Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
3 sierpnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 03-12-2013

UKRYWANIE FAKTU SĄDZENIA DWA RAZY TEJ SAMEJ SPRAWY BEZPRAWNYMI EGZEKUCJAMI ŁĄCZNIE Z ARESZTEM.

Szanowni Czytelnicy bulwersująca sprawa z powództwa GILLETTE , a obecnie PROCTER & GAMBLE przeciwko Sp,J. TECHDOM , a to zmuszania mnie jako przedsiębiorcę do działań bezprawnych z pominięciem obligatoryjnych faktur VAT jest już opisana na stronach AFER PRAWA w kilku artykułach, a przykładowo w jednym  z nich wraz z krótkim filmem ukazującym obrazowo tą sprawę popierając treść faktami. 

DWA WYROKI W JEDNEJ SPRAWIE WYDANE PRZEZ SĘDZIEGO W GLIWICACH LESZKA GUZA dotyczący Koncernu PROCTER & GAMBLE , a wcześniej GILLETTE który skrzywdził firmę z Rybnika.

Były artykuły w prasie papierowej w kilku dziennikach , a między innymi w Rzeczpospolitej. Jest też opublikowane na stronie internetowej Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej Zapytanie Poselskie pod numerem 2495 z listopada 2012 roku oraz Oświadczenie Senatorów RP z dnia 09 sierpnia 2013 roku, a sprawa nadal nie jest załatwiona. Dokumentów powołanych w wydanym wyroku jako dowody – brak.

W Zapytaniu Poselskim jest wyraźnie podane żądnie sprawdzenia czy w aktach sądowych znajdują się dokumenty, które są uznane przez sąd jako dowody – niestety takich dokumentów nadal nie ma , a one są powołane jako kluczowe do wydania drugiego wyroku w tej samej sprawie wcześniej już osądzonej.

W Oświadczeniu Senatorów jest wniosek do Prokuratora Generalnego z prośbą o zajęcie się sprawą od strony prawidłowości działań w sytuacji dwóch wyroków w tej samej sprawie oraz do Rzecznika Praw Obywatelskich . Przypomniany jest fakt, że w polskim Kodeksie Postępowania Cywilnego jest art. 379 jednoznacznie stwierdzający, że nie wolno sądzić dwa razy tej samej sprawy , gdyż wówczas takie postępowanie sądowe jest nie ważne .

W tym konkretnym przypadku dotyczącym małej jednostki gospodarczej TECHDOM z Rybnika i Koncernu PROCTER & GAMBLE wcześniej GILLETTE mamy do czynienia z taką właśnie sytuacją.

W odpowiedzi Rzecznika na oświadczanie Senatorów są podane nieprawdziwe informacje, że sprawa jest załatwiona, że mnie jako pokrzywdzonej przesłano żądne kopie dowodów – tak w rzeczywistości nie jest – nie ma kluczowych dokumentów, które są powoływane w wyroku i przyjęte jako dowody.

Żadnych żądanych kserokopii dowodów dotąd mnie nie przesłano ani nawet nie okazano – w aktach sądowych tej sprawy takich dokumentów nie ma. Informuję , że posiadam kserokopie wszystkich tomów akt z zapewnieniem Przewodniczącego Wydziału i obecnego Prezesa Sądu Okręgowego z Gliwic Henryka Brzyżkiewicz, że to wszystkie akta jakie sąd posiada. W aktach tych dowodów , na których oparto uzasadnienie wyroku o sygn. X GC 236/04 - nie ma , a wyrok , w którym są nieistniejące dowody powołane -  jest.

Mimo moich dziesiątków wniosków o wyjawienie w oparciu o co wydano ten drugi wyrok , mimo interwencji Posłów i Senatorów sprawa jest już tyle lat mataczona aby nadal ukrywać fakt, że bogaty przeciwnik w sądzie załatwi nawet zmianę treści wyroku drugim wyrokiem i to wydanym przez tego samego sędziego, który wydał pierwszy wyrok.

Aby istniejące fakty były uwiarygodnione dla czytelników w załączeniu podaję oświadczenie trzech Senatorów złożone na 38 posiedzeniu Senatu Rzeczpospolitej Polskiej.

gillette.oswiadcz.senator.male.jpg

W piśmie Rzecznika Praw Obywatelskich nazwanym odpowiedzią na treść oświadczenia Senatorów opublikowanym na stronie internetowej Senatu nie ma odniesienia się do sedna sprawy, a to nieważności postępowania, braku dowodów uznanych jako kluczowe w tej sprawie.

Do Senatorów , którzy złożyli oświadczenie wniosłam już pisemne wyjaśnienie , które tu przedstawiam z dowodami, że do wszystkich dotarło. Natomiast do Rzecznika Praw Obywatelskich przygotowuję ponieważ ja tą sprawę do Rzecznika zgłaszałam już od 2005 roku kilka razy i nie tylko ja , a nawet Posłowie z Parlamentu Europejskiego . Dowodów w sprawie jest wystarczająco dużo aby pokazać czytelnikom, że tam właśnie jest wszystko wyciszane.

Opublikuję również cały materiał, który złożę do RPO jako udokumentowanie, że sprawa jest poważna ponieważ podobne procedury dotyczą dziesiątek osób pokrzywdzonych przez urzędników publicznych .

techdom.odp.senatorom18.11.13s1.jpg

techdom.odp.senatorom18.11.13s2.jpg techdom.odp.senatorom18.11.13s3.jpg

techdom.skarga16.05.05s1.jpg techdom.skarga16.05.05s.jpg

techdom.komenda12.11.13s1.jpg

techdom.komenda12.11.13s2.jpg

techdom.SO.gliwice2.08.13s1.jpg techdom.SO.gliwice2.08.13s2.jpg

Taką odpowiedz otrzymali Senatorowie, którzy zdecydowanie opowiadają się za tym aby prawo w Polsce obowiązywało wszystkich i tych, którzy mają ogromne pieniądze pracując w dużych Koncernach i zwykłych Kowalskich.

Szanowni Czytelnicy jestem zadowolona, że osoby pokrzywdzone z różnych stron Polski złożyły List Otwarty do Posłów Rzeczpospolitej Polskiej z apelem o pomoc w przywróceniu godności i sprawiedliwości pokrzywdzonym Obywatelom przez własne Państwo.

Ja do tego apelu przyłączam się z ogromnym materiałem dowodowym ale też udowadniam co dokumentuję, że właśnie niektórzy Posłowie i Senatorowie nie boją się prawdy i dążą do tego aby Wymiar Sprawiedliwości działał zgodnie z prawem i zasługiwał na nazwę jaką posiada bo obecnie jest dużo wypaczeń co uwidacznia się w tym fragmentarycznym materiale.

Będę ukazywać dowody jak jest sprawa mataczona nie udostępniając dowodów. Jak potraktowano tą sprawę w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach – bo w tym właśnie sądzie utrzymano w mocy wyrok nie ważny w myśl art. 379 KPC mimo , iż był bardzo czytelnie podnoszony zarzut w apelacji , że ta sprawa jest już osądzona i prawomocnie zakończona.

Aktualny Prezes Roman Sugier , który wówczas był Przewodniczącym Wydziału dostatecznie zna sprawę z dziesiątek moich wniosków o udostępnienie dowodów oraz z interwencji instytucji zewnętrznych aby udzielono mi odpowiedzi na skargę złożoną w maju 2005 roku.

Skarga zawiera szczegółowy opis sprawy z głównym zarzutem , że ta sprawa jest już prawomocnie zakończona i nie ma przepisu prawnego aby taki wyrok utrzymać w mocy. Mimo to wyrok nieważny utrzymano w Sądzie Apelacyjnym w mocy bez rozpoznania podnoszonych zarzutów , a szczególnie zarzutu , że sprawa jest już osądzona.

Dla poparcia, że nadal żądam udokumentowania wyroku na podstawie, którego stosowane są do mnie od kilku lat bezpodstawne egzekucje podaje do wiadomości jako dowód jedno z ostatnich pism kierowane do Prezesa Sądu i Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Na to pismo jak i na wiele poprzednich brak odpowiedzi.

Oto treść pisma z pieczęciami potwierdzającymi odbiór przez adresatów.

techdom.SAsugier.katow.9.10.13.jpg

Zwracam się do Czytelników o komentarze jeśli też zostali skrzywdzeni wyrokami wydanymi bez rzetelnych materiałów dowodowych , wyrokami wydanymi w układzie bardzo silnej solidarności zawodowej - bo wspólnymi silami możemy zrobić wiele, a to pomóc sobie nawzajem i pomóc tym wszystkim , którzy mają mniej determinacji i odwagi , a też zostali niesłusznie , bezprawnie skrzywdzeni jak ja.

Przygotowała Helena Fleszar

Gliwice Sąd Rejonowy 29.08 godz. 13 zapraszamy media i osoby zainteresowane na posiedzenie w sprawie Heleny Fleszar i koncernu Gillette. 
Metody działania koncernu PROCTER & GAMBLE wcześniej GILLETTE zmuszające małą jednostkę gospodarczą do działalności bez obligatoryjnie obowiązujących faktur VAT.
DWA WYROKI W JEDNEJ SPRAWIE WYDANE PRZEZ SĘDZIEGO W GLIWICACH LESZKA GUZA dotyczący Koncernu PROCTER & GAMBLE , a wcześniej GILLETTE który skrzywdził firmę z Rybnika.
Prześladowanie właścicielki Spółki TECHDOM z Rybnika przez GILLETTE i PROCTER & GAMBLE oraz warszawskiego adwokata Piotra Skrzydelskiego.
OBRONA FIRMY TECHDOM Z RYBNIKA - DAWIDA PRZED GOLIATEM - CZYLI PRZED GILLETTE a aktualnie PROCTER & GAMBLE

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Obywatel RP
11-12-2013 / 01:43
Uważam na chlopski rozum , że ten artykuł pokazujący, że jednostka broni sie tyle lat przed bezprawiem panującym w wymiarze (nie) sprawiedliwości doda odwagi innym do tego aby pokazywali przekrety w tej dzidzinie. Prawo w Polsce nie działa - Państwo nie broni swoich obywateli ! A to bezprawie widać w wielu dzidzinach. Jak to jest, że sędziów, którzy sądzą innych ich samych nie obowiązują żadne normy??
~contrapogardzie
09-12-2013 / 22:55
Mogę podać przykłady ( konkretne udokumentowane ) jednakże nie na pomoc otrzymaną od Rzecznika Praw Obywatelskich , lecz na jego butę arogancję , oraz urzędniczą ignorancję . Mam dowody i przykłady na to ,że gdy w słusznej sprawie jako obywatel tego kraju wykorzystując przysłowiową " ostatnią deskę ratunku " gdy zwróciłam się do Rzecznika Praw o pomoc to w odpowiedzi otrzymałam cyt " Rzecznik nie podejmie przedmiotowej sprawy " , " Rzecznik nie będzie interweniował "......!!!!! TAKI URZĄD NAM OBYWATELOM - NAS TOTALNIE OLEWAJĄCY JEST ZUPEŁNIE ZBĘDNY . ZWYCZAJNIE SZKODA NA TO NASZYCH PUBLICZNYCH PIENIĘDZY!!! Mam też dowody( konkretne wyroki sądowe ) na to w jaki stronniczy , kumoterski , dyskryminujący niesprawiedliwy sposób do szpiku kości prześiąknięty korupcją Sąd Apelacyjny w Katowicach rozstrzyga tzn. niby " waży " sprawy .Tylko w jaki sposób to ważenie się odbywa ? Otóż , jest to swoistego rodzaju uznaniowa waga , zmanierowana i we wszystkie strony rozchwiana , ważąca wedle zasady tzw. absolutnej - autokratycznej władzy, która usilnie chce pokazać ," kto tu rządzi " .Te rządy nie mają jednak stabilnego " zdrowego " fundamentu.Takie budowle się obsuwają a w końcu zapadają się . Póki jeszcze choć się chwieją to stoją to tak jakoś się tym " ważącym " od nadmiaru bezkarnie danym im w żaden sposób niekontrolowanych uprawnień , - w głowach poprzewracało ,iż myślą ,że są możnowładcami - bogami a te dane im prawa będą wieczne i myślą sobie tak już będzie do końca i basta . I tu się mylą i to bardzo - historia pokazuje ,że nic nie jest , ani bezkarne i nic nie jest wiecznie nierozliczalne !!!! O Prezesie tego Sądu Apelacyjnego w Katowicach p. Romanie Sugier , to aż nie mam ochoty nawet wspominać a tym bardziej myśleć w kategoriach zasadności , co do rzetelności sprawowanej przez niego funkcji Prezesa Sądu Apelacyjnego . Dlaczego tak uważam . Otóż dlatego ,że posiadane przeze mnie dowody - pisma - odpowiedzi tego Prezesa poza tym, że ewidentnie wskazują na totalne matactwo w udzielaniu odpowiedzi, to na domiar tego wszystkiego świadczą o ogromnej pogardzie , braku szacunku dla dla drugiego człowieka !!! Natomiast nie ulega żadnej wątpliwość że wymiar sprawiedliwości sprawować powinni wyłącznie ludzie , którzy potrafią dostrzec i uczciwie , sprawiedliwie ocenić krzywdę drugiego człowieka . Tylko tacy prawnicy są godni urzędu sędziego !!!
~Helena z Rybnika
09-12-2013 / 17:25
W nawiązniu do pisma opublikowanego powyżej w moim artukule - pisma skierowanego do Prezsa Sądu Apelacyjnego do Katowic sędziego Romana Sugier dnia 09 października 2013 roku oraz złożenia go do Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach co dokumntuję potwierdzeniem odbioru przez adresatów - zwracam sie do osób, ktore zostały nieslusznie, skrzywdzone stronniczymi orzeczeniami tego Sądu aby nie bały sie podawać tych dowodów do ogólnej wiadomości. Na dziesiatki moich wniosków o kserokopie dowodów, które sa powołane w wyroku nie ważnym z mocy prawa ponieważ wydanym ponownie w sprawie już osądzonej wcześniej pierwotnym wyrokiem nie otrzymałam dotąd żadanych kserokopii. Te nieistniejące dowody stanowią podstawę do stosowania w stosunku do mnie i mojej rodziny egzekucji od kilku lat. Proszę wszystkich, ktorym Prezes Sądu Romamn Sugier swoim stronniczym działaniem zaszkodził podawać fakty mogące obronić się dowodami.Sama bronię się od 2005 roku - pisałam dziesiątki wniosków oraz byłam kilka razy osobiście w Sądzie u Prezesa w czasie planowych dyżurów - WSZYSTKO Z POZYCJI SŁY I WŁADZY JEST IGNOROWANE , a mnie posyła sie Policję z innymi funkcjonaruszami po cywilenmu aby mnie doprowadzić do aresztu - bez udokumentowania za co ? , bez udowodnienia jakim czynem na takie zastraszania zasłużyłam. Obrona w grupie może dać rezultat - każdą jednostę bezprawnie niszczą. Działania jakie są stosowane do mnie są haniebne, upokarzające mnie w oczach innych dlatego nie zrezygnuję z obrony dochodzeniem do prawdy i nie zrezygnuję z żądania kopii dokumentów, ktore są w tym Sądzie uznane za dowody - a których w aktach dostępnych dla mnie NIE MA.
~marek777
09-12-2013 / 08:29
*** Żaden komentarz NIE odda tego, że na czele rzekomych elit z Prezydentem B. Komorowskim i Premierem D. TUSKIEM stoją POSPOLICI złodzieje ... Oszuści i Błazny .... całość tej struktury i mechanizm jej działania stanowi o PARANOIDALNYM charakterze państwowości ... TAKI stan odbywa się lawinowo i w ciągłości od dnia ogłoszenia wyświechtanych już frazesów/sloganów PSEUDO Wolności, Niepodległości i demokracji ... po 04 czerwca 1989 roku EPIDEMIA syfilisu schizofrenii paranoidalnej ujawniła się i zidentyfikowała w całej krasie ... STAJĄC się faktem ... poczynając od "BOLKA" vel Wałęsy, kolejni "wykonawcy" (premierzy i prezydenci) umacniali egzotyczno-toksykologiczny ZARZĄD państwowością sprowadzając do poziomu zagłady biologicznej 38mln POLAKÓW ... takiego stanu rzeczy N ARÓD Polski od dawna NIE zaznał ... Bardzo jaskrawo daje się odróżnić ...że o ile czas okupacji 1939 - 1945 jest do zrozumienia ...na jakich fundamentach odbywała się ZAGŁADA NARODU Polskiego i pod jakimi hasłami : "Gott mit uns" ... Można zrozumieć okres :1945 - 1985 r środki finansowe w 85% szły na zbrojenia by odstraszać "dzisiejszych naszych rzekomych przyjaciół" o tyle okres od 1989 jest okresem SZWINDLI, OSZUSTW, GRABIEŻY dokonywanych przez "larwy" zżerające po PRL-owską "PADLINĘ" ... Co w zamian oferują te LARWY OBYWATELOWI Rzeczpospolitej ?! Wręcz karmią OBYWTELA obornikiem PROPAGANDOWYM w postaci makulatury teczek TW itp. sloganami i frazesami wyświechtanych PRO "Solidarnościowych" hasełek, wyświechtanym komunizmem (amerykańskim strachem na wróble) i pokrewnymi odpowiadającymi ideologicznej makulaturze i złomowi ... Bracia POLACY ... HOŁOTA z Rzadu, elity przy KORYCIE każą nam sie po P R O S T U się wypchać słomą ... struktury administracyjne państwowości i samorządowe puste larwy, próżniaki dały 38 milionom ludzi jedna ALTERNATYWĘ : ... radźta se sami !!! To TAK ma funkcjonować INSTYTUCJA : O J C Z Y Z N Y ...??! RODACY !! Czas na R E M A N E N T !! PORA tylko na C U D POLAKU ... C-zas ... U-nieść ... D-upę
~Drobny przedsiębiorca
09-12-2013 / 00:25
Ostatnia nadzieja umiera w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich... Instytucja Rzecznika Praw Obywatelskich jest dla setek tysięcy obywateli naszego Kraju i ich rodzin ostatnią nadzieją na "sprawiedliwość", nadzieją, że jak instytucje państwa popełniają "błędy", działają bezprawnie, krzywdzą obywateli, to instytucja Rzecznika Praw Obywatela im pomoże, a tak faktycznie TO JEST JEDNA WIELKA LLIPA , która pisze, żę nic nie może. Ten Rzecznik jako ostatnia deska ratunku w morzu bezprawia jest spróchniała i zgniła jak cała reszta i rozpada sie w przy pierwszym kontakcie z pokrzywdzonym obywatelem. To po co taką zbędną instytucję utrzymywać z naszych podatków ???!! Może ktoś z Czytelników mógły podać konkretny przykład, że zwrócił sie do Rzecznika Praw Obywatelskich do Warszawy i otrzymał rzetelna pomoc - czekamy.
~Pokrzywdzony pracujący obecnie we Francji
09-12-2013 / 00:02
Z uwagi na gnębienie mnie w kraju posługując się przekrętami musiałem wyjechać z kraju. Nie chcę mówić kto ma rację, a kto jej nie ma- jedno jest pewne, że o sprawiedliwość w sądzie nie jest łatwo! ktoś powie, że jak "się przejechałem" raz to sądy są już be! Ale tak nie jest- moim zdaniem sądy są "be" bo orzekają tak naprawdę co chcą (dobrowolność oceny), a sędzia za błędy w praktyce nie ponosi odpowiedzialności (niezawisłość, immunitet, ewent. odpowiedzialność przed SWOIMI KOLEGAMI Z BRANŻY), no i orzekają często powołując się na tak zwane doświadczenie życiowe (którego zapewne wielu po prostu nie posiada!). Jeśli się uniewinnia kogoś a następnie skazuje wbrew dowodom, a następni sędziowie to przyklepują to jakie można mieć zdanie??? Wszyscy są ślepi??? Prokuratorów w ogóle nie interesowały fakty i niepodważalne dowody niewinności, wszystko wykorzystano na niekorzyść, a reszta to wiadomo- formalność... Ponieważ nikt się nie kwapi dokonać radykalnych zmian w wymiarze (nie)sprawiedliwości to pozostaje wyjazd za granicę, gdyż to co mnie spotkało mogło spotkać KAŻDEGO, wystarczy że znajdziesz się w nieodpowiednim miejscu o niewłaściwej porze i już są problemy. To chyba nienormalne by uczciwy obywatel bał się organów państwowych, nie mając nic złego na sumieniu??? Ilu ludzi w Polsce żyje w strachu, wie że są niewinni ale wiedzą że sędzia może WSZYSTKO??? Słyszą od adwokata że sprawa jest wygrana, a potem okazują się kosmosy... A my-obywatele za to wszystko płacimy. Nawet jeśli uda się wygrać sprawę o odszkodowanie (długa droga!) to po pierwsze płacą za to obywatele, po drugie wysokość odszkodowań jest zwykle "znikoma".... Jeszcze taka drobnostka, może to zbieg okoliczności (???) ale tutejsi studenci prawa jak wsiadają do autobusu to można posłuchać że władza (której jeszcze nie mają) uderza im do główek- już słyszałem co się będzie działo jak ten czy inny dostanie się na sędziego. Z rozmowy też jasno wynikało, że bez "plecaka" będzie ciężko. W słownictwie młodzieżowym "plecak" znaczy znajomości, względy rodzinne, itp. Ot taka zwykła rozmowa, tyle tylko, że ja często jeżdżę tym autobusem i słyszę różne rozmowy studentów tej uczelni, i powiem szczerze że wolałbym już zostać załatwiony przez NKWD (zbrodnia przeciwko ludzkości) niż zostać zniszczony w majestacie prawa z uśmiechem na ustach przez takich typków! O zbrodni ktoś kiedyś by wspomniał, może zapalił znicz, napisał książkę? A o "błędnym" wyroku kto wspomni? Program "Państwo w Państwie"??? Ukazują sprawy tak oburzające, że na miejscu RPO i Prokuratora Generalnego już bym latał sprawę wyjaśniać!!!!!!!!!!!! A jak jest?? NIJAK
~ale jaja
08-12-2013 / 23:37
kSAWERY dał znać o sobie-to nie przypadek tylko przestroga!
~Helena
07-12-2013 / 10:10
Helena W nawiązaniu do komentarza z dnia 04 grudnia 2013 roku dokonanego o godz.9 30 przez osobę podpisaną jako „Obywatel prawa”, który wnosi o to aby się nie poddawać w dochodzeniu do prawdy chcę poinformować autora komentarza oraz wiernych czytelników AFER PRAWA, że z obrony przed taką niesprawiedliwością w Prokuraturze i Sądach nigdy nie zrezygnuję. Śmierć mojego męża i moje ponad dwunastoletnie upokarzania przez funkcjonariuszy państwowych muszą stanowić cegiełkę do odbudowy Polskiego Wymiaru Sprawiedliwości. Taką próbę podjęły osoby podpisane w liście otwartym skierowanym do Parlamentarzystów Rzeczpospolitej Polskiej. Dziękuję autorowi tego komentarza za tak szczere poparcie , które dodaje mi siły do dalszego działania . Mimo tak bardzo rażącej nierówności stron tego sporu przez tyle lat ten ogromny Koncern nie złamał mnie psychicznie – nadal żądam kserokopii dokumentów, które ich pełnomocnik podał , a Sąd uznał je jako dowody kluczowe w drugim procesie w sprawie już wcześniej osądzonej i prawomocnie zakończonej. Obiecuję, że będę pokazywać niezbite dowody dokumentujące jak sprawa jest wyciszana z uwagi na bardzo silną solidarność zawodową. Fakt jest taki, że sędzia, który wydał dwa wyroki o diametralnie różnej treści w oparciu o ten sam materiał dowodowy został pisemnym zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału zobligowany aby wydał taki drugi wyrok, który zmusi mnie do działalności bez faktur VAT. Ten sam sędzia Leszek Guza pierwszy wyrok w tej sprawie wydał w oparciu o zebrany ( istniejący dotąd w aktach) materiał dowodowy czyli postąpił zgodnie z etyką sędziego. Po uprawomocnieniu się tego wyroku po apelacji Zarząd ówczesnego Koncernu GILLETTE przyznał mojej spółce odszkodowanie, którego mnie nie wypłacono a nawet mnie o tym nie poinformowano – po tym fakcie zaczął się dramat mojej firmy i rodziny, który trwa do dzisiaj. Dla ukrycia prawdy o dwóch wyrokach w tej samej sprawie wydanych w oparciu O TEN SAM MATERIAŁ DOWODOWY lecz o diametralnie różnej treści teraz najlepszym wyjściem dla wielu byłoby zamknąć mnie do aresztu i najprawdopodobniej zostało by ogłoszone, że sama popełniłam samobójstwo tak jak w przypadku świadków w sprawie Krzysztofa O. Przez tyle lat żadna Prokuratura ani Rejonowa, ani Okręgowa, ani Apelacyjna , ani Generalna nie dopatrzyła się nawet najmniejszego działania przeze mnie niezgodnego z prawem - a dotąd przyjeżdżają funkcjonariusze państwowi po cywilnemu z Policją mundurową aby mnie aresztować w Areszcie Śledczym w Katowicach. Przez wszystkie lata domagam się podania dowodów jakim czynem i który przepis obowiązującego prawa złamałam i nikt nie jest w stanie tego udokumentować. Nie ma reakcji na Zapytanie Poselskie oznaczone nr 2494 ani na Oświadczenie Senatorów, które dołączyłam w moim artykule. Szanowni Czytelnicy opisujcie pod tym artykułem swoje dramaty wywołane nieuczciwymi nie zgodnymi z prawem działaniami Prokuratorów i Sędziów oraz innych tych funkcjonariuszy, którzy z racji zajmowanych stanowisk winni przestrzegać przepisów prawa. Opisujcie fakty powołując się na dowody w sprawie aby uniknąć pomówień. Pozdrawiam wszystkich pokrzywdzonych i Czytelników AP.- Helena z Rybnika.
~edward
06-12-2013 / 23:40
ludzie powinni jeden drugiego wspierać na sprawach sądowych dlatego że sędziowie z uczciwych ludzi robią przestępców a kodeks cywilny i sprawiedliwość mają w dolnej szufladzie to hańba i wstyd żeby Polska miała tak nieuczciwy i fałszywy wymiar sprawiedliwości pozdrawiam Pani Heleno
~edward
06-12-2013 / 22:00
Znam sprawę pani Heleny i jestem zbulwersowany tym, co polskie sądy mogą zrobić z człowiekiem. Okazuje się, że do sądu idzie się po wyrok, a nie po sprawiedliwość. W polskich sądach przegrywa się wygraną sprawę tym że kto ma kasę wygrywa z biednym a ten kto ma układy z tym kto ich nie ma