Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
28 października 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA OSZUSTWA INSPEKTORA NADZORU BUDOWLANEGO Z SANOKA STANISŁAWA TABISZA

Urzędnicy Nadzoru Budowlanego tylko niedouczeni? - kolejny cykl mataczących urzędników. Tylko głupota inspektora Stanisława Tabisza z Sanoka?

Awantury rodzinne i sąsiedzkie stanowią 90% spraw prowadzonych przez sądy.
Źle jednak się dzieje, gdy w te kłótnie są włączani urzędnicy państwowi np. nadzoru budowlanego, czy nawet burmistrz, ponieważ jak się okazuje sąsiadowi przeszkadza buda dla psa i sam pies który szczeka :-) Ponieważ rozrywką psa oprócz jedzenia z reguły jest właśnie szczekanie, to zabranianie tego psom nie da się inaczej potraktować jak jego molestowanie przez sąsiada, czy urzędnika państwowego.

Podobnych głupot, którymi chyba z nudów, albo niekompetencji zajmują się urzędnicy państwowi mamy setki.


Tu przedstawiamy wyraźny przykład skorumpowania, albo głupoty urzędniczego Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Sanoku Stanisława Tabisza.
Urzędnik ten, świadomie lub nie, został wmieszany w awanturę rodzinną - czyli wszedł w kompetencję sędziego. Może nie byłoby w tym przesady i głupoty, gdyby urzędnik Tabisz nie nakazał....? hee.. rozbioru przyczepy, którą uznał za obiekt budowlany.

Poniżej czytelnikom przedstawiam sporny "obiekt budowlany"? i durnowate postanowienie podpisane przez Stanisława Tabisza nakazujące rozebranie "obiektu gospodarczego na nadwoziu jezdnym" - no z czymś takim innowacyjnym jeszcze nie spotkaliśmy się. Przyznajemy MEDAL GŁUPOLA inspektorowi Tabiszowi.

zagorz_przyczepa_rozb.s1_.gif (33504 bytes) zagorz_przyczepa_rozb.s2_.gif (15474 bytes)


Tak, po obejrzeniu tej nowości technicznej zastanawiamy się nawet, czy tego pomysłu nie zgłosić do urzędu patentowego. Tylko nie jesteśmy zdecydowani czy ten "gospodarczy obiekt jezdny" jest pomysłem inspektora budowlanego Tabisza, czy właściciela przyczepy?

Cóż, jak zwykle, niedouczonym, skorumpowanym, chorym umysłowo (do wyboru osobistego) urzędnikom przedstawiamy podstawy prawne, które przez nich są lekceważone i olewane - wszak to oni w swej głupocie często uważają się za osobników bosskich.

Mianowicie, zgodnie bowiem z art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r., Nr 207, poz. 2016 ze zm.), przez obiekt budowlany należy rozumieć:
- budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi,
- budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami,
- obiekt małej architektury; (np. kapliczka)
Definicje budynku, budowli oraz obiektu małej architektury, zostały przez Prawo budowlane zdefiniowane w art. 3 pkt 2-4.

Zaś przez tymczasowy obiekt budowlany należy rozumieć obiekt przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany nie połączony trwale z gruntem. Bez wątpliwości przyczepa nie jest "obiektem gospodarczym na nadwoziu jezdnym".
Podstawa prawna: Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane (Dz. U. 2000 r., Nr 106, poz. 1126 ze zmianami),

Jak mamy dywagować w to jeszcze w tym temacie mamy tzw. urządzenia budowlane.
Przez urządzenia budowlane należy bowiem rozumieć urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i śmietniki.
Zatem, jak już bawimy się branżą budowlaną, to przyczepa w której na zimę schowano narzędzia domowe i ogrodowe (domowy śmietnik?) zgodnie z Prawem budowlanym może być uznawane co najwyżej za urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym lub placem postojowym - a zatem nie jest tymczasowym obiektem budowlanym. Tak więc nie wymaga pozwolenia na budowę zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 23 Prawa budowlanego - tak jak sobie zażyczył skorumpowany inspektor Tabisz.

Nie wnikając w taki drobny niuans, że właściciel ma zarejestrowaną sporną przyczepę i jak tylko inspektor Tabisz poinformuje go wcześniej o kolejnym terminie kontroli budowlanej to po prostu odjedzie z miejsca parkowania i po sprawie.

I tak podsumowując - dobrze że w sejmie rozpatrywany jest projekt zniesienia pozwoleń na budowy ponieważ ukróci to wiele przekrętów tych urzędników.
U mnie stoi do dziś psia buda bez pozwolenia inspektora Tabisza. Co zrobi biedny piesek jak jakiś nawiedzony inspektor budowlany wpadnie na kolejny genialny pomysł opłat od pozwoleń na postawienie psich bud? Biedne zwierzęta nawet nie znają słowa "strajk".

Z uwagi na fakt, że redakcja AP otrzymała ostatnio sporo makulatury produkowanej przez nawiedzonych inspektorów nadzoru budowlanego z kilku największych miast Polski już niedługo przedstawimy kolejny przykłady matactw i prywaty tych urzędników.

REDAKCJA AFERY PRAWA

Krytyka wyroków sądowych nie jest godzeniem w niezawisłość sędziowską. Nadmiar prawa prowadzi do patologii w zarządzaniu państwem - Profesor Bronisław Ziemianin
Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Emilia Cenacewicz, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński oraz wielu niejawnych sympatyków AP

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Ryne
04-01-2015 / 19:35
You've really imsrepsed me with that answer! piomak.com [url=ojklbvz.com]ojklbvz[/url] [link=hojzaf.com]hojzaf[/link]
~Elvira
24-12-2014 / 02:49
~Qusay
20-12-2014 / 14:16
I much prefer intamrofive articles like this to that high brow literature.
~Janusz
10-04-2012 / 22:02
Inspektorzy PINB w Płocku dopuścili się przestępstwa z art. 231 par 1 kk, oraz z art. 271 par 1 kk. Prokura nie raczyła wszcząć śledztwa, Sąd moje zażalenie rozpatrzył negatywnie, bez możliwości odwołania. Mam pytanie: Czy to jest prawo, czy bezprawie?
~adrian
17-03-2011 / 20:59
pracownicy nadzoru budowlanego w Świdnicy także skorumpowani!!!!!co innego w dokumentach a co innego na miejscu i zastraszają tępaki!!!