Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
27 listopada 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY Zygmunt Jan Prusiński dlaczego Polską rządzą żydzi forum dyskusyjne dla inteligentnych Aleksander Kwaśniewski Prusiński - DUMA CZĘSTO CHOWA SIĘ DO DZIURAWEGO KALOSZA

Zygmunt Jan Prusiński

Motto: „Kiedy decydowałem o wstąpieniu do PZPR, koledzy przekonywali, że to ma sens...” – Kwaśniewski Aleksander.

No i kolejny „mędrzec” z PRL-bis, szokująca bryła beztalencia, ale (dziecko szczęścia), polityk z pustyni zła. Życiorys wręcz zaginany jak papier..., skancerowany i zmarnowany czas dla Polaków. – Pytam się Pana Boga: Kto takich wybiera ? Teraz to każdy się wstydzi, co na niego głosowali. Co za tragifarsa; czy mało wam było komunistów przez blisko 43 lat ? A może Polacy nie są prawicowi a lewicowi, komunistyczni, socjalistyczni...? No bo jeżeli męczyliśmy się 43 lat jako ”ludowcy” od przymiotnika dodanego do Polskiej Republiki Ludowej, więc szliśmy jak pasterze pomiędzy PRL a PGR, a teraz blisko 19 lat jako już nie ludowcy a „demokraci”, od III RP do IV RP, no to ile lat rządziła prawica a ile lewica ? A jak „lewica” to naturalnie nerwica musi być. No i płyniemy na barce po piasku, bo tak musi być przy lewicowym, komunistyczno-niekapitalistycznym społeczeństwie...

Zastanawiam się, czy nie wytoczyć czwarty raz procesu tow. Kwaśniewskiemu, byłemu prezydentowi nr 3 RP ?! Po pierwsze, wydałem 1,60 złotych na gazetę „Fakt”, i nie po to żeby on mnie oszukiwał co do życiorysu – w którym jest więcej fikcji niż prawdy. Osoba publiczna nie może kołysać się w kłamstwach, bo to nie wiatr. Osoba taka jaką była aż 10 lat prezydentem, powinna wreszcie pokochać prawdę i nie malować ją wybranymi kolorami, a po prostu pisać esej tak, jak było w jego życiu, szczególnie o tak kontrowersyjnej postaci jakim był jego rodzony ojciec ! To znaczyłoby to, iż historycy, publicyści są bliżej prawdy a sam autor w tytule „To zaszczyt zmieniać świat” flirtuje z kłamstwem... Bo tak: „Ojciec (...) wojnę spędził w Wilnie...” – A co tam robił ? Czy był ofiarą czy decydentem ? Świadkowie i książki które wyszły mówią zupełnie co innego; przypominam ofiary z Armii Krajowej na Wileńszczyźnie. I dalej: „...studiował w Poznaniu”. – Co studiował ? Jaki kierunek ? Może na ten temat powiedziałby niejaki Rosenbaum i Kulczyk. Zaglądam na stronę „Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu”: http://amp.edu.pl/pol/?strona=13_855_1140008643&am=855 i co czytam ? Jest Stefan Kwaśniewski, ale ojciec miał na imię Zdzisław – jeśli chodzi o tego prawidłowego, to jest Zdzisław Stolzman z wydziału chemii fizjologicznej, ale nie położniczo-ginekologicznej, a podobno był ginekologiem w Białogardzie. Czy znaczyłoby, że takowy papierek i uprawnienia zdobył nieoficjalnie ?

W czasie życia Radia CITY w Słupsku (1998 – 1999), w specjalnym programie „JERZY IZDEBSKI talk show” wielu słuchaczy dzwoniło do radia, bezpośrednio, i opowiadało między innymi o tym, że wiele było (wpadek)..., wiele kobiet nie przeżyło tych zabiegów. Ale mnie chodzi o nazwisko STOLZMAN – STOLTZMAN, bo kilkadziesiąt wyszło publikacji że jest nim właśnie Zdzisław Kwaśniewski.

Jurek Izdebski pisał do mnie z Londynu, że Kwaśniewski to Stoltzman nie Stolzman. Na wielu portalach ludzie źle piszą to nazwisko. Nie zgadza się także data śmierci ojca: „Ojciec umarł w roku 1990”. Na ten temat jest kilka wersji. W radiu „City” mówiono o tym, że jego ojciec został zabity. Ale nie było to w 1990 roku !!! Wykonano na nim wyrok, strzałem w głowę na dworcu PKP w Słupsku. Prokuratura słupska prowadziła tę sprawę ale ją zamknęła bez wyjaśnień... Dlaczego ? Jaki był to powód ? Tu kieruję pytanie do IPN. Zdzisław Stoltzman nie tylko był agentem NKWD, był także agentem Gestapo. To właśnie na Wileńszczyźnie STOLTZMAN wraz z grupą gestapowców wieszali żołnierzy z ARMII KRAJOWEJ. Te zdjęcia są opublikowane w książkach i w artykułach w prasie. – Co zatem robi powołana do tego instytucja, tak szlachetnie nazwana ? Instytut Pamięci Narodowej ! Którego narodu...?

Jeśli Aleksander Kwaśniewski vel Izaak Stoltzman „udaje”, że nic to takiego mieć takiego ojca, który był postrachem na całym Pomorzu, a miejsce centralne to Borno Sulinowo, akurat oglądam zdjęcia z tymi obiektami, z komentarzem:

„Do roku ’92 niewielu pewnie wiedziało o fakcie istnienia w okolicach Szczecinka, nad jeziorem Pile tajnej bazy radzieckich wojsk. (...) ...do ’92 figurowało na mapie jako obszary leśne... ponad 18 tys. hektarów poligonu wojskowego, w środku z 50 tys. miastem do którego wstęp i świadomość istnienia mieli tylko wybrani. Dość krwawa i brutalna historia powstawania Borne Sulinowo, i związanych z nim okolicznych działalności wojskowych kryje w sobie jeszcze wiele tajemnic”: http://www.opuszczone.com/galerie/borne/index.php

Czytam, „Kim był ojciec Kwaśniewskiego – Stolzmana”?: http://www.bankier.pl/forum/temat_kim-był-ojciec-kwasniewskiego-stolzmana,5325340,html

Proponuję też, „Kim był ojciec prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego – Zdzisław Kwaśniewski”?:

http://grupy-dyskusyjne.money.pl/pl;soc;prawo,watek,92089.html

A w tymże artykule podany jest tytuł książki Leszka Bubla „Polski Holocaust”. I co się okazuje, że ojciec prezydenta nie urodził się w Warszawie a w Związku Sowieckim. To mi przypomina pokręcony życiorys Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Bo kiedy pracował w administracji dla Niemców w Warszawie, to w życiorysie miejscem urodzenia był Berlin. Po wojnie zmienił to miejsce na Warszawę. – Co za lipa ? Nie drzewo, tu nie chodzi o drzewo...

Czytałem fragmenty książki Dominika Dzimitrowicza pt. „Szedłem ze śmiercią pod rękę” na placu Zwycięstwa przed ratuszem w Słupsku, w trakcie pokojowych zgromadzeń organizowanych przez POLSKĄ PARTIĘ BIEDNYCH /PPB/, autor D. Dzimitrowicz przyjeżdżał na nie z Ustki. Znał doskonale pułkownika ZSRR, był przy nim takowym „adiutantem” w latach powojennych. Jego ojciec, krawiec Dzimitrowicz szył lub prasował dla pułkownika NKWD-GESTAPO-UB Stoltzmana – Kwaśniewskiego ubrania. Dzimitrowicz często dzwonił do radia „City”; to były nieocenione informacje. Kilka lat temu Dominik Dzimitrowicz zmarł. Nie wykorzystano jego historycznej wiedzy dla współczesnej historii Polski !

Wydane zostały między innymi takie książki:
Grzegorza Indulskiego i Dariusza Wilczaka - „
On, Kwaśniewski. Kulisy władzy”;
Leszka Bubla - „
Czy Kwaśniewski to Stolzman”;
Henryka Pająka - „
Stolzman –Kwaśniewski sługa światowego żydostwa”;
Tadeusza Mołdawy-
Ludzie władzy 1944-1991”.

* * *

Motto II: „Polska była satelitą Moskwy, a teraz będzie satelitą Brukseli, więc co za różnica” – Kwaśniewski Aleksander.

Kiedy Jerzy Izdebski otworzył radio „SUPERMOVA” w Londynie, od jesieni 2004 do 28 lutego 2005 roku, pisałem do jego programu felietony i wiersze pod głównym tytułem „A co dzieje się w Księstwie Aleksandra Kwaśniewskiego”, podpisując się w tej roli otwarcie jako: „Korespondent wojenny Radia „Supermova”. Ktoś by mógł podejrzewać o (schizofrenię), jednak pod takimi sztandarami ludzi przeszłości (z kołyski PZPR), nie wolno im nigdy wierzyć, bo to łobuzy z krwi i kości... I między innymi taki napisałem wiersz:

LEGENDA POPIOŁU

Przejdą do historii diabelnego spichrzu,
gdzie król czerwonych poukłada ich wedle zasług.
Pośmiertna emerytura z „Czarnej Księgi Zapisu”,
wykaże to co dokonali w złodziejstwie i zbrodniach.

Dlatego pojęcie „Człowiek” nie jest wartością brylantu.
Staczamy się powolutku, jak z nasypu pojedynczy piasek.
To nic – zaniedbany ogród na dziko buduje azyl:
będziemy lub jesteśmy długą kolejką po śmierć !

Głód nas pokryje chłodem, pisk z ust jak pisk pisklęcia. –
Wyfrunęły z gniazda marzenia, choć w środku żyje wulkan.

Zygmunt Jan Prusiński

28.01.2005 – Ustka

Nie rozumiem jednego szczegółu, że matka o imieniu Aleksandria, ojciec o imieniu Zdzisław, niby uważających się za „Polaków”, zostali oni pochowani na cmentarzu żydowskim w Warszawie. No to jak to jest z tym pochodzeniem...? – wróbel by się zapytał. To świadczy o tym, że ta „polskość” była tylko przykrywką. Nie wierzę za tym, że gdyby Olek I, tak zwany w mojej twórczości jako dziecko szczęścia „DZIDZIUŚ” przyznał się do żydowskich korzeni, Polacy w ogóle by go nie wybrali na prezydenta państwa, jako tzw. III RP ! W to nie wierzę, iż nagle wszyscy polubili mojego „Dzidziusia”! I proszę jak ładnie pisze: „Całą rodziną w miarę możliwości wyjeżdżaliśmy za granicę, uczyliśmy się języków...” – Kto wówczas w tamtych latach mógł sobie pozwolić na wojaże, i to tak oficjalnie, dokształcać się... A co to, już wam się znudzili nauczyciele z Kraju Rad, nie wierzyliście im, że czegokolwiek was nauczą ? To jest zdrada, krzyczy Stefan Sowiński do Wandy, zwykły najzwyklejszy chłop – rolnik ze Starowoli koło Parysewa.

Jak pięknie pisze Kwaśniewski: „Okrągły Stół, koncepcja dialogu jako sposobu na rozwiązywanie problemów”. No śmiechem można pozdrowić „bohatera” tych słów. Słuchaj chłopie, to dopiero w czerwcu 1989 obudziłeś się co do tej składni literek ? Przecież tam między innymi podpisaliście Zdradę Stanu Rzeczypospolitej Polskiej ! Tam podzieliliście Polskę – a Naród Polaków zdradziliście, zresztą się nie dziwię, jak było ich bodajże trzech czy czterech w Magdalence, no to kto miał reprezentować tę cierpiącą i schorowaną po komunizmie Polskę ? No to jeśli było tych Polaków kilku, to kto był zaproszony z gości: Indianie z Amazonii ? A może pasterze ze Stepów Mongolskich ? A może pasterze z Tundry ? A może., a może., a może... Nie, Naród wie, kto kim pachniał i pachnie nadal, tylko żeście sobie poukładali tę całą administrację w Ojczyźnie Polaków, i gracie na fujarach serenady, usypiacie to społeczeństwo (kalectwem rozwoju donikąd...)! Wy tak, bogacicie się śród tak widocznej biedoty i nędzarzy. Kontrowersja ma podłoże zdrowe, ale tylko ona, dlaczego Naród nie jest bogaty tylko komuniści ?

Oto ta ciemna ściana niepokoju, bo: „W roku 1992 roku ja i Leszek Moczulski zostaliśmy zaproszeni do RPA, żeby doradzać białemu rządowi, jak się dogadać z Mandelą i czarnymi mieszkańcami dla pokojowego przejęcia władzy. Pojechaliśmy we dwóch – ja jako zwolennik Okrągłego Stołu, Moczulski jako przeciwnik. Trzecim, który miał jechać, ale wycofał się w ostatniej chwili, miał być Jarosław Kaczyński”. – Jak to możliwe, komunista Kwaśniewski i antykomunista Moczulski, jak to można połączyć w pary !? I tak sobie dwa tygodnie jeździli po Południowej Afryce – co ?, bez kobietek., no a po co się pytasz czy dziwisz, dwaj rycerze, dżentelmeni z ziemi ugoru wschodnich nieszczęść, dwaj mężowie na „ski”. Panie Mandela, komu pan rękę podawał ?

Ciekawa jest intepretacja o 13 grudnia 1981, a szczególnie o niedowierzaniu swoim przyjaciołom z Kremla; nic z tego nie rozumiem, przecież tylko za to komunista Kwaśniewski – Stoltzman powinien iść siedzieć w radzieckim więzieniu, za to: „Obawialiśmy się natomiast interwencji radzieckiej. (...) ...wówczas nie można było mieć do nich zaufania”. Jak to ? Ty byłeś taki oddany PZPR i towarzyszom – braciom z Moskwy, a teraz zmieniłeś zdanie ! – Czemu jesteś taki skoczek, jak konik polny, inaczej świerszcz, tylko grać nie umiesz, trzeba być wirtuozem, a jakże, a jakże, ty grasz ale w socjotechnice, w propagandówce także. Przecież to tyle lat praktyki bycia komunistą, lepszej szkoły nie było w PRL.

Powracam do radia „Supermova”, bo sporo tekstów spłodziłem na cześć kamuflażysty, jakim był i jest (mój sławny „Dzidziuś”), trochę schorowany przyzwyczajeniami do „wody ognistej” – to osobny temat, już mam koncepcję w połączeniu do artykułu Andrzeja Kaniewskiego, w tytule ze spowiedzi samego prezydenta USA George Bush’a: „Byłem pijakiem”. Oto wiersz – ballada:

KRÓL CZERWONEGO LUDU

Na sianokosy, na sianokosy królu czerwonego ludu.
Weź ze sobą braci bezrobotnych, niech ci zrobią za darmo !

Nauczyłeś ich alkoholizmu, po to by nie pytali a chlali.
Nawet nie pamiętają twarzy, jaką wczoraj miałeś królu
czerwonego ludu, oj ludu...

Na żniwa, na żniwa królu czerwonego ludu.
Weź ze sobą braci bezrobotnych, niech ci zrobią za darmo !

Nauczyłeś ich alkoholizmu, po to by nie pytali a chlali.
Nawet nie pamiętają twarzy, jaką wczoraj miałeś królu
czerwonego ludu, oj ludu...

Na wykopki, na wykopki królu czerwonego ludu.
Weź ze sobą braci bezrobotnych, niech ci zrobią za darmo !

Nauczyłeś ich alkoholizmu, po to by nie pytali a chlali.
Nawet nie pamiętają twarzy, jaką wczoraj miałeś królu

czerwonego ludu, oj ludu...

Zygmunt Jan Prusiński

15.01.2005 – Ustka

No i czy ja jako poeta nie napisałem o nim ładnej ballady ? O, proszę, on także się zrewanżował, pisząc tak: „W latach 1995 – 2005 jako prezydent cieszyłem się bardzo wysokim poparciem społecznym”. No tak, ale beze mnie. Ja na komunistów, zdrajców i niewiadomego pochodzenia ludzików głosu nie daję. To byłaby niehonorowa sprawa. Mam więc przewagę nad tymi, którzy (do chorego człowieka) mieli słabość, wybierając go aż dwa razy ! – Czy nie napisałem na wstępie artykułu, że społeczeństwo w Polsce jest skomunizowane na bardziej lewą stronę. A ptaszki tam nie śpiewają ładnie. – I jak tu wierzyć opiniom, że katolików jest 90 procent ? Co za cynizm się kręci w poważnym życiu ? Nie nauczyło nas to zniewolenie ani tragiczna historia Polski, że owoc nie daleko upada od drzewa.

2-3.01.2008 r.

******************************************************************
Linki do publikacji Z. J. Prusińskiego w czasopiśmie AFERY PRAWA.

Wybrane z twórczości Z. J. Prusińskiego:

DZIENNIK Z WESOŁEGO MIASTECZKA... nie tylko Ustki
O ALKOHOLIKACH – POLITYKACH SŁÓW KILKA W POEZJI

W KSIĘSTWIE ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO

NIE ZAWSZE SCHODY PROWADZĄ DO NIEBA - ku pamięci Olusia K...

TOWARZYSZE TĘSKNIĄ ZA POCHODAMI

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

P
RZYGODA INTELEKTUALNA Z PREZESEM ZLP Krzysztofem Gąsiorowskim

PIONIERSKI MARSZ MISTRZA .... Junga

INTELIGENCJA ZAWIESZONA O BRZEG NUTY

ZAĆMIENIE ZAWSZE PRZYCHODZI BEZ PUKANIA

Motto:
Polacy to stado baranów - powiedział Adam Michnik w australijskiej telewizji - A TO TEN, OD BARANÓW!

LIST OTWARTY DO JANA TOMASZA GROSSA ! Dlaczego Polacy nie wygonili Żydów z Polski? Teraz pokutują za ten błąd historyczny...

Literatura faktu
-
POLSKI NIE MA, JEST ZA TO „OSTEN-ISRAEL”!
dyktator
Saddam Husain został powieszony - czas osądzić naszego dyktatora Wojciecha Jaruzelskiego

Władysław Frasyniuk, Wojciech Olejniczak i ubecka Służba Bezpieczeństwa - felietony

z cyklu polskie sprawy -
ŚWIĘCI APOSTOŁOWIE, A NARÓD NA BOSAKA Z TORBAMI...

Lech
Wałęsa NAUCZYCIEL SPOD PARASOLA BEZPIEKI
CZY PRASA W POLSCE JEST WOLNA?

ROZTAŃCZONE BAŁWOCHWALSTWO

Błazny i judasze

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

LIST OTWARTY - PONAGLENIE! Prezydencie III RP!
POUCZENIE PREZYDENTA.
Do mediów w kraju i za granica...

LIST OTWARTY DO SENATORA STEFANA NIESIOŁOWSKIEGO

POTYCZKI W ŚWIECIE LITERACKIM NA EMIGRACJI

WIERSZEM DO JANA PAWŁA II Zygmunt Jan Prusiński
OJCIEC KSIĘŻYCA I GWIAZD - Jan Paweł II WIELKI - Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński... tak trochę z jego twórczości żyjącej niespokojną codziennością...

Zygmunt Jan Prusiński... jest taki patriotyczny, nieustraszony, walczący poeta...

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Projekt ustawy o ujawnieniu pochodzenia narodowościowego osób pełniących funkcje publiczne

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński i sympatycy SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.