Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
12 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Dlaczego prawo powinno być miękkie... odp. cz.2 - Waldemar Korczyński

Artykuł, który ostatnio umieściłem w „Aferach Prawa” miał celowo trochę przewrotny tytuł „Prawo powinno być miękkie”.
Chodziło o sprowokowanie dyskusji, publicznej rozmowy o tym, jakie powinno być prawo. Zamiar się nie powiódł, a większość Czytelników oceniła tekst negatywnie. Nikt wprawdzie nie napisał co miałoby oznaczać stwierdzenie, że prawo powinno być twarde, ale wszystkich prawie oburzał tytuł artykułu.
Z komentarzy pod moim tekstem wnoszę, że większość Czytelników chciałaby, aby prawo było surowe (aby zastraszyć kandydatów na przestępców), sprawiedliwe i aby wszystkich traktowało równo. Ja też bym chciał. Tak jak chciałbym, aby zawsze była pogoda, aby nie było chorób i żeby ludzie powszechnie się miłowali i żyli w zgodzie zgodnie z Dekalogiem. Ale wiem, że tak nie będzie. I dlatego kupuję parasol, chodzę do lekarza i nie ufam np. facetowi, który chce mi sprzedać złoty pierścionek za 50 zł. I nie godzę się na dawanie broni ani dzieciom ani świrom. A ponieważ nie bardzo wierzę w możliwość dobrej oceny stanu zdrowia psychicznego kilku milionów ludzi, to nie godzę się na pozwolenie, by każdy mógł się o broń starać. Nie dałbym brzytwy nawet najlepiej wytresowanej małpie. Ale wielu ludzi chce dać sędziom i prokuratorom narzędzie równie, a może bardziej niebezpieczne niż brzytwa czy pistolet. Chce im dać surowe („twarde”) prawo.

Starający się o pozwolenie na posiadanie broni powinien teoretycznie przejść specjalne badania. I pozwolenie to można mu w każdej chwili cofnąć, bo immunitetu to on nie ma. A przecież to nie jest tak, że posiadacz broni musi codziennie robić z niej użytek i wybierać, kogo ma zabić, a kogo tylko postrzelić. A sędzia czy prokurator musi codziennie decydować jak ma użyć prawa. To jest niesamowite obciążenie psychiczne. Ci ludzie powinni być badani co miesiąc. Nie wiecie Państwo, kto i jak często ich bada?
A kto z Państwa słyszał, by jakiś sędzia czy prokurator odszedł z zawodu ze względu na negatywny wynik takiego badania? A może słyszeli Państwo, by jakiś sędzia czy prokurator zaprotestował przeciw niesprawiedliwości czy choćby burdelowi w prawie (a przecież bałagan w prawie mamy niewąski) i z hukiem podał się do dymisji?
Czy mamy uwierzyć, że udało się opracować metodę wyłaniania nadludzi; osobników mądrych i wrażliwych, ale również twardych i sprawiedliwych zarazem?

Hitler o takiej metodzie marzył, ale mu się nie udało. Dziś można już o tym pomyśleć trochę bardziej realnie na gruncie badań genetycznych, ale to jest z kolei nielegalne we wszystkich znanych mi państwach.
Skąd brać takich prawników?!
Przecież kandydatów na studia nikt pod tym kątem nie bada. A podczas studiów nie ma też okazji by dewiantów z zawodu zawczasu eliminować. W tym portalu co drugi (a może i częściej) tekst, to opis jakichś „nieprawidłowości” w używaniu prawa przez prawników. W wielu przypadkach można mówić o zwykłej tępocie, matołectwie bohaterów tych tekstów. Ale znalazłyby się i takie, gdzie bardziej prawdopodobną motywacją wydaje się być zła wola lub odchylenia psychiczne.
W czyje ręce chcecie Państwo dawać to „twarde”, surowe, prawo?!
A może macie Państwo jednak jakiś pomysł na wybieranie do zawodu prawnika ludzi kryształowych? I czy na pewno ich zaakceptujecie? Jak społeczność Gateway w średniowiecznej Irlandii. Ten gość osobiście skazał i powiesił własnego syna. Czy na pewno chcielibyście z nim pójść na piwo? A taki właśnie powinien być idealny sędzia.

Jeśli, ktoś ma pomysł jak takich ludzi wynaleźć, to Naród zbuduje mu pewnie pomnik. A gdyby ten ktoś jeszcze wiedział, jak pokonać „opór materii” i wymienić chronionych immunitetem obecne orły Temidy (spodobało mi się to określenie) na takich wybrańców, to zostanie bohaterem narodowym i świętym jednocześnie.
Coś mi się jednak widzi, że będzie to raczej trudne. I prawo powinno tę ułomność społeczeństwa uwzględniać. Być nie tyle twarde, co niesprzeczne i czytelne dla przeciętnego obywatela. Tak, aby on sam mógł ocenić, czy wyrok jest z prawem zgodny czy nie, czy dowody są wystarczające czy nie.
Ale takie prawo nie może być twarde, bo byłoby aroganckie i głupie.


Tematy w dziale dla inteligentnych:

ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Leticia
24-12-2014 / 08:43
~Aashish
20-12-2014 / 16:58
It's good to get a fresh way of loonkig at it.