Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
28 października 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 16-02-2011

Zagłosujmy za okresową oceną pracy sędziów na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości www.ms.gov.pl - należy wymyć ręce sędziom i prokuratorom ! ! !

Na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości www.ms.gov.pl (po prawej stronie) została umieszczona ankieta: Czy jesteś za oceną okresową sędziów?

Ministerstwo Sprawiedliwości
www.ms.gov.pl
Czy jesteś za oceną okresową sędziów?

Jak na razie w większości głosy tam oddają tylko "togowcy" - których interesem jest:

1/ unikanie jakiejkolwiek kontroli jakości swojej pracy i wykształcenia.

2/ brak odpowiedzialności za wyrządzone szkody  wydanymi  orzeczeniami oraz popełnione
błędy proceduralne.

3/ przejmowanie  władzy ustawodawczej od niekompetentnych posłów.

Berlusconi wypowiada się bardzo niepochlebnie o sędziach w stylu "chłoptasie w togach" lub "żeby być sędzią trzeba nie mieć mózgu". I ma racje, ponieważ ze ścisłych kierunków kształcenia prawnicy mają najmniejszą wiedzę np. w porównaniu z nauczycielami, a inżynierom czy lekarzom nie dorównają wiedzą. Dlatego sędziowie do orzekania muszą posługiwać się opiniami biegłych. 
I tu zaczyna się kolejny problem - z uwagi na skorumpowanie panujące w systemie sądownictwa w jednej sprawie można bez trudności załatwić sobie kilka sprzecznych ze sobą pseudo-opinii biegłych sądowych, a niewykształcony kierunkowo sędzia nie jest w stanie orzec (a przeważnie też nie chce) który przebiegły-biegły wciska mu "kit". 

Kolejny  problem do rozwiązania w sądownictwie  - to brak możliwości zmiany orzeczeń sędziego, pomimo ewidentnej wiedzy, że  wyrok oparty został na  błędnych, nielogicznych założeniach sędziego, braku często materiału dowodowego i jest sprzeczny z wiedzą naukową oraz społecznie pojętą sprawiedliwością.
Nawet jak sędzia orzeknie, że  2 + 2 = 22 - to nie znajdzie się inny sędzia, który taki nielogiczny wyrok chciałby  zmienić - wszak "kruk krukowi oka nie wykole". I to jest dowodem choroby i zrakowacenia systemu sądowego, z którym nasi dziennikarze spotykają się codziennie.  

Kolejny bardzo niebezpieczny jest fakt, na który nie tylko zwrócił uwagę Berlusconi, ale też już wcześniej opisywaliśmy ten niebezpieczny narastający proceder w polskich sądach - że niekompetentni sędziowie uzurpują  sobie w uprawnieniach władzy sądowniczej przez Sądy Najwyższe , czy Trybunały Konstytucyjne do orzekania w sprawach ekonomicznych Państwa i opiniowania władzy ustawodawczej. Niepostrzeżenie stały się suwerenem nie tylko w kwestiach stanowienia prawa, ale też w  wielu innych dziedzinach władzy. 

Dzisiaj jeszcze bardziej (zniknął " bat Ziobry") nieodpowiedzialnie i niekompetentnie działają sędziowie -  ciągle w systemie kształcenia sprzed 40 lat oraz w stalinowskim stylu "dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie"
Dlatego motto AFER PRAWA brzmi: "Łatwiej znaleźć igłę w stogu siana niż sprawiedliwość w sądzie". Tymczasem osoby protestujący przeciw naruszaniu ich praw konstytucyjnych do rzetelnego sądu, często zostają kierowane na badania psychiatryczne, gdzie ustawieni pseudo-psychiatrzy bez szczegółowych badań (w 99%)  wystawiają osobom poszkodowanym przez sądy typową opinię: paranoik... 
Bajer w tym, że jak wskazują badania naukowców amerykańskich, to paranoikami w znacznej większości są akurat politycy - a więc władza ustawodawcza. 
Stąd wniosek - podobno mamy DEMOKRACJĘ,  a demokracja zgodnie z założeniem wyklucza dominację rządzących - władza demokratyczna to przecież władza ludu. 

Tak więc
GŁOSUJMY ZA DECYZYJNĄ  ŁAWĄ  PRZYSIĘGŁYCH  W POLSKICH  SĄDACH 
albo SPOŁECZNYMI  SĘDZIAMI, wszak sędzią może być każdy i nie potrzeba do tego fachu żadnego specjalnego wykształcenia - co najwyżej jak na dzisiaj, to wystarczy być historykiem :-)

AP

Linki do podobnych tekstów:

Ława przysięgłych z powrotem w Japonii.

Fikcja społecznej kontroli sądów. Czy sądy nie mogą być uprzejme? Waldemar Korczyński

Lublin, Białystok, Krosno... nepotyzm w sądach - tam się łamie PRAWO.

Białystok - kolejny dowód przestępstw proceduralnych popełnionych przez sędziego Andrzeja Kochanowskiego - analiza sądownictwa w Polsce.

Piętnaście minut dla sprawiedliwości Janusz Wojciechowski

Ile wart jest wyrok sądu oparty na fałszywym domniemaniu? 

ARESZTOWAĆ REDAKTORA NACZELNEGO AFER PRAWA ZDZISŁAWA RACZKOWSKIEGO ZA UJAWNIANIE OSZUSTW I UKŁADÓW SĄDOWYCH.

Trybunał Konstytucyjny – organ folwarku zwierzęcego?

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~NBA Canotte 2016
14-05-2016 / 04:54
www.2016nbacanotte.com/ NBA Canotte 2016 www.lefenil.fr/ Chaussures NIKE www.icefandom.com/ NHL Jerseys www.06annonces.fr/ Nike Air Max pas chers www.computer-slave.fr/ Nike Air Max pas cher
~Jarek
01-10-2012 / 18:39
Mój pakiet minimum dający jak uważam szansę na odwrócenie destrukcyjnego trendu. 1. Demokracja zamiast "para-demokracji" - pomimo nieszczęścia jakim jest demokracja, tworząca z nas "ofiary krzywej rozkładu Gaussa" jeśli już być musi niech będzie prawdziwa. Niestety Obecna ordynacja wyborcza i budżetowe finansowanie partii politycznych stworzyło bardzo niebezpieczny mechanizm, czego dowodem jest sposób funkcjonowania partii politycznych. Wszechmocny BOSS, dwór, duża dziura i członkowie partii. W naszej obecnej polityce decydujący, praktycznie blokujący mechanizmy demokratyczne głos mają przywódcy ugrupowań politycznych, oni podejmują decyzje jak zagospodarowane będą budżetowe dotacje na partie polityczne, tworząc listy wyborcze, które w efekcie w przeważającej większości z powodu głosowania na jedynki przechodzą w formie zaplanowanej przez Bossa, decydują za posłów wprowadzając w głosowaniach dyscyplinę partyjną. Bezwzględne eliminowanie z otoczenia bossów niewygodnych liderów jest dobitnym przykładem, że partie i sejm tworzy Boss jak w dyktaturze, o wyniku wyborczym decyduje zaś popularność uzyskiwana w politycznym show typu "Big Brother". Nie ma oddolnego wypierania w górę jednostek wybitnych, jest natomiast wdeptywanie w ziemię wybijających się i walczących o przywództwo. Proces taki jest odwrotny do procesu ewolucji i odwrotnym do ewolucji efektem się musi zakończyć. Niestety taki system odpowiada wszystkim partiom a przynajmniej ich BOSSOM! Uważam, że niezbędne jest podjęcie działań wymuszających na parlamentarzystach zmianę ordynacji wyborczej do sejmu, utworzenie jednomandatowych okręgów wyborczych w których kandydaci na posłów będą prezentować swoje atuty, rywalizując bezpośrednio z konkurentami. Zmniejszy to liczbę kandydatów, zmuszając partie do ich lepszej selekcji, podnosząc jakość przyszłych parlamentarzystów. 2. Finansowanie partii z budżetu - praktycznie uniezależniło polityków od członków partii a nawet odwrotnie uzależniło członków partii od partyjnych bossów, ponieważ dotacje są wielokrotnie większe niż wpływy ze składek, obciąża to budżet dając środki wg ocen wg ratingu wyboryczego co cztery lata. Zwalnia to partie od zabiegania o wsparcie członków i wyborców, wystarczy robienie taniego show, aby uzyskać popularność przez obecność w mediach. System ten działa tak, że partie jedynie w skrajnych przypadkach /wybory/ starają się pozyskać środki dedykowane przez zainteresowane osoby i instytucje. Obecny zakres uprawnień generuje w praktyce władzę totalitarną przywódców partyjnych. /dysponują ogromnymi budżetami /PiS 9xwiększym niż potencjalne składki członków, PO 8x większym, decydują o miejscach na liście co jest prawie jednoznaczne z być lub nie być posła, wymuszają dyscyplinę partyjną odbierając praktycznie prawo głosu posłom. 3. Sprawny wymiar sprawiedliwości sądownictwo i prokuratura - Jestem bezwzględnym zwolennikiem niezależności tych instytucji a zwłaszcza niezależności od polityków, pomijam jednak niezależność od rozumu. Moja propozycja oceny pracy sędziów i prokuratorów z definicji propozycji stanowi wariant do dopracowania. Ocena określająca efekt jakościowy /plus 1 za wyrok utrzymany, minus 1 za wyrok odrzucony, minus jeden za każdy pełny cykl trwania procesu ponad cykl standardowy, minus jeden za każde 10 tysięcy zł szkody spowodowanej wadliwym wyrokiem, można wprowadzić dodatkowy czynnik /współczynnik trudności/ustalany każdorazowo przez sędziego z prezesem sądu, wtedy ocena byłaby równa iloczynowi oceny podstawowej i przelicznika. Moja propozycja ocen jest w pełni wymierna i niezależna od opinii, możliwe jest utworzenie algorytmu, jednego dla wszystkich sądów, prokuratur i urzędów i nie wymaga zatrudniania żadnych nadzorców i kontrolerów. Wystarczają suche dane: kod sprawy /jeden na całej drodze proceduralnej/, terminy rozpoczęcie i zakończenia, wyniki na każdym etapie, wysokość zasądzonych odszkodowań. Podsumowanie na koniec okresu rozliczeniowego np. co 4 lata, wymiana np. 20% sędziów najniżej sklasyfikowanych w drodze konkursu, spośród prawników o nieposzlakowanej opinii, z minimum 15-letnim doświadczeniem uważam, że sędzią powinna być osoba dojrzała i doświadczona zawodowo i życiowo, podobnie z prokuratorami. Weryfikacja wysokości wynagrodzenia zgodnie z pozycją w rankingu. Rozwiązanie jest proste i tanie ma tylko jedną "wadę", nie da się przy nim ręcznie majstrować, co nie daje możliwości dla matactw i relatywizowania ocen. Pozdrawiam Jarek
~yplpygege
11-06-2012 / 19:57
~cjnzvdlv
07-06-2012 / 18:49
~Jennica
06-06-2012 / 21:18
That insight's pefrect for what I need. Thanks!
~zygmuntp
29-03-2011 / 20:53
Jak w lubelskich sądach mafia w togach grabi okradzionych i pomaga dłużnikowi> Kłamstwa mendy rzecznika który już dawno powinien się powiesić wraz z kolesiami za ludzką krzywdę. www.youtube.com/watch?v=ynNmftalwds
~ja
25-03-2011 / 13:26
NIE MOŻNA ZAGŁOSOWAĆ
~rydzik
11-03-2011 / 21:46
I drżyjcie zasrańcy w togach i wszyscy ci z immunitetami gdyż czas wasz się kończy. Zdechniecie za swoje nieuczciwe życie a zbawienia nie otrzymacie i o to prośmy STWÓRCĘ wszyscy my poniżeni i pokrzywdzenie przez bandytów w togach. Nadchodzi właśnie czas APOKALIPSY dla wszystkich ale wy społeczne parchy zbawienia nie zaznacie. Albowiem powiadam wam iż Królestwo Boże nie dla was - wy na wieki potępieni będziecie a ciężar ludzkiej krzywdy nie pozwoli wam i waszym duszom na wędrówkę przez przyszłość. Niech was tsunami i piekło pochłonie wy wszyscy co się nad zwykłego człowieka wywyższacie.
~gość z drogi
08-03-2011 / 14:24
kiedyś czytanie zaczynałam od Tej,czy może podobnej strony a było to wczasach gdy sądy zakrywały oczy a NFI było pod parasolem ochronnym rządu Buzka,Kwaśniewskiego, a TERAZ Tuska....... Takich stron potrzeba społeczeństwu i TO bardzo........ np Babcia karana za rzekomą kradzież kostki masła,a sobiesiaopodobni za wyrąb lasu,nie...... pozdr.
~allelujatenma
03-03-2011 / 01:26
Głupie sędziny używające dwóch nazwisk reprezentują tylko jedno - przerost ambicji nad treścią. Sa nikim w życiu domowym i społecznym oraz fizycznym i psychicznym , nie miewają orgazmów ale za to mają dwa nazwiska, śmiechu warte ! Że to niby dwa nazwiska mają im dodać splendoru i uwypuklić ich ego które jest wraz z ich IQ na poziomie dziecka z 1-3 klasy - według tajnych badań inteligencji w drukach rozprowadzanych po sądach. Nawet nie wiedziały co za druki i do czego służyły a swoimi kłupawymi odpowiedziami pokazały tylko i wyłącznie swoją bezgraniczną głupotę. Tak więc nie poprzez posiadanie dwóch nazwisk panie sędziny możecie coś znaczyć tylko przez wiedzę i umiejętne jej stosowanie oraz przez zawodową uczciwość. Te dwa nazwiska przez was stosowane to po prostu wstyd i hańba i oczywiście wielka wasza głupota wylewająca się nie tylko z waszych pustych czaszek ale również z waszych dziurawych śmierdzących majtek i z tego co niestety nie zdolne jest do przeżywania orgazmów.