Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
19 listopada 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 02-05-2011

Jerzy Buzek - tajny współpracownik służby bezpieczeństwa - (TW) "Karol"  - jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego blokuje prawdy o Katastrofie Smoleńskiej.

  Michał St. de Z...

   Jerzy Buzek został zwerbowany przez Wywiad Wojskowy PRL w roku 1971 przed wyjazdem na stypendium naukowe do Wielkiej Brytanii (1971-72r). Informacja na ten temat zawarta jest w zachowanych aktach [ zał. nr 1]

Pierwszym zadaniem agenta było zdobycie dla Układu Warszawskiego najnowszych technologii utylizacji gazów bojowych. Po powrocie do kraju, w końcu 1972 roku, Jerzy Buzek złożył stosowny raport. Wobec podejrzenia o przewerbowanie agenta przez MI 5 
(siostrzane do CIA służby brytyjskie) Wywiad PRL zrezygnował z użycia agenta "na kierunku państw kapitalistycznych". W związku z tym przekazano agenta do dyspozycji Służby Bezpieczeństwa [ zał. nr 2].

Użyty przez Służbę Bezpieczeństwa po wydarzeniach 1976 r (protesty na uczelniach) do operacji rozpracowania środowisk akademickich m.in w ramach sprawy obiektowej "Politechnika". Chodzi o Politechnikę Gliwicką. Działania te koordynował przede wszystkim Wydział III KW MO Katowice. [zał. nr 3 ]

Nagrodą za efektywną pracę było umożliwienie przyznania tytułu naukowego docenta (akta rozpracowania "Docent").

Jerzy Buzek posiadał minimum 3 "teczki" , pierwszą gdy był rozpracowywany - przymuszany do współpracy "Docent" (?), drugą założył Wywiad, trzecią Służba Bezpieczeństwa, nadając kryptonim Tajny Współpracownik (TW) "Karol". Natomiast w ramach każdej z wymienionych, występowały m.in. teczka personalna oraz teczka pracy tzw. operacyjna.

Po strajkach sierpniowych 1980 roku Jerzego Buzka skierowano do Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". Najpoważniejszym sukcesem agenta TW "Karol" stały się działania manipulacyjne podczas I-szego Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność" w Gdańsku, gdzie jako współprowadzący obrady m.in. doprowadził do uchwalenia słynnej Odezwy do Narodów Europy Środkowo-Wschodniej. Celem autorów z komunistycznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych PRL była prowokacja i uzyskanie bezpośredniej pomocy (z interwencją zbrojną włącznie) od ZSRR, zaniepokojonego rozszerzaniem się wolnościowej "zarazy" na inne kraje socjalistyczne. Agent otrzymał za to zadanie wysoką nagrodę finansową. 
[zał. nr 4]

W 1985 podpisał kolejny ważny dokument złożony w teczce operacyjnej TW "Karol". [zał. nr 5] .

Charakterystyczną rolę Jerzy Buzek odgrywa w aresztowaniu przywódców Śląskiego podziemia solidarnościowego. Poznaje wyjątkowo lokal, w którym ukrywa się Tadeusz Jedynak. Wkrótce zostaje w nim aresztowany tenże lider władz władz regionalnych i krajowych.. Następnie Jerzy Buzek poznaje mieszkanie, w którym ukrywa się następny szef regionalnych struktur "Solidarności"- Jan Andrzej Górny. Po kilku godzinach lokal okrąża ogromna liczba samochodów SB oraz cywilnych i mundurowych funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa PRL. Poszukiwanego przez 7 lat listem gończym Prokuratury Wojskowej czołowego działacza podziemnych struktur, w tym Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" aresztowano... bez rewizji lokalu !

Jerzy Buzek niezauważony, z torbą pełną związkowych pieniędzy, bez kłopotu opuszcza po kwadransie "kocioł". Nie znany jest w dziejach podziemia przypadek (a tym bardziej na "czerwonym" Śląsku), by przy tak ważnym aresztowaniu Służba Bezpieczeństwa nie dokonywała gruntownej rewizji i "zabezpieczenia" lokalu.

Jedynym, który skorzystał na powyższych aresztowaniach był Jerzy Buzek, który jako >doradca< zaczął "nieformalnie" reprezentować Górny Śląsk w pracach krajowego kierownictwa (TKK) "Solidarności". Było to możliwe, gdyż SB nie dopuściła do wyłonienia kolejnego przywódcy regionalnej NSZZ "Solidarność".

Dotychczasowa odmowa przesłuchania w procesie lustracyjnym Tadeusza Jedynaka, przywódcy podziemnej "S" przez powołanie się na opinię J.A.Górnego jest kompletnie absurdalne (str. 7 Postanowienia Rzecznika). W tej sprawie nie oceniamy więzi przyjacielskich czy też jawnych współpracowników Moskwy (Miller, Oleksy itp.) ale utajnionych przed nami (działaczami demokratycznej opozycji) tajnych współpracownikach służb specjalnych. Perfidia systemu totalitarnego polegała na tym, że wśród naszych znajomych i współpracowników umieszczano "przyjaznych" nam agentów służb specjalnych.

Akta rozpracowania i aresztowania J.A. Górnego zachowały się i potwierdzają rolę jaką odegrał TW "Karol". Niezbędne jest ich dogłębne zweryfikowanie przez Sąd Lustracyjny na opisaną okoliczność [ świadek z MSW III RP odn. Nr 6].

Za powyższe zasługi oraz przekazanie dokumentów władz podziemnej "Solidarności" agent TW "Karol" otrzymał od SłużbyBezpieczeństwa 7000 USD (Równowartość ówczesnych ok. 350 pensji !) [zał. nr 7]

Co najciekawsze, Jerzy Buzek nigdy nie został aresztowany czy nawet internowany, choć już od roku 1981 z racji jawnej działalności w legalnej NSZZ "Solidarność", był doskonale znany Służbie Bezpieczeństwa. Mało tego, wielokrotnie (10 razy) wyjeżdżał do krajów kapitalistycznych. Jest to również wypadek wśród działaczy opozycji bez precedensu. Tym bardziej, że na Śląsku szalał największy komunistyczny terror. "Ekstremie" paszport czasami wręczano, owszem, ale z pieczątką: bez prawa powrotu do PRL.

TW "Karol" był najwyżej ulokowanym tajnym współpracownikiem służb specjalnych komunistycznego aparatu represji we władzach ruchu

"Solidarność". Konfederacja Polski Niepodległej o istnieniu takiej agentury była informowana. Ocena infiltracji struktury tzw. gliwickiej części RKW NSZZ"S", została przekazana kierownictwu podziemnej "Solidarności" przez osobę informowaną przez Wydział Operacyjny "Kontrwywiadowczy" KPN [świadek ujawniony Sądowi zgodnie ze zobowiązaniem posła Michała Janiszewskiego odn 8]. Kierownictwo podziemia świadome było penetracji przez służby specjalne. Stąd w wolnej Polsce już po zwycięstwie 
Przewodniczącego NSZZ "S" Lecha Wałęsy w wyborach prezydenckich doszło, w 1991 roku, na terenie Kancelarii głowy państwa do poufnego spotkania z udziałem członków władz "Solidarności".[świadkowie odn. nr 9]

Przeglądano materiały operacyjne byłej Służby Bezpieczeństwa PRL. W tym również teczkę TW "Karol", "Docent" i "Oris". Zakres podejrzeń ograniczył się do 2 osób. Już wtedy był wśród nich Jerzy Buzek, i z tego najprawdopodobniej powodu nie został on Wojewodą Katowickim. Sprawa wybuchła ponownie podczas Regionalnego Zjazdu "Solidarności" Śląsko-Dąbrowskiej, gdzie Wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Zbigniew Martynowicz zarzucił publicznie J. Buzkowi współpracę z SB. Jerzy Buzek następnie "znikł" na wiele lat z życia politycznego.

 

Dziś jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego blokuje prawdy o Katastrofie Smoleńskiej

 http://blogmedia24.pl/node/47380

Więcej:

Do Jerzego Buzka: Niech nie zmienia Pan Unii Europejskiej w Związek Radziecki!

Informacje - nie tylko słabego formatu płaski polityk Buzek... JERZY BUZEK – agent TW „Karol”! Wzruszający życiorys premiera Bucka :-)

ZAPIS RABOWANIA POLSKI PRZEZ Żydów ZA RZĄD�W AWS I UW - czyli rządów Jerzego Buzka i Leszka Barcerowicza (dzisiaj ci złodzieje działają w PO).

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~megi1802
19-10-2014 / 02:39
Proszę udostępniajcie prawdę o JERZYM BUZKU: Oryginalna hiena cmentarna – Jerzy Buzek rabuje w sensie dosłownym umierającą pracownicę Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego S.A. – Vattemfall w dacie objęcia GZE S.A. przez Vattenfall po tragicznym wypadku przy pracy i zabiera ofierze zbrodni wszystko co posiada. Nie mam szacunku do zdrajcy NARODU POLSKIEGO – JERZEGO BUZKA, bo do dzisiaj wyniszcza ofiarę swojej zbrodni wraz z jej rodziną. Jerzy Buzek rabuje Małgorzacie wszystko, bo przez niego ma ciężko uszkodzone ciało, jest kaleką, ciężko choruje, umiera. JERZY BUZEK żeruje na nieszczęściu Małgorzaty Piszczek – pracownicy GZE S.A. – prywatyzowanej na dziko Spółce S.A. i bogaci się na ogromnej krzywdzie, cierpieniu, bólu, kalectwie i niepełnosprawności swojej ofiary. Tchórzliwy oszust Jerzy Buzek działa niejawnie i niehonorowo. Pazerne i zachłannie walczy z ciężko okaleczoną kaleką, niepełnosprawną w zatrudnieniu pracownicą . Cuchnąca, pieprzona hiena Jerzy Buzek nie ma żadnych zasad, hamulców, granicy, bo okrada, rabuje po tragedii ciężkiego wypadku przy pracy uczciwą, dobrą, sumienną, staranną i rzetelną pracownicę GZE S.A. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego podgryza i czeka jak ofiara wykrwawi się i opadnie z sił. Co za podłość! Prymitywna hiena cmentarna - Jerzy Buzek z nienawiści jest katem i oprawcą ofiary zbrodni Umowy Kupna Sprzedaży GZE S.A.. Bo umyślnie naraża umierającą pracownicę GZE S.A. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Wiadomym jest, że Jerzy Buzek dla zysku, kariery i awansu ciągle chce z premedytacją zabić umierającą ofiarę ciężkiego wypadku przy pracy. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego to szambo dlatego budzi we mnie naturalne obrzydzenie; poznaję po tym , że żyje cudzym kosztem – Małgorzaty Piszczek, która jest ofiarą JEGO zbrodni. Umyślnie bezprawnie, jaskrawo gwałci bezwzględnie obowiązujące na całym świecie i w Polce normy prawa, prawa ludzkie które powinien respektować, stać na ich straży, ale najwyraźniej stoi ponad prawem i robi co chce, i jak chce. Wykorzystuje swoje stanowisko, by manipulować wszystkimi. Pręgowana hiena cmentarna, którą jest Jerzy Buzek okrada ciężko okaleczoną szeregową pracownicę z GZE S.A. – Vattenfall. Wie, że ciężki wypadek przy pracy Małgorzaty Piszczek – nie jest zwykłym wypadkiem – katastrofą. Kolesie byłego PREMIERA RP nadal żerują na tej tragedii do dzisiaj, ponieważ wyniszczają, rabują i zabijają świadomie i rażąco Małgorzatę Piszczek, bo jest ona nadal pracownikiem Vattenfall, któremu Prezesi i Dyrektorzy wybrani przez właściciela Vattenfall – umyślnie, bezprawnie, rażąco zabraniają pracownicy prawa wykonywania zawodu w jej grupie zawodowej na zawsze. Jerzy Buzek to sprzedajna świnia, ropiejący wrzód na DUPIE, który zrobi wszystko aby utrzymać się na stołku. Dlatego nie dopuszcza do słusznego rozstrzygnięcia sprawy Małgorzaty Piszczek przed POLSKIM WYMIAREM SPRAWIEDLIWOŚCI. TO HAŃBA!!!
~megi1802
30-04-2013 / 13:26
Terroryzowana torturowana psychicznie skrzywdzona przestępstwem pracownica GZE S.A. -ofiara ciężkiego wypadku przy pracy jest wykluczonym społecznie i zawodowo człowiekiem, nie ma żadnych praw w Polsce, bo kolesie Premiera Jerzego Buzka - zorganizowani groźni przestępcy stoją ponad prawem i są awansowani do MSP.
~megi1802
30-04-2013 / 13:18
Kolesie Premiera Jerzego Buzka bezprawnie rażąco naruszali prawo - prywatyzowali Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny S.A. w Gliwicach. Kolesie Premiera Buzka robili co chcieli i jak chcieli - stali i stoją ponad prawem - nadużywają władzy - gwałcą podstawowe normy prawa - łamią Umowę Kupna Sprzedaży GZE S.A. i do dzisiaj nie ponoszą winy, nie są karani. Koledzy Premiera Jerzego Buzka wykonywali nielegalną działalność w Spółce EU - umyślnie narażali pracowników na realne niebezpieczeństwo utraty życia. Po powzięciu informacji o nielegalnym wykonywaniu działalności gospodarczej w Spółce EU GZE umyślnie bezprawnie nie usuwają niebezpieczeństwa i zagrożeń w Spółce zależnej EU GZE i nadal wykonują tą działalność. Kolesie Jerzego Buzka umyślnie bezprawnie dynamizują zagrożenie i niebezpieczeństwo życia pracowników. Gdy wypadkowi w tym czasie ulega ich pracownica - po powzięciu informacji o ciężkim wypadku przy pracy - odpowiedzialni koledzy Jerzego Buzka siedzą w wygodnych fotelach prezesowskich i nie dzwonią po pomoc ratunkowo lekarską aby ratować umierającą narażaną na niebezpieczeństwo utraty życia pracownicę. Poszkodowana pracownica - ofiara ciężkiego wypadku przy pracy staje się kaleką, znacznie niepełnosprawnym człowiekiem, nieuleczalnie chora, całkowicie trwale niezdolna do pracy i zostaje ogromie karana i nienawistnie dyskryminacyjnie niszczona zawodowo, niekorzystnie traktowana,wykluczana zawodowo i społecznie. Kolesie Premiera Buzka okradają, ogromnie krzywdzą, znęcają się nad niewinną ofiarą ciężkiego wypadku przy pracy podczas wykonywania pracy, bo jest ona podległym pracownikiem. Kolesie Jerzego Buzka z GZE S.A. i Vattenfall ogromnie terroryzują i torturują psychicznie znacnie niepełnosprawną pracownicę dla wlasnego zysku i zysku państwa szwedzkiego. bo koledzy Premiera Jerzego Buzka umyślnie bezprawnie zwalniają z pracy ofiarę ciężkiego wypadku przy pracy w dacie bezwzględnego zakazu i zmniejszają bezprawnie stan zatrudnienia w Spółce GZE S.A. w dacie bezwzględnego zakazu - łamią po raz drugi Umowę pryawtyzacji. Ofiara cięzkiego wypadku przy pracy po utracie pamięci jest umyślnie bezprawnie torturowana psychicznie przez kolesi Jerzego Buzka - ogromnie cierpi psychicznie i fizycznie. Skorumpowani prokuratorzy i sędziowie - przestępcy umyślnie bezprawnie chronią groźnych zorganizowanych przestępców - katów i oprawców z GZE s.A. i Vattenfall - kolesi Pana Jerzego Buzka. Niewinna ofiara przestępstwa - zbrodni - jest ogromnie karana. Kolesie Premiera Jerzego umyślnie bezprawnie zabraniają i torturowanej psychicznie terroryzowanej pracownicy wykonywnia zawodu w jej grupie zawodowej gdyż pracownica dobrze, sumiennie, starannie, rzetelnie i uczciwie wykonuje powierzone przez GZE S.A. czynności i obowiązki pracy - zgodnie z Regulamibem Pracy GZE, wewnątrzzakładowym prawem pracy, Instrukcją Bezpiecznej Pracy GZE S.A., Zarządzeniami Prezesa GZE SA. i przepisami bhp. Kolesie Premiera Jerzego Buzka mieli wiele wolnych miejsc pracy w Spółce GZE S.A, i Grupie Vattenfall - umyślnie bezprawnie zabraniają tej pracownicy prawa do pracy, bo zatrudniaja na tych wolnych stanowiskach pracy swoich faworyzowanych znajomych. Terroryzowana, torturowana psychicznie i nienawistnie ofiara przestępsta jest umyślnie bezprawnie karana, krzywdzona, okradana, pozbawiona praw nabytych i dziedzicznych społecznie w Spółce GZE, bo koledzy Pana Jerrzego Buzka wykonywali bezwzględnie zabronioną prawem dzialalność gospodarczą w EU GZE. Zorganizowani przestępcy z GZE S.A. i Vattenfall - kolesie Jerzego Buzka zajmują luktatywne stanowiska pracy, są awansowani do MSP, nagradzani odznaczani, podziwiani, ogromnie nagradzani. Krzywdzona ofiara przestępstwa i zbrodni = pracownica GZE S.A. - ogromnie cierpi, jest okradana z powodu kalectwa i znacznej niepełnosprawności, żyje poniżej minimum biologicznego i powoli umiera.
~ert
08-04-2013 / 13:25
ile takich sprzedajny...h skólvvysynów musi chodzić po naszym kraju i decyduje o naszym życiu .... :(
~Peter
29-11-2012 / 19:40
Pomimo że agent aż trzech teczek i profesor bezpieki, to ja nie zatrudniłbyłbym go w swojej firmie nawet na stanowisku portiera. To chyba najmniej rozgarnięty premier po 89 roku, dorównuje tylko Pawlakowi i Mazowieckiemu.
~Jerzy
03-05-2011 / 08:23
Bo Was każę zamurować jak rodzinę Sławka Salomona we wrocławskim mieszkaniu. Grzechu, Boguś, Rafale. Doskonała robota. Przynajmniej inni wiedzą co może ich spotkać za podskakiwanie władzy i ujawnianie morderstw. A swoją drogą komu szykowaliście to 200 metrowe mieszkanie warte ok. 2 miliony? za 3% można je wykupić z magistratu. To jest biznes godny magistratu. MSWiA czy banku czy sądu.
~obserwator
02-05-2011 / 22:21
niestety, wszelkich bucków w naszej władzy jest pełno zwłaszcza w platformie ratunkowej PO dla agentów SB na czele z Tuskiem, Niesiołowskim, Komorowskim, Schetynom itp. dupkami - agentami bez wiedzy, za to z układów partyjnych...