Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
6 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 03-12-2013

UKRYWANIE FAKTU SĄDZENIA DWA RAZY TEJ SAMEJ SPRAWY BEZPRAWNYMI EGZEKUCJAMI ŁĄCZNIE Z ARESZTEM.

Szanowni Czytelnicy bulwersująca sprawa z powództwa GILLETTE , a obecnie PROCTER & GAMBLE przeciwko Sp,J. TECHDOM , a to zmuszania mnie jako przedsiębiorcę do działań bezprawnych z pominięciem obligatoryjnych faktur VAT jest już opisana na stronach AFER PRAWA w kilku artykułach, a przykładowo w jednym  z nich wraz z krótkim filmem ukazującym obrazowo tą sprawę popierając treść faktami. 

DWA WYROKI W JEDNEJ SPRAWIE WYDANE PRZEZ SĘDZIEGO W GLIWICACH LESZKA GUZA dotyczący Koncernu PROCTER & GAMBLE , a wcześniej GILLETTE który skrzywdził firmę z Rybnika.

Były artykuły w prasie papierowej w kilku dziennikach , a między innymi w Rzeczpospolitej. Jest też opublikowane na stronie internetowej Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej Zapytanie Poselskie pod numerem 2495 z listopada 2012 roku oraz Oświadczenie Senatorów RP z dnia 09 sierpnia 2013 roku, a sprawa nadal nie jest załatwiona. Dokumentów powołanych w wydanym wyroku jako dowody – brak.

W Zapytaniu Poselskim jest wyraźnie podane żądnie sprawdzenia czy w aktach sądowych znajdują się dokumenty, które są uznane przez sąd jako dowody – niestety takich dokumentów nadal nie ma , a one są powołane jako kluczowe do wydania drugiego wyroku w tej samej sprawie wcześniej już osądzonej.

W Oświadczeniu Senatorów jest wniosek do Prokuratora Generalnego z prośbą o zajęcie się sprawą od strony prawidłowości działań w sytuacji dwóch wyroków w tej samej sprawie oraz do Rzecznika Praw Obywatelskich . Przypomniany jest fakt, że w polskim Kodeksie Postępowania Cywilnego jest art. 379 jednoznacznie stwierdzający, że nie wolno sądzić dwa razy tej samej sprawy , gdyż wówczas takie postępowanie sądowe jest nie ważne .

W tym konkretnym przypadku dotyczącym małej jednostki gospodarczej TECHDOM z Rybnika i Koncernu PROCTER & GAMBLE wcześniej GILLETTE mamy do czynienia z taką właśnie sytuacją.

W odpowiedzi Rzecznika na oświadczanie Senatorów są podane nieprawdziwe informacje, że sprawa jest załatwiona, że mnie jako pokrzywdzonej przesłano żądne kopie dowodów – tak w rzeczywistości nie jest – nie ma kluczowych dokumentów, które są powoływane w wyroku i przyjęte jako dowody.

Żadnych żądanych kserokopii dowodów dotąd mnie nie przesłano ani nawet nie okazano – w aktach sądowych tej sprawy takich dokumentów nie ma. Informuję , że posiadam kserokopie wszystkich tomów akt z zapewnieniem Przewodniczącego Wydziału i obecnego Prezesa Sądu Okręgowego z Gliwic Henryka Brzyżkiewicz, że to wszystkie akta jakie sąd posiada. W aktach tych dowodów , na których oparto uzasadnienie wyroku o sygn. X GC 236/04 - nie ma , a wyrok , w którym są nieistniejące dowody powołane -  jest.

Mimo moich dziesiątków wniosków o wyjawienie w oparciu o co wydano ten drugi wyrok , mimo interwencji Posłów i Senatorów sprawa jest już tyle lat mataczona aby nadal ukrywać fakt, że bogaty przeciwnik w sądzie załatwi nawet zmianę treści wyroku drugim wyrokiem i to wydanym przez tego samego sędziego, który wydał pierwszy wyrok.

Aby istniejące fakty były uwiarygodnione dla czytelników w załączeniu podaję oświadczenie trzech Senatorów złożone na 38 posiedzeniu Senatu Rzeczpospolitej Polskiej.

gillette.oswiadcz.senator.male.jpg

W piśmie Rzecznika Praw Obywatelskich nazwanym odpowiedzią na treść oświadczenia Senatorów opublikowanym na stronie internetowej Senatu nie ma odniesienia się do sedna sprawy, a to nieważności postępowania, braku dowodów uznanych jako kluczowe w tej sprawie.

Do Senatorów , którzy złożyli oświadczenie wniosłam już pisemne wyjaśnienie , które tu przedstawiam z dowodami, że do wszystkich dotarło. Natomiast do Rzecznika Praw Obywatelskich przygotowuję ponieważ ja tą sprawę do Rzecznika zgłaszałam już od 2005 roku kilka razy i nie tylko ja , a nawet Posłowie z Parlamentu Europejskiego . Dowodów w sprawie jest wystarczająco dużo aby pokazać czytelnikom, że tam właśnie jest wszystko wyciszane.

Opublikuję również cały materiał, który złożę do RPO jako udokumentowanie, że sprawa jest poważna ponieważ podobne procedury dotyczą dziesiątek osób pokrzywdzonych przez urzędników publicznych .

techdom.odp.senatorom18.11.13s1.jpg

techdom.odp.senatorom18.11.13s2.jpg techdom.odp.senatorom18.11.13s3.jpg

techdom.skarga16.05.05s1.jpg techdom.skarga16.05.05s.jpg

techdom.komenda12.11.13s1.jpg

techdom.komenda12.11.13s2.jpg

techdom.SO.gliwice2.08.13s1.jpg techdom.SO.gliwice2.08.13s2.jpg

Taką odpowiedz otrzymali Senatorowie, którzy zdecydowanie opowiadają się za tym aby prawo w Polsce obowiązywało wszystkich i tych, którzy mają ogromne pieniądze pracując w dużych Koncernach i zwykłych Kowalskich.

Szanowni Czytelnicy jestem zadowolona, że osoby pokrzywdzone z różnych stron Polski złożyły List Otwarty do Posłów Rzeczpospolitej Polskiej z apelem o pomoc w przywróceniu godności i sprawiedliwości pokrzywdzonym Obywatelom przez własne Państwo.

Ja do tego apelu przyłączam się z ogromnym materiałem dowodowym ale też udowadniam co dokumentuję, że właśnie niektórzy Posłowie i Senatorowie nie boją się prawdy i dążą do tego aby Wymiar Sprawiedliwości działał zgodnie z prawem i zasługiwał na nazwę jaką posiada bo obecnie jest dużo wypaczeń co uwidacznia się w tym fragmentarycznym materiale.

Będę ukazywać dowody jak jest sprawa mataczona nie udostępniając dowodów. Jak potraktowano tą sprawę w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach – bo w tym właśnie sądzie utrzymano w mocy wyrok nie ważny w myśl art. 379 KPC mimo , iż był bardzo czytelnie podnoszony zarzut w apelacji , że ta sprawa jest już osądzona i prawomocnie zakończona.

Aktualny Prezes Roman Sugier , który wówczas był Przewodniczącym Wydziału dostatecznie zna sprawę z dziesiątek moich wniosków o udostępnienie dowodów oraz z interwencji instytucji zewnętrznych aby udzielono mi odpowiedzi na skargę złożoną w maju 2005 roku.

Skarga zawiera szczegółowy opis sprawy z głównym zarzutem , że ta sprawa jest już prawomocnie zakończona i nie ma przepisu prawnego aby taki wyrok utrzymać w mocy. Mimo to wyrok nieważny utrzymano w Sądzie Apelacyjnym w mocy bez rozpoznania podnoszonych zarzutów , a szczególnie zarzutu , że sprawa jest już osądzona.

Dla poparcia, że nadal żądam udokumentowania wyroku na podstawie, którego stosowane są do mnie od kilku lat bezpodstawne egzekucje podaje do wiadomości jako dowód jedno z ostatnich pism kierowane do Prezesa Sądu i Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Na to pismo jak i na wiele poprzednich brak odpowiedzi.

Oto treść pisma z pieczęciami potwierdzającymi odbiór przez adresatów.

techdom.SAsugier.katow.9.10.13.jpg

Zwracam się do Czytelników o komentarze jeśli też zostali skrzywdzeni wyrokami wydanymi bez rzetelnych materiałów dowodowych , wyrokami wydanymi w układzie bardzo silnej solidarności zawodowej - bo wspólnymi silami możemy zrobić wiele, a to pomóc sobie nawzajem i pomóc tym wszystkim , którzy mają mniej determinacji i odwagi , a też zostali niesłusznie , bezprawnie skrzywdzeni jak ja.

Przygotowała Helena Fleszar

Gliwice Sąd Rejonowy 29.08 godz. 13 zapraszamy media i osoby zainteresowane na posiedzenie w sprawie Heleny Fleszar i koncernu Gillette. 
Metody działania koncernu PROCTER & GAMBLE wcześniej GILLETTE zmuszające małą jednostkę gospodarczą do działalności bez obligatoryjnie obowiązujących faktur VAT.
DWA WYROKI W JEDNEJ SPRAWIE WYDANE PRZEZ SĘDZIEGO W GLIWICACH LESZKA GUZA dotyczący Koncernu PROCTER & GAMBLE , a wcześniej GILLETTE który skrzywdził firmę z Rybnika.
Prześladowanie właścicielki Spółki TECHDOM z Rybnika przez GILLETTE i PROCTER & GAMBLE oraz warszawskiego adwokata Piotra Skrzydelskiego.
OBRONA FIRMY TECHDOM Z RYBNIKA - DAWIDA PRZED GOLIATEM - CZYLI PRZED GILLETTE a aktualnie PROCTER & GAMBLE

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~jerozolita
22-12-2013 / 21:06
będziecie w szoku.Otóż w gazecie rzeczpospolitej jest Sonda: Czy za zniesławienie dziennikarze powinni być karani więzieniem? a ja się sąduję: czy za kradzież w wykonaniu prawnika od kwoty10.000,- winna być kara śmieci czy dożyw8cie wraz z pełną konfiskatą. W sprawie kradzieży majątku Sławomira Salomon z Wrocławia Temida by schudła o 28 jegomości złodziei co udowodniono
~obserwator
19-12-2013 / 20:24
Znany i ceniony polski sędzia wyraził pogląd, że reforma sądownictwa tylko służy sędziom, a nie społeczeństwu. W 100 % podzielam ten pogląd. Mój znajomy adwokat z wieloletnim stażem powiedział,że „sprawiedliwości nie szuka się w sądzie”. I to też jest prawdą, ale gdziejej szukać ???? Szanując prawa autorskie zamieszczam bardzo trafną treść bogu „NIEPOPRAWNI PL” zaznaczając, że nie jestem autorem tej wypowiedzi, lecz w całości ją popieram. Oto treść tego postu : Pojęcie niezawisłości sędziowskiej jest chyba jednym z najbardziej, zmanipulowanych,niezrozumianych i obrośniętych mitami zasad gwarancji wymiaru sprawiedliwości.Wyjaśnijmy więc co to jest. 1 – Przede wszystkim! – niezawisłość sędziego nie jest ani prawem aniprzywilejem sędziego, jak wmówiła nam Trzecia Władza i media! 2 – jest ona natomiast formalno-normatywną gwarancją wymiarusprawiedliwości. Oznacza to, iż sędziowie wymierzając sprawiedliwość są zawiślitylko od Konstytucji i innych ustaw i od nikogo innego! 3 – a od sędziego wymaga się zachowania najwyższych standardów moralnych ietycznych, poczucia godności osobistej, honoru, dbałości o dobre imię tak swojejak i władzy sądowniczej, „…sądząc bowiem postępki ludzkie należy mieć własnesumienie czyste, a ręce – niezawalane”. Powtarzając zaś za Witoldem Hausnerem,sędzia powinien „…odczuwać dotkliwie bolesność bezprawia”, co więcej„…nastawienie na sprawiedliwość nigdy nie może go opuszczać”. 4 – Konstytucja i inne ustawy gwarantują sędziemu, że jeżeli będzie spełniałswoje powinności i spełniał wymogi – jak w punktach 2 i 3 to włos z głowy munie spadnie. Innymi słowy niezawisłość jest niezależnością sędziego w orzekaniu, co nieoznacza natomiast braku podporządkowania służbowego, a kontrola prawidłowościorzeczenia należy wyłącznie do sądu wyższej instancji i odbywała się w trybieokreślonym prawem. Według Trybunału Konstytucyjnego na niezawisłość sędziowską składają sięnastępujące elementy: bezstronność niezależność wobec organów (instytucji) pozasądowych, samodzielność sędziego wobec władz, niezależność od wpływu czynników politycznych, zwłaszcza partii politycznych, wewnętrzna niezależność sędziego. Od 1945r do przemian ustrojowych w 1989r. niezawisłość sędziego ani nie byłazagwarantowana “na papierze”, ani nie istniała z oczywistych przyczyn wpraktyce. Władza sądownicza już przy “okrągłym stole” zagwarantowała sobiepowstanie Krajowej Rady Sądowniczej, która miała gwarantować niezawisłośćsędziowską. Ta samorządowa instytucja miała oczyścić szeregi Trzeciej Władzy zwszelkich niecnot i zadbać o jakość władzy sądowniczej w państwie, a więc dbaćo społeczny prestiż dla prawa i władzy sądowniczej. Tak społeczeństwo jak iustawodawca naiwnie wierzyli, że w interesie samych sędziów, KRS będzie dbać owysokie standardy tego zawodu, a więc również sprawować pieczę nad należytymwykonywaniem obowiązków sędziowskich w granicach interesu publicznego i dlajego ochrony. Niebawem niestety okazało się, że KRS sprowadziła swą działalność do poziomu“towarzystwa wzajemnej adoracji” broniącego interesów korporacji. Pod hasłemwłaśnie niezawisłości i niezależności – oddano temu “związkowi zawodowemu”prawo do wszczynania postępowania dyscyplinarnego sędziów. De facto systemdyscyplinowania “się” Trzeciej Władzy to fikcja. Polecam czytelnikom oficjalnąstronę internetową KRS. W zakładce “działalność” nie ma nawet ujętejdziałalności dyscyplinarnej! A przecież w założeniach statutowych jest to jednaz fundamentalnych funkcji tej umocowanej konstytucyjnie instytucji. W imięniezdrowej i coraz bardziej korumpującej i kompromitującej solidarności,instytucja ta na każdą krytykę stanu sędziowskiego – czy to w sprawachfundamentalnych, czy w sprawach drobnych, czy też przede wszystkim w sprawachadministrowania pracą sądów – reaguje “alergicznie” i traktuje je jakonaruszenie niezawisłości sędziowskiej i niezależności władzy sądowniczej. Nic dziwnego, iż przeciętnemu Polakowi niezawisłość sędziowska kojarzy sięod lat z ciągłymi doniesieniami medialnymi o zagrożeniu tejże. LARUM – naszaNIEZAWISŁOŚĆ zagrożona – wołają sędziowie od ponad 20 lat, a Krajowa RadaSądownictwa non stop składa, lub grozi złożeniem następnej skargikonstytucyjnej, ponieważ ta czy inna regulacja prawna ma być zamachem na tęniezawisłość. Czasami wydaje się, iż jest to jedyna funkcja tego organu, a stansędziowski żyje w stanie permanentnego zagrożenia. Tymczasem jest władząabsolutną, nad którą nikt nie ma kontroli, a do tego roszczeniową i pieniacką. Ciekawostka – Już w starożytności rozpoznawano niebezpieczeństwa, jakieniesie ukonstytuowanie się korporacji zawodowej. Cesarz Rzymski Trajan wkorespondencji z namiestnikiem Bitynii Pliniuszem Młodszym na pytanie tegoż – „Nikodemię zniszczył ogromny pożar. Czy wolno mi powołać ugrupowanie złożone ze150 strażaków?, – odpowiedział – „ Nie. Każda korporacja, bez względu na nazwę,z pewnością przerodzi się z czasem w ugrupowanie polityczne.” Trzecia Władza w naszym kraju to około 11 tysięczna grupa pacjentów zurojeniami paranoicznymi i amnezją selektywną. Urojenia paranoiczne z psychopatologicznego punktu widzenia charakteryzują sięosądami, które są możliwe do zaistnienia, a w wyrażanych urojeniowo treściachwystępuje spójność. W przypadku stanu sędziowskiego te urojenia paranoiczne tomiędzy innymi wykreowany mit zagrożenia właśnie niezawisłości sędziowskiej.Sędziowie sami pozbawiając społeczeństwo gwarancji niezawisłości, jak złodziejodwracający od siebie uwagę wołają – „łapać złodzieja”. Już nie aberracją a patologią jest fakt, iż ci sami sędziowie, którzy nasali sądowej arogancko, arbitralnie i dowolnie olewają Konstytucję i przepisyprocesowe, uderzają w wysokie tony i powołują się na tę Konstytucję tylkowtedy, kiedy uważają, iż ich interesy są zagrożone. I to jest właśnie przejawtej drugiej przypadłości – amnezji selektywnej. Wykreowany mit zagrożenia niezawisłości sędziowskiej przez władzę wykonawcząi ustawodawczą wykorzystuje cynicznie niewiedzę społeczeństwa i wmawiaspołeczeństwu, iż niezależne administracyjnie czy też niezależne polityczniesądy ( niezależność sądownictwa) jest tożsama z niezawisłością czyniezależnością sędziego. „Manipulacja czyni pamięć wybiórczą i stwarza tym samym pewną formęzapomnienia, zapatrzenia we własne cierpienie a niepomną na cierpienie innych,nieustannie gotową do wskazywania winnych a niezdolną do najmniejszej samokrytyki.Odepchnięcie przeszłości niewygodnej w imię poprawy obrazu własnego czywspólnoty, może przerodzić się w obsesję.” Paul Ricour Pamięć, historia,zapomnienie. Nagłaśnianiu i eksponowaniu „cierpień sędziów i wskazywania winnych” służąnie tylko dyżurni eksperci i media, ale też tzw. konferencje naukowe jakieorganizuje stan sędziowski. Ostatnio 21 lutego 2012 roku w siedzibie KrajowejRady Sądownictwa odbyła się konferencja „Niezależność sądów i niezawisłośćsędziów gwarancją praworządności i praw człowieka”. O pozbawianiu społeczeństwa gwarancji praworządności i nagminnym łamaniupraw człowieka przez stan sędziowski nie było ani słówka. Mówcy skarżyli się naniedopuszczalną ich zdaniem zależność sądów od ministerstwa sprawiedliwości.Nie można dopuścić do dyktatu władzy wykonawczej – mówił prof. Bałaban.Przewodniczący KRS sędzia Antoni Górski powiedział: “…Konferencja nasza jestpróbą zwrócenia uwagi na niewłaściwe traktowanie sędziów. Po wtóre – jest próbąskorygowania tego spojrzenia. Stopień dojrzałości demokracji mierzy się takżeszacunkiem pozostałych władz do władzy sądowniczej”. Te parę zdań jest klasycznym przykładem jak zgrabnie żonglującrzeczywistością i popuszczając wodzy fantazji, sędzia Górski kreujefantastyczną alternatywną rzeczywistość. Nie można dyskutować tylko o kwestiachczęsto wydumanej moim zdaniem zależności sądownictwa od władzy ustawodawczej iwykonawczej w zakresie tworzenia prawa, finansowania ( w tym ustalaniawynagrodzeń ), administrowania sądami czy mianowania sędziów, przy całkowitympominięciu bezspornego faktu, iż sędzia nie jest zawisły od nikogo wprzestrzeganiu prawa. Nie można też sędziego, który jest nieusuwalny dożywotnioi ma immunitet zmusić do nieprzyzwoitości, tchórzostwa, oportunizmu, łgania,braku empatii, korupcji, zeszmacenia etc, a to są elementy zawisłości sędziego.A przecież to jest codzienność na sali sądowej, o której Trzecia Władza milczy.Na szacunek trzeba ciężko pracować. A stopień dojrzałości demokracji mierzy sięprzede wszystkim „jakością” właśnie władzy sądowniczej. Nie tylko stabilne, spójne i „dobre” prawo, ale przede wszystkim skuteczneprawo czyli przestrzegane prawo i „ręce niezawalane” sędziów stanowi rękojmięniezawisłości sędziowskiej, a w konsekwencji urzeczywistnienia demokratycznego państwaprawa. Dlatego kwestia, jak zabezpieczyć system władzy sądowniczej przedpatologiami jest w Polsce nierozwiązywalna. Jakiekolwiek próby stworzeniatakich zabezpieczeń, spotyka się z protestami sędziów, oczywiście podhasłem…a jakże zamachu na niezawisłość. Obecnie trwa walka o wprowadzonyprzez ustawodawcę system okresowych ocen pracy sędziów. Abstrahując odwątpliwej skuteczności takiego rozwiązania w uzdrawianiu patologii TrzeciejWładzy, nie jest i nie może być to rozwiązanie wynaturzeniem grożącymsędziowskiej niezawisłości, jak wykazują dobitnie rozważania w powyższej częścitego tekstu. Również próby zmian w modelu administracyjnym sądownictwa spotykają się zostrą krytyką Trzeciej Władzy, też pod hasłem zamachu na niezawisłośćsędziowska. A trzeba pamiętać, iż nie wszystkie czynności wykonywane w sądachmają charakter wymiaru sprawiedliwości – jak na przykład zarządzanie tzw.administracyjnym zapleczem sądu – i jest oczywistym i logicznym jest, iżczynności w tej sferze nie kolidują i nie naruszają niezawisłości sędziowskiej.System oddzielenia zarządzania od sfery „kierowania” pracą sędziów funkcjonujew wielu krajach europejskich i jest zgodny z postulowaną przez Radę Europytendencją do odchodzenia od tradycyjnego modelu zarządzania wymiaremsprawiedliwości w kierunku modelu menedżerskiego. Suma summarum to nie działania władzy wykonawczej (np. MinisterstwoSprawiedliwości) jest największym i jedynym zagrożeniem niezawisłościsędziowskiej. Największym zagrożeniem dla tej niezawisłości są sami sędziowie. Pani Fleszar proszę się nie poddawać, nie przejmować oszczercami i walczyć dalej. Myślę ze już niebawem się to zmieni bede w Genewie w P&G i przekażę problem dalej.
~WDD
19-12-2013 / 19:20
www.nowyekran.pl / aleksanderpin...wladze-w-polsce Wprost Przeciwnie Aleksander Piński - Szef Działu Ekonomicznego Nowego Ekranu. Dziennikarz z 10-letnim stażem. Były z-ca szefa Działu Biznes "Wprost". POLITYKA JAK ZDOBYĆ WŁADZĘ W POLSCE "Jeżeli nie jesteś gotowy kraść, oszukiwać, mordować i dawać łapówki nigdy nie będziesz rządził" - mówi prof. Alastair Smith z New York University w wywiadzie dla brytyjskiego tygodnika "The Economist". Brytyjski tygodnik „The Economist” opublikował ostatnio ciekawy wywiad z prof. Alastair Smith w wydziału politologii New York University. Jest on współautorem książki “The Dictator’s Handbook: How Bad Behaviour is Almost Always Good Politics”, czyli „Podręcznik dyktatora: jak złe zachowanie prawie zawsze się opłaca w polityce”. Wbrew nazwie nie jest to książka tylko dotycząca dyktatorów, ale każdego kto chce zdobyć i utrzymać władzę. Prof. Smith ma kilka rad. Po pierwsze trzeba mieć grupę zaufanych i lojalnych ludzi i nie opłacać ich zbyt dobrze, tak by nie mogli się uniezależnić. Następnie trzeba silne opodatkować społeczeństwo, bo „lepiej jest samemu decydować, kto dostatnie jedzenie, niż pozwolić ludziom się samym wyżywić”. Ważne jest też, by zawsze stawiać interes swój i swoich kolegów nad interesem narodu. A na koniec pytanie dziennikarza: A co jeżeli ktoś naprawdę chce zrobić coś dobrego dla ogółu? Nie da się tego zrobić? Prof. Smith: Nie. Gdy ktoś pracuje dla dobra ogółu, to nie zdobędzie władzy. Jeżeli nie jesteś gotowy kraść, oszukiwać, mordować i dawać łapówki nigdy nie będziesz rządził. Całość wywiadu w języku angielskim tutaj: www.economist...litical-tyranny
~rick
17-12-2013 / 23:23
*** Czy na pewno prawo stalinowskie ?! BEZPRAWIE + Siła = N A Z I Z M ... w Koszalinie N A Z I Z M przejawia się wykładnią bełkotu TOGOWEJ dziczy magistrów prawa szumnie zwących się prokuratorami i sędziami ...wg promotora SSR Małgorzata WIŚNIEWSKA (aktualnie Prezes Sądu Rejonowego w Koszalinie) ... głoszącej do OFIAR PRZEMOCY **Jerzego Bylickiego >> nałogowego alkoholika (ALK. 16/96 SR K-lin) z objawami schizofrenii maniakalnej & seksualnego zboczeńca (zoo i pedofil ..) KONFABULACJE insynuacji urojeń własnych .... Wiśniewska głosiła w swych publikacjach procesowego awanturnictwa cit. " ... kurator, prokurator, sędzia może mówić , robić i pisać co chce ..." czyli STANDARDOWE widzimisię TOGOWEJ HOŁOTY uzbrojonej w IMMUNITETY ... HOŁOTY pozbawionej zasad etyczno-moralnych oraz logiki rozumowania ... PREFERUJĄCEJ procesową ślizgawkę , fałszowanie protokółów sądowych niszczenie materiału dowodowego ... lecz NIE dowodzenie i dochodzenie prawdy materialnej metodami prawno kryminalistycznymi ... Podstawę TAKTYKI i STRATEGII postępowania procesowego wg takiej filozofii TOGOWCÓW stanowi ich NIEpoczytalność umysłowa - TOGOWI PARANOICY ... wynikająca z posiadania schizofrenii maniakalnej jednostki chorobowej zakłócającej funkcjonowanie sfery świadomościowej w przekonaniu utożsamiania się TOGOWCÓW w osobniczych KATEGORIACH jako właściwościach NADLUDZI w trybie NAZISTOWSKIEJ doktryny ... "GOTT mit uns" TOGOWA HOŁOTA ... zdemoralizowana dzicz magistrów prawa ... nadętych jak HIMALAJE gówniarzy ... zgraja niepoczytalnych umysłowo - paranoików ... ubzdurała sobie, że będą bez końca ... w nieskończoność poniewierać, szastać ludzkim życiem , Godnością i Honorem ... będą bezkarni ... a posady, które służbowo obsadzają ... funkcjonując jako prywatny biznes pod państwowym szyldem w resorcie sprawiedliwości ... pecunio non olet ... i TAK pod Szyldem Wolnej, Niepodległej i Demokratycznej Rzeczpospolitej Polski odbywają się pospolite przestępstwa kryminalne, grabież i MORDOWANIE Obywateli ZORGANIZOWANE w ciągłości przez urzędy, instytucje, organa ścigania i wymiar sprawiedliwości... pod osłoną pseudo patriotycznego bełkotu trybem HIPOKRYZJI Prezydenta Bronisława KOMOROWSKIEGO ... cit. "Przezwyciężyliśmy ciężki czas ... podły czas ..." przy RÓWNOLEGŁYM wtórze bełkotu o "Zielonej Wyspie" i innych urojeniach insynuacji własnych kolesia po fachu ... kłamcy, oszusta, złodzieja i błazna imieniem : Donald TUSK, który zarządza przestępczością zorganizowaną państwowej administracji STRUKTUR państwowości RP ...
~Eva
17-12-2013 / 20:48
Procter & Gamble nie mozliwe sama tam pracowalam, bardzo slidna Firma. To napewno to Polskie dziadowstwo prawne oszukuje i okrada niewinnych ludzi! Niech pani sie nie podda!
~Obserwator
17-12-2013 / 19:18
Walczyć z kobieta to niegodne dla prezesa takiej wielkiej światowej firmy - KAPUŚCIŃSKI DO KASACJI - komisja sejmowa do akcji !!!
~Anglia
16-12-2013 / 22:22
Mieszkam w Angli i wiem jak było w Polsce,po tym artykule widzę że nic się nie zmieniło a wręcz przeciwnie jest jeszcze gorzej.Nie potrafię zrozumieć jednej rzeczy jak Sąd może wydać wyrok w sprawie skoro jest sprzecznosć zeznać czy zdarzeń.Uważam że wydanie wyroku powinno być oparte na dowodach.Jest to chory kraj ,niech się Pani nie poddaje i żąda dowodów! JAK MOŻNA DAĆ WIARĘ W SPRZECZNOŚCI ZDARZEŃ
~Polka z Paryza
16-12-2013 / 13:52
mieszkam na stale w efrancji - przeczytalam pani tekst -jestem szoku - potszeboje pani pomocy - sama sobie pani nie da rady - poinformuje francuska polonie -bedziediemy pomagac- prosze pisac i sie nie podac
~Joachim
14-12-2013 / 19:44
Von einem guten Polnischen Freund habe von diesem Fall gehört und bin über die Polnische Justiz entsetzt. Auch ich bin des Öfteren in Polen und hätte solche Vorkommnisse nicht für möglich gehalten. Wie kann es sein das diese Frau obwohl Gilette seit 2005 nicht mehr existiert und es rechtskräftige Urteile gegen Gilette heute Procter & Gamble gibt, das diese Frau immer noch willkürlich verfolgt und in den Körperlichen sowie Finanziellen Ruin getrieben wird. Der Vorsitzende Richter des Gerichtes in Gliwitz hat angegeben das ihr Ehemann Herr Fleszar 2009 eine Antwort auf Beschwerde entgegen genommen hat. Ich kann mir nicht Vorstellen das selbst in Polen Menschen ( Herr Fleszar ) die schon 2005 Nachweislich Verstorben sind 2009 Briefe abholen können Ich bitte alle die diesen Artikel lesen um Unterstützung das solche Machenschaften in der Polnischen Justiz endlich unterbunden werden, und auch in Polen eine Rechtsprechung einzieht die einem Rechtsstaat und einem Mitglied der europäischen Union würdig ist. Vordergründig appelliere ich an Procter & Gamble das es eine solche Weltfirma die solch hervorragende Produkte herstellt es nicht dulden kann das in Ihrem Namen Recht und Gesetz in Polen mit Füßen getreten wird.
~Poszkodowany emigrant
14-12-2013 / 02:05
Pani Heleno, po przeczytaniu opisanej przez Pania tak niedowierzajacej sprawy i obejrzeniu Video na Youtube postanowilismy Pani skomentowac. To co sie Pani przydazylo, jest to - cos niesamowitego, cos w co nie mozna w zaden sposob uwierzyc! Tutaj chodzi o tak wielki i bardzo, podkraslam dobry dla pracownikow w Niemczech Koncern Procter&Gamble - a to co Pani opisuje jest absolutnie nie wiarygodne! Na calym swiecie, nie ma takiego prawa zeby Sad sadzil - zaznaczam DWA RAZY TA SAMA SPRAWE - zaznaczam jeszcze raz - to jest po prostu nie mozliwe!! Na takie “gnojarstwo” przepraszam , to moga tylko Polscy Prawnicy typu Piotr Skrzydelski sobie pozwolic a takich niestety jest coraz wiecej. Ale musze sie przyznac, ze czytajac - myslalem ze ktos opisuje balki. Im dalej sie wczytywalem i po przeczytaniu OSWIADCZENIA SENATORW RP oraz reszty urzedowych tak dozo mowiacych dokumentow i ponadto informacji jestem zmuszony przed Pania, droga Pani Heleno zdjac moj Kapelusz i sie ukonic do kolan. Pani Heleno jest to poprostu nie mozliwe I nie wiarygodne azeby taka mala osobka i jeszcze wdowa tak dlogo walczyla. My jestesmy swiecie przekonani ze Pani sobie poradzi! Pani Heleno wierzymy Pani i to bardzo, dlatego ze wychowalem sie w Polsce i moja rodzina zostala zniszczona i zmuszona do wyjazdu z kraju, wlasnie przez te polskie postepowanie pracownikow polskiego PRAWA tak jak tez Pani to opisuje. Tutaj napewno nie chodzi o niemicki P&G, a jestem przekonany ze to sa wlasnie polscy bardzo skorumpowani potomkowie komuny nadal dzialajacych bandytow. Ja wraz z moimi przyjaciolmi zrobimy wszystko, azeby matczyny Koncern w Genewie i byc moze Niemieckie kierownictwo P&G sie ta sprawa nareszcie zajelo - poniwaz postepowanie POLSKIEGO KIEROWNICTWA bardzo tez szkodzi opinii temu Koncernowi P&G a tagze Polsce bo jak wiem Poska dostaje ogromne sumy pieniedzy z Unii Europejskie zeby walczyc z korupja. Droga Pani Heleno bedziemy sie starac pomoc.