APEL KOMITETU PAMIĘCI OFIAR STALINIZMU DO PREZYDENTA RP ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO
 Kwaśniewski - Żyd, czy Polak?  

Pan Aleksander Kwaśniewski – Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej  

Panie Prezydencie.  

Zapowiedział Pan swój udział 9 maja w uroczystościach 60-tej rocznicy zakończenia wojny.

W imieniu Ofiar Stalinizmu i milionów pokrzywdzonych Polaków Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu zwraca się do Pana z prośba o zrezygnowanie z tego zamiaru.

Nie było Polskiej delegacji na Konferencji w Jałcie, to nie musi jej być w Moskwie.  

Polacy nie mają powodu do czczenia tej rocznicy, gdyż Polska wyszła z wojny jako państwo pokonane.

Po 6-cioletniej okupacji hitlerowskiej popadła, za przyzwoleniem mocarstw zachodnich, na pół wieku w niewolę radziecką.

W wyniku wojny poniosła olbrzymie straty materialne i moralne; straciła 6 milionów obywateli i ponad  40 proc. dawnego terytorium państwa, na rzecz radzieckiego agresora.

W wyniku sojuszniczego zbliżenia swastyki i czerwonej gwiazdy, obaj agresorzy podzielili państwo polskie między sobą i stosowali wspólną politykę eksterminacji fizycznej i duchowej narodu polskiego.

Dziś prawni następcy sowieckich agresorów nie poczuwają się do odpowiedzialności za krzywdy, szkody, zbrodnie dokonane na narodzie polskim, czego przykładem jest postawa obecnych władz Rosji wobec ludobójstwa tysięcy jeńców w Katyniu, Charkowie, Miednoje, w setach innych miejsc kaźni i martyrologii obywateli polskich. Spadkobiercy sowieckiego państwa nie chcą, nawet moralnie odpowiadać za setki tysięcy Polaków wypędzonych z ich własnych domów z dawnych ziem polskich, zesłanych w głąb ZSSR, więzionych w lagrach, zmuszonych  do niewolniczej, wycięczającej pracy w kapalinach, przy wyrębie lasów, budowie dróg, linii kolejowych, w kołchozach. Wkroczenie do Polski w 1945 r. Armii Czerwonej było początkiem półwiekowej niewoli, pasmem represji, politycznych prześladowań i mordów na patriotach polskich przez NKWD, UB, SB, Informację Wojskową, sądy, prokuratury i inne zbrodnicze, antypolskie instytucje ZSRR i PRL.

Decydując się na udział w uroczystościach w Moskwie stanie Pan obok zbrodniarzy lub apologetów Stalina, a znajdzie się poza własnym Narodem. W Moskwie będzie się odbywać fetowanie Armii Czerwonej i Stalina, który wspólnie ze swoim hitlerowskim sojusznikiem rozpętał II-gą wojnę światową, która pochłonęła 50 milionów istnień ludzkich, a pierwszą ofiarą tej agresji był nasz kraj. Polacy nie upoważnili Pana i nigdy nie wyrażą zgody, by występował Pan w ich imieniu w Moskwie i uczestniczył w gloryfikowaniu Stalina oraz  brataniu się z tymi, którzy nie czują moralnej potrzeby zmycia polskiej krwi z własnych rąk.

Są granice zwykłej ludzkiej i obywatelskiej przyzwoitości, których przekraczać, zwłaszcza Prezydentowi Rzeczypospolitej, nie wolno.

 Pana udział w moskiewskich uroczystościach może wzmóc antystalinowskie i antyrosyjskie nastroje w kraju, a także zwiększyć niechęć, czy wręcz nienawiść i wrogość do Pana i Pańskiego otoczenia  politycznego. Nie powinien Pan zapominać, że dwukrotny wybór na prezydenta zawdzięcza Pan wyłącznie Lechowi Wałęsie, który był tak znienawidzony przez społeczeństwo, że gotowe było wybrać każdego, byle nie dopuścić do reelekcji Wałęsy. Także powrót do władzy pańskiego obozu politycznego spowodowany był rozczarowaniem i kompromitacją rządów „Solidarności”, zręcznie sterowanych przez służby specjalne. Nie można się sugerować postawą innych uczestników moskiewskiego spotkania, gdyż Sowieci nie okupowali i nie mordowali Anglików, Amerykanów Francuzów, ale Polaków i dlatego Polacy mają prawo zachować się inaczej.

Panie Prezydencie.

Jeśli zmuszony jest Pan uczestniczyć w tej upokarzającej dla Polaków politycznej farsie apoteozującej wielkość Stalina, Związku Radzieckiego i Armii Czerwonej, to niech Pan to czyni na własny rachunek, w swoim własnym imieniu, a nie w imieniu Narodu polskiego, bo Naród ani ofiary zbrodni stalinowskich nie upoważniły Pana do tego. W Moskwie, nawet gdyby Pan chciał, niczego Pan nie wyjaśni, nikogo nie przekona, nikt Pana nie będzie słuchał.

Dlatego niech Pan zachowa się godnie, z honorem i pozostanie w tym dniu w kraju z Narodem. Jedynym honorowym wyjściem jest Pana ostentacyjna nieobecność w Moskwie.

   Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce – Przewodniczący Komitetu - dr Leszek Skonka

Wrocław dnia 12 marca 2005

CZY WAŁĘSA POJEDZIE DO MOSKWY ?

W czasie pogrzebu JPII w Rzymie Wałęsa pojednał się z Kwaśniewskim, podał mu rękę, a nie nogę.  Wyrazem szczerości pojednania z jego strony było zaproszenie go na uroczystości 25-lecia powstania „Solidarności ( którym honorowo przewodniczy Lech Wałęsa),  przed Pomnik  Pomordowanych w 1970 roku Stoczniowców. Być może, że w ramach rewanżu, Kwaśniewski namówi Wałęsę do udziału 9 maja do udziału w  uroczystościach  60-tej rocznicy zakończenie II wojny światowej  w Moskwie. Dołączyłby wówczas do gen. Jaruzelskiego i do reszty polskiej  filosowieckiej delegacji. 

Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce – dr Leszek Skonka  

 

Dodano:

To nieprawda, że nieobecni nie mają racji. Nieobecni nie mają racji tylko wtedy, kiedy jej nie mają. Aleksander Kwaśniewski nieobecny w Bazylice św. Piotra podczas pożegnania doczesnych szczątków Jana Pawła II nie miał racji. Z kolei ten sam Aleksander Kwaśniewski nieobecny w Moskwie podczas uroczystych obchodów 60. rocznicy zastąpienia w Europie Środkowej i Wschodniej okupacji hitlerowskiej okupacją sowiecką, miałby więcej racji niż obecni tam Władimir Putin, dyktatorzy Aleksander Łukaszenko, Kim Dzong Il, Turkmenbasza i Wojciech Jaruzelski oraz liderzy wolnego świata, który 60 lat temu sprzedał Sowietom Polskę razem z całą Europą Środkową i Wschodnią. Czasami bowiem - jak w wypadku tej rusyfikacji, czyli kolejnej rosyjskiej falsyfikacji, która zostanie przeprowadzona 9 maja 2005 r. w Moskwie - lepiej być wielkim nieobecnym prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej niż niewielkim obecnym Aleksandrem Kwaśniewskim. Ale by to zrozumieć, a potem jeszcze zrealizować, trzeba najpierw być wielkim.

A prezydent Rosji Władimir Putin osobiście od miesięcy - ma się rozumieć w trosce o jak najlepsze stosunki z Polską - nie waha się obrażać majestatu Rzeczypospolitej Polskiej. We wrześniu 2004 r. Putin kazał głowie państwa polskiego długo czekać w przedpokoju na spotkanie z sobą. Podczas tej samej wizyty w Rosji prezydenta RP poinformowano o niespodziewanym umorzeniu przez rosyjską prokuraturę śledztwa w sprawie mordu katyńskiego. W grudniu 2004 r., podczas wizyty w Niemczech, Putin bezceremonialnie zaatakował Polskę i prezydenta RP. W styczniu 2005 r. ostentacyjnie spóźnił się o dobę na obchody wyzwolenia obozu Auschwitz. W lutym 2005 r. rosyjska prokuratura odmówiła uznania mordu katyńskiego za akt ludobójstwa i udostępnienia IPN wszystkich akt śledztwa w tej sprawie. W kwietniu 2005 r. Putin demonstracyjnie nie przyleciał na pogrzeb Jana Pawła II, a Rosjanie dogadali się z Niemcami w sprawie budowy gazociągu biegnącego po dnie Bałtyku z Rosji do Niemiec - z ominięciem Polski. Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, "koledze z Komsomołu" Władimira Putina, wszystkie te dowody przyjaźni zdają się jednak nie przeszkadzać, bo uparcie deklaruje, że 9 maja wybierze się do Moskwy. Czy aby na pewno tak właśnie powinien się zachować prezydent RP, któremu leży na sercu dobro Rzeczypospolitej? Żyd, czy Polak?

Wielkimi nieobecnymi podczas moskiewskich obchodów 60. rocznicy zamiany w Europie Środkowej i Wschodniej okupacji hitlerowskiej na okupację sowiecką będą zatem prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, prezydent Litwy Valdas Adamkus, prezydent Estonii Arnold Ruutel oraz prawdopodobnie prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili, a niewielkim obecnym będzie Aleksander Kwaśniewski. Na szczęście - jak dowodzą wyniki badań przeprowadzonych dla "Wprost" przez Pentor - Kwaśniewski jedzie do Moskwy głównie we własnym imieniu; zaledwie 34,5 proc. Polaków uznało bowiem, że Kwaśniewski w Moskwie będzie też ich reprezentował. Ale to pewnie Aleksandrowi Kwaśniewskiemu także nie przeszkadza. Jednakowoż jak napisał nieoceniony Maciej Rybiński - "jest całkowicie obojętne, kto jedzie do Moskwy; liczy się tylko, kto wróci".

pamiecnarodu

Bibliografia i przypisy
1. Bystroń Jan, Szkoła i społeczeństwo, W-wa 1930 
2. Datner Szymon, Z mądrości Talmudu, W-wa, PIW 1988
3. Roczniki statystyczne 1936,1939,1988
4.Henry Ford, Międzynarodowy Żyd, W-wa 1998, Wydawnictwo Ojczyzna
5. Mała Multimedialna Encyklopedia PWN ( hasło „Żydzi”)

Publikacje Leszka Skonka: 
pomocnicze Kryteria USTALANIA  POWIĄZAŃ
AGENTURALNYCH. 

PAMIĘĆ NARODU POLSKIEGO 
Całkowity zanik postaw patriotycznych.
Kłopotliwa rocznica stanu wojennego.
Jak mógł lub powinien postąpić obóz PZPR.
Pokarać rękę czy ślepy miecz.
Naprawić krzywdy czy szukać winnych.
Kto uchyli wyroki śmierci.
Prośba o naprawienia krzywd.
Wpływają skargi ofiar "SOLIDARNOŚCI"
Oświadczenie stow. ofiar "SOLIDARNOŚCI".
Nadszedł czas rozliczeń solidarności.
Walka o zachowanie związkowego charakteru solidarności.
Kościół odcina się od skompromitowanego i przegranego obozu SOLIDARNOŚCI.
Prokuratorska nie-sprawiedliwość.
Prymas Wyszyński ostrzegał przed konfrontacją

POLECANE WITRYNY PATRIOTÓW POLSKICH http://www.polonica.net I http://www.ojczyzna.pl 
www.polskapolityka.com - http://www.polskahistoria.com/polish/ 
RAPORT NOWAKA - wydawnictwo niezależnego posła Zbigniewa Nowaka.

Nowe publikacje o tematyce aferalnej i korupcyjnej:
 KANDYDACI NA PREZYDENTURĘ W POLSCE NA 2005R.
w stałym opracowaniu i uzupełnianiu...
CO BĘDZIE Z TĄ POLSKĄ POD ŻYDOWSKĄ WŁADZĄ?  PISMO DO KOFI ANANA SEKRETARZA GENERALNEGO ORGANIZACJI NARODÓW ZJEDNOCZONYCH (ONZ) - SKARGA KOMITETU NARODOWEGO POLSKI 

prof? ANDRZEJ ZOLL - Czyj to rzecznik? - na pewno nie polskich praw i interesów - prawda i mity o rzeczniku 

Dla kogo elitarne stowarzyszenie "ORDYNACKA"???
Lista Wildsteina - nie tylko agenci SB
KIM NAPRAWDĘ JEST PREZYDENT R.P.???? ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, CZY MOŻE STOLZMAN???
NIEZNANE FAKTY Z ŻYCIA KWAŚNIEWSKIEGO - KOLEJNA AFERA SLD?
"CZY JOLANTA KWAŚNIEWSKA  MA SZANSE  ZOSTAĆ PREZYDENTEM RZECZPOSPOLITEJ???"
czy fundacje "piorą pieniądze?" , zostały tylko wspomnienia J. Kwaśniewskiej
"Bóg Honor Ojczyzna" - krzyż narodu polskiego? - Judaizm, czyli "Jak rozpoznać Żyda".
10 kłamstw Aleksandra Kwaśniewskiego??? - a co na to Unia Europejska ? - podaj dalej...

TAJNE - JAWNE TAJEMNICE PAŃSTWOWE?
Raport o działalności pułkownika Władimira Ałganowa z KGB w sprawach: Aleksandra Kwaśniewskiego, Józefa Oleksego, Leszka Millera, Włodzimierza Cimoszewicza, Jana Kulczyka.
TYLKO ŻEBRZĄCE "PRUSKIE POWIERNICTWO" ??? , czy kolejny “Drang nach Osten"???
witryna OBYWATELSKIE NIEPOSŁUSZEŃSTWO  i dodatkowo:

 WIELKIE BRANIE  ,    fakty o korupcji  , KORUPCJA ,  korupcja - uzasadnienie "wpadki parlamentarzystów", 
Kto może zostać politykiemco kryje przywilej immunitetu? odszkodowania - Sąd Najwyższy,
dowCIPY spod §... i wiele innych... 

tym samym dochodzimy do setna sprawy, czyli  "Raportu o stanie sądownictwa polskiego", ale to tylko dla osób myślących, a więc nie dla prawników...
...jasne, że terror rodzi terror, tak więc z uwagi na typowo stalinowskie prześladowanie  mojej osoby i prowadzonej działalności publicystycznej, moim celem jest obnażenie impotencji organów władzy...
POLECANE WITRYNY PATRIOTÓW POLSKICH http://www.polonica.net I http://www.ojczyzna.pl 

WWW.AFERY.PRX.PL - WYDAWNICTWO NIEZALEŻNE PROWADZONE PRZEZ (-) ZDZISŁAWA RACZKOWSKIEGO.
Dziękuję za przysłane opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@prx.pl

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.