Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
10 lipca 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Majątki radnych wojewódzkich - podkarpackie.

Drobne oszczędności, mieszkanie lub dom na wsi, kilkuletni samochód - to majątek większość radnych wojewódzkich, którzy właśnie złożyli roczne oświadczenia. Zdarzają się też wśród nich ludzie bardzo bogaci, ale znaleźliśmy i takiego, który nie ma prawie nic

Niezmiennie w swoim oświadczeniu prawie żadnego majątku nie wykazuje Marian Daszyk z LPR. To jeden z aktywniejszych radnych na sesjach sejmiku (nie zawsze jego wystąpienia podobają się pozostałym radnym, głównie ze względu na ich częstotliwość i długość).

Mieszkam z mamą, jestem wolny 
Ten 44-letni radny nie ma ani domu, ani oszczędności, ani nawet pola, choć jest sołtysem poddębickiej wioski. Ma wartego 3 tys. zł volkswagena. - Przed wojskiem i po wojsku pracowałem w Sanoku, a potem zająłem się pracą społeczną - opowiada. Przyznaje, że majątku na tej działalności nie zbił, ale zaznacza: - Mieszkam w domu rodzinnym z mamą, która sama prowadzi gospodarstwo. Dużych potrzeb też nie mam, bo jestem kawalerem - zwierza się.

Całkiem inaczej wygląda oświadczenie Lucjana Kuźniara (SdPl), który jest chyba najmajętniejszym radnym wojewódzkim. Za to - w przeciwieństwie do Daszyka - na sesjach trudno usłyszeć jego głos.

Miliony na paszach 
Wprawdzie oszczędności ma "tylko" 40 tys. zł, ale wartość domu o powierzchni, bagatela, 610 m kw., oszacował na pół miliona złotych. Jego gospodarstwo rolne (70 ha) warte jest kolejne półtora miliona. Od kilkunastu lat ma wytwórnię pasz i koncentratów. Ma dość duże zyski ze swojej działalności (z gospodarstwa w ubiegłym roku 110 tys. zł). Jeździ pięcioletnim nissanem patrolem i dwuletnim peugeotem 307.

Dość sporo majątku ma jeszcze kilku radnych. Wśród nich jest Zbigniew Sieczkoś, wojewoda podkarpacki w poprzedniej kadencji. Ma dom wart ponad 300 tys. i dwa mieszkania. Jako członek zarządu spółki R-press w ubiegłym roku zarobił ponad 130 tys. zł.

Majętny syn 
Pokaźny majątek ma też Adrian Zbyrowski (Samoobrona), syn posłanki Marii Zbyrowskiej, szefowej partii na Podkarpaciu. Ma 36-hektarowe gospodarstwo z kurnikiem w rodzinnych Jaźwinach pod Dębicą. Jego wartość obliczył na 400 tys. Z gospodarstwa uzyskał w ubiegłym roku 25 tys. złotych, a z produkcji drobiu 10 tysięcy. Poza tym jest członkiem rady nadzorczej funduszu ochrony środowiska, gdzie co miesiąc inkasuje 1800 zł. Dostał też unijne dopłaty dla rolników - ponad 7,5 tys. zł. Zbyrowski ma też chyba największe zadłużenie spośród radnych. W sumie 380 tys. zł zaciągnął na rozpoczęcie działalności i zakup ziemi. Jeździ kilkunastoletnim bmw.

Oszczędza, to ma 
Gdybyśmy chcieli zrobić ranking, jak mieszkają radni, w czołówce znalazłby się pewnie Władysław Ortyl (Podkarpacie Razem), były wicemarszałek podkarpacki. Oszacował wartość nieruchomości na ponad 460 tys. zł (zaciągnął na jej budowę kredyt - ponad 18 tys. euro). Ortyl pracuje w Agencji Rozwoju Regionalnego MARR w Mielcu, jeździ sześcioletnim fiatem seicento.

Rekordzistką pod względem oszczędności jest Barbara Kuźniar-Jabłczyńska (PO). Uzbierała aż 180 tys. zł i ma też akcje o wartości 10 tys. Jest szefową Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, gdzie w ubiegłym roku zarobiła prawie 125 tys. Jej 50-metrowe mieszkanie warte jest 100 tys., jeździ czteroletnim seatem ibizą.

Emocje w kwitach 
Kilku radnych, oprócz wpisania suchych danych, przelało w oświadczeniach też swoje emocje. Widać je wyraźnie w oświadczeniu Zbigniewa Kośli (Samoobrona). Radny tak nabazgrał, że ledwie można odczytać jego zapiski. Wiadomo, że ma dom z działką o wartości 1,2 mln złotych i kilkuletniego matiza. Ale z niewyraźnego pisma udało nam się też odczytać, że wszystkie pieniądze radnemu Kośli zabiera komornik: zapomogę, dietę radnego i zarobki (Kośla jest członkiem rady nadzorczej funduszu ochrony środowiska). Dużo dowiadujemy się też z oświadczenia radnego Stanisława Wąsika (LPR). Skrupulatnie opisuje, że dostaje rentę z tytułu choroby zawodowej (poznajemy nawet numer renty), opisuje miejscowości, w których ma pole, podaje klasę gleby, którą uprawia, dokładne wymiary wiat, które stoją na jego gruntach. Gdy pisze o wysokości dochodów z uprawy ziemi, odnotowuje, że płodów rolnych nie sprzedaje, bo za duży byłby koszt transportu.
Małgorzata Bujara 15-05-2005 

Zapraszamy prawników, sędziów i adwokatów zamieszanych w przekręty do "czarnej listy" Raczkowskiego... miłego towarzystwa wzajemnej  adoracji ... 

www.aferyprawa.com - Niezależne Wydawnictwo Internetowe "AFERY KORUPCJA BEZPRAWIE" Ogólnopolskiego Ruchu Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją.
prowadzi: (-)  ZDZISŁAW RACZKOWSKI.
Dziękuję za przysłane opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.