Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
5 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 19-02-2011

BOJKOT  WYBORÓW  TO TAKŻE FORMA  WALKI POLSKĄ RZĄDZĄ BANDYCI Leszek Skonka

 Coraz bardziej powszechne staje się przekonanie , że Polska znalazła się w rękach oszustów, złodziei, karierowiczów, pospolitych kryminalistów , zwykłych łobuzów, miernot moralnych, dyletantów, prostaków . To oni rządzą na samej górze i na samym dole . Nie po raz pierwszy ,ale tym razem bardzo dosadnie ,wyraził swoją negatywną ocenę aktualnej polskiej rzeczywistości    znany polityk Janusz Korwin-Mikke, który pisze : "Ja naprawdę uważam, że rządzą nami bandyci, złodzieje, oszuści i agenci bezpieki " .

Zdaniem autora  właściwie rządzi w Polsce "  trochę Rząd, trochę mafia, trochę Kościół  Rzymsko-katolicki, trochę związki zawodowe, trochę masoneria, trochę Sejm, trochę konfederacje pracodawców, trochę sądy, trochę Senat...(...) Jeśli więc mówię, że jesteśmy rządzeni przez bandytów - to dotyczy to większości wymienionych powyżej ciał - nie tylko P.T. Członków Rządu! Uważał  on też, że posłowie powinni siedzieć w więzieniu, a nie w ławach poselskich.

Podobnie uważa wielu myślących i patriotycznie nastawionych  Polaków. Z tym, że myślenie to odbywa się wirtualnie, w Internecie. Stąd wiele przemyśleń  pozostaje w formie werbalnej. Pojawiają się także projekty rozwiązań polskich problemów za pomocą form ekstremalnych, podyktowanych jednak  troską o interesy narodowe;  a nie rozwiązywanie ich na barykadach i za pomocą stryczka. Istotnie to,  co ci bandyci zrobili  z Polską po sierpniu 1980 roku zasługuje na stryczek i  na publiczną egzekucję. Nawołuje do takich rozwiązań m.in. Marek Chrapan.
Oczywiście, ci którzy zniszczyli kraj i zrobili to z premedytacją, zasługują  na takie surowe rozliczenie. Ale do takich rozliczeń trzeba przygotować społeczeństwo politycznie, moralnie, organizacyjnie i technicznie, by nie powtórzyć błędów jakie popełniono po sierpniu, że z owoców zwycięstwa  ludzi pracy skorzystały różne męty społeczne, a stracili ludzie uczciwi, nastawieni  patriotycznie, pro obywatelsko. Już dziś w różnych norach czyhają różne męty i czekają by ktoś wyjął dla nich z ognia kasztany. A więc może się zdarzyć, że zamiast lepiej będzie gorzej, że jedne męty zastąpią inne męty. Dlatego już dziś należałoby zastanowić się nad ustaleniem listy ludzi, którzy Polsce szkodzili dla osiągnięciem osobistych, egoistycznych korzyści. Należałoby też zważyć kogo personalnie zaliczyć do zbrodniarzy działających przeciw Polsce; wymienić po nazwisko  posłów, prezydentów, premierów, ministrów, wojewodów, prezydentów i starostów miast. Trzeba także wymienić na tej liście tych, którzy zamiast się sprzeciwiać niszczeniu kraju stali bierni, albo współpracowali z jej wrogami. Jednak najważniejsze jest by nie skrzywdzić ludzi uczciwych, niewinnych, dobrych obywateli, jak zrobiła to Solidarność. Dlatego już dziś trzeba  tworzyć listę takich przestępców, nie wahając się podać ich nazwiska do publicznej wiadomości i to  działających w całej Polsce , a nie tylko w Warszawie i Gdańsku np: nazwiska  i oskarżenia Wałęsy,  Frasyniuka, Lityńskiego, Kuronia, Michnika, Modzlewskiego, Schetyny, Cioska, Jana Krzysztofa Bieleckiego, Suchockiej, Barbary Labudy, a także  kunktatorskie zachowanie się Kościoła, Ryszarda Czarneckiego, Bogdana Zdrojewskiego, Lecha i Jarka Kaczyńskich, Hannę Gronkiewicz - Walc .  Trzeba też powiedzieć  narodowi prawdę, że głównym odpowiedzialnych za zaistniałe zło  jest on sam, bo po zakończeniu sierpniowych strajków w 1980 roku  ludzie Solidarności  bezmyślne  wrzeszczeli– „Solidarność , Lech Wałęsa, precz z komuną , prasa kłamie … A tych, którzy myśleli inaczej, nawoływali do rozsądku, publicznie linczowano .

GŁOSOWAĆ  CZY BOJKOTOWAĆ WYBORY?

Zbliża się termin kolejnych tzw. wyborów parlamentarnych, a właściwie termin mechanicznego głosowania. Przed wielu myślącymi i zatroskanymi losami kraju  obywatelami znów staje pytanie, na kogo, i czy w ogóle  glosować   ?  Obowiązująca w Polsce Ordynacja Wyborcza ma charakter proporcjonalny. Nie można wybrać kandydatów, którzy otrzymają najwięcej głosów w danym okręgu, ale tylko tych, których partie w wyborach , zwyciężą i uzyskają ponad 5% głosujących.  Właściwie wybory już się odbywają, a  chodzi tylko o ustalanie list i kolejności miejsc na nich dla desygnowanych  przez  partie kandydatów. Sprawujący od ponad 22 lat  władzę w Polsce i odpowiedzialni za obecną  sytuację kraju  już obecnie,  na kilka miesięcy przed wyborami nawołują do udziału w głosowaniu. Nawet nie namawiają by  głosować na konkretne listy i  kandydatów, ale by w ogóle  iść  do urn. Chodzi im tylko o to, by można było oświadczyć opinii publicznej w kraju i za granica, że znaczna część społeczeństwa akceptuje ich rządy i ustrój kapitalistyczny, czego dowodzić  będzie frekwencja w głosowaniu.

Przed myślącymi Polakami staje więc od lat  dylemat: głosować na wyznaczonych  przez władze  partyjne i polityczne lumpenkliki kandydatów, czy zbojkotować głosowanie. Głosując na wyznaczonych  kandydatów       akceptuje się  niedołężne i szkodliwe  rządy postsalidornościowe, esbeckie,  magdalenkowo-okrągłostołowe, korowskie? Wielu obywateli zatroskanych o losy kraju zwraca się o radę do  bardziej zaangażowanych osób w sprawy publiczne .  I ci nie powinni  uciekać  od udzielenia takich rad obywatelskich, tym bardziej, że są one jasne i proste.

Rozsądek nakazuje, że głosować  powinni  tylko ci, którym jest obecnie w kraju dobrzy,  którzy są zadowoleni z obecnej sytuacji.   Telewizja niemal co dziennie pokazuje w jakim dobrobycie żyje niewielka garstka społeczeństwa, w jakich willach mieszka, jakimi samochodami jeździ, jak się bawi  w kraju i za granicą, rozkoszuje życiem. Właśnie  ci ludzie mają powód do zadowolenia i głosowania, nie pytając nawet o nazwiska kandydatów i nazwy partii…

 Natomiast bojkotować głosowanie powinni ludzie niezadowoleni, którym wiedzie się źle, oszukani,  okradani, poniżani,  żyjący  w nędzy , bezrobotni, bezdomni, emeryci, renciści, chorzy pozbawieni opieki lekarskiej,  głodne dzieci, grzebiący w śmietnikach. Nie należy  zapominać że bojkot jest pewną bezpieczną formą walki  

Nie znaczy to, że w kraju i na emigracji nie ma godnych kandydatów do parlamentu , ale, że nie można ich ukazać publicznie i zapoznać z nimi społeczeństwa, bez akceptacji obozów rządzących. Po prostu  rządzący w kraju nie chcą by ktokolwiek bez  wiedzy, akceptacji i  deklarowania serwilizmu wobec nich mógł być przez naród desygnowany. Społeczeństwu III RP postawiono podobny warunek, jak w PRL; owszem może ono wybierać, ale tylko spośród tych, których akceptują rządzący. A wiec faktycznie pozostał mu wybór  między cholerą i dżumą, miedzy syfilisem a AIDS. W rzeczywistości nie jest  to  żaden  wybór. Wyboru już teraz dokonują  władze poszczególnych partii; a społeczeństwu pozostanie  jedynie  posłuszne, bezmyślne  głosowanie na partyjnych nominatów  lub  bojkotowanie  głosowania. Rozsądek i sumienie obywatelskie nakazują zachowanie się godnie, honorowo, patriotycznie i zbojkotowanie głosowania. Skoro oni sami się   wybierają, to niech  sami na siebie  głosują. Oni i tak wygrają, ale bez  udziału świadomej, uczciwej i patriotycznej części społeczeństwa.


Jawi się zasadne pytanie, a co da bojkot? Otóż bojkotowanie  to także spektakularna forma glosowania wyrażona   jednoznacznie niezadowoloną postawę wobec rządzących i ich sposobu sprawowania władzy. Jeśli nie pójdzie do urn wyborczych 30 czy 40 procent uprawnionych do głosowania, to rządzący nie będą się tym zbytnio martwić i  absencję  tłumaczyć będą zmęczeniem,  biernością, lenistwem  społeczeństwa,  …  ale jeśli do urn nie pójdzie 7O - 80 procent, to opina światowa, na której rządzącym zależy, postawi słuszne pytanie: to kogo rządzących reprezentują, w czyim imieniu sprawują władzę; bo przecież nie z uprawnienia większości niezadowolonego społeczeństwa?

Dlatego rządzący tak usilnie zabiegają by do urn poszło jak najwięcej wyborców, by zachować pozory demokracji. Im na prawdę  nie zależy na kogo wyborcy będą głosować, byle tylko głosowali. Wtedy będą mogli powiedzieć publicznie  że  większość społeczeństwa poszła do wyborów, a więc poparła rządzących. Jeśli wybory zostaną przez zdecydowaną większość społeczeństwa zbojkotowane, to pojawi się zasadne pytanie; kto  upoważnił rządzących do sprawowania władzy w Polsce?

Dlatego trzeba przekonywać  społeczeństwa by zbojkotowało tę farsę wyborczą i rządzącym pokazało „gest Kozakiewicza”.  Należy też przekonywać najbliższych, krewnych,  przyjaciół, znajomych, sąsiadów… by postąpili podobnie.

Innymi słowy rządzących należy tak traktować, jak oni traktuję wyborców,  społeczeństwo. Sami  się wybierają, to niech sami na siebie głosują. Nie należy zapominać, że bojkotowanie, to także głosowanie  i wybory, ale głosowanie milcząco, nogami. Takich  postaw wymaga zwykła ludzka przyzwoitość  i mądrość  obywatelska. Trzeba więc przyjąć postawę według mądrego ludowego przysłowia ; jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. 

Walczyć czy kapitulować?

BOJKOT  WYBORÓW  TO TAKŻE FORMA  WALKI

Wielu działaczy niezależnej opozycji nawołuje do  walki  o odzyskania Polski,  ale nie robi nic konkretnego, oprócz rzucania haseł i apeli.  Walka o Polskę może mieć różne formy, zależne od istniejącej sytuacji, warunków wewnętrznych i zewnętrznych… a jedną z nich może być obywatelski , moralny opór, np. bojkot rządzących, bojkot wyborów. Chodzi o wybór takich form i metod , które są względnie bezpieczne a  mogą być skuteczne. Nie pójście do głosowania nie grozi bowiem żadnymi sankcjami.  Trzeba tylko okazać minimum  rozsądku, obywatelskiej odwagi, przyzwoitości, patriotyzmu…


Artykuł mój „Głosować czy bojkotować”  umieszczony w Internecie wywalał pewną reakcję, zarówno pozytywną, jak i negatywną. Negatywnie wypowiadali się ludzie , którym jest dobrze  , lub którzy  przyczynili się do zaistniałej sytuacji w kraju. Przeważnie przekonywali, że jest dobrze, jest lepiej  niż było, a będzie jeszcze lepiej, np. pan Zygmunt Kuligowski  pisze (do mnie) m.in. : „ Co do kapitalizmu (dzikiego) jaki obecnie w Polsce panuje to myślę, że mimo jego wielu wad i niesprawiedliwości jest lepszy niż fałszywy "socjalizm " za PRL maskujący rządy tzw.  "czerwonej burżuazji(…) Uważam, że Pańskie nawoływania do bojkotu wyborów są SZKODNICTWEM SPOŁECZNYM  I PODWAŻANIEM, NAWET TEJ NIEPEŁNEJ DEMOKRACJI, KTÓRA U NAS PANUJE. PAŃSKIE BOJKOTOWE LEKARSTWO JEST GORSZE OD CHOROBY TEJ NIEPEŁNEJ DEMOKRACJI”.

Rzeczywistość polska jednak dowodzi, że zdecydowana większość społeczeństwa nie ma powodu do zadowolenia i nie widzi żadnej nadziei, że  w bliższej przyszłości będzie lepiej. Dowcipnisie pytani  kiedy będzie  lepiej odpowiadają – lepiej już było. Może być tylko gorzej. Dowodzą tego fakty, których pan Zygmunt Kuligowski,  i inni zadowoleni z obecnej sytuacji nie chcą dostrzec.

 Najnowszy sondaż opinii publicznej  TNS OBO dowodzi bowiem, że w kraju dzieje się źle i będzie coraz gorzej.

W lutym opinie respondentów na temat kierunku biegu spraw w kraju są zdecydowanie gorsze niż w styczniu - wskazują badania.

Według dwóch trzecich ankietowanych (65 proc.) polska gospodarka przeżywa kryzys, przy czym 19 proc. respondentów określa go jako głęboki. W ocenie 31 proc. badanych gospodarka rozwija się, a cztery proc. nie miało na ten temat zdania.

44 proc. respondentów spodziewa się pogorszenia materialnych warunków życia w Polsce w ciągu najbliższych trzech lat. Co trzeci ankietowany (33 proc.) nie przewiduje zmian w tym zakresie. O tym, że sytuacja poprawi się, mówi jeden na pięciu badanych (19 proc.), a cztery proc. nie umiało zająć stanowiska w tej sprawie.

Z badań TNS OBOP wynika, że w lutym - w stosunku do stycznia - o osiem pkt proc. zmalał udział badanych, według których zmiany w Polsce zmierzają w dobrą stronę. Jednocześnie - o 11 pkt proc. wzrósł odsetek ankietowanych, którzy uważają, że kierunek zmian jest negatywny.

Według TNS OBOP, pozytywne opinie na temat kierunku, w jakim zmierzają sprawy w Polsce, wyraźnie częściej niż inni mają osoby z wykształceniem wyższym (38 proc.). O tym, że zmiany idą w złym kierunku, częściej niż ogół badanych przekonani są najmłodsi respondenci - w wieku 15-19 lat (77 proc.) i 20-29 lat (76 proc.); ankietowani z wykształceniem zasadniczym zawodowym (79 proc.) oraz mieszkańcy wsi (75 proc.)

Z przeprowadzonych analiz przez TNS OBOP wynika, że im bardziej respondenci interesują się polityką, tym częściej wyrażają pogląd, że sprawy w kraju zmierzają w dobrą stronę. O pozytywnym kierunku zmian mówi tylko 13 proc. badanych, którzy w ogóle nie interesują się polityką, a 38 proc. bardzo zainteresowanych tą tematyką. Z tą opinią zgadzają się także, częściej niż pozostali, zwolennicy PO (52 proc.) i PSL (38 proc.) oraz osoby o poglądach centrolewicowych (42 proc.) i lewicowych (33 proc.).

Z dezaprobatą o kierunku, w jakim zmierzają sprawy w Polsce, częściej niż inni mówią sympatycy PiS (89 proc.), PJN (84 proc.) oraz SLD (82 proc.), a także ankietowani o prawicowych poglądach politycznych (77 proc.).

Sondaż TNS OBOP został zrealizowany w dniach 3-6 lutego na ogólnopolskiej, losowej, reprezentatywnej próbie 1005 mieszkańców Polski w wieku 15 i więcej lat.

A oto inny przykład ilustrujący to rzekomo  „sielskie” życie społeczeństwa. Już przed laty Lech Wałęsa wołał w gniewie, że „ nie o take Polskie” walczyli strajkujący ludzie pracy w sierpniu 1980.

W LATACH 90-TYCH XX WIEKU POLSKA ZANOTOWAŁA NAJWIĘKSZY WZROST UBÓSTWA SPOŚRÓD WSZYSTKICH 175 PAŃSTW SKLASYFIKOWANYCH PRZEZ ONZ-TOWSKI PROGRAM ROZWOJU UNDP. KOJARZYŁA SIĘ Z BIEDNYMI KRAJAMI AFRYKI.

Ciekawe jak Z. Kuligowski będzie interpretował wyniki tego sondażu ? Leszek Skonka

Adres Kontaktowy 50-046 Wrocław, ul. Sądowa 10/7

Tel/fax  (48) 71 7809081, kom. 691830350

 e- mail: Skonka.leszek@gmail.com

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~alexali
24-02-2011 / 23:06
Rządy Platformy doprowadziły, że 13 milionów Polaków żyje na granicy ubóstwa.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A polaczek jak był tak jest głupi i każde gówno z ust bydełka kupi. Po pierwsze to rząd zapodział gdzieś nie dwa (2) a dwadzieścia miliardów (20) i zapodzieje jeszcze kilkakrotnie więcej i rozparceluje majątek nas wszystkich Polaków i nadwyżkę Narodowego Banku Polskiego. Rząd zrobi wszystko aby wykończyć Polskę i Polaków bez jednego wystrzału - bo to "rząd" obiecał niemieckim, francuskim i amerykańskim "jude" że im ziemie polskie odda i jeszcze dopłaci po raz kolejny za te pozostawione. Rząd wie że polaczek i przed szkodą i po szkodzie głupi a żyd jego majątek za kilka groszy kupi. Do tego właśnie zmierza rząd aby nas nie było stać nawet na czynsze za mieszkania i wówczas żydowscy prokuratorzy i sędziowie dokończą dzieła ludobójstwa na narodzie POLSKIM. Co się zaś tyczy szanowny panie ceny gazu o którym pan wspomina to powinien pan znać jeszcze sprawę sprzedaży energii elekrtycznej do Szwajcarii za którą to społeczeństwo polskie płaci a rząd kasę w dolcach gromadzi na prywatnych kontach. I takich smrodów tego rządu jest bez granic a polaczka immunitetowcy mają za NIC ! Albo metody Ladena albo stoczy nas polaków gangrena. Jeszce raz spróbujmy wszyscy dla których ojczyzna coś znaczy zebrać się razem i podziekować rządowi za rządzenie i otworzyć im granicę niech jadą tam gdzie ich miejsce a POLSKĘ niech zostawią Polakom, Brudne łapy rządu precz od Polski bo się krew w końcu poleje a wy jak lampiony zawiśniecie na latarniach.
~agent
23-02-2011 / 17:52
KOS miałeś opublikować list o Jarka K. po wyborach. I cọ? wsadziłeś gębę w kubeł ? Namierzysz moje IP ?
~Jaś
23-02-2011 / 17:28
Panie KOS.. he he he he he ... to się wywróci czy oni tego chcą czy nie... fala zdarzeń się zaczęła a to jest efekt domina i efekt setnej małpy... czy wybuchnie i rozwalimy to wszystko czy poradzimy sobie wszystko od wszystkich zależy.. więc myśleć należy, że oni wszyscy za swoje odpowiadają.. i tylko tą myślą żyć... jak wszyscy tak pomyślimy to i efekt będzie.. a "NIE PODSKAKUJ POLACZKU" to niech Pan raczy zostawić.. bo mogliby my pomyśleć.. że straszyć nas tu przyszedłeś.. niech się ta władza pogodzi w końcu z faktem, że wszystkie możliwe przekazy od kalendarza Majów po Biblię, Egipskie zapiski czy inne mówią o jednym. KONIEC CZASÓW DYKTATORÓW! przemiana obejmie wszystkich i władzę będziecie musieli oddać innym.. uświadomcie sobie w końcu niedowiarki.. naukowcy nie wiedzą co się dzieje z naszym DNA od tego zaniku heliosfery i promieniowania, które teraz w nas uderza codziennie :D .. i tutaj władza niech się pożegna..
~gość
23-02-2011 / 17:22
Czyżby Swiętokrzyski KOS naczytał się komentarzy pod Ruchem Poszkodowanych i sugeruje że Naczelny udostępnia cudze IP służbom specjalnym ? Dlaczego ostatnio zaczynacie zastraszać ? Sami sobie wsadzcie mordy w kubeł jak się boicie. Zdaje się że ktoś zaczyna mieć paranoję na punkcie zdrajców, kapusiów i inne.
~Swietokrzyski KOS
23-02-2011 / 10:55
Panie "kuba" czy Stokłosa nie został senatorem wybranym przez tylko 6 % osób z uprawnionych do głosowania, musimy wszyscy zrozumieć, że "bandzie" zależy, aby na wybory poszła nie większa ilość niż np. 11 %. Robią wszystko aby 99 % wyborców miało wszystko w dupie, jak pan/pani pisze. Nie po to otwierają granice i od maja każdy może spieprzać z Polski za pracą nauką i chlebem, aby w Polsce został a sama władza i ich polityczni przydupasy, czytaj sekta, która sama ich wybierze. Rząd sam wyżywi się. A gdy będziesz podskakiwał na łamach np. "AP" to sprawdza twoje "IP" i masz życie przechlapane. NIE PODSKAKUJ POLACZKU, morda w kubeł, bo załatwią ciebie i mnie jak w Egipcie, Tunezji itd.
~olaflub
21-02-2011 / 10:50
Coraz bardziej powszechne staje się przekonanie , że Polska znalazła się w rękach oszustów, złodziei, karierowiczów, pospolitych kryminalistów , zwykłych łobuzów, miernot moralnych, dyletantów, prostaków . Do tego niemoralnego grona należy dodać sędziów z Lublina : Wolski, Bazelan, Orłowska, Surdy, Iskra, Nawrocki i jeszcze kilkoro błaznów w togach co to kręgosłupa moralnego nie posiadają a tylko "układy i znajomości za priorytet mają - i współpracyjący z nimi w tych składach sędziowie. I nie jest proste odciąć świński ryj od koryta. Chyba że naród postąpi jak w krajach objętych wojną domową i powywiesza wszy społeczne.
~kuba
20-02-2011 / 21:36
A ja mam w de wybory i to bandyckie i totalitarne państwo, niech złodzieje i oszuści sami na siebie głosują.
~Anna
20-02-2011 / 19:51
A odkąd to Panie Stonka głodne czy syte dzieci mają prawa wyborcze? Reszta rtykułu w porządku, pewnie dlatego, że zerżnięta od Korwina Mikke.
~dupa blada
20-02-2011 / 18:26
przecież to jedna wielka banda - od 20 lat.. ja pójdę z gównem do urny i utytłam im tym gównem ten papierek i wrzucę :P srał ich wszystkich pies
~Peter
20-02-2011 / 10:51
Bojkot nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ daje mafii większą możliwości manipulowania, fałszowania. Lepiej pójść i zagłosować przeciwko wszystkim, kreśląc po kolei, lub wszystkich razem. Oczywiście że to głos nieważny, ale jakże wymowny. Wtedy obserwatorzy mieliby dużo do przekazywania swiom środowiskom. W ogóle demokracja to twardy i gorzki orzech do gryzienia, nie bardzo wiadomo jak się zachować. Brak frekwencji wcześniej czy później doprowadzi rozjuszonych oprawców (naszych sosjalistycznych zbawicieli) do wprowadzenia przymusu wyborczego. Wydaje mi się, że należy poświęcić dużo czasu na wychowanie swoich dzieci i w porę zaszczepić w nich odpowiednie postawy, póki jeszcze mamy na to choć trochę wpływu, bo i tego możemy w przyszłoścji nie mieć... Szkoły mają za zadanie programowe bałamucenie (chwała tym nauczycielom, co się temu nie podporządkowują), więc co światlejsi rodzice winni zadbać przynajmniej o właściwe postawy swoich pociech. Niestety mamy coraz większą komunę, ona nigdy nie upadła. Parlamenty i rządy, to dziś twory marionetkowe.