Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
15 kwietnia 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Bagno prezydenckiej kampanii pochłania nowe ofiary...:-) smród nie tylko z rządowego W.C. (czytaj: W.łodzimierza C.imoszewicza ) marszałka sejmu SLD -  skompromitowanego kandydata na prezydenta aferalnego rządu SLD

Bez wątpienia mamy abstrakcyjną sytuację - wybitny prawnik - Żyd rosyjskiego pochodzenia  W.C, ambitny i zarozumiały przywódca z dziedzictwem PZPR, kandydat na prezydenta III RP (z naciąganymi sondażami żydowskiej Gazety Wyborczej)  gra na giełdzie za pożyczone pieniądze, sprzedaje akcje przed aresztowaniem prezesa Orlenu, zarabia na tym - nie zarabiając rzecz jasna - a kasę z przekrętów lokuje najprawdopodobniej na zagranicznych kontach.
Zapomina przy tym o wszystkim napisać w deklaracji majątkowej :-) 
To potwierdza głoszone przez AFERY PRAWA, że mamy wielu bardzo niedouczonych, albo cierpiących na schizofrenie polityków i prawników. No chyba że to będzie to dowód ich nieetyki, lub wręcz korupcji.  

Teraz kandydat W.C. kolejny raz zastrasza i grozi że posłuży się podległym mu wymiarem (nie) sprawiedliwości (opanowanym przez Żydów), celem wytoczenia procesu Romanowi Giertychowi (LPR).

Podstawą tego procesu ma być wypowiedz Giertycha, ( nie pamięta jej w całości), która mówiła o narastającej spirali kłamstw Cimoszewicza i o jego grzęĽnięciu w niej. 
- Cimoszewicz nigdy nie skłamał, więc nie może być mowy o żadnym grzęĽnięciu, o żadnym bagnie. To są wszystko insynuacje" - powiedział Tomasz Nałęcz -  rzecznika W. C.  w wyborach prezydenckich.
Inne zdanie ma Konstanty Miodowicz (PO) który był inicjatorem ujawnienia prawdy o oszustwie Cimoszewicza przez A. Jarucką i teraz stał się  z myśliwego zwierzyną dla Nałęcza. Zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez Tomasza Nałęcza,

W sobotę Giertych, odnosząc się do publikacji "Rzeczpospolitej" o trzech oświadczeniach majątkowych Cimoszewicza za rok 2001 przechowywanych w Kancelarii Premiera, sugerował, że to Cimoszewicz posługuje się kłamstwami.
"Mam wrażenie, że Cimoszewicz wszedł w spiralę kłamstw, jedno kłamstwo pociąga za sobą drugie. I tak się toczy i coraz bardziej brnie w bagno nieprawdy w tej sprawie" - powiedział Giertych.
Roman Giertych powiedział w niedzielę, że swoich też jest "gotowy bronić przed każdym sądem i każdymi organami, bo one są prawdziwe".
Cimoszewicz oświadczył: "Dość bezkarnych kłamstw. Prawa do posługiwania się fałszem nie ma nikt, w tym także Roman Giertych. Mimo że do tej pory żadne z jego łgarstw nie doprowadziło do ukarania go za posługiwanie się takimi sposobami brudnej walki politycznej".
Zaznaczył, że od momentu ogłoszenia daty wyborów prezydenckich rozpoczęła się kampania wyborcza i w tym okresie możliwe jest skorzystanie z przyśpieszonego postępowania sądowego.

Giertych powiedział w niedzielę: "Twierdzę, iż pan marszałek Cimoszewicz napisał fałszywe oświadczenie majątkowe. Twierdzę również, że nie powiedział prawdy przed komisją. Marszałek twierdził, że swoje oświadczenie majątkowe przedstawił na stan, w którym je podpisywał, czyli na kwiecień 2002. Tymczasem z tekstu, który otrzymaliśmy od (byłego szefa sejmowej Komisji Etyki i Spraw Poselskich - PAP) Franciszka Stefaniuka (...) wynika, że to oświadczenie zrobił zgodnie z prawem na 31 grudnia 2001, tylko "zapomniał" tam wpisać akcje Orlenu". ( tu śmiech na sali)
"Żadnego sądu się nie boję, nikt mnie nie zastraszy: ani ABW prokuraturą, jak to tydzień temu próbowała; ani pan marszałek nie zastraszy mnie sądem, bo jedynego sądu, jakiego się boję, to sądu ostatecznego" - dodał. 

Włodzimierz Cimoszewicz zapewnił w sobotę, że nie nastąpiło "cudowne rozmnożenie" jego oświadczeń majątkowych. 
Sobotnia "Rzeczpospolita" napisała, że w tajnych pomieszczeniach kancelarii premiera znajdują się aż trzy MSZ-owskie poufne oświadczenia majątkowe Cimoszewicza za 2001 rok. Są to: kopia oświadczenia z 22 stycznia oraz oświadczenia z 2 kwietnia i z 20 kwietnia 2002 r. Marszałek twierdził dotychczas, że w MSZ składał jeden dokument.

Kandydat W.C. wyliczył złożone przez siebie oświadczenia: 
"Jest styczniowe zeznanie, a ściślej oświadczenie majątkowe związane z rozpoczęciem pełnienia obowiązków ministra, (które rozpoczął w zresztą paĽdzierniku) którego drugi egzemplarz został znaleziony u pani będącej bohaterką ostatnich dni; (Anny Jaruckiej), jest oświadczenie z 2 kwietnia - normalne coroczne oświadczenie, które składa każdy minister i każdy poseł, w tym przypadku ministerialne, i jest z 20 kwietnia w związku z tym, że nastąpiła zmiana w moim stanie majątkowym, a ja zrobiłem dodatkowe oświadczenia majątkowe" - świetny bajer -  tylko że akcje W.C. Orlenu i firmy Business Managment Consulting SA. sprzedał w 2001r.

Szef sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen Andrzej Aumiller (Samoobrona) uważa, że w interesie Cimoszewicza jest jak najszybsze odtajnienie jego oświadczenia majątkowego. "Dalsze przeciąganie tej sprawy szkodzi marszałkowi jako kandydatowi na prezydenta. Wszystkie niedomówienia i wątpliwości działają na jego niekorzyść" - powiedział PAP. "Jak tylko jego była asystentka Anna Jarucka zgłosiła się do komisji, to powinien on natychmiast wszystko sprawdzić, by - pytany - był w stu procentach pewny odpowiedzi. A tak co rusz słyszymy o jakichś rewelacjach" - dodał.

Poseł Zbigniew Wassermann z komisji śledczej powiedział PAP, że fakt, iż istnieją trzy oświadczenia majątkowe, ugruntowuje jego pogląd, że Cimoszewicz "jest mało wiarygodny". "To, co pisze +Rz+, zadaje kłam jego stwierdzeniom i potwierdza tezę Anny Jaruckiej" - ocenił. Wassermann twierdzi, że prokurator "miałby co robić" w całej sprawie.

Z kolei, zdaniem innego członka sejmowej komisji śledczej, Romana Giertycha (LPR), "najciekawsza jest data trzeciego oświadczenia - 20 kwietnia 2002 r. To przeczy tezom sztabu Cimoszewicza, że nie mogło być oświadczenia majątkowego właśnie tego dnia. Natomiast jak zeznała pani Jarucka, 20 kwietnia Cimoszewicz dał jej pełnomocnictwo do wymiany oświadczenia majątkowego. Mam wrażenie, że Cimoszewicz wszedł w spiralę kłamstw, jedno kłamstwo pociąga za sobą drugie. I tak się toczy i coraz bardziej brnie w bagno nieprawdy w tej sprawie" - powiedział Giertych.
Wyraził zadowolenie, że sprawą zajęła się prokuratura. "Nie sądzę bowiem, aby komisja w atmosferze toczącej się kampanii wyborczej była w stanie zebrać w tej sprawie wszystkie dowody i je ocenić. Komisja przedstawi raport, w którym ta sprawa znajdzie swoje miejsce, ale na zasadzie wstępnej. Ostateczny głos ma prokuratura i sąd" - oświadczył lider LPR.

Cóż, za tygodnikiem Wprost pt. "Nie ma na świecie takiego wariografu, który wytrzymałby zeznania kandydata W.C. na prezydenta"  proponuję poddanie Cimoszewicza  wspólnie z Jarucką badaniu wykrywaczem kłamstw, czyli wariografem. Niechęć W.C. do wariografu jest uzasadniona i świadczy o rzetelnej samoocenie jego nie poddającej się żadnym kryteriom prawdomówności. Żałośnie wobec takiego męża stanu jak W.C. wyglądają takie mięczaki jak Nixon czy Clinton. Zwłaszcza ten pierwszy, który złożył dymisję tylko dlatego, że wiedział o zakładaniu podsłuchu w sztabie wyborczym Partii Demokratycznej, o czym przypomina prof. Mariusz Muszyński ("Kazus Cimoszewicza").
c.d.n.

Nowe publikacje o tematyce aferalnej i korupcyjnej: 
ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI - JAKI PREZYDENT, TAKIE PAŃSTWO
KIM NAPRAWDĘ JEST PREZYDENT R.P.???? ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, CZY MOŻE STOLZMAN???
NIEZNANE FAKTY Z ŻYCIA KWAŚNIEWSKIEGO - KOLEJNA AFERA SLD?
"CZY JOLANTA KWAŚNIEWSKA  MA SZANSE  ZOSTAĆ PREZYDENTEM RZECZPOSPOLITEJ???"
czy fundacje "piorą pieniądze?" , zostały tylko krzyż narodu polskiego? - Judaizm, czyli "Jak rozpoznać Żyda".
10 kłamstw Aleksandra Kwaśniewskiego??? - a co na to Unia Europejska ? - podaj dalej...

TAJNE - JAWNE TAJEMNICE PAŃSTWOWE?
Raport o działalności pułkownika Władimira Ałganowa z KGB w sprawach:
Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, Premiera Józefa Oleksego i Leszka Millera, szefa MSWiA oraz Ministra Spraw Zagranicznych Włodzimierza Cimoszewicza, Ministra Skarbu Wiesława Kaczmarka, oraz biznesmena Jana Kulczyka.
Jedwabne tylko dla Żydów? i witryna OBYWATELSKIE NIEPOSŁUSZEŃSTWO  i dodatkowo:

Tym samym dochodzimy do setna sprawy, czy "Raportu o stanie sądownictwa polskiego"

Zapraszamy wszystkich sędziów, prokuratorów, adwokatów, polityków i resztę urzędniczego "badziewia" zamieszanego we wszelkie oszustwa do ogólnopolskiej "czarnej listy Raczkowskiego"... 
miłego towarzystwa wzajemnej  adoracji w ukrywaniu durnowatych kantów... 
wierzcie mi, że prawda zawsze na wierzch wypłynie...., zresztą już ja się o to postaram... 

www.aferyprawa.com - Niezależne Wydawnictwo Internetowe "AFERY - KORUPCJA - BEZPRAWIE" Ogólnopolskiego Ruchu Praw Obywatelskich 
i Walki z Korupcją.
prowadzi: (-)  ZDZISŁAW RACZKOWSKI.
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądĽ dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.