Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
23 października 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA POSEŁ JERZY ZAWISZA PRZESTĘPCĄ LUSTRACYJNYM INICJATYWA MIESZKAŃCÓW TARNOWA

Poseł Jerzy Zawisza ponad prawem? Czy ustawa lustracyjna jest fikcją?

Trwa w dalszym ciągu zażarta wojna o ustawę lustracyjną. Nikt jednak do tej pory nie zauważył, iż to co z niej zostało, sprawia że faktyczni kłamcy lustracyjni mogą śmiać się w twarz ustawodawcy, a sędziowie którzy mają rozpatrywać sprawy lustracyjne są do tego nieprzygotowani.

Na początku tego roku pułkownik Ludowego Wojska Polskiego, Jerzy Zawisza, poseł Samoobrony - jako jedyny parlamentarzysta w tej kadencji - został uznany za kłamcę lustracyjnego przez Rzecznika Interesu Publicznego oraz Sąd Lustracyjny pierwszej instancji. Artykuł 21.b, ustęp 4 ustawy lustracyjnej mówi: "Sąd wyznacza termin rozprawy apelacyjnej nie później niż na 30 dzień od dnia przyjęcia apelacji". W przypadku sprawy posła Samoobrony termin ten minął już 20 czerwca 2007.

Czy sądy są faktycznie równiejsze od obywateli?

Sąd pierwszej instancji (tj. Sąd Apelacyjny w Warszawie) wysłał akta sprawy do sądu drugiej instancji, w tym przypadku do Sądu Apelacyjnego w Katowicach, dopiero 29 czerwca 2007, czyli już 9 dni po upływie terminu rozprawy apelacyjnej. Z kolei Sąd Apelacyjny w Katowicach - choć otrzymał akta sprawy 2 lipca 2007, do dziś nie wyznaczył terminu rozprawy apelacyjnej.

W dniu 17 lipca 2007 w rozmowie telefonicznej z-ca Przewodniczącego Wydziału Karnego tegoż Sądu, sędzia Stanisław Raszka, stwierdził nie tylko że nie wie, kiedy będzie rozprawa, ale wyraził wątpliwości, czy ustawa lustracyjna w ogóle funkcjonuje jeszcze (sic!).

W tym samym dniu Prezes Sądu Apelacyjnego sędzia Bogumiła Ustianicz oświadczyła, że zapis w ustawie lustracyjnej dotyczący terminu rozprawy apelacyjnej ma charakter tylko instrukcyjny, a nie zobowiązujący. Faktycznie ustawa lustracyjna jest przepisem traktowanym podobnie jak przepisy karne, gdzie występują terminy, które nie mają charakteru wiążącego dla sądu. Ale w przypadku ustawy lustracyjnej mogłoby tak być, gdyby ona sama nie regulowała jakiejś sprawy lub gdyby dotrzymanie terminu blokowało sprawę lustracyjną. Artykuł 21 ustawy lustracyjnej jest precyzyjny, a dotrzymanie terminu było w przypadku posła Samoobrony możliwe, gdyby obydwa sądy pracowały solidnie.

30 lipca z urlopu wraca Przewodnicząca Wydziału Karnego Sądu Apelacyjnego w Katowicach, sędzia Barbara Misztalska. To ona ma podjąć decyzję w sprawie terminu rozprawy apelacyjnej.

Obywatele nie chcą kłamcy lustracyjnego w Sejmie

Grupa około 100 mieszkańców Tarnowa, skąd teoretycznie posłuje pułkownik Zawisza (bo w praktyce jest "posłem-spadochroniarzem" z Warszawy), zwróciła się do wielu instytucji (w tym do Ministra Sprawiedliwości) z apelem o jak najszybsze zakończenie sprawy i pozbawienie Zawiszy mandatu posła, o ile sąd drugiej instancji podtrzyma wyrok.

Tarnowianie piszą m.in.:

...Mamy nadzieję, iż przyczyną złamania ustawy lustracyjnej nie jest fakt, że chodzi tu o posła Samoobrony czy też, że pułkownika LWP Zawiszę reprezentuje znany mecenas Piotr Kruszyński (ten sam, który jest adwokatem Edwarda Mazura) ...lustracja staje się powoli fikcją, skoro postępowania sądowe wobec kolejnych kłamców lustracyjnych trwają tak długo, a oni sami są uniewinniani przez sądy wyższych instancji. Czyżby chciano w ten sposób udowodnić, że w Polsce w ogóle nie było tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych? Np. sędzia Jarosław Góral - przewodniczący składu sędziowskiego w pierwszej instancji (mimo wcześniejszego wyroku w podobnym przypadku generała LWP Janusza Palusa! ) - wyraził zdane odrębne w tak prostej sprawie, jak ta - pułkownika Zawiszy, który sam przyznał, że:

1. podpisał zobowiązanie do współpracy,
2. działał w sposób tajny jako TW „Renata",
3. spotykał się ze swoimi oficerami prowadzącymi w tajnych miejscach,
4. dostarczał im tajnych informacji na temat swych kolegów,
5. pobierał za to wynagrodzenie!

Prosimy Ministra Sprawiedliwości o nadzór administracyjny nad tą sprawą, jako że nie chcemy, by reprezentował nas dłużej w Sejmie taki człowiek jak pułkownik LWP, Jerzy Zawisza."

Nieco wcześniej do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego zwróciła się z apelem grupa działaczy polonijnych, którzy napisali m.in.:

"Jako Polacy zamieszkali w USA, którzy wielokrotnie dawali dowody swego patriotyzmu, oczekujemy od polskiego wymiaru sprawiedliwości sprawnego i sprawiedliwego funkcjonowania, które natychmiast uniemożliwi obecność w polskim parlamencie byłych tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych, takich jak np. pułkownik Jerzy Zawisza."

Już sprawa lustracyjna Józefa Oleksego pokazała, iż ustawa lustracyjna ma charakter wirtualny, skoro ostateczny wyrok zapadł po wielu latach. Jedną z funkcji ustawy lustracyjnej miało być eliminowanie z polskiego parlamentu ludzi, którzy w przeszłości byli esbeckimi donosicielami i się do tego nie przyznali przed wyborami. W ten sposób okłamali swych wyborców. Jeśli postępowanie lustracyjne ma ciągnąć się latami, ustawa lustracyjna traci sens.

Skoro sądy interpretują ją w taki sposób, iż wyznaczone w niej terminy nie mają mocy wiążącej dla wymiaru sprawiedliwości, a sami sędziowie nie są pewni, czy ustawa w ogóle jeszcze obowiązuje, cała idea pozbywania się kłamców lustracyjnych z życia publicznego jest ośmieszana, a ci, którzy okłamują swój elektorat, mogą smiać się i z ustawodawców i polskiego wymiaru nie-sprawiedliwości.

W końcu wyznaczony został termin rozprawy apelacyjnej posła Zawiszy z Samoobrony !

I w końcu udało się !!!

Pułkownik LWP, Zawisza (teoretycznie poseł z tarnowskiego okręgu wyborczego, praktycznie poseł-spadochroniarz z Warszawy) został uznany przez Rzecznika Interesu Publicznego oraz sąd lustracyjny pierwszej instancji za kłamcę lustracyjnego, jako jedyny poseł w tej kadencji.

Rozprawa apelacyjna odbędzie się w Katowicach, w Sądzie Apelacyjnym przy ul. Korfantego 111/119, w sali nr 115,

w czwartek, 13 września 2007, o godz. 11:oo

Wg ustawy lustracyjnej rozprawa apelacyjna powinna się odbyć najpóźniej 20 czerwca 2007. Opóźnienie wynosi więc prawie aż 3 miesiące !

Dlatego zwracamy się do Ministra Sprawiedliwości o nadzór administracyjny nad tą sprawą.

patrz także:
Zawisza - kłamcą lustracyjnym. DLACZEGO ŁAMANA JEST USTAWA LUSTRACYJNA? Petycja Tarnowian do ministra Zbigniewa Ziobro.

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Krzysztof Maciąg, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński oraz wielu sympatyków SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Stormy
04-01-2015 / 16:34
Thanks for helping me to see things in a dierfefnt light. nkdoelywfh.com [url=razwjxu.com]razwjxu[/url] [link=brluejozhv.com]brluejozhv[/link]
~Dini
24-12-2014 / 05:05
kosiol29 września 2012, 16:49 czy w zarzadach klbouw" rel="nofollow">dkbhoghe.com">klbouw zasiadaja idioci? to tak a'propos reklmay zapraszajacej na aste czy nie wiecie ze o 19:45 gra Zawisza? to samo sie tyczy derbow Artego z Toruniem ktore o 18 sie zaczynaja ciezko bylo wszystko dopasowac do meczu pilki? wkoncu tam jest transmisja Orange wiec raczej nie da rady przesunac poa tym to pilka nozna a wiadomo jaki sport ma najwieksze frekwencje
~Fakirezulm
20-12-2014 / 11:41
kosiol29 września 2012, 16:56 ta tajna notatka to byc moze plnowaany protest kiboli w zwiazku z zawieszeniem przez pzpn im na 10 mies wyjazdow wkoncu odwolany jednak, natomiast jezeli to byla decyzja polityczna bo sie Pani Mes zaniepokoila strata posady to niech teraz przez kilka miesiecy ze swojej pensyjki placi odzskodowanie CWZS oraz powinna pokryc brak zysku jaki by byl z biletow dla CWZS !!! co za swinie rzadza tym krajem bezkarnie nie ponoszac zadnych konsekwencji swych czynow !