Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
7 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Czemu służą sądowi psychologowie rodzinni? Komentarz na temat raportu o funkcjonowaniu RODK-ów?

Niedawno, 14 grudnia, brałem udział w konferencji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Centrum Praw Ojca i Dziecka w siedzibie Fundacji im. Stefana Batorego. Celem konferencji było zaprezentowanie raportu o działaniu osławionych RODK’ów  (Rodzinnych Ośrodków Doradczo Konsultacyjnych). Ogólnie mówiąc, raport jest bardzo krytyczny w stosunku do owych ośrodków, nie ma jednak potrzeby szczegółowo go omawiać. Każdy może go przeczytać sam. Jest on dostępny poprzez link pod niniejszym tekstem.

Charakterystyczne jednak jest to, czego w raporcie nie ma. Otóż RODK nie działają w próżni lecz są częścią systemu niszczenia rodzin. Temu właśnie służą tendencyjne opinie biegłych psychologów. Raport zarzuca „biegłym” z RODK’ów skrajną niekompetencję i brak odpowiedzialności. Niewątpliwie jest to prawda, tylko czy można z tego czynić zarzut, jeśli oszustwa biegłych są ich drugą naturą, a w dodatku zostali do tego powołani? Nie bądźmy naiwni. Jeśli zachowania biegłych tak bardzo odbiegają od uczciwości i społecznego poczucia zdrowego rozsądku i jest to zjawisko masowe, to nie jest to kwestia przypadku, lecz świadome, zorganizowane działanie. Ci ludzie są szkoleni i dobierani w kierunku robienia przekrętów.

Widziałem kilka ich opinii: powierzchowne, prymitywne, robione w kierunku zaspokojenia oczekiwań sądu. Jak wielki jest prymitywizm tych ludzi, widać na przykładzie podanym przez mecenasa Rafała Wąworka, pomagającego ojcom. Otóż jego klient był kucharzem w restauracji w Anglii. Spytany o pracę, podczas wywiadu w RODK opowiadał o sposobie dodawania win do potraw. Oczom nie wierzył, gdy przeczytał o sobie opinię jako o osobie nadużywającej alkoholu. Jedno w czym owi biegli, a najczęściej biegłe, są dobrzy, to stwarzanie atmosfery zaufania dla wydobycia osobistych informacji. Co z tymi informacjami robią widać na powyższym przykładzie. Zatem rada dla ojców kierowanych na badania w świrolandzie RODK - uważajcie na to co mówicie. Nie mówcie za dużo. Każdy negatywny aspekt waszego życia będzie wyeksponowany a pozytywy zignorowane. Z białego zrobione zostanie czarne.

Charakterystyczne jest też inna rzecz, na którą zwrócił uwagę mecenas Wąworek. Nie spotkał się jeszcze z przypadkiem ukarania nieuczciwego biegłego z RODK, mimo udowodnionych przypadków tendencyjności. A przecież formalne biegłemu za działanie w złej wierze grozi kilka lat. Dzieje się tak dlatego, że polski wymiar sprawiedliwości, którego biegli są integralną częścią, jest przestępczą instytucją dewiantów na dodatek z ideologią dywersji społecznej. Opinie biegłych są rutynowo podstawą przekrętów i fabrykowania oskarżeń, sponsorowanych przez prokuraturę i sądy. I dotyczy to nie tylko RODK. Jest to zjawisko znacznie szersze. Trudno zatem, żeby wymiar działał przeciw sobie. Dlatego wszystkie moje dotychczasowe zawiadomienia o przestępstwach biegłych czy sędziów, mimo dobrego udokumentowania, spotykały się z odmową dochodzenia. 
Wymowne jest przy tym milczenie Ministerstwa Sprawiedliwości. Raport opisanego typu powinien wywołać natychmiastowe działanie w kierunku poprawy sytuacji. Tymczasem nic się nie dzieje. Jest tak ponieważ mafijny system oszustw jest przez ministerstwo wspierany i organizowany. Potwierdziła to młoda kobieta, delegatka na konferencję z misją siania zamętu i prowokacji. W rozmowie ze mną mimochodem przyznała, że brała udział w szkoleniach w MS.


Z zachowania się organizatorów konferencji widać jednak było, że postawiono im jeden warunek - nie ruszać sędziów. 
Dlatego moje pytanie do współautorki raportu - dr. Barbary Gojskiej, o stan zdrowia psychicznego tych ostatnich, pozostało bez odpowiedzi.

Bogdan Goczyński

Raport na temat funkcjonowania RODK-ów Rodzinnych Ośrodków Doradczo-Konsultacyjnych. (format pdf. 2,5 Mb)

Opinię biegłego można kupić – skarga na biegłego do Prokuratury Krajowej.

Dzieci w roli zakładników – metody działania mafii wymiaru „sprawiedliwości”.

Czy minister sprawiedliwości wspiera korupcję wymiaru?

Przebiegłe biegłe z RODK przy ul. Siennej w Warszawie, Zuzanna Wieczorek-Podbielkowska i Tamara Pocent.

Pismo do ministra sprawiedliwości z zarzutami korupcji sądowej.

Kto wspiera korupcję wymiaru sprawiedliwości?

Polski wymiar sprawiedliwości - przestępcza organizacja psychopatów.

Cała władza w ręce psychopatów.

Psychopaci i kryminaliści u władzy. Jak sądy niszczą polskie rodziny.

O co chodzi w kampanii przeciwdziałania przemocy w rodzinie.

Kontynuatorzy ubeckich praktyk. Jak prokuratura i sąd fabrykują oskarżenia.

Michał - typowa historia dziecka z rozbitej rodziny.

 Problem fałszywych oskarżeń o molestowanie seksualne w polskim sądownictwie 

Prosimy Państwa komentujących artykuły o wypowiedzi merytoryczne odnoszące się do treści tych artykułów. Komentarze nie mające związku z artykułem, pomówienia i bezpodstawne oskarżenia psują opinię "Afer Prawa" i szkodzą nam wszystkim. 
Tak samo wulgarne i agresywne wypowiedzi. To nie jest próba ograniczania swobody wypowiadania się, ale zamiar uporządkowania dyskusji na tematy, które poruszane są w artykułach naszych autorów. 
Redakcja "AFER PRAWA"
 


Tematy  w dziale dla inteligentnych:  

ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników  

"AFERY PRAWA" 
  Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com  redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI 
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm  - Polska
redakcja@aferyprawa.com 
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~viagra
06-03-2013 / 05:14
~bvfeug
05-03-2013 / 14:08
jhygoz
~andrzej
01-02-2010 / 00:00
niestety, zacietrzewienie nie jest dobrą rekomendacją w walce o obronę prawa. prawa swojego, czy dziecka??? warto poznać i taką historię: Mój mąż do chwili obecnej w każdy możliwy sposób utrudnia mi kontakty z dziećmi, on i jego rodzice stale powtarzają dzieciom ,że jestem zła,nie dobra, że ich nie kocham i nie potrzebuję,często porównuje je do mnie-w złym tego słowa znaczeniu( moja starsza córka od jakiegoś czasu za wszystko mnie krytykuję i obwinia za całe zło , zaczęła mi odmawiać spotkań i tak już zbyt rzadkich- 4 dni w miesiącu). Młodszą córkę przyłapałam na kradzieży dużej sumy pieniędzy, i przerażające jest to, że ona nie zdaje sobie sprawy z tego co zrobiła. Mój mąż również nie reaguje na moje prośby aby pójśc z dzieckiem do psychologa, zaniedbuje swoje obowiązki pod każdym względem.Nie mam żadnego wpływu na to co się z nimi dzieje, pomimo adnotacji w wyroku sądowym, że mam prawo decydowania między innymi o zdrowiu i edukacji moich dzieci , w praktyce tych praw nie mam.Kiedyś miałam widzenia z dziećmi od soboty 9.00 do niedzieli 18.00, ale po wniesionym piśmie mojego męża, że nie chodzę z dziećmi do kościoła( co było nieprawdą), chciał zmiany godziny powrotu dzieci na 17.00- bo o tej godzinie jest ostatnia masza u niego na osiedlu- sąd najpierw wyjaśnił że nie może sie mieszać w sprawy religi, a następnie przy odczytaniu wyroku, po tygodniu , bez uzasadnienia skrócił mi czas spotkań z dziećmi do godziny 17.00, czy to jest normalne i niestronnicze zachowanie Sędziny?? Mój były mąż w przeszlości miał wyrok w zawieszeniu za znęcanie sie i pobicie swojej ciotki, ale w oczach sądu nie ma on ani złego ani wybuchowego charakteru, również to że siadał pijany za kierownicą uszło w sądzie bez echa. Ja w odróżnieniu od niego Miałam lepsze warunki mieszkaniowe , stałą pracę,nieposzlakowaną opinię, nie paliłam , nie pilam alkoholu" www.goldenline.pl/forum/syndrom-gardnera-pas/117231/s/2 (tam całość)
~andrzej
01-02-2010 / 00:00
wszystkim, którzy upierają się, że to tylko w Polsce...: "W 2004r Włoskie sądy rodzinne powierzyły opiekę nad dziećmi wyłącznie matce w 84%, ojcom przyznano prawo do opieki w 6,5%, zaś opiekę łączną obojga rodziców przyznano w 8,8%. Nowe prawo, które miało poparcie w parlamencie, gwarantuje obu skonfliktowanym rodzicom prawo do regularnego kontaktu z ich potomkiem." trzeba walczyć o zmianę prawa, bo liczenie na to, ze z dobrej woli ktoś coś zrobi zrobi inaczej, to jest dziecinada!
~bogdan k.
28-01-2010 / 00:00
do "Lepsze Prawo": rozumiem, że używając słowa "Idiota" masz poczucie że wiesz lepiej. a wiesz? jesteś pewien, że w innych krajach sprawy rozwodowe rozstrzygane są bez takich kontrowersji? nie słyszałeś o dyskusyjnych postanowieniach Jugendamtów w Niemczech, na przykład? wyrzekanie na innych, nazwanie ich gremialnie "idiotami"jest bardzo wygodne - jakże skutecznie odwraca uwagę od samego siebie i własnych błędów... to takie oczywiste: ktokolwiek myśli inaczej - jest "Idiotą" udającym specjalistę.
~bogdan k.
28-01-2010 / 00:00
Po przeczytaniu "Raportu o RODK" zastanawiam się, jak można z powaga traktować materiałpisany pod z góry założoną tezę: że wszyscy biegli w RODK są nieuczciwi, głupi, niedouczeni i źli. Pomijam, co słusznie wskazał Marcin: na ponad 20 tysięcy opini zanalizowano wybrabych kikadziesiąt. Podkreślam: WYBRANYCH. chciałbym ocenić rzecz bez uprzedzeń, ale - sam raport powstał z uprzedzeń, więc jest trudno. niemniej,na początek: kiedy słyszę,nie tak rzadko, że pijany lekarz przyjmuje na dyżurze - nie twierdzę, że wszyscy lekarze winni być wyrzuceni z pracy, że są źli i do niczego. w "Raporcie" zasadę generalizowania przyjęto jako podstawową metodę rozumowania. tą drogą nie udowadnia się niczego, poza własnym zacietrzewieniem. wyrwane z całości fragmenty opinii można dowolnie naświetlać - to też nie jest metoda dowiedzenia czegokolwiek. po kolejne: zarzut molestowania seksualnego,którym niestety matki często się posługują, nie jest zwykle prosty do odparcia. zasada ostrożności wynika z ochrony dziecka. czy znany jest ktokolwiek,kto szybko, zdecydowanie i jednoznacznie umie wyjaśnić sprawę tego typu? okrucieństwo kobiet bywa tutaj duże, potrafią manipulować małymi dziećmi tak, że psycholog nie jest w stanie wypowiedzieć się jednoznacznie. zla wola autorów raportu polega tutaj na tym, że tę trudność traktują jako "zawinioną" przez biegłych. tymczasem natura problemu jest tak niejasna zazwyczaj,że NIKT nie dysponuje środkami umożliwiającymi jednoznaczne rozstrzyganie. ale też - na pewno nadużyciem byłoby przyjąc stronę oskarżającej matki bez niekwestionowanych dowodów. tona pewno. Na samym końcu: w sądzie zawsze są dwie strony, bardzo skonfliktowane. znaleźć rozsrzygnięcie zadowalające obie strony - najczęściej niemożliwe. rodzice rozwodzący często traktują dzieci jak część majątku dorobkowego i oczekują sprawiedliwego dla siebie podziału. jedyne co można najczęściej zrobić, to szukać rozwiązań najmniej szkodliwych dla dziecka, a to nie zawsze oznacza: zgodnych z oczekiwaniami obu rodziców. paca w RODK często polega na długotrwałym negocjowaniu, przekonywaniu rodziców,żeby ustąpili wobec siebie, z korzyścią dla dziecka. nie zawsze dają się przekonać,apotem wychodzą zezłoszczeni, że ktośchce im dyktować,comają ze swoim dzieckiem robić.ilez znam np.przypadków, że ojciec domaga się, żeby matka z dzieckiem czekała na odwiedziny taty, co tydzień - a ten zjawia się rzadko, albo wcale,bez uprzedzenia - bo ma "ważne sprawy inne"! to nie umniejsza skali błędów,nieraz karygodnych, jakie popełniają psychologowie i pedagodzy - biegli sądowi. ale przyjmowanie wąskiego marginesu za obraz całośći zjawiska, promowanie dobra ojca zamiast dobra dziecka, wiara, że nastąpi cud,jeśli zmieni się jedną instytucję inną - to jest mało poważne. autorzy raportu nie lubią określenia "niedojrzałość" - niestety sam raport przez tę arcywąską jednstronnośc jest koronnym dowodem niedojrzałych celów jego autorów. a najśmieszniejsze jest przekonanie, że jeśli zamiast RODKów powstanie owa mityczna "Psychologiczna Służba sądowa", to się zaoszczędzi, bo nie rzeba będzie wynajmować drogich komercyjnych pomiesczeń. rozumiem, że owa "Psychologiczna Służba Sądowa" będzie pracowałana wolnym powietrzu, czy tak? w parku, na ulicy, może na dworcach? przecież to leninowska logika: zburzyć wszystko, a potem - zobaczymy coz tego wyjdzie... konieczny jest rzetelny, a nie byle jaki raport. raport oparty nie o wybrane, ale losowe i duże ilościowo próbki opinii, oceniający ich adekwatnośc do zagadnień nie przez ryzmat jednej z niezadowolonych skonfliktowanych stron, ale w aspekcie pytania: na ile proponują rozwiązania zmniejszające szkody spowodowane rozwodem i konfliktem rodziców? bo to jest sedno zagadnienia.