Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
6 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Lublin - umowa pożyczki i weksel In blanko to za mało żeby dłużnikowi nakazać wywiązać się z zobowiązań?!? Kontrowersyjny wyrok sędziów Sądu Apelacyjnego: SA Alicja Surdy, SA Zbigniew Grzywaczewski i Jerzy Nawrocki

Dziennikarze AFER PRAWA wzięli udział w co najmniej dziwnej sprawie apelacyjnej, gdzie - wbrew temu co orzekł sąd niższej instancji sędziowie Sądu Apelacyjnego: SA Alicja Surdy, SA Zbigniew Grzywaczewski i Jerzy Nawrocki - uznali, że umowa pożyczki i weksel In blanko to za mało żeby uznać dług pożyczkobiorcy?!?

Jak twierdzi przewodnicząca A. Surdy cyt: Powód kategorycznie twierdził, że zawarte przez strony umowy były typowymi "faktycznymi" umowami pożyczki, ale nie przedstawił dowodów przeniesienia na pozwanego własności wymienionych w nich ilości pieniędzy. Pozwany konsekwentnie przeczył aby na podstawie przedmiotowych umów otrzymał jakąkolwiek ilość pieniędzy. - i to wyjaśnia cały przekręt w sprawie. Logiczne, że pozwany woli zapłacić sędziom np. 20tys. zł niż oddać pożyczkodawcy 100tyś. zł pożyczki. Wiadomo, sędzia za wypisywany w orzeczeniach kit konstytucyjnie nie ponosi żadnej odpowiedzialności - ewidentnie jest to korupcjogenny wpis. Nie liczy się w lubelskim sądzie, że zgodnie z obowiązującym Kodeksem Cywilnym zostały spełnione warunki prawne przez pożyczkodawcę, że każdą pożyczaną kwotę pozwany osobiście wypisywał i podpisywał na umowie pożyczki oraz podpisywał weksel In blanco, że nic "na gębę" nie było załatwiane, że byli świadkowie... Jakie bardziej konkretne dowody w sprawie mogły być jeszcze?
Teraz stawiamy pytanie: czy pożyczkobiorca ma problemy z należytym zrozumieniem faktów i odpowiedzialności za własne czyny? - a w takim razie należałoby go leczyć w psychiatryku - ponieważ nie zdawał sobie sprawy z tego co podpisuje, lub czy chory jest cały układ wymiaru sprawiedliwości którego reprezentuje sędzia lubelska Alicja Surdy dająca "wiarę" oszustowi. Jej zachowanie - chowanie się za aktami sprawy przed dziennikarzami AFER PRAWA - wskazuje ewidentnie, że ma problemy z analizą faktów.
Poniżej publikujemy brednie "lubelskiej trójcy apelacyjnej" - Alicji Surdy, Zbigniewa Grzywaczewskiego i Jerzego Nawrockiego. Ten wyrok nijak się ma z obowiązującymi przepisami Kodeksu Cywilnego, logiką oraz obowiązującym PRAWEM na którego straży powinni stać urzędnicy sądowi zgodnie ze złożoną społeczeństwu przysięgą.

lublin.apel.s1.jpg (63870 bytes) lublin.apel.s2.jpg (97634 bytes) lublin.apel.s3.jpg (119789 bytes) lublin.apel.s4.jpg (115750 bytes) lublin.apel.s5.jpg (116904 bytes)
lublin.apel.s6.jpg (105864 bytes) lublin.apel.s7.jpg (107811 bytes) lublin.apel.s8.jpg (119450 bytes) lublin.apel.s9.jpg (116490 bytes) lublin.apel.s10.jpg (119175 bytes)
lublin.apel.s11.jpg (109489 bytes) lublin.apel.s12.jpg (113363 bytes) lublin.apel.s13.jpg (138146 bytes) lublin.apel.s14.jpg (78648 bytes)

Będziemy pilotować kolejne sprawy prowadzone przez mataczących sędziów lubelskich.
Opublikowaliśmy już ten problem w artykule pt: Nie ma to jak dobre sądowe układy... - SKARGA NA NIEETYCZNYCH SĘDZIÓW DO PREZESA SĄDU OKRĘGOWEGO W LUBLINIE.
Aktualnie publikujemy skargę kasacyjną - ale to dopiero początek wojny z sędziami lubelskimi.

S K A R G A K A S A C Y J N A

Od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 25 czerwca 2009 roku skutecznie doręczonego pełnomocnikowi powoda w dniu 20 lipca 2009 roku.

W imieniu skarżącego za powoda w sprawie M. na podstawie załączonego pełnomocnictwa – z a s k a r ż a m w całości wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie – opierając skargę kasacyjną na podstawie art. 398/3 §1 pkt. 1 Kodeksu Postępowania Cywilnego

zarzucając mu :

- naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tj art.. 720 § 1 i 2 Kodeksu Cywilnego

Wskazując na powyższy zarzut – uprzejmie wnoszę o:

- uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 25 czerwca 2009 roku – Sygn. akt I ACa 14/09 – w całości.

W oparciu o art. 398/4 § 1 pkt. 3 K.P.C. – wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania uzasadniam tym, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne polegające na ustaleniu kryteriów w oparciu o które Sąd II instancji odmówił wiary dokumentom złożonym do sprawy w postaci umów pożyczek - zabezpieczonych podpisanymi przez pozwanego wekslami - zawartych między stronami - dając wiarę jedynie ustnym wywodom pozwanego - bez jakichkolwiek dowodów rzeczowych w sprawie – art. 398 /9 § 1 pkt. 1 K.P.C.

U Z A S A D N I E N I E

Okolicznością bezsporną jest fakt nie kwestionowany przez Sąd II instancji, iż powód udzielał pożyczek gotówkowych pozwanemu Ryszardowi B.

Pożyczki te były zabezpieczone umowami i wekslami In blanco, podpisanymi przez pozwanego i znajdowały się w posiadaniu powoda.

Umowy jako takie zgodnie zresztą z szerokimi rozważaniami w uzasadnieniu Sądu I instancji są ważne i nie ma żadnych racjonalnych przesłanek ani rzeczowych dowodów, które przemawiałyby za ich kwestionowaniem.

„Zarzut” pozwanego Ryszarda B. jakoby powód wypełnił posiadane weksle niezgodnie z porozumieniem wiążącym strony nie może w żadnej mierze zasługiwać na uwzględnienie co wskazał i wykazał Sąd I instancji – „ istnienie deklaracji wekslowej nie jest jednak kluczowe dla ważności samego weksla In blanco”.

Przechodząc do istoty umów – pożyczki łączących strony wskazać należy, iż na okoliczność rzekomej spłaty kwoty 110.000 zł (słownie: sto dziesięć tysięcy zł) przez pozwanego - Ryszard B. nie przedstawił żadnych innych dowodów wpłat jak również żadnych innych dokumentów potwierdzających dokonanie ewentualnych wpłat do ręki bądź na konto bankowe powoda oprócz tych wyszczególnionych na łączną kwotę 75.100 zł którą to zwrócił z pożyczek udzielonych na łączną kwotę 155.538 zł wg umów. Tak więc bezsporny pozostały dług wynosi 80.438 zł (słownie: osiemdziesiąt tysięcy czterysta trzydzieści osiem zł).

Okoliczność tę ze szczególną wyrazistością wyeksponował Sąd I instancji / vide strona 13 uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 16 maja 2008 r. – sygn. akt I C 590/07.

Analizując wywody Sądu II instancji a dotyczące rzekomego i nie autentycznego podpisu na jednej z umów pożyczek - sam pozwany - w czasie rozpraw nie umiał wskazać jednoznacznie

który z jego podpisów budził jego wątpliwości i nie umiał zakwestionować który z tychże jest nie autentyczny jego zdaniem.

Odnośnie stanowiska Sądu II instancji co do rzekomo czynności przekraczających zarząd majątkiem wspólnym małżonków B. podnieść należy, iż sam Sąd II instancji potwierdził w całej rozciągłości stanowisko reprezentowane przez Sąd Okręgowy / vide strona 7 uzasadnienia Sądu II instancji /.

Na podkreślenie zasługuje fakt, że – jak słusznie zauważył Sąd I instancji i potwierdził Sąd Apelacyjny (strona 7 uzasadnienia wyroku tegoż Sądu ), że bezsporną okolicznością jest fakt, że pożyczki były zaciągane przez pozwanego Ryszarda B. w związku i na potrzeby prowadzonej przez niego działalności gospodarczej oraz utrzymanie rodziny.

Z opinii Biegłego Sądowego z zakresu księgowości z dnia 26 kwietnia 2006 roku wykonanej na zlecenie Sądu Rejonowego – IV Wydział Karny w Lublinie – wynika w sposób jednoznaczny i ewidentny jak kształtowała się kondycja finansowa pozwanego Ryszarda B. na przestrzeni lat 2001, 2002, 2003.

Z tejże opinii wynika jednoznacznie i niepodważalnie iż Ryszard B. bez zaciąganych pożyczek od powoda nie byłby w stanie utrzymać 4 – ro osobowej rodziny z niepracującą wówczas żoną, będącą na leczeniu odwykowym i utrzymać dwie uczące się córki oraz siebie korzystającego z zakupionych w leasingu drogich samochodów w tymże okresie.

Załączone ksero tejże opinii zostało skrzętnie pominięte przez Sąd II instancji gdyż był to ewidentny dowód na zaciąganie pożyczek od powoda i wykorzystywanie tychże środków na zaspokajanie potrzeb zarówno firmy pozwanego jak i codziennych potrzeb finansowych jego 4 – ro osobowej rodziny, - pomimo iż powód zwracał na to uwagę i dołączył ksero opinii Biegłego Sądowego z zakresu księgowości w Sądzie II instancji.

Opieranie się Sądu II instancji na fakcie iż powód w czasie udzielania pożyczek utrzymywał się z renty II grupy i świadczył usługi muzyczne nie może w żaden racjonalny sposób przemawiać na jego niekorzyść, szczególnie w zakresie posiadanych przez powoda środków finansowych w tamtym okresie.

W aktach sprawy znajdują się dowody świadczące o otrzymanym uposażeniu od rodziców za zrzeczenie się dziedziczenia przez powoda.

Na stan środków finansowych miało również wpływ koncertowanie powoda w Wiedniu i Niemczech gdzie zarabiał konkretne pieniądze w obcych walutach a tryb życia tj. nie palenie papierosów i nie używanie alkoholu pozwalał na uzbieranie pokaźnej łącznej wraz z uposażeniem od rodziców, sumy którą nieroztropnie pożyczył pozwanemu licząc na współudział w nowym przedsięwzięciu gospodarczym wraz z pozwanym na działce pozwanego.

Sąd II instancji również skrzętnie pominął fakt udzielenia pożyczki przyjacielowi pozwanego panu Ładniakowi Pawłowi który w zeznaniach w karnym procesie zaporowym wytoczonym powodowi przez pozwanego zeznawał iż powód również jemu udzielił pożyczki i odbyło się to w samochodzie – tak jak niejednokrotnie w przypadku zaciągania pożyczki przez pozwanego. Również w tym wypadku przyjaciel pozwanego pan Ładniak Paweł otrzymał pieniądze do ręki, które były zabezpieczone umową i wekslem a na których otrzymanie nie było sporządzane żadne dodatkowe pokwitowanie ani też inne dokumenty przynależne wekslowi co zarzucał pozwany Ryszard B. powodowi H.

W omawianej sprawie nie można również pominąć jakże istotnej okoliczności na którą trafnie zwrócił uwagę sam Sąd II instancji. Oto - cytuję „ wykonanie obowiązku zwrotu (chodzi o pożyczkę) stanowi odwrotność obowiązku wydania spoczywającego na pożyczkodawcy”

Z tegoż obowiązku pozwany wywiązywał się do momentu podjęcia pracy na kierowniczym stanowisku w Agencji Restrukturyzacji Rolnictwa w Lublinie i podjęcia pracy jego małżonki w szpitalu MSWiA w Lublinie co skutkowało nabyciem „układów” utwierdzających pozwanego w braku konieczności oddania długów zarówno w stosunku do powoda jak i do sąsiadów w miejscu zamieszkania – faktu tego również Sąd II instancji nie wziął absolutnie pod uwagę.

Zdziwienie zatem budzi fakt przyjętej interpretacji powołanego na wstępie art. 720 K.C. w kontekście jego literalnego brzmienia.

Podnieść należy , iż sam Sąd II instancji w końcowej fazie swojego merytorycznego uzasadnienia powołuje art. 353/1 w związku z artykułem 58 K.C. z których wynika jednoznacznie iż strony mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania – co miało miejsce w tym konkretnym przypadku. Treść tego umownego stosunku lub cel nie sprzeciwiał się w żaden sposób właściwości (naturze) stosunku, ustawie a tym bardziej zasadom współżycia społecznego.

Mając powyższe na uwadze zdaniem skarżącego konieczne jest rozstrzygnięcie wskazanego powyżej zagadnienia prawnego, zaś w świetle argumentacji skarżącego – wnioski skargi kasacyjnej jak w petitu są konieczne i w pełni uzasadnione.

Gwoli informacji fakt zasądzenia przez Sąd II instancji w innym procesie sumy niewspółmiernej do zaciągniętej pożyczki przez pozwanego tj. z zaciągniętej pożyczki 23.000 zł przez Ryszarda B. Sąd II instancji przyznał powodowi H. kwotę która jest parodią sprawiedliwości w RP - około 7000 z czego obarczył powoda jeszcze opłatami Sądowymi w kwocie łącznie prawie 2000 zł. To lekceważenie prawa cywilnego i wekslowego spowodowało zaskarżenie tegoż wyroku z którym w żaden sposób powód nie mógł się zgodzić a który uważał za obrazę zarówno sprawiedliwości jak i samych Sądów RP i osób uczciwych nie podatnych na „układy” w tychże Sądach pracujących – tenże wyrok zaskarżył powód do Trybunału w Strasburgu gdzie skargę przyjęto do rozpatrzenia.

Nadmienić również tu należy iż z zasądzonych 5000 zł mimo złożenia prawomocnego wyroku do Komornika Sądowego powód nie otrzymał jeszcze ani jednej złotówki o obarczony jest kosztami Sądowymi które Sąd rozłożył powodowi na raty ze względu na jego tragiczną sytuację finansową - a co wskazuje jednoznacznie na nadal duże poza procesowe powiązania pozwanego Ryszarda B. z lubelską temidą i przychylne postępowanie w stosunku do tegoż dłużnika który u tegoż Komornika Sądowego posiada olbrzymie kilkuset tysięczne zadłużenia względem Urzędu Skarbowego, ZUS-u, firm leasingowych, banków i innych osób a który to nie tylko naiwność powoda wykorzystał w swoim niefrasobliwym stylu życia i bycia polegającym na oszustwie i naciąganiu wszystkich z którymi robił jakiekolwiek interesy.

Jednocześnie – uprzejmie proszę o zwolnienie skarżącego od opłaty od skargi kasacyjnej w całości ze względu na kondycję finansową w jakiej się obecnie znajduje poprzez fakt – mówiąc wprost – że został okradziony z dorobku i oszczędności całego swojego życia jak i z tego w co wyposażyli go rodzice a co było dorobkiem iż ciężkiej pracy przez całe życie gdyż warunki ich pracy odbiegały bardzo od dzisiejszych .

Jakiekolwiek opłaty związane ze złożeniem skargi kasacyjnej spowodowałyby uszczerbek na zdrowiu i życiu oraz brak możliwości utrzymania koniecznego, jak również uniemożliwiłyby dochodzenie swoich praw przed Sądami przez powoda okradzionego z dorobku życia .

Powód jest rencistą II grupy ze schorzeniami stawów biodrowych i łokciowych, leczy się na nadciśnienie oraz w przychodni psychiatrycznej. Do takiego stanu zdrowia psychicznego został doprowadzony poprzez pozwanego, jego kłamstwa, pomówienia, oszczerstwa i zaporowy proces karny trwający 3 i pół roku jak również poprzez toczące się już 6 lat sprawy Sądowe mające na celu odzyskanie długu od pożyczkobiorcy tj. pozwanego Ryszarda Bębenka.

W związku z powyższymi faktami uprzejmie proszę o przyjęcie skargi kasacyjnej i jej pozytywne rozpatrzenie.

Ciąg dalszy na pewno nastąpi...

Redakcja AP - tylko MY osądzamy sędziów!!!

Tematy w dziale dla inteligentnych:

ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Zbycho
28-03-2012 / 17:55
Potwierdzam Grzywaczewski to straszna szuja, wyuczona stalinowska gnida z szyderczym uśmiechem, nie ma z nim po co polemizować.
~Jatowiem
27-03-2012 / 22:00
Pan Grzywaczewski (celowo nie pisze sędzia) to oszust i hochsztapler czego jestem pewny na 100% - zapluty karzeł niesprawiedliwości w kochanym naszym mieście Lublinie-w mojej sprawie „stworzył” fikcyjne ustalenia faktyczne korzystne dla drugiej strony na których oparł swój wyrok, a także typowa korupcja czyli wykorzystywanie luk w ustawach, beznadziejny przypadek chorego wymiaru sprawiedliwości!
~Wacek
03-02-2012 / 21:36
ak można cokolwiek udowodnić w Sadzie Apelacyjnym w Lublinie jak sędzia albo głuchy na jedno ucho albo ślepy na jedno oko – a wszyscy sędziowie cierpią na kumoterstwo i korupcje, co akceptuje Prezes tej firmy, wystarczy spojrzeć jak Grzywaczewski (cały czerwony) bredzi i wymyśla głupoty aż się ludzie porzygali na niego, tak to jest jak się z chłopa zrobi sędziego
~tedor
27-08-2010 / 00:00
Ciągle słyszę tak było za komuny,a jakoś nikt sobie trudu nie zadał ,jak było za sanacji,gdzie gro narodu to analfabeci i nędzarze.Nic się nie mówi o mordach politycznych,krwawych pacyfikacjach policji z biedotą,Bereza Kartuska mini obóz wzorowany na niemieckim ,czy sowieckim. Okupacja ziem wschodnich,zamach majowy itp.Czy to mało aby stwierdzić,że w II RP panowała dyktatura..