Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
5 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA PROKURATURA OKRĘGOWA W KROŚNIE OSZUSTWA PROKURATORÓW ANDRZEJ DWORZAŃSKI MARCINKOWSKI JANUSZ OCHAR STANISŁAW CZERWONKA

Dworzański Andrzej  - z mataczącej Prokuratury Okręgowej w Krośnie (takiej kręcącej w koło?)

W opisanej sprawie "FAŁSZ INTELEKTUALNY" PRZESTĘPCÓW, CZY MOŻE "POMROCZNOŚĆ INTELEKTUALNA" ORGANÓW SPRAWIEDLIWOŚCI?" przedstawiłem fakt sfabrykowania dokumentów umowy przez adwokata i byłego już prezesa Spółdzielnią Mieszkaniowej w Brzozowie, polegającej na tym, że mój dokument różnił się podpisami od przedstawionego dla sądu tego samego dokumentu przez stronę pozwaną. Przestępstwo zostało zgłoszone do prokuratury. Po prawie rocznym "dochodzeniu" do prawdy prokurator sanocki Martuszewski stwierdził, że to tylko "fałsz intelektualny" , nie ma przestępstwa i sprawę umorzył. Zażalenie, po znajomości podobnie potraktował prokurator krośnieński Marcinkowski. Według mnie prokuraturę sanocką i krośnieńska opanowała jakaś "pomroczność intelektualna" - służę uzasadnieniem.
Ponieważ żaden prokurator podkarpacki (zawiadomiona została nawet Prokuratura Apelacyjna, ale tam też panuje pomroczność) nie był w stanie rozwiązać tego prostego problemu, ponadto prokurator Martuszewski stwierdził całym autorytetem prawniczym, że dokumenty mogą się różnić podpisami jak mają ta samą treść - to dla udowodnienia prokuratorskiej głupoty (albo korupcji) postanowiłem zrobić prowokację reporterską. W tym celu moje pismo do prokuratury opisujący ten przekręt podpisałem nazwiskiem żony i zostawiłem w prokuraturze  a moje które zostało przesłane do Prokuratury Apelacyjnej oczywiście miało mój podpis. I tak wiedziałem że nic nie będzie rozpatrzone, ponieważ tam zatracili umiejętność czytać i pisać, co na końcu udowodnię :-). 
Tym prostym sposobem miałem dwa potwierdzone prokuratorską pieczątką takie same dokumenty różniące się jednak podpisami - ale przecież to nie przestępstwo - prezesowi ten sam numer umorzono :-)
No i zaczęło się. Sprawą zajął się urzędnik Sawicki - udający prokuratora, którego wcześniej opisałem z powodu mataczenia. Oczywiście urzędnik Sawicki wcale nie zamierzał cokolwiek sprawdzać - przypuszczam że obawiał się Raczkowskiego, tylko od razu robi znany mi
"numer na wariata"  Logiczne, że w takich przypadku ja robię prokuratorom "numer na idiotów" i zaczyna się zabawa - kto kogo skasuje.
Mogę jak na razie pochwalić się wygraną - kasuję w tej sprawie siódmego prokuratora  - właśnie A. Dworzańskiego i przy okazji kilku sędziów. A dopiero się rozkręcam :-)
Ale nie ma nic za darmo - prokuratura kasuje mi moje wydawnictwo AFERY. Cóż,  gwarantuje że nowe będzie lepsze i już za granicą, żeby ich brudne łapy tam niedosięgły. 

Wracając do sprawy. 
Jedną z licznych prowokacji jest pismo do Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie, gdzie daję do zrozumienia, że prok. Sawicki zatracił możliwości logicznego działania, czytania i pisania i należałoby go koniecznie przebadać.

Sanok 23.05.2005r.

PROKURATURA APELACYJNA 
W RZESZOWIE

Do wiadomości: 
Andrzej Rutyna

dot. sygn. akt.  1 Ds.910/04
mgr inż.
Zdzisław Raczkowski
Redaktor Naczelny Niezależnego Wydawnictwa Internetowego

SKARGA POSZKODOWANEGO

             Na pozaproceduralne postępowanie prokuratora sanockiego Adama Sawickiego,  który dla ukrycia swojej i kolegów stronniczości (korupcji?) - co zostało opublikowane na prowadzonych przez redaktora stronach wydawnictwa - pismem z dnia 13.04.05r, a otrzymane 18.04.05r wnosi o zgłoszenia się poszkodowanego w sprawie - mgr inż. Zdzisława Raczkowskiego Redaktora Naczelnego Niezależnego Wydawnictwa na badania psychiatryczne do Poradni Zdrowia Psychicznego w Brzozowie w dniu 20.04.05r. 

Wcześniej poszkodowany został bez uzasadnienia pomówiony o czyn z art.270§1 kk, -  w związku z tym nieproceduralnym postępowaniem urzędniczym - 

 WNOSI

1/ o proceduralne rozpatrzenie sprawy w Prokuraturze Apelacyjnej w Rzeszowie, celem wyjaśnienia sfabrykowania podpisów pod pismem strony z dnia 29. 07.04r skierowanym do Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie - i z uwagi na nowe okoliczności – pod umową ze Spółdzielnią Mieszkaniową w Brzozowie z dnia 02.04.98r sygn. akt. Ds. 357/00 – bezprawnie umorzonego - gdzie oryginały dokumentów różnią się właśnie podpisami.

2/ o przedstawienie uzasadnienia zarzutów w ww. sprawie – pomówienia o czyn z art.270§1 kk, co zostało wniesione do prokuratury jeszcze pismem z dnia 14.09.04r, [a do sądu zażaleniem dnia 13.10.2004r] - i przez urzędników tej prokuratury do dnia dzisiejszego nie zostały przysłane obligatoryjne wyjaśnienia - co jest to dowodem lekceważenia obowiązków służbowych, nieznajomości prawa przez prokuratorów - lub ich stronniczości, naruszenia istotnych praw konstytucyjnych strony do obrony.

3/ prowadzenia śledztwa trybem jawnym, z udostępnienia akt spraw poszkodowanemu, udostępnieniem zgody na nagrywanie posiedzeń łącznie z publikacją dokumentacji sprawy w mediach, obowiązkową i konieczną obecnością adwokata strony przy wszystkich postępowaniach urzędniczych.

4. z uwagi na typową stronniczość postępowania prokuratorskiego, przekazanie wniosku ze skargą do rzecznika dyscyplinarnego i weryfikację, czy prowadzący prokurator Adam Sawicki posiada odpowiednia wiedzę i czy przeszedł pozytywnie obowiązkowe badania psychiatryczne na wykonywanie tak odpowiedzialnej pracy.

UZASADNIENIE

       Strona poszkodowana dnia 29.07.04r w biurze prokuratury sanockiej złożyła „Skargę na nieproceduralne działanie Prokuratury Rejonowej w Sanoku” skierowaną do Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie [w aktach]. Urzędnik prokuratury A. Sawicki zamiast prawidłowo, za pośrednictwem prokuratury przesłać pismo do adresata, przypuszczalnie dla ukrycia? szeregu nieprawidłowości w działaniu urzędników tej prokuratury opisanych wcześniej w wydawnictwie internetowym www.afery.prx.pl postawił stronie poszkodowanej zarzut pomówienia o czyn z art.270§1 kk - który od prawie roku nie jest w stanie uzasadnić.

Kolejny raz przeciw redaktorowi wydawnictwa stosuje się „stalinowski numer na badania psychiatryczne” i wymuszania opinii na biegłym lekarzu dla ukrycia prokuratorskich przekrętów?

          Tu należy zwrócić uwagę, że sam poszkodowany, ani nikt z jego rodziny nigdy nie leczył się w żadnej Poradni Zdrowia Psychicznego, jest osobą niekaralną i prokuratura nie miała podstaw do takiego działania. Ponadto już raz w 2003r, na skutek takiego samego pozaproceduralnego pomówienia urzędniczego przez sędziego sądu krośnieńskiego Z. Dziewulskiego przebywał przymusowo na obserwacji psychiatrycznej i z otrzymanej karty szpitalnej, wynika jasno że nie jest chory psychiatrycznie.

Takie przedstawienie sprawy może być dowodem, że konieczne jest przebadanie psychiatryczne, ale prokuratora A. Sawickiego (i nie tylko) i dochodzenia co ukrywa i czy jest w stanie wykonywać prawidłowo swoje obowiązki. 

        A o braku znajomości przepisów prawa świadczy nie tylko niemożność wystawienia uzasadnienia swojego własnego postanowienia przez A. Sawickiego, ale także samo postanowienie o zawieszeniu śledztwa, jak też jego uzasadnienie, a zwłaszcza:

że do dnia dzisiejszego nie otrzymał od Prokuratury Rejonowej w Sanoku odpowiedzi na oficjalnie wniesione pisma:

1/ Skarga na nieproceduralne działanie Prokuratury Rejonowej w Sanoku z dnia 27.07.04r [wniesiony 29.07.04r] skierowany do Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie. 

2/ Skarga na nieproceduralne działanie Prokuratury Rejonowej w Sanoku z dnia 12.10.04r  skierowany do Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie. 

3/ Pismo poszkodowanego w związku z wszczętym postępowaniem przekazane dnia 14.09.04r w biurze podawczym prokuratury.

4/ Zażalenie na postępowanie dochodzeniowe wniesione do Sądu Rejonowego w Sanoku dnia 13.10.04r, a przekazane prokuraturze.

5/ Skarga na nieproceduralne zachowanie policjantów wniesione 13.10.04r do biura podawczego Sądu Rejonowego w Sanoku – przekazane prokuraturze w Sanoku.

6/ Zażalenie poszkodowanego na postanowienie o zawieszeniu śledztwa wniesione w biurze podawczy prokuratury dnia 20.12.04r.

7/ Podania o udostępnieniu stronie kserokopii dokumentów z akt sprawy.

      Należy zwrócić uwagę, że poszkodowany nigdy nie był wzywany do złożenia stosownych wyjaśnień w prokuraturze. Redaktor Naczelny Wydawnictwa (-) Zdzisław Raczkowski jest osobą publiczną, cały czas prowadzi aktywną działalność Redaktora Śledczego, zamierza kandydować w najbliższych wyborach z poparcia partii PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ.

      Dlatego oczekuje proceduralnego śledztwa, a nie kolejnej zabawę „w doktora i wariata”, ponieważ ten prokuratorski numer już dawno opisał, ma już 50 lat, posiada wyższe wykształcenie i z wieku przedszkolnego dawno wyrósł - w przeciwieństwie do niektórych urzędników pracujących w prokuraturach.

 i doczekałem się wreszcie, że znalazł się odważny (przedszkolak?) umiejący czytać i pisać - prok. A. Dworzański.
Tak, tylko że prawnik powinien  jeszcze znać się na prawie, a tego po tym piśmie nie widać. 
Nie jest bynajmniej proceduralna odpowiedz na skargę - znowu zakupiony na pchlim targu dyplom?
Dworzański, jak każdy skorumpowany prokurator, beż żadnego uzasadnienia faktów stwierdza:
cyt: Odpowiadając na pismo Pana z dnia 23 maja 2005r adresowane do Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie i przekazane 3 czerwca 2005r. tut. Prokuraturze informuję, iż po zapoznaniu się z aktami sprawy sygn. akt 1 Ds 910/04/S prowadzonej w Prokuraturze Rejonowej w Sanoku przeciwko Panu, podejrzanemu o przestępstwo z art. 270
§1kk,  formułowane przez Pana zarzuty na temat niezgodności z obowiązującymi przepisami procedowania w tej sprawie uznaję za bezzasadne. - 
Tak Panie prokuratorze, ja też Pana "procedowy" nieudokumentowany faktami i aktami prawnymi wywód uważam za bezzasadny. Z czym do ludzi?
i mamy dalej: Prezentując postawę roszczeniową , przypisuje Pan cechę bezprawności czynnościom podejmowanym w ramach procesowych kompetencji organów ścigania.  - logiczne, po co cokolwiek wyjaśniać - skierować wszystkich inteligentnych, albo których gęba się nie podoba od razu do psychiatryka, jak za stalinowskich czasów.  A może zacząć by tak od prawników - oni mają takie wredne mordy :-)
Ale poczytajmy dalej wypociny A. Dworzańskiego:
ad.1/ w sprawie  ... może Pan złożyć wyjaśnienia, ujawnić "nowe okoliczności" ... hee, a niby co ja robię? myśleć, myśleć i jeszcze raz myśleć... (ale to nie dotyczy prokuratorów, niestety...)   
ad.2/ prokurator nie wydał postanowienia o przedstawieniu Panu zarzutu: funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Sanoku, przystępując 8 września 2005r do przesłuchania Pana w charakterze podejrzanego, odnotował Pana żądanie doręczenia pisemnego uzasadnienia postanowienia o przedstawieniu zarzutu i tego samego dnia takie uzasadnienie sporządził, więc na funkcjonariuszach tej Komendy.... obowiązek pisma spoczywa.
- i tu mamy typowy dowód niekompetencji i głupoty, zwalanie winy na psa. Jeżeli prokuratura oskarża mnie - to prokurator powinien to uzasadnić, a nie jakiś młody policjant. On już jest w tych waszych wzajemnych układach?
A tak z drugiej strony, to w dowcipach zawsze było o policjantach bezmózgowcach, a tu widzimy że stoją wyżej intelektualnie od prokuratorów. I jak widzimy nawet potrafią już działać ponadczasowo. Mamy dopiero lipiec, poczekam do września co to się wtedy stanie :-)
... ale poczytajmy dalej ten kit prokuratorski 
ad.3/ śledztwo przeciwko Panu .... nie jest i nie było prowadzone z wyłączeniem jawności i od woli Pana zależy sposób korzystania z gwarancji procesowych podejrzanego, których realizację organ ścigania obowiązany jest weryfikować uregulowanymi ustawami;  - właśnie, ja o tym wiem, tylko tych przepisów nie znają niedouczeni, albo skorumpowani prokuratorzy w Sanoku. Dlatego dostarczyłem im SYTUACJA PRAWNA PODEJRZANEGO W POSTĘPOWANIU KARNYM PRZYGOTOWAWCZYM
Panie Dworzański, jakby Pan faktycznie przeczytał te akta, to by wiedział, że wszystkie czynności prokuratorskie zostały zaskarżone i że przez rok nie otrzymałem żadnej odpowiedzi na żadne proceduralne pismo wniesione do prokuratury i sądu. I to jest podstawą do przebadania prokuratora Sawickiego - czy jest w stanie prawidłowo wykonywać tak odpowiedzialne czynności urzędnicze - to moja odpowiedz dot. ad.4. 
Gwarantuje, że frustrację przeżywa prokurator Sawicki - widać to po jego zachowaniu i wyglądzie, a po tej publikacji najprawdopodobniej będzie i Pan przeżywał. 

Na zakończenie swojego listu? (na pewno nie jest to urzędowe pismo) prokuratorowi Dworzańskiemu wyraźnie skończyła się wszelka inwencja, (ptasi móżdżek?) ponieważ na 3/4 mojego pisma, w którym wyraźnie informuje jednostkę nadrzędną, że prok. Sawicki łamie prawo, nie odpowiadając na pisma i nie zachowując procedury prawnej piszę: Od Prokuratora Rejonowego w Sanoku proszę oczekiwać  informacji w sprawach wymienionych w punktach 1.do7. uzasadnienia swego pisma. ???????? - czy nie jest to idealny przykład prokuratorskiej pomroczności intelektualnej? Jeden nie potrafi czytać i pisać, a drugi to ukrywa? Ile mam jeszcze czekać? 
Ja jakiegoś cudu od roku oczekuje i nic... prędzej Papież zostanie wyświęcony niż w prokuratorzy nauczą się obligatoryjnie i proceduralnie odpowiadać na urzędowe pisma. 
A poniżej prokuratorskie wypociny.

dworzanski-odp.s1.gif (30069 bytes) dworzanski-odp.s2.gif (7475 bytes)

Wypisują pierdoły, a potem do Raczkowskiego mają pretensję  że się z tych głupot prawniczych naśmiewa... Panowie, do cholery, może choć trochę etyki gdzieś tam Wam zostało? Te przysięgi to tylko bajer dla wieśniaków? Może starczy już tego bagna? 

Podobne tematy znajdziesz w dziale: 
AFERY PRAWA - dziennikarska prowokacja

 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników
a dla inteligentnych:  ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia
i wiele innych w kolejnych w działach czasopisma "AFERY PRAWA"

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Vijinder
23-12-2014 / 18:31
Widzę, że spodobała Ci się moja "wklejka"... Tak jak i budyń (polecam blog bundiya" rel="nofollow">slgdysw.com">bundiya78), uważam, że ten numer Super ekspressu ma w sobie coś kasandrycznego i złowrf3żebnego... Czegoś co nie da się do końca określić, a śmierdzi złem, cynizmem i powrotem bandytyzmu. Przez głupie, młode lemingi wpatrujące się w tefałen i stare zombie czytających GW i inne polskojęzyczne gazetki.Pozdr.
~Cihuy
20-12-2014 / 01:54
Fanchini został złapany ostatnio w Angli i dreaptowony do USA dzięki DEA, to prawdopodobnie nadzorca polskiej mafii i kontakt z innymi mafiami (włoską, rosyjską itd). Zwierzchnik śp Baraniny ale też Kuny, Żagla itp, oraz krf3la Mokotowa Korka (gang mokotowski). Korek to podobno własciciela tysięcy hektarf3w w Kostaryce i boss zza krat m.in gangu obcinaczy palcf3w. W tym wszystkim może być też Wachowski, na ktf3rego są zeznania w DEA, że może swoim jachtem szmuglował narkotyki
~zet
22-12-2013 / 12:17
przypadkowo otworzyłem tę stronę i obiektywnie stwierdzam, że jest Pan Panie Redaktorze złym człowiekiem