Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
7 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 01-07-2012

Zwolnienie z kosztów sądowych tylko gdy organa władzy mają interes w załatwieniu strony. 

W Wielkopolsce orzekają tak, jakby stan wojenny trwał nadal

Sąd Rejonowy w Środzie Wlkp. – wiedza o gospodarce

Skarżąca XY wniosła o zwolnienie z kosztów sądowych, podając, że obecnie nie pracuje, nie posiada żadnych oszczędności, nieruchomości, ani cennych ruchomości, nie posiada stałego miejsca zameldowania i korzysta z pomocy osób trzecich. 

Sąd Rejonowy w Środzie Wlkp. w osobie Prezesa tego Sądu - Przewodniczącego I Wydziału Cywilnego SSR Artura Brzykowskiego oddalił wniosek. Sąd uznał, powołując się na orzeczenie Sądu Najwyższego sygn. II Cz 104/84 z dnia 24 września 1984 r., że skarżąca jest zdolna do podjęcia zatrudnienia, gdyż posiada wykształcenie wyższe i bogate doświadczenie zawodowe, z tego powodu - zatem - pomoc ze strony Skarbu Państwa jej nie przysługuje.

Przywoływane przez Sąd orzeczenie Sądu Najwyższego rozstrzyga, iż: "instytucja zwolnienia od kosztów sądowych stanowi w istocie pomoc państwa dla osób, które z uwagi na ich trudną sytuację materialną nie mogą uiścić tych kosztów (...). Ubiegający się o taką pomoc winien więc w każdym wypadku poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny. Dopiero gdyby poczynione w ten sposób oszczędności okazały się niewystarczające - może zwrócić się o pomoc państwa".

Orzeczenie SN sygn. II Cz 104/84  zostało wydane w realiach gospodarki nakazowo-rozdzielczej, gwarantującej w zasadzie pełne zatrudnienie, co już od dwudziestu lat w Polsce nie ma miejsca, a zatem trudno uznać, iż może ono stanowić wzorzec dla orzeczeń sądowych w 2012 roku. Naprawdę nie sposób przyjąć, iż osoba będąca od  dłuższego czasu bez pracy i pozbawiona jakiegokolwiek majątku oraz pozostająca na utrzymaniu (w formie rzeczowej, co jasno wyartykułowała) jakichś filantropów, może „czynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie”.

Twierdzenie Sądu, iż to przede wszystkim posiadane przez stronę kompetencje i umiejętności mają być okolicznością umożliwiającą podjęcie pracy, jest całkowicie oderwane od polskich warunków gospodarczych. Sąd w Środzie Wlkp. zdaje się w ogóle nie znać aktualnej sytuacji finansowej państwa, będącego w koincydencji z nią stanu gospodarki, a także sytuacji na rynku zatrudnienia w Polsce, która jest tragiczna. Ocena Sądu, iż w Polsce stanowiska pracy oczekują na osoby o wysokich kwalifikacjach, a one nie pracują z własnej woli, mimo że są zdolne do podjęcia zatrudnienia, jest – oględnie mówiąc – niefachowa, nie spełnia kryteriów niezbędnego doświadczenia życiowego, które winien posiadać Sąd.

Skarżąca w swoim zażaleniu wskazała na tą okoliczność.

Postanowienie Sądu w Środzie Wlkp. oddalające wniosek skarżącej o zwolnienie z kosztów sądowych zostało jednak podtrzymane przez Sąd II instancji.

Sąd Okręgowy w Poznaniu też fantazjuje na temat możliwości zarobkowych strony

Kuriozalne jest, że Sąd Okręgowy w Poznaniu w osobie Przewodniczącej XV Wydziału Cywilno-Odwoławczego też powołał się na orzeczenie z lat 80-tych.

Tym razem przywołano Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 1987 roku w sprawie I Cz 26/87 OSNCP 1988 poz. 103.

Co ciekawe, zrobiono to interpretując orzeczenie Sądu Najwyższego, niezgodnie z jego podstawową intencją.

SN w przywoływanym orzeczeniu postanowił uchylić zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 23 stycznia 1987 r. i wniosek powoda o zwolnienie od kosztów sądowych przekazać Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie do ponownego rozpoznania.

Sąd wprawdzie stwierdził, że: „Jeżeli strona, która mogła liczyć się z obowiązkiem poniesienia kosztów sądowych, bez ważnego powodu nie wykorzystała w całości lub w części swoich możliwości zarobkowych, to przy rozpoznawaniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych należy przyjąć, że stan majątkowy i dochody strony są takie, jakie miałaby ona, gdyby w pełni wykorzystała swoje możliwości zarobkowe”, ale jednocześnie uznał, że Sąd I-szej instancji nie wyjaśnił, czy powód miał możliwość uzyskania wyższych zarobków, a jeżeli tak, to z jakich przyczyn tych możliwości nie wykorzystał. SN stwierdził, że w celu wyjaśnienia tych okoliczności trzeba było przede wszystkim wezwać powoda do złożenia odpowiedniego oświadczenia, a jeśli Sąd tego nie zrobił, czyli uniemożliwił  powodowi wykazanie braku możliwości uzyskania wyższych zarobków oraz stanowiło to wyłączną podstawę odmowy zwolnienia od kosztów sądowych, należało postanowić jak w sentencji.

Sąd Okręgowy w Poznaniu „wziął” z orzeczenia SN tylko tyle, co mu „pasowało”. „Nie zauważył”, że żaląca się nie była wzywana do udokumentowania, że nie ma dla niej pracy.

Arbitralnie stwierdził, że skarżąca „ma możliwość uzyskania zatrudnienia i wykonywania pracy zarobkowej”, powołując się wyłącznie na jej wysokie kwalifikacje i bogate doświadczenie zawodowe. Użył bezdowodowych stwierdzeń, że:

 „sytuacja na rynku pracy nie przedstawia się tak źle, aby nie było możliwości znalezienia jakiegokolwiek zatrudnienia”,

„nie sposób przyjąć, aby osoba, która zawiesiła działalność gospodarczą, będąc wykształconą, zdolną do pracy, dojrzałą kobietą, pozostawała wyłącznie na utrzymaniu osób trzecich”.

Nadto Sąd posunął się do dość aroganckich rad o treści: „/skarżąca mogłaby podjąć/ inną pracę, nie wymagającą tak szerokich kwalifikacji i doświadczenia”.

W tym kontekście trzeba koniecznie podkreślić, że skarżąca była wzywana przez Sąd I instancji wyłącznie  do: wskazania swojego wykształcenia i zawodu, udokumentowania ewentualnej niezdolności do pracy lub przeciwwskazań do pracy zarobkowej, podania czy korzysta z pomocy społecznej, oraz podania danych osób udzielających pomocy oraz jej wysokości.

Na pytania te skarżąca odpowiedziała, informując m.in.:, że jest po poważnym leczeniu  choroby nowotworowej, że nie korzysta z pomocy społecznej, gdyż nie posiada stałego zameldowania oraz że jej dobroczyńcy nie życzą sobie ujawniania ich nazwisk, a pomoc otrzymuje w formie rzeczowej.

Sąd nie wezwał jej do udokumentowania stanu rynku pracy w niewielkiej miejscowości, gdzie przebywa, a mimo to w zarówno w orzeczeniu Sądu I-szej, jak i II-giej instancji, głównym powodem odmowy zwolnienia z kosztów jest  domniemany brak w pismach procesowych skarżącej  „konkretnych i przekonywujących okoliczności”, które mogłyby stanowić dowód dla Sądu, że brak możliwości podjęcia pracy jest „realny”.

Analizowane orzeczenia Sądów są przejawem częstego w Polsce przekraczania przez sędziów dopuszczonej prawem granicy dyskrecjonalnej władzy sędziego. Oznaczają wprost woluntarystyczne uniemożliwianie podsądnym dostępu do sądu, gwarantowanego Konstytucją i Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

To karygodne.

Powoływanie się przy tym na Postanowienia Sądu Najwyższego z lat 80-tych wzbudzać musi poczucie zażenowania.

REBELIANTKA - W Wielkopolsce orzekają tak, jakby stan wojenny trwał nadal

PS.
A podobno sądy są niezależne i niezawisłe, po co więc powołują się np. na stare komunistyczne wyroki SN ? Czy to nie dowód na mafijny pokomunistyczny charakter tej struktury pseudo-państwowej?  
Czytelniku, bądź pewny, że jak sąd zwolni Cię z kosztów, to tylko po to żeby Cię uwalić i załatwić.
Z drugiej strony, jak TY w zażaleniu popierasz się wyrokami TK czy SM to sędzia twierdzi, że to on jest niezależny i niezawisły a więc  nie obchodzą go wyroki  wydane gdzie indziej - wszak w dziedziczonych rodzinnie pokomunistycznych sądach coś takiego jak wyrok precedensowy nie istnieje ponieważ znacznie ograniczałby pole do matactwa sądowego. Aktualnie np. w jednym sądzie  za przejechanie przechodnia na pasach idzie się za kratki, ale po układach sędzia może orzec, że to przechodzień wtargnął na drogę w miejscu dozwolonym tym samym doprowadził siebie i kierowcę do kolizji nie zachowując szczególnej ostrożności na przejściu....  cóż, jak chce się psa uderzyć to podobno kamień zawsze się znajdzie :-) 

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska

aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~jakel
16-07-2012 / 09:06
~jakel04-04-2012 / 23:47 Kogo w tym kraju interesuje Ofiara i jej problem ? Prokuratorów, sędziów, dzicz magistrów prawa ? uzbrojoną w Immunitety bezkarności insynuacją urojeń własnych ? stworzyli prywatny folwark dla napychania własnej kabzy !!! pod szyldem MS RP opanowanych epidemią syfilisu schizofrenii paranoidalnej. Osobników pozbawionych logiki rozumowania, elementranych zasad etyczno-moralnych oraz uczciwości, rzetelności i wiargodności. Dowód : OFIARA Przemocy w Rodzinie. Matka samotnie wychowująca dzieci uczące się i studiujące. Jecdyny Żywiciel Rodziny. Sprawcą ponad 30-letniej Przemocy jest nałogowy alkoholik (ALK. 16/96 SR K-lin) z objawami schizofrenii manialkalnej. SEksualny zboczeniec, który usłował zgwałcić córki. Za bez ograniczeń swoje wyczyny seksualne zażywał na stadzie owiec. Kryminalną działalność rozpoczął już w 1964r. Kradł jako żołnierz WP. Wpadł i musiał przedłużyć sobie służbę wojskową. Sprawca ma Rodzinę pracującą w Sądzie Rejonowym w Koszalinie. To matka i córka Bożena i Małgorzata Bartulewicz. Wyszkolone w sądowym procederze matactwa i awanturnictwa procesowego. Z Ofiary Przemocy z pomocą kolesiów z pracy (patrz : Wykaz Nazistowskich Zbrodniarzy z Immunitetami - www.aferyprawa.eu : Czesłąw45 w "List otwarty Rafał Krzyształowski") usiłują zrobić przestępcę - złodzieja. OFIARA : Kobieta jest kasjerką bankową. Zgodnie z głoszonymi hasłami do OFIARY " WYKOŃCZYMY WAS" spełniają groźby z pomocą kolesiów. Kobietę zwalniają z pracy. Staje się bezrobotną. Rodzinę postawiono w stan zagłady biologicznej. PIES z KULAWĄ nogą NIE zainteresował się Dokonaną NAZISTOWSKĄ ZBRODNIĄ. Po 11 latach wyszła PRAWDA. Kogo to interesuje. Powiadamiani byli : ZOLL, Kieres, Kurtyka, Ziobro, Kalwas, Czuma, Ćwiąkalski, Lech KACZYŃSKI - prezydent, Donald Tusk - premier, B. Komorowski - chrabia - prezydent, Lokalna i centralna prasa, telewizja TVP, TVN, Polsat i td, itp. i CO ? JEDNO wielkie łajno ! Polskie dziadostwo, czyli NAZIZM XXI wieku.
~marek777
14-07-2012 / 21:13
Do Rafała – skazany „ustawami” na pastwę togowych przestępców okręgu Koszalin. Z uwagą przestudiowałem treści korespondencji wydawało by się INSTYTUCJI, które mają zagwarantować sprawny system resortu sprawiedliwości : Prawdę Materialną, Prawo i Zasady Prawa, rzetelne postępowania procesowe i INNE mające zapewnić równość stron, RACJĘ STANU Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski. NIC bardziej mylnego. Treści autoryzowane : Wanda Jóźwiak - Kwaśna z Sądu Najwyższego; mgr Dominik Laska z Ministerstwa Sprawiedliwości; Halina NIEMIEC z Prokuratury Generalnej, To bełkot porównywalny do treści jakie na kilogramy produkują w formie ostemplowanego procesowego obornika na zadupiu w powiatowym Koszalinie, który jest przesyłany OFIAROM NAZISTOWSKIEJ Przemocy prokuratorów i sędziów jako Postanowienia i INNE insynuacje urojeń własnych Űbermensche z IMMUNITETAMI. Z tych treści wynika pogarda dla OFIARY. NIC więcej. Jak byś tą objętość ścisnął w garści . NIC NIE zostanie po otwarciu dłoni. Te informacje SĄ PUSTE. Zainteresowałem się jaki jest tego powód. Z informacji uzyskanych od „wiewiórek” wynika ponad wszelką wątpliwość stan następujący. Ministra Krzysztof Kwiatkowski funkcjonując jako minister i prokurator generalny podpisał obiegowe pismo- zarządzenie – dyrektywę ogólnopolską wg której personel resortu sprawiedliwości ma NIE dopuszczać a wręcz udaremniać OFIAROM wszczynanie postępowań procesowych. Włącznie z użyciem biegłych psychiatrów – serwujących zespół paranoidalny i pochodne. Gdy przyrównać te informacje z dokumentem sporządzonym przez jeszcze NIE ministra a wówczas sekretarzynę stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości - Krzysztof Kwiatkowski jako odpowiedź dla marszałka Krzysztofa PUTRA. Możliwa jest do przyjęcia wersja, że „gwardia pałacowa” z MS zredagowała te pisma w takiej formie by skompromitować asa K. Kwiatkowskiego. Zapoznałem się z tą odpowiedzią dla K. PUTRY. Odpowiem krótko. COŚ w tym jest. Pierwsza część treści przedmiotowego dokumentu jako Odpowiedź do mrsz.K.P. potwierdza tą wersję. Przyznaje stan, że w wyniku awanturnictwa procesowego Czesław ŚWIĄTEK z Sarbinowa został okradziony przez zorganizowaną grupę Niepospolitych przestępców - złodziei m. in. wójt urzędu gminy, prokurator, sędziowie, policjanci i INNI. „KTOŚ” kto znał zwyczaje Kwiatkowskiego, że TEN czyta tylko początek a później bezmyślnie podpisuje dokumenty, w końcowym fragmencie podjął się sporządzenia ORTOGONALNEJ treści, która była sprzeczna z częścią decyzyjną na korzyść OFIARY. Analiza tych treści wykazała, że są sprzeczne logicznie i NIE ma płynnego przejścia. Stanowią zlepek. Całość jest bzdurą. O ile podjąć się oceny wg korespondencji otrzymywanej z MS to wskazywałaby na trzy damy R. To REWA & RESIAK & Rydzak z MS; w Prokuraturze Generalnej Antonina SUWAŁA robią wała z pryncypała. Kolejnym jest prof. Jarosław GOWIN. Panie Rafale – na ten bajzel jest jedyna rada. Sądy Obywatelskie lub ekipa uzbrojona w widły, gumaki, soda kaustyczna lub wapno chlorowane i wrzątek. Tylko tak da się opróżnić stajnię augiasza z gnoju. Szambo to NIE perfumeria tak ocenił o. Rydzyk patologiczny stan krytyczny.
~zetag
03-07-2012 / 00:04
Kruk krukowi oka nie wykole lub jak to mówią dobitniej "kurwa kurwie łba nie urwie"
~Polak
02-07-2012 / 11:56
Togowi zapomnieli,że są na utrzymaniu również osób trzecich tzn.społeczeństwa,które łoży na ich pensje i przywileje socjalne (niemałe).Składeczki ZUS i ubezpieczenie również płacone przez osoby trzecie czyli społeczęństwo.
~Czarny Anioł
01-07-2012 / 20:52
Dlatego togowi mądrale, zamiast rościć sobie prawa do podwyżek, sami po godzinach niech idą do mniej wykwalifikowanej pracy sobie dorobić. Sprzątać ulice, osuszać bagna, myć podłogi, kible.