Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
8 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY - KORUPCJA - BEZPRAWIE CZY MOŻNA NAGRYWAĆ POSIEDZENIA SˇDOWE

Nagrywanie posiedzeń sądowych - czy sędzia może odmówić ? - z cyklu patologie systemu sądownictwa. Tylko wpadka niekompetentnej blondynki?  Iwona Paczosa - sędzia z Sanoka.

Dlaczego sędziowie nie godzą się na nagrywania rozpraw, pomimo że żaden kodeks tego nie zabrania? - Logiczne, ponieważ oszukują strony, sprzedają się, są niedouczeni i boją się, że ich niekompetencja i stronniczość zostaną wykazane i udowodnione. Typowym przykładem takiego skorumpowanego sędziego (lub idioty) jest krośnieński sędzia Piotr Wojtowicz.

Z mojego doświadczenia sądowego wiem, że sędzia który nie mataczy, jest doświadczonym sędzią to nie ma nic przeciwko nagrywaniu posiedzenia sądowego np. dyktafonem - przecież to w żaden sposób nie zakłóca posiedzenia - a tylko z takiego powodu sędzia może odmówić nagrywania podczas jawnego posiedzenia stronie w sprawie, lub dziennikarzowi.   
Należy zwrócić uwagę, że postępowanie sądowe w Polsce jest z założenia JAWNE, o ile nie zadecydowano inaczej. To oznacza automatyczne prawo wstępu dla publiczności i możliwość utrwalania jego przebiegu. Jedynie względy natury praktycznej mogą powodować pewne ograniczenia (mała pojemność sali, zakłócanie przebiegu postępowania czynnościami technicznymi). Oczywiście, nie powinno być żadnych ograniczeń dla uruchomienia magnetofonów, dyktafonów, czy kamer bez użycia reflektorów czy fleszów.  
Tak więc czytamy w gazetach i widzimy w telewizji spektakle z różnych wystąpień w sądzie np. z ponętną Renatą Beger i Leppera ze swoją publicznością,  smętnego aferzysty Rywina, oraz horror z posiedzeń łódzkich "w sprawie o skóry" i oskarżonych lekarzy z pogotowia łódzkiego, chociaż lekarze i ich adwokaci wszystko robili, żeby media nie mogły nagrywać ich zeznań. 

Dlaczego sanocka sędzi Iwona Paczosa, młoda urocza blondynka, zresztą dopiero "wyświęcona" na sędziego, w sprawie karnej o pobicie nie pozwoliła stronie i redaktorowi Raczkowskiemu na nagrywanie posiedzenia?
Czy tylko niedouczona?
Tak dla blondynki Paczosy i innych mataczących sędziów przypominam:
Rozdział 3 Posiedzenia sądowe Art. 159.kpc [Utrwalenie dĽwięku, stenogram]  
§ 1. Przebieg czynności protokołowanych może być utrwalony za pomocą aparatury dĽwiękowej, o czym należy przed uruchomieniem aparatury uprzedzić wszystkie osoby uczestniczące w czynności.

Dodatkowo z Kodeksu Postępowania Karnego:
Art. 357. [Obecność mediów na rozprawie]  
§ 1. Sąd może zezwolić przedstawicielom radia, telewizji, filmu i prasy na dokonywanie za pomocą aparatury utrwaleń obrazu i dĽwięku z przebiegu rozprawy, gdy uzasadniony interes społeczny za tym przemawia, dokonywanie tych czynności nie będzie utrudniać prowadzenia rozprawy, a ważny interes uczestnika postępowania temu się nie sprzeciwia.
§ 2. Sąd może określić warunki, od których uzależnia wydanie zezwolenia przewidzianego w § 1.
i
Art. 358. [Nagranie przebiegu rozprawy] Jeżeli nie przemawia przeciw temu wzgląd na prawidłowość postępowania, sąd na wniosek strony wyraża zgodę na utrwalenie przez nią przebiegu rozprawy za pomocą urządzenia rejestrującego dĽwięk.

i na koniec jeszcze jeden paragraf:
Art. 147. [Utrwalenie czynności za pomocą urządzenia rejestrującego obraz lub dĽwięk]  
§ 1. Przebieg czynności protokołowanych może być utrwalony ponadto za pomocą urządzenia rejestrującego obraz lub dĽwięk, o czym należy przed uruchomieniem urządzenia uprzedzić osoby uczestniczące w czynności.
§ 2. Jeżeli względy techniczne nie stoją na przeszkodzie, przesłuchanie świadka lub biegłego utrwala się za pomocą urządzenia rejestrującego dĽwięk, gdy:
1) zachodzi niebezpieczeństwo, że przesłuchanie tej osoby nie będzie możliwe w dalszym postępowaniu,
2) przesłuchanie następuje w trybie określonym w art. 396.
§ 3. Jeżeli czynność procesową utrwala się za pomocą urządzenia rejestrującego obraz lub dĽwięk, protokół można ograniczyć do zapisu najbardziej istotnych oświadczeń osób biorących w niej udział. Zapis obrazu lub dĽwięku, a także przekład zapisu dĽwięku stają się załącznikami do protokołu.
§ 4. Strona ma prawo otrzymać na swój koszt jedną kopię zapisu dĽwięku lub obrazu. Nie dotyczy to przesłuchania na rozprawie odbywającej się z wyłączeniem jawności albo w postępowaniu przygotowawczym.
§ 5. Minister Sprawiedliwości określi, w drodze rozporządzenia, rodzaje urządzeń i środków technicznych służących do utrwalania obrazu lub dĽwięku dla celów procesowych oraz sposób przechowywania, odtwarzania i kopiowania zapisów, mając na uwadze konieczność właściwego zabezpieczenia utrwalonego obrazu lub dĽwięku przed utratą dowodu, jego zniekształceniem lub nieuprawnionym ujawnieniem.

Ponadto artykuły co jawności rozprawy - z czym sędziowie też mają problemy:
Art. 359. [Wyłączenie jawności rozprawy z mocy prawa] Niejawna jest rozprawa, która dotyczy:
1) wniosku prokuratora o umorzenie postępowania z powodu niepoczytalności sprawcy i zastosowanie środka zabezpieczającego,
2) sprawy o pomówienie lub znieważenie; na wniosek pokrzywdzonego rozprawa odbywa się jednak jawnie.
Art. 360. [Wyłączenie jawności rozprawy przez sąd] § 1. Sąd wyłącza jawność rozprawy w całości albo w części, jeżeli jawność mogłaby:
1) wywołać zakłócenie spokoju publicznego,
2) obrażać dobre obyczaje,
3) ujawnić okoliczności, które ze względu na ważny interes państwa powinny być zachowane w tajemnicy,
4) naruszyć ważny interes prywatny.
§ 2. Sąd wyłącza jawność całości lub części rozprawy także na żądanie osoby, która złożyła wniosek o ściganie.
§ 3. Sąd może wyłączyć jawność całości albo części rozprawy, jeżeli choćby jeden z oskarżonych jest nieletni lub na czas przesłuchania świadka, który nie ukończył 15 lat.


Tyle teorii, wracamy do posiedzenia niekompetentnej Iwony Paczosy.

Sprawa o tyle szczególna, że to "niby pobicie" poszkodowanej nastąpiło w miejscu publicznym, jednak nie ma świadków, nikt nie zareagował, nikt nie interweniował, nie ma badań z obdukcji lekarskiej. Jedynym dowodem w sprawie jest złamana parasolka "pobitej" - zresztą na głowie osoby oskarżonej o pobicie. Kto więc kogo bił?
Sprawa ma typowy charakter z tych "o molestowanie", jaki często stosują kobiety przewiw mężczyznom.  
W tej sytuacji pomówiony zgłosił się do naszej redakcji o uczestnictwo podczas posiedzenia sądowego i nagrywanie rozprawy. Zostało to prawidłowo zgłoszone sędzi na początku posiedzenia.
Oczywiście druga strona nie zgadza się na nagrywanie jej pomówień i jednostronnego wystąpienia, pomimo że jako redaktor zagwarantowałem jej, jak i sądowi tajemnice dziennikarską. 

Jednak zgodnie z obowiązującym wyżej przepisami prawnymi -  ŻADNA ZE STRON NIE MA PRAWA WNIEŚĆ TAKIEGO WNIOSKU O BRAKU ZGODY NA NAGRYWANIE ROZPRAWY!!!

Pani sędzi Paczosa robi przerwę i po 10 minutach postanawia nie zgodzić się na nagrywanie rozprawy przez stronę i redaktora czasopisma. Przy czym, powołuje się na art. 358 kpk - który akurat mówi odwrotnie!?!?  
Jako ciekawostkę powiem, że sędzi Paczosa odmówiła przeczytanie tego artykułu na wniosek strony... hee, to cyrk czy sąd?
W tej sytuacji strona wnosi o przerwę i udaje się do prezesa sądu po interwencje. 
Akurat nie przyjmuje prezes sanockiego sądu Waldemar Niemiec, jest za to znana z stronniczości i niekompetencji - ruda, a więc fałszywa? :-) w-ce prezes  Krystyna Twardak-Terlecka.  
Ta stwierdza podobnie jak "bosski" sędzia rzeszowski Cezary Petruszewicz - sędzia na sali jest Bogiem i może robić co mu się żywnie podoba.  Tu mamy kolejny dowód głupoty i beznadziejności urzędniczej organów (nie)sprawiedliwości.
Strona zapowiedziała odwołanie się od tego postanowienia.

Na tym posiedzenie w sądzie zakończyło się... niczym. 
Cała ta zabawa trwała półtorej godziny. A podobno sędziowie są zapracowani - chyba w robienie  zamieszania. Tak więc nie ma co się dziwić, że sprawy strony trwają latami i kończą się nie rozpatrzeniem wniesionych dowodów ...

Ponieważ mataczenia w rozprawach sądowych występują bardzo często - minister Zbigniew Ziobro już zapowiedział rewolucja na sali rozpraw: 
OBOWIˇZKOWE NAGRYWANIE  w technice cyfrowej posiedzeń sądowych - przypuszczam, że tych "tajnych - przy koniaczku" - czyli niejawnych też :-)
Nagrywanie rozpraw ma dyscyplinować sędziów, a zarchiwizowane nagrania przydadzą się w ewentualnych postępowaniach dyscyplinarnych, nad których reformą ministerstwo też pracuje. 


Kolejna propozycja ministra Ziobro:
W ciągu półtora roku w każdej z 4000 sal rozpraw ma się pojawić komputer i przeszkolony protokolant do bezwzrokowego pisania. Specjalny program pozwoli na protokołowanie w czasie rzeczywistym wszystkiego, co powiedziano na sali - czyli w stylu amerykańskim.
Sędzia nie będzie, jak do tej pory, dyktował protokolantowi (najczęściej niskiej rangi urzędnikowi sądowemu bądĽ aplikantowi), co ma zapisać. Będzie miał za to podgląd i możliwość wskazywania protokolantowi ewentualnych błędów. Poza tym wszystko będzie nagrywane techniką cyfrową z wykorzystaniem co najmniej czterech mikrofonów umieszczonych na sali, a nagrania będą archiwizowane. 
Komputeryzacja już sprawdziła się w sądach rejestrowych - pozwala kontrolować pracę sędziego, wyłapywać błędy proceduralne i opóĽnienia rozstrzygnięcia spraw.

Zdaniem ministra Zbigniewa Ziobry, te zmiany powinny usprawnić polskie sądy, których główną bolączką jest przewlekłość postępowań. Monitoring sal sądowych ma zaś podnieść kulturę i poziom rozpraw. Ma też gwarantować, że wzmocniona władza sędziego, np. w stosunku do adwokatów i osób pomocnych nie będzie nadużywana.


Artykuły interwencyjne:

INTERWENCJA STOWARZYSZENIA OROPOiWzK - SKARGA DO PROKURATURY NA ZATRZYMANIE MIESZKAŃCA NOWEGO TOMYŚLA
LIST OTWARTY DO PREZYDENTA RP LECHA KACZYŃSKIEGO - INTERWENCJA STOWARZYSZENIA OROPOiWzK - ZATRZYMANIE PREZESA GDAŃSKIEGO ODDZIAŁU - ZBIGNIEWA ARCISZEWSKIEGO
Wniosek do Ministra Sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego o wszczęcie postępowania w sprawie działalności wolnomularstwa na terenie Rzeczypospolitej Polskiej
List otwarty do Prezydenta III RP Lecha Wałęsy
KIM JEST RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH PROF. ANDRZEJ ZOLL? CZY INSTYTUCJA RZECZNIKA MA KORUPCYJNY CHARAKTER?
i wiele innych w kolejnych działach wydawnictwa:  SˇDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników
 ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia

 WIELKIE BRANIE  ,    fakty o korupcji  , KORUPCJA ,  korupcja - uzasadnienie "wpadki parlamentarzystów", 
Kto może zostać politykiemco kryje przywilej immunitetu? odszkodowania - Sąd Najwyższy,
dowCIPY spod §... i wiele innych... 

POLECANE WITRYNY PATRIOTÓW POLSKICH http://www.polonica.net I http://www.ojczyzna.pl 
RAPORT NOWAKA - wydawnictwo niezależnego posła Zbigniewa Nowaka.

Niezależne Czasopismo Internetowe 
"AFERY - KORUPCJA - BEZPRAWIE" 
Ogólnopolskiego Ruchu Praw Obywatelskich 
i Walki z Korupcją.
prowadzi: (-)  ZDZISŁAW RACZKOWSKI
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 
www.aferyprawa.com  

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądĽ dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
 

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Mario
24-12-2014 / 05:52
Tokarzewskiemu należy się zwłaszcza za podwyżki diet radnych o 330 złote miesięcznie a" rel="nofollow">qblhofwkyl.com"> perwzodniczący rady, obecnie nominowany, dostał wtedy ponad 800 zł w sytuacji gdy kryzys stał u bram. Wtedy rf3wnież wypowiedziami wykazał brak szacunku dla zwykłych ludzi podkreślając i wywyższając się swoim jakże wysokim wykształceniem.
~Maria
20-12-2014 / 12:25
To kwestia fizloofii. Może można wystawić 300 ocen w dwa tygodnie. I jednocześnie nie zostać zalanym przez ten ciąg liczbowy. Nie zgubić ludzi w 1, 2, 3, 4, 5, 6. Lor