Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
11 grudnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 04-09-2012

KORUPCJA W WYMIARZE SPRAWIEDLIWOŚCI ISTNIEJE I TO SZEROKO ROZPOWSZECHNIONA CZEGO DOWODEM JEST NIE TYLKO SPRAWA AMBER GOLD. 
TO FAKT NIEZAPRZECZALNY! CZAS OTWORZYĆ OCZY!
Michał Ziębiński   

„SZOKUJĄCE WYROKI” – NIEWYGODNE SŁOWO „KORUPCJA”

„Wyroki w sprawie Plichty są szokujące. To prawdopodobnie efekt m.in. wygodnictwa wymiaru sprawiedliwości. To wyrok niezgodny z kodeksem postępowania karnego. Chciałbym wierzyć, że chodzi o błąd – ocenia Były Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Prof. Zbigniew Cwiąkalski dla Gazety Wyborczej (11.08.2010)”. To nie błąd  lub wygodnictwo. Czy Pan Profesor nie jest świadom panującej w wymiarze sprawiedliwości korupcji oraz poczucia całkowitej bezkarności sędziów i prokuratorów? O tym świadczy następnych pięć wyroków w zawieszeniu, jakie otrzymał pan P. za przestępstwa finansowe! Łącznie podobno dziewięć! Każdy wyrok można kupić! Czas wreszcie odważyć się nazwać patologie po imieniu i podjąć z nimi walkę.

O zjawisku korupcji w polskim wymiarze sprawiedliwości, praktycznie się nie mówi, jak o wstydliwej chorobie w rodzinie. To jednak wcale nie oznacza, że tej choroby nie ma. Takie milczenie powoduje tylko, że zjawisko korupcji dalej się rozwija i coraz bardziej zagraża sprawnemu funkcjonowaniu naszego Państwa. Wskazują na to sondaże i indywidualne doświadczenia.  Musimy się wreszcie obudzić z tego letargu i podjąć skuteczną i zdecydowaną  walkę, z tą groźną patologią. Inaczej przegramy walkę o nasze Państwo.

Aktualną sytuację dotyczącą korupcji w wymiarze sprawiedliwości w Polsce, obrazuje  m.in. sondaż z 2010 r. z którego wynika, że wymiar sprawiedliwości plasuje się prawie na szczycie piramidy korupcyjnej (49.4%). Natomiast sytuację dotyczącą naboru i szkolenia kadr prawniczych obrazują m.in. wyniki badań z 1999 r. z których wynika, że 61% studentów Wydziału Prawa U.W. w swej przyszłej pracy zawodowej akceptuje stosowanie korupcji  a 48% dopuszcza krzywoprzysięstwo! Teraz, ci studenci pracują w naszych sądach i prokuraturach. Moje wieloletnie  obserwacje potwierdzają niestety wyniki tych badań, jest gorzej.

W tym miejscu wielu czytelników może uznać, że to wprost niemożliwe. Ja też tak sądziłem sześć lat temu. Dziś moje doświadczenia potwierdzają porażającą prawdę o korupcji wśród sędziów i prokuratorów. Zobaczmy co mówi o tym jeden z autorytetów.

Prof. Marek Safjan – były Prezes Trybunału Konstytucyjnego – w swej książce Prawa Polska, wydanej w 2005 roku w ramach serii „szklane domy” – Wydawnictwo Rozner i wspólnicy pisze: „Byłem ostatnio na przyjęciu w bardzo czcigodnym domu, wśród gości – bardzo szacowne osoby, luminarze świata prawniczego. Jeden z moich wybitnych kolegów obecny na tym spotkaniu przekonywał mnie o tym, że ma nieustanne potwierdzenia i sygnały od swoich znajomych adwokatów i radców, że muszą załatwiać wiele spraw w sądach jedynie z określonymi sędziami i wedle określonych stawek. Słyszy się o takich sprawach często i pozostaje to w wyraźnej dysharmonii z zapewnieniami, że przypadki korupcji w sądach są rzadkie, odosobnione i w jakimś stopniu nieuniknione…”. „Na ulicy i w salonach słyszy się co innego.”. „Odczucia te w pełni potwierdzają niedawne badania prowadzone przez zespół socjologów…” „które wskazują na rosnące w społeczeństwie przeświadczenie o niesprawiedliwości wymiaru sprawiedliwości i o licznych przypadkach korupcji. A już wręcz porażające były – dla mnie osobiście jako profesora prawa, odpowiedzialnego za kształcenie młodych prawników – badania przeprowadzone na licznej (chyba reprezentatywnej) populacji studentów jednego z czcigodnych i znajdujących się w czołówce krajowej wydziałów prawa, potwierdzają niezwykłą wyrozumiałość dla omijania prawa i towarzyszącą temu skłonność do uznawania skuteczności za najwyższy (jedyny) wskaźnik sukcesu w praktycznym działaniu.”

Pan profesor w dyplomatyczny sposób pisze o badaniach studentów prawdopodobnie jego własnego Wydziału, które przytoczyłem powyżej. O tych badaniach usłyszałem na sympozjum zorganizowanym na Wydziale Prawa UW. Kiedy po spotkaniu, zapytałem dwójki studentów tego wydziału, jak to możliwe, że studenci prawa przyjmują takie postawy moralne usłyszałem odpowiedź, „proszę pana, niech pan się nie dziwi, większość studentów na naszym wydziale pochodzi z rodzin prawniczych i dostała się tu po protekcji. Wynieśli atmosferę korupcji z domu!”  Choć to wprost nieprawdopodobne, to jest jednak tragiczna prawda. Kiedy zapytałem czy są z rodzin prawniczych, żywo zaprotestowali, jakbym zapytał o bardzo naganny fakt.

KORUPCJA W WYMIARZE SPRAWIEDLIWOŚCI ISTNIEJE I TO SZEROKO ROZPOWSZECHNIONA. TO FAKT NIEZAPRZECZALNY! CZAS OTWORZYĆ OCZY!

Wyjaśniam, że słowa KORUPCJA, używam w jego oryginalnym szerszym znaczeniu, które przytaczam za Władysławem Kopalińskim: korupcja – zepsucie, demoralizacja, przekupstwo, łapownictwo, sprzedajność.  Jednak nie jest ważna forma, jaką ona przybiera i wcale nie musi polegać tylko na wręczaniu łapówek. Może to być również zwykła „przyjacielska” rozmowa, która powoduje, że postępowanie prokuratora czy sędziego, staje się zaprzeczeniem podstawowych zasad deontologicznych tych zawodów. To korupcja wpływów, i ta jest najgroźniejsza. Skorumpowany sędzia wcale nie musi brać łapówki, wystarczy, że na polecenie czy „sugestię” przełożonego, wyda wyrok niezgodny z dowodami zawartymi w aktach, by później zapewnić sobie szybki rozwój kariery i awanse.

Podkreślam raz jeszcze, że tu nie chodzi o pojedyncze odosobnione przypadki działań korupcyjnych, które zawsze mogą się zdarzyć, ale o funkcjonowanie całych układów korupcyjnych, wzajemnie powiązanych osób,  które mają wpływy i działają na wszystkich szczeblach  wymiaru sprawiedliwości zarówno w prokuraturach jak i w sądach.

Muszę podkreślić, że nie mówię tu o wszystkich sędziach i prokuratorach, ale o tych którzy postępują niegodnie i wbrew misji związanej z ich zawodem. Niestety jest ich bardzo wielu!

Rozmawiałem kiedyś z bardzo wysokim funkcjonariuszem wymiaru sprawiedliwości, który powiedział, „czytając czasami akta sprawy widzę, że wyrok i jego uzasadnienie jest wynikiem działań korupcyjnych, lecz nie mam żadnych możliwości, by temu zapobiec ani ukarać nieuczciwego sędziego”. Rozbrajającą szczerość i żenująca bezradność. Ten funkcjonariusz, uznał tym samym, że nie mając zeznań świadka, który przyzna się że dawał lub przekazywał kopertę z pieniędzmi, nie ma żadnych możliwości by zwalczać korupcję, choć jest w pełni świadom jej popełnienia. Jest przecież oczywiste, że żadna z tych osób nie przyzna się do takich zachowań. Tak więc obecnie, zdając sobie sprawę z działań korupcyjnych, cały nasz system wymiaru sprawiedliwości okazuje się wobec tej patologii bezsilny i woli ten problem przemilczeć.

Zdobycie informacji na temat spraw karnych i skazanych za korupcję sędziów i prokuratorów jest praktycznie niemożliwe. Zarówno Ministerstwo Sprawiedliwości jak i Prokuratura Generalna wyjaśniają, że takich danych nie posiadają, gdyż w sprawozdaniach sądów nie podaje się zawodu skazanego.

Obecnie panujący system pseudo nadzoru i pseudo kontroli nie spełnia żadnych realnych funkcji kontrolnych. Sędziowie i prokuratorzy działają często ponad i poza prawem w poczuciu całkowitej bezkarności. By uniknąć tej patologii konieczna jest realna kontrola pracy prokuratury i sądów. To niezbędne i w żadnym wypadku nie godzi w niezawisłość tych organów. Niezawisłość nie oznacza zupełnego braku kontroli. Niezawisłość sędziego polega na tym, że może on swe wyroki wydawać zgodnie z prawem, swoją wiedzą, doświadczeniem i sumieniem. Nie oznacza to wcale, że takich wyroków nie można oceniać, analizować i krytykować, zwłaszcza jeśli są rezultatem korupcji.  Z kadrami wymiaru sprawiedliwości jest zasadniczy problem i to od lat.

Ostatnie wydarzenia, potwierdzają to dobitnie. Tym bardziej więc, konieczne jest wdrożenie nowych skutecznych metod i działań które pozwolą, na podjęcie realnej walki z korupcją i łamaniem prawa w Wymiarze Sprawiedliwości w Polsce. Pierwszym elementem systemu musi być nowoczesny, sprawny system informacyjny. Pomimo powszechnego stosowania komputerów taki system obecnie nie istnieje. To dopiero podstawa i początek.

Efektywna walka z korupcją jest jednak możliwa, gdyż każde działanie korupcyjne pozostawia ślad, w postaci, postanowień i wyroków. Te dowody korupcji mamy w aktach spraw. Czekają one na wykorzystanie przez kompetentnych, zdolnych, dociekliwych i nieskazitelnie uczciwych prokuratorów i sędziów. Z analizy tych akt, łatwo można dociec, czy i kto  dopuścił się korupcji. Ta metoda pozwoli na wyłowienie spraw korupcyjnych i działania przeciwko skorumpowanym sędziom i prokuratorom. By działać skutecznie, metody działań należy dostosować do charakteru zjawiska, a nie odwrotnie!

Trzeba powołać komórkę lub komórki, które będą dokonywać takich analiz! Należy powołać Sekcje Analiz Danych SAD. To nazwa robocza. Takie komórki niezależne od obecnie istniejących struktur będą dokonywać analizy postanowień i wyroków. By rozwiązać obecne narosłe od lat problemy, ich powołanie jest konieczne.

Jest szereg problemów do rozwiązania: – gdzie ma być usytuowana taka komórka : w Ministerstwie Sprawiedliwości, w Kancelarii Premiera, W Kancelarii Prezydenta, przy niezależnej fundacji? Ponieważ sprawa jest pilna, można rozważyć rozwiązanie dwuetapowe zmierzające do szybkiego powołania takiego zespołu i określenie kompetencji i uprawnień tej komórki. Po stwierdzeniu, że wyrok, był niezgodny z prawem i wynikał z pobudek korupcyjnych, kto ma wydać ostateczny wyrok, i kto ma oskarżać sędziego lub prokuratora. Wybór odpowiednich nieskazitelnie uczciwych sędziów i prokuratorów. Kto będzie mógł zgłaszać kandydatów, jakie będą kryteria i metody selekcji. Jest konieczne by te kandydatury były weryfikowane społecznie. Opracowanie regulaminu i procedur działania. Przygotowanie odpowiednich ustaw lub rozporządzeń.

Powodzeniu całego przedsięwzięcia zdecyduje postawa i stanowisko Prezydenta, Premiera i Ministra Sprawiedliwości. Problem nie jest prosty, ale nie jest nie do rozwiązania. W docelowej wersji musi być to komórka niezależna od istniejącego systemu wymiaru sprawiedliwości. Inaczej znów będą decydować skorumpowani funkcjonariusze. To nie są propozycje SF ale konieczne i możliwe do zrealizowania przedsięwzięcia konieczne dla uzdrowienia naszego wymiaru sprawiedliwości. Czas nagli. Nie mamy czasu do stracenia. By zrozumieć powagę problemu proszę przeczytać opublikowany tutaj artykuł „Sędzia oskarża wymiar sprawiedliwości”.

Przez ponad dwadzieścia lat istnienia demokratycznej Polski, nie wyeliminowano zjawiska korupcji, nepotyzmu i „kolesiostwa” w wymiarze sprawiedliwości. Od tego zależy sprawne funkcjonowanie Państwa i jego rozwój. Jest tak gdyż jak to wyraził jeden z profesorów Uniwersytetu Warszawskiego, w trakcie sympozjum na te tematy, „nie było woli politycznej, by zlikwidować to zjawisko”. W ciągu ostatnich dwóch tygodni burzy medialnej na te tematy, ani razu nie padło słowo KORUPCJA. 

Najwyższy czas by ta wola została wreszcie wyrażona przez Prezydenta, Sejm i Rząd, poprzez bardzo konkretne i skuteczne działania. Żyjemy w Polsce wolnej i demokratycznej, teraz musimy sprawić byśmy żyli  również w Polsce sprawiedliwej.

Na dostojnym gmachu sądu w Warszawie wyryto napis „SPRAWIEDLIWOŚĆ JEST OSTOJĄ MOCY I TRWAŁOŚCI RZECZPOSPOLITEJ” – sprawmy by te słowa nabrały wreszcie treści i by

Polska stała się krajem praworządnym i sprawiedliwym.

To walka o dziś i jutro naszego Państwa.

Michał Ziębiński                                      

Więcej:

SĘDZIOWIE I PROKURATORZY ŁAMALI PRAWO nie tylko w sprawie parabanków typu amber gold czy geting banku ! Michał Ziębiński   
RAK WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI Michał Ziębiński   
Polskie prawo jest chore, gdyż nie karze za kłamstwa w sądzie. Michał Ziębiński   
Struktury państwowe są drogie, bezwładne, skorumpowane, co w zależności od zapotrzebowania politycznego potwierdzają lub zaprzeczają schizofrenicy min. J. Rostowski i prok. Seremet w aferze dot. Amber Gold.
Niezbędna komisja ds. Amber Gold Mirosław Naleziński
Sprawa parabanku Amber Gold i jego szefa Marcina Plichty „jest rozwojowa” - Lista funkcjonariuszy którzy "wspomagali" aferzystę itd.
SĘDZIOWIE I PROKURATORZY ŁAMALI PRAWO nie tylko w sprawie parabanków typu amber gold czy geting banku ! Michał Ziębiński   
Media boją się poruszania tematu Tuska i jego syna Michała w związku z aferą Amber Gold.

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~marek777
07-01-2013 / 10:52
marek777 07-01-2013 / 10:37 Podatek psychiatryczny od kierowców. Nowy podatek spółki Donaldino TUSK & J.Rostowski - badania psychiatryczne dla kierowców. Aktualnie TEST odbywa się w Koszalinie za sprawą spółki prokuratorskiej : PPR T. Bodo & B. Wysocka vel NIEDEK Prokuratura Rejonowa pod nadzorem PPO Jerzy OŻÓG & Andrzej BYSZEWSKI - Dyrektor Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego w Koszalinie & dr nauk J.E. Wyszyńska SKO - Samorządowe Kolegium Odwoławcze przy staroście - Roman SZEWCZYK. Wszyscy funkcjonują w ramach struktur REPUBLIKI Gawłowskiego żołnierza PO ps. DYZMA. Jest już pierwsza OFIARA tego podatku - nadkom. mgr inż. Marek Krasnopolski - Pa. 165/12/PPR B.Wysocka vel NiEDEK & T. BODO. Od 2000r (MK) spełnia Konstytucyjny Obywatelski Obowiązek Udzielania Obowiązku Pomocy Ofiarom Przemocy w Rodzinie, która to Przemoc jest wspierana przez PPR Tomasz BODO & Beata Wysocka vel NIEDEK pod nadzorem HERSZTA prokuratorskiej przestępczej zgrai PPO Jerzy OŻÓG. Pod hasłami Tomasza BODO : " Jak będzie trup to zajmiemy się tą sprawą" - prokuratorzy, sędziowie i policjanci z Koszalina "udzielają Pomocy" OFIAROM PRZEMOCY w Rodzinie z posesji Nr 23 w Dunowie. Sprawca jest nałogowy alkoholik z objawami schizofrenii maniakalnej. Seksualny zboczeniec. Kryminalista od roku 1964. Sprawca posiada Rodzinę pracującą w Sądzie Rejonowym w Koszalinie. Bożena i Małgorzata Bartulewicz. Niech żyje BEZPIECZEŃSTWO w Rodzinie. Polska TO Chory Kraj. Kraj FIKCJI opanowany epidemią syfilisu schizofrenii paranoidalnej dziczy magistrów prawa. Jeszcze Polska Nie zginęła ...
~Kazek
08-09-2012 / 15:13
Za korupcje trzeba wprowadzić kasacje majątku.To pierwsze co powinno zostać zmienione w systemie prawnym.Tylko sankcje karne są w stanie to powstrzymać,a kasacja całego majątku sędziemu czy prokuratorowi będzie dobrym przykładem dla innych przestępców z immunitetami -których powinni zostać pozbawieni w trybie pilnym z ustawy.Proponuję protestować bezpośrednio w Strasburgu.Jedyne wyjście.
~Karin
08-09-2012 / 15:06
Bo to jest tak ,jest mała miejscowość-w sądzie pracuje ojciec,córka szwagier,w prokuraturze brat ,a komendantem policji jest drugi brat.Tak powstaje mafia i korupcja.Środowiska są kontrolowane przez rodziny mafijne KUKLUS KLANU.