Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
12 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA OSZUSTWA

Szukamy nieetycznego lekarza ze szpitala w Kamieniu Pomorskim 
który popełnił błąd i unika odpowiedzialności przy współudziale 
sędziów i prokuratorów. Z listów czytelników AP.
Witam, piszę do Pana bo może dzięki temu moja sprawa wyjdzie na jaw i znajdę 
jakąś pomoc.
Sprawa o odszkodowanie ciągnie się już trzeci rok przed sądem cywilnym w
Szczecinie i sprawa karna w sądzie w Kamieniu Pomorskim też. Swego czasu
pisała o niej Gazeta Wyborcza i były programy w telewizji.

W skrócie wygląda to tak. 
Chorowałam na HCV, kiedy przypadkowo zostało to odkryte moja wątroba była 
już marska, miałam częste krwotoki z żylaków przełyku i żylaków żołądka. 
Po jednym z takich krwotoków karetka przewiozła mnie do szpitala w Kamieniu Pom. 
Tam próbowano założyć mi wkłucie centralne podobojczykowe, ale jak powiedział 
personel obecny przy tym zabiegu, wkłucie nie udało się. 
Podano mi krew przez wenflon i nikt nie powiedział że został w żyle centralnej 
prawej prowadnik od wkłucia centralnego.

Jako że krwawienia powtarzały się, lekarze ze Szczecina stwierdzili że
jedynym ratunkiem dla mnie będzie przeszczep wątroby. Zostałam przyjęta
do szpitala w celu kwalifikacji do przeszczepu. W czasie badań TK i USG
wyszło że mam umieszczony cewnik w żyle od prawego przedsionka serca do prawej
pachwiny. Żaden z lekarzy znów mi nie powiedział o tym. 
Dowiedziałam się o tym sama przeglądając moje wyniki badań. 
Zostałam wypisana ze szpitala, a na karcie wypisowej napisano że zostałam 
zakwalifikowana do przeszczepu. Wystąpiłam do szpitala o wydanie dokumentacji 
z kwalifikacji do przeszczepu i zdziwiłam się kiedy przeczytałam, że po wypisie 
zostało dopisane że zdyskwalifikowano mnie z przeszczepu, z powodu cewnika w 
żyle głównej i zakrzepicy!!! 
renata.zakwalif.zabieg.jpg (69553 bytes) renata.zgoda.dyskwalif.zabieg.jpg (86075 bytes)
Kiedy oddałam sprawę do sądów okazało się, że policja nie może znaleźć lekarza
przeprowadzającego zabieg! 
Mało tego nie można ustalić kto miał dyżur w tym dniu, a przy zabiegu wkłucia 
centralnego były w pokoju jeszcze trzy osoby! 
Kiedy składałam doniesienie na policję i opisałam lekarza który to robił, 
policjanci wywnioskowali z tego opisu że chodzi o dr. Zielińskiego, przy mnie 
zadzwoniono do szpitala w Kamieniu i zapytano pielęgniarki, czy Zieliński w 
tym czasie pracował - odpowiedz była twierdząca. 
I tu zaczyna się opóźnianie sprawy, bo okazało się, że dr Zieliński jest synem 
znanego prawnika ze Szczecina, prawnika i profesora prawa. 
Policja wycofała się z tego ustalenia i zasugerowała mi, że to inny lekarz robił. 
Pokazano mi zdjęcia na których byli jacyś ludzie i powiedziano że między nimi jest 
ten lekarz. Ja nikogo nie rozpoznałam.
Policjantka powiedział mi później że to doktor Mazgaj, którego twarz zupełnie nic 
mi nie mówiła i którego oczywiście nie można znaleźć bo gdzieś się wyprowadził, 
a poza tym był zatrudniany tylko czasowo i nie miał uprawnień do wykonywania zabiegów. 
Sąd wysyłał moje dokumenty do różnych zakładów medycyny sądowej, chyba cztery odmówiły. 
Po dwóch latach zakład medycyny sądowej w Bydgoszczy zgodził się w tym roku. Na
początku czerwca wezwano mnie na badania przez biegłych do Bydgoszczy i teraz czekam 
już pół roku na wynik badania biegłych. Dzwoniłam do prokuratury w Kamieniu Pom. gdzie 
w lipcu dostałam informację że wynik badania jest, ale jeszcze nie mogą mi podać. 
Niekompetentna prokurator Dorota Roznerska, nie potrafi znaleźć i przesłuchać świadków
w sprawie. Nie wiem jak interpretować jej niefachowość.
renata.prok roznerska.zawieszenie.post.2.jpg (73096 bytes) renata.prok roznerska.zawieszenie.post.jpg (60186 bytes)
Mam pełnomocników z urzędu, ale żaden z nich nie kontaktuje się ze mną. 
Pani pełnomocnik powiedziała mi wprost że ona nie ma mojej dokumentacji bo sąd jej nie 
przekazał i nie wie o co chodzi, mam czekać cierpliwie!!

Pełnomocnik w sprawie karnej, kiedy napisałam że chciałabym dostać wyniki z opinii 
biegłych, odpisała że tak właściwie to o jakie dokumenty mi chodzi?!
A pani prokurator powiedziała że nie postawi przecież policjanta przy mieszkaniu doktora 
Mazgaja, który miał być przesłuchany.
O dr. Zielińskim nikt nie chce słyszeć nie chcą pokazać mi jego zdjęcia w celu rozpoznania, 
ani tym bardziej wezwać go na świadka. 
Nie mam już zaufania do lekarzy i boję się ich. Na ostatniej stronie tej samej karty 
informacyjnej w jednej jest napisane że nie ma przeciwwskazań do przeszczepu mimo 
cewnika i zakrzepicy. Drugą dostałam na moje życzenie kiedy wzięłam kopie całej 
dokumentacji ze szpitala i okazało się, że jakiś czas po moim wyjściu ze 
szpitala, zdyskwalifikowano mnie z przeszczepu i nie powiadomiono mnie o 
tym. Wypisano mnie ze szpitala 09.11.2005, a  21.11 ktoś dopisał na 
mojej zgodzie na zabieg dyskwalifikacja!!! 
Pomimo że lekarze mieli 
numery telefonów do mnie i do mojej rodziny, nikt nie zadzwonił i nie 
poinformował mnie o tym. Naprawdę budza się we mnie bardzo złe 
instynkty, kiedy myślę o lekarzach i prawnikach. I zostaję z tymi złymi 
emocjami i strachem dzień i noc. Nikt z tych ludzi nie wie ile mnie to 
kosztuje.  To tyle mojej historii,  pozdrawiam i dziękuje za wysłuchanie.
renata.post.powolan.biegli2.jpg (26768 bytes) renata.post.powolan.biegli.jpg (24910 bytes)
Jestem bardzo zdesperowana, mam depresję chodzę do psychiatry i coraz częściej myślę,
że jeśli oni skazali mnie na pewną śmierć, to dlaczego ja nie mam najpierw ich uszkodzić 
w taki sposób, żeby oni też czekali na śmierć?
Dlaczego to ja mam czekać na to aż oni znajdą lekarza który to robił, skoro prawo mówi,
że odpowiada placówka w której został wykonany błędny zabieg? 
Dlaczego nie mogę dostać wyciągu z akt, skoro kodeks postępowania cywilnego mówi w 
artykule 9, że takie prawo mam? 
I w końcu skoro oni mogą postępować bezprawnie to dlaczego ja nie mogę sama
wymierzyć sprawiedliwości?
Prosiłam panią pełnomocnik o pomoc w napisaniu skargi do Europejskiego Trybunału Praw 
Człowieka i ona mi odmówiła. Myślę sobie że i jeden i drugi pełnomocnik skasowali za 
sprawę po 7 tysięcy złotych i mają łatwy pieniądz za który nic nie muszą robić!!
Pozdrawiam i proszę o jakąkolwiek pomoc, co jeszcze można zrobić lub
chociaż o słowa otuchy. 
Z poważaniem Renata Ł.
PS.
Może ktoś z czytelników przyśle do AP zdjęcie dr. Zielińskiego ze szpitala w
Kamieniu Pomorskim celem pokazania poszkodowanej Renacie?  
 
Zawiadomienie.
Błędy lekarskie przed sądami -  10-lecie działania Stowarzyszenia Primum Non Nocere 
7 grudnia, (niedziela) odbędzie się posiedzenie Zarządu Generalnego Stowarzyszenia  
o godz. 15:00 w siedzibie oddziału Stowarzyszenia w Białymstoku 
przy ul. Zielonogórskiej 10.
Zapraszamy na otwarte zebranie Oddziału Terenowego Stowarzyszenia w Białymstoku.


9 grudnia 2008 r. minie 10 lat od zarejestrowania Stowarzyszenia Primum Non Nocere. 
Kongres związany z tą rocznicą zaplanowany jest na początek lutego 2009 r.
Będzie ono poświęcone ocenie dorobku 10 lat i sytuacji w systemie ochrony zdrowia:

15:00 - 15.15 otwarcie zebrania - Z. Dudko przew. Oddz. Terenowego w Białymstoku 
i wice przew. Stowarzyszenia;

15:15 - 15:30 wpływ na życie społeczne i warunki działania Stowarzyszenia 
 A.Sandauer przew. Stowarzyszenia;

15: 30 -  15: 50 przypomnienie historii Stowarzyszenia - Z. Dudko przew. Oddz. w Białymstoku 
i wice przew. Stowarzyszenia i W Szmigielski przew. Oddz. w Łodzi i wice przew. Stowarzyszenia;

15:50 - 16:10 obecna sytuacja Stowarzyszenia i ocena sytuacji w systemie ochrony zdrowia,
 A Sandauer przew. Stowarzyszenia 

16:10 - 17: 30 dyskusja i wolne wnioski; 
17:30 zakończenie zebrania

Zapraszamy media do udziału w zebraniu dn. 7 grudnia, które rozpoczyna się o godz. 15:00 
w siedzibie oddziału Stowarzyszenia w Białymstoku przy ul. Zielonogórskiej 10.

dr Adam Sandauer
przewodniczący Stowarzyszenia
tel 0601546347
 

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~iiI
05-03-2010 / 00:00
pani Renato-"dzięki" pomocy szpitala w Kamieniu Pom.tak jak pani popadliśmy w nastrój morderczy.Mój mąż chodził ze złamaną nogą ,z cieknącym ,śmierdzącym wyciekiem gronkowca o którym nikt go nie poinformował i którego nikt nie zamierzał leczyć .Wypisali go ze szpitala i nikt nie chciał się podjąć leczenia .W Zdunowie zaproponowali amputację .W tym czasie stracił pracę i nadzieję.Szukaliśmy wszędzie pomocy.Wina była ewidentnie szpitala .bo było złamanie zamknięte-za krótkie śruby które się połamały w kości-robota doktora Domina.Nawet organizacje które mają bronić pacjenta stwierdziły że sprawa może toczyć się latami i nie stać nas na to.JEŚLI CHODZI O ŚWIATEK LEKARSKI ,SĄ NIE DO RUSZENIA i dla tego należałoby użyć dynamitu granata alboli pancerfausta.