Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
6 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 18-07-2012

CZYM SIĘ RÓŻNI SĘDZIA OD SAPERA ?  świadome manipulacje, fałszowanie dowodów, absurdalne i arbitralnie dowolne oceny dowodów przez sędziów są najczęstszą przyczyną niesłusznych skazań ludzi.

Od kilku miesięcy w mediach main stream, jak i w niezależnych mediach coraz głośniej  i otwarciej mówi się o pomyłkach, błędach i niedoróbkach sędziów i prokuratorów, o zapaści wymiaru sprawiedliwości, o bezprawiu w Polsce.  Zbiegły się te przekazy z  Kongresem  ruchu Niepokonanych 2012.  Nie tylko pokrzywdzeni i ich rodziny, ale i Polacy, którzy nigdy nie mieli spotkania trzeciego stopnia z wymiarem sprawiedliwości, powoli zaczynają sobie zdawać sprawę z powagi sytuacji.

  Oliwy do ognia dolało Forum Obywatelskiego Rozwoju wraz z Instytutem Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji Uniwersytetu Warszawskiego, którzy  zorganizowali  9 lipca na UW w Warszawie konferencję połączoną z prezentacją raportu – „Przyczyny niesłusznych  skazań w Polsce“ - autorstwa Łukasza Chojniaka i Łukasza Wiśniewskiego.  

Pokrzywdzeni przez wymiar sprawiedliwości mieli nadzieję, iż raport ten i sama konferencja będzie początkiem  „nowego“, początkiem oczyszczenia stajni Augiasza. Niestety, już dzisiaj, kilka dni po tych wydarzeniach przeglądając przekazy medialne i opinie -  na temat zawartości samego raportu i relacje z konferencji uwidaczniają , iż ani nie ma Herkulesa, który wyburzyłby mur stajni i skierował rzeki Alfejos i Penejos, aby wymyły gnój piętrzący się pod sufit, ani też w rzeczywistości Augiaszowi nie przeszkadza ten gnój.  

Naiwnym było domniemanie, iż zaproszeni na konferencję FOR najważniejsi animatorzy wymiaru sprawiedliwości w Polsce, będą promowali prawdę i zdrowy rozsądek w  tym dyskursie publicznym."  

Konferencję otworzył Prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński duszsaczypatielnym: “…W przypadku niesłusznego skazania mamy do czynienia z gwałtem państwowym, bo - jak przy zwykłym gwałcie - nic później nie jest takie samo, to zdarzenie, które kaleczy człowieka na całe życie…”  

Ale już prof. Lech Paprzycki – Prezes Izby Karnej Sądu Najwyższego – sędzia z olbrzymim doświadczeniem, także naukowiec i teoretyk prawa, który spotyka się z bezprawiem sędziów na co dzień w swojej pracy, wyraźnie bagatelizował problem. „...Pomyłki można więc traktować wąsko i szeroko. Ale jakie są przyczyny pomyłek? Niczego nowego się nie dowiedziałem. Ludzie są po prostu omylni...”  

Też prawda. Nic nowego. Tyle tylko, że sędzia SN i kto jak nie Prezes Izby Karnej SN  zdaje sobie doskonale sprawę, iż nie te rzeczywiste  pomyłki, ale świadome manipulacje, fałszowanie dowodów, absurdalne i arbitralnie dowolne oceny dowodów przez sędziów są najczęstszą przyczyną niesłusznych skazań ludzi faktycznie niewinnych.
Trzeba ten dyskurs rozpocząć od odrzucenia wszelkich eufemizmów i nazwania rzeczy po imieniu. Nie pomyłki, błędy i niedoróbki, a  najzwyczajniejsze w świecie bezprawie i przestępstwa sędziów prowadzą najczęściej  do niesłusznych skazań.
 

Dalej w dyskusji profesor  postulował "…zadbać trzeba, by właściwe osoby były sędziami…” Nie można nie zgodzić  się i z tym postulatem. Ale nie można też nie zauważyć, iż jest to banał i puste słowa, bo przecież nic nie słychać i nic się nie dzieje – nie prowadzone są jakiekolwiek prace nad zmianą systemu wyboru sędziów, a sami sędziowie nie inicjują i nie postulują rzeczywistych zmian.  

Podobne puste frazesy usłyszeli uczestnicy konferencji od profesora  Girdwoynia. Na pytania: czy nie pomogłoby wprowadzenie możliwości dochodzenia odszkodowania za oczywiście niesłuszne oskarżenie? I co z odpowiedzialnością finansową sędziów za niesłuszne skazania? profesor odparł: “… Sędzia nie może się bać wyrokowania. Problem jest w doborze kadr, urząd sędziego powinien być koroną zawodów prawniczych…”  

Rzeczywiście sędzia nie powinien bać się wyrokowania, ale może powinien bać się konsekwencji łamania prawa – bo przecież to był omawiany problem na konferencji. W raporcie wyraźnie podkreślono, że nawet dostępne obecnie narzędzia dyscyplinowania nie są stosowane.  

“…Przyjmując, że przyczyna niesłusznych skazań – co do zasady – leży w słabości ludzkiej pracy i oceny materiału dowodowego, w przypadku zawinionych błędów nie istnieje – w praktyce – realny system prewencji, przejawiający się choćby w skorzystaniu w przypadku oczywistych naruszeń prawa przez sąd, z dyscyplinującej instytucji wytyku, zarezerwowanej tak dla sądów odwoławczych183, jak i dla Sądu Najwyższego184. W sprawach, w których orzeczono przykładowo kary powyżej górnego zagrożenia ustawowego, a więc z rażącą, oczywistą obrazą prawa, nie stwierdziliśmy skorzystania z instytucji wytyku. Nie chodzi o zatem o karanie sędziów, obrońców czy prokuratorów w każdym przypadku, gdy w danej sprawie zaistnieje przypadek niesłusznego skazania, ale jeśli doszło do niego na skutek zawinionych działań profesjonalnego uczestnika postępowania, odpowiedzialność dyscyplinarna, a także odszkodowawcza nie powinny być tylko iluzoryczne. Jeśli przyczyną niesłusznego skazania jest najczęściej ludzki błąd, to brak mechanizmów wdrażających realną odpowiedzialność za popełnione błędy z pewnością zwiększa skalę tego zjawiska…“  

Sędzia, który ma „ręce nieuwalane“ nie musi obawiać się wyrokowania. Takich sędziów właśnie potrzebujemy! Co do doboru kadr i uczynienie urzędu sędziego koroną zawodów prawniczych – jak wyżej.  

Według Prezesa Izby Karnej SN nie potrzeba nam herosa Herkulesa, Augiasz sam oczyści swoją stajnię. „...Główna teza raportu - brak profesjonalizmu jako przyczyna pomyłek, profesjonalizm jako lekarstwo - została obroniona…”  

Czy tego wariantu już raz nie przerabialiśmy  przy okazji dyskusji nad lustracją władzy sędziowskiej? I w czyim profesjonalizmie widzi sędzia Paprzycki lekarstwo na bezprawie i nagminne łamanie prawa przez sędziów i prokuratorów?

Ja zupełnie co innego wyczytałam w tym raporcie.  

“…Gdyby pokusić się o próbę wskazania jednej głównej przyczyny pomyłek sądowych skutkujących niesłusznym skazaniem, to w pierwszej kolejności należałoby wskazać na niekompetencję po stronie profesjonalnych uczestników postępowania. Zdajemy sobie sprawę z wyrazistości tej oceny, ale niekiedy jest ona konieczna. Oczywiście, dalecy jesteśmy od generalizacji i ujawnione przez nas przykłady nie świadczą o całym środowisku sędziów, adwokatów czy prokuratorów, ale dobitnie wskazują jednak, że profesjonaliści mylą się niekiedy w sposób niedopuszczalny, co wywołuje daleko idące negatywne skutki. Wskazywanie tych przykładów ma na celu dążenie do ich ograniczenia w praktyce wymiaru sprawiedliwości, choćby nawet stanowiły one margines…  

W konferencji wziął też udział Zastępca Prokuratora Generalnego - Robert Hernand .  

Na stronie internetowej Prokuratury Generalnej , Mateusz Martyniuk

Rzecznik Prasowy  PG podsumował jego udział:  

 „...Badający jednoznacznie pozytywnie ocenili pracę Prokuratury Generalnej, często umożliwiającej wszczęcie procedury służącej wyeliminowaniu z obrotu prawnego niesłusznego skazania...”  

Warto przytoczyć  w całości tę ocenę, aby zauważyć manipulację rzecznika PG:

„..Z uwagi na brak uczestnictwa obrońcy w szeregu spraw, w których stwierdziliśmy przypadki niesłusznych skazań, nadzwyczajna kontrola prawomocnych orzeczeń była wszczynana na skutek skargi Prokuratora Generalnego lub Rzecznika Praw Obywatelskich. Jednoznacznie pozytywnie należy ocenić pracę obydwu podmiotów, często umożliwiających wszczęcie procedury służącej wyeliminowaniu niesłusznego skazania z obrotu prawnego…”  

Nie jednoznacznie pozytywna ocena - ogólna w domyśle, a jednoznacznie pozytywna ocena w przypadkach niesłusznych skazań  z uwagi na brak uczestnictwa obrońcy – a to jest zupełnie co innego.  

Dalej Mateusz Martyniuk“…Warto podkreślić, że w 2011 r. w Departamencie Postępowania Sądowego Prokuratury Generalnej rozpoznano 2 063 wnioski o wniesienie przez Prokuratora Generalnego kasacji od prawomocnych orzeczeń sądów karnych, przy czym 457 wniosków złożonych zostało przez prezesów sądów, prokuratorów apelacyjnych i okręgowych oraz innych oskarżycieli publicznych. Ilość wniosków kierowanych przez prokuratorów apelacyjnych i okręgowych w porównaniu z rokiem 2010 znacząco wzrosła, co wskazuje że zalecenie Prokuratury Generalnej kierowane do prokuratorów apelacyjnych w 2011 r. zostały zrealizowane. W 2010 roku prokuratorzy skierowali 130 wniosków o wywiedzenie kasacji, podczas gdy w roku 2011 takich wniosków było 253…” ( podkreślenia autora)  

Niestety te imponujco irrelewantne wyliczanki  statystyczne nic nam nie mówią bez najważniejszego  numerka - ile wniosków o kasację wywiódł i skierował do SN Prokurator Generalny, aby wyeliminować z obrotu prawnego niesłuszne skazania? No i ile tych ewentualnych wniosków zakończyło się skasowaniem wyroku niesłusznie skazującego?  

I  ten problem zdaja się dostrzegać autorzy raportu.

“…Inną kwestią jest konieczna kontrola i zbadanie, w porozumieniu z Prokuratorem Generalnym i Rzecznikiem Praw Obywatelskich, rodzaju spraw kierowanych do tych podmiotów przez potencjalnie niesłusznie skazanych i wskazywanych przez nich przyczyn takiego stanu rzeczy…”  

Na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości i Rzecznika Praw Obywatelskich nie ma w ogóle wzmianki o tym raporcie.  

Nie trzeba  być geniuszem, żeby zorientować się z fragmentarycznych przekazów z tej konferencji i wspomnianego sprawozdania na stronie  internetowej PG,  że korporacje prawnicze i decydenci z najwyższej półki wykorzystali i raport i konferencję dla swojego PR. Metodą – spin – czyli odkręcania kota ogonem, zniekształcali rzeczywistość na swoją korzyść. Taktyka pozbawiania ludzi zdroworozsądkowego myślenia, poprzez manipulowanie faktami, używanie powyżej wskazanych  “kojących” eufemizmów, proponowanie pełnych obłudy,  niewykonalnych  “rozwiązań“, podawanie statystyk, które nic nie wnoszą i bagatelizowanie tak  skali jak i konsekwencji społecznych zjawiska  pracuje na najwyższych obrotach.  

Nie można też pominąć zawartości samego raportu, który w sposób niezamierzony przez autorów wpisywał się świetnie w ten spin z racji niezwykle ograniczonego zakresu badań.

“…Aby mówić o niesłusznym skazaniu, konieczne jest ustalenie, że w konkretnej sprawie zapadł prawomocny wyrok skazujący. Orzeczenie takie musi zostać następnie uchylone w drodze nadzwyczajnych środków zaskarżenia (kasacja albo wznowienie postępowania), a poprzednio skazana osoba uniewinniona albo postępowanie w jej sprawie umorzone. Możliwe jest również ponowne rozpoznanie sprawy po uchyleniu prawomocnego wyroku. Jeżeli w takim postępowaniu odpowiedni sąd uniewinni oskarżonego, umorzy postępowanie albo skaże oskarżonego na karę łagodniejszą, również ma miejsce niesłuszne skazanie...  

…Łącznie przeanalizowano 119 spraw rozpoznanych przez sądy z obszaru właściwości Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (ze 171 wytypowanych – nie wszystkie akta były dostępne), z czego w 68 sprawach stwierdzono niesłuszne skazanie. Już te dane, obejmujące sprawy rozpoznane jedynie przez sądy z apelacji poznańskiej, dowodzą, że liczba niesłusznych skazań w całej Polsce (11 apelacji) musi być zdecydowanie większa niż liczba spraw, w których zasądzono odszkodowanie lub zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie…”  

Niezwykle istotny jest fakt, że badaniu poddano praktycznie wyłącznie sprawy rozpatrywane w pierwszej instancji przez sądy rejonowe. Nie wiadomo czy to był wybór badaczy, czy też zmuszeni byli do takiego wyboru spraw okolicznościami, np. odmową czy utrudnianiem dostępu do dokumentacji spraw. (badacze podają, że na 171 wytypowanych spraw – w 52 sprawach „nie wszystkie akta były dostępne“) Jakakolwiek była przyczyna takiego doboru spraw,  nie podlega dyskusji, że każde niesłuszne skazanie jest naganne i świadczy o tym, że państwo zawiodło obywatela, to jednak konsekwencje tak dla skazanego jak i jego rodziny są zupełnie inne w przypadku niesłusznego wyroku 6 miesięcy, roku czy dwóch, a zupełnie inne w przypadku wyroków wieloletnich  do dożywocia włącznie.

Oczekiwania i nadzieje  tysięcy niesłusznie skazanych  i pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości oczekujących na raport Łukasza Chojniaka i Łukasza Wiśniewskiego zakończyły się rozczarowaniem.  I nie wynika to z nierzetelności badaczy,  a raczej z nierealistycznych nadziei oczekujących.

Pokrzywdzeni przez wymiar sprawiedliwości, niewinnie skazani prawomocnymi wyrokami,  gnijący w więzieniach, nie mają żadnych narzędzi i nie mogą zmusić żadnego sądu do pochylenia się nad  ich sprawą ponownie. Nie są więc te skazania „oficjalnie“ potwierdzone wyrokiem sądu, jako niesłuszne.

Jedynymi instytucjami mającymi narzędzia - upoważnionymi do wywiedzenia kasacji są Rzecznik Praw Obywatelskich i Prokurator Generalny. Działania tych „podmiotów specjalnych“ w  dziedzinie “umożliwiania wszczęcia procedury służącej wyeliminowaniu z obrotu prawnego niesłusznego skazania” są tematem na oddzielną notkę. Gwarancyjna funkcja Prokuratora Generalnego i Rzecznika Praw Obywatelskich w zakresie eliminowania niesłusznych skazań jak na razie jest w Polsce fikcją.

W dyskusji na konferencji przedstawiającej raport nie było więc miejsca na  podnoszenie kwesti tysięcy faktycznie niewinnych, niesłusznie skazanych prawomocnymi wyrokami. W świetle prawa ich wyroki są słuszne, (najczęściej potwierdzone kontrolą apelacyjną  i nieudaną kasacją) a ich zarzuty to „subiektywne odczucia, do których mają prawo  w najlepszym wypadku. Oczywiście są i inne warianty - mogą też wynikać z “zaburzeń psychiatrycznych„ skarżących, a także z „pieniactwa i bezpodstawnej wyjątkowej roszczeniowości“, no i „zwykłego niezadowolenia z wyroku“.  

I autorzy raportu doskonale zdają sobie sprawę, że ich badania to tylko czubek góry lodowej.  

“..,Mamy natomiast przekonanie, iż duża część spraw, w których zaistniała pomyłka sądowa, pozostaje w ogóle niedostrzeżona, skoro często usuwanie takich błędów, co stwierdziliśmy podczas badań, dzieje się na skutek ich zupełnie przypadkowego dostrzeżenia i wszczęcia procedury kasacyjnej lub wznowieniowej, nierzadko przez Rzecznika Praw Obywatelskich lub Prokuratora Generalnego. Ile takich spraw wciąż pozostało niezauważonych i funkcjonuje w obrocie prawnym – nie wiadomo…  

Dalej pozostaje problem, jak te „niezauważone sprawy“ wyeliminować z obrotu prawnego – czyli jak zwrócić niewinnie skazanym ich marzenia, nadzieje, plany, utracone rodziny i życie.  

za: http://www.for.org.pl/pl/misja-for

http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,12100465,Brac_na_sedziow_najlepszych__by_sad_rzadziej_sie_mylil.html

http://www.pg.gov.pl/index.php?0,821,1,526

Niekompetencje i fatalne wykształcenie sędziów i prokuratorów ujawnia nie tylko portal AFERY PRAWA

 Polscy sędziowie mylą się na potęgę Mirosław Naleziński, Gdynia

Zasady procesowe - nierzetelna, swobodna niekontrolowana ocena dowodów przez sędziów - z cyklu mity i hity III władzy...
 Niezawisłość czy zawisłość sędziowska? - praktyka z serii MITY I HITY III WŁADZY 
MITY I HITY TRZECIEJ WŁADZY – Ławnik = atrapa udziału obywateli w procesie sądowym. 
Niezawisłość sędziowska - teoria a praktyka - z serii MITY I HITY III WŁADZY
Prawo oskarżonego do odwoływania się do sądu wyższej instancji - z cyklu Mity i hity : Trzecia władza i państwo niby prawne? - część III
Mity i hity : państwo prawne i Trzecia władza - Walka z Sądem to kopanie się z koniem, lepiej odczekać, aż nadejdzie taki czas, że sędziów będą sądzić na ulicach i wtedy trzeba się do tłumu przyłączyć...

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska

aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~marek777
31-10-2012 / 00:05
10 minutowy S A M O G W A Ł T SSR Anny WALENCIAK w sali Nr3 Sądu Rejonowego w Koszalinie o godz.14 przy ul. gen.Wł. Andersa 34 Sprawa II Kp. 557/12/AW w zw. Ds. 837/12/ asesor PR Monika WILCZOPOLSKA. Zaskarżenie dokonanej w trybie awanturnictwa marketingowego przez agenta PZU sprzedaży polisy ubezpieczenia mieszkania za kwotę : 600PLN, gdy faktycznie polisa mogła być sprzedana za kwotę : 120,00PLN. Nabywcą tej POLISY została 84-letnia kobieta – wdowa mieszkająca samotnie. W obronie interesów swojej matki wystąpił, jako pełnomocnik w sprawie karnej jej syn, który zawiadomił o popełnieniu przestępstwa z wnioskiem o wszczęcie postępowania karnego. Koszalińska prokuratorska przestępcza zgraja o skłonnościach NAZISTOWSKICH ze swoich OFIAR robi sobie procesowo jaja. Spełnia tym sposobem jeden z elementów ZABEZPIECZANIA własnych INTERESÓW - praktycznego sposobu zapobiegania bezrobocia wśród TOGOWCÓW. W przypadku wyprowadzenia bałaganu i chaosu z życia społecznego w Polsce liczebna zgraja TOGOWCÓW ślizgaczy i Nierobów stanie się zbędna. TOGOWCY NIE są tym ZAINTERESOWANI. „Mętna woda ZŁOTA ryba”. Dlatego bajzel w Polsce JEST konieczny. To NIE jest już PATOLOGIA. To JEST „działalność gospodarcza” i biznes razem wzięte. STERTA procesowego obornika rośnie. WZRASTA liczba TOGOWCÓW. ADWOKATÓW podobnie. Prokuratorsko-sędziowskie KONFABULACJE, urojenia i insynuacje mają niesamowite wzięcie. Solidarnością Zawodową Sitwy Są wspomagane itd. itp. Skąd my to znamy. PIRAMIDA. Pełnomocnikowi towarzyszył na sali rozpraw członek założyciel Komitetu Obywatelskiego ds. Praworządności i Walki z Korupcją. SSR A. WALENCIAK już na wstępie postępowania procesowego założyła szantaż.wobec pełnomocnika. Postępowanie się odbędzie pod warunkiem, że obserwator KO opuści salę rozpraw lub SSR A. WALENCIAK musi się naradzić z Prokuratorem. Tu wyszły JAJA, że sędzia NIE JEST przygotowana do rozpatrzenia sprawy II Kp. 557/12 albowiem Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego określonego Przez Sędzinę mianem „ŚLEDZTWA” przeprowadził prokuratorski asesor wystawiony przez ŻULIĘ (T.BODO & K. KRET & B. WYSOCKA vel NIEDEK i INNI) z Prokuratury Rejonowej w Koszalinie za wiedzą i zgodą HERSZTA prokuratorskich przestępców PPO Jerzy OŻÓG na „ZAJĄCA”. Wobec podtrzymania wniosku o obecności Obserwatora Komitetu Obywatelskiego SSR A. WALENCIAK zarządziła naradę Sądu do dnia 15-11-2012r do godziny 14 : 10. DLA NIEZORIENTOWANYCH w procesie CURIOZUM – każda przerwa procesowa na zarządzoną naradę Sądu to wpływ kwoty : 500,00PLN do kieszeni sędziego. To się nazywa Interes. Jak będzie przebiegał scenariusz sprawy II Kp.557/12/AW w dniu 15-11-2012r godz. 14 : 10 ? Najprawdopodobniej T A K jak sprawa II Kp. 787/11/AW w dniu 17-04-2012r i 27-04-2012r Gdzie SSR A. WALENCIAK & PPR I. Paczkowska-Łabędź zrobiły DURNIA z OFIARY OKRADANIA przez PIRAMIDĘ żołnierza PO ps. DYZMA – patrz : www.pokrzywdzeeniprzezgawlowskiego.pl TOGOWE damy pokazały, że mają w DUPIE Rozporządzenie Sądu Najwyższego obowiązujące od 28 marca br. Zakazujące utajniana-niejawności postępowań procesowych i wypraszaniu publiczności – obserwatorów. Wolność, Niepodległość i Demokracja, rzetelność, prawda materialna, logika rozumowania w wydaniu wypłukanej z wszelkich zasad i cech ludzi cywilizowanych przy porażającej obrazie PRAWA i JEGO ZASAD, Racji Stanu Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski sędziny A. WALENCIAK. Vivat PRAWO, vivat bezkarność z NIEZWISŁOŚCI pod szyldem IMMUNITETU. Polski PIC.
~marek777
02-09-2012 / 00:09
"Dobrobyt" czyli "CUD gospodarczy wg scenariusza Donaldam TUSK-a" Ok. godz.10-tej, dnia 31-08-2012r „żołnierz” Donalda TUSKA ps. Nikodem DYZMA. sekretarzyna w Ministerstwie Ochrony Środowiska, Stanisław Gawłowski – poseł PO na SEJM RP (rezerwowy kandydat na PREZESA URM RP – jeden z hersztów zachodniopomorskiej ośmiornicy zajmującej się N A Z I S T OW S K Ą grabieżą dóbr materialnych stanowiących dorobek życia Obywateli np. Krystyny i Zygmunta CĄKAŁA, Jana MYSZKIER, Lilii BYLICKIEJ, Jadwigi i Czesława ŚWIĄTEK i I N N Y C H) – patrz : 1. Zawiadomienie z dnia do Council of Europe Jadwiga i Czesław ŚWIĄTEK Sarbinowo ul. Bursztynowa 5 2. Zawiadomienie z dnia do Council of Europe Krystyna i Zygmunt CĄKAŁA Krokowo 2 gm. Świeszyno 3. Zawiadomienie z dnia 15-04-2003r oraz 10-12-2009r do Donald TUSK Prezes URM Rzeczpospolitej Polski - Jan MYSZKIER MANOWO 57 4. Zawiadomienie z dnia do Council of Europe -Lila Bylicka Dunowo 23 gm. Świeszyno 5. Zawiadomienie z dnia do Council of Europe - Lidia Kozłowska – „Willa Aleksander” Mielno ul. BOWiD 7 6. Wniosek z dnia 25-11-2010r do Prezydenta RP Bronisław Komorowski o nadanie MEDALU „Za Ofiarność i Odwagę” SSR Piotr CICHOŃ SR K-lin za ujawnienie i zidentyfikowanie procesowo POMÓWIENIA przestępczości zorganizowanej z Urzędu Gminy ŚWIESZYNO pod kierownictwem Jadwiga WAŚKO – sołtys z Dunowa (wspólnik sprawców ponad 30-letniej PRZEMOCY w Rodzinie). i I N N E. 31-08-2012r > wg taktyki i strategii > Stanisław G A W Ł OW S K I – kanapowiec z PO przy pomocy koszalińskiego awanturnika – komornik Marek W I N N I C K I + 2 komorniczych asystentów wzmocnieni siłami plutonu policji pod dowództwem z-cy koszalińskiego komedianta watażki KMP K-lin Wiesława TYL –a. Dokonali PACYFIKACJI posesji Nr 97 przy ul. Piłsudskiego w Koszalinie. Własność : Wiesława i Urszuli Rowińskich - patrz : http : //www.pokrzywdzeniprzezgawłowskiego.pl oraz http : // www.aferyprawa.eu. Bandyci w policyjnych mundurach poturbowali Czesława ŚWIĄTEK i zniszczyli jego PROTEST. Wiesław R O W I Ń S K I - P O to kolega klubowy „DYZMY” . Wątek jest rozwojowy. DYZMA jest w polu udziałów inwestycyjnych afery AMBER GOLD. Wcześniej byli jubilerscy młotkarze z NIEMIEC. Wspólnicy „DYZMY” (wcześniej V-ce prezydent miasta Koszalina) >> c d n. Polska państwo na NIBY ?! Pensjonat „ORZEŁ” ?! NAZIZM > RASIZM > TERRORYZM i co dalej ?! Nikodemie DYZMA z kumplami ? Jeżeli jesteś POLAKIEM z krwi i kości ?! Alternatywa J E S T JEDNOZNACZNA. POLSKA jest JEDNA. PRAWDA * HONOR * WOLNOŚĆ * DEMOKRACJA * RACJA STANU Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski. Koniec ŚLIZGAWKI. http : // www.aferyprawa.eu.
~czesłąw45
09-08-2012 / 14:57
Myster GOWIN - profesor filozofii dostał od kolesia Donalda TUSKA prezent i zabawki z Mnisterstwa Sprawiedliwości. Jego poprzednik Krzysztof Kwiatkowski (soczysta wymowa) pobawił się w "usprawnianie resortu" ... poprzestawiał ... łóżka w burdelu … i "poszedł" dalej ... KONFUBULOWAĆ. PO 04 czerwca 1989 KONFUBULACJA zmieniła stan fizjologicznych urojeń i insynuacji PROsolidarnościowych rewolucjonistów. "Orzeł" wprawdzie dostał "koronę" ale po 20LATACH Wolności, Niepodległości i DEMOKRACJI po polskiemu ŚWIECI... GOŁĄ ... dupą. PROsolidarnościowe LARWY konsumują resztki PRL-owskiego trupa. TAK w streszczeniu można crossem opisać to co się dzieje w skali LARGO. Na powiatowych zadupiach R P dzieją się sceny jakie mało kto sobie wyobrażał z tych co stanęli w szranki z poprzednią władzą rzekomego reżimu. Co się wyczynia od 20-lat po odzyskaniu Wolności, Niepodległości i DEMOKRACJI to dokumentują witryny - http :// www.aferyprawa.eu Do meritum profesorze J. GOWIN - KOŃCZ perfumowanie GÓWNA w Ministerstwie Sprawiedliwości. Bierzesz się do roboty i wybierasz po prostu widłami narosłą wieloletnią stertę GNOJU. Zacznij od początku - od Koszalina. To północna kraina. Na rozgrzewkę akurat. Herszta lokalnej mafii SSO Janusza SKIBICKIEGO - koleś Stanisława GAWŁOWSKIEGO : poseł PO "SUPER S P E C" od Ochrony Środowiska - to pod jego patronatem i pod patronatem PPO J. Ożóga SZEF PO K-lin płynął gówna dniem i nocą od roku 1945 do dnia dzisiejszego. O których to gównach PPO Jerzy OZÓG bełkoce, że cit. "...płynął w krótkich odstępach czasu od roku 2000 ... ." SUPER złodziej HOCHSZTASPLER mgr inż. Franciszek SZCZEPANIK. Wójt Gminy ŚWIESZYNO za to, że te gówna płynął ... uzbierał pokaźną stertę pucharów i dyplomów w uznaniu zasług. Ale na tym NIE kończy się lista wybitnych zasług "dzielnego wójta" to okradanie Jana Myszkiera z Manowa, okradanie Zygmunta Cąkały z Krokowa przy pomocy kolesia SKRZYPEK, okradanie Lilii Bylickiej z Dunowa i I N N E. Całości patronuje PO Stanisław Gawłowski. On też sprawował mecenat nad Zbigniewem Choińskim - wójtem Mielna, który był pospolitym złodziejem w gminie - patrz Zbrodnia na Rodznie ŚWIĄTEK z Sarbinowa ul. Bursztynowa 5. Dokonany kryminalny MORD na Jadwidze ŚWIĄTEK. TAK wyglądają REFORMY GOWINA i jego poprzedników. TAK też przedstawia się rozprawa z KOMUNIZMEM o którym bełkoce Jarosław Kaczyński - patrz dz. FAKT Nr 208/11 str. 2-3. Herszta lokalnej mafii SSO Janusza SKIBICKIEGO – PREZES SO K-lin zastąpiono już SSO Ewą DIKOLENKO. Kontynuuje, bez zająknięcia się, dzieło swojego kolegi - poprzednika. STERTA Obornika stoi NIENARUSZONA. A produkcja trwa. DOWÓD : X K 865/08/WW - NIEPOCZYTALNA umysłowo SSR Wanda WIECZOREK udowadnia od 4-ech LAT, że wielbłąd ma cztery garby Wesołego Alleluja !
~miki
07-08-2012 / 01:08
wbrew porzekadłu : saper myli się trzy razy. I x gdy zostaje saperem. II x gdy się żeni. III x gdy wylatuje na minie. A prokurator i sędzia. ONI są NIEOMYLNI,mają gówno zamiast mózgów. Ot i cała tajemnica.
~marek777
05-08-2012 / 21:36
„Z A D U C H szmaba” wg działalności ministra Krzysztofa KWIATKOWSKI- ego. cd. do Rafała Krzyształowskiego ze Szczecinka – OFIARA koszalińskich szarlatanów Niepospolitych kryminalnych przestępców w T O G A C H. ***S A M O G W A Ł T - Anny W A L E N C I A K*** w dniu 18-07-2012r - sala Nr 3 Sądu Rejonowego w Koszalinie. **SSR A. Walenciak do spółki, w POROZUMIENIU z **PPR I. Paczkowska - Łabędź został poprzedzony w dniu 17-04-2012r i 27-04-2012r II Kp.787/11/AW Grą w DURNIA z Zygmuntem Cąkała – OFIARA przestępczości zorganizowanej na przesłankach kryminalno - politycznych w której TE pierwsze skrzypce „grał” wójt gminy ŚWIESZYNO mgr inż. Franciszek SZCZEPANIK** oraz jego wspólnik OSZUST do potęgi N-tej - S K R Z Y P E K**. Całość OPERACJI okradania Z. CĄKAŁY z hektarów, kredytów i awanturnictwa matactwem odsetek KONTROLOWAŁA koszalińska – zachodniopomorska mafijna ośmiornica koordynowana przez : Stanisława GAWŁOWSKIEGO – poseł Platformy Obywatelskiej. W dniu 18-07-2012r Sądowe SZAMBO PROCESOWE – kontynuuje tradycje koszalińskiej dziczy magistrów prawa uzbrojonych w IMMUNITETY „widzimisię” pozbawionych logiki rozumowania jako E R Z A T Z P R A WA z insynuacji urojeń własnych prokuratorów i sędziów – od ponad 12 lat. D O W Ó D : O F I A R A NAZISTOWSKIEJ ZBRODNI koszalińskich TOGOWCÓW podpartych M i n i s t e r s t w e m S P R A W I E D L I W O Ś C I w autoryzacji : RYDZAK & REWA & RESIAK z MS oraz Antonina S U W A Ł A od sędziego A. S E R E M E T PG. Robią WAŁA ciągłością tradycji ministerialnych DURNI z obecnego pryncypała – prof. J. G O W I N. Był Kalwas, Ziobro, Ćwiąkalski i Czuma – pośrednik Pana Boga. Zrobili własne interesy i … poszli dalej „usprawniać” RESORT S P R A W I E D L I W O Ś C I. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 18-07-2012r - Marek Krasnopolski – emerytowany oficer policji państwowej, ekspert kryminalistyki. Spełniający od roku 2000 Konstytucyjny Obywatelski Obowiązek Udzielania Obowiązku POMOCY OFIAROM PRZEMOCY w Rodzinie. W stanie NARUSZENIA ***Racji Stanu Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej *** sprowadzonych do poziomu rolki papieru toaletowego przez : ***SSR Anna W A L E N C I A K*** rozpoczęła GRĘ w Durnia ze swoją ofiarą. NIEPOCZYTALNOŚĆ umysłowa ? psychiczna choroba sędziego ?! czy polityczno - kryminalna działalność " GOSPODARCZA " koszalińskiej prokuratorsko-sędziowskiej dziczy magistrów prawa jak przystało na prywatny folwark pod szyldem Ministerstwa Sprawiedliwości wg wytycznych jakie A S Krzysztof K W I A T K O W S K I pozostawił po „USPRAWNIANIU” Ministerstwa SPRAWIEDLIWOŚCI - patrz dz. „FAKT” z dnia 16-10-2009r . WYTYCZNE : Udaremniać OFIAROM PRZEMOCY czynności procesowe. Zgodnie z zastosowaną koszalińską technologią sądową. SSR A. WALENCIAK rozpoczęła przewód sądowy „powtórką SZWINDLU” przez użycie „sprawdzonego” scenariusza sprawy VIII K. 945/03/KK SR K-lin, gdzie OFIARĘ napadu trójki pijanych bandytów : Jerzy Bylicki & Elżbieta Bartkowska vel Bylicka & Agnieszka KOZIOROWSKA – córka Elżbiety Bartkowskiej – konkubiny nałogowego alkoholika (ALK. 16/96 SR K-lin) z objawami schizofrenii maniakalnej -seksualnego zboczeńca (zoo i pedofil) – przerabiano na sprawcę napadu - M. KRASNOPOLSKI. Na wyżyny Niepoczytalności umysłowej w tamtym czasie WYSZEDŁ V Wydział Karny Odwoławczy (SO K-lin PREZES SSO J. SKIBICKI) pod przewodniczącym** felczer I. Jóźwiak. awansowany na - śledczego **UB-e, następnie awansowany* na SSO. Jego wspólnikami w procesowym SZWINDLU GRĄ w DURNIA byli : SSO A. Jaracz, M. Mazur, G. Polewiak, B. Lewandowski, R. Rzepecka - Gawrysiak i I N N I. SSR A.WALENCIAK tą samą metodą usiłowała przygotować swoją „procesową ślizgawkę” pod nieobecność prokuratora. Tak jak w sprawie VIII K. 945/03/KK SSR Katarzyna Krystowczyk udaremniała nagrywanie rozprawy. Tak też ślizgacz SSR A. WALENCIAK usiłowała poprowadzić przedmiotowy SZWINDEL procesowy bez rejestracji na taśmie audio – video. N I E wyraziła zgody na rejestracje przewodu sądowego przy udziale dziennikarza śledczego aferyprawa.eu. Zgodnie z oczekiwaniami SSR A. WALENCIAK przy udziale protokolanta sfałszowała protokół sądowy sprawy II K. 343/12/AW z dnia 18-07-2012r. Co sobie ubzdurała SSR A. Walenciak i jej wspólnicy : SSR J. Sroczyński & PPR T. BODO, SSR S. Wróbel, G. RUDY, M. Wiśniewska, K. Krystowczyk i cała reszta sędziowsko - prokuratorskiej przestępczej zgrai. Taki przebieg SZWINDLU jaki się odbył w dniu 18-07-2012r miał zapewnić wiarygodność wystawionej przez B. Bretner opinii psychiatrycznej. Stary oszust (wiadome od roku 2002) – Ofiara ponad 30-letniej Przemocy w Rodzinie – sprawca Jerzy BYLICKI - NA ZLECENIE SUPER DURNIA SSR T. KRZEMIANOWSKI - przerobiona przez lekarskiego matołka Barbara BRETNER na osobnika z zespołem paranoidalnym – Jedyny ŻYWICIEL RODZINY - Matka samotnie wychowująca dzieci – patrz operacja „TOYOTA”. SSR A. WALENCIAK dokonała SAMOGWAŁTU na samej SOBIE. Procesowo obnażyła się jako pospolity cwaniaczek. GÓWNIARZ z IMMUNITETEM, który w miejsce SZTUKI .PRAWA i Jego zasad. Logiki rozumowania. Dochodzenia i dowodzenia prawdy materialnej. Racji Stanu Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski oraz zwykłej ludzkiej rzetelności i uczciwości U D O W O D N I Ł, że jest osobą bez honoru i godności. WALENCIAK J E S T B E Z T W A R Z Y. *PRAWDA * HONOR * WOLNOŚĆ * Pozostaję wierny przysiędze służyć Polsce, Narodowi i Ludziom Mimo przeciwnego wiatru kierunku NIE zmienię. KTO otarł się o śmierć NIE boi się żyć. Marek Krasnopolski.
~gość
22-07-2012 / 14:54
tym się różnią, że saper może stracić jaja, a sędzia dostanie premię.
~Domestos
19-07-2012 / 20:58
~Czarny Anioł
19-07-2012 / 05:36
Tony papieru, tony analiz - Genialne mysli, tlumy na sali Godziny modlitw, lata nauki - Przysiegi, plany, podpisy, druki - Wzorce, przyklady, szlachetne zabiegi - Lancuchy dloni, zwarte szeregi - Warstwy tradycji, wieki kultury - Tydzien dobroci, rece do gory !
~obywatel
18-07-2012 / 18:48
Prosta zagadka, saper tylko raz się myli i ginie, zaś sędzia stale się myli i ciągle bez konsekwencji i odpowiedzialności żyje... i to coraz lepiej :-)))