Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
12 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 25-10-2012

Rdza niszczy żelazo, a kłamstwo duszę, Panie Sędzio Owczarek

c620cfbb9d6ce8bde42f9717e0fffc5a_13_0_1_.jpgNiestety, w polskich sądach jest wielu sędziów notorycznie kłamiących. Z tego powodu filmowanie rozpraw jest konieczne. Oto przykład, jak film demaskuje kłamstwa w protokole rozprawy. Postępowanie toczy się w Sądzie Okręgowym w Katowicach.

Wnioskodawca w sprawie sygn. akt V Ko 20/12 Janusz Górzyński występuje o odszkodowanie od Skarbu Państwa za niezasadne aresztowanie w 2010 roku. W 2005 r. Prokuratura Rejonowa w Środzie Wlkp. pod bezpośrednim nadzorem Prokuratora Okręgowego w Poznaniu Krzysztofa Grześkowiaka wniosła przeciwko Januszowi Górzyńskiemu akt oskarżenia o rzekome wyłudzenie kredytu /kwota 3.520 PLN/, pomimo tego, że Janusz Górzyński nie był stroną kredytu, a jego podpis na umowie kredytowej jako gwaranta – co ustaliły organa ścigania – został sfałszowany.

30 czerwca 2010 roku Janusz Górzyński został uniewinniony, a Sąd Rejonowy w Gostyniu (sygn. akt II 85/05) oraz Okręgowy w Poznaniu (sygn. IV Ka 1736/10) stwierdziły, że akt oskarżenia był całkowicie bezpodstawny i kuriozalny, a nawet nie spełniał warunków formalnych.

J. Górzyński wystąpił o odszkodowanie za niezasadny areszt na podstawie Art. 552 § 4 kpk. Do prowadzenia sprawy wyznaczono Wydział V Karny Sądu Okręgowego Katowicach (sygn. akt V Ko 20/12). Sąd rzeka w składzie: przewodniczący SSO Damian Owczarek, SSO Joanna Sienkiewicz (sędzia sprawozdawca), SSO Magdalena Wójcik. Sędzia Damian Owczarek jest Przewodniczącym V Wydziału Karnego.

Od samego początku w tej sprawie dzieją się „dziwne rzeczy”.

Przede wszystkim Sąd podejmuje wiele bezprawnych kroków, aby uniemożliwić obserwowanie procesu przez publiczność i dziennikarzy. Co więcej, usiłuje uniemożliwić udział w procesie nawet samego wnioskodawcy.

Popatrzmy na filmy demonstrujące łamanie prawa procesowego karnego, prawa prasowego i przepisów prawa o ustroju sądów powszechnych podczas rozprawy w dniu 17 września 2012 r.

Film contra protokół z rozprawy


Z filmów sporządziliśmy stenogram. Oto on:

Film Nr 1.

Janusz Górzyński zwraca się do adwokatki z urzędu:
„Składam wniosek, pani adwokat o”

Sędzia przerywa i podniesionym głosem poleca:    
„Pan też proszę opuścić salę. Proszę opuścić salę. Czy mam wezwać ochronę, żeby Pana wyprowadzili?”

Zdezorientowany Janusz Górzyński pyta:    
„To do mnie?”

Sędzia odpowiada (cały czas podniesionym tonem):    
„Nie, do tego Pana mówię /chodzi o Romana Sieronia/.Pan opuści salę i zamknie drzwi. Czy ja się wyraziłem jasno?”

Roman Sieroń spokojnym głosem mówi:    
/wypowiedź zbyt cicha, nie do rozszyfrowania/

Sędzia powtarza:    
„Czy ja się wyraziłem jasno? Proszę opuścić salę”.

Roman Sieroń usiłuje wyjaśnić:     
/wypowiedź zbyt cicha, nie do rozszyfrowania/

Sędzia przerywa:    
„Proszę opuścić salę. Proszę wezwać ochronę, żeby przynieśli środki przymusu bezpośredniego”.

Janusz Górzyński wnioskuje:    
„Ja poproszę wezwać policję po to”

Sędzia przerywa:    
„A pan”/dalej słowa nie do rozszyfrowania/

Protokolantka wychodzi z sali.

Janusz Górzyński kontynuuje:   
„że prowadzone są czynności niezrozumiałe”

Sędzia przerywa:    
„Proszę”

Janusz Górzyński kontynuuje:
„Nie, ja wzywam policję, ponieważ prowadzone są czynności niezrozumiałe, bez podstawy prawnej i bez uzasadnienia. W Polsce nie ma tak, że można”

Sędzia przerywa:    
„Czy ja Panu udzieliłem głosu? Albo Pan usiądzie, albo Pan opuści salę” /dalej słowa niezrozumiałe/

Janusz Górzyński kontynuuje:    
„Nie jestem zwierzęciem. Usiądę i składam natychmiast zawiadomienie o przestępstwie”

Janusz Górzyński i sędzia mówią:    
/wypowiedzi niezrozumiałe/

Sędzia mówi:    
„Takie Pana prawo”

Janusz Górzyński siada na ławce za adwokatką.     

Sędzia zwraca się do Mariusza Cysewskiego:    
„Mam nadzieję, że Pan jeszcze nie nagrywa”/dalsze słowa niezrozumiałe/

Sędzia dyktuje do protokołu:      
„Pełnomocnik wnioskodawcy podtrzymuje wniosek obecnych dziennikarzy o utrwalenie obrazu i dźwięku Ochrona idzie? Proszę. W tym miejscu na salę przybył wnioskodawca Janusz Górzyński”.

Film Nr 2

Do Sali wchodzi dwóch funkcjonariuszy policji. Sędzia zwraca się do nich:
„Natychmiast wyprowadzić z Sali rozpraw”.

Sędzia zaczyna dyktować do protokołu:    
„Na salę rozpraw”

W tym miejscu sędzia zwraca się do Mariusza Cysewskiego:    
„Panie Cysewski, czy Pan chce również opuścić salę rozpraw?”

Mariusz Cysewski odpowiada:    
„Moim obowiązkiem”

Sędzia przerywa:    
„Proszę wyłączyć kamerę”.

Mariusz Cysewski odpowiada /w czasie gdy M. Cysewski mówi, Roman Sieroń zakłada torbę na ramię/:
„Ja odmawiam. …Wysoki Sądzie. Nie mam innego wyjścia.  Ja tu jestem jako dziennikarz. Moim obowiązkiem jest utrwalić, to co jest istotnego, co się dzieje”.

Sędzia:
„Panie Cysewski,/niezrozumiałe słowa/ albo Pan wyłączy kamerę, albo Pan opuści salę rozpraw”.

Mariusz Cysewski:    
„Chciałbym utrwalić moment wyprowadzania publiczności”.

Sędzia:
„Panie Cysewski, czy ja mówię nie po polsku?”

Mariusz Cysewski:
„Mówi Pan po polsku. Tym niemniej odmawiam wykonania tego polecenia. Nie mam innego wyjścia”.

Sędzia:
„Dobrze”.

Sędzia dyktuje /w tle słychać, jak Roman Sieroń spokojnie rozmawia z policjantami - zbyt cicho, nie można zrozumieć słów/:
„W tym momencie pan Mariusz Cysewski włączył kamerę. Przewodniczący poinformował Mariusza Cysewskiego, że Sąd się jeszcze nie wypowiedział w przedmiocie zezwolenia na nagrywanie i jest proszony o wyłączenie kamery. Mariusz Cysewski oświadczył, iż odmawia wyłączenia kamery. W tej sytuacji”

Mariusz Cysewski się włącza:    
„w celu utrwalenia”

Sędzia dyktuje:    
„Przewodniczący wezwał Mariusza Cysewskiego do niezwłocznego opuszczenia sali rozpraw”

Włącza się Jan Jączek:    
„Ja przepraszam panie Przewodniczący. Moje nazwisko Jan Jączek”.

Sędzia:
„Ja Panu głosu nie udzieliłem”.

Jan Jączek mówi:    
„Ale Pan łamie podstawowe prawa dziennikarzy”.

Janusz Górzyński się włącza:    
„Ja wzywam Policję w trybie art. 304 par. 2, że tutaj dzieją się parodie. Sąd”

Sędzia mówi do policjantów wskazując na pana Romana Sieronia:    
„Panowie, tego Pana proszę wyprowadzić natychmiast”.

Janusz Górzyński mówi:
„Wysoki Sądzie, proszę, Policja, Szanowni Państwo Policjanci w trybie art. 304 par. 2”

Sędzia przerywa:
„Panie Górzyński, jeżeli Pan natychmiast nie zamilknie /niezrozumiałe frazy/ to sprawa będzie się toczyła pod Pana nieobecność”.

Janusz Górzyński mówi:    
„Nie, to ja wyłączam Sąd z uwagi na to, że w sposób niedopuszczalny”

Sędzia do policjantów wskazując na pana Romana Sieronia:     
„Proszę tego Pana wyprowadzić i pana Cysewskiego również”

Janusz Górzyński kontynuuje /w tym czasie pan Sieroń wychodzi w towarzystwie policjantów/:
„stosuje semantykę nieadekwatną do tego stanu rzeczy,  ponieważ nawet nie jest w stanie odróżnić kulturalnego wejścia od wtargnięcia. Jeżeli ktoś ma dylematy natury tak fundamentalnej, ma takie kłopoty z percepcją”

Sędzia przerywa:     
„Ja Panu głosu, Panie Gulczyński, ja Panu głosu nie udzieliłem. Proszę zamilknąć”.

Janusz Górzyński oświadcza:    
„Wysoki Sąd nie będzie do mnie mówił: milczeć. Wysoki Sąd podlega takiemu samemu prawu, jak ja”.

Sędzia mówi do protokolantki:    
„Proszę wezwać ochronę”.

W tym miejscu protokolantka wychodzi, a sędzia dyktuje (nie wiadomo komu, bo protokolantka wyszła):
„W tym miejscu oskarżony wnioskodawca Górzyński zaczął się awanturować”

Janusz Górzyński /protokolantka wraca na salę/:    
„Nie krzyczeć.Górzyński Janusz domaga się wyłączenia sądu, z uwagi na to, że dopuścił się przestępstwa nadużycia władzy”.

Sędzia:    
/niezrozumiałe/„Również wyprowadzić”.

Janusz Górzyński kontynuuje:    
„Proszę sporządzić protokół w trybie art. 304 par. 2, ponieważ Sąd dopuścił się nadużycia władzy, czyli dopuścił się przestępstwa  na podstawie art. 231”.

Jan Jączek:
„Panie Przewodniczący, Pan łamie prawo, na litość Boga jak Pan może tak postępować”.

Zza drzwi słychać głos:    
„Ja słyszałam, został złożony wniosek o wyłączenie Sądu”

Janusz Górzyński:    
„Jest to przestępstwo zuchwałe popełnione na oczach wielu ludzi”.

Sędzia:    
„Proszę go wyprowadzić”.

Janusz Górzyński:    
„Proszę podać numer służbowy Pana”.

Policjant:    
„Tu jest mój numer”.

Janusz Górzyński:
„Dobrze. Spisujemy. Nie przyjmuje Pan ode mnie zawiadomienia o przestępstwie Sądu? Proszę Pana, Pan jesteś funkcjonariuszem publicznym”.

/Gwar kilku osób/

Sędzia podniesionym tonem:    
/niezrozumiałe/„Natychmiast z Sali Sądu”

Słychać głos zza drzwi:    
„Został złożony wniosek o wyłączenie sądu.Proszę w stosunku do mnie takich gestów nie wykonywać”.

Sędzia krzykliwie:    
„Proszę wyjść”.

Sędzia:
„Tego Pana też proszę wyprowadzić”.

Janusz Górzyński:
„Poproszę o długopis. Poproszę o długopis i karteczkę. Numery służbowe funkcjonariuszy proszę”

Jan Jączek:
„Panie Przewodniczący, na litość Boga , został złożony wniosek o wyłączenie składu sędziowskiego”.

/gwar/

Mariusz Cysewski:
„Jestem dziennikarzem, wykonuję swoje obowiązki”.

Ktoś mówi:    
„Sąd popełnia przestępstwa z 304”

/gwar/

Sędzia:    
„To się skończy tym, że ja wyłączę jawność rozprawy”

Janusz Górzyński:
„Proszę Pański numer służbowy, ponieważ ja temu Panu składam /dalej niezrozumiałe/”

/gwar/

Sędzia, wskazując na Janusza Górzyńskiego:     
„Proszę tego Pana wyprowadzić. Na korytarzu”

Janusz Górzyński:
„Wychodzę. Nie ma problemu”.

Sędzia:    
„I pana Cysewskiego również”.

Janusz Górzyński:
„Proszę?”

Jan Jączek mówi /w tym czasie Janusz Górzyński wychodzi z Sali/:
„Ale Panie Przewodniczący, został złożony wniosek o wyłączenie Sądu”.

Sędzia do pana Jana Jączka:
„Jeśli Pan jeszcze raz się odezwie, zostanie Pan również wyproszony z sali rozpraw”.

Mariusz Cysewski do policjanta:
„Pan się nazywa?”

Policjant do Mariusza Cysewskiego:
„Sieżant Skupień Ireneusz. Proszę bardzo tu jest numer. Proszę opuścić salę”

Mariusz Cysewski:
„Ja odmawiam”.

Policjant:
„Proszę bardzo".

Mariusz Cysewski:
„Ja odmawiam opuszczenia Sali”.

Policjant:
„Zostanie Pan” /niezrozumiałe/

Mariusz Cysewski:
„Kat robi, co mu każą, ale”

Policjant:
„Proszę Pana, niech Pan to odłoży. Szkoda sprzętu”.

Mariusz Cysewski jest wynoszony przez Policję i śpiewa:    
„Jeszcze Polska nie zginęła”.

Pan Pruszyński wychodzi.    

Ktoś mówi:
„Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy”.

Policjant:
„Już?”

Mariusz Cysewski prosi o swoją torbę:
„Torba, torba, torba”.

A tak wygląda protokół podpisany przez Sędziego Damiana Owczarka:

93a9e9fc0111d9205099580312466e3e_14_0_1_.jpg
6a2b1e808c985b20994c71159a1d6279_14_0_1_.jpg

f80641a4350b7b9b586136a1afc845bd_14_0_1_.jpg

Zwróćcie uwagę, w jak arogancki sposób Sędzia Przewodniczący Damian Owczarek próbował pominąć w protokole złożenie przez Janusza Górzyńskiego wniosku o wyłączenie sędziów. Gdyby adwokatka z urzędu tego wniosku nie podtrzymała, Sędzia odważyłby się nie nadać mu biegu (sic!). Tak postępuje sędzia będący Przewodniczącym Wydziału w Sądzie Okręgowym. Skandal!



Wniosek o sprostowanie i uzupełnienie protokołu


W związku z fałszywymi informacjami zamieszczonymi w protokole rozprawy oraz brakiem wielu istotnych informacji, Janusz Górzyński złożył wczoraj wniosek o sprostowanie i uzupełnienie protokołu. Oto wniosek Janusza Górzyńskiego:

Uprzejmie proszę na zasadzie art. 152 kpk  i art. 148 kpk o sprostowanie i uzupełnienie protokołu rozprawy z dnia 17 września 2012 roku w sposób następujący:

1. naniesienie prawidłowo nazwiska dziennikarza Tadeusza Pruszyńskiego (błędnie zapisano Tadeusz Gruszyński), który stawił się na rozprawę i okazał do wglądu legitymację prasową,

2. wykreślenie następującego akapitu protokołu:

„Z wnioskodawcą na salę wtargnęły dwie osoby. Przewodniczący nakazał obu osobom opuszczenie Sali rozpraw”.

oraz  zastąpienie go następującym passusem:

„Z wnioskodawcą na rozprawę zgłosiły się 2 osoby: pani Krystyna Górzyńska i pan Roman Sieroń. Przewodniczący nie pozwolił im wejść na salę rozpraw. Jedna z przybyłych osób, pani Krystyna Górzyńska, poinformowała że jest dziennikarką i poprosiła o możliwość wejścia do Sali. Sędzia Przewodniczący podniesionym tonem odmówił prośbie. Pani Krystyna Górzyńska poprosiła o podanie uzasadnienia i podstawy prawnej tej decyzji. Sąd ich nie podał, za to zagroził wezwaniem Policji. W tej sytuacji pani Krystyna Górzyńska nie weszła do sali”

Uzasadnienie:

Nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, iżby przybyłe z wnioskodawcą osoby „wtargnęły” do Sali rozpraw.

Zgodnie ze Słownikiem języka polskiego, znaczenie słowa „wtargnąć” jest następujące:
a. przedostać się gdzieś, łamiąc zakazy, przeszkody, pokonując czyjś opór
b. przedostać się tam, gdzie jest to niepożądane.

Pani Krystyna Górzyńska w ogóle nie weszła do Sali rozpraw, gdyż podporządkowała się zakazowi Sędziego Przewodniczącego, mimo że był on bezprawny i niezrozumiały, z tego powodu mówienie w jej przypadku o jakimś „wtargnięciu” jest całkowicie bezpodstawne.

Pan Sieroń wprawdzie wszedł do Sali, ale nie można mówić, iżby pokonywał on przy tym jakąś przeszkodę, czyjś opór lub jego obecność była w Sali sądowej niepożądana, skoro rozprawa była jawna. Nadto Sąd nie podał ani uzasadnienia, ani podstawy prawnej dla swojego żądania, co jasno wynika z protokołu.

Dowód: treść protokołu z dnia 17.09.2012 r., w którym nie ma żadnych uzasadnień ani podstawy prawnej dla zakazu wejścia do Sali rozpraw Krystyny Górzyńskiej i Romana Sieronia
Dowód: oświadczenie Krystyny Górzyńskiej

W tym miejscu trzeba podnieść, że bezwzględnym warunkiem nałożenia środków policji sesyjnej jest ostrzeżenie o możliwości ich wykorzystania. Działanie to musi mieć charakter uprzedni. Treścią ostrzeżenia jest wskazanie niewłaściwego zachowania oraz środków policji sesyjnej, możliwych do zastosowania. Obowiązkowo należy wskazać również podstawę prawną, przez wzgląd na ogólną zasadę udzielania informacji (art. 5 k.p.c.). Chociaż art. 48 § 3 PrUSP nie uzależnia wydalenia publiczności z sali od uprzednich upomnień, to przewodniczący powinien tego dokonać, wskazując na taką konsekwencję i przywołać publiczność do porządku. Działanie takie winno być zasadą. (Monika Paczyńska „Policja sesyjna w polskim systemie prawa – wybrane zagadnienia” -  „Wiedza Prawnicza” Nr 6/2011).

Wobec powyższego, grożenie Krystynie Górzyńskiej wezwaniem Policji było całkowicie niezrozumiałe. Sędzia nie wskazał z jakich powodów nie jest możliwe jej wejście na salę rozpraw, ani podstawy prawnej dla swoich żądań.

Z tych samych powodów, niezrozumiałe były groźby pod adresem Romania Sieronia.

3. wykreślenie następującego akapitu protokołu:

„Jedna z osób, która wtargnęła na salę oświadczyła, iż jej nie opuści. Przewodniczący poprosił o dowód osobisty tej osoby. Osoba ta oświadczyła, iż odmawia okazania dowodu osobistego, twierdząc, że są naruszane  jej prawa w tym momencie. Co do tego jakie prawa są naruszone, to prosi o komentarz wysokiego sądu jakie prawa naruszył i o pouczenie”.

oraz  zastąpienie go następującym passusem:

„Roman Sieroń wszedł na salę rozpraw. Przewodniczący poprosił o dowód osobisty tej osoby. Osoba ta oświadczyła, iż odmawia okazania dowodu osobistego, twierdząc, że są naruszane  jej prawa w tym momencie. Sąd nie wskazał Panu Romanowi Sieroniowi na jakiej podstawie żąda okazania przez niego dowodu osobistego, mimo że on o to się do Sądu zwracał”.

Dowód: treść protokołu z dnia 17.09.2012 r., w którym nie ma żadnego zapisu, z którego by wynikało, że Sąd podał Panu Sieroniowi cel i podstawę prawną żądania od  niego okazania dowodu osobistego

4. uzupełnienie protokołu o następujący passus:

„W tym miejscu wnioskodawca Janusz Górzyński chciał złożyć wniosek formalny, dotyczący zgody na obecność przybyłych z nim osób na Sali rozpraw. Sędzia uniemożliwiał to, kilkukrotnie żądając w międzyczasie, aby Roman Sieroń opuścił Salę. Nie podawał przy tym uzasadnienia, ani podstawy prawnej żądania. Następnie sędzia wydał polecenie protokolantce, aby wezwała ochronę, wyposażoną w środki przymusu bezpośredniego. W tym miejscu Janusz Górzyński zawnioskował o wezwanie Policji, gdyż „prowadzone są czynności niezrozumiałe, bez podstawy prawnej i bez uzasadnienia”. Sędzia przerwał mu, informując, że nie udzielił mu głosu i grożąc, że jeśli nie usiądzie, to nakaże mu opuszczenie Sali. Janusz Górzyński podporządkował się i  zajął wskazane mu miejsce”

Dowód: nagranie filmowe

5. uzupełnienie protokołu o następujący passus (po akapicie kończącym się słowami: „Przewodniczący wezwał Mariusza Cysewskiego do niezwłocznego opuszczenia sali rozpraw”) :

„Mariusz Cysewski uzasadnił odmowę wyłączenia kamery obowiązkami dziennikarskimi, wymagającymi od niego, aby dokumentował istotne okoliczności, w tym wyprowadzanie z Sali publiczności. Obecny na Sali Jan Jączek podniósł, że sędzia łamie podstawowe prawa dziennikarzy. Wnioskodawca Janusz Górzyński także zaprotestował przeciwko usuwaniu z Sali panów Sieronia i Cysewskiego, wzywając przybyłych policjantów do sporządzenia protokołu w trybie art. 304 par. 2 kpk. Sędzia Przewodniczący zażądał, aby wnioskodawca zamilknął, gdyż w przeciwnym przypadku sprawa będzie się toczyła pod jego nieobecność”

Dowód: nagranie filmowe

6. wykreślenie następującego akapitu protokołu:

W tym miejscu policja wyprowadziła z Sali rozpraw na polecenie Przewodniczącego mężczyznę, który wtargnął na salę rozpraw i odmówił okazania dowodu osobistego.
W tym miejscu Tadeusz Gruszyński dobrowolnie opuścił salę rozpraw.
W tym miejscu wnioskodawca zaczął się awanturować i coś mówić.
Przewodniczący poinformował wnioskodawcę, iż nie został mu udzielony głos, więc nie powinien go zabierać.
Wnioskodawca nadal podniesionym głosem wypowiadał jakieś słowa.
Przewodniczący nakazał wyprowadzenie wnioskodawcy przez Policję.
Wnioskodawca odmówił opuszczenia Sali rozpraw.
W tej sytuacji Przewodniczący nakazał wyprowadzenie wnioskodawcy przez policję”.

oraz  zastąpienie go następującym passusem:

„W tym miejscu wnioskodawca Janusz Górzyński złożył wniosek o wyłączenie Sądu z uwagi na nieodróżnianie kulturalnego wejścia na salę od wtargnięcia. W tym czasie Roman Sieroń opuścił salę rozpraw razem z policjantami. Sędzia Przewodniczący wydał Wnioskodawcy polecenie, aby ten zamilknął. Wnioskodawca podniósł, że sędzia nie ma prawa tego od niego żądać. Sędzia nakazał protokolantce wezwać ochronę. W tym czasie dyktował do protokołu, że wnioskodawca Górzyński się awanturuje, co nie było prawdą, gdyż on tylko zgodnie z przysługującymi mu prawami składał wniosek o wyłączenie Sądu. Janusz Górzyński podniósł, że Sąd dopuszcza się nadużycia władzy oraz wnosił, aby Policjanci sporządzili protokół w trybie Art. 304 par. 2 kpk na okoliczność popełnienia przez Sąd przestępstwa z Art. 231 kk. Sąd domagał się od Policji wyprowadzenia z Sali Janusza Górzyńskiego i Mariusza Cysewskiego. Janusz Górzyński notował numery służbowe policjantów i usiłował ich skłonić do przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie nadużycia władzy przez Sąd, czego oni nie chcieli zrobić. Jan Jączek oraz inne osoby zwracały Przewodniczącemu uwagę, że został złożony wniosek o wyłączenie Sądu, na co Sędzia w ogóle nie reaguje. Sąd groził panu Jączkowi, że też go usunie z Sali. W tej sytuacji, wobec powtarzanych przez Przewodniczącego poleceń, aby Wnioskodawca opuścił salę, gdyż inaczej  zostanie wyprowadzony przez Policję, Janusz Górzyński zdecydował się dobrowolnie wyjść. Było to tym bardziej uzasadnione, że sędzia tak dalece nie kontrolował emocji, że nawet nazywał  Wnioskodawcę oskarżonym, gdy tymczasem jego status jest  diametralnie odmienny – występuje on o odszkodowanie za bezzasadne aresztowanie w sprawie, w której został uniewinniony”.

Dowód: nagranie filmowe

7.wykreślenie następującego akapitu protokołu:

„Mariusz Cysewski wyprowadzany siłą przez funkcjonariuszy policji usiłował zaśpiewać pierwsze słowa hymnu państwowego”

oraz  zastąpienie go następującym passusem:

„Mariusz Cysewski wyjaśniał policjantom, że wykonuje tylko swoje obowiązki dziennikarskie oraz pytał ich o nazwisko. Następnie wynoszony z Sali przez funkcjonariuszy policji zaśpiewał pierwsze słowa hymnu państwowego.  W tym samym czasie Salę rozpraw z własnej inicjatywy opuścił Tadeusz Pruszyński”.

Dowód: nagranie filmowe


Załączniki:
Oświadczenie Krystyny Górzyńskiej.
Płyta CD z dwoma filmami z przebiegu rozprawy
Stenogram z przebiegu rozprawy w dniu 17.09.2012 roku w Sądzie Okręgowym w Katowicach sygn. akt V Ko 20/12 na podstawie załączonych filmów

Uwaga! Gdy w stenogramie jest mowa o sędzim, każdorazowo chodzi o przewodniczącego składu orzekającego – Pana Sędziego Damiana Owczarka.

----------------------------------------

Co będzie się dalej działo? Czy i w jaki sposób nastąpi sprostowanie protokołu rozprawy?

Zobaczymy. Jeśli nie lub nie będzie to zrobione rzetelnie, będzie to oznaczało, że degrengolada w sądzie trwa w najlepsze.

W następnym tekście o dramatycznym przebiegu rozprawy w dniu wczorajszym (z sali bezprawnie i bezzasadnie na zlecenie sędziego Damiana Owczarka wywleczono 2 osoby, w tym dziennikarza).

Przewodniczący V Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Katowicach prawa opinii publicznej i prawo prasowe ma za nic!

Rebeliantka

Załączam rozmowę z Januszem Górzyńskim pod Sądem Okręgowym w Katowicach (admin)

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Informacja dla Obywatela
01-11-2012 / 15:32
Następna rozprawa ma się odbyć 30 listopada o godz. 11 w Sądzie Okręgowym w Katowicach na ul. Andrzeja 16/18. Dopiero w dniu rozprawy jest podawany numer sali. Informacja ta będzie dostępna w Punkcie Obsługi Interesantów.
~Obywatel
01-11-2012 / 12:58
Szanowny Panie J. G. kiedy następna rozprawa??? Chętnie przyjadę Pana wesprzeć! Pana sprawa to niebywały skandal!!! To co Pana spotkało to tylko kolejny dowód w jakim kraju żyjemy. Pana postawa i wszelkie wypowiedzi świadczą o wysokiej kulturze, i chęci ujawnienia tego wszystkiego co ktoś chce zamieść pod szafę.... pozdrawiam PS do Henryka: Polska to taki kraj, gdzie łatwo jest zmieszać człowieka w błotem, szczególnie tego który jest już poszkodowany, trzeba go dobić, aby przypadkiem nie ujawnił za wiele, nie domagał się odszkodowania, ukarania winnych etc. NIE!!! Otóż, jest szeroka grupa osób, która będzie patrzeć na ręce, ujawniać wszelkie sprawy budzące wątpliwości. Te układy, immunitety sie wkońcu skończą, a jak to się nie stanie w cywilizowany sposób, to ludzie chwycą za widły i wyjdą na ulice, w wielu krajach tak się stało, chodź nie wierzono że tak będzie! Poszkodowanych przez Polski Wymiar (nie)Sprawiedliwości osób jest tak wiele, że niedługo Polska Armia będzie mniejsza... To są setki osób, które opłakują samotnie do poduszki swoje bóle (o ile komornik wcześniej poduszki nie zabrał). Nawiązałem kontakt z mediami zagranicznymi, które chętnie zobaczą jak pracują Polskie Sądy, zobaczymy czy też będzie się utajniać posiedzenia i orzekać (wedle widzi mi się)???!!! Niech Pan się nie poddaje Panie Januszu!!! Jesteśmy z Panem!!!!!
~Janusz Górzyński
31-10-2012 / 02:54
Henio ciągle nie chce się ujawnić, tkwi tutaj anonimowo i raczy nas emocjonalną gadką pozbawioną zarówno konkretów, jak i uroku koniunktiwu. Do tego, jak jego poprzedni wpis głosi, to nawet czuje się już deifikowany i uważa się za Sędziego Sądu Ostatecznego. Widać, że wariat, bo na Sądzie Ostatecznym sądzić będzie Logos jak zapewnia Pismo św., a nie nadęty bufon, który nawet nie potrafi precyzyjnie sformułować swoich obiekcji. Nie będę się wiec zniżał do panskiego poziomu i mówił, że nie wolno panu mówić, bo z pańskiego "pyska zieje smrodem". Podejrzewam, że za ksywką Henio kryje się jednak jakiś nadęty prokurator lub sędzia. A warto pamiętać, że ABP. Dydycz na Jasne Górze powiedział, że w Polsce jeśli się dotkniemy administracji, policji, sądów, prokuratury, oświaty, etc, to wszędzie poczujemy smród. A przecież inaczej być nie może, bo specjaliści od smrodu zawracają nieustannie wolnym Polakom - jak nie głowę, to d.... DLATEGO NIE BĘDĘ ODPISYWAŁ NA PAŃSKIE ZACZEPKI. OCZYWIŚCIE, ŻE SĄ SŁUSZNE PODEJRZENIA O SATANIZM WOBEC PANA, ALBOWIEM SĄDY W POLSCE BAZUJĄ NA SZATAŃSKIM BEZPRAWIU PRAWA I NA JEGO JESZCZE GORSZYM STOSOWANIU!!!!
~Henryk
31-10-2012 / 00:31
Właśnie dlatego ma Pan problemy. Osobę, która zwraca Panu uwagę na to, że może Pan nie mieć racji, lub że Pana reakcje pozostają nieadekwatne do sytuacji nazywa Pan "SB-kiem, rasistą-satanistą, etc." Skoro lubi Pan określać ludzi, których Pan nie zna tak dziwnymi epitetami, to może zainteresuje Pana termin "querulatoria". Polecam i pozostawiam pod rozwagę.
~marek777
30-10-2012 / 23:31
10 minutowy S A M O G W A Ł T SSR Anny WALENCIAK w sali Nr3 Sądu Rejonowego w Koszalinie o godz.14 przy ul. gen.Wł. Andersa 34 Sprawa II Kp. 557/12/AW w zw. Ds. 837/12/ asesor PR Monika WILCZOPOLSKA. Zaskarżenie dokonanej w trybie awanturnictwa marketingowego przez agenta PZU sprzedaży polisy ubezpieczenia mieszkania za kwotę : 600PLN, gdy faktycznie polisa mogła być sprzedana za kwotę : 120,00PLN. Nabywcą tej POLISY została 84-letnia kobieta – wdowa mieszkająca samotnie. W obronie interesów swojej matki wystąpił, jako pełnomocnik w sprawie karnej jej syn, który zawiadomił o popełnieniu przestępstwa z wnioskiem o wszczęcie postępowania karnego. Koszalińska prokuratorska przestępcza zgraja o skłonnościach NAZISTOWSKICH ze swoich OFIAR robi sobie procesowo jaja. Spełnia tym sposobem jeden z elementów ZABEZPIECZANIA własnych INTERESÓW - praktycznego sposobu zapobiegania bezrobocia wśród TOGOWCÓW. W przypadku wyprowadzenia bałaganu i chaosu z życia społecznego w Polsce liczebna zgraja TOGOWCÓW ślizgaczy i Nierobów stanie się zbędna. TOGOWCY NIE są tym ZAINTERESOWANI. „Mętna woda ZŁOTA ryba”. Dlatego bajzel w Polsce JEST konieczny. To NIE jest już PATOLOGIA. To JEST „działalność gospodarcza” i biznes razem wzięte. STERTA procesowego obornika rośnie. WZRASTA liczba TOGOWCÓW. ADWOKATÓW podobnie. Prokuratorsko-sędziowskie KONFABULACJE, urojenia i insynuacje mają niesamowite wzięcie. Solidarnością Zawodową Sitwy Są wspomagane itd. itp. Skąd my to znamy. PIRAMIDA. Pełnomocnikowi towarzyszył na sali rozpraw członek założyciel Komitetu Obywatelskiego ds. Praworządności i Walki z Korupcją. SSR A. WALENCIAK już na wstępie postępowania procesowego założyła szantaż.wobec pełnomocnika. Postępowanie się odbędzie pod warunkiem, że obserwator KO opuści salę rozpraw lub SSR A. WALENCIAK musi się naradzić z Prokuratorem. Tu wyszły JAJA, że sędzia NIE JEST przygotowana do rozpatrzenia sprawy II Kp. 557/12 albowiem Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego określonego Przez Sędzinę mianem „ŚLEDZTWA” przeprowadził prokuratorski asesor wystawiony przez ŻULIĘ (T.BODO & K. KRET & B. WYSOCKA vel NIEDEK i INNI) z Prokuratury Rejonowej w Koszalinie za wiedzą i zgodą HERSZTA prokuratorskich przestępców PPO Jerzy OŻÓG na „ZAJĄCA”. Wobec podtrzymania wniosku o obecności Obserwatora Komitetu Obywatelskiego SSR A. WALENCIAK zarządziła naradę Sądu do dnia 15-11-2012r do godziny 14 : 10. DLA NIEZORIENTOWANYCH w procesie CURIOZUM – każda przerwa procesowa na zarządzoną naradę Sądu to wpływ kwoty : 500,00PLN do kieszeni sędziego. To się nazywa Interes. Jak będzie przebiegał scenariusz sprawy II Kp.557/12/AW w dniu 15-11-2012r godz. 14 : 10 ? Najprawdopodobniej T A K jak sprawa II Kp. 787/11/AW w dniu 17-04-2012r i 27-04-2012r Gdzie SSR A. WALENCIAK & PPR I. Paczkowska-Łabędź zrobiły DURNIA z OFIARY OKRADANIA przez PIRAMIDĘ żołnierza PO ps. DYZMA – patrz : www.pokrzywdzeeniprzezgawlowskiego.pl TOGOWE damy pokazały, że mają w DUPIE Rozporządzenie Sądu Najwyższego obowiązujące od 28 marca br. Zakazujące utajniana-niejawności postępowań procesowych i wypraszaniu publiczności – obserwatorów. Wolność, Niepodległość i Demokracja, rzetelność, prawda materialna, logika rozumowania w wydaniu wypłukanej z wszelkich zasad i cech ludzi cywilizowanych przy porażającej obrazie PRAWA i JEGO ZASAD, Racji Stanu Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski sędziny A. WALENCIAK. Vivat PRAWO, vivat bezkarność z NIEZWISŁOŚCI pod szyldem IMMUNITETU. Polski PIC.
~Janusz Górzyński
30-10-2012 / 02:34
wolnyczyn.nowyekran.pl/post/77855,24-pazdziernika-znow-popis-sedzieg OWCZAREK WYRZUCA WSZYSTKICH, I TO PRZEMOCĄ, NAWET WÓWCZAS, GDY PODCZAS PROCESU MNIE NIE MA ;) A może Pan Panie Henio też uważa, że dobrze się stało, że w sprawie Olewnika było tyle tajemniczych zgonów ? BO SKORO PAN BY WYRZUCAŁ POKRZYWDZONYCH TO I ZAPEWNE JESZCZE BY PAN SOBIE DO NICH POSTRZELAŁ ? NO NIE ??? Może być się eSBeku przedstawił, bo przynajmniej każdy wie kim jestem oraz co prezentuję, ale "Henrykiem" może być każdy - zwłaszcza złośliwy mason, albo bandyta uwikłany w terroryzm państwowy. Aż dziw "Heniu", że nie bulwersuje Ciebie fakt ohydnego kłamstwa SSO Owczarka, i bandytyzm sitwy średzkiej, która z nienawiścią prześladuje Polaków. Czy Ty przypadkiem "Henio" nie jesteś jakimś rasistą-satanistą ????
~Henryk
30-10-2012 / 01:02
Również wyrzuciłbym Pana z sali rozpraw. Z Pana udziałem nawet Sąd Ostateczny straciłby cierpliwość. Proszę na spokojnie obejrzeć film powyżej, wziąć oddech i zadać sobie pytanie, kto miałby cierpliwość do takiego podsądnego ?
~Janusz Górzyński
28-10-2012 / 05:04
„Falcone kannte die Anekdote von dem Staatsanwalt in Rom, der das Verhör des italo-amerikanischen Gangsters Frankie „Dreifinger“ Coppola mit der schroffen, provokativen Frage: „Was ist die Mafia?“ eingeleitet hatte. Coppola hatte nach kurzem Schweigen mit einer Anekdote geantwortet: Um das Amt des Chefanklägers bewerben sich drei Leute. Der erste ist äußerst intelligent, der zweite hat die Unterstützung der politischen Parteien, der dritte ist ein Trottel. Der Trottel bekommt die Stelle. Das ist die Mafia, sagte Coppola und damit war das Gespräch zu Ende“. Falcone znał… tę historyjkę od prokuratora w Rzymie, który przesłuchanie włosko-amerykańskiego gangstera Frankie „Trójpalcy” Coppola chciał rozpocząć szorstkim, prowokacyjnym pytaniem: „Co to jest mafia?” Coppola po krótkim milczeniu odpowiedział anegdotą: O urząd Głównego Oskarżyciela ubiegają się trzej ludzie. Jeden jest super-inteligentny, drugi ma poparcie partii politycznych, a trzeci jest jołopem. Stanowisko otrzymuje ten trzeci. I to jest MAFIA, powiedział Coppola. I na tym rozmowa się skończyła.
~Janusz Górzyński
28-10-2012 / 00:51
ZBRODNICZA SZAJKA ZA PLATFORMY nieOBYWATELSKIEJ ZEMSTA HALLAHICZNYCH CHAZARÓW Z MAFII ŚREDZKIEJ Władza w Polsce aresztuje obywateli za niewinność « Dołująca strona o ... dół.sejny.pl/?p=2877 Polacy, którzy tak ochoczo krytykują rządy Łukaszenki na Białorusi działają bardzo nieracjonalnie żeby nie powiedzieć bezmyślnie. Represje tego "dyktatora" w porównaniu z postępowaniem "rodzimego demokraty" Tuska to dziecinne igraszki. Łukaszenka jak zamyka opozycję to zwykle tylko na 24 godziny. Donald Tusk ostatnio tak się rozpędził, że ludzi którzy są pokrzywdzeni przez jego zdegenerowany system zaczął zamykać w zakładach psychiatrycznych - przypadek Krystyny Górzyńskiej, piszącej jako rebeliantka, w salon24.pl Ludzie niewygodni dla władzy są systematycznie stawiani przed sądem pod fałszywymi oskarżeniami: prof. Bogusław Wolniewicz, Grzegorz Braun, Grzegorz Wysok, Klaudiusz Wesołek, Włodzimierz Knurowski, Janusz Górzyński i wiele innych osób. Osoby te w swojej walce z systemem potrzebują wsparcia zwykłych obywateli, poprzez obecność na rozprawach, protesty i petycje, demonstracje, zbiórki pieniężne, pomoc prawną, itp. Osoby, które tak ochoczo walczą o wolność na Białorusi powinny zacząć od walki o wolność w swoim własnym kraju. Adam Śmiech Red. Rafał Ziemkiewicz o Rebeliantce "Grzegorz Braun ma rację, że jest człowiekiem niebezpiecznym – niby "na Herkulesa waść nie wyglądasz", a w pojedynkę rzucił się na pięciu funkcjonariuszy i ich pobił. Ale to nic, w porównaniu ze sprawą dosłownie z przedwczoraj, opisaną szczegółowo na stronach Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu. Myślę o bielskiej działaczce praw człowieka, Krystynie Górzyńskiej, która - kobieta 56 lat! - zawstydziła Brauna i rzuciła się na siedmiu mili... pardon, policjantów. I ani chybi spuściłaby im bęcki, bo nasi "omonowcy" jacyś widać wątli, gdyby mundurowi w porę nie zawezwali posiłków, co pozwoliło im kobietę sponiewierać i zamknąć w psychiatryku. To nawet nie dziwi, że wzorem Związku Sowieckiego właśnie psychiatryk, a nie więzienie, staje się w naszym kraju miejscem odosobnienia dla podpadziochów. Przecież w krainie tak pełnej miłości, rządzonej przez tak fajną partię, tylko wariatowi może się cokolwiek nie podobać! ZEMSTA STASZAKA Prośba o pomoc Radio Pomost Arizona Napisał Dariusz Wernicki wtorek, 06 kwiecień 2010 Polski wymiar sprawiedliwości fałszywie oskarża i naraża na śmierć niewinnych obywateli. Apel o zapewnienie ochrony Januszowi Górzyńskiemu Polski system prawny ukształtowali i nadal kształtują ludzie uwikłani w totalitaryzm. Polska nie przeprowadziła dekomunizacji, skutkiem tego w strukturach wymiaru sprawiedliwości nadal działają ludzie będący tajnymi współpracownikami Służb Bezpieczeństwa i Wojskowych Służb Informacyjnych. Nierzadko wiążą się oni ze światem przestępczym. Mają wpływ na wychowywanie równie bezwzględnych następców. W wolnej Polsce możliwe są imprezy, na których lokalni prokuratorzy biesiadują z aferzystami, których sprawy umarzali, a sędziowie umawiają się na koniak z mafiozami, których uniewinnili. Ofiarą takiego działania polskiego wymiaru sprawiedliwości jest przedsiębiorca Janusz Górzyński, który miesiąc temu został brutalnie zatrzymany przez Policję na bezprawne zlecenie Sądu, doznał groźnych obrażeń, a teraz bezpodstawnie jest przetrzymywany w areszcie, który nie gwarantuje mu właściwego leczenia. Zażalenie na zatrzymanie „zaginęło”. Nie wykonano obdukcji obrażeń i nie zawiadomiono Prokuratury o rozstroju zdrowia J. Górzyńskiego.. Gehenna Gorzyńskiego trwa od 2001 r. Janusz Górzyński jest menedżerem, który z powodzeniem zajmował się wyposażaniem obiektów publicznych i prywatnych w Polsce w kompletne linie gastronomiczne i pralnicze. Wyposażył wiele szpitali, więzienia i obiekty wojskowe. Od 1999 r. prowadził własną działalność gospodarczą. Firma bardzo dobrze rozwijała się, wygrywając wiele przetargów i zdobywając doskonałe referencje. Od początku bezpardonowo atakowali go konkurenci w branży. W walkę konkurencyjną po dwóch latach „włączyły się” organa ścigania, wszystko wskazuje na to, że na zlecenie konkurentów, wśród których była firma należąca do rodziny prokuratorów oraz firmy powiązane rodzinnie z byłymi funkcjonariuszami służb specjalnych. Janusz Górzyński był od 2001 bezwzględnie prześladowany. W 2001 r. Policja pobiła go w Poznaniu podczas realizacji kontraktu dla duńskiej firmy Faxe. Winni nigdy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności. Za to Górzyńskiemu próbowano wytoczyć kilka procesów. W efekcie zaaresztowano go na Wigilię 2004 r. W areszcie spędził ponad 3 miesiące. Areszt okazał się całkowicie bezzasadny. Sprawy przeciwko Januszowi Górzyńskiemu umorzono, a we wrześniu ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Poznaniu przyznał mu odszkodowanie za niezasadne aresztowanie. Pomimo to prześladowania Janusza Górzyńskiego nie skończyły się. W 2005 r. Prokuratura Rejonowa w Środzie Wlkp. pod bezpośrednim nadzorem Prokuratora Okręgowego w Poznaniu Krzysztofa Grześkowiaka wniosła przeciwko Januszowi Górzyńskiemu akt oskarżenia o rzekome wyłudzenie kredytu /kwota 3.520 PLN/, pomimo tego, że Janusz Górzyński nie był stroną kredytu, a jego podpis na umowie kredytowej jako gwaranta – co ustaliły organa ścigania – został sfałszowany. W tej sprawie Janusz Górzyński wraz ze swoją żoną był w rzeczywistości poszkodowany przez oszustów, którzy przywłaszczyli sobie kredyt z Banku, zaciągnięty przez Wiesławę Górzyńską. W 1999 r. małżonka Górzyńskiego Wiesława chciała zakupić komputer dla syna finansowany przy pomocy tzw. kredytu bezgotówkowego. Dostarczyła stosowne dokumenty i podpisała umowę kredytową. Komputera jednak nigdy nie otrzymała, a bank zaczął domagać się spłaty zaciągniętego kredytu. Zawiadomiła o oszustwie organa ścigania. Po dwóch latach zaczęto prowadzić śledztwo, w trakcie którego ustalono, że oszukańczy dostawca sfałszował umowę kredytową, m.in. potwierdzając na niej, że dostarczył towar oraz że umowę podpisał - jako gwarant - Janusz Górzyński. Dzięki temu dostawca otrzymał z banku pieniądze. Stwierdzono też, że dostawca nie mógł dostarczyć Wiesławie Górzyńskiej żadnego komputera, gdyż nie posiadał dowodu jego zakupu, a nawet posługiwał się – w celu wprowadzenia w błąd Banku i organów ścigania – fałszywą fakturą zakupu w nieistniejącej firmie. Prokuratura wielkopolska nie chciała jednak oszustów pociągnąć do odpowiedzialności, gdyż jeden z nich pracował w firmie brata prokuratora okręgowego K. Grześkowiaka. Z zemsty za ujawnienie tego faktu oskarżono Janusza i Wiesławę Górzyńskich wbrew dowodom zgromadzonym w sprawie i elementarnej logice. Podstawą oskarżenia były pomówienia oszustów, że rzeczywiście nie dostarczyli Górzyńskiej zamówionego komputera, ale że wykonali jakąś modernizację starego. Na potwierdzenie tego nie przedstawili żadnych dowodów. Mimo to, prokuratura „ustaliła”, że Wiesława Gorzyńska razem z mężem rzekomo oszukała Bank, wprowadzając go w błąd co do celu kredytowania. Ten absurdalny akt oskarżenia Sąd przyjął na wokandę. Następnie Sąd Rejonowy w Gostyniu nakazał aresztować Janusza Górzyńskiego i wydał za nim list gończy, łamiąc przy okazji wszystkie polskie procedury karne. Janusz Górzyński od 4 lat wielokrotnie zwracał się o rzetelne zbadanie sprawy do kilku Ministrów Sprawiedliwości, domagając się wycofania oczywiście bezpodstawnego aktu oskarżenia. Niestety, Prokuratura Krajowa, Biuro Ministra i Departament Sądów Powszechnych Ministerstwa Sprawiedliwości z zaciekłym uporem bronią niekompetentnych i/lub przestępczych funkcjonariuszy, fałszywie oskarżających Wiesławę i Janusza Górzyńskich. W niniejszej sprawie wielokrotnie interweniował senator Czesław Ryszka i wielu innych parlamentarzystów. Nic to nie pomogło. W 2007 roku Janusza Gorzyńskiego poszukiwali antyterroryści z bronią maszynową. 17 lutego – jak podawałam wyżej – Górzyński został brutalnie zatrzymany przez Policję, która potraktowała go jak groźnego gangstera, rzuciła go na posadzkę, gdzie leżały narzędzia budowlane i spowodowała wiele poważnych obrażeń. Władze – jak do tej pory – nie zareagowały na doniesienia o tym bezprawiu. Obawiamy się o zdrowie, a nawet życie Janusza Gorzyńskiego. Wątpimy, aby Sąd w uczciwy sposób wyjaśnił tą sprawę. Zbyt wielu wielkopolskich sędziów jest powiązanych z postkomunistycznym Prokuratorem Okręgowym Krzysztofem Grześkowiakiem, w otwarty sposób chroniącym przestępców. Prosimy o pomoc w wyjaśnieniu tej sprawy i zapewnieniu ochrony Januszowi Górzyńskiemu. Radio Pomost Dariusz Wernicki - Prośba o pomoc w sprawie Janusza Górzyńskiego www.radiopomost.com/index.php?option=com_content&task=view&id=11133& ZAWIADOMIENIE O ZBRODNIACH MAFII NA PODST. ART. 118 KK I INNYCH "Dość kłamstw i ukrywania bandytów...!!!” Nie wierzę w żadne państwo, w żadną Polskę /Danuta Olewnik-Cieplińska/ Krystyna Górzyńska Poznań, 20 kwietnia 2008 r. 43-502 Czechowice-Dziedzice Szanowny Pan Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Prof. Zbigniew Ćwiąkalski Skarga na Prokuratora Krajowego Odpowiedź udzielona w sprawie pana Janusza Górzyńskiego przez Prokuratora Krajowego w związku z oświadczeniem Pana Senatora Czesława Ryszki /BM- III- 051-293/2008/PR, BM- I- 0700-59/08/ rozmija się z prawdziwym stanem faktycznym, obraża prawo, narusza dobro wymiaru sprawiedliwości i kompromituje Ministerstwo. Po pierwsze, bezdyskusyjne jest /w sprawach Prokuratury Rejonowej w Środzie Wlkp. Ds 596/02 i dalszych/, że właściciel sklepu, który: 1/ przyznaje się, że nie dostarczył zamówionego pisemnie towaru /komputera/, 2/ przywłaszczył środki na sfinansowanie tego zakupu przydzielone Wiesławie Górzyńskiej w formie kredytu bezgotówkowego, 3/ posługiwał się przed organami ścigania fałszywą fakturą rzekomego zakupu części do niedostarczonego komputera, 4/ dopuścił do sfałszowania przez „nieustaloną osobę” podpisu Janusza Górzyńskiego jako gwaranta na umowie kredytowej, 5/ potwierdzał nieprawdziwe informacje na tej umowie, 6/ przedstawiał liczne, zasadniczo różniące się rozliczenia dotyczące wykorzystania pieniędzy otrzymanych z Banku, 7/ nie posiada żadnych dokumentów, które by potwierdzały jego wersję /że wprawdzie nie dostarczył zamówionego komputera, ale dostarczył coś innego — „modernizację komputera”/, jest oszustem. Prokuratura, która nie chce ustalić tego faktu, jest poplecznikiem oszusta. Po drugie, nie ma podstaw, by twierdzić, że właściciel sklepu dostarczył Wiesławie Górzyńskiej jakąś „modernizację komputera”, bo: 1/ komputerów się nie modernizuje /jest to pojęcie potoczne, używane w prasie komputerowej na określenie wymiany części podzespołów w celu poprawy niektórych parametrów komputera /, a konfiguruje z dobranych podzespołów — stosownie do potrzeb, oczekiwań i możliwości finansowych klienta, 2/ nieuczciwy właściciel nie potrafił powiedzieć, jakie zespoły wykorzystano do konfiguracji /zwanej przez niego modernizacją/, skąd one pochodziły i ile kosztowały, 3/ nieuczciwy dostawca nie dysponuje żadnymi dokumentami, ani innymi dowodami potwierdzającymi, że cokolwiek dostarczył Wiesławie Górzyńskiej. Po trzecie, twierdzenie prokuratur i sądów wielkopolskich, że nieuczciwy właściciel sklepu jest wiarygodny, bo przyznał się przed sądem do wykonania nieistniejącej „modernizacji” i dobrowolnie poddał karze /II K 604/04/, jest kpiną z Art. 7 kpk i innych przepisów procesowych oraz parodią wymiaru sprawiedliwości. Dowód z pomówienia, nie potwierdzany przez żadne inne dowody, nie ma żadnej wartości procesowej. Po czwarte, oskarżanie Wiesławy i Janusza Górzyńskich /Ds. 186/05/, że wspólnie z nieuczciwym dostawcą oszukali Bank, bo wprowadzili Bank w błąd co do celu kredytowania, gdyż zamiast konkretnego komputera o ściśle określonej w pisemnym zamówieniu konfiguracji, chcieli mieć „nie wiadomo co” /nieokreśloną „modernizację”/, jest kompromitacją Prokuratury Rejonowej w Środzie Wlkp.,a także prokuratur wyższych szczebli, łącznie z Prokuraturą Krajową. Po piąte, z dokumentów wynika, że Bankowi było wszystko jedno co finansuje /o jaką konfigurację komputera chodzi/, gdyż w umowie kredytowej nie podano żadnych parametrów sprzętu komputerowego — towar określono jako „komputer plus monitor”. Nie określono marki i parametrów procesora, płyty głównej, pamięci RAM, twardego dysku, monitora, karty graficznej i dźwiękowej, klawiatury, etc. W piśmie z dnia 7.04.08 r. Bank potwierdził, że nie prowadził rejestru rzeczy przewłaszczonych, będących przedmiotem kredytowania, czyli kredytowanej konfiguracji komputera nie ujawniono także w innych ewentualnych zasobach informacyjnych Banku. Z tego powodu zarzut wprowadzenia Banku w błąd co do celu kredytowania /„modernizacja” zamiast „nowego komputera”/, to czysta fikcja, pozbawiona jakichkolwiek podstaw faktycznych. Umowa nie precyzuje, czym miał być „nowy komputer”, a dostawca-oszust nigdy nie zdefiniował rzekomo wykonanej „modernizacji”. Po szóste, Sąd w Gostyniu /II K 85/05/ notorycznie łamie procedury, gdyż: 1/ nie rozpatrzył złożonych wniosków o umorzenie sprawy na posiedzeniu z uwagi na oczywisty brak podstaw faktycznych i o wyłączenie Sądu, 2/ mimo to, nakazał najpierw przymusowo doprowadzić na rozprawę Wiesławę Górzyńską /nauczycielkę/, a później zaaresztować Janusza Górzyńskiego /bez podstaw ogólnych i szczegółowych takiej decyzji, wbrew zasadzie ultima ratio i wbrew zakazowi działań represyjnych/. Bezprawne działania Sądu w Gostyniu uprawamacnia, a być może nawet inspiruje Przewodnicząca IV Wydziału Karno-Odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Poznaniu. Nieprawdziwe są informacje o braku usprawiedliwienia nieobecności J. Górzyńskiego na rozprawie, gdyż usprawiedliwione przyczyny tej nieobecności potwierdziła Policja w Środzie Wlkp. Po siódme, Janusz Górzyński z powodu umowy kredytowej z 1999 r. na kwotę ok. 4.000 PLN, której nie był stroną, a na której jego podpis został sfałszowany za wiedzą właściciela sklepu, i w związku z którą to umową przy pomocy oczywistych kłamstw usiłuje mu się wmówić, że dokonał podżegania do oszustwa na szkodę Banku /poprzez rzekome wprowadzenie Banku w błąd co do celu kredytowania/, jest ścigany – decyzją Sądu w Gostyniu - listem gończym przy pomocy antyterrorystów wyposażonych w broń maszynową. Jest to rażące przekraczanie uprawnień przez Sąd Rejonowy w Gostyniu i organa ścigania, a nadto stwarzanie zagrożenia zdrowia i życia niewinnych osób. Po ósme, nieprawdą jest, że na obecnym etapie postępowania Prokurator Krajowy nie może doprowadzić do wycofania oszukańczego aktu oskarżenia Ds. 186/05 z Sądu w Gostyniu. Prokurator Krajowy w każdej chwili może i powinien spowodować odstąpienie Prokuratury od oskarżenia wniesionego do Sądu bez żadnych podstaw faktycznych. Po dziewiąte, kpiną Prokuratora Krajowego z wyroków Trybunału Konstytucyjnego /P 3/06/ jest uprawamacnianie wtargnięcia do domu siostry Janusza Górzyńskiego, a także mieszkania jego 77-letniej ciężko chorej mamy na Śląsku, w związku z podejrzeniem dokonania znieważenia jakiegoś sędziego w Poznaniu przy pomocy wpisu na forum internetowym gazety /które to podejrzenie nie potwierdziło się – sprawa Prokuratury Rejonowej Poznań Grunwald sygn. 1 Ds 5652/06/ w celu zaboru 4 komputerów, a następnie zwrócenie dwóch z nich ze zniszczonymi twardymi dyskami /jak podkreślałam poprzednio na dyskach znajdowały się prawie wszystkie prace naukowe oraz opracowania szkoleniowe i doradcze z okresu całego życia 50-letniej Krystyny Górzyńskiej/. Po dziesiąte, rażąco bezprawne jest twierdzenie, że słusznie Prokuratura Krajowa nie stwierdziła nadużyć w postępowaniach prowadzonych przez Prokuratury wielkopolskie w latach 2005-2007 dotyczących następujących spraw: brutalnego pobicia przez Policję Janusza Górzyńskiego w 2001 r. w Poznaniu podczas realizacji kontraktu wyposażania restauracji, a następnie fałszywego oskarżenia go o ukrywanie tożsamości przed funkcjonariuszami i znieważenie ich /1 Ds. 4955/01, 1 Ds. 5322/01 - później nadana sygnatura 1 Ds. 5199/02, 1 Ds. 5922/03/ wyłudzeń komorniczych /w sytuacji braku jakichkolwiek długów/ na szkodę Janusza i Wiesławy Górzyńskich oraz ich dzieci, a gdy oni przeciwko temu protestowali, oskarżenie Janusza Górzyńskiego, że utrudniał prawne czynności służbowe, pobił komorników i ich znieważał — Górzyński miał dokonać tych „przestępstw” bezpośrednio przez znalezieniem się na IOM w stanie zagrożenia życia, a rzekomo poszkodowani komornicy nie mieli żadnych śladów obrażeń, a tylko barwnie o tym opowiadali /Ds. 807/03, Ds. 925/03, Ds. 1277/03, Ds. 1294/03, Ds. 1636/05, 1 Ds. 5674/05/ napastowania Janusza Górzyńskiego przez Policję ze Środy Wlkp. na sali ratunkowej szpitala, gdzie znajdował się z zaburzeniami rytmu serca /czyli brutalnego łamania praw pacjenta/, a gdy przerażony /w lęku sercowym/ odepchnął policjanta, natychmiastowe oskarżenie go o czynną napaść na Policję i skierowanie na 6-tygodniową obserwację psychiatryczną, czyli bezpodstawne pozbawienie go wolności ze szczególnym udręczeniem /Ds. 1292/03, Ds. 1304/03, Ds. 63/06, Ds. 1812/06/ fałszywe oskarżenie Janusza Górzyńskiego o groźby karalne wobec komornika, jego asesora, sędziny i prokuratora /współdziałających w przekrętach komorniczych/ oraz zaaresztowanie Janusza Górzyńskiego wyłącznie na podstawie pomówień tych osób na ponad 4 miesiące w Wigilię Bożego Narodzenia 2004 r. /2 Ds. 424/04, Ds. 81/05, Ds. 503/05 — symptomatyczne jest przy tym, że Sąd Okręgowy w Poznaniu krótko przedtem wszczął w stosunku do Prezes Sądu Rejonowego w Środzie Wlkp. postępowanie dyscyplinujące w związku z jej bezczynnością wobec „nieprawidłowości” komorniczych Prez. XI W-501-7/05, IV W-053-423/04 Sk, DNWO VI 544-208/04/, fałszywe przypisanie Januszowi Górzyńskiemu niepoczytalności, aby uniemożliwić przeprowadzenie postępowań dowodowych i uniewinnienie go od fałszywych zarzutów. Nadużywanie obserwacji psychiatrycznych w Polsce potępił w lipcu 2007 r. Trybunał Konstytucyjny wydając wyrok ws. skargi konstytucyjnej sygn. SK 50/06. Prokurator Krajowy powołuje się na to, że liczne instancje prokuratorskie i sądowe akceptowały powyższe sytuacje, a więc nie ma podstawy do działań Prokuratora Krajowego. Jest to rażąca obraza przepisów prawa, rozmijająca się z oficjalną propagandą Prokuratora Staszaka. Janusz Górzyński jest w istocie wraz ze swoją rodziną okrutnie prześladowany przez funkcjonariuszy z Wielkopolski. Mamy w tym przypadku do czynienia — prawdopodobnie z realizacją „upadłości na zlecenie” i szykanowaniem osoby, ujawniającej nadużycia prokuratorów i sędziów. Być może Prokurator Krajowy jest niezdolny do zajęcia obiektywnego stanowiska w powyższej sprawie, bo był kiedyś sam prokuratorem w Środzie Wlkp. /kolegą obecnego Prokuratora Okręgowego K. Grześkowiaka/ i w innych pobliskich miejscowościach. Przy okazji pragnę podnieść wątpliwość, co do projektowanego kierunku zmian w prokuraturze. Nie sądzę, aby większa niezależność prokuratorów wielkopolskich posłużyła godziwym celom – ustalaniu prawdy i sprawiedliwym rozstrzygnięciom. Nie jest wykluczone, że spowoduje ona jeszcze większe poczucie bezkarności u nieuczciwych i/lub nieprawdopodobnie niekompetentnych funkcjonariuszy. Z poważaniem Krystyna Górzyńska UZASADNIENIE DO ZAWIADOMIENIA O ZBRODNIACH UKŁADU Marek Staszak, który pełnił funkcję Zastępcy Prokuratora Generalnego w czasach rządów SLD, a w czasach rządów PO-PSL funkcję prokuratora krajowego jest odpowiedzialny za przestępstwa i zbrodnie popełnione na Narodzie Polskim Poniżej zaprezentowane materiały świadczą również, że Marek Staszak oraz inne osoby wymienione i także nie wyszczególnione w tym piśmie są zgodnie z diagnozą Sł. B. Jana Pawła II i papieża Benedykta XVI odpowiedzialne za łamanie praw człowieka i prowokowanie niepokojów i rozruchów społecznych oraz za powstanie państwa rozbójniczego, w którym nie obowiązują żadne uniwersalne normy moralne, ani też żad. "Gdy troska o ochronę godności człowieka jest zasadą wiodącą, z której czerpiemy inspirację, i gdy wspólne dobro stanowi najważniejszy cel dążeń, zostają położone mocne i trwałe fundamenty pod budowę pokoju. Kiedy natomiast prawa człowieka są lekceważone lub deptane i gdy wbrew zasadom sprawiedliwości interesy partykularne stawia się wyżej niż dobro wspólne, wówczas zasiane zostaje ziarno nieuchronnej destabilizacji, buntu i przemocy" (Jan Paweł II, papież) Niewątpliwie niniejszy układ, jaki działa w Polsce w ramach triumwiratu policyjno-prokuratorsko-sądowego zawiązał spisek przeciwko Narodowi Polskiemu. Zasadza się on na przymierzu łotrów, którzy bezwzględnie się popierają we wszelkich mitach i niegodziwościach. rebeliantka.nowyekran.pl/post/77811,rdza-niszczy-zelazo-a-klamstwo-d PROŚBA O EGZORCYZMOWANIE KŁAMCÓW, OSZUSTÓW, ZŁODZIEI I TERRORYSTÓW – WŁADCÓW III RP!!!! TAK DZIAŁA W PRAKTYCE CYWILIZACJA KŁAMSTWA I ŚMIERCI W SZATANOPOLONII!!!! Przeczytaj, obejrzyj, podaj dalej! (dowody oszustw i nadużyć władzy!!! ) Na pohybel mafii szatana!!! Agape satana – vade retor satana!!! www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Luot8fpV7VY WSCIEKLIZNA OWCZARKA - WCZORAJ!!! DOKUMENT NADUŻYĆ WŁADZY!!! OCZYWIŚCIE WŚCIEKLIZNA MU NIE PRZECHODZI!!!! Media i obserwatorów –na rozkaz SSO Owczarka – brytany „WYPROWADZIĆ”!!!! Europa według psich standardów SSO Owczarka z Sanhedrynu Okręgowego w Stalinogrodzie!!!! www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=a8oqcEoWPaI Nie słuszność, prawda, prawo, godność, sprawiedliwość i miłość, ale dla policyjnych PSÓW OWCZAREK JEST NAJWAŻNIEJSZY!!!! Owczarek zaszczekał psy warować i warczeć, a więc psy warują, gryzą i szczekają. www.youtube.com/watch?v=DZX1hqiSyx4 CYWILIZACJA ŚMIERCI!!!! Policja zabijała, zabija i zabijać będzie - mówią Policjanci ZBIÓR INFORMACJI NA NETLOG pl.netlog.com/januszgorzynski Józef Kossecki o teorii dowodów sądowych w kontekście śmierci gen. Petelickiego www.youtube.com/watch?v=OYChB2prSVA&feature=endscreen&NR=1 Jak napaść na państwo (całość) Jurij Bezmienow www.youtube.com/watch?v=lWIpFvGrNak&feature=related Temat: Nareszcie ktoś w Senacie odważył się powiedzieć prawdę !!! Z Motyczką na słońce (Peru) Jan Pietrzak felieton www.youtube.com/watch?v=Kr8yydgUPtQ&feature=related www.youtube.com/watch?v=Kr8yydgUPtQ&feature=related WAŻNE!!! Senator PO: "Nie mam nic do stracenia. Dlatego mogę mówić prawdę..." "Takiego rozgardiaszu i takiego draństwa jakie jest teraz, takiego jeszcze nie było" www.youtube.com/watch?v=Kr8yydgUPtQ&feature=related www.youtube.com/watch?v=Kr8yydgUPtQ&feature=relate "Okradanie polskiego przedsiębiorcy..." - Antoni Motyczka, senator PO, przewodniczący senackiej podkomisji Gospodarki Narodowej - szczerze o zamówieniach publicznych. "Ustawa, która w tej chwili preferuje najniższą cenę to ustawa zła, chora i ustawa, która powinna być jak najszybciej zlikwidowana i poprawiona. Ale nikt na tej sali dziś o tym nie mówił i nie będzie mówił, bo każdy nabiera wody w usta i każdy .... "Wszyscy razem tworzymy to Państwo i wszyscy razem jesteśmy tymi, którzy chcą to Państwo zniszczyć. Ja to mówię z pełną świadomością i jestem odpowiedzialny za swoje słowa. Ze względu na to, że naprawdę nie mam nic do stracenia pozwalam sobie na powiedzenie prawdy. .... Mogę mówić śmiało, odważnie i z pełną świadomością." "Jeżeli chcemy zniszczyć ten kraj, chcemy zniszczyć to Państwo, ustalmy ustawę, która niszczy wszystkich przedsiębiorców i wszystko". Więcej na stronie: www.youtube.com/watch?v=Kr8yydgUPtQ&feature=related Życzę owocnych przemyśleń i właściwych wniosków Serdecznie pozdrawiam T Ch Tu się urodziłem – to chcę żyć!!! www.youtube.com/watch?v=wPz7zAawOE8 WIELKOPOLSKI UKŁAD PSYCHIATRYCZNYCH ŁOWCÓW SKÓR ZGODNIE Z ZASADAMI TALMUDU - GWARANTUJĄCY TALMUDYSTOM BEZKARNOŚĆ ZA POPEŁNIONE CZYNY - JEST NADAL ZUPEŁNIE CIĄGLE BEZKARNY ZA SPRAWĄ DEGENERATÓW POLITYCZNYCH Z PARTII SLD, PiS, PO, PSL POMIMO, ŻE BANDYTYZM ZOSTAŁ WYKAZANY PROCESOWO I UJAWNIONY PRZEZ MEDIA!!!! Pomimo, że wykazano mu procesowo przed Trybunałem • Janusz Górzyński ul. Chopina 10 Czechowice-Dziedzice 43-502 Nadużycia władzy to świadoma i wieloletnia polityka, której nikt dzisiaj nie stawia tamy. PiS zatrudnia wyłącznie niedorajdów i pyszałków. Niedlugo Polski nie będzie, jak większość będzie udawać ze nic się nie dzieje https://groups.google.com/group/sowa-frankfurt/browse_thread/thread/a1a98aad6596ac8e?hl=de NINIEJSZY WYROK POTWIERDZA, ŻE ZIOBRO I KEMPA TO OSZCZERCY!!! konserwatysta100.salon24.pl/233225,prokurator-przybylska-michalak-ni TEN WYROK POTWIERDZA, ŻE PIS ZATRUDNIAŁ W ORGANACH ŚCIGANIA PÓŁANALFABETÓW, KTÓRZY NIE POTRAFIĄ PISAĆ ZROZUMIALE DLA SĄDÓW, UŻYWAJĄ BEŁKOTU I BRONIŁ UKŁADU BOLSZEWICKIEJ KOSHER NOSTRY Z SLD I RÓŻOKRZYŻOWCÓW JACY RZĄDZĄ PROKURATURĄ W POLSCE!!!! WYROK POTWIERDZA, ŻE PROKURATURA ZA KALWASA, ZIOBRO I ICH NASTĘPCÓW NIE ZNA PRAWA MATERIALNEGO I PROCESOWEGO ORAZ BANKOWEGO OBOWIĄZUJĄCYCH W POLSCE!!! A TAKŻE PROKURATORZY OCENIAJĄ DOWODY NA WSPAK!!!! PiS to partia debili i ten debilizm potwierdził prawomocnie Sąd RP KACZYŃSKI, ZIOBRO I MAREK JUREK CHCIELI STALINOWSKIEGO TERRORU PSYCHIATRYCZNEGO PRZED TRYBUNAŁEM KONSTYTUCYJNYM!!!! rebeliantka.nowyekran.pl/post/18460,czy-kaczynski-walczyl-z-naduzyci OD KIEDY PIS JEST PARTIĄ PRAWICOWĄ ??? SKORO TAM JEST KOMUCH NA KOMUCHU I SATANISTA NA SATANIŚCIE!!??? TAKIE RZECZY TUSZOWAŁ SZATAŃSKI GANG ZBIGNIEWA ZIOBRO I KACZYNSKIEGO www.aferyprawa.eu/Afery/Czarna-msza-w-Wielki-Czwartek-w-Srodzie-Wlkp KS. PROF. T. GUZ O PiSowskin LINCZU NA ARCYBISKUPIE POLAKU www.youtube.com/watch?v=kzq8ji_2YHA&feature=player_embedded DEKALOG„Jeśli chcesz osiągnąć życie zachowaj przykazania” (Mt 19.17)„ Jam jest Pan Bóg twój, który cię wywiódł z ziemi egipskiej z Domu niewoli. 1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. 2. Nie będziesz brał imienia Pana, Boga swego, nadaremnie. 3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. 4. Czcij ojca swego i matkę swoją. 5. Nie zabijaj. 6. Nie cudzołóż. 7. Nie kradnij. 8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. 9. Nie pożądaj żony bliźniego swego. 10. Ani żadnej rzeczy, która jego jest. Grzechy wołające o pomstę do nieba 1. Umyślne zabójstwo 2. Grzech sodomski 3. Uciskanie ubogich, wdów i sierot 4. Zatrzymywanie zapłaty sługom i robotnikom Grzechy cudze 1. Radzić do grzechu. 2. Rozkazywać drugiemu grzeszyć. 3. Zezwalać na grzech drugiego. 4. Pobudzać do grzechu. 5. Pochwalać grzech drugiego. 6. Milczeć na grzech cudzy. 7. Nie karać grzechu. 8. Pomagać do grzechu. 9. Uniewinniać grzech cudzy. JESTEM WOJOWNIKIEM, POLECAM MOJE WYKŁADY I PUBLIKACJE ;) 44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa (Ewangelia św. Jana rozdział 8 werset 44). „Dwie cechy wybitnie charakteryzują świat sza¬tański: kłamstwo i morderstwo. “Kłamstwo unicestwia życie duchowe; morderstwo życie cielesne... Nieustannie unicestwiać: oto taktyka sił szatańskich" (A. Mager OSB). Jarosław Kaczyński może być prywatnie oskarżony, ale rzecznik prasowy Policji w żadnym wypadku? www.radiorp.fm/index.php/pl/polska/polska/prawo/517-jaroslaw-kaczyns Policja zabijała i zabijać będzie www.youtube.com/watch?v=L70H3EGtz4M&feature=player_embedded visitor.nowyekran.pl/post/72617,rodzina-go-rzyn-skich-o-swojej-walce Zapowiedź blogi.newsweek.pl/Tekst/spoleczenstwo/642240,policja-zabijala-zabija O tym, jak mafia załatwiała przez 10 lat Janusza Górzyńskiego rebeliantka.nowyekran.pl/post/1861,o-tym-jak-mafia-zalatwiala-przez- O nadużyciach w prawie i psychiatrii – mówi Janusz Górzyński cz. III wykładu „Polska w niewoli mafii szatana” rebeliantka.nowyekran.pl/post/62430,o-naduzyciach-w-prawie-i-psychia Jak działa mafia szatańska w Polsce? Części I i II – ga – zamach na ks. abp. Wielgusa /Wykład Janusza Górzyńskiego w Krakowie/ rebeliantka.nowyekran.pl/post/58782,wielkanocne-ostrzezenie-jak-dzia Mafia szatana czyli spisek bandytów i okultystów, zboczeńców i szyderców!!! MOCNE DOWODY SPISKU ZBIRÓW W PANSTWIE AWS, UW, SLD, PiS, PO zwanym III RP infonurt3.com/index.php?option=com_content&view=article&id=227:mafia Janusz Górzyński w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich – TERRORYŚCI I LICHWIARZE – OSZUŚCI I ZŁODZIEJE WE WSZYSTKICH WŁADZACH!!!! www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=7&t=11583 Komanda śmierci w „polskich” aresztach? Akcje w obronie prześladowanych dziennikarzach Krystyny i Janusza Górzyńskich!!! O PAŃSTWOWYCH MORDERSTWACH I SADYSTYCZNYCH SZYKANACH CHAZARÓW!!!! www.aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty/show&dzial=zycie&id=3389 Janusz Górzyński - Krystyna Górzyńska Środa Wlkp. 06 maj 2006 rok Inicjatywa przeciwko Niesprawiedliwości ZAWIADOMIENIE O DZIAŁALNOŚCI ZORGANIZOWANEJ GRUPY PRZESTĘPCZEJ DZIAŁAJĄCEJ W PAŃSTWOWYCH STRUKTURACH TRUMWIRATU POLICYJNO-PROKURATORSKO-SĄDOWEGO - ZBIGNIEW ZIOBRO MINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI RP Prokurator Generalny RP www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/forum,11/inicjatywa-przeciwk Sprawa Janusza Gorzynskiego marucha.v3v.org/viewtopic.php?p=14252 Powrót państwa policyjnego marucha.v3v.org/viewtopic.php?p=4252&sid=57c1314242cc75e160da10c0e7b Dokąd i z kim pod tym sztandarem? www.aferyprawa.eu/Artykuly/Ks-prof-Czeslaw-S-Bartnik-Twarz-Unii-Euro Prezes Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu w Bielsku – Białej - Jerzy Jachnik - w odpowiedzi dla red. Wojciecha Wybranowskiego w sprawie rodziny Górzyńskich. www.aferyprawa.eu/Interwencje/Prezes-Stowarzyszenia-Przeciw-Bezprawi Janusz Górzyński wyrzucony w rocznicę napaści żydokomuny Napisał Sowa.blog.quicksnake.pl (») 20. 9. w kategorii Janusz Gorzynski, czytaj: 81× Bezkarne bandy żydowskie w sądach, prokuraturze i w policji RP; Janusz Górzyński wyrzucony z katowickiego sądu przez sedziego o zydowskim nazwisku w rocznicę napaści żydokomuny na Polskę. Skomentuj Na filmie będącym dowodem w sprawie sędzia o żydowskim nazwisku, tłumaczącym jego fizjonomię chazarską skrywaną za okularami w grubych, ciemnych oprawkach i trzydniowym zarostem, prowokował Polaków na sali sądowej w Katowicach m.in. terrorystycznymi nakazami rasistowskimi, wydanymi po polsku obżydliwą mową nienawiści : "Milczeć!"/ mołczat, Ruhe; a także pomawiał przy tym Polaka żegnającego się znakiem krzyża i święconą wodą w obronie przed mocą Szatana, wnioskodawcę składającego odważnie liczne zawiadomienia o przestępczych działaniach żydomasońskiej sitwy, która opanowała Polskę po Magdalence struktury: Policji, Prokuratury i Sądownictwa Rzeczypospolitej Polskiej w celu osiągania prywatnych korzyści majątkowych kosztem Narodu Polskiego. Następnie ten sam osobnik żydowskiego pochodzenia etnicznego, ślepy uczestnik apartheidu sprowadzającego się do panowania ukrytych żydów/ kryptosyjonistów nad wyniszczanymi Polakami, który to sędzia wyznaczył akurat na dzień 17 września 2012 r. rozprawę w najmniejszym chyba pomieszczeniu katowickiego sądu, kubatoryjnie uniemożliwiającym konstytucyjnie zapewniony udział obywateli PR w nadzorowaniu wykonywania władzy sądowniczej w RP przez żydowskie sitwy rodzinne, wyrzucił nikczemnie przy użyciu policjantów o słowiańskich rysach twarzy, obywatela Janusza Górzyńskiego zawiadamiającego o przestępstwach żydomasonerii, która opanowała Prokuraturę i Sądy Wielkopolski. 20120917 J Górzyński Sąd Okręgowy w Katowicach 2 Veröffentlicht am 17.09.2012 von WolnyCzyn 17 września 2012 r. w Sądzie Okręgowym w Katowicach odbyła się rozprawa z wniosku p. Janusza Górzyńskiego. Skład sędziowski (alfabetycznie): pan Damian Owczarek, pani Joanna Sienkiewicz, pani Magdalena Wójcik. Na filmie: usunięcie wnioskodawcy i innych osób z sali rozpraw pl.netlog.com/donatlusk/blog/blogid=1996...- 44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa (Ewangelia św. Jana rozdział 8 werset 44). „Dwie cechy wybitnie charakteryzują świat sza¬tański: kłamstwo i morderstwo. “Kłamstwo unicestwia życie duchowe; morderstwo życie cielesne... Nieustannie unicestwiać: oto taktyka sił szatańskich" (A. Mager OS . Gubernialne organa znowu dziś w akcji Rodzina pp. Górzyńskich to papierek lakmusowy stanu organów sprawiedliwości III RP. Jej brata prześladowano, ją pobito podczas rewizji i przesluchań (dodajmy - kompletnie bez powodu przeprowadzanych). Oto fakty: www.youtube.com/watch?v=L70H3EGtz4M&... RadioRP.FM zaprasza na wywiad z Krystyną Górzyńską, częściej znaną w sieci jako Blogerka Rebeliantka oraz rozmowę z jej 82 letnią mamą, Felicją Górzyńską, a więc ludźmi krzywdzonymi oraz szykanowanymi przez polski wymiar sprawiedliwości od ponad 5 lat. - Policja zabijała, zabija i będzie zabijać - twierdzili Policjanci podczas jednego z nalotów na dom rodzinny Górzyńskich, o czym powiedziała nam Felicja Górzyńska podczas rozmowy. Słuchając tych bolesnych i dramatycznych wspomnień można dojść do wniosku, że cofnęliśmy się do mrocznych czasów stalinizmu i znowu dochodzi w Polsce do procesów „kiblowych". Mało tego, wystarczy znaleźć człowieka, a paragraf się już odpowiedni znajdzie? Niestety to drastyczne stwierdzenia, ale takie nasuwają się nam wnioski... Z rodziną Państwa Górzyńskich rozmawiał dziennikarz RadiaRP.FM Krzysztof Sitko. [Opublikowane w dniu 30 sierpnia 2012 przez użytkownika John May] Kliknij "Poleć" i promuj artykuł na swojej tablicy lub "Wyślij" do znajomego naszeblogi.pl/32011-gubernialne-organa-... 2012-09-08 10:05 44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa (Ewangelia św. Jana rozdział 8 werset 44). „Dwie cechy wybitnie charakteryzują świat sza¬tański: kłamstwo i morderstwo. “Kłamstwo unicestwia życie duchowe; morderstwo życie cielesne... Nieustannie unicestwiać: oto taktyka sił szatańskich" (A. Mager OSB). Policja zabijała i zabijać będzie visitor.nowyekran.pl/post/72617,rodzina-go-rzyn-skich-o-swojej-walce blogi.newsweek.pl/Tekst/spoleczenstwo/642240,policja-zabijala-zabija O tym, jak mafia załatwiała przez 10 lat Janusza Górzyńskiego rebeliantka.nowyekran.pl/post/1861,o-tym-jak-mafia-zalatwiala-przez- RODZINA GÓRZYŃSKICH POKRZYWDZONA PRZEZ SATANISTÓW! www.youtube.com/watch?v=L70H3EGtz4M&feature=related O nadużyciach w prawie i psychiatrii – mówi Janusz Górzyński cz. III wykładu „Polska w niewoli mafii szatana” rebeliantka.nowyekran.pl/post/62430,o-naduzyciach-w-prawie-i-psychia Jak działa mafia szatańska w Polsce? Części I i II – ga – zamach na ks. abp. Wielgusa rebeliantka.nowyekran.pl/post/58782,wielkanocne-ostrzezenie-jak-dzia Jarosław Kaczyński może być prywatnie oskarżony, ale rzecznik prasowy Policji w żadnym wypadku? rebeliantka.nowyekran.pl/post/73802,rownosc-wobec-prawa-czyli-tylko- Mafia szatana czyli spisek bandytów i okultystów, zboczeńców i szyderców!!! MOCNE DOWODY SPISKU ZBIRÓW W PANSTWIE AWS, UW, SLD, PiS, PO zwanym III RP infonurt3.com/index.php?option=com_content&view=article&id=227:mafia Janusz Górzyński w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich – TERRORYŚCI I LICHWIARZE – OSZUŚCI I ZŁODZIEJE WE WSZYSTKICH WŁADZACH!!!! www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=7&t=11583 Komanda śmierci w „polskich” aresztach? Akcje w obronie prześladowanych dziennikarzach Krystyny i Janusza Górzyńskich!!! O PAŃSTWOWYCH MORDERSTWACH I SADYSTYCZNYCH SZYKANACH CHAZARÓW!!!! www.aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty/show&dzial=zycie&id=3389 Janusz Górzyński - Krystyna Górzyńska Środa Wlkp. 06 maj 2006 rok Inicjatywa przeciwko Niesprawiedliwości ZAWIADOMIENIE O DZIAŁALNOŚCI ZORGANIZOWANEJ GRUPY PRZESTĘPCZEJ DZIAŁAJĄCEJ W PAŃSTWOWYCH STRUKTURACH TRUMWIRATU POLICYJNO-PROKURATORSKO-SĄDOWEGO - ZBIGNIEW ZIOBRO MINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI RP Prokurator Generalny RP www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/forum,11/inicjatywa-przeciwk Sprawa Janusza Gorzynskiego marucha.v3v.org/viewtopic.php?p=14252 Powrót państwa policyjnego marucha.v3v.org/viewtopic.php?p=4252&sid=57c1314242cc75e160da10c0e7b Dokąd i z kim pod tym sztandarem? www.aferyprawa.eu/Artykuly/Ks-prof-Czeslaw-S-Bartnik-Twarz-Unii-Euro Prezes Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu w Bielsku – Białej - Jerzy Jachnik - w odpowiedzi dla red. Wojciecha Wybranowskiego w sprawie rodziny Górzyńskich. www.aferyprawa.eu/Interwencje/Prezes-Stowarzyszenia-Przeciw-Bezprawi Prawo sitwy – z organizatorką protestu przed Ministerstwem Sprawiedliwości – Krystyną Górzyńską rozmawia Bogdan Goczyński, dziennikarz AP. www.aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty%2Fshow&dzial=oropoiwzk&id=2403 Informacja o przebiegu protestu w dniu 4.11.2008 r. przeciwko fałszywemu oskarżeniu Janusza Górzyńskiego oraz bezpodstawnemu wydaniu nakazu aresztowania i listu gończego. www.aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty%2Fshow&dzial=codziennosc&id=23 PROTEST PRZECIWKO FAŁSZYWEMU OSKARŻENIU JANUSZA GÓRZYŃSKIEGO I BEZPODSTAWNEMU WYDANIU NAKAZU ARESZTOWANIA I LISTU GOŃCZEGO – Dowody wieloletnich prześladowań pokrzywdzonego! (przekrojowe – najważniejsze dowody prześladowania i fabrykowania dowodów) www.aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty%2Fshow&dzial=oropoiwzk&id=2381 Górzyński – funkcjonariusze policji i (bez)prawia, czyli polskojęzyczne „gestapo” bije nawet dzieci i kobiety, zamyka ludzi, łamie prawo obywateli… www.aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty%2Fshow&dzial=zycie&id=1251 hhhhhhhhhhhh Janusz Górzyński – Inicjatywa przeciwko Niesprawiedliwości – przez stronniczość funkcjonariuszy sądowo – prokuratorskich stracił wszystko – z cyklu jak urzędnicy władz niszczą polskie firmy… aferyprawa.eu/Interwencje/Janusz-Gorzynski-Inicjatywa-przeciwko-Nies hhhhhhhhhhhhhh MAFIA OSZUKUJE POKRZYWDZONYCH KONSUMENTÓW I DOWODY OSZUSTWA OBRACA PRZECIWKO OSZUKANYM Inicjatywa przeciwko Niesprawiedliwości oraz Stowarzyszenie przeciwko Bezprawiu pod patronatem prasowym „Afer Prawa” PRZECIWKO FAŁSZYWEMU OSKARŻENIU JANUSZA GÓRZYŃSKIEGO (Komputer) www.aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty%2Fshow&dzial=sady&id=2388 Janusz Górzyński – ZAWIADOMIENIE O PRZESTĘPSTWIE Do wiadomości: Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu – Paweł Korbal www.aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty%2Fshow&dzial=interwencje&id=11 Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Zawiadomienie o Rażącej Obrazie Przepisów Prawa PRZEZ SSR URSZULĘ MROCZKOWSKĄ ZE ŚRODY WLKP. www.aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty%2Fshow&dzial=interwencje&id=11 NAPADY I OSZUSTWA KOMORNICZE „PRAWNE I LEGALNE” ZNÓW POKRZYWDZENI PRZEZ OSZUSTÓW I ZDZIRCOW NADUŻYWAJĄCYCH WŁADZY ZOSTAJĄ FAŁSZYWIE OSKARŻENI Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Środzie Wlkp. Dariusz Karasiński i jego asesorzy: Leszek Wietchy i Sebastian Żurek – dowody oszustw komorniczych. www.aferyprawa.eu/index2.php?dzial=komornicy&id=1096&p=teksty%2Fshow Górzyński – Historia „błędów” rozliczenia jednej egzekucji, czyli co nie jest zdaniem sędziów poznańskich działalnością bezprawną… www.aferyprawa.eu/index2.php?dzial=zycie&id=1189&p=teksty%2Fshow Wiesława i Janusz Górzyńscy Załącznik –WYKAZ FALSZYWYCH ZEZNAN KOMORNIKOW Zbigniew Ziobro – „Polską rządzi szajka” www.aferyprawa.eu/Polityka/Zbigniew-Ziobro-POLSKA-RZADZI-SZAJKA-2181 Dwa lata pracy Ministerstwa Sprawiedliwości cz.I (2007-10-03) www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=6017 Dwa lata pracy Ministerstwa Sprawiedliwości cz.II (2007-10-03) www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=6018 ON TEZ JEST KLAMCA. GDY BYL MINISTEREM TO NIC NIE ZROBIL, A TYLKO SZYDZIL Z POKRZYWDZONYCH, A REDEMPTORYSCI TEGO BANDYTE NAZYWALI NAJLEPSZYM MINISTREM!!!! TO BYL KLAMCA, INTRYGANT I TERRORYSTA, IDENTYCZNIE JAK KACZYNSCY!! WOJNA PRZECIWKO BIAŁEJ RASIE!!! www.poznajprawde.net/aktualnosci/66-europa-umiera-wojna-przeciwko-bi CZARNA MSZA W SAMORZĄDZIE www.aferyprawa.eu/Afery/Czarna-msza-w-Wielki-Czwartek-w-Srodzie-Wlkp Współczesne postaci satanizmu -* dr Stanisław Krajski www.youtube.com/watch?v=Mmwc7iFgY_U „I wezmę sobie prawo za miarę, a sprawiedliwość za pion". (Księga Izjasza 28: 17) „Odstąpcie ode mnie wszyscy, którzy czynicie nieprawość" (Łk 13,25-27) „Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego” (1 Kor 6, 9-10) „A dla tchórzów, niewiernych, obmierzłych, zabójców, rozpustników, guślarzy, bałwochwalców i wszelkich kłamców: udział w jeziorze gorejącym ogniem i siarką. To jest śmierć druga»” - Apok 21, 6 „Na zewnątrz są psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje” -Apok 22, 15 Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga. - Obj. 21,8 „Idźcie precz ode mnie przeklęci, w ogień wieczny, albowiem łaknąłem, a nie nakarmiliście mię", itd. (Mt 25,41-46). «Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie». «Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili». I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego” (Mt 25,31-46). 9 Napisałem wam w liście, żebyście nie obcowali z rozpustnikami. 10 Nie chodzi o rozpustników tego świata w ogóle ani o chciwców i zdzierców lub bałwochwalców; musielibyście bowiem całkowicie opuścić ten świat. 11 Dlatego pisałem wam wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w rzeczywistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem lub zdziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku. 12 Jakże bowiem mogę sądzić tych, którzy są na zewnątrz ? Czyż i wy nie sądzicie tych, którzy są wewnątrz? 13 Tych, którzy są na zewnątrz, osądzi Bóg. Usuńcie złego spośród was samych . ( 1 List do Koryntian rozdz. 5 wers 9-13) Niegodziwi bogacze Teraz wy, bogacze, zapłaczcie wśród narzekań na utrapienia, jakie was czekają. Bogactwo wasze zbutwiało, szaty wasze stały się żerem dla moli, złoto wasze i srebro zardzewiało, a rdza ich będzie świadectwem przeciw wam i toczyć będzie ciała wasze niby ogień. Zebraliście w dniach ostatecznych skarby. Oto woła zapłata robotników, żniwiarzy pól waszych, którą zatrzymaliście, a krzyk ich doszedł do uszu Pana Zastępów. Żyliście beztrosko na ziemi i wśród dostatków tuczyliście serca wasze w dniu rzezi. Potępiliście i zabiliście sprawiedliwego: nie stawia wam oporu. /List św. Jakuba Apostoła. Jk 5, 1-6/ /Eliasz wypowiada słowa do Achaba/: Widzę, że się zaprzedałeś (1 Krl 21,20) Jak stwierdza Księga Machabejska: Eliasz w nagrodę za swoją wielką gorliwość o Prawo został zabrany do nieba (1Mch 2,58). Nienawidzę ludzi chwiejnych, a Prawo Twoje miłuję. Ty jesteś obrońcą moim i moją tarczą: pokładam ufność w Twoim słowie. Odstąpcie ode mnie, złoczyńcy, strzec będę przykazań Boga mojego. Podtrzymaj mnie według swojej obietnicy, bym żył; nie zawiedź mojej nadziei! Wzmocnij mnie, abym doznał ratunku i cieszył się zawsze z Twych ustaw. Odrzucasz wszystkich, co odstępują od Twoich ustaw, bo zamiary ich są kłamliwe. Jak żużle oceniasz wszystkich występnych w kraju, dlatego miłuję Twoje napomnienia. Drży moje ciało z bojaźni przed Tobą i lękam się Twoich wyroków (Ps 119,113-120).
~Janusz Górzyński
28-10-2012 / 00:38
ZBIRY ZBIGNIEWA ZIOBRO I BRACI KACZYŃSKICH TUSZOWAŁY ZBRODNIE SLD-OWCÓW I NADAL PRZEŚLADOWAŁY JANUSZA GÓRZYŃSKIEGO WBREW FAKTOM I DOWODOM, POMIMO, ŻE ŻYDO-PIS MIAŁ WSZYSTKIE DOWODY W POSIADANIU I MIAŁ KONFERENCJĘ PRASOWĄ W DOMU GÓRZYŃSKICH!!!! ŻYDZI Z PIS-U WESPÓŁ Z INNYMI CHAZARAMI Z SLD I Z PO, W OBRONIE SZAJKI PRZESTĘPCZEJ ZMUSIŁY JANUSZA GÓRZYŃSKIEGO DO UKRYWANIA SIĘ PRZEZ UZBROJONYMI POLICYJNYMI TERRORYSTAMI DZIAŁAJĄCYMI NA ZLECENIE BANDY KRZYSZTOFA GRZEŚKOWIAKA!!!! Janusz Górzyński Środa Wlkp. 06 maj 2006 rok Krystyna Górzyńska 63-000 Środa Wlkp. ul. Toruńska 20 Szanowny Pan ZBIGNIEW ZIOBRO MINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI RP Prokurator Generalny RP Skrócone zawiadomienie o przestępstwach popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych z wielkopolskiego triumwiratu policyjno-prokuratorsko-sądowego, którzy stworzyli regionalną grupę przestępną działającą na szkodę praw człowieka i obywatela. Członkowie tej grupy łamiąc prawa człowieka, w tym najbardziej fundamentalne spośród nich, jak prawo do poszanowania zdrowia, życia, własności, wolności, bezpieczeństwa, nietykalności cielesnej, dobrego imienia, a wreszcie prawo do wykonywania pracy i utrzymania rodziny oraz prawo do rzetelnego rozpoznania spraw przez organa wymiaru sprawiedliwości, prześladowali (ponad 6 lat) i nadal prześladują pokrzywdzonych małżonków Górzyńskich, poddając ich permanentnie złośliwym szykanom, które są w istocie torturami psychicznymi. Działania członków tej grupy były realizowane w ścisłym porozumieniu oraz z podziałem na funkcje i zadania. Niniejsza grupa obejmowała funkcjonariuszy Policji, Prokuratur i Sądów wszystkich szczebli w Wielkopolsce, a jej liderzy, to: Prok. Okręgowy Krzysztof Grześkowiak, Prok. Apelacyjny Mieczysław Tabor, Prok. R. Jóźwiak (PO Poznań), SSO M. Ziołecka, SSO S. Siewierski, SSO M. Małecki (SO Poznań)., SSR M. Pieczyńska (SR w Środzie Wlkp.), Z-ca Prok. Rej. O. Lewandowski (PR w Środzie Wlkp.), Komendanci KPP w Środzie Wlkp. E. Nowacki i A. Kosowski. Ubocznie należy podnieść jako rzecz spektakularną, że nadużywający swej władzy policjanci, bezspornie przestępcy, działający na zlecenie swych komendantów (obecnie odsuniętych od wykonywania „służby” w Policji), a także prokuratorów i sędziów ze Środy Wlkp., dopuszczali się nawet szykan i przemocy fizycznej w szpitalu wobec chorego na serce pacjenta, aby w ten sposób szkodzić pokrzywdzonemu i postponować go, jako swego przeciwnika procesowego i politycznego. Niespornym jest, że stosując w trakcie hospitalizacji przemoc fizyczną i psychiczną wobec pacjenta, naruszono tym samym wszystkie przepisy Polskiej Karty Praw Pacjenta, ale także niekwestionowane tabu cywilizacyjne, jakim jest zarówno szpital, jak i pacjent. Działając w ścisłym porozumieniu, wymienieni w piśmie funkcjonariusze publiczni, tworzyli liczne intrygi, przy tym fabrykując dowody zmierzające do pozbawienia wolności i to ze szczególnym udręczeniem, osoby pokrzywdzonej ich prześladowaniami. Konsekwentnie działając na szkodę pokrzywdzonych realizowali złośliwy mobbing, a także podejmowali działania, aby rodzinę wielodzietną pozbawić środków utrzymania, działając de facto na rzecz zlikwidowania działalności gospodarczej prowadzonej przez Górzyńskich, co w końcu osiągnęli, za pomocą licznych szykan, w tym polegających na uniemożliwianiu uczestnictwa w zamówieniach publicznych, przeszkadzaniu w realizacji kontraktów, zastosowaniu wobec Górzyńskiego wielomiesięcznego aresztu, opartego na absurdalnych pomówieniach, ale także wskutek złośliwego nękania, m.in. za pomocą namnażania spraw karnych opartych wyłącznie na fałszywych oskarżeniach, przy równoczesnym tuszowaniu licznych przestępstw policjantów i komorników, którzy nadużywając swej władzy naruszali nietykalność cielesną pokrzywdzonego J. Górzyńskiego bijąc go i dusząc lub dopuszczali się kradzieży i oszustw również na szkodę rodziny Górzyńskich. Grupa ta kierowana była (i jest nadal kierowana) w Prokuraturze Okręgowej przez postkomunistę Krzysztofa Grześkowiaka, byłego Prokuratora Rejonowego w Środzie Wlkp. a obecnie Prokuratora Prokuratury Okręgowej, mocno powiązanego ze średzką grupą działającą w triumwiracie policyjno-prokuratorsko-sądowym,. Natomiast w sądownictwie reprezentowana była przede wszystkim przez „niejasno powiązaną” z organami ścigania, Przewodniczącą IV Wydziału Karno-Odwoławczego przy Sądzie Okręgowym w Poznaniu, SSO M. Ziołecką, wspieraną przez sędziów wizytatorów SSO S. Siewierskiego i M. Małeckiego, którzy sprzeniewierzając się niezawisłości sędziowskiej, orzekali wbrew dowodom i podżegali do analogicznych zachowań sędziów z wielkopolskich sądów, którzy podlegają ich kontroli instancyjnej lub też sądzą w tym samym Wydziale. Bezspornie w/wymienieni są wspólnie odpowiedzialni za stworzenie antyludzkiego systemu, godzącego w prawa człowieka i obywatela na terenie Wielkopolski oraz za powstanie psychiatrycznego GUŁAG-u w Wielkopolsce, dzięki podporządkowanym ich woli psychiatrom (m.in. Cierpce, Król-Berdzik, Pawlak-Kanareckiej, Bzowemu, Szczepańskiej, Szydlarskiemu i Bogackiemu, Gonerce, i in.). W/wym. funkcjonariusze publiczni są także odpowiedzialnymi za stworzenie systemu bezprawia, który m.in. polega na stosowaniu kłamstw zawartych w orzeczeniach wydawanych przez organa śledcze i sądowe oraz na orzekaniu bez dowodów, lub wbrew dowodom. Grupa ta ponosi również odpowiedzialność za podważanie zaufania do organów wymiaru sprawiedliwości i do państwa prawa oraz za szerzenie nienawiści, którą swymi bezprawnymi działaniami i brutalnymi prześladowaniami wznieca, dyskryminując obywateli Rzeczypospolitej Polskiej oraz segregując ich na gorszych, którzy nie są funkcjonariuszami publicznymi i lepszych, którymi oni są. Wykaz pism skierowanych do Biura Ministra Sprawiedliwości W ślad za interwencjami Posłów PiS, tj. Pana Jana Filipa Libickiego /jego pismo w załączeniu/ oraz dr Artura Górskiego, Tomasza Górskiego, Zbigniewa Dolaty i Małgorzaty Stryjskiej, senatorów M. Waszkowiaka i P. Alexandrowicza, a wcześniej Posłów; Mariana Piłki, Marka Jurka, dr A. Boruckiej-Cieślewicz, a także eurodeputowanych Konrada Szymańskiego i Marcina Libickiego, oraz innych osób i instytucji oraz stowarzyszeń, w przedmiocie nadużyć wielkopolskiego wymiaru sprawiedliwości wobec przedsiębiorcy, ojca wielodzietnej rodziny i działacza społecznego i politycznego prawicy, Janusza Górzyńskiego ze Środy Wlkp., składamy pisma uzupełniające w Biurze Ministra Sprawiedliwości w związku z informacją, iż dokumenty dotychczasowe /w postaci zawiadomień o przestępstwach/ znajdują się obecnie w Prokuraturze Krajowej, jako rezultat próśb Posłów PiS o wnikliwe zbadanie tych spraw także pod kątem świadomych szykan w stosunku do J. Górzyńskiego, wyczerpujących znamiona oczywistych tortur stosowanych przez wielkopolskich funkcjonariuszy publicznych. Sprawa ta z uwagi na tragiczną sytuację wielodzietnej rodziny jest niezwykle paląca i wymaga niezwłocznego działania /skrócone zawiadomienia znajdują się w dziale postępowań przygotowawczych Prokuratury Krajowej, a nadto zostały złożone w dniu 25 kwietnia 2006 roku w Biurze Podawczym Ministerstwa Sprawiedliwości dokumenty uzupełniające, jednoznacznie obciążające wielkopolskich funkcjonariuszy publicznych w formie zawiadomień o przestępstwach wraz z załącznikami, które stanowiły: 1) sześć sztuk paczek dokumentów z pismem przewodnim Posła Jana Filipa Libickiego do Prokuratury Krajowej, 2) pismo przewodnie i załącznik w formie paczki, nadane przez Janusza i Krystynę Górzyńskich do Ministra Sprawiedliwości Z. Ziobro, 3) koperta zaklejona z dokumentami i płytą CD, na której zapisano wszystkie dokumenty i zawiadomienia, jakie zostały złożone w formie kserokopii w Biurze Podawczym MS, zaadresowana do rąk własnych Asystenta Ministra Sprawiedliwości, Pana M. Zaborowskiego. 1. Dokumenty dotyczące spraw Ds. 637/05 /poprzednia sygnatura Ds. 1292/03/ - Z-ca PR Olgierd Lewandowski (II Kp 159/05 Śrem SSR R. Chmielewska), Ds. 1304/03 prowadzona przez prok. Annę Skrzypczak z PR w Środzie Wlkp. – por. artykuł z poznańskiej prasy „Załatwianie niewinnych” red. Kotomski „Tygodnik Nr 1” 1.1 Zawiadomienie o przestępstwie biegłego Janusza Kołowskiego z AM w Poznaniu popełnionego na zlecenie Prokuratury Rejonowej w Środzie Wlkp., koordynującej fabrykowanie dowodów przeciwko Januszowi Górzyńskiemu /Prok. Lewandowski, Prok. A. Skrzypczak, Prok. A. Wierzyńska, Prok. B. Przybylska/, wespół ze średzkimi policjantami szykanującymi hospitalizowanego pacjenta w czasie badań, poprzez stosowanie wobec niego przemocy psychicznej i fizycznej (26 stron plus załączniki 24 strony, tj. opinia medyczno-sądowa i dokumentacja wizyt lekarskich zdrowego policjanta M. Puzickiego, fabrykującego fałszywe dowody w sprawie, gdzie pomawiał pokrzywdzonego pacjenta Janusza Górzyńskiego o czyny, które nie miały miejsca). 1.2 Zawiadomienie o przestępstwach średzkich i wielkopolskich policjantów, prokuratorów i sędziów działających świadomie na szkodę Janusza Górzyńskiego i jego wielodzietnej rodziny, w sprawach Ds. 637/05, Ds. 1304/03 i 2Ds. 424/04, kierowanych przez PR w Środzie Wlkp. wespół z PO i SO /IV Wydz. Karno-Odw./ w Poznaniu wraz z zażaleniem na Postanowienie PO w Poznaniu (II Kp 159/05 Śrem SSR R. Chmielewska), (71 stron plus załączniki; 28 sztuk – wymienionych poniżej) • wypis ze szpitala Janusza Górzyńskiego określający choroby serca i gastryczne, a także stwierdzony przez psychologa szpitalnego uraz psychiczny spowodowany szykanami policyjnymi w Szpitalu im Dietla w Środzie Wlkp. • umowa na dostawę urządzeń do Szpitala w Kościanie • jw. • Referencje ze Szpitala w Kościanie • (2 szt.) Umowy na wyposażenie Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku i referencje wystawione przez Dyrektora, biegłego lek. psychiatrę, Stanisława Urbana. • Przykładowe inne umowy dla inwestorów publicznych zawarte po rozstrzygnięciu przetargów (2 szt) • Wyniki diagnozy psychiatrycznej u lekarzy naukowców Jaracza i Sidora, które całkowicie rozmijają się z ustaleniami Cierpki, Berdzik, Bzowego i Kanareckiej. • Diagnozy Rutkowskiego i Heitzmana • Porównanie obrażeń J. Górzyńskiego z rzekomymi, urojonymi obrażeniami f-szy publicznych • Postanowienie Skrzypczak z dnia 15.03.2004 roku, w którym m.in. stwierdza, że pacjentowi nie przysługują w szpitalu prawa pacjenta, a Polska Karta Praw Pacjenta nie ma związku ze sprawą • Postanowienie Kamińskiego o zarządzeniu przymusowych badań psychiatrycznych z powodu tego, że pacjent się domagał przestrzegania jego praw w czasie hospitalizacji w szpitalu • Przewodnicząca IV Wydziału Karno-Odwoławczego w Poznaniu M. Ziołecka utrzymuje postanowienie SSR J Kamińskiego w mocy dając do zrozumienia, że uczestnictwo w przetargach to przestępstwo, podobnie jak tworzenie stanowisk pracy dla innych osób, a także przestępstwem jest obrona praw pacjenta, natomiast delikatne zaczerwienienie naskórka, to efekt ciężkiego uszczerbku na zdrowiu personifikującego rezultat „czynnej napaści” (warto zwrócić uwagę na to, że inna osoba SSO Taberska uczestnicząca w składzie orzekającym będzie już uczestniczyć we wszystkich szykanach sądowych wymierzonych p-ko J. Górzyńskiemu). • Skutki szykan, zawał serca -* karta wypisu ze szpitala w Środzie Wlkp. z 13.12.04 roku, • Postanowienie o umorzeniu śledztwa przez prok. Skrzypczak Ds. 1304/03 z dnia 23.03.2004 roku, w którym stwierdza, że naruszenie praw pacjenta nie jest żadnym naruszeniem dóbr chronionych prawem i że 10 policjantów szykanujących pacjenta przez ponad trzy godziny nie stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia pacjenta, podobnie jak stosowanie siły fizycznej w stosunku do chorego na serce nie jest naruszeniem prawa, albowiem jej zdaniem policjanci byli kulturalni. Ponadto Skrzypczak także uważa, że delikatne zaczerwienienie naskórka oznacza bicie z pięści funkcjonariuszy, które spowodowało „zamroczenie” jednego z nich, mimo, że żaden z naocznych świadków tego nie potwierdza. Skrzypczak kłamie podobnie jak inni f-sze orzekający w sprawie, że policjanci działali za zgodą personelu, czemu personel jednoznacznie zaprzeczył, a co więcej nakazał policjantom wyjść z sali dla pacjentów. Te kłamstwa będą powtarzać generałowie policji, prokuratorzy wszystkich instancji i sędziowie. • Dyrekcja Szpitala w piśmie do Woj. Rzecznika Praw Pacjenta zaprzecza, iż policjanci informowali kierownictwo szpitala o interwencji, a więc działali bez jego wiedzy i zgody. Pisma interwencyjne Starosty i Burmistrza Środy do Woj. Rzecznika Praw Pacjentów i jego odpowiedź. • Wniosek prok. Gruszki /TW z numerem IPN BU 0833/184/ z PR w Gnieźnie 2 Ds. 424/04 o zastosowanie tymczasowego aresztowania z powołaniem się na okoliczności sytuacji ze szpitala, że obrona praw pacjenta to przestępstwo, a delikatne zaczerwienienie skóry u policjantów, do tego w innych miejscach niż mieli otrzymać rzekome ciosy, oznacza konieczność zastosowania prewencyjnego aresztu z uwagi na popełnione ciężkie przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu oraz obawę popełnienia kolejnego ciężkiego przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. • Postanowienie IV Kz 26/05, w który sędziowie S.O. w Poznaniu stwierdzają, że obrona praw pacjenta to przestępstwo, a delikatne zaczerwienienie skóry oznacza konieczność prewencyjnego aresztu z uwagi na popełnione ciężkie przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu, a więc zachodzą przesłanki z art. 258 § 3 kpk. /SSO E. Taberska, SSO S. Siwierski, SR Judejko/ • J.w. tylko SSR I. Pospieska II Wydz. Karny SR w Śremie II Kp 36/05 • Postanowienie IV Kz 515/05, w który sędziowie S.O. w Poznaniu stwierdzają, że obrona praw pacjenta to przestępstwo, a delikatne zaczerwienienie skóry oznacza konieczność prewencyjnego aresztu z uwagi na popełnione ciężkie przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu. /SSO Wieczorkiewicz, SSO Winkler-Galicka, WSO Marczyński/. • Postanowienie o umorzeniu śledztwa przez prok. Grześkowiaka, którego zdaniem „obrażenia” potwierdzają zaistnienie przestępnego czynu, jednak sprawca „przestępstwa” był niepoczytalny. 1.3 Zażalenie na postanowienie Prokuratury Okręgowej w Poznaniu /M. Maćkowiak/ (II Kp 159/05 Śrem SSR R. Chmielewska), (35 stron plus 3 sztuki załączników) • Postanowienie II Kp 159/05 SSR Chmielewskiej z SR w Śremie, w którym kłamie w celu zatuszowania przestępstw funkcjonariuszy publicznych, które były wymierzone przeciwko życiu i zdrowiu Janusza Górzyńskiego, jego praw pacjenta i przeciwko jego wolności, której pozbawienie odbywało się ze szczególnym udręczeniem, co jest przestępstwem popełnionym na podstawie art. 189 § 2 kk w zw. z 207 § 2 kk, i in. • Wniosek o wyłączenie SSR Chmielewskiej, w którym J. Górzyński podnosi wszystkie kłamstwa i przestępstwa tej sędzi popełnione w trakcie wydawania tego i innych postanowień, gdzie bezspornym jest, iż sprzeniewierzyła się niezawisłości sędziowskiej działając na szkodę sprawiedliwościowej funkcji prawa oraz występując przeciwko prawdzie i konfabulując prawo materialne i procesowe. • Pismo grupy radnych ze Środy Wlkp. do Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie Janusza Górzyńskiego i jego rodziny., 1.4 Wniosek – 4 strony 1.5 Kserokopie zeznań świadków w sprawach Ds. 637/05 /poprzednia sygnatura Ds. 1292/03/ - Prok. A.Wierzyńska i Z-ca PR Olgierd Lewandowski), Ds. 1304/03 prok. A. Skrzypczak (Stron 135 w kopercie) 1.6 Artykuły prasowe – „Życie na kłodkę”, „Załatwianie niewinnych”, „Areszt na Wigilię”, „Dopasowywane zarzuty”, „Krytycznie o sprawiedliwości”, „Całkiem normalni...wariaci”. 2. Dokumenty dotyczące zawiadomień o przestępstwach we wszystkich prowadzonych przeciwko Górzyńskim postępowaniach, lub z ich zawiadomienia. Ciąg dalszy SKRÓCONE ZAWIADOMIENIE O PRZESTĘPSTWACH POPEŁNIONYCH PRZEZ FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH Z TERENU WIELKOPOLSKI NA SZKODĘ JANUSZA GÓRZYŃSKIEGO I JEGO RODZINY ____________________________________________________________________ Janusz Górzyński jest przedsiębiorcą ze Środy Wlkp. /żona nauczycielka/ i ojcem wielodzietnej rodziny /dwie córki studiują, syn w klasie maturalnej, drugi syn chodzi do pierwszej klasy szkoły podstawowej/. Firma rodzinna Górzyńskich „Multitechnika” PPHU zajmuje się wyposażaniem podmiotów publicznych /szpitale, jednostki wojskowe, szkoły, etc./ i prywatnych /restauracje, hotele/ w kompletne linie gastronomiczne i pralnicze. Nadto Janusz Górzyński jest prawicowym działaczem publicznym /ZChN, ChRS/. Na skutek wieloletnich szykan organów ścigania i sądowych — mających wręcz charakter tortur fizycznych i psychicznych — doprowadzono do zniszczenia firmę rodzinną Górzyńskich, pozbawiono rodzinę prawie całego majątku osobistego, a u Janusza Górzyńskiego spowodowano bardzo poważny rozstrój zdrowia, bezzasadnie go aresztowano na Wigilię w 2004 r. na okres prawie 4 miesięcy i poddano przymusowym badaniom psychiatrycznym, sugerując, że jego starania o rzetelne prowadzenie postępowań śledczych i sądowych to wyłącznie chorobowe urojenia na tle funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Dzięki zaangażowaniu wielu Posłów i innych osób publicznych, głównie ze środowisk prawicowych /M. Libicki, M. Piłka, K. Szymański, A. Borucka-Cieślewicz, M. Stryjska, W. Tomczak, R. Tur i inni/, ale także Posła A. Aumillera i innych, udało się doprowadzić do zwolnienia J. Górzyńskiego z aresztu oraz zapobiec jego internacji psychiatrycznej, który to los stał się udziałem wielu innych osób w Wielkopolsce, sprzeciwiających się nadużyciom funkcjonariuszy publicznych. Janusz Górzyński po wyjściu z aresztu w kwietniu 2005 r. ponownie podjął starania — wykorzystując wszelkie możliwe środki proceduralne — w celu wyjaśnienia przestępczych działań funkcjonariuszy wobec niego i ukarania winnych. Starania te — jak do tej pory — nie przyniosły żadnych rezultatów, gdyż wszystkie pisma kierowane do Ministerstwa są zwykle przesyłane do Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu, a ta pod kierownictwem Prokuratora Apelacyjnego M. Tabora odpowiadała zawsze — tuszując przestępstwa funkcjonariuszy publicznych — że „nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości”. Wszczynane są wobec Górzyńskich dalsze odwetowe postępowania. Janusz Górzyński założył w Wielkopolsce ruch społeczny osób pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości pod nazwą „Inicjatywa przeciwko Niesprawiedliwości”. Grupa ta dokumentuje przypadki łamania prawa w wielkopolskich organach ścigania i sądach, występuje publicznie w tych sprawach oraz podejmuje działania interwencyjne na rzecz konkretnych osób. Osobista gehenna J. Górzyńskiego i jego rodziny przedstawia się w skrócie następująco: Konflikt z wymiarem sprawiedliwości rozpoczął się w 1999 r. Janusz i Wiesława Górzyńscy złożyli wówczas na Policji w Środzie Wlkp. zawiadomienie o przestępstwie oszustwa popełnionego na ich szkodę przez właściciela sklepu „U Szandora” — Zenona Bielę, który nie dostarczył komputera zamówionego w tym sklepie, mającego być sfinansowanym przy pomocy kredytu bezgotówkowego, udzielonego przez Bank PKO BP O/Centrum w Kaliszu Wiesławie Górzyńskiej, a następnie fałszując umowę kredytową — aktywował ją /m.in. poświadczając, że towar odwiózł na adres wskazany w umowie/ i przywłaszczył sobie środki pieniężne pochodzące z kredytu, narażając małżonków Górzyńskich na niezasadne roszczenia Banku. W okresie 1999-2002 policjant G. Jarzyna /obecnie aresztowany pod zarzutem korupcji i wymuszania haraczy/ dezinformował Górzyńskich, że dochodzenie jest prowadzone i ma charakter rozwojowy. W 2002 r. — wobec ustawicznych nacisków Banku, aby spłacać kredyt — Górzyńscy ponownie złożyli zawiadomienie na Policji o popełnionym na ich szkodę przestępstwie oszustwa. Wszczęto dochodzenie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Środzie Wlkp. /Ds. 596/02/. W ciągu dwóch miesięcy ustalono, że brak jest dowodów wydania zamówionego towaru, a na dokumencie umowy kredytowej właściciel sklepu lub osoby z nim współpracujące dokonały licznych fałszerstw. Stwierdzono też, że sklep nie mógł dostarczyć zamówionego komputera, gdyż nie posiada dowodów jego zakupu, a pozoruje jedynie fakt zakupu przy pomocy fałszywej faktury nabytej na Rynku Łazarskim w Poznaniu. Mimo tak oczywistych dowodów oszustwa prok. A. Skrzypczak umorzyła śledztwo twierdząc, że brak jest takich dowodów. W wymagalnym terminie małżonkowie Górzyńscy złożyli zażalenie, które przyjęto i wznowiono postępowanie w kierunku ustalenia fałszerzy dokumentów kredytowych. Następnie postępowanie zawieszono oczekując na wynik badań grafologicznych. Zostały one przedstawione w marcu 2003 r. potwierdzając, że fałszerstw nie dokonali małżonkowie Górzyńscy, a więc mogły być one dokonane jedynie przez osoby współpracujące z Z. Bielą, gdyż był on wyłącznym dysponentem dokumentów kredytowych. Mimo otrzymania opinii grafologicznej Prok. A. Skrzypczak nie odwiesiła śledztwa. W czerwcu 2004 r. małżonkowie Górzyńscy interweniowali w UOKiK, CBŚ, MS, Biurze Ministra MS i MSWiA skarżąc się na bezczynność i poplecznictwo w sprawie Ds. 596/02. Skutkiem podjętych działań odwieszono śledztwo i kontynuowano je pod sygn. Ds. 916/04 do lipca 2004, kiedy to ponownie postępowanie umorzono twierdząc po raz kolejny, że „brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie przestępstwa na podst. art. 286 § 1 kk”. Na Postanowienie to złożono zażalenie, które Prokuratura Okręgowa w Poznaniu uwzględniła w X.04 r. W międzyczasie Prok. A. Skrzypczak zaczęła grozić W. Górzyńskiej, że uruchomi wobec niej śledztwo o wyłudzenie kredytu na szkodę Banku. Dziwny ten zarzut zaczął się materializować w XI.04, kiedy to okazało się, że KPP w Środzie Wlkp. /kom. A. Michalak, pracujący pod nadzorem Prok. A. Skrzypczak/ stawia zarzuty o oszustwo J. i W. Górzyńskim oraz Z. Bieli /Ds. 924/04/, twierdząc, że wspólnie oszukali oni Bank, gdyż przedmiotem zamówienia nie miał być nowy komputer, jak spisano na piśmie w zamówieniu i umowie, lecz jakiś stary modernizowany, jak oświadczył Z. Biela, przy czym modernizację tę miano wykonać, choć zarówno właściciel sklepu, jak i jego pomocnik F. Górny, nie potrafili wskazać co modernizowali, przy pomocy jakich części, ani skąd one pochodziły, w sytuacji gdy brakowało jakichkolwiek dokumentów /poza fałszywymi/ zakupu części do rzekomej modernizacji. Zdaniem Policji i Prokuratury oszustami byli jednak Górzyńscy, a Z. Biela im tylko pomagał, chociaż to on fałszował wszystkie dokumenty, przywłaszczył sobie pieniądze z kredytu, nie posiadał dowodów zakupu części do rzekomej modernizacji, ani też żadnych innych dokumentów mogących potwierdzić jego wersję. W grudniu 2004 r. Górzyński został aresztowany /p. tekst poniżej/, a Prok. A. Skrzypczak ponownie umarzyła śledztwo w sprawie oszustwa popełnionego na szkodę Górzyńskich /Ds. 1366/04/, a jednocześnie wyłączyła ze śledztwa o oszustwo popełnione na szkodę Banku materiały dotyczące Górzyńskich /pod sygn. Ds. 861/05/ i skierowała akt oskarżenia przeciwko Z. Bieli — tak jak wyżej wskazywano — wyłącznie o pomocnictwo w oszustwie rzekomo popełnionym przez małżeństwo Górzyńskich. W marcu 2005 r. w Sądzie Rejonowym w Środzie Wlkp. odbywa się rozprawa przeciwko Z. Bieli /II K 604/04/, podczas której Z. Biela przyznaje się do pomocnictwa w oszustwie i dobrowolnie poddaje się karze, na co wyraża zgodę Prokuratura i Sąd, a w efekcie otrzymuje niski wyrok w zawieszeniu oraz niewielką grzywnę do zapłacenia. Dzięki temu unika poniesienia odpowiedzialności karnej i cywilnej za faktycznie popełnione przez niego przestępstwo oszustwa, a w wyroku jest zapisane, że oszustwo popełnili małżonkowie Górzyńscy, chociaż nie byli oni oskarżeni przed Sądem, ani też wezwani na rozprawę przeciwko Bieli, a więc nie zapewniono im żadnej możliwości obrony przed takim stwierdzeniem. W międzyczasie W. Górzyńska składa zażalenie na Postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie Ds. 1366/04 /Górzyński w tym czasie przebywa w areszcie, p. informacje poniżej/, a jej zażalenie zostaje uwzględnione przez Prokuraturę Okręgową, która ponownie nakazuje prowadzić śledztwo. Sprawą interesuje się prok. K. Olejnik, który jednak wkrótce potem ulega wypadkowi. W czerwcu 2005 r. Prok. A. Skrzypczak ponownie umarza śledztwo w sprawie oszustwa popełnionego na szkodę małżonków Górzyńskich /Sygn. Ds. 556/05/ i jednocześnie kieruje do Sądu przeciwko nim akt oskarżenia o oszustwo popełnione na szkodę Banku /II K 410/05/. Prokuratura Okręgowa nie przychyla się do Zażalenia złożonego w sprawie Ds. 556/05, radykalnie zmieniając dotychczasowy punkt widzenia i twierdząc, że skoro Biela przyznał się do pomocnictwa i został w tej sprawie przez Sąd skazany, to jest wiarygodnym świadkiem, a faktyczni oszuści Górzyńscy nie mogą być przez niego pokrzywdzonymi /I Dsn 2337/04/Śd/. O przestępstwie sądowym, polegającym na przypisaniu Górzyńskim winy bez procesu /II K 604/04/ zawiadamiają oni Sąd Okręgowy w Poznaniu. Sąd ten stwierdza /SSO Wizytator S. Siwierski, Prez. XI W. 051-327/05/, że Sędziowie są w orzekaniu niezawiśli. Jednocześnie Sąd Okręgowy przesyła akt oskarżenia skierowany przez Prokuraturę przeciwko Górzyńskim do rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Gostyniu /II K 85/05/, a Zażalenie na Postanowienie Prokuratury w sprawie Ds. 556/02 do Sądu Rejonowego w Śremie /II Kp 183/05/. Żadna z tych spraw nie została dotychczas rozstrzygnięta, przy tym wyraźnie widać, że Sąd Rejonowy w Śremie „czeka” na rozstrzygnięcie Sądu w Gostyniu, a ten z kolei, dysponując pełnym materiałem dowodowym z dokumentów, nie wiadomo dlaczego powołuje świadków /Z. Biela i F. Górny/, choć ich zeznania na mocy Art. 74 kc nie mogą być w żaden sposób rozstrzygające wbrew i ponad osnowę z dokumentów. Powyższa sytuacja jest w najwyższym stopniu niepokojąca, dlatego małżonkowie Górzyńscy wnoszą o wycofanie aktu oskarżenia w sprawie II K 85/05 przez Prokuratora Generalnego, gdyż wydaje się, że Sąd Rejonowy w Gostyniu może chcieć skazać małżonków Górzyńskich na podstawie zeznań Bieli i Górnego w sprawie II K 85/05 choćby tylko po to, by ratować reputację Sądu Rejonowego /II K 604/04/ i Prokuratury Rejonowej w Środzie Wlkp. Załączone dokumenty: 1) Zażalenie na Postanowienie Prokuratury Okręgowej w Poznaniu z dnia 7.09.05 w sprawie I Dsn 2337/04/Śd. 2) Odpowiedź na akt oskarżenia w sprawie II K 85/05. 3) Kalendarium wydarzeń. Powyżej opisany przestępczy sposób działania Prokuratury, Policji i Sądu w Środzie Wlkp. jest jeszcze bardziej dobitnie widoczny w związku z tuszowaniem przestępstw Komornika Sądowego. W sierpniu 2002 r. w stosunku do firmy „Multitechnika” PPHU pojawił się tytuł wykonawczy KM 989/02. Dotyczył on odsetek od faktury nie opłaconej w terminie, wystawionej przez jednego z poddostawców firmy. Klientami „Multitechniki” PPHU jest wiele szpitali, które często nie regulują zobowiązań w terminie, stąd też i firma „Multitechnika” nie zawsze mogła na czas wywiązać się ze zobowiązań zaciągniętych wobec dostawców sprzętu. Zobowiązania na poczet tytułu wykonawczego KM 989/02 zostały bez trudności ściągnięte z rachunku bankowego „Multitechniki” we wrześniu 2002 r. Na koncie pozostały po zajęciach wolne środki, a bank potwierdzał w swoich opiniach, że rachunek jest wolny od zajęć komorniczych. Zaskakujące było zatem żądanie Komornika Dariusza Karasińskiego do zapłaty kolejnych kwot. Próby wyjaśnienia tej sytuacji na podstawie Art. 763 kpc nie przyniosły rezultatu. Komornik pojawił się w mieszkaniu Górzyńskich w dniu 31.01.03 r w celu zajęcia ruchomości /Janusz Górzyński był wówczas nieobecny/. Na dzień 24.06.03 r. Komornik ogłosił licytację zajętych ruchomości domowych. Kolejne próby wyjaśnienia wątpliwych żądań komornika w dniu 24.06.03 r. także spotkały się z odmową. Asesorzy komorniczy S. Żurek i L. Wietchy zachowywali się brutalnie i spowodowali groźny dla życia atak serca u J. Górzyńskiego i przewiezienie go do szpitala na OIOM. Lekarka lecząca Górzyńskiego na OIOM oświadczyła na żądanie policji o tym ataku serca następująco: „Częstoskurcz ponadkomorowy z czynnością komór 170/min jest chorobą realnie zagrażającą życiu, w przypadku stwierdzenia której pacjent jest hospitalizowany. W przypadku takiej choroby jest zagrożenie zatrzymania akcji serca i może ona doprowadzić do śmierci”. Nie wstrzymało to czynności komorniczych. Po przewiezieniu przez pogotowie J. Górzyńskiego do szpitala komornicy wrócili, wezwali z naruszeniem przepisów Art. 765 § 1 kpc asystę policji i dokonali zaboru ruchomości należących głównie do dzieci, m.in. z naruszeniem przepisów Art. 829 punkt 6 kpc. Po powrocie ze szpitala Janusz Górzyński dowiedział się, że jest prowadzone przeciwko niemu śledztwo /Sygn. Akt Prokuratury Rejonowej w Środzie Wlkp. Ds. 807/03/, w związku z rzekomym utrudnianiem przez niego wykonywania prawnych czynności służbowych przez Komornika, rzekomym znieważaniem asesorów komorniczych, a nawet ich pobiciem. Janusz Górzyński wraz z małżonką zainicjowali w związku z tym śledztwo Ds. 925/03, dotyczące przekraczania uprawnień przez Komornika Sądowego w Środzie Wlkp., spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu Janusza Górzyńskiego oraz naruszenia miru domowego. W dniu 28.06.03 r. Górzyńscy wpłacili żądaną przez Komornika dodatkową kwotę 600 zł, gdyż zagroził on, że natychmiast sprzeda ruchomości zabrane dzieciom Górzyńskich, w tym komputer należący do syna Górzyńskich, ucznia liceum informatycznego. Wezwali też pisemnie Komornika do rozliczenia egzekucji KM 989/02. Pomimo wielu interwencji Górzyńskich w Sądzie i na Policji, Komornik zwlekał z przedstawieniem rozliczenia aż do 12.09.03 r. Okazane rozliczenie okazało się mieć oszukańczy charakter /zawyżało zobowiązania egzekucyjne o ok. 30%, tj. prawie 1.300 zł. Zostało zaskarżone w Sądzie /I Co 811/03/ oraz w organach ścigania /zawiadomienie o oszustwie popełnionym przez Komornika z dnia 2.10.03 r. Po interwencji w Ministerstwie Sprawiedliwości Komornik wydał w dniu 12.11.03 r. kolejne Postanowienie weryfikujące naliczenie kosztów egzekucji i zwrócił Górzyńskim kwotę 584,64 zł.. Postanowienie to nadal zawyżało zobowiązania o ok. 15 % i zaskutkowało złożeniem ze strony Górzyńskich kolejnej skargi do Sądu /I Co 1013/03/ oraz zawiadomienia z dnia 11.12.03 r. o powtórnym przestępstwie oszustwa popełnionego przez Komornika. Żadna z powyższych skarg, ani zawiadomienie o przestępstwach oszustwa nie zostały rozpatrzone ani przez ten Sąd, ani przez Prokuraturę. Prokuratura wspólnie z Sądem i Policją solidarnie tuszowała przestępstwa Komornika. Mimo, że Komornik działał bezprawnie, na co znajdowały się liczne dowody w aktach śledztwa, a wyniki obdukcji asesorów nie potwierdzały faktu ich pobicia przez Górzyńskiego, to w dniu 19.12.03 r. Prokurator Olgierd Lewandowski, wniósł akt oskarżenia przeciwko Januszowi Górzyńskiemu, oparty wyłącznie na pomówieniach komorników, który został przyjęty na wokandę sądową w Sądzie Rejonowym w Środzie Wlkp. pod sygn. II K 512/03. Śledztwo Ds. 925/03 z doniesienia Górzyńskich przeciwko Komornikom zostało w dniu 29.12.03 r. umorzone przez Prokurator Annę Skrzypczak. Postępowanie zażaleniowe w tej sprawie toczyło się w Sądzie Rejonowym w Środzie Wlkp. pod sygn. II Kp. 44/04. W 2003 r. Asp. Zbigniew Klepacki z Komendy Powiatowej Policji /udzielający nielegalnie asysty Komornikowi w mieszkaniu Górzyńskich w dniu 24.06.03 r./ zainicjował wraz ze swoimi podwładnymi dwa postępowania oparte na fałszywych dowodach skierowane przeciwko Januszowi Górzyńskiemu /II W 263/03 i Ds. 1292/03/. Wniosek o ukaranie Janusza Górzyńskiego, z dnia 10.08.03 r. dotyczył rzekomego niewykonania przez niego poleceń policji na nieoświetlonej drodze za miastem w dniu 6 kwietnia 2003 r. o godz. 1.20 w nocy, gdy jechał do pracy w celu skompletowania materiałów na przetarg. Przebieg rozprawy w Sądzie Grodzkim w Środzie Wlkp. /II W 263/03/ nie potwierdził faktu niewykonania jakowyś poleceń Policji. Janusz Górzyński, zatrzymywany „prewencyjnie”, unieruchomił samochód, okazał dokumenty, podjechał z powrotem do Środy Wlkp. /na oświetlony parking w celu sprawdzenia dokumentów/, zadeklarował ewentualny podjazd do Komendy Policji w celu wykonania innych potrzebnych czynności, z czego nie skorzystano, na żądanie Policji wyłączył też silnik samochodu, itd. Jedynym celem tego postępowania było nękanie Janusza Górzyńskiego procesami sądowymi. Podobny cel miało postępowanie Ds. 1292/03 /obecnie Ds. 637/05/. W dniu 13.10.03 r. Policja groziła Januszowi Górzyńskiemu na Placu Urzędu Miasta w Środzie Wlkp. /gdzie przebywał przed przetargami publicznymi/ z powodu wniesionego przez niego do sprawy Ds. 925/03 zawiadomienia o przestępstwach Asp. Z. Klepackiego, współdziałającego z Komornikiem Sądowym. Pod wpływem gróźb Policji Janusz Górzyński dostał ataku serca /tachykardia/ i został przewieziony na sygnale do szpitala. Policja przebywała w szpitalu bez uzasadnienia i zgody zarówno J. Górzyńskiego, jak i personelu medycznego, wkraczając na salę ratunkową podczas badań medycznych i nadal grożąc Januszowi Górzyńskiemu. Pacjent leżący na sali potwierdza, że Janusz Górzyński wielokrotnie wzywał, aby „policja zostawiła go w spokoju”. W pewnym momencie Janusz Górzyński /nie całkiem przytomny, z zaburzeniami rytmu serca/ lekko odepchnął od łóżka przebywającego bezprawnie w sali i nękającego go policjanta, co natychmiast spowodowało postawienie mu zarzutu czynnej napaści na policjanta i „czynności śledcze” prowadzone przez kilka godzin na terenie szpitala /bez zgody dyrekcji szpitala/. Janusz Górzyński pozostał przez 4 dni w szpitalu, gdzie oprócz chorób kardiologicznych i gastrycznych, ustalono uraz psychiczny na skutek działań policji Prokurator Olgierd Lewandowski postawił Januszowi Górzyńskiemu — na podstawie pomówień policji — zarzuty z Art. 222 § 1 kk w zw. z art. 157 § 2 kk i z Art. 226 § 1 kk posługując się sfabrykowanymi dowodami, tj. opinią medyczną biegłego dr med. J. Kołowskiego, gdzie z niewiadomego pochodzenia „delikatnego zaczerwienienia skóry okolicy bocznej prawej części podstawy szyi, bardziej od strony przedniej” u policjanta M. Puzickiego i „delikatnego zaczerwienienia skóry w okolicach szczytu wyrostka łokciowego lewego” u policjantki M. Kucharczyk, wywiedziono stłuczenia głowy i szyi u M. Puzickiego oraz obrażenia łokcia oraz ramienia u M. Kucharczyk. Ponieważ policja nie wykonywała na terenie szpitala żadnych prawnych czynności służbowych, o wyjaśnienie zasadności jej działań zwrócili się do Rzecznika Praw Pacjentów w Poznaniu Powiatowy Rzecznik Konsumentów i Burmistrz Środy. Na wezwanie Rzecznika Praw Pacjentów Dyrektor SPZOZ w Środzie Wlkp. jednoznacznie oświadczyła, że policjanci nie występowali do dyrektora szpitala lub osoby przez niego upoważnionej o wykonywanie jakichkolwiek czynności na terenie szpitala w stosunku do któregokolwiek z pacjentów. Wynika stąd wprost, że Policja nie tylko nie uzyskała od personelu medycznego zgody na wkraczanie do sali, gdzie przebywał Janusz Górzynski, ale też nie uzyskała zgody na „prowadzenie czynności śledczych” na terenie szpitala. Prokurator Olgierd Lewandowski, w związku z urazem doznanym przez Janusza Górzyńskiego na skutek działań policji w szpitalu, skierował go na badanie psychiatryczne, w celu określenia, czy jest „poczytalny” fałszując przedtem protokół wyjaśnień, których J. Górzyński w ogóle nie składał, a w których miał się on przyznawać, ze rzekomo przez 4 lata leczył się psychiatrycznie. Biegli /m.in. psychiatra W. Cierpka, znany w Poznaniu z tego, że w trakcie badań najczęściej nie potrafi zająć żadnego stanowiska, co jest na ogół „na rękę” prokuraturom kierującym niewygodnych „podejrzanych” na badania/, „nie byli w stanie niczego” stwierdzić, więc zadecydowali o konieczności przeprowadzenia 6-tygodniowej obserwacji szpitalnej psychiatrycznej Janusza Górzyńskiego w szpitalu psychiatrycznym w Gnieźnie. Obserwację psychiatryczną zarządziły na wniosek psychiatrów Sądy pierwszej i II instancji, w czym współuczestniczyła osobiście Przewodnicząca IV Wydziału Karno-Odwoławczego Sądu Okręgowego w Poznaniu SSO M. Ziołecka /IV Kz 1197/04/. Krystyna Górzyńska złożyła w dniu 14.10.03 r. zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Środzie Wlkp. o stwarzaniu zagrożenia dla zdrowia i życia Janusza Górzyńskiego przez Policję na terenie szpitala w Środzie Wlkp. w dniu 13.10.03 r. oraz okrutnym i poniżającym traktowaniu jego i członków jego rodziny. Śledztwo prowadzone pod sygn. Ds. 1304/03, zostało umorzone w dniu 23.03.04 r. przez Prokurator Annę Skrzypczak. W Sądzie Rejonowym w Środzie Wlkp. toczyło się postępowanie zażaleniowe w tej sprawie pod sygn. II Kp. 68/04. W związku z wymienionymi wyżej — prowadzonymi stronniczo — postępowaniami prokuratorskimi i policyjnymi, a także w związku z bezczynnością Sądu Rejonowego w Środzie Wlkp. w sprawie wniesionych skarg na czynności komornika oraz tuszowaniem przez Sąd przestępstw Komornika w postępowaniach przygotowawczych Ds. 807/03 i Ds. 925/03, małżonkowie Górzyńscy wnieśli prośby o interwencję do Ministerstwa Sprawiedliwości /RP BM III 6591/2004/R/ oraz Sądu Apelacyjnego /IV W 053/203/04/, a także Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu /Ap. I Ko 23/04/Po/. Ministerstwo Sprawiedliwości i Sąd Apelacyjny skierowały sprawę do zbadania przez Sąd Okręgowy w Poznaniu. Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie toczyło się pod sygn. Prez. SK XI W-246/04. Prokuratura Apelacyjna badała sprawę pod sygn. Ap. I Dsn 198/04/Po. W dniu 5.11.04 r. Komornik Sądowy w Środzie Wlkp. wydał trzecie Postanowienie w sprawie kosztów egzekucji związanych z tytułem KM 989/02. Przyznał, że drugie Postanowienie w tej sprawie także było błędne i zwrócił małżonkom Górzyńskim kwotę 668,24 zł i odsetki. Przyznał też, że już w dniu 23.09.02 r. posiadał nadpłatę z tego tytułu w kwocie 652,88 zł. Czyli przyznał, że realizowana w dniu 24.06.03 r. na poczet tego tytułu egzekucja nie miała żadnych podstaw faktycznych, gdyż już 9 miesięcy wcześniej nie było żadnego długu związanego z tym tytułem, a wręcz istniała znaczna nadpłata. W związku z nowymi dokumentami wystawionymi przez Komornika po licznych interwencjach w organach Sądowych wyższych szczebli, m.in. w Ministerstwie Sprawiedliwości RP, Sądzie Apelacyjnym w Poznaniu i Sądzie Okręgowym, Janusz Górzyński wniósł w nawiązaniu do postępowania sądowego prowadzonego przeciwko niemu z wniosku Komornika Sądowego w Środzie Wlkp. /II K 512/03/ o natychmiastowe uniewinnienie oraz o wszczęcie przez Sąd z urzędu postępowania karnego przeciwko asesorom komorniczym Sebastianowi Żurkowi i Leszkowi Wietchy oraz Komornikowi Sądowemu Dariuszowi Karasińskiemu z powodu przestępstw popełnionych przez te osoby przeciwko wymiarowi sprawiedliwości w postępowaniu przygotowawczym do procesu II K 512/03 /składanie fałszywych zeznań/. Złożył także wniosek o wszczęcie z urzędu przez Sąd Rejonowy w Środzie Wlkp. postępowania karnego przeciwko prokuratorowi Olgierdowi Lewandowskiemu oświadczającemu nieprawdę podczas rozprawy II K 512/03 /pismo z 20 grudnia 04 r. Riposta ww osób była natychmiastowa. W dniu 22 grudnia 2004 r. Janusz Górzyński został zatrzymany pod zarzutem gróźb karalnych, rzekomo kierowanych pod adresem D. Karasińskiego, S. Żurka, O. Lewandowskiego i As. Sąd Joanny Gottchlick /w stosunku do której prowadzone było postępowanie wyjaśniające przez Sąd Okręgowy w Poznaniu pod sygn. Prez. SK XI W-246/04/. Postępowanie przygotowawcze w sprawie rzekomych groźb karalnych przejęła w dniu 23.12.04 Prokuratura Rejonowa w Gnieźnie /Sygn. Akt 2 Ds. 424/04/. Na wniosek tej Prokuratury Sąd Rejonowy w Gnieźnie — w Wigilię Bożego Narodzenia — zaaresztował Janusza Górzyńskiego na 3 miesiące /Sygn. Akt II Kp 417/04/, podnosząc m.in. zarzut, że w dniu 20.12.04 r. zamachnął się on „w zamiarze uszkodzenia ciała” na asesora S. Żurka kłódką o wadze 1,5 kg, ale „zamierzonego celu nie osiągnął”, gdyż „pokrzywdzony uchylił się przed lecącym przedmiotem i uciekł” /Postanowienie Sądu z dnia 24.12.04 r./, co miało być dowodem popełnienia przez J. Górzyńskiego przestępstwa na podstawie Art. 223 kk. Nigdy nie potwierdzono istnienia kłódki, którą miał rzekomo rzucać J. Górzyński, a jedynym dowodem popełnionego przez Górzyńskiego przestępstwa były sprzeczne i całkowicie nieprawdopodobne zeznania asesorów komorniczych S. Żurka i L. Wietchego oraz ich znajomego W. Nowaczyka, których nigdy nie zweryfikowano, chociaż J. Górzyński wielokrotnie wnosił o przeprowadzenie eksperymentu procesowego, konfrontacji, itp. . Mimo to J. Górzyńskiego przetrzymywano prawie 4 miesiące w areszcie „prewencyjnie” z powołaniem na Art. 258 § 3 kpk, twierdząc, że jest on strasznie groźny dla zdrowia i życia innych ludzi, czego dowodem miała być ponadto rzekoma groźna czynna napaść na policjantów w szpitalu w dniu 13.10.03, gdzie Górzyński przebywał jako pacjent z zaburzeniami rytmu serca w trakcie badań medycznych, a której to napaści nie potwierdzali niezależni świadkowie, ani wyniki obdukcji medycznej policjantów. Abstrahując od faktu, że nie było żadnych materialnych dowodów przestępstw popełnionych rzekomo przez Janusza Górzyńskiego, to dobitnie widoczny jest fakt, że skarżące Janusza Górzyńskiego osoby były całkowicie niewiarygodne z uwagi na składane wcześniej przez nie fałszywe zeznania i oświadczenia lub stronnicze prowadzenie śledztw i postępowań sądowych, a nadto miały wyraźny interes osobisty i prawny w obciążaniu Janusza Górzyńskiego i uniemożliwianiu mu uczestnictwa w toczących się postępowaniach wyjaśniających i sądowych. Aresztowanie Górzyńskiego „zatwierdził” Sąd Okręgowy w Poznaniu /IV Kz. 26/05/, a następnie przedłużono je decyzją Sądu Rejonowego w Śremie /II Kp. 36/05/, ponownie zaakceptowaną Postanowieniem Sądu Okręgowego /IV Kz 515/05/. Wszystkie Sądy powoływały się na Art. 258 § 3 kpk, bo żadnych czynności śledczych podczas aresztowania J. Górzyńskiego nie prowadzono. Oczekiwano na wyniki badań jego poczytalności. Biegli psychiatrzy z aresztu na Młyńskiej stwierdzili zespół urojeniowy w związku z uszkodzeniami w cun przejawiający się urojeniami na tle funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i ustalili, że wszystkie zarzucane czyny J. Górzyński popełniał w stanie zniesionej poczytalności. Nie widzieli potrzeby leczenia innego niż w trybie ambulatoryjnym. Na tej podstawie J. Górzyńskiego w dniu 13.04.05 r. zwolniono z aresztu. Na podstawie Art. 17 § 1 punkt 2 w zw. z Art. 31 § 1 kk umorzono śledztwa Ds. 424/04 i Ds. 1292/03. Badania psychiatryczne wykonano też dla potrzeb innych postępowań. M.in. w dniu 14.12.04 SSR U. Mroczkowska prowadząca rozprawę II K 512/03 wydała Postanowienie, aby zbadać Janusza Górzyńskiego, czy był poczytalny w dniu 24.06.03 r. Janusz Górzyński doznał wówczas — podczas bezprawnej i brutalnej interwencji komorników — ataku serca, stracił przytomność i został przewieziony z groźnymi zaburzeniami rytmu serca do szpitala. Sędzina nie wiedziała zapewne, że można stracić przytomność pod wpływem zaburzeń krążenia i zamiast upewnić się w tej sprawie u kardiologa, wysłała także Górzyńskiego do psychiatry, sugerując na dodatek, że komornicy byli pobici, gdy tymczasem nie było na to żadnych śladów. Także i w tej sprawie psychiatrzy ustalili u Górzyńskiego niepoczytalność w chwili czynu. Podczas pobytu J. Górzyńskiego w areszcie Sąd Okręgowy w Poznaniu ustalił uchybienia Prezesa Sądu Rejonowego w Środzie Wlkp. w nadzorze nad administracyjną działalnością tego Sądu, w tym w nadzorze nad Komornikiem Sądowym, a także nierozpatrywanie skarg rodziny Górzyńskich na czynności Komornika w kolejności ich wpływu /Prez. XI W-501-7/05/, co było powodem wszczęcia postępowania dyscyplinującego w stosunku do Prezes Sądu. W późniejszym okresie stwierdzono też antydatowanie dokumentów /II Cz 1705/05/. Niezasadne jest zatem przypisywanie Górzyńskiemu urojeń na tle funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości skoro jego zarzuty potwierdziły się. Wszystkie sądowe sprawy cywilne i karne, w których stroną byli członkowie rodziny Górzyńskich, przekazano do Sądu w Śremie. Sprawę II K 512/03 /w Śremie II K 114/05/ umorzono na podstawie Art. 17 § 1 punkt 2 w zw. z Art. 31 § 1 kk. Janusz Górzyński wniósł zażalenie nie zgadzając się z przypisaniem mu sprawstwa czynów i podnosząc bezprawność działań asesorów komorniczych /IV Kz 1134/05/. Zażalenie w stronniczy sposób oddalono, wbrew faktom i dowodom przypisując działaniom komorniczym walor działania prawnego, a zeznaniom komorników walor wysokiej wiarygodności mimo, że kłamali oni w śledztwie nt. rzekomych podstaw faktycznych egzekucji, a wyniki obdukcji nie potwierdzały podanego przez nich przebiegu wydarzeń. Co ciekawe Sąd Rejonowy w Śremie przyznał, że działania Komorników były bezzasadne, a mimo to twierdził, że były one prawne. Sprawę II W 263/03 umorzono, gdyż się przedawniła. Janusz Górzyński zaskarżył wszystkie decyzje o umorzeniu śledztw przeciwko niemu skierowanych na podstawie Art. 17 § 1 punkt 2 w zw. z Art. 31 § 1 kk /2 Ds. 424/03, Ds. 1292/03/. Domagał się przeprowadzenia badań psychiatrycznych przez zespoły spoza Wielkopolski oraz rzetelnego zbadania dowodów, że nie popełnił zarzucanych mu czynów. Prokuratura Okręgowa w Poznaniu i Sąd Rejonowy w Śremie odrzuciły jego Zażalenia /II Kp. 159/05 i II Kp. 161/05/, przedstawiając kompromitujące uzasadnienia dla tych decyzji. Podobnie odrzucono Zażalenie na Postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie Ds. 925/03 /II Kp. 18/05/. Sąd Rejonowy w Śremie wydał uzasadnienie, z którego wynikało, że komornik nie oszukuje, a tylko notorycznie się myli, działalność bezzasadna Komornika i tak jest działalnością prawną, a rozstrój zdrowia J. Górzyńskiego nie obciąża komorników, gdyż nie działali oni bezprawnie. Janusz Górzyński jest ciężko chory pod wpływem nieustannych szykan prokuratorsko-policyjno-sądowych Ale nie jest ani wariatem /co najwyżej cierpi na PTSD/, ani brutalem. To, że jest legalistą i wierzy w sensowność podejmowanych kroków prawnych, jednoznacznie wynika z podejmowanych przez niego interwencji w organach ścigania i sądowych wyższych szczebli, a także z form jego protestu pod poznańskim Sądem Okręgowym w dniu 3 grudnia 2004 r. oraz zorganizowania „Inicjatywy przeciwko Niesprawiedliwości”. W konkluzji końcowej należałoby powiedzieć, że efektem dotychczasowych działań organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości w Środzie Wlkp. /tuszowanie przestępstw oszustów i „kłamców sądowych”, działających na szkodę Janusza Górzyńskiego oraz oskarżanie go o niepopełnione przestępstwa/ jest nie tylko ciężka sytuacja zdrowotna Janusza Górzyńskiego, ale także prawie całkowity upadek firmy „Multitechnika” PPHU, którą on prowadzi. „Zasobem strategicznym” rodzinnej firmy Górzyńskich jest unikatowa wiedza Janusza Górzyńskiego nt. najnowocześniejszych technologii gastronomicznych i pralniczych oraz świetna znajomość światowego rynku dostawców oraz polskiego rynku odbiorców. W sytuacji, gdy Janusz Górzyński przez 15 dni w miesiącu musiał odwiedzać prokuratury, policję i Sądy, nie był w stanie skutecznie prowadzić firmy, opierającej się na jego potencjale osobistym i wysokiej dyspozycyjności czasowej i psychicznej. W wyniku dotychczasowych działań prokuratorsko-policyjnych zniszczono nie tylko zdrowie człowieka, którego jedyną winą była determinacja w dochodzeniu sprawiedliwości, ale także budowaną wielkim wysiłkiem małą firmę o dobrych perspektywach na przyszłość oraz doprowadzono do utraty majątku osobistego całej rodziny. Z tego powodu wnosimy o przeprowadzenie kompleksowego śledztwa weryfikującego zasadność wszystkich wymienionych wyżej decyzji procesowych oraz ściganie osób tuszujących przestępstwa funkcjonariuszy publicznych i fałszywie oskarżających J. Górzyńskiego. Załączamy następujące materiały: 4) Kalendarium wydarzeń. 5) Akt oskarżenia w sprawie Ds. 807/03 6) Postanowienie w sprawie II K 114/05 z dnia 15.06.05 7) Zażalenie na Postanowienie w sprawie II K 114/05 z dnia 15.06.05 8) Historia błędów rozliczenia jednej egzekucji 9) Wniosek dowodowy z dnia 12.10.05 10) Uzupełnienie do sprawozdania sędziego sprawozdawcy 11) Postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu w sprawie IV Kz 1134/05 z dnia 22.11.05 12) Wypis z protokołu Posiedzenia z dnia 22.11.05 13) Postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie Ds. 925/03 14) Postanowienie w sprawie II Kp. 18/05 z dnia 26.04.05 15) Zawiadomienie o przestępstwie poplecznictwa SSR R. Chmielewskiej i SSO w Poznaniu w stosunku do Komornika Sądowego w Środzie Wlkp. 16) Dokumenty źródłowe dotyczące spraw Ds. 807/03 i Ds. 925/03 a) Wniosek wierzyciela o wszczęcie postępowania egzekucyjnego /KM 989/02/ b) Zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego w sprawie KM 989/02 c) Zaświadczenie Banku PKO BP o realizacji zajęcia wierzytelności w sprawie KM 989/02 d) Całkowicie niezasadne wezwanie dłużnika do zapłaty w sprawie KM 989/02 z 18.11.02 e) Notatka urzędowa Policji z dnia 24.06.03 o zajściu w mieszkaniu Górzyńskich wraz z opiniami lekarskimi potwierdzającymi całkowity brak obrażeń u S. Żurka i lekkie otarcie naskórka u L. Wietchy f) Notatka urzędowa Policji z dnia 25.06.03 potwierdzająca leczenie J. Górzyńskiego na IOM i brak możliwości jego przesłuchania oraz historia leczenia na IOM g) Nieważne upoważnienia do działania dla asesorów komorniczych wraz z Postanowieniem Sadu Okręgowego potwierdzającym tą nieważność. h) Zaświadczenie Komornika Sądowego potwierdzające brak akt KM 1156/02 w dniu 264.06.03 i) Postanowienie o oddaleniu wniosku dowodowego z dnia 17.09.03 odmawiające przeprowadzenia dowodu na okoliczność wysokości kosztów adwokackich j) Postanowienie o oddaleniu wniosku dowodowego z dnia 17.09.03 odmawiające przeprowadzenia dowodu na okoliczność nieprawidłowości w rozliczeniu środków pieniężnych pobranych przez Komornika na poczet sprawy KM 989/02 k) Postanowienie o ukończeniu postępowania egzekucyjnego w sprawie KM 989/02 z dnia 12.09.03 l) Doniesienie z dnia 1.10.03 o przestępstwie oszustwa popełnionego przez Komornika Sądowego m) Postanowienie o oddaleniu wniosku dowodowego z dnia 20.10.03 odmawiające przeprowadzenia dowodu na okoliczność okazania dokumentów przelewów. n) Postanowienie o oddaleniu wniosku dowodowego z dnia 17.09.03 odmawiające przeprowadzenia dowodu na okoliczność zbadania rzetelności pisemnego rozliczenia przez Komornika spłaty zadłużenia w sprawie KM 989/02. o) Drugie Postanowienie o kosztach postępowania egzekucyjnego w sprawie KM 989/02 z dnia 12.11.03 p) Doniesienie z dnia 22.11.03 o powtórnym oszustwie Komornika Sądowego q) Postanowienie z dnia 2.12.03 o powołaniu biegłego r) Postanowienie z dnia 29.12.03 o kosztach postępowania egzekucyjnego/wynagrodzenie biegłego/ wraz wyceną ruchomosci, która nie pokrywa kosztów s) Trzecie Postanowienie o kosztach postępowania egzekucyjnego w sprawie KM 989/02 z dnia 5.11.05 t) Wyliczenie Komornika z dnia 5.11.05 nadpłaty środków pobranych na poczet sprawy KM 989/02 na dzień 23.09.02 u) Artykuły nt. patologii w wymiarze sprawiedliwości w tygodnikach średzkich 17) Opis manipulacji związanych z tymczasowym aresztowaniem Górzyńskiego na Wigilię 2004 r. oraz prowadzeniem śledztwa 2 Ds. 424/04 18) Załączniki do opisu. 19) Zażalenie na Postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie 2 Ds. 424/04 wraz z dodatkowymi pismami procesowymi i załącznikami. Pełnego obrazu gehenny J. Górzyńskiego dopełnia pobicie go przez Policję i Straż Miejska w dniu 31.08.2001 r. w Poznaniu na ul. Koziej, gdy realizował wraz ze swymi współpracownikami kontrakt wyposażania restauracji „Dom Wilingów”, a także był pełnomocnikiem wyborczym w kampanii parlamentarnej z ramirnia ZChN /lista AWSP/. Także i w tym przypadku funkcjonariusze „nie popełnili” żadnego przestępstwa, gdyż zdaniem Prokuratora działali nieumyślnie, a Janusz Górzyński popełnił rzekomo rożne wykroczenia i przestępstwa /nieujawnienie tożsamości, znieważenie strażników/. Jak we wszystkich pozostałych przypadkach, także i tutaj zadziałał mechanizm dokładnie opisany przez Fundację Helsińską, tj. tuszowania przestępstw funkcjonariuszy i fałszywego oskarżania osoby składającej skargi. Załączamy następujące materiały: 20) Zawiadomienie o przestępstwie 21) Kalendarium wydarzeń 22) Wnioski o wyłączenie Sędziów 23) Wniosek o ukaranie z dnia 27.11.01. 24) Wyrok z dnia 7.10.02 25) Akt oskarżenia z dnia 18.12.02 26) Wyrok z dnia 23.06.05 27) Apelacja od wyroku Sądu Rejonowego w Poznaniu z dnia 23.06.05 28) Konkluzje końcowe sformułowane w apelacji 29) Nowe fakty i dowody wskazane w apelacji 30) Załączniki do apelacji Wnosimy o przeprowadzenie rzetelnego śledztwa także i w niniejszej sprawie, gdyż dotychczasowe działania organów śledczych i Sądów poprzez fałszywe ustalenia nie tylko sprzeciwiają się dobru wymiaru sprawiedliwości, ale nadto Janusz Górzyński w trakcie pobicia na ul. Koziej doznał poważnych urazów zdrowotnych /uszkodzenia w cun, PTSD/. Ponadto, jak wcześniej wspomniano, w stosunku do J. Górzyńskiego wszczynane są kolejne postępowania. M.in. 1 Ds. 9176/04 Prokuratury Rejonowej Wrocław Stare Miasto we Wrocławiu, w którym zarzuca się J. Górzyńskiemu, który w ogóle nie przebywał we Wrocławiu w dniach 6-12.10.04, że miał rzekomo w tym czasie znieważyć As. Sąd. R. Różyckiego. Ponadto w marcu 2006 r. Prokuratura Rejonowa w Środzie Wlkp. wystawiła J. Górzyńskiemu skierowanie na badania psychiatryczne „w związku ze sprawą Ko 758/05 o przestępstwo z Art. 121 § kk /”kto wbrew zakazom prawa międzynarodowego lub przepisom ustawy, wytwarza, gromadzi, nabywa, zbywa, przechowuje, przewozi lub przesyła środki masowej zagłady lub środki walki bądź prowadzi badania mające na celu wytwarzanie lub stosowanie takich środków”/. Sprawa jest co najmniej dziwna, gdyż nikt J. Górzyńskiemu nigdy takich zarzutów nie stawiał w żadnym postępowaniu. Wnosimy o wyjaśnienie także i powyższych kwestii.