Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
27 listopada 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY Zygmunt Jan Prusiński dlaczego Polską rządzą żydzi forum dyskusyjne dla inteligentnych Donald Tusk Prusiński - MGIELNE ŚWIATŁO NA POGRANICZU SKRZYWIONEJ AMBICJI

Zygmunt Jan Prusiński

Motto: „Wierzę, że ludzie na ogół nie mają złych intencji. Mają tylko pecha, że czasami nasze racje nie mogą się spotkać” – Donald Tusk.

Biorę się za następnego mędrca, bo u nas w Polsce „mędrców” w obfitości jak nigdzie. Wiatr szumem swym nuci im kołysanki, niczym do snu. I oni wciąż przez to zaspani błądzą w tej polityce szczenięcej – a może tak musi być, bo powodem jest ten urodzaj na profesorów bez studiów. To tylko u nas, w Polsce.

Wykolorowany politycznie D. Tusk pisze esej, cholera, a może my pisarze i poeci oddajmy im pierwszeństwo, weźmy się lepiej za pasanie bydła, jak to czynią kowboje w Teksasie. Po co walczymy ze słowem, jak oni, politycy są od nas lepsi – czytelniejsi ? Autor w tytule „Jestem nadal taki sam, jak byłem wcześniej”, o, przedrzeźnia się, bo ja od początku w mojej twórczości uwielbiałem długie tytuły, czy w wierszach czy w publicystyce. I oto najważniejsze słowa w tym eseju: „...nie upajam się polityką, moja władza jest bezpieczna dla ludzi”. Naprawdę ? No to zapamiętamy te słowa, ale ja już mam w imieniu Narodu (ściągawkę), tak, z Irlandii, bo premier Tusk pewnie zakochał się w tym kraju, więc już proponuję wziąć to pod uwagę i wprowadzić w życie:

5. „Irlandczycy posiadają Medical Card uprawniającą ich oraz członków najbliższej rodziny do korzystania z bezpłatnej służby zdrowia. Mogą oni skorzystać z państwowych przychodni. W razie kolejki, pacjent dostaje skierowanie do kliniki prywatnej – na koszt państwa”.

6. „Państwo zapewnia obywatelom bezpłatną edukację”.

7. „Irlandia ma silne rozwinięty system pomocy społecznej. Rodzice wychowujący samotnie dzieci mogą otrzymać specjalny, nieopodatkowany zasiłek. Istnieje też Child Benefit. Świadczenie to przyznaje się każdemu, kto wychowuje dziecko. Zasiłek wynosi 150 euro miesięcznie na potomka i jest wypłacane nawet do chwili, aż ukończy 19 rok życia”.

To piękne jak się to czyta, ale w Polsce nigdy do spełnienia; to piszę w dniu 26 grudnia 2007 roku, o godzinie 20:35 (w środę). Proszę zapamiętać i wrócić kiedyś za sto lat...

A teraz dajmy głos premierowi: „Jako osoba wierząca muszę powiedzieć, że dopiero teraz rozumiem” – a ja nie rozumiem, bo dlaczego tak późno wziąłeś ślub kościelny choć wcześniej żyłeś z tą samą kobietą 29 lat – „dokładnie i głęboko, że Pan Bóg nie dał i mężczyźnie, i kobiecie większego zadania jak wychowanie własnych dzieci”. A co, możesz jeszcze wychowywać obce dzieci, które zostały porzucone przez rodziców ? To bardzo miło, to i nawet takie szlachetne, proszę bardzo, jest wiele sierocińców po roku 1989, bo tak doprowadziliście z tej Unii Wolności i SdRP, że matki oddawały dzieci z przyczyn ekonomicznych, bo nie miały jak i za co dać im podstawowych produktów spożywczych. No tak się żyje kiedy Polacy nie rządzą w swoim kraju – może rządzą na Stepach Mongolskich ? Nie wiem, trzeba byłoby to sprawdzić...

No tu to już błądzisz populistycznie premierze: „Mężczyzna, (...) powinien mieć zdolności zapobieganiu nieszczęściu, obrony słabszego czy przeciwdziałaniu, gdy dzieje się źle jego najbliższym”. – Jak ? Z karabinem czy z czołgiem ? A może z bombą atomową ? Nie przekonałeś mnie w tej filozofii, bo gdyby faktycznie chciał ów mężczyzna bronić swoją rodzinę przed głodem, to tylko za to że chce bronić, natychmiast zostałby okrążony przez czterdziestu rozbójników, przepraszam, przez policjantów z pałeczkami, i w obronie porządku społeczno-publicznego przekazaliby na jego skórze te argumenty. Bo Polska to taki ciekawy folklor polityczny... No widzisz jak mądrze i trafnie piszesz „Trzeba umieć żyć z tą świadomością, że przegrane są wpisane w losy każdego człowieka”. Cholera, nigdy bym na to nie wpadł, dziękuję ci premierze, to wielki słowa.

Ale ja teraz wrócę do tekstu który dzisiaj wieczorem otrzymałem po mszy od proboszcza Jana Turkiela. Ciekawy to tekst: „Druga Irlandia”, czyli wpadka Donalda Tuska”. Oto cuda irlandzkie:

1. „W Irlandii nie ma podatku liniowego, którego domaga się partia Tuska. Wręcz przeciwnie, podatek dochodowy jest wyższy niż w Polsce – wynosi 20 i 42%”.

2. „System podatkowy jest w Irlandii bardzo skomplikowany z licznymi ulgami, a polscy liberałowie są im przeciwni”.

3. „Partia Donalda Tuska często powtarza, że trzeba obniżać kwotę, jaka z pensji idzie na ubezpieczenia społeczne. W Irlandii opłata na Pay-Related Social Insurance wynosi 16-17% zarobków, z czego pracownik płaci tylko 6%. Większość tej sumy przypada na pracodawcę”.

4. „Zwalczane przez polskich liberałów minimalne wynagrodzenie wynosi w Irlandii około 1300 euro (50% średniej płacy) i należy do najwyższych w Unii Europejskiej”.

8. „Wbrew temu, co mówił Tusk, władze Irlandii mają silny wpływ na gospodarkę. Zachowują pełną kontrolę nad wieloma dziedzinami, uznawanymi za strategiczne”.

Właściwie to w tym swoim autorskim eseju D. Tusk nic nie powiedział. Nie radzę mu (pokochać pióra), bo jest słabe to pióro, zbyt sztucznie miłosiernie błądzi. – Nie wierzę, że ma złe intencje, ale to jakoś nie pasuje piastując teraz tak wysokie stanowisko. To, że teraz w ostatnich wyborach wygrał, to tylko dlatego że inni obecni na wyborach wyborcy zrobili psikusa samemu PiS-owi. Może mieli powody, sam już nie wiem, ale PiS zostanie zapisany w historii tylko za to, że wyszło mu jedno, likwidacja Samoobrony i LPR. Faktycznie trzeba było być jakimś czarownikiem z dżungli. To naprawdę im wyszło. To i dobre na przyszłość, żeby po każdym pobycie 4 lat w Kurniku Sejmowym, partie rozsypywały się jak domki z kart. Bo ja mam dość przyglądania się na te same mordki – które tak mędrkują, że mój pies „Premier Miller” nie mógł tego słuchać... a co dopiero kury na grzędzie. Mam ich kilka; o tak trzymam dla mojego spokoju. Tylko brakuje mi kogucika, żeby jej uspakajał seksualnie. Wracając do historii, to byłeś premierze w tym gronie „Bolka” – ciekawe towarzystwo – sami „Polacy”, którzy dokonali i obalili rząd Olszewskiego ! Film „Nocna zmiana”, to każdy z nich w moim pojęciu jest zdrajcą ! Możecie sobie ten tytuł dopisywać przy swoim nazwisku...

* * *

MNOŻĄ SIĘ ZDRAJCY NA PRZEDPOLU

Kogucik jeszcze nie zapiał, choć wioski wstały.
Sztandary dawnej Polski, w nich pieśni wojenne

przygotowują polskie ptaki. Żaby w bajorkach
na tę ewentualność zapisały się do chóru.

Nie będzie sielanki, nie będzie kiełbasy, chleba.
Zostają modlitwy, a w tych pacierzach tylko
rdza życia kruszeje jako opium żniwnej pracy.

Na czele dawni sekretarze wbijają sztylety
w plecy niezgodnego narodu, ucieka młodzież
od własnej matki, domy puste, szkarłatne
jak po wybuchu wulkanu, lawa zalała światło.

Nie próżnujemy na pustych gadkach, w nocy.
Chcemy powstać, brak jedynie rozkazu –
dobitnie doskwiera nam tuman głupoty na boki,
przywódca z charyzmą jeszcze niemowlęciem jest.

Zygmunt Jan Prusiński

22.05.2007 – Ustka

* * *

No cóż, jesteś już tym premierem: ilu to premierów przeżyłem od 10 lipca 1994 roku; to data powrotu do macierzy z emigracji. I powiem ci Donaldzie Tusku, że jeden był ze wszystkich najbliżej narodowi, to Jan Olszewski. Późniejszy lider Ruchu Odbudowy Polski. Byłem w tej partii przez jeden rok. Sekretarzem Zarządu Koła ROP w Ustce a zarazem przewodniczącym Komisji Rewizyjnej ROP na Okręg Słupski. Bo tylko mogłem być w takiej organizacji, która jest propolska. Nigdy w antypolskiej – i tym się ideowo i poglądowo różnimy.

Powiedz mi, skąd ci przyszedł ten dziki pomysł: „Druga Irlandia”, bo tego nie mogę zrozumieć. U nas w Polsce już wszystko było przed tobą, „drugie”... Tacy jesteśmy naśladowcy, tacy przedrzeźniacy – a podobno u nas „profesorów” im. Bartoszewskiego jest bez liku. Wręcz urodzaj. I w taksówce, i w autobusie, i w tramwaju, i w pociągu, i na dróżce polnej, i za wiatrakiem w Parysewie, i w Starowoli także za stodołą Stefana Sowińskiego. Jesteśmy po prostu „oryginały” jak na scenie taniec Chochołów. Niech tak będzie.

Pierwszy raz zgadzam się z komunistą Kwaśniewskim Aleksandrem, który w trakcie debaty powiedział:

„Sukces irlandzki, to nie jest jakaś idea liberalna, to jest idea ciężko zapracowana z elementami odpowiedzialności społecznej, którą pan zwykł nazywać socjalizmem”.

A prezydent IV RP Lech Kaczyński tak powiedział:

„Mówienie takich rzeczy jest robieniem ludziom wody z mózgu, szczególnie ludziom młodym”.

Panie Premierze, zostawmy irlandzki „cud gospodarczy”, przed nami jest polski cud rzeczywisty, to wybudować w ciągu 4 lat: autostrady, stadiony, lotniska, hotele. Ja w to nie wierzę absolutnie. Jeżeli nie mogliśmy tego zrobić przez 62 lata, to dlaczego (megalomański deszcz) spadł na Polskę, że tak w krótkim czasie powstaną u nas te obiekty. To trzeba być szalonym i niedorozwiniętym człekiem. A gdyby pomógł w tym jakiś Mikołaj inwalida, to i tak chętnych do oczyszczenia pieniędzy jest wielu. Już ustawia się kolejka by skubnąć jakże tradycyjnie, nieswoją kasę. A jak zawsze to bywa, naród odda po latach te straty. Bo u nas teraz tylko politycy opowiadają bajki.

26.12.2007 r.

* * *

SZARO NA TEJ STRONIE WIERSZA

Popędził niczym motyl na skrzydłach
młody premier z pretensją do sadu.
Tam modły samotnie szczerze zmówił,
że mu się marzy prezydentem być.

Ale nie bierzcie poważnie pogody,
są chwiejne jak pijany do domu.
Sąsiad gra na organkach i słono klnie –
kiedy będzie lepiej w jego kraju.

Zamroczony żalem o świcie idzie
i pisze wiersze kto łobuzem jest.
Jak premierem był Buzek z AWS,
też rzucał na strony znane klątwy.

Raz mnie zaczepił zatroskany,
czy wierzę Donaldowi Tuskowi ? –
Nabrałem śliny w ustach i plunąłem
w sam środek smutnego kamienia.

Zygmunt Jan Prusiński
26.12.2007 - Ustka

******************************************************************
Linki do publikacji Z. J. Prusińskiego w czasopiśmie AFERY PRAWA.

Wybrane z twórczości Z. J. Prusińskiego:

DZIENNIK Z WESOŁEGO MIASTECZKA... nie tylko Ustki
O ALKOHOLIKACH – POLITYKACH SŁÓW KILKA W POEZJI

W KSIĘSTWIE ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO

NIE ZAWSZE SCHODY PROWADZĄ DO NIEBA - ku pamięci Olusia K...

TOWARZYSZE TĘSKNIĄ ZA POCHODAMI

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

P
RZYGODA INTELEKTUALNA Z PREZESEM ZLP Krzysztofem Gąsiorowskim

PIONIERSKI MARSZ MISTRZA .... Junga

INTELIGENCJA ZAWIESZONA O BRZEG NUTY

ZAĆMIENIE ZAWSZE PRZYCHODZI BEZ PUKANIA

Motto:
Polacy to stado baranów - powiedział Adam Michnik w australijskiej telewizji - A TO TEN, OD BARANÓW!

LIST OTWARTY DO JANA TOMASZA GROSSA ! Dlaczego Polacy nie wygonili Żydów z Polski? Teraz pokutują za ten błąd historyczny...

Literatura faktu
-
POLSKI NIE MA, JEST ZA TO „OSTEN-ISRAEL”!
dyktator
Saddam Husain został powieszony - czas osądzić naszego dyktatora Wojciecha Jaruzelskiego

Władysław Frasyniuk, Wojciech Olejniczak i ubecka Służba Bezpieczeństwa - felietony

z cyklu polskie sprawy -
ŚWIĘCI APOSTOŁOWIE, A NARÓD NA BOSAKA Z TORBAMI...

Lech
Wałęsa NAUCZYCIEL SPOD PARASOLA BEZPIEKI
CZY PRASA W POLSCE JEST WOLNA?

ROZTAŃCZONE BAŁWOCHWALSTWO

Błazny i judasze

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

LIST OTWARTY - PONAGLENIE! Prezydencie III RP!
POUCZENIE PREZYDENTA.
Do mediów w kraju i za granica...

LIST OTWARTY DO SENATORA STEFANA NIESIOŁOWSKIEGO

POTYCZKI W ŚWIECIE LITERACKIM NA EMIGRACJI

WIERSZEM DO JANA PAWŁA II Zygmunt Jan Prusiński
OJCIEC KSIĘŻYCA I GWIAZD - Jan Paweł II WIELKI - Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński... tak trochę z jego twórczości żyjącej niespokojną codziennością...

Zygmunt Jan Prusiński... jest taki patriotyczny, nieustraszony, walczący poeta...

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Projekt ustawy o ujawnieniu pochodzenia narodowościowego osób pełniących funkcje publiczne

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński i sympatycy SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.