Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
23 października 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA PLAGIAT NIEETYKA TYTUŁY NAUKOWE WYKORZYSTUJĄCE CZYJŚĆ DOROBEK

Doktorzy, magistrowie ostatnio często swoje tytuły uzyskują w sposób nieetyczny - popełniając tzw. plagiat. Zaś profesorowie, sędziowie itp. znowu wykorzystają swoje znajomości polityczne i komercje rodzinne. Jak pozbyć się tych niedouków?

Osób, które drogą nieetyki zdobyli tytuły nie ma jak prawnie ich pozbawić - przyznanie tytułu naukowego uzyskanego drogą matactwa jest nieodwołalne. A dzisiaj w dobie internetu łatwo zakupić lub zamówić sobie pracę doktorską. Tym sposobem mamy sporą grupę niekompetentnych urzędników, lekarzy, sędziów i podobnych im pseudo-autorytetów.
Jak się pozbyć takich "czarnych owiec" ? - sposób na to wymyślono w Łódzkim Uniwersytecie Medycznym. 

Nieodwołalną decyzję o odebraniu tytułu doktora nauk medycznych dwóm lekarzom podjęła Centralna Komisja do Spraw Tytułów i Stopni Naukowych (CKSTiSN). Jej zdaniem Ewa G. i Tadeusz W. zdobyli tytuły z naruszeniem prawa i dobrych obyczajów w nauce. Udowodniono im, że sklonowali doktoraty, czyli przepisali cudze prace.
- To sygnał dla całego środowiska, że są mechanizmy prawne, po które można sięgnąć w takich sytuacjach - ocenia Stanisław Tarka z Centralnej Komisji.
Sprawa sklonowanych doktoratów wyszła na jaw dwa lata temu. Władze łódzkiego Uniwersytetu Medycznego zaniepokoiła nadzwyczajna aktywność jednego z profesorów w promowaniu doktorantów. Pojawiły się głosy, że prace to "klony" wypromowanych wcześniej rozpraw. W uczelni powołano komisję, która zbadała dorobek podopiecznych profesora. Szybko okazało się, że wiele z nich to prymitywne plagiaty. Wtedy zapadła decyzja, że plagiatorzy stracą nieuczciwie uzyskane tytuły.
Władze uczelni zdecydowały się na przeprowadzenie pionierskiej operacji: po to by unieważnić doktorat, od nowa przeprowadzono przewody doktorskie. Musiała się na to zgodzić CKSTiSN.

Jak to się robi?
1. Najpierw uchylono decyzję o przyznaniu tytułu doktora autorom podejrzanych prac.
2. Później od nowa wszczęto przewody doktorskie. Napisane kilka lat wcześniej prace wysłano do oceny niezależnym ekspertom. Recenzje były druzgocące.
3. Prace i nowe recenzje przedstawiono na Radzie Wydziału Lekarskiego UM. Ta nie dopuściła ich do obrony i w ten sposób odmówiono nadania tytułu doktora.
4. Eksdoktorzy odwołali się do CKSTiSN, ale komisja podtrzymała decyzję Rady Wydziału Lekarskiego.

"Fakt stwierdzenia niedopuszczalnego wykorzystania cudzej własności intelektualnej podważa w społeczności akademickiej zaufanie do efektów pracy naukowej doktorantów" - czytamy w uzasadnieniu decyzji CKSTiSN. "Analiza (...) wykazała, że rozprawa doktorska nie może być uznana za samodzielną pracę naukową". Decyzję o unieważnieniu doktoratów komisja podjęła jednogłośnie.

Teraz czekamy aż plagiaty zweryfikuje np. Uniwersytet Jagielloński, gdzie krąży wiele dowcipów o zdobytych tytułach naukowych  - nawet profesorskich, którym studenci pisali prace i książki, albo tacy pseudo-profesorowie zmuszali studentów do dopisania ich nazwisk do nie swoich prac. Logiczne, że podobnie "numery" dzieją się na wielu znanych uczelniach, zwłaszcza medycznych i prawniczych, gdzie nadzwyczaj często można spotkać z prymitywnymi plagiatami, mobbingiem i układami rodzinnymi. 

Za Gazetą: Sposób na fałszywy doktorat

 Kolejne strony dokumentujące nieodpowiedzialne zachowania funkcjonariuszy władzy:
Sędziowie - oszuści. W tym dziale przedstawiamy medialne dowody łamania prawa przez sędziów - czyli oszustwa "boskich sędziów". Udowodnione naruszania procedury sądowej, zastraszania świadków, stosowania pozaproceduralnych nacisków na poszkodowanych i inne ich nieetyczne zachowania. Czas spuścić ich "z nieba na ziemię" :-)
Prokuratorzy do zwolnienia od razu - dowody debilizmu prawnego i prokuratorskiego funkcjonariuszy którzy jakimś cudem podobno ukończyli prawo...
SKORUMPOWANI SĘDZIOWIE I PROKURATORZY - czyli nie tylko pijackie wpadki
 "boskiej władzy" , którzy w końcu spadli na ziemię...:-)

Oszustwa polityków - przekręty i wpadki znanych "mniej lub więcej" polityków, czyli urzędników państwowych oszukujących i pasożytujących na narodzie - stale uzupełniany cykl: POLITYKA WłADZA PIENIąDZ
Policyjne afery - handel tajnymi informacjami ze śledztw, narkotykami, wymuszenia policyjne, pijani policjanci, policjanci terroryzujący własną rodzinę i świadków...
oszustwa komornicze - pasożytów społeczeństwa, często typowych chamów i nieuków,  którzy oszukują właścicieli firm, poszkodowanych i wierzycieli oraz w dupie mają obowiązujące PRAWO
UDOKUMENTOWANE  FAKTY POMYŁEK LEKARSKICH

Krytyka wyroków sądowych nie jest godzeniem w niezawisłość sędziowską. Nadmiar prawa prowadzi do patologii w zarządzaniu państwem - Profesor Bronisław Ziemianin

Polecam sprawy poruszane w działach:
 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników  

Tematy  w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

A dla odreagowania sympatyczne linki dla poszkodowanych przez schorowane organy sprawiedliwości :-))
10 przykazań dla młodych adeptów prawa, czyli jak działa głupota prawników + modlitwa...
"walczący z wilkami, szeryf z Bieszczad czyli z impotentnymi organami (nie)sprawiedliwości?" takie sobie dywagacje Z. Raczkowskiego
Wilk Zygfryd - CZARNA BIESZCZADZKA RZECZYWISTOŚĆ...

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe  www.aferyprawa.com   
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Janusz Górzyński, Zygmunt Jan Prusiński, Mariusz Pogorzelec, Zygfryd Wilk, Grzegorz Bentkowski i SOPO

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: redakcja@aferyprawa.com alternatywnie: afery@poczta.fm 
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.