Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
22 października 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 21-04-2013

Zarzuty stawiane sędziom Naczelnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - Jan Dytrych

Chronologiczny opis wydarzeń:

      Od 4 lutego 1991 r. organom administracji wojskowej - Szefowi Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej, dowódcy jednostki wojskowej w której pełniłem obowiązki służbowe (Komendant WSOWŁ w Zegrzu) oraz jego następcy prawnemu (Komendant CSŁiI w Zegrzu) a także Ministrowi Obrony Narodowej i Dowódcy Wojsk Lądowych, zarzucam niezgodne z obowiązującym prawem wydanie: rozkazów, decyzji, postanowień oraz zaświadczenia o wysokości uposażenia na podstawie którego przyznano mi świadczenia związane ze zwolnieniem z zawodowej służby wojskowej, w tym świadczenie emerytalne.

Wymienione organy nie zgadzają się z zarzutami - pouczają o przysługującym prawie zaskarżenia rozstrzygnięć, aktów administracyjnych do sądu deklarując cytuję „sporne zagadnienia będą rozstrzygnięte przez sądy, a prawomocne wyroki będą przez Ministerstwo Obrony Narodowej respektowane”.

      Niestety sędziowie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, od 2004 r. również sędziowie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zamiast merytorycznie rozstrzygnąć mój spór z organami administracji wojskowej odrzucają lub oddalają moje skargi poświadczając nieprawdę w uzasadnieniu orzeczeń

       Nie mam najmniejszych wątpliwości, że sędziowie otrzymali instrukcje jak doprowadzić do zalegalizowania wydanych przez organy wojskowe rozstrzygnięć, aktów administracyjnych.

      Podkreślenia wymaga, że od wielu lat zarzucam sędziom Naczelnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie niepraworządne, nierzetelne, oszukańcze, niepoważne, żałosne, nędzne działanie a oni twierdzą, że wyrażam tylko niezadowolenie z wydanych rozstrzygnięć.

      Zarzuty dotyczą sędziów biorących udział w n/w sprawach:

1.  Sprawa sygn. akt II SA 125/95  sędziowie NSA J. Rajewska, E. Kirejczyk, J. Rostkowski „po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 1995 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Jana Dytrycha z dnia 12 listopada 1994 r. na postępowanie Ministra Obrony Narodowej w przedmiocie zaliczenia stopnia kapitana do uprawnień emerytalnych” postanowili odrzucić skargę. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że zgodnie z przepisami ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym do sądu administracyjnego można zaskarżyć decyzje administracyjne i niektóre postanowienia organów administracji. Zaś z odpowiedzi na skargę udzielonej 20 stycznia 1995 r. przez Szefa Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej wynika, że nie była podjęta decyzja administracyjna w sprawie odmowy zaliczenia stopnia kapitana do uprawnień emerytalnych. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny  uznał skargę za niedopuszczalną.

      Nadmieniam, że w dniu 12 listopada 1994 r. do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie zaskarżyłem decyzję Ministra Obrony Narodowej odmawiającą zaliczenia stopnia kapitana (względnie innej rekompensaty) do moich  uprawnień emerytalnych.

      Podkreślenia wymaga, że w dniu 17 października 1994 r. Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Pani doktor nauk prawnych Danuta Waniek, w imieniu Ministra Obrony Narodowej, podjęła decyzję odmawiającą zaliczenia stopnia kapitana do moich uprawnień emerytalnych, pouczając o przysługującym prawie zaskarżenia decyzji Ministra do sądu.

2.  Sprawa sygn. akt II SA 841/00 sędziowie NSA  E. Kirejczyk,  K. Jarząbek,  J. Bała „po rozpoznaniu w dniu 9 października 2000 r. na rozprawie skargi Jana Dytrycha na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia 28 lutego 2000 r. Nr 588/5/DE w przedmiocie odmowy skorygowania zaświadczenia o wysokości uposażenia dla celów emerytalnych” postanowili odrzucić skargę. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że zgodnie z przepisami ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym Sąd nie jest właściwy w sprawach należących do właściwości innych sądów.  Sędziowie ocenili, że mój wniosek z dnia 25 października 1999 r. o spowodowanie skorygowania ww. zaświadczenia jest sprawą z zakresu ubezpieczeń społecznych i powinien być rozpatrzony przez wojskowy organ emerytalny od którego decyzji przysługuje odwołanie do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. W tej sytuacji uznano skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego za niedopuszczalną.

      Podkreślenia wymaga, że sędziowie NSA z premedytacją poświadczyli nieprawdę gdyż wojskowy organ emerytalny wcześniej odmówił rozpatrzenia wniosku o skorygowanie ww. zaświadczenia stwierdzając, że nie jest właściwy w tej sprawie. Nadmieniam, że wojskowy organ emerytalny dalej odmawia rozpatrzenia wniosku o skorygowanie ww. zaświadczenia stwierdzając, że wniosek został już rozpatrzony przez organ nadrzędny - Ministra Obrony Narodowej.

      Ponadto sędziowie „zapomnieli”, że domagałem się stwierdzenia nieważności decyzji Ministra Obrony Narodowej nr 588/5/DE z dnia 28 lutego 2000 r. z powodu jej niezgodności z prawem (przepisami ustawy z dnia 17 grudnia 1974 r. o uposażeniu żołnierzy oraz przepisami ustawy z dnia 30 czerwca 1970 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych a nie z przepisami ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin).

3.  Sprawa sygn. akt II SAB 222/00 sędziowie NSA S. Gronowski, Z. Mańk, M. Flasiński „po rozpoznaniu w dniu 6 marca 2001 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Jana Dytrycha na bezczynność Ministra Obrony Narodowej polegającej na niewydaniu decyzji odwoławczej od pisma wyjaśniającego stan prawny Dyrektora Biura Kadr i Interwencji MON w przedmiocie roszczeń finansowych rozstrzygniętych częściowo prawomocną decyzją Ministra Obrony Narodowej z dnia 28 lutego 2000 r. Nr 588/5/DE”, postanowili odrzucić skargę uznając ją za niedopuszczalną. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że pismo wyjaśniające po raz kolejny stan prawny wynikający z ustaleń dokonanych w sprawie rozstrzygniętej prawomocną decyzją Ministra Obrony Narodowej nie może być przedmiotem decyzji odwoławczej.

      Podkreślenia wymaga, że w dniu 16 lipca 2000 r. do Ministra Obrony Narodowej wystąpiłem z żądaniem przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie roszczeń ewidencyjno-finansowych nierozstrzygniętych decyzją z dnia 28 lutego 2000 r. Nr 588/5/DE. Ponieważ Minister Obrony Narodowej nie wszczął postępowania administracyjnego - nie wydał decyzji w tej sprawie wiec do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosłem skargę na bezczynność Ministra Obrony Narodowej.

      Szczególnego podkreślenia wymaga, że w dniu 16 lipca 2000 r.  nie wniosłem odwołania od decyzji Nr 588/5/DE z dnia 28 lutego 2000 r., nie wniosłem też odwołania od  pisma jakiegoś „Dyrektora Biura Kadr i Interwencji MON”, gdyż wymieniona decyzja była w tym czasie przedmiotem postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Dopiero po wydaniu orzeczenia w sprawie sygn. akt II SA 841/00, czyli po 9 października 2000 r. wnoszę o stwierdzenie nieważności decyzji Nr 588/5/DE z dnia 28 lutego 2000 r. jako wydanej z naruszeniem przepisów o właściwości.

4.  Sprawa sygn. akt  II 192/02 sędziowie NSA M. Borowiec, A. Kisielewicz, A. Kuba „po rozpoznaniu w dniu 8 października 2002 r. na rozprawie sprawy ze skargi Jana Dytrycha na bezczynność Ministra Obrony Narodowej w przedmiocie stwierdzenia nieważności rozkazu dziennego Nr 44 z dnia 4 marca 1991 r. Komendanta WSOWŁ w Zegrzu”, postanowili odrzucić skargę uznając ją za niedopuszczalną. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że ww. rozkaz dzienny określał warunki zwolnienia Jana Dytrycha ze służby wojskowej i nie stanowił decyzji administracyjnej w rozumieniu przepisów kpa oraz ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Dlatego też Minister Obrony Narodowej nie mógł prowadzić w tej sprawie postępowania administracyjnego o stwierdzenie nieważności tego rozkazu i w związku z tym nie pozostawał w bezczynności zaskarżonej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

      Podkreślenia wymaga, że rozkaz dzienny Nr 44 z dnia 4 marca 1991 r. Komendanta WSOWŁ został wydany dla celów ewidencyjno-finansowych, które stanowią istotę moich roszczeń wynikających ze stosunku służby żołnierza zawodowego. Podważenie wymienionego rozkazu mogłoby skutkować koniecznością wydania nowego zaświadczenia o wysokości uposażenia na podstawie którego przyznano mi świadczenia związane ze zwolnieniem z zawodowej służby wojskowej, w tym swiadczenie emerytalne.

5.    Sprawa sygn. akt II SA 544/03 sędzia NSA Małgorzata Borowiec oraz sędziowie WSA Bronisław Szydło i Jacek Fronczyk „po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2004 r. sprawy ze skargi Jana Dytrycha na postanowienie Ministra Obrony Narodowej z dnia 16 stycznia 2003 r. nr 477/2 w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy”, postanowili oddalić skargę. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie gdyż termin do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upłynął w dniu 17 grudnia 2002 r. a  Jan Dytrych wniosek wniósł w dniu 18 grudnia 2002 r. i nie złożył prośby o przywrócenie mu uchybionego terminu.

      Podkreślenia wymaga, że sędziowie z premedytacją uwzględnili tylko wyjaśnienia organu nie dając mi możliwości udowodnienia, że nie złożyłem prośby o przywrócenie uchybionego terminu gdyż go nie uchybiłem – wniosek złożyłem w dniu 16 grudnia 2002 r. w urzędzie pocztowym w Legionowie (dysponowałem i dysponuję nadal dowodem złożenia wniosku w terminie).

6.   Sprawa sygn. akt II SAB 201/03 sędzia NSA Małgorzata Borowiec oraz sędziowie WSA Bronisław Szydło i Jacek Fronczyk „po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2004 r. sprawy ze skargi Jana Dytrycha na bezczynność Ministra Obrony Narodowej w przedmiocie niewydania decyzji administracyjnej w sprawie żądania wypłacenia uposażenia zamiast świadczenia emerytalnego” postanowili w dniu 18 lutego 2004 r. oddalić skargę. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że skarga jest niezasadna gdyż Jan Dytrych domaga się zobowiązania Ministra Obrony Narodowej do wydania decyzji w sprawie wypłaty należnego mu uposażenia zamiast świadczenia emerytalnego a zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej wypłaty uposażenia dokonuje jednostka wojskowa, na której zaopatrzeniu finansowym żołnierz pozostaje. Powyższa regulacja prawna wskazuje, iż Minister Obrony Narodowej nie jest właściwy w sprawie uposażenia żołnierza, nie może on zatem pozostawać w bezczynności w tej sprawie.

      Podkreślenia wymaga, że sędziowie (moim zdaniem w porozumieniu z osobami mającymi interes w ukręceniu sprawy – świadczy o tym m.in. fakt nie wydania wyroku w dniu rozprawy z udziałem stron) z premedytacją pominęli, że rozkazem Ministra Obrony Narodowej została zlikwidowana jednostka wojskowa na której zaopatrzeniu finansowym pozostawałem do czasu wydania bezprawnego rozkazu dziennego Nr 44 z dnia 4 marca 1991 r.

7.   Sprawa sygn. akt II SA 1421/03 sędzia NSA Małgorzata Borowiec oraz sędziowie WSA Bronisław Szydło i Jacek Fronczyk „po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2004 r. sprawy ze skargi Jana Dytrycha na decyzję z dnia 20 marca 2003 r. nr 518 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności i wznowienia postępowania”, postanowili stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji z dnia 26 listopada 2002 r.

      Podkreślenia wymaga, że sędziowie z premedytacją stwierdzili tylko nieważność decyzji z dnia 20 marca 2003 r. i poprzedzającej ją decyzji z dnia 26 listopada 2002 r. odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Ministra Obrony Narodowej z dnia 28 lutego 200o r. nr 588/5/DE podczas gdy istotą sprawy było stwierdzenie nieważności decyzji nr 588/5/DE z dnia 28 lutego 2000 r. która została wydana, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z naruszeniem przepisów o właściwości.

      Szczególnego podkreślenia wymaga, że nie stwierdzenie nieważności decyzji Nr 588/5/DE w efekcie było zalegalizowaniem bezprawnej decyzji – utrzymanie jej w obrocie prawnym.

8.   Sprawa sygn. akt II SAB/Wa 208/04 sędzia NSA Małgorzata Borowiec  „po rozpoznaniu w dniu 14 października 2004 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Jana Dytrycha na bezczynność Ministra Obrony Narodowej w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji-rozkazu personalnego Szefa Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej z dnia 11 stycznia 1991 r. nr Pf-2 w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej”, postanowiła umorzyć postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że wydanie przez organ decyzji po wniesieniu skargi uczyniło to postępowanie bezprzedmiotowym.

      Nadmieniam, że po wniesieniu skargi do Sądu Minister Obrony Narodowej rozpoznał mój wniosek z dnia 13 kwietnia 2004 r. dotyczący stwierdzenia nieważności wymienionego rozkazu personalnego, wydając w dniu 22 czerwca 2004 r. decyzję nr 1168/Kadr.

      Podkreślenia wymaga, że w dniu 25 maja 2004 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosłem skargę na decyzję (nie na bezczynność) - rozkaz  personalny nr PF-2 z dnia 11 stycznia 1991 r. wydany przez Szefa Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej dotyczący zwolnienia mnie z zawodowej służby wojskowej i przeniesienia do rezerwy. Byłem przekonany, że Sąd będzie kontrolował decyzję o zwolnieniu. Ponieważ sędzia WSA Magdalena Borowiec nie skontrolowała zaskarżonej decyzji więc złożyłem skargę na sędziego. W wyniku skargi, sędzia Magdalena Borowiec, w marcu 2005 roku, wszczęła nowe postępowanie w sprawie mojej skargi z dnia 25 maja 2004 r.  Nową sprawę zarejestrowała pod sygn. akt II SA/Wa 2008/04 i zobowiązała Ministra Obrony Narodowej do nadesłania akt i na podstawnie otrzymanych akt wydała poniższe orzeczenie.

9.   Sprawa sygn. akt II SA/Wa 2008/04 sędzia NSA Małgorzata Borowiec „po rozpoznaniu w dniu 29 kwietnia 2005 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Jana Dytrycha na rozkaz personalny Szefa Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej z dnia 11 stycznia 1991 r. nr Pf-2 w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej” postanowiła odrzucić skargę jako niedopuszczalną. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że z akt sprawy wynika iż z zaskarżonym rozkazem Jan Dytrych został zapoznany w dniu 4 lutego 1991 r. i w sprawie nie zostały wyczerpane środki zaskarżenia, choć przysługiwały one w postępowaniu przed organem administracji publicznej.

      Podkreślenia wymaga, że sędzia NSA Małgorzata Borowiec z premedytacją nie zawiadomiła mnie o wszczęciu nowej sprawy a ponadto poświadczyła nieprawdę.  Sędzia doskonale wiedziała, że w sprawie zostały wyczerpane środki zaskarżenia albowiem Minister Obrony Narodowej wszczął postępowanie w sprawie mojego wniosku o stwierdzenie nieważności zaskarżonego rozkazu personalnego i wydał decyzję nr 1168/Kadr.

      Szczególnego podkreślenia wymaga, że Minister Obrony Narodowej w prawomocnej decyzji nr 1168/Kadr wydanej w dniu 22 czerwca 2004 r. stwierdził, że cytuję „Realizując powyższą decyzję zwalniającą oficera z zawodowej służby wojskowej, Komendant WSOWŁ w Zegrzu w dniu 4 marca 1991 roku rozkazem dziennym Nr 44 z dnia 4 marca 1991 r. – wydanym dla celów ewidencyjno-finansowych stwierdził, że ww. oficer został zwolniony z zawodowej służby wojskowej i przeniesiony do rezerwy oraz ubył do WKU Nowy Dwór Mazowiecki z dniem 4 marca 1999 roku”.

      Z powyższej decyzji jednoznacznie wynika, że w sprawie zostały wyczerpane środki zaskarżenia oraz, że organy administracji wojskowej bezprawnie odmawiają uwzględnienia moich roszczeń - sprostowania wadliwych rozkazów, decyzji i postanowień oraz zaświadczenia o wysokości uposażenia na podstawie którego przyznano mi prawo do emerytury  wojskowej od dnia 4 marca 1991 roku zamiast od dnia  4 marca 1999 roku.

10.   Sprawa sygn. akt I OSK 921/05 sędzia NSA Janina Antosiewicz „po rozpoznaniu w dniu 4 października 2005 r. na posiedzeniu niejawnym skargi kasacyjnej Jana Dytrycha od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2005 r. sygnatura akt II SA/Wa 2008/04 o odrzuceniu skargi w sprawie ze skargi Jana Dytrycha na rozkaz personalny Szefa Departamentu Kadr MON z dnia 11 stycznia 1991 r. nr PF-2 w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej”, postanowiła oddalić skargę kasacyjną. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że skarga kasacyjna jest nieusprawiedliwiona gdyż postawiony został Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie zarzut naruszenia prawa procesowego tj. art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i art. 45 Konstytucji RP a zarzut powinien dotyczyć tych przepisów, które miały zastosowanie w postępowaniu przed sądem administracyjnym tj. przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

      Podkreślenia wymaga, że w sytuacji gdy sędziowie rozpoznają sprawy niesprawiedliwie, stronniczo, z poświadczeniem nieprawdy (tak jak w sprawach o sygn. akt II SA/Wa 2008 /04, I OSK 921/05) to skarżący, jeśli chce dochodzić swoich praw, zmuszony jest do inicjowania nowych spraw.

11.   Sprawa sygn. akt II SA/Wa 2653/04 sędzia WSA Ewa Kwiecińska „po rozpoznaniu w dniu 1 czerwca 2006 r. na posiedzeniu niejawnym skargi Jana Dytrycha o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 października 2000 r., sygn. akt II SA 841/00”, postanowiła odrzucić skargę. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że Jan Dytrych nie wskazał na podstawy wznowienia postępowania sądowego gdyż wskazanie powinno zawierać wyraźne określenie, który z przepisów art. 271-273 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uzasadnia wznowienie postępowania.

      Podkreślenia wymaga, że sędzia Ewa Kwiecińska stwierdziła, że cytuję „W skardze z dnia 23 października 2004 r. Jan Dytrych zarzucił, iż postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2000 r., sygn. akt II SA 841/00 zostało uzyskane za pomocą oszukańczego działania członków sądu. Skarżący podniósł, iż Naczelny Sąd Administracyjny w sposób oszukańczy zmienił przedmiot jego skargi, odrzuconej postanowieniem z dnia 9 października 2000 r.”.

12.   Sprawa sygn. akt II SA/Wa 2248/04 sędzia NSA Małgorzata Poczwarek „po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2005 r. na posiedzeniu niejawnym skargi Jana Dytrycha o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 lutego 2004 r. sygn. akt II SAB 201/03”, postanowiła odrzucić skargę. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że Jan Dytrych nie oparł skargi o wznowienie postępowania na żadnej z podstaw wymienionych przez przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zdaniem sędziego podnoszony przez Jana Dytrycha zarzut oszukańczego działania członków sądu które pozbawiły go prawa do rzetelnego procesu sądowego – możności działania w sprawie, jest polemiką z zaskarżonym wyrokiem i wyrażone niezadowolenie z powołanego orzeczenia nie stanowi przesłanki wznowienia postępowania.

13.   Sprawa sygn. akt SA/Wa 2650/04 sędzia WSA Adam Lipiński „po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2005 r. na posiedzeniu niejawnym skargi Jana Dytrycha o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 października 2002 r., sygn. akt II SAB 192/02”, postanowił odrzucić skargę. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że Jan Dytrych nie wykazał żadnych podstaw wznowienia postępowania zakończonego postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2002 r. sygn. akt II SAB 192/02. gdyż zgodnie z przepisami ustawy Prawo on postępowaniu przed sądami administracyjnymi można żądać wznowienia postępowania z powodu nieważności, jeżeli: 1) orzekał sędzia wyłączony z mocy ustawy, 2) wskutek naruszenia przepisów prawa strona była pozbawiona możności działania.

      Podkreślenia wymaga, że sędzia WSA Adam Lipiński stwierdził, że cytuję „W skardze Jan Dytrych podniósł, iż sędzia orzekający w tej sprawie dopuścił się rażącego naruszenia prawa godzącego w interes Rzeczypospolitej Polskiej poprzez m.in. sfałszowanie przedmiotu sprawy i uniemożliwienie dochodzenia należnych roszczeń”.

14.   Sprawa sygn. akt II SA/Wa 2652/04 sędzia WSA Adam Lipiński „po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2005 r. na posiedzeniu niejawnym skargi Jana Dytrycha o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2001 r., sygn. akt II SAB 222/00”, postanowił odrzucić skargę. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że mimo iż „Jan Dytrych powołał w konkluzji skargi podstawę, która jak twierdzi uzasadnia wznowienie postępowania, zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie podstawa taka nie występuje. Sąd stoi na stanowisku, że samo powołanie ustawowej podstawy wznowienia postępowania nie może stanowić o jej istnieniu, gdyż już z uzasadnienia skargi wynika, że podstawa taka nie zachodzi”.

      Podkreślenia wymaga, że sędzia Adam Lipiński stwierdził, że cytuję „W skardze Jan Dytrych zarzucił, że postanowienie wydane w sprawie o sygn. akt II SAB 222/00, podobnie jak szereg innych orzeczeń wydanych przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawach z jego skarg zostało uzyskane za pomocą oszukańczego działania członków sądu. Skarżący stwierdził, że opisywane przez niego działania pozbawiły go prawa do rzetelnego procesu sadowego, co jego zdaniem uzasadnia wznowienie postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie”.

15.    Sprawa sygn. akt II Sa/Wa 1793/07 sędzia WSA Jacek Fronczyk „po rozpoznaniu w dniu 7 stycznia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Jana Dytrycha na czynności Ministra Obrony Narodowej w przedmiocie kontroli przestrzegania procedur administracyjnych przez organy wojskowe”, postanowił odrzucić skargę. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że  skarga jako niedopuszczalna podlega odrzuceniu gdyż cytuję „Czynności Ministra Obrony Narodowej, a podjęte – w jego imieniu -  przez Departament Kontroli Ministerstwa Obrony Narodowej, które skarżący uczynił przedmiotem skargi, nie mieszczą się w przedstawionym katalogu rozstrzygnięć, podlegających zaskarżeniu do sądu administracyjnego”.

      Podkreślenia wymaga, że w dniu 26 września 2007 r. wniosłem skargę do WSA gdyż Minister Obrony Narodowej nie chciał skontrolować przestrzegania  procedur przez podległe mu organy wojskowe, skontrolował tylko czynności podjęte przez Komendanta CSŁiI w Zegrzu – stwierdził, że organ nie dotrzymał terminu w sprawie rozpatrzenia mojego żądania wydania nowego  zaświadczenia o wysokości uposażenia dla celów emerytalnych.

      Szczególnego podkreślenia wymaga, że Komendant CSŁiI już ponad 12 lat korzysta z przychylności Ministra Obrony Narodowej oraz sędziów - dotychczas nie rozpatrzył mojego żądania z dnia 14 listopada 2005 r. dotyczącego wydania ww. zaświadczenia.

16.   Sprawa sygn. akt II SA/Wa 1187/09 sędzia WSA Adam Lipiński „po rozpoznaniu w dniu 19 sierpnia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Jana Dytrycha z dnia 26 lipca 2009 r. o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2000 r. sygn. akt II SA 841/00 ze skargi Jana Dytrycha na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia 28 lutego 2000 r. nr 588/5/DE w przedmiocie odmowy skorygowania zaświadczenia o wysokości uposażenia dla celów emerytalnych”, postanowił odrzucić skargę. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, „że skarga została wniesiona z przekroczeniem pięcioletniego terminu (ostatni dzień terminu do wniesienia skargi upłynął w dniu 10 października 2005 r.) i , że skarżący jako podstawy restytucyjnej nie powołał braku możliwości działania w postępowaniu lub swojej nienależytej reprezentacji, a tylko w tych dwóch przypadkach termin pięcioletni nie obowiązuje”.

      Podkreślenia wymaga, że sędzia Adam Lipiński „zapomniał” stwierdzić, że wielokrotnie stawiałem zarzut pozbawienia mnie możności działania poprzez oszukańcze działanie członków sądu, m.in. w sprawie o sygn. akt II SA 841/00.

17.   Sprawa sygn. akt II SA/Wa 884/09 sędziowie WSA Ewa Grochowska-Jung, Ewa Marcinkowska, Eugeniusz Wasilewski „po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi Jana Dytrycha na postanowienie Dowódcy Wojsk Lądowych z dnia 31 marca 2009 r. nr 329 w przedmiocie odmowy wydania świadectwa służby oraz zaświadczeń i zestawień finansowych o treści żądanej przez wnioskodawcę” postanowili, w dniu 7 grudnia 2009 r., oddalić skargę. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że cytuję „Skoro posiadana przez organy wojskowe dokumentacja nie potwierdza faktów podanych przez skarżącego, organ zasadnie odmówił wydania dokumentów żądanej treści”.

      Podkreślenia wymaga, że ww. sędziowie na rozprawie w dniu 1 grudnia 2009 r. niczego nie rozpoznawali – wysłuchali tylko wypowiedzi stron po czym Przewodniczący sędzia Ewa Grochowska-Jung zamknęła rozprawę stwierdzając, że ogłoszenie orzeczenia nastąpi w dniu 7 grudnia 2009 r. ( nie mam najmniejszych wątpliwości, że treść wyroku i jego uzasadnienie zostały ustalone w porozumieniu z osobami które miały interes w „ukręceniu sprawy”).

18.     Sprawa sygn. akt II SA/Wa 1639/09 sędziowie WSA Ewa Grochowska-Jung, Jolanta Kube, Bronisław Szydło „po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi Jana Dytrycha na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia 21 sierpnia 2009 r. nr 275/DSS w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie nieważności decyzji”, postanowili oddalić skargę. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że zdaniem Sądu wydana przez organ decyzja jest prawidłowa gdyż Minister Obrony Narodowej wykonał wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2004 r. sygn. akt II SA 1421/03 – obowiązany był zakończyć to postępowanie decyzją o umorzeniu postępowania albowiem cytuję „sprawa dotycząca skorygowania zaświadczenia o wysokości uposażenia i innych należności dla celów zaopatrzenia emerytalnego w części dotyczącej dodatku specjalnego jest sprawą z zakresu ubezpieczeń społecznych, dotyczącą wysokości świadczenia emerytalnego należnego skarżącemu”.

      Szczególnego podkreślenia wymaga, że to sędziowie WSA wskazali Ministrowi Obrony Narodowej jak sprytnie „zakończyć” postępowanie administracyjne wszczęte w sprawie mojego żądania z dnia 14 października 2002 r. dotyczącego stwierdzenia nieważności decyzji Ministra Obrony Narodowej nr 588/5/DE z dnia 28 lutego 2000 r.

19.    Sprawa sygn. akt II SA/Wa 702/09 sędziowie WSA Bronisław Szydło, Adam Lipiński, Eugeniusz Wasilewski „po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 stycznia 2010 r. sprawy ze skargi Jana Dytrycha na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia 5 listopada 2007 r. nr 559/DSS w przedmiocie uchylenia decyzji”, postanowili oddalić skargę. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że cytuję „Sąd nie stwierdził, aby Minister Obrony Narodowej, podejmujący zaskarżone decyzje o odmowie skarżącemu skorygowania zaświadczenia o wysokości uposażenia i innych należności dla celów zaopatrzenia emerytalnego, dopuścił się naruszenia prawa materialnego, względnie przepisów postępowania administracyjnego w stopniu w jakim mogło to mieć wpływ na wynik sprawy”.

      Podkreślenia wymaga, że żaden Sąd nie oceniał czy Minister Obrony Narodowej nie naruszył: przepisów ustawy o uposażeniu żołnierzy, przepisów ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, zasad ogólnych kodeksu postępowania administracyjnego.

20.     Sprawa sygn. akt II SA/WA 208/10 sędzia WSA Janusz Walawski „po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Jana Dytrycha o rozstrzygniecie wątpliwości postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 marca 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 208/10 w sprawie ze skargi Jana Dytrycha na rozkaz personalny Szefa Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej z dnia 11 stycznia 1991 r. nr Pf 2 w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej i przeniesienia do rezerwy” postanowił odmówić wykładni postanowieni. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że cytuję „Konieczność dokonania wykładni postanowienia zachodzi wówczas, gdy jego treść jest sformułowana w sposób niejasny, który może budzić wątpliwości co do samego rozstrzygnięcia, a także sposobu jego wykonania. Tymczasem sytuacja taka nie zachodzi w przedmiotowej sprawie. Sąd odrzucił bowiem postanowieniem z dnia 19 marca 2010 r. skargę Jana Dytrycha, wniesioną na decyzję, która nie była ostateczna w administracyjnym toku postępowania, stąd też konsekwencje rozstrzygnięcia są jednoznaczne, nie ma również wątpliwości co do jego wykonania”.

21.    Sprawa sygn. akt I OSK 616/10 sędziowie NSA Joanna Runie-Lissowska, Jerzy Bujko, Aleksandra Łaskarzewska „po rozpoznaniu w dniu 20 października 2010 r. na rozprawie skargi kasacyjnej Jana Dytrycha od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 grudnia 2009 r. sygn. akt II SA/Wa 884/09 w sprawie ze skargi Jana Dytrycha na postanowienie Dowódcy Wojsk Lądowych z dnia 31 marca 2009 r. nr 329 w przedmiocie odmowy wydania świadectwa służby oraz zaświadczeń i zestawień finansowych o treści żądanej przez wnioskodawcę”, postanowili oddalić skargę kasacyjną. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że „Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Zarzut naruszenia wymienionych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego jest o tyle nieuzasadniony, że Sąd pierwszej instancji tych przepisów w ogóle nie stosował. Całkowicie gołosłowny jest też zarzut naruszenia art. 45 Konstytucji RP i art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka przez niezagwarantowanie Janowi Dytrychowi prawa do rzetelnego rozpatrzenia sprawy przez Sąd. Skarżący nie podjął nawet próby uzasadnienia tego zarzutu”.

      Podkreślenia wymaga, że w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie byłem należycie reprezentowany gdyż  radca prawny sporządził wadliwą skargę kasacyjną a ponadto „zapomniał” powiadomić mnie o rozprawie i nie miał dowodów na podjęcie próby uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 45 Konstytucji RP i art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

      Szczególnego podkreślenia wymaga, że postępowanie dyscyplinarne w sprawie nienależytego wykonywania zawodu przez radcę prawnego który reprezentował mnie w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym trwa już 3 lata.

22.   Sprawa sygn. akt II SA/Wa 1051/10 sędzia WSA Jolanta Kube „po rozpoznaniu w dniu 3 listopada 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Jana Dytrycha na rozkaz personalny Szefa Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej z dnia 11 stycznia 1991 r. nr Pf-2 w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej”, postanowiła odrzucić skargę. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że cytuję „rozkazy organów wojskowych wydane przed dniem 9 grudnia 1991 r. nie podlegały  przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego. Tym samym skarga na rozkaz personalny Szefa Departamentu Kadr MON nr PF-2 z dnia 11 stycznia 1991 r. jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu”.

      Podkreślenia wymaga, że sędzia Jolanta Kube „zapomniała” stwierdzić iż w 2004 r. Minister Obrony Narodowej wszczął postępowanie w sprawie mojego wniosku o stwierdzenie nieważności zaskarżonego rozkazu personalnego i wydał decyzję nr 1168/Kadr zaś sędzia NSA Małgorzata Borowiec a także sędzia WSA Janusz Walawski stwierdzili, że niedopuszczalna jest skarga na wymieniony rozkaz personalny – decyzję która nie była ostateczna w administracyjnym toku postępowania

      Szczególnego podkreślenia wymaga, że przez 20 lat nikt nie twierdził, iż „rozkazy organów wojskowych wydane przed dniem 9 grudnia 1991 r. nie podlegały  przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego. Tym samym skarga na rozkaz personalny Szefa Departamentu Kadr MON nr PF-2 z dnia 11 stycznia 1991 r. jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu”.

      Niezależnie od powyższego sędzia Jolanta Kube z premedytacją poświadczyła nieprawdę, że nie można zaskarżyć rozkazów organów wojskowych wydanych przed dniem 9 grudnia 1991 r. – sędzia „zapomniała” że od dnia 4 czerwca 1989 r. w Polsce obowiązują procedury demokratyczne a nie „prawo silniejszego”.

23.    Sprawa sygn. akt I OSK 800/10 sędziowie NSA Jan Paweł Tarno, Ewa Dzbeńska, Roman Ciąglewicz „po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2011 r. na rozprawie skargi kasacyjnej Jana Dytrycha od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 stycznia 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 702/09 w sprawie ze skargi Jana Dytrycha na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia 5 listopada 2007 r. nr 559/DSS w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji”, postanowili uchylić zaskarżony wyrok i odrzucić skargę. W uzasadnienia postanowienia stwierdzono, że zgodnie z art. 189 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeżeli skarga ulegała odrzuceniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym to Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem uchyla wydane w sprawie orzeczenie oraz odrzuca skargę.

      Podkreślenia wymaga, że sędziowie NSA z premedytacja poświadczyli nieprawdę, że Minister Obrony Narodowej wydał decyzję nr 588/5/DE z dnia 28 lutego 2000 r. w oparciu o art. 31 ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin.

      Nadmieniam, że Minister Obrony Narodowej wydał ww. decyzję cytuję „Działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kodeksu postępowania administracyjnego oraz § 2 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 16 marca 1993 r. w sprawie określenia organów wojskowych i organów wyższego stopnia, właściwych w sprawach określonych w ustawie o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych oraz w ustawie o uposażeniu żołnierzy (Dz. U. Nr 23, poz. 101) a także decyzji Nr 127/MON  Ministra Obrony Narodowej z dnia 31 lipca 1998 r. w sprawie upoważnienia Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej do Spraw Społecznych i Parlamentarnych do wydawanie decyzji administracyjnych (Dz. Rozk. MON, poz. 80)”.

24.   Sprawa sygn. akt II SA/Wa 21/12 sędziowie WSA Sławomir Antoniuk, Ewa Grochowska-Jung, Waldemar Sledzik „po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2012 r. sprawy ze skargi Jana Dytrycha na postanowienie Ministra Obrony Narodowj z dnia 3 listopada 2011 r. nr 1417/DSS w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania”, postanowili oddalić skargę. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że w ocenie Sądu skarga Jana Dytrycha nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem.

      Podkreślenia wymaga, ze sędziowie WSA z premedytacją poświadczyli nieprawdę w uzasadnieniu wyroku, że żądam iż w świetle postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2011 r. sygn. akt I OSK 800/10, Minister Obrony Narodowej winien uznać mój wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Ministra Obrony Narodowej nr 559/DSS z dnia 5 listopada 2007 r., a następnie rozpoznać moje odwołanie od powyższej decyzji od której przysługiwałoby odwołanie do sądu powszechnego.

      Informuję, że wniosłem skargę kasacyjną od ww. wyroku ale biorąc pod uwagę dotychczasowe działanie sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie („częściej kłamią niż oddychają”) nie spodziewam się sprawiedliwego, uczciwego rozstrzygnięcia.

      Nadmieniam, że na sprawiedliwe, uczciwe, honorowe zakończenie mojej zawodowej służby wojskowej czekam od dnia 4 lutego 1991 r.

      Szczególnego podkreślenia wymaga, że moja sprawa nie jest jednostkowa, sędziowie NSA oraz sędziowie WSA tak działają w większości spraw zainicjowanych przez obywateli pokrzywdzonych przez organy administracji państwowej.

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Jan Dytrych
20-11-2016 / 18:01
Pomimo "dobrej zmiany" sposób działania sędziów Naczelnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie uległ zmianie - sędziowie NSA w szczególności sędzia J. Rajewska, sędzia M. Borowiec "czuwają" żeby nie doszło do rozstrzygnięcia merytorycznego mojego sporu z funkcjonariuszami Ministerstwa Obrony Narodowej.
~BS
23-08-2013 / 16:00
Chciałabym dodać jeszcze, ze prok. ŁABUDA - bardzo znany zresztą prokurator, który nie widział tak ewidentnego naruszenia prawa w mojej sprawie, pracuje teraz w Prokuraturze Generalnej.
~MH
21-08-2013 / 15:25
Potwierdzam stanowisko BS, że sędziowie NSA to bagno, przykład: Sędzia Jolanta Rajewska była prokurator a następnie sędzia w WSA w Warszawie pózniej przewodnicząca Wydziału II od kilku lat "bezstronnie" rozpatruje skargi kasacyjne od wyroków wydawanych przez, wyszkolonych przez siebie, asesorów obecnie sędziow WSA
~BS
24-06-2013 / 09:28
Sama miałam liczne podobne doświadczenia z sędziami NSA - bagno. Z sędzią JOLANTĄ RAJEWSKĄ miałam do czynienia jak była jeszcze prokuratorem i to nieuczciwym prokuratorem. W 1991 r. żądała stwierdzenia nieważności kwestionowanej przeze mnie decyzji administracyjnej. W 1993 r. w zmieniła zdanie i swój udział wycofała, twierdząc, że podstaw do stwierdzenia nieważności jednak nie ma, a były 2 i to bardzo istotne - decyzja nie miła podstawy prawnej i uchylała decyzję tworzącą prawa nabyte bez zgody osoby, która te prawa nabyła. Złożyłąm na nią skargę i sprawą zajął się sam Z-ca Prokuratora Wojewódzkiego - JERZY ŁABUDA. Też nie dopatrzył się podstaw do orzeczenia nieważnośći. Dopiero po 5 latach nieważność została stwierdzona i nie mam wątpliwośći, że jedynie dlatego, że przekręty były zbyt ewidentne. To najbardziej kryminogenne środowisko zawodowe w Polsce.
~joseph
26-04-2013 / 22:12
To jest wyrok sprzeczny z elementarnym poczuciem sprawiedliwości i przyzwoitości. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że działania CBA w tej sprawie były w pełni legalne – powiedział Mariusz Kamiński, wiceprezes PiS, były szef CBA, odnosząc się do uniewinnienia byłej posłanki PO Beaty Sawickiej. – Nie jestem w stanie zaakceptować tego wyroku. Sąd drugiej instancji uznał w uzasadnieniu, które słyszałem, iż ustalenia sądu pierwszej instancji skazującego Beatę Sawicką na 3 lata bezwzględnego więzienia były prawidłowe – mówił Kamiński na konferencji prasowej w Sejmie. Dodał, że sąd apelacyjny, orzekając, zapomniał, iż sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia co do legalności działań CBA, uznając, że działania CBA były legalne. – Co więcej, ta sprawa była bardzo szczegółowo badana pod rządami Platformy Obywatelskiej, kiedy Platforma sprawowała bezpośredni nadzór nad prokuraturą. Otóż Beata Sawicka złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez CBA przy okazji prowadzonych działań operacyjnych i prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie – podkreślił Kamiński. Jak zauważył, prokuratura umorzyła to postępowanie, oceniając, że wszystkie działania Biura były legalne. – Sąd całkowicie abstrahował od tego. Nie wiem, czy sąd apelacyjny wziął pod uwagę dokumenty zgromadzone przez prokuraturę lubelską, nie wiem, czy sąd przeanalizował wyrok w sądzie pierwszej instancji, bardzo doświadczonych sędziów sądu w Warszawie, gdzie jednoznacznie uznano, że działania CBA były legalne i doszło do przestępstwa korupcyjnego – powiedział Kamiński. Mariusz Kamiński wyraził także nadzieję, że prokuratura złoży w sprawie tego orzeczenia wniosek o kasację do Sądu Najwyższego. – Nie można tej sprawy zostawić w ten sposób. Co mają myśleć Polacy, którzy widzieli tę łapówkę? (...) Nikt nie powinien stać poza prawem – powiedział. Podczas konferencji prasowej posłowie PiS zaprezentowali archiwalne nagrania, na których uniewinniona dziś Beata Sawicka w rozmowie z innym posłem Platformy Obywatelskiej składała jasno ofertę o charakterze korupcyjnym. – Sędzia Paweł Rysiński starał się dziś udowodnić, że w Polsce nie ma sprawiedliwości i niestety mu się to udało. To jest ta sama Polska, ten sam ustrój, ci sami sędziowie, ta sama władza Platformy Obywatelskiej, za której mafia pruszkowska wychodzi na wolność (...). Ta sama władza, za której Stanisław Kociołek nie zostaje skazany za swoją działalność. Ta sama władza, za której można brać łapówki. Ta sama władza, za której sprawiedliwości w Polsce nie ma – podkreślił poseł Adam Hofman, rzecznik prasowy PiS.