KOLEJNE AFERY SĘDZIÓW RZESZOWSKICH???!!!  - cd.

 PRZEWODNICZĄCY:  SSO Edward KUŚ
i jego asysta: SSO Zdzisław KULPA  SSO Edward KOSOWSKI 

      Jak załatwić mnie i zamknąć tym samym publikowane w internecie przekręty i afery sędziów i prokuratorów???   - ten problem stał się ostatnio dodatkowym stresem do depresji rzeszowskich sędziów. W dodatku jak uniknąć odpowiedzialności, znaleźć kozła ofiarnego? W sądzie rzeszowskim panuje jeszcze galicyjska ciemnota i AWSowskie układy. Na zapoznanie się ze zmianami w prawie sędziowie potrzebują już nie pół roku, jak zapewniał minister Kurczuk, ale dobrych parę lat... zresztą, komu by się chciało zajmować takimi pierdołami, jak tu trzeba robić kasę...   a procedura sądowa? - czysty śmiech - organów sprawiedliwości  nie dotyczy żadna procedura, tu chodzi wyłącznie o orgazm i prymitywne instynkty, a procedura wymaga intelektu, wiedzy, znajomości prawa...

     Sędziom tym, z przyjemnością mogę zarzucić to, co sami zarzucają innym: niefachowość, brak odpowiedzialności i nieetyczne postępowanie. Sędziowie ci, o czym nikt nie raczył mnie powiadomić, mieli do rozpatrzenia wniosek wyłączenia  się sędziów Sądu Rejonowego w Strzyżowie. 
Istotne dla rozpatrzenia sprawy był mój protest na:
1/  niewłaściwość miejscowa sądu  - mieszkam i publikuje z Sanoka - dlaczego złośliwie przerzucono, wbrew obowiązującemu prawu, rozpatrzenie spraw do Strzyżowa? Z tą miejscowością [ok. 80km] nie mam żadnego połączenia komunikacyjnego. Czy chodziło o uniemożliwienie mi obrony?
2/ nieproceduralne postępowanie prokuratorów stryżowskich, a w następstwie i sędziów [jedna klika]. 
W takich wiejsko-miejskim środowisku, gdzie jest pięciu sędziów i tyleż prokuratorów pracujących w jednym pożydowskim budynku nie ma nawet możliwości, żeby nie istniały wzajemne zależności i powiązania towarzyskie. Taka sytuacja zmusza do nieproceduralnego postępowania i wzajemnego się ratowania, a więc nieproceduralnego postępowania. Sąd, czy prokuratora, nie mają możliwości oceny przekrętów np. przewodniczącego Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie C. Pertuszewicza, czy prokuratora okręgowego.     

Jednak nijaki organ rzeszowski sędzia E. Kuś nie widzi tych problemów - nie zgadza się na przeniesienie spraw do "właściwego miejscowo sądu" [ w końcu nie po to kombinowali, żeby znaleźć "kozłów ofiarnych" w Strzyżowie- przecież najwięcej ich na wsi], a wniosek o wyłączenie uważa za nieskonkretyzowany. Chyba komuś coś się pomieszało, tylko gdzie?
W uzasadnieniu E. Kusia czytamy: Zmiany właściwości miejscowej dopuszczalne są przez ustawę procesową na zasadzie wyjątków od reguły, jaką powinno być rozpatrzenie sprawy, przez Sąd właściwy miejscowo. - i na tej podstawie nie godzi się na wyłączenie sądu strzyżowskiego. Bajer, sam sobie zaprzecza. Dlaczego więc w nie zgodzie z prawe dopuszcza do dalszych posiedzeń w Strzyżowie??? 
Następnie, sędzia Kuś uważa, ze cyt. sama znajomość się sędziów nie wystarcza... i znowu sędzia się myli. Tu nie chodzi o moje nieskonkretyzowanie powodów, tylko o jego nie zapoznanie się z materiałami dowodowymi, jak np.  publikacjami na moich stronach internetowych. I tu nieznajomość obsługi komputera i internetu [niewiedza], wcale nie usprawiedliwia sędziów. To że moje wnioski i uzasadnienia sędziowie nie raczą protokołować, to już nie moja wina. To, że myli się i nie zna przepisów prawa, łatwo sprawdzić zapoznając się z publikacją o wyłączeniu sędziego na wniosek strony

Jaki był efekt niekompetencji organów Sądu Okręgowego w Rzeszowie? - arcyciekawy i pełen dalszych niekompetencji prokuratorsko-sędziowskich. Zdeterminowany sędzia strzyżowski Z. Stój, łamiąc wszelkie procedury sądowe i moje konstytucyjne prawo do obrony wydaje postanowienia. Zażalenie uprawamacnia, postępując analogicznie, nie rozpatrując wcale zarzuconych istotnych dla sprawy błędów proceduralnych sędzia rzeszowski W.NYCZ .

 Najlepsze w tych aferach są numery z adwokatami. Ponieważ, od początku prowadzenia śledztwa w sprawie moich publikacji prokuratura sama przyznała mi adwokata z urzędu, powinien reprezentować mnie na każdym posiedzeniu sądu, jak i przy każdym postępowaniu prokuratorsko-policyjnym. OŚWIADCZAM, ŻE ANI RAZU PRZY TYM NIE BYŁ OBECNY ADWOKAT.  WSZYSTKIE POSTANOWIENIA W STRZYŻOWIE WYDANO BEZ UDZIAŁU MOJEGO JAK I ADWOKATA REPREZENTUJĄCEGO MNIE.  ZGODNIE Z OBOWIĄZUJĄCYM PRAWEM JEST TO ISTOTNY BŁĄD PROCEDURALNY UNIEWAŻNIAJĄCY WSZYSTKIE WYDANE DECYZJE.   
Co robi sąd na przedstawione fakty? Na posiedzeniu w Strzyżowie w dniu 10.01.03r. - wieś zasypana śniegiem, nimus15 stopni nie udaje mi się [ani adwokatowi] dojechać na rozprawę. Przewidując sytuację [trwa to kolejny dzień] wysyłam faksem wnioski dla sądu. Sędzia protokołuje: brak obrońcy, brak strony, obecny prokurator Zbigniew Wieszczak [ a co z J. Złotkiem?- już skasowany?] A teraz najciekawsze: sąd zwalnia dotychczasowego obrońcę z Sanoka G. Wójcika i tu cytuję protokół sędziego Z. Stoja: W tym miejscu zgłasza się... [ co, spadł z nieba?] obrońca strzyżowski J. Bańdura. Oczywiście, wg. sędziego Stoja, bez mojej zgody, bez mojej wiedzy, bez uzgodnienia i zapoznania się z dokumentacją - ktoś może mnie reprezentować??? NIGDY NIE ZAPOZNAŁ SIĘ Z DOKUMENTACJĄ, ANI NIE DOSTAŁ REFERENCJI ODE MNIE. Podobny "numer z adwokatem" robi rzeszowski sędzia W. NYCZ. - 26.02.03r ma rozpatrzyć zażalenie... śpieszy się... wszystko ustalone... brak adwokata?...  konsternacja... łapanka po korytarzu... jest jeden naiwny... ulga... można ostatecznie załatwić tego Raczkowskiego...  
a później zarzuca się mnie, ze naruszam "godność sędziego"? - przecież postępując w ten sposób sędziowie sami się ośmieszają, ośmieszają polskie sądownictwo, polskie prawo. Ja tylko to publikuję. Panowie, wykażcie wreszcie choć krztę inteligencji, choć odrobinę etyki... naprawdę wszystkim jest trudno.

powrót na stronę matactwa sędziego Kusia 

Tak więc cała ta etyka, przysięga sędziowska itp. to tylko bajery dla naiwnych... tym samym dochodzimy do setna sprawy, czyli  "Raportu o stanie sądownictwa polskiego", ale to tylko dla osób myślących, a więc nie dla prawników.

WWW.AFERY.PRX.PL - WITRYNA PRYWATNA PROWADZONA PRZEZ ZDZISŁAWA RACZKOWSKIEGO.
Dziękuję za przysłane opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@prx.pl

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.