Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
9 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

DOKUMENTACJA ZOSTAŁA OPUBLIKOWANA CELEM PROCESOWEGO ZAŁATWIENIA PRZEZ
MINISTRA  SPRAWIEDLIWOŚCI

 ASR Małgorzata PIRGA
 - KOLEJNY ZARAŻONY SĘDZIA W SĄDZIE STRZYŻOWSKIM???

 Sędzia ASR Małgorzata PIRGA z Sądu Rejonowego w Strzyżowie, jako kolejna "koza ofiarna?" dostała za zadanie rozpatrzenie mojego zaległego zażalenia na nieproceduralne postępowanie kolegi prok. J. Złotka.  Przypomnijmy:  Po wpadce sędziego strzyżowskiego Piotra Filipa, pałeczkę przejął przyjaciel ASR Zbigniew Stój. Postanowił się zemścić za publikacje na temat nieproceduralnego postępowania kolegi i  prokuratora J. Złotka., oraz publikacji na swój temat.  Pomimo nie zakończenia proceduralnego postępowania sprawy, prokurator dalej nasyłał na mnie policję, chociaż zgodnie z procedurą wszelkie jego decyzje do czasu rozpatrzenia sądowego są bezprawne. Jednak zdesperowany prokurator naruszając moje prawa obywatelskie, siłą wysyła mnie na badania psychiatryczne.
 Powstała patowa sytuacja: posiedzenie w sądzie wyznaczono na dzień 30.06.03r. Ja od 02.06.03r. jestem już zamknięty, a sędzia ma dopiero rozpatrzyć prawidłowość postępowania prokuratorskiego i postawione zarzuty, oraz wnioski, gdzie: 
 Zarzucono wprowadzenie w błąd wymiar sprawiedliwości, poprzez oparcie wniosku prokuratorskiego na domniemanej teorii mojego leczenia się w Poradni Zdrowia Psychiatrycznego  w Sanoku, jak też sfabrykowanej opinii biegłych lekarzy krośnieńskich psychiatrów. Wniesiono też o:

1/ unieważnienia wydanego postanowienia z powodu istotnych błędów proceduralnych
2/ o odrzucenie wniosku prokuratorskiego opartego na sfabrykowanej opinii biegłych
3/ przeprowadzenia śledztwa w sprawie sfabrykowanej opinii lekarskiej
4/ na ten fakt powołanie na świadka: Aleksandry Raczkowskiej

Cały czas zostają też aktualne wnioski nie dopuszczone wcześniej do rozpatrzenia:
o uznanie, że prokuratura swymi zarządzeniami znacznie przekroczyła swoje uprawnienia łamiąc obowiązujące prawo.  
uznanie, że zostało naruszenie dobro osobiste moje i mojej rodziny  
uznanie, że doszło do popełnienia przestępstwa na moją szkodę z art.189§1kk, 190§1kk, 191§1kk, 192§1kk, 193kk  
 
rozpatrywaniu mojego zażalenie co najmniej na szczeblu Prokuratury Apelacyjnej i oczywiście „trybem natychmiastowym” - jak przewiduje prawo.
 
ponieważ przez pół roku śledztwa prokuratorom nie udało się udokumentować i przedstawić ani jeden zarzut nieprawdy w publikowanych przeze mnie materiałach -  
  wniosłem o natychmiastowe uznanie mojej niewinności zgodnie z art. 213§2kk  [ braku przestępstwa z art. 212§2kk]  - nie popełnia się przestępstwa, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego interesu.  

 Dnia 30.06.03r. w Sądzie Rejonowym w Strzyżowie  doszło do posiedzenia prowadzonego przez ASR Małgorzaty Pirga, która tak jak poprzedni sędziowie, czy adwokaci nie raczyli nawet pobieżnie zapoznać się z dokumentacją spraw. A jest tego trochę, ponieważ w Sądzie Rejonowym w Strzyżowie nie rozpatrzono wcześniej wniesionych wniosków:
1/ o wyłączenie się sędziów Sądu Rejonowego w Strzyżowie z dnia 15.11.02r
2/ o wydanie kserokopii opinii biegłych lekarzy psychiatrów z dnia  09.09.2002r   
3/ o wydanie  wniosku prokuratora J. Złotka z dnia 17.09.02r. 
4/ o wyznaczenie kompetentnego adwokata w związku z rezygnacją figuranta J. Bańdura
5/ nie ustosunkowano się do powołania świadków  wnioskiem strony z dnia 09.02.03r. 
6/ nie udostępnienia żadnemu adwokatowi akt spraw itp.

Oczywiście, dobrze wiedziałem że w tym sądzie nikt nie przestrzega prawa i procedury, dlatego dodatkowo dostarczyłem wnioski "Pismem sądowym" przyjętym przed posiedzeniem dnia 30.06.03r. Zwłaszcza chodziło o zawieszenie w trybie natychmiastowym mojego karnego pobytu w Szpitalu Psychiatrycznym do czasu uprawomocnienia się postanowienia sądowego. Tak przewiduje prawo, które schorowane strzyżowskie organy sprawiedliwości z wiadomych przyczyn nie przestrzegają. Jak się nie trudno domyśleć, poruszane sprawy znacznie przerastają możliwości intelektualne i doświadczenie młodej niekompetentnej Pani M. Pirgi.

pirga-wniosek_s1.gif (17904 bytes) pirga-wniosek_s2.gif (24941 bytes)

   Jak przewidziałem, sędzia Pirga na posiedzeniu nic nie była w stanie rozpatrzyć. Decyduje się jedynie na powołanie nowego adwokata figuranta, niewiadomo po co, ponieważ ja mam swojego i wyznaczenie nowego terminu na dzień 14.07.03r., czyli już praktycznie po odbyciu przeze mnie kary przebywania w Szpitalu Psychiatrycznym. Najzabawniejszy z tego dnia numer pani sędziny potwierdzający konieczność jej przebadania psychiatrycznego, to stwierdzenie: "Podejrzany prawidłowo zawiadomiony nie stawił się..." - przecież to właśnie obowiązkiem Sądu jest załatwienie zwolnienia mnie z  bezprawnego pobytu w zamkniętym zakładzie. Cóż, podobno głupota sędziów nie zna granic... 
Odbywam resztę kary i zjawiam się na posiedzeniu sadu w dniu 14.07.03r. Pełne zaskoczenie - jest podejrzany, nie ma sądu, czysta paranoja... Szuka się kolejnego adwokata na figuranta. Sędzia ani myśli pokazać mi akt, tak że nawet nie wiem które zażalenie ma być rozpatrywane, a napisałem ich sporo... Ale tu przecież nie chodzi o zachowanie jakiejkolwiek procedury. Po godzinie zjawia się jakiś Baran z Rzeszowa i bez mojej zgody, bez uzgodnienia linii obrony i zapoznania się z dokumentacją udaje, że mnie reprezentuje, czyli broni niekompetencji sędziego Pirgi i przekrętów prok. J. Złotka. Moje wnioski oczywiście nie są rozpatrywane, chory prokurator nic nie mówi, adwokat też, bo niby co? Najciekawszy numer jak zwykle zostaje na koniec. Sędzia Pirga nie życzy sobie, żeby na jej niekompetencje składać zażalenie, a adwokat Baran, nie wiedząc o ty informuje mnie o takiej możliwości. W efekcie dostaję postanowienie bez pouczenia... 

pirga_postanow.s1.gif (19642 bytes) pirga_postanow.s2.gif (23473 bytes) pirga_postanow.s3.gif (9572 bytes)

W swym postanowieniu sędzia M. Pirga zawzięcie broni kolegę Złotka wciskając taki kit, że nawet nie chce mi się śmiać. Np. cyt. "wezwano Zdzisława Raczkowskiego do osobistego stawiennictwa, który prawidłowo wezwany nie zgłosił się na ustalony termin badań, i nie usprawiedliwił swej nieobecności. Na powyższe zarządzenie złożył zażalenie .... kwestionując zasadność zarządzenia". Pani sędzio, zażalenie zawierało w sobie i usprawiedliwienie i uzasadnienie mojego postępowania, a Pani interpretacja w żaden sposób nie jest logiczna. Podstawy prawne też nie z tego rozdziału, ja zawsze sprawdzam - to tak na przyszłość. Obowiązkiem Pani było rozpatrzenie wniesionych przeze mnie wniosków, a nie ustawiczne usprawiedliwianie niekompetencji i bezprawnego postępowania prok. J. Złotka, do czego jedynie odnosi się powyższe postanowienie. Nazywa się to w szkole "laniem wody", a ocena to oczywiście  "-0" [słownie: mniej niż zero]. Dziwię się, ponieważ wiedziała Pani że będzie osądzona i oceniona. A tak łatwo się podkładać, to może chyba tylko zakochana kobieta?... Nie wróżę Pani żadnej zawodowej kariery w tej branży i z takimi umiejętnościami. Czekam na pozew o pomówienie, oczywiście w niezależnym Sądzie. Chętnie spotkam się z Panią na wspólnym posiedzeniu sądowym. Proponuję Lublin, tam ja mam kolegę sędziego i też mogę załatwić sobie u niego dowolne postanowienie. Każdy, nawet laik stwierdzi, że napisane przez Panią postanowienie jest delikatnie mówiąc dziwne, jakieś niedokończone i daleko mu do profesjonalizmu. Ponieważ, jak  się definitywnie  okazało mój umysł jest w porządku , to pozostaje jedyny logiczny wniosek - to prokurator strzyżowski Jacek Złotek cierpi na jakieś zaburzenia umysłowe, najprawdopodobniej jakiś psychogenny stan pomroczny. Wszystko wskazuje, że te zaburzenia świadomości powodowane są wirusowym uszkodzeniami centralnego ośrodka nerwowego. Obserwując zachowanie się strzyżowskiej ekipy prokuratorsko-sędziowskiej łatwo stwierdzić, że jest to zaraźliwe. Ostatnią strzyżowską ofiarą prokuratora - w końcu przysłał umorzenie swojego bzdurnego śledztwa, jest właśnie  sędzia ASR Małgorzata Pirga. Badając tę chorobę, stwierdziłem że przyczyną zakażenia może być np. wspólne korzystanie organów sprawiedliwości z jednej ubikacji i wspólnej deski klozetowej, lub inne bliskie towarzyskie kontakty w tym ograniczonym, kilku-osobowym zespole wzajemnej adoracji. Choroba charakteryzuje się uczuciem pustki w głowie, zawrotami, suchość w jamie ustnej, rozstrojem  wewnętrznym, wzmożeniem odruchów bezwarunkowych, częstym oddawaniem moczu, drżeniem, niepokojem manipulacyjnym itp. 
Jej efektem jest nastrój depresyjno - maniakalno - lękowy, niemożność podjęcia decyzji, ograniczona zdolność rozróżniania dobra i zła, analizy, w końcu dochodzi do uwstecznienia mózgu i ogólnej regresji w organizmie. Tak więc radzę całej ekipie sędziowsko-prokuratorskiej w Strzyżowie jak najprędzej się przebadać i zacząć leczenie. J. Złotka należy w trybie natychmiastowym odizolować w Zakładzie Psychiatrycznym - polecam Jarosław i przekręty lekarza psychiatry, zresztą biegłego sądowego na potrzeby prokuratury Antoniego Ferenca. On z powodu niedokształcenia jest w stanie nic nie wyleczyć i wystawić dowolna opinię za określone zobowiązanie?, a może za ukrycie przez prokuraturę jego matactw? ....  
Podobny numer a adwokatem zrobił sędzia rzeszowski SSO Waldemar Nycz. Też udając na posiedzeniu w dniu 26.02.03r. ze rozpatruje zażalenie, albo udając podobnie jak ja, ze zna się na procedurze sądowej. Tu jego przekręt "mecenas z łapanki", czyli NYCZ-gate afera... - polecam kolejny numer, dowód impotencji organów sprawiedliwości. Chociaż moi czytelnicy ostatnio nadali mi nową ksywę "walczący z wilkami"..??? - ciekawe, czy organy sprawiedliwości mogą być skojarzone z watahą wilków?... i czy stary doświadczony lew potrafi poradzić sobie z tą hordą? Zobaczymy, podobno dobra zabawa trwa do upadłego...

Zapraszamy sędziów i adwokatów zamieszanych w przekręty do "czarnej listy" Raczkowskiego... miłego towarzystwa wzajemnej  adoracji ... 

www.aferyprawa.com - Niezależne Wydawnictwo Internetowe "AFERY - KORUPCJA - BEZPRAWIE" Ogólnopolskiego Ruchu Praw Obywatelskich 
i Walki z Korupcją.
prowadzi: (-)  ZDZISŁAW RACZKOWSKI.
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~buuuuuuuu
25-10-2012 / 12:18
Tagi: Podkarpackie, Policja Rozmiar tekstu: standardowyRozmiar tekstu: średniRozmiar tekstu: dużyDrukuj IVONA Webreader. Wciśnij Enter by rozpocząć odtwarzanie Dyżurny ze strzyżowskiej policji złamał przepisy 26 sie, 13:45 Fot. Dariusz Suchan/Onet fot. Dariusz Suchan/Onet "Nowiny24": Kierowcy, który wzywał pomoc do leżącego na drodze mężczyzny dyżurny strzyżowskiej policji kazał dzwonić do komendy w Ropczycach. A nie powinien. - To nie nasz teren działania – mieli usłyszeć od dyżurnego ze Strzyżowa młodzi ludzie, którzy 12 sierpnia na drodze w Wielopolu Skrzyńskim zauważyli leżącego pijanego mężczyznę. Funkcjonariusz najpierw kazał dzwonić im pod numer 997, a ponieważ także to połączenie trafiło do niego podał numer stacjonarny do ropczyckiej policji. Po artykule, który ukazał się w Nowinach wyjaśnieniem sprawy zajął się Wydział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Do jakich wniosków doszedł? REKLAMA - Dyżurny powinien przyjąć informację o zgłoszeniu, wytłumaczyć, że na miejscu pojawi się patrol, ale z innej komendy, a potem zadzwonić do Ropczyc. Obowiązki dyżurnych jasno określa zarządzenie Komendanta Głównego Policji – wyjaśnia kom. Paweł Międlar, rzecznik podkarpackiej policji. O tym, jak zostanie ukarany dyżurny zadecyduje Komendant Powiatowy Policji w Strzyżowie. Ma dwie możliwości. Przeprowadzić z dyżurnym rozmowę dyscyplinującą, lub wszcząć postępowanie dyscyplinarne. Na pewno na korzyść dyżurnego przemawia fakt, że na tym stanowisku pracował od niedawna. W strzyżowskiej komendzie póki co trwa w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Kontrolerzy pojawili się też na komendzie w Ropczycach. Tamtejszy dyżurny miał powiedzieć dzwoniącym, że wyśle patrol i przełączył rozmowę do dyspozytorki pogotowia. – Lepiej byłoby gdyby sam tam zadzwonił, ale procedur nie złamał. Miał do dyspozycji tylko jeden radiowóz i upewnił się, że pogotowie wyśle karetkę – dodaje Paweł Międlar. Z takiego rozstrzygnięcia sprawy jest zadowolony pan Dariusz. To on na zmianę z dziewczyną dzwonili po pomoc. – Policja słusznie zareagowała. Mam nadzieję, że już do takiej sytuacji nie dojdzie i możemy liczyć na profesjonalizm dyżurnych – mówi. A policjanci zapewniają, że wyciągną wnioski. - Zależy nam, żeby tego typu zdarzenia się nie powtarzały, policja jest poważną formacją, która ma za zadanie zapewniać bezpieczeństwo obywatelom – dodaje mówi kom. Międlar. Karolina Jamróg "Nowiny24" Ona psa obroni niejaka pizgra
~kaśka
02-10-2012 / 12:08
Miłosz Czesław Który skrzywdziłeś Który skrzywdziłeś człowieka prostego Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając, Gromadę błaznów koło siebie mając Na pomieszanie dobrego i złego, Choćby przed tobą wszyscy się kłonili Cnotę i mądrość tobie przypisując, Złote medale na twoją cześć kując, Radzi że jeszcze dzień jeden przeżyli, Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta. Możesz go zabić - narodzi się nowy. Spisane będą czyny i rozmowy. Lepszy dla ciebie byłby świat zimowy I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.
~Kazek
23-09-2012 / 07:44
Sądy te powinny zostać zlikwidowane-są źródłem korupcji. Nie ma tu mowy o jakimkolwiek poparciu społecznym,chyba tylko samych zainteresowanych.Przez co obywatele stali się celem ataku przez policję w Strzyżowie oraz prokuraturę.Poszewdł nacisk na produkowanie spraw niewinnym ludziom ,aby utrzymać właśnie te placówki sądowe.Stąd zdziwienie obywateli niesłusznie oskarżanych. Interpelacja nr 2123 do ministra sprawiedliwości w sprawie zasadności planowanej likwidacji sądów rejonowych na Podkarpaciu Szanowny Panie Ministrze! W związku z projektowaną przez Pana Ministra likwidacją sądów rejonowych w Przeworsku, Kolbuszowej, Nisku, Brzozowie, Strzyżowie, Lesku, Lubaczowie oraz Leżajsku, uzasadnianą planowanymi oszczędnościami, chciałbym zwrócić uwagę Pana Ministra na negatywne aspekty tego rozwiązania. Projekt rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie zniesienia niektórych sądów, utworzenia zamiejscowych wydziałów w niektórych sądach rejonowych oraz zmiany rozporządzenia w sprawie sądów apelacyjnych, sądów okręgowych i sądów rejonowych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości dotyczy sądów, w których pracuje do 14 sędziów. W ich miejsce powstałyby wydziały zamiejscowe cywilne i karne. Na Podkarpaciu redukcja ma dotknąć 8 sądów. Samorządowcy podkreślają, że nie były prowadzone żadne konsultacje społeczne w tej sprawie. Planowane rozwiązanie jest niekorzystne, gdyż spowoduje marginalizację powiatów oraz spadek bezpieczeństwa mieszkańców. Państwo i jego instytucje nie mogą odsuwać się od obywateli, zwłaszcza na Podkarpaciu, gdzie dojazd ze wsi i małych miasteczek do centrów administracyjnych jest znacznie utrudniony. Sądy ujęte w ww. projekcie rozporządzenia ministra sprawiedliwości działają już wiele lat, ich istnienie na podległym im terenie jest ukształtowane historycznie, tworzą one zwarty system administracyjnoprawny i trwale wpisują się w strukturę regionów. Małe, w ocenie Ministerstwa Sprawiedliwości, sądy rejonowe prowadzą rocznie bardzo dużo spraw. Na przykład do Sądu Rejonowego w Przeworsku w roku 2010 r. wpłynęło 7509 spraw, natomiast do Wydziału Ksiąg Wieczystych - 8069, łączny wpływ spraw w 2010 r. wynosił 15 578 spraw, przy czym załatwione zostały łącznie 15 543 sprawy. W roku 2011 statystyki wyglądały podobnie. Wpływ spraw od l stycznia do 27 grudnia 2011 r. wynosił 6634, do Wydziału Ksiąg Wieczystych wpłynęło 8248, co daje łączny wpływ 14 882, w tym spraw załatwionych - 14 777. Duże zaniepokojenie wywołuje projekt likwidacji sądów rejonowych m.in. wśród społeczności powiatu brzozowskiego. W przypadku likwidacji sądu 66 tys. mieszkańców powiatu brzozowskiego zostanie pozbawionych łatwego dostępu do sądu, co stanowi drastyczne ograniczenie funkcji i podstawowych zadań państwa na poziomie lokalnym. Ze statystyki wynika, że w roku 2011 w Sądzie Rejonowym w Brzozowie załatwiono blisko 13 tys. spraw, z czego 4,5 tys. stanowią sprawy poza księgami wieczystymi. Sąd Rejonowy w Brzozowie funkcjonuje od wielu lat, przez co ugruntował się trwale w systemie instytucji lokalnego bezpieczeństwa i wymiaru sprawiedliwości. Ponadto ściśle współpracuje z Komendą Powiatową Policji oraz Prokuraturą Rejonową w Brzozowie. Wypracowane przez wiele kolejnych lat zasady współpracy oraz niewielkie odległości dzielące siedziby tych instytucji skutkują działaniem efektywnego systemu wymiaru sprawiedliwości na terenie powiatu brzozowskiego. Likwidacja jednej jego z podstawowych instytucji - sądu -diametralnie pogorszy jego działanie. Zdaniem praktyków (prezesów sądów rejonowych oraz adwokatów i radców prawnych, którzy są przeciwni temu projektowi) oraz samorządowców takie rozwiązanie nie przyniesienie znaczących oszczędności, a jedynie spowoduje wydatki dla zwykłych obywateli, którzy każdą sprawę będą zmuszeni kierować do właściwego sądu rejonowego położonego w oddalonej miejscowości. W efekcie likwidacja sądów rejonowych w Przeworsku, Kolbuszowej, Nisku, Brzozowie, Strzyżowie, Lesku, Lubaczowie oraz Leżajsku będzie powodować utrudnienia dla stron. Zostanie również spowolniony czas załatwiania spraw, gdyż większe jednostki będą musiały dodatkowo rozpatrywać sprawy skutecznie załatwiane przez mniejsze sądy rejonowe, przez co ilość zgłaszanych spraw przełoży się na wydłużenie czasu postępowania. W związku z zaistniałą sytuacją zwracam się do Pana Ministra z pytaniami: 1. Czy uważa Pan Minister za zasadną likwidację sądów rejonowych w Przeworsku, Kolbuszowej, Nisku, Brzozowie, Strzyżowie, Lesku, Lubaczowie oraz Leżajsku, rozpatrujących rocznie kilkanaście tysięcy spraw? 2. W jakim czasie zamierza Pan przeprowadzić konsultacje z samorządem sędziowskim oraz zgromadzeniem ogólnym sędziów w tej sprawie? 3. Czy rozważy Pan Minister rezygnację z niekorzystnego dla mieszkańców Podkarpacia projektu w postaci likwidacji sądów rejonowych w Przeworsku, Kolbuszowej, Nisku, Brzozowie, Strzyżowie, Lesku, Lubaczowie oraz Leżajsku? Z poważaniem Poseł Piotr Babinetz Warszawa, dnia 15 lutego 2012 r.
~Krzysztof
23-08-2012 / 03:51
Jedyna sprawiedliwość to publikacje w prasie angielskojęzycznej,francuskiej i niemieckiej. W tym kraju już nie istnieje żadna sprawiedliwość,a Strzyżów to czysta korupcja w wydaniu pokomunistycznych Funkcjonariuszy od psiarni do prokuratury z Sądem do przyklepania.To dziura-znają się jak łyse konie i do tego zatrzymali się w komunie.Zapewniam że patrzą sobie w oczy i wspominają dobre komunistyczne czasy. Za 10 lat ślad po takich typach zaginie-to ich ostatni taniec z ludźmi.