Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
23 października 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Zawiadomienie popełnianiu przestępstw przez Andrzej CZUMA zatrudniony na stanowisku Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego, który dopuścił się pomaganie sprawcom przestępstw celowego ukrywania prawdy oraz poświadczania nieprawdy.

Warszawa, 30 kwietnia 2009 r.

1. Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny
2. Prezes Rady Ministrów
3. Marszałek Sejmu RP
4. Prezydent RP
5. media

Otrzymuje także bezpośrednio zainteresowany:
5. Andrzej CZUMA
do rąk własnych!

Zawiadomienie
o wyjątkowo zuchwałym popełnianiu przestępstw
przez
Andrzej CZUMA
zatrudniony na stanowisku
Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego,
który z zamiarem bezpośrednim,
prawdopodobnie w zmowie przestępczej i nie za darmo,
dopuścił się:
pomaganie sprawcom przestępstw uniknięcia odpowiedzialności karnej (art. 239 § 1 k.k.;
celowego ukrywania prawdy oraz poświadczania nieprawdy (art. 271 k.k.);
a tym samym
działania na szkodę interesu publicznego i prywatnego (art. 231 k.k.).

Uzasadnienie

W dniu 10 lipca 2006 r, złożyłem w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie Zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Franciszek Krzyżaniak, który jako biegły sądowy Sądu Okręgowego w Warszawie dopuścił się przestępstwa z art. 233 § 4 k.k.:

Art. 233. § 1. Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 4. Kto, jako biegły, rzeczoznawca lub tłumacz, przedstawia fałszywą opinię lub tłumaczenie mające służyć za dowód w postępowaniu określonym w § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Zarzuciłem, że wskazany biegły w swej opinii uzupełniającej z dnia 14.06 2005 r. posłużył się – zwanym przez niego – „Gusowskim wskaźnikiem aktualizacji 2,35”. Wyliczoną przez siebie kwotę wkładu budowlanego biegły Franciszek Krzyżaniak przemnożył przez wskazany wskaźnik 2,35. W ten sposób biegły ten zwiększył 2,35 – krotnie wyliczoną wysokość wkładu budowlanego.

Jednak w piśmie z dnia 2 lutego 2006 r., znak: DUI-3-611(377)06/JD, Główny Urząd Statystyczny poinformował mnie, że – cytuję: „Departament informuje ponadto, że nie opracowuje wskaźnika aktualizacji.”, koniec cytatu.
Oznacza to, że biegły sądowy Franciszek Krzyżaniak w wystawionej przez siebie opinii sądowej użył „Gusowski wskaźnik aktualizacji 2,35”, którego GUS nie opracowywał i nie opracowuje. Tym samym, jest to opinia o fałszywych treściach.
Ale na podstawie tej opinii sądowej, Sąd Apelacyjny w Warszawie (sygn. akt: VI ACa 245/04 skazał mnie na zapłacenie kwoty wyliczonej przez biegłego, wraz z odsetkami. Razem ponad (sto) 100 tysięcy złotych. Tym samym, jestem bezpośrednio pokrzywdzony.

Moje zawiadomienie o przestępstwie biegłego sądowego Franciszka Krzyżaniaka zostało przesłane do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ. W sierpniu 2006 r. zostałem przesłuchany w Komendzie Rejonowej Policji, przy ul. Wilczej 21.
Na piśmie wniosłem, że – cytuję: „Jako pokrzywdzony, wnoszę aby Prokuratura zwróciła się do Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Służew nad Dolinką”, 02-67 Warszawa, ul. J.S.Bacha 31, lub/oraz do Ministra Budownictwa z zapytaniem:
jaka była wysokość zwaloryzowanego (uaktualnionego) wkładu budowlanego w roku 1997, czyli zaksięgowana wartość 1 m2 powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego w Spółdzielni Mieszkaniowej „Służew nad Dolinką”, i jednakowa dla wszystkich członków tej Spółdzielni, a ustalona przez statutowo uprawniony organ Radę Nadzorczą.

Uzyskanie jednoznacznej odpowiedzi na powyższe pytanie będzie istotnym wskaźnikiem tego jak dalece są fałszywe opinie biegłego Franciszka Krzyżaniaka, a przedkładane przez niego Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie”
, koniec cytatu.

Po złożeniu tego pisma (za pokwitowaniem!), nastąpiła kompletna cisza! Kontakt z Policją i Prokuraturą całkowicie został zerwany!

W Komendzie Rejonowej Policji poinformowano mnie, że prowadząca śledztwo (z upoważnienia Prokuratury) zachorowała i nie ma z nią żadnego kontaktu (sic!), ponieważ była… delegowana.

Powyższe jednoznacznie wskazuje i dowodzi, że Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ z zamiarem bezpośrednim nie chciała dopuścić do ujawnienia jaka była wysokość wkładów budowlanych we wskazanym czasie i jednakowa dla wszystkich członków S.M. „Służew nad Dolinką”. Otóż, ujawnienie wysokości wkładów budowlanych byłoby kolejnym dowodem z dokumentu tego, że opinia biegłego sądowego Franciszka Krzyżaniaka jest fałszywa!

W półtora roku później, czyli w dniu 21.02.2008 r. złożyłem pismo do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie z zapytaniem jaki jest dalszy tok postępowania w tej sprawie.
W dniu 9 kwietnia 2008 r. otrzymałem z Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Postanowienie o umorzeniu śledztwa z dnia 11 października 2006 r., sygn. akt: 1 Ds. 856/06/I.
W Postanowieniu tym, prokurator Beata Dzbańska wywodzi – cytuję: „Analiza zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wykazała iż brak jest podstaw do kontynuowania śledztwa w niniejszej sprawie. … Gusowski wskaźnik aktualizacji 2,35 to wskaźnik o który z uwagi na denominacje złotego w 1995 r. należało zwiększyć wartość środków trwałych wg. stanu wartości środków trwałych na dzień 01.01.1995 r.”, koniec cytatu.

W dniu 14 kwietnia 2008 r. złożyłem zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Beata Dzbańska zatrudniona na stanowisku prokuratora.

Warto tu zwrócić uwagę na przestępczą bezczelność prokurator Beaty Dzbańskiej. Twierdzi ona, wbrew Głównemu Urzędowi Statystycznemu, że istniał „Gusowski wskaźnik aktualizacji” oraz fałszywie twierdzi, że ze względu na denominację złotego w 1995 r. należało zwiększyć wartość środków trwałych o”gusowski wskaźnik 2,35”.
Otóż nie zwiększano, ponieważ denominacja nie powoduje ani nie wynika z inflacji.

W dniu 17 kwietnia 2008 r. asesor Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieście Krzysztof Ptasiewicz wydał Postanowienie (sygn. akt: II Kp 1104/08), w którym – cytuję:
„…postanawia pozostawić bez rozpoznania zażalenie Janusza Kępki na postanowienie prokuratora z dnia 11 października 2008 r. jako wniesione przez osobę nieuprawnioną.”

I dalej w Uzasadnieniu:
„Zażalenie na postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa zostało wniesione przez osobę nieuprawnioną. Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 306 § 1 k.p.k. zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa przysługuje jedynie stronom, tj. pokrzywdzonemu i podejrzanemu. Tymczasem skarżącego nie można uznać za pokrzywdzonego w niniejszej sprawie.”
, koniec cytatu.

Warto tu zwrócić uwagę na dosyć „inteligentny” przekręt oszusta asesora Krzysztofa Ptasiewicza: zorientował się, że nie da się ukryć, że biegły Franciszek Krzyżaniak wystawił fałszywą opinię (nie było i nie ma „Gusowskiego wskaźnika aktualizacji 2,35”, a także z tytułu denominacji złotego nie „zwiększano wartości środków trwałych o „Gusowski wskaźnik 2,35”), to wobec tego należy „zlikwidować” skarżącego w ten sposób, że „ skarżącego nie można uznać za pokrzywdzonego w niniejszej sprawie”. I w ten oto prosty sposób – nie ma przestępstwa!

Na powyższe wniosłem zażalenie i zawiadomienie o przestępstwie oszusta asesora Krzysztofa Ptasiewicza.

Jego „kolega po fachu”, kolejny oszust asesor Michał Kowalski z tego samego II Wydziału Karnego tego samego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia, w swym Postanowieniu z dnia 27 czerwca 2008 r. o takiej samej sygn. akt: II Kp 1104/08 – cytuję: „…zważył co następuje: Zażalenie Janusza Kępki nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie Sądu jest zgodne z przepisami prawa.”, koniec cytatu.

W dniu 14 lipca 2008 r. złożyłem w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o przestępstwach asesorów Krzysztofa Ptasiewica oraz Michała Kowalskiego.

W dniu 8 września 2008 r. złożyłem w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ drugie zawiadomienie o popełnieniu przestępstw przez biegłego sądowego Franciszka Krzyżaniaka, który wystawił fałszywą opinię sądową. Wskazałem i załączyłem dowody z dokumentów.

W dniu 17 listopada 2008 r. otrzymałem kopię pism z dnia 13 listopada 2008 r., znak: Ko 1808/08, przy którym moje Zawiadomienie o przestępstwie biegłego Franciszka Krzyżaniaka zostało przesłane do Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów, ze względu na obszar właściwości (miejsce zamieszkania biegłego).

W dniu 25 lutego 2009 r. z Prokuratury Rejonowej Warszawa – Śródmieście Północ otrzymałem Zawiadomienie z dnia 19 lutego 2009 r., znak 2 Ds. 40/09, – cytuję: „… odmówiono wszczęcia śledztwa w sprawie zawiadomienie Janusza Kępki w sprawie uzasadnionego podejrzenia przestępstwa przez biegłego sądowego poprzez sporządzenie fałszywej opinii – materiały I Ko S 1343/08, tj. o czyn z art. 233 § 4 kk.”, koniec cytatu.

W dniu 4 marca 2009 r. złożyłem Ministrowi prawiedliwości Prokuratorowi Generalnemu pismo, w którym domagam się – cytuję:
1. Zobowiązanie Prokuratury Rejonowej Warszawa – Śródmieście Północ do przesłania mi Postanowienia wraz z uzasadnieniem o odmowie wszczęcia śledztwa, i tym samym umożliwienia mi zapoznania się z argumentacją tej Prokuratury i złożenia zażalenia na to ukrywane Postanowienie.
2. Spowodowanie, aby Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ zaniechała uprawiania działalności przestępczej ukrywania przestępstw.”
, koniec cytatu.

W dniu 31 marca 2009 r. otrzymałem z prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ pismo z dnia 24 marca 2009 r., znak: 2 Ds. 40/09, w którym Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ, przedstawia:
a) sporządzanie fałszywej opinii przez biegłego sądowego Franciszka Krzyżaniaka nie ma znamion czynu zabronionego;
b) z uwagi na charakter przestępstwa (Franciszka Krzyżaniak) nie zostałem uznany za pokrzywdzonego i dlatego nie dostanę decyzji kończącej postępowanie.

Wobec powyższego:
1.
Jeżeli Prokurator Generalny Andrzej Czuma twierdzi, że istnieje „Gusowski wskaźnik aktualizacji 2,35”, oraz zgodne z prawem jest wystawianie fałszywej opinii przez biegłego sądowego Franciszka Krzyżaniaka,
to ja Janusz B. Kępka twierdzę, że
Andrzej Czuma, Prokurator Generalny, jest zwyrodniałym przestępcą.

2. Jeżeli Prokurator Generalny Andrzej Czuma twierdzi, że:
Gusowski wskaźnik aktualizacji 2,35 to wskaźnik o który z uwagi na denominacje złotego w 1995 r. należało zwiększyć wartość środków trwałych wg. stanu wartości środków trwałych na dzień 01.01.1995 r.”
,
to ja Janusz B. Kępka ponownie twierdzę, że:
Andrzej Czuma, Prokurator Generalny, jest zwyrodniałym przestępcą.

3. Jeżeli Prokurator Generalny Andrzej Czuma twierdzi, że:
ja Janusz B. Kępka nie jestem pokrzywdzony w wyniku fałszywej opinii biegłego sądowego Franciszka Krzyżaniaka (na opodstawie tej opinii właśnie zostałem skazany na zapłacenie ponad sto tysięcy złotych!)
to ja Janusz B. Kępka oświadczam,
że Andrzej Czuma, Minister Sprawiedliwości-Prokurator Generalny jest wyjątkowo zwyrodniałym przestępcą.

Uwzględniając powyższe – wnoszę o wszczęcie śledztwa przeciwko niezwykle niebezpiecznemu przestępcy (psychopata?) Andrzej Czuma, który pełni odpowiedzialne stanowisko Ministra Sprawiedliwości-Prokuratora Generalnego, i tym samym stanowi bezpośrednie zagrożenie dla obywateli Rzeczypospolitej Polskiej.

Należy też rozważyć, jaki udział w tym przestępczym procederze bierze udział niejaki Donald Tusk, zatrudniony na stanowisku premiera III RP.

dr Janusz B. Kępka

P.S.:
Na stronie internetowej: http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Czuma można m.in.
można przeczytać życiorys Andrzeja Czumy:
„Uwięziony przez władze PRL w czerwcu 1970 i skazany na karę 7 lat pozbawienia wolności za próbę obalenia ustroju socjalistycznego siłą.”
, koniec cytatu.

Powyższe wprost dowodzi, że w już dawno temu pan Andrzej Czuma uprawiał działalność przestępczą. I to z uzyciem siły, a co zwane jest bandytyzmem.Jednak kiedyś, przestępców wsadzano do więzienia. Zgodnie z elementarnym poczuciem uczciwości i sprawiedliwości.
Obecnie, w III RP, przestępcy ci awansują na stanowiska Ministra Sprawiedliwości.

Powyższe wprost wskazuje niewielką, ale zasadniczą, różnicę między Polską Rzeczpospolitą Ludową (PRL) a obecną (Najjaśniejszą, oczywiście) Rzeczpospolitą Polską, przezywaną też III RP.

dr Janusz B. Kępka

Warszawa, 30 kwietnia 2009 r.

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.