Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
25 listopada 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 10-02-2012

Cena odwagi, cena prawdy.  Polska istnieje, bo o Polskę walczono i za Polskę oddawano życie.

Bez tej daniny krwi Polski by nie było, a my nie bylibyśmy Polakami.  

Czy odwagą nie jest po prostu przekroczeniem pewnego poziomu strachu?

Jaka jest cena odwagi? Nie znam.

Znam cenę strachu – jest niewymierna.                                                                     

Prawda – cecha wypowiadanych zdań określających ich zgodność z rzeczywistością. Cena – ilość pewnego dobra, za przyjęcie, której sprzedający jest zrzec się swoich praw do danego dobra, a kupujący nabyć te prawa.  

Sokrates tak próbował przybliżać istotę prawdy;

Powiedzieć, że istnieje, o czymś, czego nie ma, jest fałszem. Powiedzieć o tym, Co jest, że jest, a o tym, czego nie ma, jest prawdą.

Powszechne jest dzisiaj zabijanie słowem, a następnie przechodzi się do rękoczynów. W PRL w okresie komunistycznej propagandy, najpierw szkalowało się polskich patriotów, którzy walczyli o naszą wolność, by sprawić sobie alibi przed społeczeństwem. Następnie w katowniach SB dla dobra obywateli katowano i mordowano ich rzekomo dla dobra obywateli, dlatego nazywamy ich zdrajcami. Jeszcze w latach 80 ginęli skrytobójczą śmiercią działacze o niepodległość, do dna dzisiejszego nie wyjaśniono licznych przypadków popełnionych zbrodni, a wręcz odwrotnie medialną nagonką usprawiedliwia się te ohydne czyny.  

Ludzie dają sobie wmówić nie tylko głupstwa, ale również podłości, jakby zostali zahipnotyzowani, posługują się przy tym językiem nienawiści. Podjęte próby wskazania prawdy są skazane na niepowodzenie i atakują wrogością. Zdarzenia te stają się niemal codziennością, a nawiązanie normalnej rozmowy z tymi osobami graniczy się z cudem.

 

Demokracja, tolerancja, dyskusja staję się kompromitacją demokracji, jeżeli mamy jeszcze demokrację. Podziały idą niekiedy poprzez całe rodziny, sąsiadów, przyjaciół, nie zdając sobie sprawy, że skutki braku porozumienia mogą odczuć na własnej skórze w przyszłości. Ostatnie wybory są przykładem społeczeństwa, akceptującego  język społecznego skłócenia i kierunek dążenia polityki rządu. Stosuję się zatrucie informacyjne środowiska społecznego człowieka, polegające m.in. na przekazywaniu olbrzymiej ilości informacji z której znikoma ilość jest prawdziwa dla obywatela i istotna dla człowieka. Powraca się do metody i czasu, jakim posługiwał się językiem Gobbels czy Musulinii, stosując wszelkie chwyty propagandowego kłamstwa, kamuflażu wszechobecnego, na co dzień. Obecnie są one coraz bardziej udoskonalone i stosowane w gigantycznych wymiarach.

Zatrucie informacyjne doprowadza do obezwładnienia umysłu człowieka, sprawiając zanik inicjatyw poznawczych, horyzonty myślowe ulegają stabilizacji, zamrożeniu, a człowiek staję się bezwolny w szponach propagandzistów i tym samym przestaje on swobodnie i samodzielnie myśleć. W swoich badaniach w jednym z rozdziałów swojej pracy,, Homo cogitans,, prof. Jarosław Rudniański potwierdził, iż te metody manipulacji, czyli metody ograniczenia swobodnego myślenia stosowane w środkach masowego przekazu mają ogromny wpływ na działanie człowieka.  

Obecnie nie mówi się o propagandzie a, o tzw. puplic relations, – który stał się już dziedziną profesjonalną a tym zjawiskiem wiele firm na dużym obszarze zajmuję się w zależności, co zachwalają towar czy politykę, osiągając wielkie zyski. Zwykły śmiertelnik nie zdaję sobie sprawy, że podlega ogromnej machinie manipulacji i że ,, wiadomości i informacje ,, jakie do niego docierają, nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Dzisiaj czytelnik, słuchacz czy telewidz rozpoznaję tego polityka, o którym najczęściej się mówi, przyjmując bezrefleksyjnie to, co głosi, choćby kompletne bzdury lub niegodziwości, tylko dla tego, że zostało wypowiedziane wobec wielomilionowej widowni, głośno i zastosowaniem ekstrawaganckich gagów.  

Dzisiaj stosuję się tę metodę, gdy prawda dla dysponentów owych kłamstw jest bardzo niebezpieczna. Pokazuje się postacie, które działają niby,, na własny rachunek,,, nie analizuję się tego, co mówią i czynią, trzyma się ich jako funkcyjnych w strukturach partii, wobec szerokiej publiczności. Traktuje się ich niby jako oryginałów czy też maniaków, a następnie w pełni korzysta się z efektów ich działalności medialnej. Podstawia się najwyższej rangi urzędnika po to, aby nie brać na siebie odpowiedzialności za jego niegodziwości.  

Polska została rozbrojona pod pozorem uzawodowienia armii, likwiduję się służby nawet takie jak kwatermistrzowskie zabezpieczenie wyżywienia wojska, wojskowe kuchnie, szpitale itp. Tusk przedstawia to jako wielki sukces PO i jego rządu. Jest to kłamstwo niezwykłe i kolejny przykład na likwidację elementów polskiej państwowości, a takich przykładów jest jeszcze sporo. Pojawiają się również tendencje separatystyczne, dążące do rozczłonkowania państwa i w bliskiej pespektywie jego likwidacji jako integralnego, samodzielnego podmiotu na arenie międzynarodowej.

Człowiek, który na początku lat 90 głosił, że polskość to nienormalność …, czy dla tego takiego człowieka wybiera się na szefa rządu. To nowy cesarz z baśni Andersena – na dwór cesarski przybywają wędrowni tkacze, zachwalając swoje doskonałe umiejętności. Wzięli obfity zadatek na poczet powstających w ich warsztacie tkanin. Dostojni urzędnicy dworscy przychodzili sprawdzając postęp prac, zachwycając się pięknem materiałów i powstających szat, choć warsztat był pusty, oni zdawali się tego nie widzieć, bali się, że inni uznają ich za głupków. Kiedy szaty były już gotowe, władca paradował w nich przez miasto, a jeden z młodych podanych zawołał głośno,, Król jest nagi,, Jest to degradacja poczucia tożsamości narodowej patriotyzmu, świadomego rozpoznania rzeczywistości politycznej?  

W okresie układu Ribbentrop- Mołotow oraz komunistycznej propagandy tworzona akcję mordowania, eliminowania ze społeczeństwa  najwartościowszych Polaków broniących bytu Narodu Polskiego wraz z jego świadomością. Czyżby czasy takie powracały, ponownie ubrane w bielsze rękawiczki i bez żadnych haseł. Widać już w społeczeństwie nie tylko ogromny strach, a wręcz paraliż. Polacy w obawie o utratę swego jutra, spokojnie wyczekują nowego Słońca, aby wskazało minową drogę do prawdy, do wolności. Odważnych ludzi polska ziemia bezustannie, aby już teraz wyzwolić się najpierw z ogłupienia prowokacji prowadzonych przez różne media, za którym stoi ogromny biznes, polityka. Bardzo pilnie Polakom obecnie potrzebna jest zbiorowa mądrość, świadomość rzeczywistego stanu prawdy, jest ona w niebezpiecznym i zrujnowanym stanie, którą pilnie należy naprawiać np.;  
 
- struktury władzy, wymiar sprawiedliwości, który działa na zasadzie hrabiego Kalego, gospodarka rozwalona ze wszystkich stron ( bankructwa, upadłości,) energetyka potrzebuję na modernizację ponad 16 mild. zł. Największy dług publiczny w historii narodu, co minutę zwiększą się o 100 tyś zł., wzrasta wielkie bezrobocie, przyśpiesza inflacja. Społeczeństwo polskie zostało ukierunkowane wzrokiem w kierunku obiecanego sukcesu, którego nie widać.

Idziemy ślepo w przepaść, opierając się na iluzji - rzeczywistość jest przykra.  Kraj nie ma żadnych nowych technologii, które napędziłyby koniunkturę. Pozbyliśmy się zakładów przynoszących zyski dla Skarbu Państwa. Zagraniczne podmioty wyprowadzają zyski wypracowane przez najemnych polskich robotników do swoich krajów. A polscy inżynierowie dobrze wyszkoleni za pieniądze polskich podatników przynoszą zyski zagranicznym gospodarkom np. Holandia podaje, że Polacy dali jej zysk 1,8 mild. euro., dla czego nie u nas ?

 Polska miała być wyspą zielona, rajem – tylko, dla kogo?

Polacy muszą wybrać, czy chcą być narodem prawdziwym czy wirtualnym, czy żyć na podstawach zdrowego fundamentu - rzeczywistej prawdy. Do tego poza zbiorową mądrością, potrzebna jest zbiorowa mądra odwaga, które razem jako wielka wartość ponadczasowa będzie wieczną wolnością.

Jest ostatni gwizdek, aby Polacy byli sobą i żyli tu i teraz mądrze, szczęśliwie, bezpiecznie i zdrowo, a nie byli mamieni nieznanym jutrem.

Polsce jedyny raz zdarzył się cud na Wisłą, a to też był mit.

 E. W.    

Wykorzystuję się lenistwo myślowe ludzi ...

Sprawy tematyczne poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Leszek
31-08-2012 / 05:06
Żenada w polskim sejmie w sprawie ABMER GOLD czwartek, 30 sierpnia 2012 22:08 Otóż już 19 sierpnia 2012 r. napisaliśmy o aferze AMBER -GOLD: nowo – stara sensacja w Polsce. Wielka ściema polskich polityków, prokuratury i sądów. Wszystkie służby udają, że szukają 70 mln. Dzisiejsza debata sejmowa była żenująca. Posłowie i ministrowie opowiadali bajki dla idiotów. Min. Gowin mówił o zmianach kodeksu postępowania karnego, nagrywaniu, zmianach ustawy o prokuraturze. Ale to przecież te proponowane zmiany są kolejnymi prawnymi bublami. Nagrywanie spraw to przecież dyżurny temat uzdrowienia postępowań od 2006 r., kiedy ministrem był Zbigniew Ziobro. Minęło 5 lat a posłowie nieroby nadal dyskutują a sprawy nagrywa się prawie w całej europie zachodniej i wschodniej, tylko nie w Polsce. Ba pan minister Gowin kłamie mówiąc o nagrywaniu spraw karnych, bo nagrywania nie ma nawet w propozycjach zmian kodeksu postępowania karnego, zaś sprawy cywilne nagrywa się w kilku sądach cywilnych odwoławczych czyli wtedy kiedy jest już po rzeczywistym postępowaniu dowodowym. Pan prokurator Seremet uważa, że w prokuraturze jest świetnie. Jednego co mu potrzeba to większych uprawnień. Faktem jest, że błyszczał na tle poselskiej miernoty. Otóż Panowie ministrowie i posłowie, zrozumcie w końcu, że tak długo jak długo, prokuratorzy, sędziowie i wszyscy inni funkcjonariusze publiczni nie będą ponosić odpowiedzialności dyscyplinarnej, finansowej i karnej za postępowanie niezgodne z prawem, tak długo żyć będziemy w skorumpowanym kraju. A co mówi prokurator Seremet: że był na spotkaniu u Prezydenta RP i w trakcie dyskusji profesorskiej uznano, że to delikatna materia aby prokuratorzy i sędziowie odpowiadali z art. 231 kk , a czemu ? - bo będą bali się prowadzić śledztwa i sądzić To jest po prostu błazenada naszych tzw. elit politycznych. O wystąpieniach posłów szkoda nawet mówić. Szkoda było po prostu dnia. Ci politycy nigdy w tym karju NIC nie zmienią.
~zaciekawiony
11-02-2012 / 10:54
Wspaniałe przemyślenia, mam nadzieję, że jako naród obudzimy się w końcu i odważnie powiemy; dość obłudzie, dość kłamstwom. Zacząć jednak należy od rozliczenia spraw z lat 80-tych, co słusznie podnosi autor powyższej publikacji. Ciekawe zestawienie niewyjaśnionych samobójstw potwierdza zakłamanie chociażby wymiaru (nie)sprawiedliwości. I nie dziwie się, że naród nie ufał najpierw milicji a dziś policji. Nie widziałem jeszcze sondażu, jakie jest zaufanie do obecnej prokuratury? Polecam wykaz ,, dziwnych samobójstw" i nagłych zgonów. Faktem jest, że powieszenie najłatwiej upozorować i zapraszam czytelników do aktualizowania listy; Wojciech Franiewski - powiesił się Strażnik więzienny pilnujący Franiewskiego - powiesił się Sławomir kościuk - powiesił się Robert Pazik - powiesił się Jeremiasz Barański "Baranina"- powiesił się Siergiej Jesienin - powiesił się Katowicki oficer CBŚ walczący z gangiem narkotykowym - powiesił się Oficer kontrwywiadu - czerwiec 2011 - powiesił się Grzegorz Michniewicz - powiesił sie na sznurze od odkurzacza Marek Stróżyk - związany z kontrwywiadem wojskowym- powiesił się Aleh Bebenin (białoruski opozycjonista) - powiesił się Ireneusz Sekuła - strzelił sobie trzy razy w brzuch , raz nie trafiając ! Abner Zwillman (gangster) - powiesił się przed przesłuchaniem Sędzia z Garwolina Grzegorz B. -powiesił się po akcji ABW Kazimierz Majewski (działacz Solidarności) - powiesił się Jan Samsonowicz (współzałożyciel Ruchu Młodej Polski) -powiesił się na pasku Zbigniew Simoniuk (działacz Komitetu Więzionych Za Przekonania) - powiesił się Andrzej Leper – powiesił się Jerzy Zieleński (żołnierz AK, harcerz , dziennikarz) - wyskoczył przez okno Wieniawa - Długoszowski - wyskoczył z piątego piętra "Niedziwni samobójcy" Sokrates - wypił truciznę Kleopatra- ukąszona przez węża Marek Antoniusz - przebił się mieczem Agryppina Starsza- zagłodziła się Neron - podciął sobie gardło Tomasz Beksiński - przedawkował leki Witkacy - podciął sobie żyły Jadwiga Janczewska (narzeczona Witkacego) - strzał Sylwia Plath - zatrucie gazem Marek Hłasko - przedawkował leki Jim Morrison - przedawkował herę Tadeusz Borowski - przedawkował leki van Gogh - zastrzelił się Kurt Cobain - zastrzelił się. Layne Staley (wokalista Alis in Chains) - przedawkował herę Michael Kelland John Hutchence (muzyk INXS) - przedawkował Rafał Wojaczek -przedawkował leki (po wielokrotnych próbach) Ernest Hemingway - strzał Margaux Hemingway - przedawkowanie leków Marylin Monroe - przedawkowanie leków Sandor Marai - zastrzelił się ( ten akurat zrobił to w wieku 89 lat poczekałby rok i zmarł śmiercią naturalną, a tak pójdziedo piekła) Piotr Łuszcz (polski rapper) - wyskoczył przez okno Edward Stachura - powiesił się lecz zrobił to po dwóch nieudanych próbach - rzucenia się pod samochód i przedawkowania leków. Edward Żentara - podciął sobie żyły Jan Lechoń - wyskoczył z wieżowca Aleksander Wat - przedawkował leki Sigmund Freud - przedawkował morfinę Arcyksiąże Rudolf - zastrzelił się Otto Weininger - zastrzelił się Robert E. Howard - zastrzelił się Jerzy Kosiński - przedawkował leki Arthur Koestler - przedawkował leki Romain Gary - zastrzelił się