Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
21 lutego 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA ORDYNACJE WYBORCZE JANUSZ B. KĘPKA

Ordynacje wyborcze i nieetyka sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Poparcia dla rządu PO i Tuska stale systematycznie upada. Już nie pomaga mu fałszywy uśmiech. Ludzie oczekują od rządu działań których nie ma. Na jesieni kolejny raz fala strajków przejdzie przez Polskę co ostatecznie doprowadzi do upadku rządów i kolejnych wyborów w 2009r. Czas do upadku platformersów i kolejnych wyborów obliczamy już w AP...
Znowu będą fałszowane przez media ankiety przedwyborcze, jak też manipulowane same wybory.

Publikujemy dla informacji czytelników:

Ordynacje wyborcze

Janusz B. Kępka

I. Ordynacje proporcjonalne.

Na listach partyjnych uszeregowani są priorytetowo kandydaci danej partii.

Wyborca ma tylko jeden głos, niezależnie od ilości mandatów w danym okręgu wyborczym.

Wyborca może oddać ten głos tylko na jednego kandydata tylko z jednej listy wyborczej.

Przydział mandatów dla partii politycznych proporcjonalnie do ilości otrzymanych głosów.

Rozdział mandatów w ordynacji proporcjonalnej jest dosyć skomplikowany.

Stosowane są dwie metody proporcjonalnego podziału mandatów.

1. Metoda Największej Reszty (NR).

Załóżmy, że dany okręg wyborczy ma siedem mandatów i oddano 280 000 głosów.

Każdy mandat wart jest: 280 000 : 7 = 40 000 głosów.

Ilość oddanych

głosów

I „rozdanie”

mandatów

Reszta

NR

II „rozdanie”

mandatów

Razem

mandatów

Partia A

74 000

1

34 000

1

2

Partia B

65 000

1

25 000

0

1

Partia C

45 000

1

5 000

0

1

Partia D

43 000

1

3 000

0

1

Partia E

27 000

0

27 000

1

1

Partia F

26 000

0

26 000

1

1

W t.zw. „pierwszym rozdaniu” przydzielono 4 mandaty.

Reszta NR jest ilością głosów nie wykorzystanych.

W „drugim rozdaniu”, pozostałe 3 mandaty przyznaje się partiom o największej reszcie NR.

Metoda NR stosowana jest w krajach Ameryki Łacińskiej.

2. Metoda Największej Średniej (NS).

Przed przydziałem kolejnego mandatu, oblicza się dla danej partii t.zw. średnią, czyli iloraz otrzymanych głosów i dzielnika zależnego od już przyznanych mandatów.

Mandat otrzymuje partia o największej średniej.

Według t.zw. „metody d’Hondta”, dzielniki są kolejnymi liczbami naturalnymi: 1, 2, 3, …

W I etapie, liczby głosów na poszczególne partie dzielone są przez liczbę 1.

Mandat otrzymuje partia o największej liczbie głosów.

W II etapie, liczbę głosów na partię której przydzielono mandat dzieli się przez liczbę 2.

Z kolei, przydziela się madat partii, która ma największą liczbę głosów w II etapie.

Jeżeli dana partia w kolejnym etapie uzyskała drugi mandat, to początkową liczbę głosów tej partii dzieli się przez 3.

Ilość etapów przydzielania mandatów jest równa ilości mandatów, ponieważ w każdym etapie przydzielany jest jeden mandat.

W obydwu powyższych metodach, mandat z danej listy wyborczej kolejno uzyskują kandydaci o największej liczbie oddanych na nich głosów, na danej liście wyborczej.

Etap

Partia A

Partia B

Partia C

Partia D

Partia E

Partia F

I

74 000

(mandat)

65 000

45 000

43 000

27 000

26 000

II

37 000

65 000

(mandat)

45 000

43 000

27 000

26 000

III

37 000

32 500

45 000

(mandat)

43 000

27 000

26 000

IV

37 000

32 500

22 500

43 000

(mandat)

27 000

26 000

V

37 000

(mandat)

32 500

22 500

21 500

27 000

26 000

VI

24 666,(6)

32 500

(mandat)

22 500

21 500

27 000

26 000

VII

24 666,(6)

21 666,(6)

22 500

21 500

27 000

(mandat)

26 000

Razem

mandatów

2

2

1

1

1

0

Proporcjonalny podział miejsc stosowany jest tylko w okręgach wielomandatowych.

II. Ordynacje bezpośrednie (większościowe).

Jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW).

Tyle okręgów wyborczych, ilu ma być posłów w parlamencie.

Każdy wyborca w swoim okręgu daje „kreskę” jednemu kandydatowi. Kandydat otrzymujący najwięcej głosów wygrywa zwykłą większością głosów wybory w swoim okręgu i zostaje posłem.

System ten stosowany jest w USA, Wielkiej Brytanii, Indiach oraz Kanadzie.

System ten zwany jest systemem anglosaskim, czasem zwany też „systemem westminsterskim”.

Dwurundowy system większościowy.

W tym przypadku, do zwycięstwa potrzebna jest absolutna większość głosów (ponad 50% głosów). Jeżeli w pierwszej rundzie wyborów, żaden z kandydatów nie uzyska absolutnej większości, to po tygodniu odbywa się druga tura, do której mają prawo stanąć tylko ci kandydaci, którzy w pierwszej turze otrzymali co najmniej 12,5% głosów.

Stosowany we Francji od czasów Charlesa de Gaulle’a.

Kilkumandatowe okręgi wyborcze (KOW).

Okręgi wyborcze mogą być kilkumandatowe. Wyborca głosuje najwyżej na tylu kandydatów, ile mandatów jest w danym okręgu wyborczym. Ilość mandatów jednakowa dla wszystkich okręgów.

Wyborca może głosować na kandydatów bez względu na to, na jakich listach nazwiska tych kandydatów są umieszczone.

Wygrywają kandydaci o największej ilości oddanych na nich głosów.

Można tu zastosować dwurundowy system większościowy.

III. Ordynacje mieszane.

Można tworzyć różne kompilacje ordynacji wyborczych wskazanych wyżej. I tak na przykład, we Włoszech od 1993 r., stosuje się ordynację mieszaną: 75% posłów wybieranych jest metodą większościową według systemu anglosaskiego, a 25% proporcjonalnie.

Konstytucja III R.P. (1997 r.) wskazuje wybory mieszane do Sejmu:

Art. 96.2. Wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne
oraz odbywają się w głosowaniu tajnym. è è

Résumé.

Wskazane wyżej ordynacje wyborcze stanowią sobą dwie zasadniczo różne kategorie.

1. Ordynacje proporcjonalne.

W tym przypadku, wyborca wskazuje tylko na jednej liście partyjnej pierwszeństwo tylko jednego kandydata.

Wyborca nie może głosować na tylu kandydatów, ile jest mandatów w danym okręgu wyborczym.

Kandydaci z list partyjnych są wskazywani według metod NR lub NS.

W Polsce, w wyborach w 1993 r. na wszystkich listach zastosowano metodę d’Hondta (NS).

Są to wybory partii politycznych.

Więcej niż rażąco widać, że używana tu nazwa wybory (w domyśle: np. posłów) jest zwykłym…

Jest to kamuflowane m.in. (łaskawym!) zezwoleniem wskazywania tylko jednego kandydata tylko z jednej listy partyjnej.

Naiwny wyborca cieszy się, że to właśnie on wybrał wielu… posłów („ …, a głupiemu radość”.).

Nazwa „ordynacje proporcjonalne” jest (celowo?) myląca. Powinno być: ordynacje partyjne.

2. Ordynacje bezpośrednie (większościowe).

Kandydaci mogą być umieszczani na listach partyjnych oraz bezpartyjnych.

Wyborca bezpośrednio głosuje na tylu kandydatów z różnych list wyborczych, ile jest mandatów w danym okręgu wyborczym.

Pewną wadą jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW) jest to, że tylko jeden kandydat wygrywa. W skrajnym przypadku może być tak, że w skali kraju średnio kandydaci danej opcji politycznej zajmują drugie miejsce, ale do parlamentu nie wejdzie ani jeden kandydat tej opcji.

Okręgi jednomandatowe preferują monopol jednej partii.

W przypadku kilkumandatowych okręgów wyborczych (KOW) powyższa wada JOW jest wyeliminowana, ponieważ mandat uzyskuje kilku kandydatów o różnej ilości oddanych głosów w danym okręgu wyborczym.

Ten sposób liczenia wskazuje bardziej obiektywne wyniki głosowania w skali kraju.

Jednak, na przykład okręgi dziesięciomandatowe powodują nadmierne rozproszenie głosów na wiele partii o niewielkim poparciu społecznym, co też jest swego rodzaju wadą.

Można uniknąć powyższych wad wprowadzając okręgi o jednakowej ilości mandatów w skali kraju. Na przykład: okręgi 2- lub 3-mandatowe z dwurundowym systemem większościowym.

W ten sposób można regulować ilość partii wchodzących do parlamentu.

dr Janusz B. Kępka

Anno Domini 2006

Literatura
Romuald Lazarowicz, Jerzy Przystawa – otwarta księga o jednomandatowe okręgi wyborcze

Wydawnictwo SPES, Wrocław 1999

Decydujący głos jak zwykle w podobnych sytuacjach przypadnie "władzy w togach". I znowu niekompetentni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego zaczną sądzić nadrzędną "władzę ustawodawczą" - typowa paranoja III RP.
Opublikowaliśmy Zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu rażącego naruszenia prawa przez Trybunał Konstytucyjny dr Janusz B. Kępka - publikujemy odpowiedz.

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.