Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
22 października 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Z listów do Redakcji - Bezprawie i niesprawiedliwość sędziów częstochowskich i nie tylko...

24 maja 2008 r. „GW” w Częstochowie zamieściła na trzeciej stronie artykuł p.t. Dupek, czyli zniewaga sędziowskiego urzędu”. Dokładnie dziesięć dni wcześniej Sąd Okręgowy w Częstochowie w składzie Zbigniew Bednarski, Bogusław Zając i Jerzy Pukas przy udziale prokurator Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Bożeny Odulińskiej oddalił złożoną przeze mnie apelację i utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Częstochowie, który skazał mnie na osiem miesięcy pozbawienia wolności z zawieszeniem na cztery lata oraz sześćset grzywny. Formalnym powodem oskarżenia mnie, a następnie skazania było znieważenie byłego Prezesa Sądu Okręgowego w Częstochowie Macieja Pacudy oraz byłego sędziego Sądu Rejonowego w Częstochowie Jarosława Pocha.

Artykuł w „GW” podpisał Marek Mamoń. W sposób tendencyjny i kłamliwy napisał, że ciążą na mnie wyroki (grzywny i kilkumiesięczne kary więzienia w zawieszeniu), głównie za przestępstwa o charakterze gospodarczym, m.in. oszustwa skarbowe, poświadczenia nieprawdy w dokumentach, wyłudzanie pożyczek, grożenie urzędnikom. Redaktor Mamoń nie zadał sobie trudu, aby najpierw dokładnie sprawdzić to, co później o mnie napisał. Oficjalnie zażądałem od niego i jego przełożonych w Częstochowie oraz Warszawie sprostowania i przeprosin, możliwości zamieszczenia repliki, ale nawet mi nie odpisano. Ze znaną powszechnie służalczością, arogancją i bezczelnością „GW” w Częstochowie pozostała nieskora do obiektywnego relacjonowania otaczającej nas rzeczywistości.

Sprawa, której medialny wątek znalazł się w „GW” była „ukoronowaniem” moich zmagań z bezprawiem w częstochowskich organach ścigania i wymiarze sprawiedliwości. „Obrażonych” na mnie częstochowskich funkcjonariuszy sądowych było znacznie więcej, ale nie zdecydowali się uczestniczyć w zbiorowym doniesieniu. Zrezygnowali np. sędziowie Stanisław Puchała i Bożena Połcik. Doniesienie sędziów Macieja Pacudy i Jarosława Pocha zostało przekazane przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie do Prokuratury Rejonowej w Zawierciu. Akt oskarżenia przeciwko mnie sporządził i skierował do Sądu Rejonowego w Częstochowie prokurator Roman Kawecki.

Prawdziwym powodem złożenia przeciwko mnie doniesienia do organów ścigania przez byłego Prezesa Sądu Okręgowego w Częstochowie Macieja Pacudę (obecnie jest sędzią Sądu Apelacyjnego w Katowicach) było wzburzenie, jakie okazałem na lekceważący stosunek na moje skargi dotyczące nieprawidłowości w funkcjonowaniu VIII Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Częstochowie pod przewodnictwem Lilianny Puchalskiej. Pani Przewodnicząca traktowała podległy jej Wydział jak własny folwark, jej przełożeni Prezes Sądu Rejonowego Krystyna Mieszkowska oraz wspomniany już Prezes Maciej Pacuda tolerowali jej naganne zachowanie, ja miałem to bezkrytycznie akceptować, a ewidentne szkody materialne i finansowe związane z prowadzoną działalnością, będące konsekwencją nieprawidłowości sądowych, traktować jak straty wynikające z ryzyka biznesowego. Tak mniej więcej ktoś z częstochowskich funkcjonariuszy publicznych w przeszłości odpowiedział na pismo, w którym sygnalizowałem niekompetencję, arogancję i korupcję w szeroko pojętym systemie prawnym i wpływ tych zjawisk na moje życie zawodowe, publiczne oraz osobiste. Były już sędzia Sądu Rejonowego Jarosław Poch (obecnie sędzia Sądu Okręgowego w Częstochowie) poczuł się urażony, kiedy w sposób satyryczny opisałem ochronę, jaką on zapewniał bezprawnym działaniom komornika Sądu Rejonowego w Częstochowie Jerzego Zająca. Obaj panowie reprezentowali w sposób wyraźny przestępczy interes Centralnego Towarzystwa Leasingowego, którego dyrektorem oddziału w Częstochowie był Marcin Smoleński, a w Warszawie całej firmy jego brat Jacek. Jarosław Poch jeszcze jako asesor Sądu Rejonowego w Częstochowie postanowił zatrzymać mnie na kilkadziesiąt godzin w areszcie, a następnie doprowadzić pod przymusem na prowadzone przez siebie w sposób naruszający prawo postępowanie.

Zanim Sąd Okręgowy w Częstochowie w opisanym składzie utrzymał wyrok Sądu Rejonowego pod przewodnictwem asesora Pawła Betlejewskiego, sędzia Sądu Rejonowego w Częstochowie Jacek Włodarczyk skierował wniosek do Sądu Najwyższego, aby przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił tego wniosku. Sędzia Jacek Włodarczyk postanowił umorzyć postępowanie z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu. W uzasadnieniu swojej decyzji sędzia Włodarczyk stwierdził, że funkcjonariusz publiczny musi się liczyć z niekorzystnymi dla siebie opiniami i reakcjami petentów. W wyniku zażalenia złożonego przez prokuratora Romana Kaweckiego i uwzględnienia go przez Sąd Okręgowy w Częstochowie, sprawa powróciła do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy.

Asesor Sądu Rejonowego w Częstochowie Paweł Betlejewski, który ponownie rozpatrywał sprawę, nie był suwerenny i niezależny w swoich decyzjach. Wiele razy zdarzyło mi się, że asesorzy prowadzący sprawę, musieli się „wykazać” wobec swoich mocodawców. Skazanie niewinnego, odrzucenie argumentów strony mającej obiektywne powody do rozstrzygnięcia na jej korzyść, postrzegałem jako przepustkę do zawodu sędziego. Nie bez powodów napisałem mocodawców, a nie np. przełożonych, czy zespołu norm prawnych i moralnych charakteryzujących funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w praworządnym kraju, ale o tym obszernie napiszę może innym razem. Dyspozycyjność asesora Pawła Betlejewskiego stała się powodem złożenia wniosku o jego wyłączenie. Wniosek został odrzucony, a asesor Betlejewski przywrócony, co jest stałą i nagminną praktyką w polskich sądach, nie liczącą się z merytorycznymi argumentami. Wobec takich okoliczności nie mogłem oczekiwać, że proces będzie toczyć się poprawnie i zapadnie uczciwy wyrok.

W opisywanej sprawie zapadły dwa skrajne rozstrzygnięcia: postanowienie o umorzeniu z uwagi na znikomy stopień szkodliwości czynu oraz wyrok skazujący. Wnioskowano już o wykonanie tego wyroku, który został orzeczony w zawieszeniu, usiłowano wyegzekwować ode mnie zasądzoną grzywnę, zamieniono też na zastępczą karę pozbawienia wolności i ustanowiono nadzór kuratorski.

Opisywana przeze mnie sprawa to jedna z wielu, które mnie spotkały. W ciągu kilkunastu lat tzw. transformacji ustrojowej wielokrotnie mnie oskarżano, skazywano, aresztowano, usiłowano zastraszyć, odmawiano fundamentalnych praw zapisanych w Konstytucji RP i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, próbowano zniszczyć jako przedsiębiorcę, obywatela, osobę prywatną. Powody takiej sytuacji dotyczące nie tylko mnie mają charakter ustrojowy. „Architekci” obradujący przy „okrągłym stole” zaplanowali ustrój, w którym prawo i sprawiedliwość dla swoich, a reszta dla obcych, czyli społeczeństwa. Ten patologiczny stan trzeba koniecznie zmienić.

Andrzej

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~NBA Canotte 2016
14-05-2016 / 05:50
www.2016nbacanotte.com/ NBA Canotte 2016 www.lefenil.fr/ Chaussures NIKE www.icefandom.com/ NHL Jerseys www.06annonces.fr/ Nike Air Max pas chers www.computer-slave.fr/ Nike Air Max pas cher www.3610.fr/ Chaussures Nike Air Max 90 www.vitameen.fr Nike Air Jordan
~leon
14-09-2010 / 00:00
I ja miałem wątpliwą przyjemniść zetknąć się z częstochowskim wym. spraw. "sędzia" prowadzący uśmiechał się głupkowato zakrywając aparat gębowy ręką kiedy inny członek składu "sędziowskiego" wyrwanymi z kontekstu słowami z moich zeznań starał się mnie ośmieszyć.Moją apelację oczywiście odrzucono,podająć jakieś drugorzęne powody,a to opinię biegłego ,który mimo braku jakichkolwiek śladow wskazujących możliwość kolizji,stwierdził,że takowa miała miejsce,wspomniał ajakże, o opinii biegłego lekarza,który stwierdził,że obrażenia nie są wynikiem "kolizji",ale uznał za nieistotną,natomiast "sąd" przemilczał zeznania "poszkodowanej", w których raz zeznała,że najechałem na jej stopę,natomiast podczas rozprawy w "sądzie" grodzkim,powiedziała cyt."no stał,ale tak mnie bolało,że myślałam,że mnie najechał".Te zeznania "poszkodowanej" podtrzymano i uznano,za "spójne i logiczne".Bogatszy o doświadczenia z wym. "sprawiedliwości" zachęcam wszystkich potencjalnych podsądnych do zaopatrzenia się w dyktafon,bo "twórczość literacka" w sądach nie zna granic.
~Waldemar43
18-08-2010 / 00:00
Gratuluję Panie Andrzeju! Ma Pan dużo czasu. Ciekawe, czym Pan się zajmuje, że tak wiele czasu Pan poświęca polskiemu sądownictwu. Może Pan powinien udzielać się w polityce. Bo Pańska postawa jest typowa dla polityka. Kłamstwo kłamstwem pogania. Poza tym widać, że Pana nienawiść toczy nieustannie. Niech Pan zajmie się rodziną, pracą a przejdzie Panu tzw. "buldoczenie" się. Bo ja nie widzę sensu w tym co Pan robi. Sądy są niezawisłe co potwierdza Konstytucja. Proponuję Panu stworzyć komitet obywatelski, który obali ten stan rzeczy poprzez inicjatywę obywatelską, która zmieni Konstytucję. To chyba najlepsze rozwiązanie (Pańskim zdaniem). Może niech Pan mnie też pozwie - ale będzie afera! He He HE