczyliśmy patrzenia tylko na stronę zewnętrzna tego, co im proponujemy, będą nas uważały za dobroczyńców i zbawców rodzaju ludzkiego.

UKRÓCENIE PRZY POMOCY WOJEN I WOJNY POWSZECHNEJ PRZECIWDZIAŁANIA ZE STRONY GOJÓW

Na każdy objaw przeciwdziałania musimy mieć możność wywołania wojny z sąsiadami w tym kraju, który ośmieli się sprzeciwiać naszym planom. W wypadku kiedy i sąsiedzi ci postanowią działać zbiorowo - przeciwko nam, musimy odeprzeć atak podobny przy pomocy wojny powszechnej. 

TAJEMNICA JAKO CZYNNIK POWODZENIA W POLITYCE. 

PRASA I OPINIA PUBLICZNA. 

Głównym czynnikiem powodzenia w polityce jest tajność jej zamierzeń: słowa nie powinny być zgodne z działaniami dyplomaty. Do czynności pożytecznych dla naszego obszernego planu, bliskiego już upragnionego końca, winniśmy zmuszać rządy gojów przy pomocy rzekomo opinii publicznej, urobionej w tajemnicy przez nas za pośrednictwem tak zwanego „wielkiego mocarstwa” czyli prasy, pozostającej, z małymi wyjątkami, z których liczyć się nie warto, - całkowicie w naszych rękach.

ARMATY AMERYKAŃSKIE, CHIŃSKIE I JAPOŃSKIE 

Jednym słowem, aby streścić nasz system ukrócenia rządów w Europie, poszczególnym rządom pokażemy sile naszą przy pomocy zamachów, czyli terroru, wszystkim zaś, jeśli dopuścimy do powstania przeciwko nam, odpowiemy armatami amerykańskimi, chińskimi lub japońskimi.

 
PROTOKÓŁ No. 8 

 DWUZNACZNE KORZYSTANIE Z KODEKSU PRAW 

Musimy zapewnić sobie wszelkie środki, których przeciwnicy mogliby użyć przeciwko nam. Będziemy musieli w subtelnościach i kruczkach słownika prawnego wyszukać usprawiedliwienia w tych wypadkach, kiedy będziemy uważali za odpowiednie powziąć decyzje, mogące wydąć się zbyt śmiałymi lub niesprawiedliwymi, bowiem jest rzeczą ważną ujęcie decyzji tych w takie wyrażenia, które by miały pozór wyższych przepisów moralnych.

WSPÓŁPRACOWNICY TAJNEGO RZĄDU ŻYDOWSKIEGO 

Rząd nasz winien otoczyć się wszelkimi siłami cywilizacji, wśród których będzie musiał działać, to też otoczy się publicystami, prawnikami, praktycznymi administratorami, dyplomatami i wreszcie ludźmi, przygotowanymi przez specjalne wychowanie nadkształcące w naszych szkołach specjalnych.

SZKOŁY SPECJALNE I WYCHOWANIE NADKSZTAŁCĄCE 

Ludzie ci będą znali wszystkie tajemnice bytu społecznego, będą znali wszystkie języki, złożone z politycznych zgłosek i wyrazów, będą znali podkład natury ludzkiej, jej struny najwrażliwsze, na których będą musieli umieć grac. Struny te -- to ustrój umysłów gojów, i ich tendencje, braki wady i zalety, właściwości klas i stanów. Rzecz zrozumiała, ze współpracownicy genialni naszej władzy, o których mowa, nie będą wzięci z pośród gojów, którzy przywykli do wykonywania swej pracy administracyjnej, nie dbając o to, co należy przez nią osiągnąć, nie myśląc o tym, na co się ona zdała. Administratorzy gojów podpisują papiery, nie przeczytawszy ich, pracują zaś w urzędach dla zysku lub powodowani ambicja.

EKONOMIŚCI I MILIONERZY 

Otaczamy nasz rząd, całym szlabanem ekonomistów. Oto dlaczego nauki ekonomiczne stanowią główny przedmiot wykładów dla Żydów. Będzie nas okrążała cala plejada bankierów, przemysłowców i kapitalistów, a przede wszystkim milionerów, bowiem w istocie wszystko będą rozstrzygały cyfry. 

KOMU POWIERZAĆ STANOWISKA ODPOWIEDZIALNE W RZĄDZIE 

Tymczasem póki, jeszcze nie jest bezpiecznie powierzać stanowiska odpowiedzialne braciom naszym, żydom, będziemy obsadzali je przez ludzi, których przeszłość i charakter wykopały przepaść między nimi a ludami, i którzy w razie oporności naszym wskazaniom, będą musieli oczekiwać sadu, albo wygnania. Wobec tego będą bronili spraw naszych do ostatecznego tchu. 

 PROTOKÓŁ No. 9 

STOSOWANIE ZASAD ŻYDOWSKICH W SPRAWIE WYCHOWANIA NARODÓW 

Stosując zasady nasze, należy zwrócić uwagę na charakter narodu, w którego kraju ma się przebywać i działać. Ogólnie jednakowe wszędzie stosowanie zasad tych, przed uskutecznianiem ponownego wychowania narodów na nasza modle, nie może mięć powodzenia. Działając ostrożnie w stosowaniu ich, przekonacie się, że nie minie nawet 10 lat, a charakter najodporniejszy zmieni się, a wówczas nowy naród zaliczymy do już nam uległych.

HASŁO ŻYDOWSKIE 

Słowa liberalnego, w istocie zaś naszego żydowskiego hasła, - „wolność, równość, braterstwo”, kiedy już obejmiemy panowanie, zastąpimy przez słowa już nie hasła, lecz ideologii: „prawo wolności, obowiązek równości, ideał braterstwa”. Powiemy i ... chwycimy kozła za rogi... De facto starliśmy już wszystkie rządy, prócz naszego, choć de jurę jest ich jeszcze wiele. Obecnie, już niektóre państwa zaczynają protestować przeciwko nam, czynią to tylko dla formy, według uznania naszego i w myśl poleceń naszych, bowiem antysemityzm jest nam potrzebny dla rządzenia naszymi młodszymi braćmi.

POTĘGA DYKTATURY ŻYDOWSKIEJ 

Wyjaśniać tego nie będę, bowiem było to już niejednokrotnie tematem konferencji naszych. W rzeczywistości przeszkody dla nas nie istnieją. Narząd nasz znajduje się w warunkach takiej ekstra legalności, którą zwykle określano przy pomocy mocnego i energicznego wyrazu - dyktatura. Z zupełną sumiennością mogę stwierdzić, że w danym momencie my jesteśmy prawodawcami, my rozsadzimy i decydujemy sprawy, my każemy lub uniewinniamy, my jako dowódca wszystkich wojsk naszych usadowiliśmy się na koniu wodza naczelnego. Rządzimy wola niewzruszona, bowiem w naszych rękach pozostają szczątki partii ongi silnej, obecnie ujarzmionej przez nas. Władcami niepohamowanymi ambicjami, zaciekłymi zemstami, nienawiściami zajadłymi.

TERROR. KTO SŁUŻY ŻYDOM? 

My jesteśmy źródłem terroru wszechobejmującego. Mamy na usługach ludzi wszelkich poglądów, wszelkich zasad: odnowicieli monarchii, demagogów, socjalistów, komunistów oraz wszelkich utopistów. 

Wszystkich zaprzęgaliśmy do pracy. Każdy z nich na swoja rękę toczy jak czerw resztki władzy, usiłuje obalić cały ustalony układ. Wszystkie państwa są przemęczone wskutek tych działań: wzywają do pokoju, gotowe dla niego poświęcić wszystko: lecz my im spokoju nie udzielimy, dopóki jawnie i kornie nie uznają naszego nadrządu międzynarodowego. Ludy wołają, że niezbędne jest rozstrzygnięcie kwestii socjalnej w drodze porozumienia międzynarodowego. Rozczłonkowanie na partie oddało je wszystkie do dyspozycji naszej, bowiem chcąc prowadzić walkę konkurencyjną, należy mięć pieniądze, które całkowicie są w posiadaniu naszym.

PODZIAŁ SIŁ „WIDZĄCYCH” I „ŚLEPYCH” W PAŃSTWACH GOJÓW 

Moglibyśmy obawiać się u gojów połączenia widzącej siły panującej ze ślepą siłą ludów, lecz zastosowaliśmy wszelkie środki przeciwko możliwości podobnej: między obiema siłami wznieśliśmy mur w postaci wzajemnego terroryzowania się. W ten sposób ślepa siła ludów stanowi dla nas punkt oparcia i my, wyłącznie my, będziemy kierowali nią, rzecz prosta, w myśl naszych celów.

ŁĄCZNOŚĆ WŁADZY Z NARODEM 

Chcąc, aby ślepiec nie był w stanie uwolnić się od kierownictwa naszego, musimy niekiedy wchodzić w ścisłą łączność z nim, jeżeli nie osobiście, to przez najwierniejszych braci naszych. Kiedy staniemy się już władzą uznaną, wówczas będziemy się porozumiewali z narodem osobiście na placach publicznych i kształcić go będziemy co do spraw politycznych w takim kierunku, jaki uznamy za potrzebny. To, co powie przedstawiciel rządu lub sam panujący, nie może zaraz nie stać się wiadome całemu państwu, bowiem szybko będzie rozgłoszone przez lud.

SAMOWOLA LIBERALNA 

By nie zniszczyć przedwcześnie instytucji gojów, dotknęliśmy instytucji tych dłonią i żebraliśmy w niej końce sprężyn mechanizmu. Sprężyny były ułożone w ścisłym, lecz właściwym porządku, a my zamieniliśmy go na bezładną samowole liberalna.

OWŁADNIĘCIE WYKSZTAŁCENIA I WYCHOWANIA 

Wtrąciliśmy się do jurysdykcji, do systemu wyborczego, do prasy, do wolności osobistej, a przede wszystkim do wykształcenia i wychowania, jako kamieni węgielnych wolnego bytowania.

FAŁSZYWE TEORIE 

Ogłupiliśmy, odurzyliśmy i zdemoralizowaliśmy młodzież gojów przy pomocy wychowania w zasadach znanych nam jako fałszywe, lecz wpajanych przez nas.

KOMENTOWANIE PRAW 

Poza istniejącymi prawami, nie zmieniając ich istoty, lecz tylko zniekształcając je przez sprzeczne komentowanie, stworzyliśmy coś wspaniałego ze względu na wyniki. Znalazły one wyraz początkowo w tym, że komentowanie zamaskowało prawa, następnie zaś zupełnie zakryło je od oczu rządów, a to wskutek niemożności poznania prawodawstwa tak skomplikowanego. Oto źródło sadów teorii sumienia. Twierdzicie, ze goje rzucą się na nas z bronią w ręku, jeżeli przedwcześnie zrozumieją o co chodzi. Przeciwko temu posiadamy na zachodzie możność użycia tego manewru, ze zadrżą serca najdzielniejsze: to tunele dla kolei podziemnych, które do tego czasu będą przeprowadzone we wszystkich stolicach.

TUNELE PODZIEMNE 

W chwili odpowiedniej będą one wysadzane w powietrze wraz ze wszystkimi organizacjami i dokumentami państwowymi.


PROTOKÓŁ No. 10 

POZORY W POLITYCE 

Dziś zaczynam od powtórzenia rzeczy już powiedzianych i prośże byście pamiętali, ze rządy i narody w polityce zadowalają się pozorami. Jakżeż mają wglądać w treści spraw, jeżeli dla ich przedstawicieli najważniejsza kwestia jest uciecha. Nader ważne jest, by nasza polityka była świadoma tego. Pomoże nam to przy przejściu od omawiania podziału władzy, swobody słowa, prasy, religii (wiary), prawa zrzeszania się, równości przed prawem, nietykalności majątku, mieszkania, podatków (idea podatku ukrytego), odwrotnej siły praw. 

Wszystkie kwestie wymienione są tego rodzaju, ze nie należy nigdy dotykać ich wprost i w sposób dla narodu widoczny. W wypadkach konieczności poruszeni ich, nie powinno się ich wyliczać, lecz tylko oświadczyć, bez szczegółowego omawiania, że uznajemy zasady prawa współczesnego. Doniosłość przemilczenia zasady pozostawia nam swobodę wykluczenia niespostrzeżenie z niej różnych szczegółów; o ile wymienilibyśmy je, wówczas staną się one niejako darowanymi.

GENIALNOŚĆ PODŁOŚCI 

Narody żywią specjalną miłość i szacunek dla geniuszów siły politycznej i na wszelkie z ich strony gwałty odpowiadają: podłe, bo podłe, ale jakie zręczne! Szwindel, ale jak wykonany, jak wspaniale i bezczelnie! Przewidujemy zaprzęgniecie wszystkich narodów do pracy nad wzniesieniem przez nas projektowanego gmachu kapitalnego. Oto dlaczego musimy przede wszystkim żebrać zapas i zapewnić sobie te wprost zuchwałą dzielność i moc ducha, która wcielona w działaczy naszych złamie wszystkie przeszkody na drodze naszej.

CO ZAPOWIADA ŻYDOWSKI PRZEWRÓT PAŃSTWOWY 

Dokonawszy naszego przewrotu państwowego, powiemy narodom: „Wszystko szło nad wyraz źle, wszyscy są przemęczeni cierpieniami. Burzymy przyczyny mąk waszych: narodowości, granice różnice jednostek monetarnych. Rzecz prosta, macie prawo wydać wyrok na nas, lecz czyż może być on sprawiedliwy, jeżeli go zatwierdzicie pierwej, niż zbadacie to co my wam dajemy?” Wówczas wezmą nas na ręce i będą nieśli w porywie jednomyślnym zachwytu, nadziei i pragnień. Głosowanie, uczynione środkiem zdobycia panowania przez nas, dzięki przyuczeniu doń nawet najmniejszych jednostek z liczby członków ludności a to przez stworzenie ugod i zebrań grup pewnych - przyda nam się wówczas i po raz ostatni odegra role jako jednomyślne, wywołane przez chęć poznania nas bliżej, zanim by nas potępiono.

GŁOSOWANIE POWSZECHNE 

Toteż musimy dopuścić do głosowania wszystkich, bez różnic klas i cenzusu, aby wprowadzić absolutyzm większości, czego nie można wymusić na klasach inteligentnych posiadający cenzus.

WARTOŚĆ OSOBISTA 

W ten sposób przyzwyczaiwszy wszystkich do pojęcia o wartości osobistej, zniszczymy wpływy rodziny u gojów oraz jej wartość wychowawcza, położymy kres wysuwaniu się rozumów indywidualnych, którym tłum, przez nas kierowany, nie da wysunąć się, ani nawet wypowiedzieć. Tłum przyzwyczaił się do słuchania tylko nas, bowiem płacimy mu za posłuch i uwagę. W ten sposób stworzymy potęgę ślepą, niezdolną poruszać się bez kierownictwa naszych agentów którzy zajmują miejsca jej przywódców. Ludy poddadzą się temu rygorowi widząc, że od przywódców tych zależą zarobki, wsparcia i otrzymanie wszelkiego dobra.

GENIALNY KIEROWNIK ŻYDOSTWA 

Plan rządzenia powinien być przygotowany przez jedna głowę, bowiem nie można by go było ocalić, gdybyśmy dopuścili do rozdrobnienia na kawałki w licznych umysłach, dlatego tez możemy znać plan działania, lecz nie wolno nam potępiać go, aby nie naruszyć jego genialności, związku jego części składowych siły praktycznej, zawartych w utajonym znaczeniu każdego punktu. Jeżeli dyskutować nad pracą taką i zmienić ją przez liczne głosowania, wówczas odcisną się na niej wszelkie nieporozumienia myślowe, które nie nikły w głębie i związek zamierzeń i pracy. Niezbędne jest dla nas posiadanie planów silnych i obmyślonych celowo. Dlatego też nie powinniśmy rzucać pracy naszego kierownika genialnego na rozszarpanie przez tłum, lub nawet przez ograniczone co do liczby członków stowarzyszeń. Plany te tymczasem nie wywrócą do góry dnem instytucji współczesnych zmieniając tylko ich ekonomie, czyli cala kombinacje ich pochodu, który tym sposobem skieruje się droga wskazana w naszych planach.

INSTYTUCJE I ICH FUNKCJE 

Pod różnymi nazwami we wszystkich krajach istnieje mniej więcej to samo. Przedstawicielstwo narodowe, ministerstwa, senat, rady państwa, ciała prawodawcze i wykonawcze. nie ma potrzeby wyjaśniania mechanizmu stosunków wzajemnych pomiędzy powyższymi instytucjami, jest to bowiem powszechnie znane. Należy tylko zwrócić uwagę, że każda z wymienionych instytucji odpowiada pewnej donioślej funkcji państwowej. Prośże zauważyć, że przymiotnik „doniosły” stosuje nie do instytucji, lecz do funkcji, a więc nie instytucje lecz ich funkcje są doniosłe. Instytucje podzieliły między sobą wszystkie funkcje zarządzania - administracyjna, prawodawcza i wykonawcza. To też zaczęły działać w organizmie państwowym jak narządy w ciele ludzkim. Jeżeli uszkodzimy jedną cześć maszyny państwowej, państwo niby człowiek zachoruje i umrze.

TRUCIZNA LIBERALIZMU 

Kiedy wprowadziliśmy do organizmu państwowego truciznę liberalizmu, cala jego kompleksja polityczna ulęgła zmianie : państwa zapadły na chorobę śmiertelną - zakażenie krwi. Nie pozostaje nic, jak oczekiwać końca ich agonii.

KONSTYTUCJA JAKO SZKOŁA WAŚNI PARTYJNYCH. 

ERA REPUBLIKAŃSKA. PREZYDENCI JAKO KREATURY ŻYDOSTWA. 

Z liberalizmu zrodziły się państwa konstytucyjne, które zastąpiły zbawcze dla gojów samowładztwo. 

Konstytucja zaś, jak to dobrze wiecie nie jest niczym innym jak tylko szkoła waśni, nieładu, sporów, niezgody, czczej agitacji partyjnej, tendencji partyjnej - słowem są to szkoły wszystkiego co pozbawia indywidualności działalność państwowa. Trybuna parlamentarna, nie mniej niż prasa skażała panujących na bezczynność i bezsilność. Wskutek tego uczyniła ich niepotrzebnymi, zbytecznymi, co było powodem obalenia tronów w wielu państwach. Wówczas stało się możliwe powstanie ery republikańskiej i wówczas to właśnie zastąpiliśmy władcę przez karykaturę rzadu-prezydenta, wziętego z tłumu, ze środowiska naszych kreatur i niewolników. To było podstawą miny umieszczonej przez nas pod narodem gojów, a właściwie pod narodami gojów.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ PREZYDENTÓW 

Wkrótce będzie przez nas wprowadzona odpowiedzialność prezydentów. Wtedy już bez ceremonii będziemy wprowadzali to, za co odpowiedzialność spadnie na nasza kreaturę. Co nas to obchodzi, ze rozrzedza szeregi osób, dążących do władzy, że powstaną zamieszki wskutek niemożności znalezienia prezydentów, które ostatecznie zdezorganizują państwa.

ROLA IZBY DEPUTOWANYCH I PREZYDENTA 

Aby plan nasz doprowadził do powyższych wyników, będziemy organizowali wybory takich prezydentów, w których przeszłości istnieje jakaś niewyjaśniona ciemna sprawa. Wówczas będą oni wiernymi wykonawcami naszych planów, a to w obawie rewelacji oraz z powodu wrodzonej każdemu kto doszedł do władzy dążności zachowania dla siebie przywilejów i zaszczytów związanych z godnością prezydenta. Izba deputowanych będzie osłaniała, broniła i wybierała prezydentów, lecz odbierzemy jej atrybucje wnoszenia projektów praw i ich zmiany. Atrybucje te przekażemy prezydentowi odpowiedzialnemu - zabawce w naszych rękach. Rzecz prosta, iż wówczas władza prezydenta stanie się celem najróżniejszych napaści. Toteż damy mu samoobronę w formie prawa odwoływania się do narodu, do jego decyzji poza jego przedstawicielami, czyli do tego samego naszego ślepego popychadła - większości z spośród tłumu. Niezależnie od tego nadamy prezydentowi prawo wprowadzania stanu wojennego. 

Umotywujemy to w taki sposób, ze prezydent jako szef armii całego kraju winien mięć możność rozporządzania nią w wypadkach, kiedy zachodzi potrzeba obrony nowej konstytucji republikańskiej, do czego jest najzupełniej uprawniony jako przedstawiciel odpowiedzialny tej konstytucji. Zrozumiale jest, że w warunkach podobnych, klucz od świątyni będzie pozostawał w naszym ręku i nikt prócz nas nie będzie kierował siłą prawodawcza.

NOWA KONSTYTUCJA REPUBLIKAŃSKA 

Poza tym z chwilą wprowadzenia nowej konstytucji republikańskiej odbierzemy Izbie prawo interpelacji co do zarządzeń rządowych, pod pretekstem zachowania tajemnicy państwowej. Prócz tego sprowadzimy do minimum liczbę przedstawicieli, a tym samym ograniczymy namiętności polityczne. Jeżeli zaś one wbrew oczekiwaniom wybuchną także i w owym minimum, to zanulujemy je przez odwołanie się do większości całego narodu. Mianowanie prezydentów i Vice prezydentów Izby i Senatu będzie zależeć od prezydenta. Nieustające sesje parlamentów zredukujemy do paru miesięcy. Poza tym prezydent jako naczelnik władzy wykonawczej będzie miął prawo zwoływania parlamentu lub zarządzania w sesjach przerw, które mogą trwać aż do naznaczenia terminu nowej sesji. Aby skutki tych działań bezprawnych w swej istocie nie wypadły przedwcześnie dla naszych planów na wprowadzoną przez nas odpowiedzialność prezydenta podsuniemy ministrom oraz ich przedstawicielom wyższej administracji otaczającym prezydenta, myśl obchodzenia jego zarządzeń własnymi środkami, za co oni, a nie prezydent, będą ponosili odpowiedzialność. Szczególnie zalecamy powierzanie wykonywania tej roli Senatowi, Radzie Państwa lub Radzie Ministrów, nie zaś poszczególnym osobom. 

Prezydent będzie według naszego uznania komentował treści tych spośród istniejących praw, które dadzą się tłumaczyć w sposób różnoraki. Będzie również kasował je, jeżeli wskażemy mu, że zachodzi tego potrzeba. Prócz tego prezydentowi będzie przysługiwał przywilej wnoszenia praw tymczasowych, a nawet wprowadzenia nowych zmian do pracy konstytucyjno-państwowej. Jako motyw w obydwu przypadkach będą podawane wyższe wymagania dobra państwowego.

PRZEJŚCIE DO SAMOWŁADZTWA ŻYDOWSKIEGO 

Stosowanie tych środków da nam możność stopniowego zniszczenia krok za krokiem, wszystkiego co początkowo przy przejęciu przez nas naszych praw musieliśmy wprowadzić do konstytucji państwowych jako środki przejściowe do niespostrzeżonego zniesienia wszystkich konstytucji, kiedy nastanie czas zniesienia rządu przez nasze samowładztwo.

CHWILA PROKLAMOWANIA KRÓLA WSZECHŚWIATA 

Uznanie naszego samowładcy może nastąpić również przez zniesienie konstytucji. Chwila ta nastanie w państwach i bankructwami władców zorganizowanymi przez nas zawołają: „Zabierzcie ich, a dajcie nam jednego władcę wszechświata, który by zjednoczył nas i zniósł przyczyny waśni, a mianowicie granice narodowościowe, wyznaniowe, wyrachowania państwowe, które by dały nam spokój i pokój, niemożliwe do osiągnięcia przy obecnych władzach i przedstawicielach”.

SZCZEPIENIE CHORÓB ORAZ PODSTĘPY ŻYDOSTWA 

Wiecie doskonale, że dla stworzenia możności wyrażenia pragnień podobnych przez wszystkie narody niezbędne jest mącić we wszystkich krajach stosunki narodowe i rządy, aby przemęczyć ogół nieładem, nienawiścią, walką, a nawet męczeństwem, głodem i nędzą. Wówczas goje nie będą widzieli innego wyjścia jak tylko oddanie się zupełnie i ostatecznie pod naszą władzę Gdybyśmy dali narodom wytchnienie, wówczas nie wiadomo, czy kiedykolwiek nastąpiłaby ta upragniona chwila.

PROTOKÓŁ No. 11 


PROGRAM NOWEJ KONSTYTUCJI 

Rada Państwa będzie służyła do zaznaczenia władzy osoby rządzącej. Rada ta, jako część ciała prawodawczego, istniejąca na pokaz będzie stanowiła niejako komitet redagując prawa i dekrety władzy. Oto program przygotowanej nowej konstytucji : My będziemy tworzyli prawa i wykonywali rządy. 

1. W formie projektu składanych ciału prawodawczemu. 

2. Przy pomocy dekretów prezydenta w formie postanowień ogólnych orzeczeń senatu, uchwal rady Państwa i decyzji ministerialnych. 

3. W chwili zaś odpowiedniej - w formie przewrotu państwowego. 

NIEKTÓRE PROGRAMY PROPONOWANEGO PRZEWROTU 

Ustaliwszy mniej więcej modus agendi, zajmiemy się szczegółami tych kombinacji, przy których użyciu mamy dokonać zmiany działania maszyn państwowych w kierunku wymienionym. Kombinacje te to: swoboda prasy, prawo zrzeszania się, wolność sumienia, zasady systemu wyborczego i wiele innych objawów, które musza zniknąć z repertuaru ludzkości lub ulec zasadniczej zmianie zaraz po ogłoszeniu nowej konstytucji. Dopiero wtedy będziemy mogli ogłosić wszystkie nasze postanowienia. Później bowiem wszelkie zmiany będą niebezpieczne. A oto przyczyny: jeżeli zmiany te wprowadzone będą w kierunku rygoru i ograniczeń - może to spowodować wybuch rozpaczy wywołany obawa nowych zmian w tym samym kierunku. Jeżeli zaś zmiana ta będzie dokonana w kierunku nowych ulg, wówczas może być powiedziane, że przyznaliśmy się do słabości, co poderwie autorytet niezłomności nowej władzy lub też może wytworzyć przekonanie, że przejął nasz strach i zmuszenie jesteśmy do ustępstw, za które nikt nie będzie nam wdzięczny, będą one bowiem uważane za należne. Jedno i drugie byłoby szkodliwe dla powagi nowej konstytucji. Konieczne jest, żeby z chwila jej ogłoszenia oszołomione przez dokonanie przewrotu narody, będące jeszcze pod wpływem terroru i niepewności, zrozumiały, że jesteśmy o tyle silni, nietykalni i pełni potęgi, że w żadnym razie nie będziemy liczyć się z narodami i nie tylko nie zwrócimy uwagi na ich sąd i życzenia, lecz nawet gotowi jesteśmy i zdolni z niezwalczoną siłą zgnieść ich wyrażanie i przejawianie w każdej chwili i na każdym miejscu - że wzięliśmy od razu wszystko, co uważaliśmy za niezbędne i w żadnym razie nie będziemy dzielili się naszą władzą. Wówczas ze strachu zamkną oczy na wszystko i będą oczekiwali co z tego wyniknie.

GOJE TO BARANY 

Goje to stado baranów, my zaś jesteśmy wobec nich jako wilki. Wiecie wszak, co się stanie z owcami kiedy do owczarni zakradną się wilki? Zamkną oni oczy jeszcze i z tej przyczyny, ze obiecamy im zwrot wszystkich zapewnionych im swobód po zwyciężeniu wrogów pokoju i pokonaniu wszystkich partii. Czy warto wspominać o tym jak długo oczekiwać będą tego zwrotu?

MASONERIA TAJNA, I JEJ „LOŻE” NA POKAZ 

W jakim innym celu wymyśliliśmy i nakazaliśmy gojom całą tę politykę, nie dając im możności zbadania jej treści - jeżeli nie w tym, żeby osiągnąć to co jest prosta droga niedoskonale dla naszego rozsianego plemienia. Posłużyło to jako fundament dla naszej organizacji masonerii tajnej, która nie jest znana oraz dla celów istnienia nawet nie podejrzewają te bydlęta-goje, znęceni przez nas do szeregów armii, lóż masońskich „na pokaz”, istniejących dla zamydlenia oczu gojom. Bóg obdarzył nasz naród wybrany rozproszeniem. W tej pozornej naszej słabości znalazła wyraz cała potęga, która teraz doprowadziła nas do progu władzy wszechświatowej. Obecnie niewiele pozostaje już do nadbudowania na fundamencie założonym.


PROTOKÓŁ No. 12 

ŻYDOWSKIE POJMOWANIE WYRAZU „WOLNOŚĆ” 

Wyraz „wolność”, który może być pojmowany różnorodnie, my określamy jak następuje : „Wolność” jest prawem czynienia tego, na co kodeks pozwala. Podobne pojmowanie posłuży nam w chwili odpowiedniej do tego, aby cala wolność była w naszym ręku, bowiem prawa będą tworzyły lub niszczyły tylko to, co myśl programu powyższego uznamy za właściwe.

PRZYSZŁOŚĆ PRASY W PAŃSTWIE ŻYDOWSKIM 

Z prasą załatwimy się w taki sposób: Jaka role gra obecnie prasa? Służy ona do podniecania potrzebnych nam namiętności lub też - egoizmom partyjnym. Bywa bezwartościowa, niesprawiedliwa, kłamliwa i większość ludzi nie rozumie czemu ona służy. Osiodłajmy ją i weźmy mocno w cugle. Tak samo postąpimy z pozostałą prasą, bowiem nie mamy się co bronić od napaści prasy, jeżeli pozostaniemy jako cel tylko dla książek i broszur. Przekształcimy ów kosztowny obecnie, z uwagi na konieczność cenzurowania, - wytwór jawności, w źródło dochodów dla naszego państwa: obciążymy wydawnictwa specjalnym podatkiem w markach stemplowych oraz składaniem kaucji przy organizowaniu organów prasy lub drukarń, co zabezpieczy nasz rząd od wszelkich napaści ze strony prasy. Za ewentualną napaść będziemy karali bezwzględnie. Środki takie jak: marki i kaucje oraz zabezpieczone przez nie kary dadzą państwu olbrzymi dochód. Co prawda gazety partyjne mogłyby nie żałować pieniędzy, to też będziemy je zamykali już po drugiej napaści. Nikt bezkarnie nie będzie mógł zaćmić aureoli naszej nieomylności rządowej. Pretekstem do zamknięcia wydawnictwa będzie to, że dany organ prasy podnieca umysły bez przyczyny i podstawy. Zwróćcie uwagę na to, że między napadającymi na nas będą i przez nas stworzone organy, lecz nie będą występowały jedynie przeciwko punktom, których zmianę postanowiliśmy.

KONTROLA PRASY 

Żadna wiadomość nie przedostanie się do społeczeństwa bez kontroli naszej. Cel ten osiągniemy już obecnie w ten sposób, że wszelkie nowości wydawnicze otrzymywane są przez kilka agentur, które centralizują ruch wydawniczy całego świata. Agentury te wówczas będą wyłącznymi naszymi instytucjami i będą ogłaszały tylko to, co my im wskażemy. Jeżeli obecnie potrafimy zawładnąć mózgami społeczeństw gojów do tego stopnia, że wszystkie prawie patrzą na zdarzenia światowe przez kolorowe szybki okularów, które my im zakładamy, jeżeli obecnie nie istnieją dla nas w żadnym państwie przeszkody, tamujące drogę do tak nazywanych przez głupotę gojów tajemnic państwowych, - to jakże będzie wówczas, kiedy zostaniemy uznanymi władcami świata w osobie naszego władcy wszechświatowego. Powróćmy do przeszłości prasy. Ktokolwiek będzie chciał zostać wydawca, księgarzem lub drukarzem będzie zmuszony wyjednać sobie dyplom odpowiedni, który w razie wykroczenia będzie niezwłocznie odbierany.

CZYM JEST POSTĘP W POJĘCIU ŻYDÓW? 

Wobec zastosowania sposobów powyższych narzędzie myśli stanie się środkiem wychowawczym w ręku rządu naszego, który nie pozwoli już masonom ludowym błąkać się w ostępach i marzeniach o dobroczynnym wpływie postępu. Komu z nas niewiadome jest, ze te dobrodziejstwa urojone stanowią drogę do marzeń bezsensownych, z których powstały stosunki anarchiczne miedzy ludźmi a rządami, bowiem postęp, a właściwie idea postępu naprowadziła na myśl o wszelkiego rodzaju emancypacji, nie ustalając jej granic. Wszyscy tak zwani wolnomyślni są anarchistami jeżeli nie czynu, to myśli. Każdy z nich ugania się za majakami wolności, wpadając przy tym w samowole, czyli anarchie protestu dla protestu.

JESZCZE O PRASIE 

Przejdźmy do prasy. Obciążymy ja zarówno jak i wszelkie druki podatkiem, pobieranym w markach od arkusza oraz kaucjami. Książki, liczące mniej niż trzydzieści arkuszy, będą płaciły podatek zdwojony. Zaliczamy je do kategorii broszur, żeby z jednej strony zmniejszyć liczbę wydawnictw periodycznych, stanowiących najskuteczniejsza truciznę drukowana, z drugiej zaś - środek ten zmusi literatów do pisania książek tak obszernych, ze nikt ich nie będzie czytał, zwłaszcza wobec ich drożyzny. Nasze wydawnictwa własne, mające zwrócić ruch umysłów w kierunku przez nas wybranym, będą tanie i zyskają wielka poczytność. Podatki położą kres lichym popędom literackim, system zaś kar wytworzy zależność literatów do nas. Gdyby nawet znaleźli się chętni do pisania przeciwko nam, to jednak nie znajdą wydawców, którzy by się podjęli drukowania. Przed przyjęciem do druku jakiegokolwiek dzieła, wydawca albo drukarz będzie musiał wyjednać od władz pozwolenie. W ten sposób zawczasu poznamy knowania, skierowane przeciwko nam i zanulujemy je ogłaszając wcześniej wyjaśnienia na ten temat. Literatura i dziennikarstwo są to dwa najwyższe czynniki wychowawcze, dlatego tez rząd nasz będzie właścicielem większości dzienników. Z centralizuje to wpływ szkodliwy prasy prywatnej, a zarazem stworzy olbrzymi wpływ na umysły. Jeżeli wydamy pozwolenie na 10 dzienników, to sami otworzymy 30 i będziemy stale utrzymywać ten stosunek. Ogól nie powinien domyślać się tego, wydawane wiec przez nas dzienniki będą z pozoru krańcowo przeciwnych kierunków i zdania, co wzbudzi do wydawnictw tych zaufanie i pociągnie do nich przeciwników naszych, niedomyślajacych się niczego. W ten sposób wpadną oni w nasze sidła i będą unieszkodliwieni. 

Na pierwszym planie będą stały organy o charakterze ściśle urzędowym. Te będą pilnowały zawsze naszych interesów, to też wpływ będą posiadały bardzo nikły. Na drugim planie umieścimy półurzędówki których zadaniem będzie nęcenie obojętnych. Trzeci plan zajmie nasza rzekoma opozycja, w której bodajby jeden z organów będzie stanowił antypody nasze. Przeciwnicy nasi będą uważali owa rzekomą opozycję za zwolenników swoich i otworzą przed nami karty. 

Dzienniki nasze będą przedstawiały, kierunki najrozmaitsze; arystokratyczny, republikański, rewolucyjny, a nawet anarchistyczny, lecz tylko dopóty, rzecz prosta, dopóki żyć będzie konstytucja. Jak bożek indyjski Wisznu, będą one posiadały sto rąk, z których każda będzie wyczuwała puls jakiegoś kierunku myśli społecznej. Każdy puls zacznie bić w sposób przyśpieszony, wówczas ręce te zwrócą opinie w kierunku celów naszych, bowiem osobnik podniecony traci rozsądek i łatwo poddaje się nakazom. Głupcy, którzy będą myśleli, że powtarzają zdanie dziennika reprezentującego ich obóz, powtarzać będą nasze myśli lub te, które będą dla nas pożądane. Wyobrażając sobie ze krocza za organem partii swojej, będą szli za sztandarem, którym my im wywiesimy. Chcąc skierować odpowiednio do tego milicję gazetową, musimy całą sprawę zorganizować ze szczególną dbałością. Pod nazwą centralnego wydziału prasowego stworzymy zebrania literackie, na których agenci nasi będą niespostrzeżenie rzucali hasła i dawali sygnały. Sprzeciwiając się zawsze powierzchownie naszym poczynaniom, bez dotykania ich istoty, organy nasze będą prowadziły polemikę bezwartościową z dziennikarzami urzędowymi jedynie w celu, aby dać nam przyczynę do wypowiedzenia się więcej szczegółowo niż to mogliśmy uskutecznić w pierwiastkowych oświadczeniach urzędowych. Rzecz prosta, iż będzie to z pożytkiem dla nas. Napaści na nas spowodują jeszcze i to, że poddani upewniają się do zupełnej swobody gadania, nasi zaś agenci będą mieli podstawy do twierdzenia, że dzienniki występujące przeciwko nam, zajmują się czczą paplaniną, bowiem nie są zdolne znaleźć istotnych przyczyn do rzeczowego obalenia treści rozporządzeń naszych. 

Podobnie niedostrzegalne dla uwagi społecznej, nie mniej jednak pewne zarządzenia, w sposób najpewniejszy skierują zaufanie w stronę naszego rządu. Dzięki zarządzeniom tym będziemy w zakresie spraw politycznych w miarę potrzeby pobudzali lub uspakajali umysły, przekonywali lub dezorientowali, przez drukowanie to prawdy, to znów kłamstw, to pewnych danych, - to znów przeczenia im, odpowiednio do tego, czy przyjęto je dobrze, czy tez źle. Zawsze jednak będziemy ostrożnie badali grunt, zanim uczynimy krok. Będziemy odnosili nad przeciwnikami naszymi pewne zwycięstwa, bowiem, tamci nie będą rozporządzali organami prasy, w których mogliby wypowiedzieć się całkowicie, a to z powodu wymienionych wyżej zarządzeń przeciwko prasie. Kamienie probiercze, użyte przez nas w prasie trzeciej kategorii, będą w razie potrzeby energicznie umieszczone przez nasze pisma urzędowe.

SOLIDARNOŚĆ ŻYDÓW W PRASIE WSPÓŁCZESNEJ 

Już obecnie bodajby w formach przestrzeganych przez dziennikarstwo francuskie istnieje solidarność masońska, wyrażona w haśle : wszystkie organy prasy związane są wzajemnie tajemnica zawodowa. 

Żaden z członów tej prasy, na kształt augurów starożytnych nie wyda tajemnicy informacji swoich, jeżeli nie postanowiono, ogłosić ich. Żaden z dziennikarzy nie zdecyduje się na zdradzenie tej tajemnicy bowiem żaden z nich nie jest przyjmowany do świata literackiego, o ile nie miął w przeszłości jakiejś haniebnej rany. Rany te ujawniono by zaraz, dopóki zaś są ukryte aureola dziennikarza przyciąga przekonania większości. Tłumy z zapałem krocza za nim.

OBUDZENIE ZADAŃ SPOŁECZNYCH NA PROWINCJI 

Wyrachowanie nasze dotyczy zwłaszcza prowincji. Konieczne jest, byśmy tam obudzili te pragnienia i dążności, przy pomocy których moglibyśmy w każdej chwili zaatakować stolice, przedstawiając je za niezależne pragnienia i dążności prowincji. Rzecz prosta, iż źródłem my będziemy zawsze. Potrzebne nam to, by niekiedy, dopóki nie posiadamy jeszcze pełni władzy, - stolice bywały oplątane przez prowincjonalna opinie narodu, czyli większości zorganizowanej sztucznie przez naszych agentów. 

Potrzebne nam to, by stolice w momencie psychologicznym nie potrzebowały nad faktem dokonanym debatować bodajby dlatego, że znalazł on uznanie większości prowincjonalnej. 

 NIEOMYLNOŚĆ NOWEGO USTROJU 

W okresie nowego ustroju będącego przejściem do panowania naszego, nie można pozwolić na demaskowanie przez prasę nieuczciwości społecznej. Konieczne jest, by myślano, że nowy ustrój zadowolił wszystkich o tyle, że nawet znikła przestępczość. 

Przejawy przestępczości mogą być znane tylko ofiarom lub świadkom przypadkowym.

 Na ten ratunek jeszcze nie jest za późno.

P R O T O K O Ł Y  O B R A D  MĘDRCÓW   SYJONU cz. I wstęp

P R O T O K O Ł Y  O B R A D  MĘDRCÓW   SYJONU cz. II protokoły 1-12

P R O T O K O Ł Y  O B R A D  MĘDRCÓW   SYJONU cz. III protokoły 13-24

P R O T O K O Ł Y  O B R A D  MĘDRCÓW   SYJONU cz. IV objaśnienia i komentarze

P R O T O K O Ł Y  O B R A D  MĘDRCÓW   SYJONU cz. V konkluzje

Podobne tematy znajdziesz w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.