Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
18 sierpnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Skarga Zbigniewa Kękusia na prokuratora Prokuratury Generalnej p.o. Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Danutę Bator.

Zbigniew Kękuś Kraków, 7 października 2010r.

Szanowny Pan
Andrzej Seremet
Prokurator Generalny
ul. Barska 28
02-315 Warszawa

Sygn. akt: PR V 861-1995/08

Andrzej Seremet - „Niesterowalny państwowiec”, „człowiek bez politycznych pleców”, „niezawisły sędzia, za którym stoją wyłącznie wyśmienite kwalifikacje” – to kilka opinii o Andrzeju Seremecie. Czy krakowski prawnik został prokuratorem generalnym, bo jest uosobieniem cnót, czy też jego taktyka była koronkową robotą mającą na celu wyprowadzenie w pole polityków i konkurentów.”

Źródło: Michał Krzymowski, „Pan Zagadka – Andrzej Seremet”; „Wprost”, 21 marca 2010r., s. 046

„Wspomnieć wypada, iż sprawa niesłusznego skazania Pana była przedmiotem interpelacji Pana Posła Zbigniewa Wassermanna, na którą udzielono odpowiedzi w dniu 9 października 2009r., podtrzymując stanowisko o braku podstaw prawnych do wniesienia na Pana korzyść kasacji. Argumentacja zawarta w obecnym Pana piśmie nie uzasadnia zmiany tego stanowiska, albowiem nie wskazuje żadnych nowych okoliczności.”

Ministerstwo Sprawiedliwości Prokuratura Krajowa Biuro Postępowania Sądowego PR V 861-1995/08, pismo prokurator Danuty Bator Zastępcy Dyrektora Biura Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej do Z. Kękusia z dnia 24.03.2010r.

„Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 15 września 2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 15 września 2010r. wniosku obrońcy /adw. Małgorzata Wassermann – ZKE/ skazanego Zbigniewa Kękusia o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 na podstawie art. 540 § 2 i art. 547 § 2 kpk wznawia postępowanie w sprawie II K 451/06 w punktach I, III – XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. Pieczęć Okrągła Sądu Okręgowego w Rzeszowie”

Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny, sygn. akt II Ko 283/10, wyrok z dnia 15 września 2010r.Załącznik 4

„Każdy ma do pokonania bardzo długi most, a najważniejszą zasadą jest

nie czuć ani strachu, ani zwątpienia.”

Rabin Nachman z Bracławia

Wielce Szanowny Panie Prokuratorze,

Z nieznanych mi przyczyn Pana podwładna, prokurator Prokuratury Generalnej, p.o. Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Danuta Bator od kilku miesięcy udziela pomocy w niszczeniu mnie moim jednakowo niedouczonym, co prymitywnym, bo mściwym przeciwnikom, w tym kilkorgu Pana koleżankom i kolegom sędziom z poprzedniego miejsca Pana zatrudnienia, tj. Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

W celu dopomożenia m.in. SSA Włodzimierzowi Baranowi, SSA Annie Kowacz-Braun, SSA Janowi Kremer, SSA Marii Kuś-Trybek, SSA Krzysztofowi Sobierajskiemu w osiągnięciu ich wyżej wymienionego celu, p.o. Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Generalnej Danuta Bator oszukuje od kilku miesięcy mnie oraz Prokuratora Generalnego, w tym informując nas o rzekomo dokonanej przez nią wnikliwej analizie akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 451/06 mimo, że w ogóle nie zapoznała się z tymi aktami pod kątem zgłoszonej przeze mnie Prokuratorowi Generalnemu pismem z dnia 31 marca 2010r. sprawy.

xxx

W ostatnich dniach otrzymałem pismo p.o. Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Danuty Bator z dnia 21 września 2010r.

Oto treść tego pisma: - Załącznik 1:

Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego Zespół Kasacji /adres – ZKE/ Warszawa, dnia 21.09.2010r. PR V 861-1995/08 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/.

„Odpowiadając na Pana pisma z dnia 2 i 18 sierpnia 2010r. informuję, że nie znaleziono podstaw do zmiany stanowiska odmawiającego wniesienia przez Prokuratora Generalnego kasacji od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r. sygn. II K 451/06, o czym informowano Pana, ostatnio pismem z dnia 12 maja 2010r. sygn. PR V 861-1995/08. Stanowisko takie przekazano również podejmującemu w Pana sprawie interwencję Panu Krzysztofowi Łapajowi ze Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca oraz przekazującemu Pana korespondencję oraz interpelację poselską Marszałkowi Sejmu RP.

Podnoszone przez Pana okoliczności, sprowadzające się do wskazywania po raz kolejny argumentów, do których ustosunkowano się w udzielonych Panu odpowiedzi, poprzedzonej szczegółową analizą akt sprawy w ówczesnym Biurze Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej, nie dają bowiem podstaw do zmiany stanowiska dotyczącego braku przesłanek do skierowania kasacji, nie są to bowiem podstawy określone w art. 523 § 1 k.p.k.

Ponownie informuję, że w myśl art. 523 § 1 k.p.k. kasację można wnieść tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. – tzw. bzwzględne przyczyny odwoławcze – lub z powodu innego naruszenia prawa, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia.

Mając na uwadze, iż w analizowanej wcześniej sprawie nie stwierdzono tego rodzaju błędów, Pana kolejne prośby o skierowanie przez Prokuratora Generalnego kasacji na Pana korzyść nie mogły zostać uwzględnione.

Jednocześnie informuję, iż kolejne pismo nie wskazujące na nowe okoliczności, zostanie pozostawione bez dalszego biegu. p.o. Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Danuta Bator prokurator Prokuratury Generalnej”

Dowód: Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego Zespół Kasacji, sygn. akt PR V 861-1995/ pismo z dnia 21 września 2010r. prokurator Prokuratury Generalnej p.o. Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Danuty Bator – Załącznik 1

Pragnę przypomnieć – informowałem już o tym Prokuratora Generalnego pismem z dnia 31 marca 2010r. /Załącznik 2/ – że pismem z dnia 4 lutego 2010r. Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj złożył do Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego:

  1. Zawiadomienie o omyłkowym skazaniu dr Zbigniewa Kękusia przez Sąd Rejonowy w Dębicy wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. /sygn. akt II K 451/06/ za popełnienie czynów, których dr Zbigniew Kękuś nie był sprawcą.
  2. Wniosek o podjęcie zgodnych z uprawnieniami Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej działań na rzecz usunięcia oczywistej pomyłki Sądu Rejonowego w Dębicy, tj. do wzruszenia wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007r. /sygn. akt II K 451/06/, omyłkowo skazującego dr Zbigniewa Kękusia za popełnienie czynów, których rzeczywistymi sprawcami były inne niż dr Zbigniew Kękuś osoby.”

Dowód: Biuro Poselskie Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego, pismo Prezesa ZG SOPO K. Łapaja z dnia 4.02.2010r.

K. Łapaj przedstawił uzasadnienie do w.w. pisma, podając, że znane mu są osoby, które popełniły czyny, za sprawstwo których mnie uczynił SSR T. Kuczma przestępcą.

W ślad za w.w. pismem K. Łapaja z dnia 4.02.2010r., ja skierowałem w dniu 4 lutego 2010r. pismo do Posła Bronisława Komorowskiego zawierające:

„Wniosek o złożenie interpelacji do Ministra Sprawiedliwości w sprawie:

  1. przedstawienia przez Ministra materiałów dowodowych, na podstawie których sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma skazał mnie prawomocnym wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. /sygn. akt II K 451/06/ z art. 226 § 1 kk i inne.
  2. podania przez Ministra numerów IP komputerów, z których dokonywano zmian, o których dokonywanie na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl iwww.zkekus.w.interia.pl mnie omyłkowo oskarżyła aktem oskarżenia wydanym w dniu 12.06.2006r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan /sygn. akt: 1 ds. 39/06/s / oraz za których dokonywanie na w.w. stronach internetowych mnie skazał omyłkowo wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma /sygn. akt II K 451/06/.
  3. przedstawienia stanowiska, czy w związku omyłkowym skazaniem mnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma /sygn. akt II K 451/06/ z art. 226 § 1 kk i inne, za sprawstwo czynów, których ja nie popełniłem i których rzeczywistymi sprawcami były inne niż ja osoby, Minister Sprawiedliwości podejmie działania na rzecz wzruszenia skazującego mnie wyroku.”

Dowód: Biuro Poselskie Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego, pismo Z. Kękusia z dnia 4.02.2010r.

Poseł B. Komorowski nie złożył interpelacji.

W związku z mym pismem z dnia 4 lutego 2010r. Poseł Bronisław Komorowski skierował do Ministra Sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego pismo/prośbę dnia 23 lutego 2010r. o treści – Załącznik 3:

„Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski MARSZAŁEK SEJMU Biuro Poselskie, ul. Krakowskie Przedmieście 6, 00-325 Warszawa, Warszawa, dnia 23 lutego 2010r. Pan Krzysztof KWIATKOWSKI Minister Sprawiedliwości /adres - ZKE/ Szanowny Panie Ministrze do mojego biura poselskiego wpłynęło pismo Pana Zbigniewa Kękusia z Krakowa (pismo w załączeniu). Wyżej wymieniony, skazany wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma utrzymuje, że został skazany za sprawstwo czynów których nie popełnił i domaga się wzruszenia skazującego go wyroku. Proszę Pana Ministra o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Z wyrazami szacunku. Bronisław Komorowski W załączeniu 1. pismo Zbigniewa Kękuś z dnia 4 lutego 2010r. Do wiadomości: Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/.
Źródło:
Biuro Poselskie Posła Bronisława Komorowskiego, pismo Posła B. Komorowskiego z
dnia 23 lutego 2010r. do Ministra Sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego – Załącznik 3

Wskazać należy, że Poseł B. Komorowski nie poinformował – bo po co … - pismem z dnia 23 lutego 2010r. ministra K. Kwiatkowskiego o informacji przekazanej mu przez Prezesa ZG SOPO K. Łapaja, że ja nie jestem sprawcą czynów, za popełnienie których skazał mnie wyrokiem z dnia 18.12.2007r. sędzia Tomasz Kuczma.

W następstwie pisma Posła B. Komorowskiego z dnia 23.02.2010r. do ministra sprawiedliwości K. Kwiatkowskiego – Załącznik 3 - ja otrzymałem odpowiedź z dnia 24 marca 2010r. od Zastępcy Dyrektora Biura Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej prokurator Danuty Bator o treści – Załącznik 8:

„Warszawa, dnia 24.03.2010r. Rzeczpospolita Polska Ministerstwo Sprawiedliwości Prokuratura Krajowa Biuro Postępowania Sądowego /adres – ZKE/ PR V 861-1995/08 Pan Zbigniew Kękuś /adres: ZKE/ Odpowiadając na – przekazane przy interwencji Marszałka Sejmu Pana Bronisława Komorowskiego z dnia 23 lutego 2010r. – pismo Pana z dnia 4 lutego 2010r., w którym utrzymuje Pan, że został skazany wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. Sądu Rejonowego w Dębicy za sprawstwo czynów, których nie popełnił i domaga się Pan spowodowania wzruszenia tegoż orzeczenie, uprzejmie informuję, że akta sprawy sygn. II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy były już badane w Ministerstwie Sprawiedliwości – Prokuraturze Krajowej pod kątem istnienia podstaw prawnych z art. 523 § 1 kpk do wniesienia w tej sprawie przez Prokuratora Generalnego kasacji, w związku z Pana wnioskami z dnia 3 i 5 listopada 2008r., 2 grudnia 2008r. oraz z dnia 9 lutego 2009r.

Pismem z dnia 12 lutego 2009r został Pan powiadomiony o wynikach badania akt oraz o zajętym stanowisku w przedmiocie braku podstaw do wywiedzenia w tej sprawie skargi kasacyjnej na Pana korzyść i spowodowania tym samym wzruszenia kwestionowanego orzeczenia. W korespondencji tej obszernie ustosunkowano się do podniesionych w Pana pismach zarzutów i podano przyczyny, dla których uznano, że nie uzasadniają one wniesienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia.

Wspomnieć wypada, iż sprawa niesłusznego skazania Pana była przedmiotem interpelacji Pana Posła Zbigniewa Wassermanna, na którą udzielono odpowiedzi w dniu 9 października 2009r., podtrzymując stanowisko o braku podstaw prawnych do wniesienia na Pana korzyść kasacji.

Argumentacja zawarta w obecnym Pana piśmie nie uzasadnia zmiany tego stanowiska, albowiem nie wskazuje żadnych nowych okoliczności.

W piśmie tym podnosi Pan zarzuty tożsame z zarzutami sformułowanymi w poprzednich wnioskach, a ponieważ do zarzutów tych odniesiono się już w udzielonej Panu odpowiedzi, to uznać należy, iż nie zachodzi potrzeba ponownego ustosunkowania się do prezentowanych przez Pana argumentów.

Podkreślić jedynie trzeba, iż wprawdzie uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r. nie zostało sporządzone, gdyż nie złożył Pan w tym zakresie stosownego wniosku, to jednak wnikliwa analiza akt sprawy wykazała, że zebrany w postępowaniu przygotowawczym i ujawniony na rozprawie materiał dowodowy pozwalał sądowi orzekającemu na przypisanie Pan odpowiedzialności karnej za popełnienie występków z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk i innych, tak w zakresie sprawstwa poszczególnych czynów, jak i winy.

W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw z art. 523 § 1 kpk, ponowny wniosek Pana o wniesienie na jego rzecz kasacji, nie został uwzględniony. Zastępca Dyrektora Biura Postępowania Sądowego Danuta Bator prokurator Prokuratury Krajowej Zał. – plik.

Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości Prokuratura Krajowa Biuro Postępowania Sądowego PR V 861-1995/08, pismo prokurator Danuty Bator Zastępcy Dyrektora Biura Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej do Z. Kękusia z dnia 24.03.2010r. Załącznik 8

Prokurator Danuta Bator oszukała Posła Bronisława Komorowskiego i Ministra Sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego, a oni nie dość dokładnie zapoznali się z treścią jej pisma do mnie z dnia 24 marca 2010r. – Załącznik 8.

Być może Poseł Bronisław Komorowski i Minister Krzysztof Kwiatkowski w ogóle nie zapoznali się z treścią pisma z dnia 24.03.2010r., które prokurator D. Bator skierowała do mnie – Załącznik 8 – a nie do Ministra K. Kwiatkowskiego, by ten przekazał ją Posłowi B. Komorowskiemu, a ten mnie, jako stronie, która zgłosiła Posłowi sprawę.

Prokurator Danuta Bator przejęła sprawę w – wydaje się – wyłącznie jej „ręce”. Rozpoznając ją całkowicie niekontrolowana.

Poseł Bronisława Komorowski nie zażądał jego pismem z dnia 23.02.2010r. – Załącznik 3 od Ministra Sprawiedliwości, by ten doręczył mu kopię odpowiedzi Ministra na moje pismo do Posła, a prokurator Danuta Bator nie podaje w piśmie z dnia 24.03.2010r., że doręczyła Posłowi B. Komorowskiemu kopię tego pisma.

Nie wiem, jak było w przypadku adresata pisma Posła Bronisława Komorowskiego z dnia 23.02.2001r. tj. Ministra K. Kwiatkowskiego, tj. czy K. Kwiatkowski zażądał od prokurator Danuty Bator, by ta doręczyła mu kopię odpowiedzi, którą z upoważnienia ministra sporządziła i doręczyła wyłącznie mnie.

Niewątpliwie z tej przyczyny nie doręczyła prokurator Danuta Bator Posłowi Bronisławowi Komorowskiemu oraz Ministrowi Krzysztofowi Kwiatkowskiemu jej odpowiedzi z dnia 24.03.2010r. – Załącznik 8 - na pismo Posła z dnia 23.02.2010r. – Załącznik 3 - do Ministra Sprawiedliwości, że prokurator Danuta Bator rozpoznała zupełnie inną sprawę niż zgłoszona przeze mnie Posłowi B. Komorowskiemu, a przez niego Ministrowi K. Kwiatkowskiemu.

Odpowiedź prokurator Danuty Bator z dnia 24.03.2010r. – Załącznik 8 - była całkowicie nie na temat i być może z tej przyczyny Poseł B. Komorowski i Minister K. Kwiatkowski nie życzyli sobie, żebym ja wiedział, że oni wiedzą, że nas wszystkich oszukała tą odpowiedzią prokurator Danuta Bator.

W końcu to ja uczyniony zostałem przez sędziego Tomasza Kuczma przez pomyłkę przestępcą, a nie Poseł Bronisław Komorowski, czy też Minister Krzysztof Kwiatkowski.

Wskazać należy, że Poseł B. Komorowski podał w jego piśmie do Ministra Sprawiedliwości K. Kwiatkowskiego z dnia 04.02.2010r. – Załącznik 3:

Wyżej wymieniony, skazany wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma utrzymuje, że został skazany za sprawstwo czynów których nie popełnił i domaga się wzruszenia skazującego go wyroku. Proszę Pana Ministra o zajęcie stanowiska w tej sprawie.

Poseł B. Komorowski zażądał zatem od Ministra K. Kwiatkowskiego, by ten zajął stanowisko „w tej sprawie”, tj. zgłoszonej mu przeze mnie pismem z dnia 4 lutego 2010r. sprawie skazania mnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy za sprawstwo czynów, których nie popełniłem.

Tymczasem prokurator Danuta Bator w jej piśmie, odpowiedzi z dnia 24 marca 2010r. – Załącznik 8 - na wniosek Posła B. Komorowskiego z jego pisma z dnia 23 lutego 2010r. – Załącznik 3 - do Ministra Sprawiedliwości K. Kwiatkowskiego nie podaje, że rozpoznała „tę sprawę”, tj. zgłoszoną Ministrowi K. Kwiatkowskiemu przez Posła B. Komorowskiego w związku z mym pismem do Posła z dnia 4 lutego 2010r. sprawy skazania mnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy za sprawstwo czynów, których nie popełniłem.

Uprzejmie proszę Adresata niniejszego pisma Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta o uważne zapoznanie się z treścią:

  1. pisma Posła Bronisława Komorowskiego z dnia 23 lutego 2010r. do Ministra K. Kwiatkowskiego – Załącznik 3
  2. pisma prokurator Danuty Bator z dnia 24 marca 2010r. do mnie – Załącznik 8

Prawda, że mam rację.

Zamiast rozpoznać zgłoszoną przez Posła B. Komorowskiego pismem z dnia 23.02.2010r. Ministrowi Sprawiedliwości K. Kwiatkowskiemu sprawę skazania mnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy za sprawstwo czynów, których ja nie popełniłem, prokurator Danuta Bator rozpoznała zupełnie inną sprawę, którą już kilka miesięcy wcześniej z doskonałym dla mnie skutkiem zajął się Poseł na Sejm Zbigniew Wassermann.
W piśmie z dnia 24 marca 2010r. podała prokurator Danuta Bator – Załącznik 8:
„Wspomnieć wypada, iż sprawa niesłusznego skazania Pana była przedmiotem interpelacji Pana Posła Zbigniewa Wassermanna, na którą udzielono odpowiedzi w dniu 9 października 2009r., podtrzymując stanowisko o braku podstaw prawnych do wniesienia na Pana korzyść kasacji.

Argumentacja zawarta w obecnym Pana piśmie nie uzasadnia zmiany tego stanowiska, albowiem nie wskazuje żadnych nowych okoliczności.

A przecież interpelacja Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej śp. Zbigniewa Wassermanna dotyczyła zupełnie innego wątku skazującego mnie z art. 226 § 1 kk i inne wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r.

Jedyną przyczyną skierowanej na moją prośbę przez Posła Zbigniewa Wassermanna pismem z dnia 3 września 2009r. do Ministra Sprawiedliwości A. Czumy – za pośrednictwem Marszałka Sejmu - interpelacji w sprawie skazującego mnie wyroku SSR T. Kuczma z dnia 18.12.2007r. było, że sędzia T. Kuczma wydał ten wyrok z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa materialnego, tj. w sprzeczności z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r., ogłoszonym w Dzienniku Ustaw z dnia 19.10.2006r.

W interpelacji z dnia 3.09.2010r. Poseł Z. Wassermann podał między innymi:

„Interpelacja do ministra sprawiedliwości

w sprawie postępowania sądowego w kontekście stosowania przez sądy orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego

Szanowny Panie Ministrze! Zagadnienie, które pozwoliłem sobie przedstawić w niniejszej interpelacji, oparte jest bezpośrednio na sprawie sądowej jednej tylko osoby, jednakże wątpliwości, które pojawiają się na tle tegoż postępowania, mają doniosłe znaczenie dla każdego obywatela, ponieważ dotykają zasady praworządności, na której opiera się cały system prawny Rzeczypospolitej Polskiej. Stąd też uznałem, że doniosłość zagadnienia wymaga formy interpelacji poselskiej.

Zwrócił się do mnie pan dr Z.K. z prośbą o pomoc w wyjaśnieniu jego sprawy, z którą zwraca się do różnych organów władzy publicznej już od dłuższego czasu, bezskutecznie oczekując pomocy. Po wnikliwym zapoznaniu się z dostarczonymi przez zainteresowanego materiałami zdecydowałem zwrócić się do Pana Ministra.

Na wstępie w kilku zdaniach pragnę przedstawić stan sprawy.

W dniu 13 czerwca 2006 r. Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście-Wschód sporządziła i wniosła do sądu akt oskarżenia (sygn. akt 1 Ds. 39/06/S) przeciwko panu K., zarzucając mu znieważenie kilku osób publicznych, tj. oskarżając go z art. 226 § 1 K.k. i art. 212 § 2 K.k. w zw. z art. 11 § 2 K.k. w zw. z art. 12 K.k. Postanowieniem z dnia 30 listopada 2006 r. (sygn. akt II K 451/06) Sąd Rejonowy w Dębicy zwrócił sprawę prokuraturze, żądając przede wszystkim wyjaśnienia jednoznacznie, kto zamieszczał na stronach internetowych wskazane w akcie oskarżenia obraźliwe teksty. Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił jednak powyższe postanowienie w dniu 5 stycznia 2007 r. (II Kz 675/06).

W dniu 18 grudnia 2007 r. pan K. został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy (II K 451/06), który się uprawomocnił wobec niezłożenia w prawem przewidzianym terminie apelacji. Zainteresowany złożył bowiem spóźniony wniosek o uzasadnienie wyroku, a sąd negatywnie rozpoznał jego kolejny wniosek o przywrócenie tegoż terminu. Postanowienie w powyższej kwestii utrzymał ostatecznie w mocy Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2008 r.

Powyższe ma na celu jedynie przybliżyć całą sprawę, ponieważ w istocie jest kwestią drugorzędną. Najważniejszą dla sprawy jest bowiem kwestia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., którym to wyrokiem trybunał przesądził, iż art. 226 § 1 K.k. jest niezgodny z konstytucją w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego dokonane wyłącznie w związku, a nie podczas pełnienia czynności służbowych. W uzasadnieniu trybunał wskazał ponadto, że od momentu wejścia w życie jego wyroku niedopuszczalne jest ściganie za znieważenie funkcjonariusza publicznego, które nie jest dokonane w związku i podczas pełnienia przez niego czynności służbowych. Efektem tego wyroku art. 226 § 1 K.k. była nowelizacja ww. przepisu przez parlament, właśnie przez zastąpienie spójnika ½lub½ spójnikiem ½i½. Tymczasem zainteresowany został oskarżony i skazany właśnie za znieważenie funkcjonariuszy publicznych, jednakże w znamionach jego czynu zabrakło tego drugiego elementu, tj. znieważenia podczas wykonywania czynności służbowych.

Z dokładnym opisem całej sprawy pan K. zwrócił się do Ministerstwa Sprawiedliwości, skąd otrzymał w dniu 12 lutego 2009 r. (PR V 861 - 1995/08) odpowiedź, która w istotnej części wzbudza również moje wątpliwości.

Pragnę zaznaczyć, że nie budzi mojego sprzeciwu stwierdzenie, że zachowanie przypisane zainteresowanemu jest społecznie niepożądane, karygodne i winno spotkać się z właściwą reakcją organów wymiaru sprawiedliwości. Kwestią kluczową jest jednak właśnie to, aby reakcja ta była właściwa. Prawdziwe jest także stwierdzenie, że pan K. został skazany za szereg przestępstw, a nie jedynie z art. 226 § 1 K.k. Jednakże należy mieć na uwadze przede wszystkim to, iż jedną z głównych reguł postępowania karnego jest jego rygoryzm, który nie dopuszcza żadnych odstępstw od ściśle nakreślonych przez prawo zasad odpowiedzialności i zasad postępowania karnego.

Mam pełne przekonanie, iż ściganie pana Z.K. z oskarżenia publicznego w zakresie art. 226 § 1 K.k. było w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego niedopuszczalne. Sama konstytucja każe traktować orzeczenia trybunału jako wiążące i zmusza wszelkie organy władzy, w tym władzy sądowniczej, do podporządkowania się ich treści.

Sprawą mało istotną jest w mojej opinii fakt, na który zwraca uwagę w swoim piśmie pani prokurator E.S., iż de facto zainteresowanemu została wymierzona kara z art. 212 § 2 K.k., a nie art. 226 § 1 K.k., ponieważ takie rozstrzygnięcie nie wynika z merytorycznej oceny zarzucanych czynów, lecz realizuje art. 11 § 3 K.k., który stanowi dyrektywę wymiaru kary w przypadku zbiegu przepisów.

Pominięta zostaje natomiast milczeniem rzecz najistotniejsza - czy w ogóle mogła być w tym przypadku mowa o zbiegu przepisów. Jest to rzecz o tyle ważna, iż bezspornie taka kwalifikacja czynu powoduje surowszy wymiar kary. Jest normą, że sądy, skazując za przestępstwo popełnione w zbiegu z innym przepisem, stwierdzają większą szkodliwość społeczną czynu i jego karygodność, co niewątpliwie wpływa na sądowy wymiar kary. Podkreśla to przecież także sam ustawodawca, nakazując stosować w takich przypadkach przepis przewidujący karę najsurowszą.

Natomiast największą wątpliwość budzi właśnie powtarzające się kwalifikowanie czynu pana K. także z art. 226 § 1 K.k., którego zastosowanie w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego budzi uzasadnione wątpliwości.

Osobiście uważam, iż po wydaniu przez trybunał przedmiotowego wyroku należało zmodyfikować akt oskarżenia w stosunku do zainteresowanego, eliminując z niego zarzuty z art. 226 § 1 K.k., i wówczas byłbym ostatnią osobą, która kwestionowałaby zasadność wydania wyroku skazującego w tej sprawie.

Wobec powyższego zwracam się do Pana Ministra z prośbą o wyjaśnienie następujących kwestii:

1. Czy w opinii Pana Ministra prokurator nie powinien był odstąpić od oskarżenia w zakresie zarzutów z art. 226 § 1 K.k., a sąd skazać zainteresowanego wyłącznie z art. 212 K.k., jeżeli czyn uznał w tym zakresie za udowodniony, czy też w opinii Pana Ministra wydanie wyroku skazującego z art. 226 § 1 K.k. i art. 212 § 2 K.k. w zw. z art. 11 § 2 K.k. było uzasadnione?

2. Czy jeżeli zastosowanie unormowań o zbiegu przepisów było w tej sytuacji nieuzasadnione, dostrzega Pan Minister możliwość wzruszenia prawomocnego wyroku w opisanej wyżej sprawie i podejmie w tej sprawie stosowną inicjatywę?

3. Czy minister sprawiedliwości dysponuje wiedzą, w jaki sposób sądy powszechne stosują wyroku Trybunału Konstytucyjnego w praktyce i czy często powstają poważne wątpliwości na tym tle?

4. Czy w opinii Pana Ministra w niniejszej sprawie nie powinno w zakresie objętym art. 226 § 1 K.k. nastąpić zatarcie skazania z mocy samego prawa?

Z uwagi na wagę zagadnienia zwracam się do Pana z prośbą o dokładne jej wyjaśnienie. Raz jeszcze podkreślam, iż niniejsza interpelacja nie ma służyć przyzwoleniu dla zachowań niezgodnych z prawem. Jednakże z perspektywy przeciętnego obywatela, bezwzględnego poszanowania wymaga zasada praworządności. Prawo nie może być stosowane dowolnie, szczególnie w tak wrażliwej sferze, jak prawo karne. Jakkolwiek negatywnie nie ocenialibyśmy samego zachowania sprawcy, działania organów wymiaru sprawiedliwości nie mogą wykraczać poza określone ramy. Aby postępowanie karne mogło realizować jedną ze swoich kluczowych zasad umacniania poszanowania prawa, środki przewidziane w prawie karnym muszą być stosowane w sposób niebudzący żadnych wątpliwości. Z poważaniem Poseł Zbigniew Wassermann Kraków, dnia 3 września 2009 r.

Źródło: Strony internetowe Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, interpelacja z dnia 3.09.2009r. Posła Zbigniewa Wassermanna do ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy – numer interpelacji 11505

Odpowiedzi dla Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego na zacytowaną wyżej interpelację z dnia 3.09.2010r. udzielił pismem z dnia 9 października 2009r. zastępca prokuratora generalnego Andrzej Pogorzelski, potwierdzając stanowisko Posła Z. Wassermanna, tj. że prawomocny, skazujący mnie wyrok sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma z dnia 18.12.2007r. /sygn. akt II K 451/06/ został wydany z rażącym naruszeniem prawa materialnego, tzn. w sprzeczności z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r. /Dz. U. z dnia 19.10.2006r, Nr 190, poz. 1409/.

Oto stanowisko A. Pogorzelskiego, zaprezentowane Marszałkowi Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Bronisławowi Komorowskiemu:

  1. „Ustosunkowując się do tej /Posła Z. Wassermanna – ZKE/ argumentacji, a także do pytań zawartych w interpelacji, zauważyć należy, że zarzut wydania wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06, z rażącym naruszeniem art. 226 § 1 K.k. jest jak najbardziej trafny”.
  2. „W tej sytuacji po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ w omawianej sprawie znieważenie funkcjonariuszy publicznych przez oskarżonego nie było dokonane podczas wykonywania przez nich czynności służbowych, prokurator popierający przed sądem wniesiony w dniu 12 czerwca 2006r. akt oskarżenia powinien był złożyć na rozprawie wniosek o modyfikację kwalifikacji prawnej czynów zarzucanych oskarżonemu poprzez wyeliminowanie z niej art. 226 § 1 K.k., czego jednak nie uczynił.”
  3. „Także Sąd Rejonowy w Dębicy, rozpoznając sprawę pana Z.k. już po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, powinien był wyeliminować przepis art. 226 § 1 K.k. z przyjętej kwalifikacji jego czynów.”
  4. „Nie ulega zatem wątpliwości, że wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy przypisujący oskarżonemu popełnienie przestępstw przy zastosowaniu kumulatywnej kwalifikacji prawnej z art. 226 § 1 K.k. i art. 212 § 2 K.k. naruszał rażąco prawo materialne.”
  5. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że doszło do innego rażącego naruszenia prawa materialnego (…).”
  6. Przeprowadzone w Biurze Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej badanie akt przedmiotowej sprawy pod kątem istnienia podstaw z art. 523 § 1 K.p.k. do wniesienia do Sądu Najwyższego nadzwyczajnego środka zaskarżenia - kasacji, na korzyść pana Z. K. od wymienionego orzeczenia wykazało, iż brak jest ku temu podstaw.
    W myśl art. 523 § 1 K.k. kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 K.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że doszło do innego rażącego naruszenia prawa materialnego, niespełniony jednak został drugi z wymienionych w art. 523 § 1 K.p.k. warunków wniesienia kasacji, a mianowicie istotny wpływ owego innego naruszenia prawa na treść orzeczenia. Wprawdzie w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego Sąd Rejonowy w Dębicy nie miał podstaw do uznania, że oskarżony dopuścił się zachowania wyczerpującego znamiona przestępstwa z art. 226 § 1 K.k., ale jednocześnie miał podstawy prawne do skazania pana Z. K., gdyż te same jego zachowania wyczerpywały znamiona występków z art. 212 § 2 K.k. (…).”

Dowód: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, odpowiedź zastępcy prokuratora generalnego Andrzeja Pogorzelskiego z dnia 12 października 2009r. /sygn. akt: PR V 861-1995/08/ na interpelację Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Zbigniewa Wassermanna z dnia 3 września 2009 roku w sprawie wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007r. /sygn. akt II K 451/06/ patrz: strony internetowe Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, interpelacja numer 11505

Wskazać należy, że zacytowaną wyżej w części, a w całości umieszczoną na stronach internetowych Sejmu odpowiedzią z dnia 9.10.2009r. na interpelację z dnia 3.09.2010r. Posła Zbigniewa Wassermanna, zastępca prokuratora generalnego Andrzej Pogorzelski oszukał Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, zakpił z Posła Zbigniewa Wassermanna, a mnie skazał na trwanie w statusie przestępcy.

Przedstawiwszy zacytowane wyżej stanowisko w sprawie skazującego mnie wyroku SSR T. Kuczmy z dnia 18.12.2007r., zastępca prokuratora generalnego Andrzej Pogorzelski poinformował adresata odpowiedzi Marszałka Sejmu B. Komorowskiego, że brak jest podstaw do wniesienia kasacji od tego wyroku.

Przeprowadzone w Biurze Postępowania Sądowego Prokuratury K

rajowej badanie akt przedmiotowej sprawy pod kątem istnienia podstaw z art. 523 § 1 K.p.k. do wniesienia do Sądu Najwyższego nadzwyczajnego środka zaskarżenia - kasacji, na korzyść pana Z. K. od wymienionego orzeczenia wykazało, iż brak jest ku temu podstaw (…).”

A przecież Poseł Zbigniew Wassermann w Jego interpelacji z dnia 3.09.2009r. złożył wniosek do Ministra Sprawiedliwości: „2. Czy jeżeli zastosowanie unormowań o zbiegu przepisów było w tej sytuacji nieuzasadnione, dostrzega Pan Minister możliwość wzruszenia prawomocnego wyroku w opisanej wyżej sprawie i podejmie w tej sprawie stosowną inicjatywę?”

Dowód: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, odpowiedź zastępcy prokuratora generalnego Andrzeja Pogorzelskiego z dnia 12 października 2009r. /sygn. akt: PR V 861-1995/08/ na interpelację Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Zbigniewa Wassermanna z dnia 3 września 2009 roku w sprawie wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007r. /sygn. akt II K 451/06/ patrz: strony internetowe Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, interpelacja numer 11505

Poseł Z. Wassermann złożył zatem wniosek do Ministra Sprawiedliwości, by ten przedstawił mu jego stanowisko, czy zachodzą podstawy do … wzruszenia skazującego mnie wyroku, a nie do wniesienia kasacji.

Tymczasem prokurator A. Pogorzelski poinformował Marszałka Sejmu B. Komorowskiego, że nie zachodzą podstawy do wniesienia kasacji na moją korzyść.

A przecież kasacja jest jedną tylko z form wzruszenia – o co w interpelacji z dnia 3.09.2009r. pytał Poseł Zbigniew Wassermann Ministra Sprawiedliwości – prawomocnego skazującego wyroku.

Inną jest wznowienie postępowania.
Wskazać bowiem należy, że art. 540 § 2 k.p.k. stanowi:
„Postępowanie wznawia się na korzyść oskarżonego, jeżeli w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stracił moc lub uległ zmianie przepis prawny będący podstawą skazania lub warunkowego umorzenia.”

Zastępca prokuratora generalnego Andrzej Pogorzelski wolał jednak udać, że przepis art. 540 § 2 k.p.k. nie jest mu znany oraz, że kasacja jest jedyną znaną mu formą wzruszenia prawomocnego wyroku sądu.

W końcu to ja jestem przestępcą, a nie Andrzej Pogorzelski i jemu łatwiej jest się godzić, bym ja trwał w tym statusie.

Powołanie się przez prokurator Danutę Bator w odpowiedzi z dnia 24.03.2010r. – Załącznik 8 - na prośbę z pisma z dnia 23 lutego 2010r. Posła Bronisława Komorowskiego /Załącznik 3/ było wobec przedstawionych wyżej faktów całkowicie bezpodstawne.

Poseł B. Komorowski zobowiązał Ministra K. Kwiatkowskiego do rozpoznania sprawy skazania mnie przez sędziego T. Kuczmę wyrokiem z dnia 18.12.2007r. za popełnienie czynów, których ja nie byłem sprawcą.

D. Bator tego zarzutu ogólnie nie rozpoznała, zajmując się interpelacją z dnia 3.09.2009r. Posła Zbigniewa Wassermanna, złożoną przez Posła z przyczyn wydania przez SSR T. Kuczma w dniu 18.12.2007r. prawomocnego, skazującego mnie wyroku, wydanego z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa materialnego, tj. w sprzeczności z wyrokiem TK z dnia 11.10.2006r.

Powołanie się przez prokurator Danutę Bator w odpowiedzi z dnia 24.03.2010r. – Załącznik 8 - na prośbę z pisma z dnia 23 lutego 2010r. Posła Bronisława Komorowskiego /Załącznik 3/ było bezpodstawne z dwóch przyczyn.

Po pierwsze, prokurator Danuta Bator powołując się w uzasadnieniu do jej odpowiedzi z dnia 24.03.2010r. – Załącznik 8 - na odpowiedź z dnia 9.10.2009r. udzieloną przez zastępcę prokuratora generalnego Andrzeja Pogorzelskiego Posłowi Zbigniewowi Wassermannowi na Jego z dnia 3.09.2009r. interpelację, odpowiedziała – jak wspomniałem – nie na temat, czyli … nie udzieliła odpowiedzi na pytanie Posła B. Komorowskiego z jego pisma do Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2010r. – Załącznik 3.

Prokurator Danuta Bator nie rozpoznała sprawy zgłoszonej przeze mnie oraz przez Prezesa ZG SOPO K. Łapaja Posłowi B. Komorowskiemu, a przez Posła Ministrowi K. Kwiatkowskiemu.

Po wtóre, okazało się, że to jednak Poseł Zbigniew Wassermann miał rację, a nie Zastępca Prokuratora Generalnego Andrzej Pogorzelski.
Pismem z dnia 30 czerwca 2010r. mój obrońca, adw. Małgorzata Wassermann złożyła wniosek w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie Wydział II Karny o wznowienie postępowania Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny skazującego mnie prawomocnym wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r.

W uzasadnieniu adw. M. Wasermann podała … te same argumenty, które w interpelacji z dnia 3 września 2009r. podał Poseł Zbigniew Wassermann.
Oto treść wniosku adw. Małgorzaty Wassermann:

KANCELARIA ADWOKACKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSERMANN /adres– ZKE/ Kraków, dnia 30 czerwca 2010 roku SĄD OKRĘGOWY W RZESZOWIEWYDZIAŁ II KARNY /adres – ZKE/ Adwokat Małgorzaty Wassermann obrońcy skazanego Zbigniewa Kękusia oskarżonego o przestępstwa z art. 226 § 1 kk i inne WNIOSEK o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06

Na podstawie art. 540 § 2 w zw. z art. 542 § 1 i art. 544 § 1 kpk wnoszę o:

1) wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z w sprawie Zbigniewa Kękusia, skazanego z art. 226 § 1 kk i in.,

2) uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

W dniu 13 czerwca 2006 roku Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście-Wschód sporządziła i wniosła do Sądu akt oskarżenia (sygn. akt 1 Ds. 39/06/S), przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi oskarżając go z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk. Zgodnie ze stawianymi zarzutami oskarżony miał dopuścić się przestępstw w ten sposób, że w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca i założonej przez siebie strony internetowej znieważył kilku funkcjonariuszy publicznych. Postanowieniem z dnia 30 listopada 2006 roku (sygn. akt II K 451/06), Sąd Rejonowy w Dębicy zwrócił sprawę Prokuraturze, żądając przede wszystkim wyjaśnienia jednoznacznie, kto zamieszczał na stronach internetowych wskazane w akcie oskarżenia obraźliwe teksty. Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił jednak powyższe postanowienie w dniu 5 stycznia 2007 roku (sygn. akt II Kz 675/06).

W dniu 18 grudnia 2007 roku Zbigniew Kękuś został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy (II K 451/06), który się uprawomocnił wobec niezłożenia w prawem przewidzianym terminie zwykłych środków odwoławczych (apelacji). Zbigniew Kękuś złożył bowiem spóźniony wniosek o uzasadnienie wyroku, jednakże Sąd negatywnie rozpoznał jego kolejny wniosek o przywrócenie tegoż terminu. Postanowienie w tej kwestii utrzymał ostatecznie w mocy Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2008 roku.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do istoty sprawy a mianowicie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 roku – sygn. akt P 3/06, którym to wyrokiem Trybunał uznał że:

Art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych, jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

W uzasadnieniu Trybunał wskazał ponadto, że od momentu wejścia w życie jego wyroku, niedopuszczalne jest ściganie za znieważenie funkcjonariusza publicznego, które nie jest dokonane w związku i podczas pełnienia przez niego czynności służbowych. Efektem tego wyroku była nowelizacja art. 226 § 1 kk, która weszła w życie z dniem 24 lipca 2008 roku – zastąpienie spójnika „lub” spójnikiem „i”. Zatem obecnie, aby sprawca poniósł odpowiedzialność karną, wymagane jest kumulatywne spełnienie znamion.

Zbigniew Kękuś został oskarżony i skazany m.in. właśnie za znieważenie funkcjonariuszy publicznych, jednakże w znamionach jego czynu zabrakło tego drugiego elementu, tj. znieważenia podczas wykonywania czynności służbowych. Aby spełnione zostało to znamię musi istnieć zbieżność czasowa i miejscowa zachowania sprawcy i wykonywania obowiązków służbowych przez funkcjonariusza publicznego (por. Kodeks karny, część szczególna. Komentarz pod red. Andrzeja Zolla, str. 894). Nawet przy przyjęciu, czemu skazany stanowczo przeczy, iż to on umieszczał na stronie internetowej obraźliwe teksty dotyczące funkcjonariuszy publicznych, oczywistym jest iż nie istniała zbieżność czasowa i miejscowa tego zachowania i wykonywaniem obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy. Zatem nie ulega wątpliwości, iż przyjęcie spełnienia tego znamienia byłoby nieprawidłowe. Wobec powyższego należy uznać, iż ściganie Zbigniewa Kękusia z oskarżenia publicznego w zakresie art. 226 § 1 kk było w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego niedopuszczalne. Sąd Rejonowy w Dębicy nie miał podstaw do uznania, iż Zbigniew Kękuś dopuścił się zachowania wyczerpującego znamiona przestępstwa z art. 226 § 1 kk. Należy mieć na uwadze, iż art. 190 ust. 1 Konstytucji RP stanowi, iż orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Oznacza to przede wszystkim, że orzeczenia Trybunału, w tym te, które stwierdzają niezgodność z Konstytucją konkretnego przepisu aktu normatywnego, skutkują trwałym wyeliminowaniem zakwestionowanego przepisu z obowiązującego w Rzeczypospolitej Polsce systemu prawnego. Zatem Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznając sprawę Zbigniewa Kękusia już po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, powinien był wyeliminować przepis art. 226 § 1 kk z przyjętej kwalifikacji prawnej jego czynów. Nie czyniąc tego niewątpliwie rażąco naruszył prawo materialne.

Według przyjętej przez Sąd Rejonowy w Dębicy kwalifikacji prawnej, zachowanie Zbigniewa Kękusia zrealizowało również znamiona innego czynu zabronionego, a mianowicie przestępstwa z art. 212 kk. Zgodnie z dyrektywą wymiaru kary z art. 11 § 3 kk Sąd wymierzył karę na podstawie wyżej wskazanego przepisu. Należy jednak mieć na względzie, iż skazując za przestępstwo w przypadku zbiegu przestępstw, Sądy stwierdzają większą szkodliwość społeczną czynu i jego karygodność, co oczywiście wpływa na sądowy wymiar kary. Podkreśla to również sam ustawodawca, który w przypadku właściwego zbiegu przepisów ustawy nakazuje wymierzać karę na podstawie przepisu przewidującego karę najsurowszą. na podstawie którego wymierzono karę.

Należy również zaznaczyć, iż Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 roku o sygn. II KO 45/2009 wypowiedział się w sprawie podobnej do przedmiotowej. W uzasadnieniu wskazał, iż jeżeli zmiana przepisu stanowiącego podstawę odpowiedzialności karnej nastąpiła w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, uznającego przepis w pierwotnym brzmieniu za niezgodny z Konstytucją RP, a przepis w nowym brzmieniu jest korzystny dla prawomocnie skazanego (warunki te zostały spełnione w niniejszej sprawie) - to istnieje określona w art. 540 § 2 k.p.k. podstawa do wznowienia postępowania. Jest oczywiste, że postępowanie ulega wznowieniu w takim zakresie, w jakim zmiana stanu prawnego ma znaczenie dla przyszłego orzeczenia. W niniejszej sprawie przepis art. 226 § 1 k.k. zastosowany został w zbiegu właściwym z przepisem art. 212 § 2 kk dla wyczerpania prawnej oceny czynu przypisanego skazanemu w pkt II wyroku Sądu pierwszej instancji, a zatem wznowić należało postępowanie i uchylić wydane uprzednio wyroki w tej tylko części.

Wobec powyższych okoliczności oraz potrzeby określenia na nowo kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, a co za tym idzie również wymierzenia kary, niniejszy wniosek o wznowienie postępowania należy uznać za zasadny. adw. Małgorzata Wassermann

W związku z w.w. wnioskiem adw. Małgorzaty Wassermann z dnia 30.06.2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny wyrokiem z dnia 15 września 2010r. wznowił postępowanie przeciwko mnie.

Oto treść wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie Wydział II Karny z dnia 15 września 2010r.:

„Sygn. akt II Ko 283/10 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 15 września 2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Moskwa, Sędziowie SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk Protokolant /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/ po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 15 września 2010r. wniosku obrońcy skazanego Zbigniewa Kękusia o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 na podstawie art. 540 § 2 i art. 547 § 2 kpk wznawia postępowanie w sprawie II K 451/06 w punktach I, III – XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. Pieczęć Okrągła Sądu Okręgowego w Rzeszowie”

Źródło: Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny, sygn. akt II Ko 283/10, wyrok z dnia 15 września 2010r. – Załącznik 4

A to się zdziwił zapewne prokurator Andrzej Pogorzelski … .

I nie tylko on.

Okazuje się, że Pana podwładna – a w dniu 24 marca 2010r., gdy udzielała odpowiedzi na pismo Posła B. Komorowskiego z dnia 23.02.2010r. być może podwładna prokuratora A. Pogorzelskiego – także nie znała przepisu art. 540 § 2 k.p.k.

Mnie jednak z winy A. Pogorzelskiego „uciekł” w dochodzeniu mej niewinności … rok.

Więcej o sprawie na stronach:

http://www.majewski.nazwa.pl/zgsopo/kekus/

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

 
~Ashutosh
23-12-2014 / 18:48
Your welcome in Boston anytmie" rel="nofollow">rruwuhmgq.com">anytmie. It's a small place, but big enough. And bringing whiskey would be fine! I think when you travel people LOVE to get stuff from different cultures. Booze always goes over well with men in most countries. Kids love anything foreign money goes over well!You are figuring out quick the key to budget travel. Get flexible! Get Social. To be honest, I would share a house. The more the better. If you start to hate each other, then get traveling. I never expect anything but good conversation. I think in some countries that doesn't apply. And for some people in the States as well. Heidi and I had a thought to pick up a little trinket everywhere we went and pass it on later as we travel.I know that family in MA you are talking about. Go for a visit. Let us know, we will come as well. They are travel pros and they have sweet camping gear! And great kids!
~Audrey
20-12-2014 / 17:42
IJWTS wow! Why can't I think of thnigs like that?
~Sajjad
19-12-2014 / 22:30
Thanks! We'd love to come visit! I'm thinking about trinyg to visit a handful of travel-bound families to pick their brains about how they plan to make it work (and then write a post about it, of course:). We'll be in Rhode Island mid-August and plan on spending a wee bit of time with the that great fam in MA. I actually connected with them by asking about their tents! Sharing houses with people is something I'm used to- I've had roommates from all over the world for the last six years (more or less), which has given my kid exposure to many cultures (I wrote about it a bit in this post: ). Needless to say, spending time in such close quarters with a mess of people can be messy and at times very frustrating, but is ultimately eye-opening and a heck of a lot of fun. It forced me out of my shell (I tended to be somewhat of a reclusive writer), exposed my kid to cuisine from just about everywhere, and made me learn how to be better communicator. I'm a big advocate of living with people, and yes, I agree that if it gets too much, one can always move on!!