Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
18 sierpnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-01-2011

Bielsko - Biała  27.01.2011 r. o godz. 9 sala 41 Sądu Rejonowego Wydz. III Karny w  - okaże się czy sędzia wspiera mafię Banku Śląskiego i prok. Aleksandra Zająca z Myszkowa - Jerzy Jachnik

- sygn. akt: 2 Ds 912/09 - Prok. w Myszkowie i III Kp 308/10 SR w B-B.

Kolejny prokurator  ochroniarz mafii Banku Śląskiego, to prokurator magister Aleksander "Wielki" Zając  z Myszkowa. Jutro 27.01.2011 r. Sąd Rejonowy Wydz. III Karny wyda postanowienie wspierające mafię prokuratorsko bankową, lub też mafii tej nie ulegnie. Zobaczymy. Sprawa trwa już 1,5 roku a winna trwać 3 dni.  Ale dla prokuratury to normalka. Ukrywanie przestępstw to ich podstawy pracy. A sprawa prosta jak drut. Zobaczcie sami.  

 Jest to kolejny prokurator, który za nie ściganie przestępstwa, sam powinien być ścigany. Ale do rzeczy. W dniu 3.08.2009 r. złożone zostało zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcyjnego pracownika Banku Śląskiego w Bielsku - Białej - Wojciecha D. któremu zarzucono przestępstwo polegające na stworzeniu wspólnie z adwokatem Januszem .M z Rybnika w 2009 r. nie istniejącego w rzeczywistości pisma Banku Śląskiego z daty 8.02. 2000 r. 

Przeczytaj treść zawiadomienia: kliknij kolejne ikony: 

Zez._w_sp._Drodza_001     Zez._w_sp._Drodza_002   Zez._w_sp._Drodza_003 

 Pismo to nie tylko, że nie spełnia procedur Banku Śląskiego , ale ów kierownik banku nie pełnił w tym czasie funkcji  Zastępcy Naczelnika Wydziału Rachunków Osobistych, której pieczęć i podpis widnieje pod treścią pisma  z dnia 8.02.2000 r.. Zaś pismo p. Wojciecha D. miało uwiarygodniać, że Bank Śląski stworzył legalnie pismo z 19.01.2000 r. na podstawie, którego zabezpieczono podrobiony dokument wpłaty G.J. na nie istniejące konto bankowe. 

prok._Zajc_003

W wyniku tej perfidi Banku Śląskiego i korupcji w nim panującej chciano ochronić przed zwrotem długu wielomilionowego oszusta, który wyłudził  za łapowki wiele milionów bankowych kredytów. To stworzone w 2009 r pismo z daty 2000 r.  odnalazł rzekomo w 2009 r. adwokat - obrońca wielomilionowego oszusta. Co najlepsze  adwokat ten  zeznał na policji,  w 2006 r. że nigdy do Banku Śląskiego o żadne informacje się nie zwracał., bowiem wg niego jedyną instytucją była w tej sprawie prokuratura -  kliknij ikona poniżej.

Miszkurka

 Pomimo tego  w kancelarii adw. Janusza  M. w 2009 r. w nie wyjaśniony sposób   znalazło się pismo podpisane przez Z- cę naczelnika Wojciecha D., którym  w dacie powstania rzekomego  pisma nie był.  Fakt ten potwierdzają  dwa pisma  ING Banku Śląskiego  z dnia 9.03.2010 r. i 6.04.2010 r. adresowane do prok. Aleksandra " Wielkiego" Zająca, w którym jak byk napisano, ze w dacie powstania rzekomego pisma z dnia 8.02.2000 r. pan Wojciech D. - zastępcą naczelnika wydziału nie był !!! Stąd  jedyny logiczny wniosek, że pismo podrobił i stworzył go po 9 latach !!!     - kliknij poniżej ikona 2.

prok._Zajc_002

  Istny prokuratorsko - bankowo - adwokacki  dom wariatów.  Czy wiecie państwo na czym polegała praca  wydajnego, wykształconego, i myślącego  prok. mgr. Aleksandra Zająca. Wzywa on p. Wojciecha D. i pyta go czy pełnił taką funkcję. Pan Wojciech D. odpowiada, że pełnił w 1996 r. i przedstawia wyciąg z pieczęci  z 1996 r. zamiast z 2000 r. !!! I prok. mgr. Stanisław Zając daje mu natychmiast wiarę !!!  Kliknij  poniżej.

Poza tym Wojciech D. jako kierownik banku, - ostatnio awansowany na szefa Banku Śląskiego w Cieszynie,  nie pamięta biedaczek  jakie były i są obowiązujące  procedury pisania pism w Banku Śląskim od 2000 r., choć obowiązują one od powstania banku  i polegają na tym , że każde  pismo musi posiadać: identyfikator dziennika poczty wychodzącej w celu ustalenia autora pisma, działu, pionu a także posiadać odpowiednią formę.  

IMG_2553

 No i jak myślicie co robi prokurator mgr Aleksander  Zając - Wielki - car Myszkowa?  Oczywiście umarza śledztwo, bo dla niego jak pan D. był z-cą naczelnika  w 1996 r. to oznacza dowodowo, że był nim także w 2000 r.  Jak p. D.  mówi, że zapomniał procedury pisania pism - to znaczy że zapomniał . Na to symulowanie czynności Wielki Car Myszkowa potrzebował aż pół roku. Jak by p. D zeznał, że ma zamek w Chinach to nasz Aleksander także poczynił by takie ustalenie. Oczywiście tak podstawowe dowody jak teczka osobowa p. D, na podstawie  której to sam prok. mgr Aleksander Zając mógł by sprawdzić czy p. D.pełnił taką funkcję, czy też nie  - nawet nie przyszła naszemu carowi do głowy - bo to za trudne dla magistra - prokuratora. Alekasndra Zająca - Wielkiego.  Nawet dowód ,  z innych akt które magister - prokurator i car  miał podobno oglądać nie mogło dowodzić , że funkcję tę pełniła inna osoba. Można by się zastanawiać, jak to możliwe aby magister - Wielki Zając  Aleksander - prokurator Polski nie wiedział o tak zasadniczej kwestii jak: sprawdzenie akt osobowych p. D. Nic z tych rzeczy. Pan magister - prokurator celowo wezwał p. D. aby ten wiedział o tym , że wpadł i miał czas ze swoimi pryncypałami dyrektorami  na podmianę dokumentu w jego  aktach osobowych. Tej usługi oczywiście dyrektorzy Banku Śląskiego nie odmówią, bo sami wcześniej z p. D. i innymi - fałszowali inne dokumenty bankowe dla biznesmena oszusta z Bielska  i klienta adwokata Janusza M z Rybnika. 

Wobec bredni prokuratora, Jachnik złożył zażalenie adekwatne poziomem  do poziomu pracy prok. Zająca; Poniżej jego treść: 

Za._na_Zajca

Jak widzicie  mamy cara prokuratorskiej  mądrości - magistra prokuratury Aleksandra Zająca - Wielkiego   z Myszkowa ?  W podobny wydajny sposób  od lat pracowali pozostali prokuratorzy z katowickiej apelacji, którzy chronią wszelkie przestępstwa Banku Śląskiego.  

A co zrobi w dniu  27.01.2011  r.  o godz. 9  - sędzia  SR w Bielsku - ul. Krasińskiego w sprawie sygn. III Kp 308/10  zobaczymy?  Czy przeczyta akta, czy też tak  jak dotychczas inni sędziowie poświadczy nieprawdę,  umarzając oczywiste przestępstwo.

 

Znamy już niemałą listę prokuratorów ochroniarzy mafii Banku Śląskiego, którą publikujemy na naszym forum - KLIKNIJ. Dnia 15.04.2010 r. doszedł nam nowy - kolejny prokurator - ochroniarz mafii Banku Śląskiego: magister - prokurator Aleksander Zając z Myszkowa - ogniwa Prokuratury Częstochowskiej - fabryki umarzania przestępstw Banku Śląskiego i nie tylko.  Tym razem kolejny już raz prokuratura częstochowska   ukrywa przestępstwo kadry  kierowniczej  Banku Śląskiego.  Czy dojdzie kolejny sędzia? Odpowiemy jutro.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~tendobry
09-02-2011 / 13:54
Świadczę usługi seksualne dla Sędzin i Prokuratorek Przystępne ceny 100% dyskrecji U Ciebie lub w hotelu. Poznasz co to prawdziwa miłość i sex bez zobowiązań w tajemnicy przed światem i Twoim chorym środowiskiem. Telefon po kilku godzinach na tym samym blogu.
~gość
29-01-2011 / 12:13
Ktoś używa mojego nicka . Nie jest moją opinia "gościa" poniżej
~Rafał ze Szczecinka
28-01-2011 / 03:03
~coś
27-01-2011 / 19:48
no w samorządach wygrali nasi ludzie z układu. Na wiosnę zrobimy przyspieszone wybory sejm/ senat i władza absolutna w naszych rękach na wieki.
~trzeźwy patriota
27-01-2011 / 19:28
te gość albo jesteś alkoholikiem, albo czerwonym komuchem - złodziejem. albo nie douczonym albo tuszującym przekręty polityków. Zabójstwo było a dokumenty na nie i na fałszerstwo w magistracie, prokuraturze i sądach ujawnione w internecie. ile ci zapłacili za tuszowanie sprawy. Redaktorze archiwizuj IT tego gościa na wiosnę go .......
~gość
27-01-2011 / 17:09
Ten chory psychicznie Salomon z Wrocławia to jak kot - ma widocznie co najmniej 9 żyć :-) już tyle razy był zabity, czy zamurowany a dalej pierdoły wypisuje... nie da się go na stałe zamurować aby na AP był spokój od wszelkich nawiedzonych wariatów?
~dociekliwy
27-01-2011 / 10:13
Muszę wiedzieć czy w Polskim rządzie, sejmie, senacie, urzędach wykonawczych są ludzie zamieszani w zabójstwa. Szczególnie interesują mnie osoby i zdarzenia o podłożu finansowym! Czy ktoś w końcu wyjaśni sprawę zabójstwa Aleksandra Salomona z Wrocławia?
~marchewka dla zająca
27-01-2011 / 00:07
jak to mawiał Laskowik i Smoleń "Panie Zając a śrutu Pan nie chcesz?" Ale na wiosnę i tak wiesz co będzie!