Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:



Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
20 września 2014
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

PRAWDA O RODZIE KOMOROWSKICH... Zygmunt Jan Prusiński

LIST od Jagody Grys

Na swojej stronie internetowej Bronisław Komorowski pisze brednie o swoich hrabiowskich korzeniach, sięgających czasów króla Ćwieczka. Ale może i jest w tych bredniach szczypta prawdy: Ten rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim - prawdziwy dziadek Bronisława Komorowskiego, miał wytatuowany na grzbiecie znak przypominający polski herb szlachecki Korczak.

Jak wiadomo, herbu tego był Franciszek Ksawery Branicki, symbol zdrady narodowej i pychy magnackiej, pogromca konfederacji barskiej, współtwórca konfederacji targowickiej, którego w czasie insurekcji kościuszkowskiej Sąd Najwyższy Kryminalny skazał na karę śmierci przez powieszenie, wieczną infamię, konfiskatę majątków i utratę wszystkich urzędów. Udało mu się zbiec do Rosji i tam w roku 1781 poślubił Aleksandrę von Engelhardt, nieślubną córkę carycy Rosji Katarzyny II, która podobno była garbata. Nic więc dziwnego, że przebywając w Białej Cerkwi, nadanej mu za zasługi w zwalczaniu patriotów polskich, zgwałcił tam piękną córkę miejscowego popa i miał z nią syna, niejakiego Osipa Szczynukowicza.

Branicki oczywiście nie uznał swego dziecka, lecz zapobiegliwa matka wytatuowała synowi na plecach herb Korczak, żeby nie zaginęła pamięć o jego magnackim pochodzeniu. Dalsze losy Szczynukowicza są nieznane, aż do momentu pojawienia się prawdziwego dziadka Bronisława Komorowskiego, rezuna oddelegowanego przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim.

Skąd wiadomo o tym tatuażu na plecach ? Otóż w czasie wojny polsko-bolszewickiej, gdy dziadek Komorowskiego był już czekistą w armii Tuchaczewskiego, po sromotnym laniu w bitwie pod Niemnem w 1920 r. dostał się do polskiej niewoli i zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego. W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec z niewoli i osiadł w Kowaliszkach na Litwie, podając się za Juliusza hrabiego Komorowskiego h. Korczak, bo znajdował się tam zrujnowany dwór znanego rodu Komorowskich h. Korczak, nie mającego żadnych powiązań ze zdradzieckim rodem Branickich.

Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii. Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku 1944 Zygmunt Leon Komorowski wstępuje na ochotnika do Ludowego Wojska Polskiego, służy w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansuje na stopień oficerski. Ciekawą informację podaje nasz bredniopis Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze:

"Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925 - 1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps. "Kor"), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali "pod stienku" do takiej, w której siedzieli rekruci do armii Berlinga."

Bronek łga jak najęty, bo chce umniejszyć fakt, że jego ojciec był oficerem LWP, jakby to było czymś wstydliwym. A z tym Łupaszką to już całkiem przegiął pałę, niech Bronek poda szczegóły tego "przebijania się" i niech wytłumaczy ten cud nad cudami, że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany przez bolszewików z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP. Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego cudu jest to, że Zygmunt Leon Komorowsk, ojciec Komorowskiego Bronisława, był sowieckim agentem.

Tak więc jak i dziad Komorowskiego był zdrajcą, jak i ojciec, tak i wnuk poszedł w ich ślady. I wszystko wskazuje na to, że choć może mieć rację na temat swoich magnackich korzeni, to płynie w jego żyłach krew nie hrabiego Komorowskiego lecz Franciszka Ksawerego Branickiego, symbolu zdrady narodowej i pychy magnackiej, pogromcy konfederacji barskiej, współtwórcy konfederacji targowickiej, którego w czasie insurekcji kościuszkowskiej Sąd Najwyższy Kryminalny skazał na karę śmierci przez powieszenie.

Zygmunt Jan Prusiński

WIEKUISTA PLAMA W SZKLANCE

Bronkowi Komorowskiemu

Ot czort ten cały w jaju Bronek,

wylazł stamtąd i kłamie jakby grał na trąbie.

A tu trzeba świnie paś a nie w magnata się bawić.

Uwaga ! Bronek idzie... Czy prawdziwy ?

Chyba prawdziwy... A zresztą, kto to odgadnie -

może sklonowany ? Może podrobiony ? Może...

- Bolesławów Bierutów też było dwóch ! -

Który był prawdziwy tego nikt nie wie...

Zygmunt Jan Prusiński

Gruppenführer KAT

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

 
~Prezydent
05-07-2010 / 00:00 : IP (XXX.76.XXX.95)
APEL: Onegdaj, jak był (Śp.) prezydentem Lech Kaczyński, to przesyłałem Prezydentowi Polski moje narodowe wiersze. Jak najbardziej to bym czynił, gdyby Jego brat Jarosław wygrał wybory, to bym nie omieszkał to kontynuować w przyszłości... Ale temu akurat prezydentowi, Bronkowi Komorowskiemu z Platformy nie-Obywatelskiej nie mam zamiaru. - To nie moja opcja... To nie moi "Polacy"... Unia Wolności jako PO dzisiaj, to wrogowie mojej Polski i większej części Narodu Polski ! Zygmunt Jan Prusiński Ustka. 5 Lipca 2010 r. Poniedziałek 10:00
~Prezydent
04-07-2010 / 00:00 : IP (XXX.76.XXX.95)
Panie Prezesie PiS Jarosławie Kaczyński, gratuluję dobrego wyniku..., ale, no właśnie.____________ Dziękuję wszystkim Paniom, Panom i Młodzieży, którzy zaangażowali się w Wyborach dla tych lepszych Polaków i dla samego J. Kaczyńskiego. Przed nami ogromna praca ! A Polacy tak szybko zapominają, co to była Unia Wolności. Nawet komuniści z SdRP i SLD tyle nie sprzedało Skarbu Narodowego Polski co UW. Dzisiaj nazywa się ona PO, Platforma Obywatelska ! - Dziękuję wam za to... Niewolników jest więcej niż myślałem. _________________Cytat Natalii Julii Nowak: "Cieszmy się, że demokracja powoli odchodzi do lamusa. No i miejmy nadzieję, iż moda na autorytaryzm dotrze także do Polski". Droga Natalio, demokracja w Polsce jest li tylko w WC... Zgadzam się z Tobą że teraz "autorytaryzm dotrze także do Polski". - Oby jak najprędzej ! Zygmunt Jan Prusiński - 4 Lipca 2010 r. Niedziela 22:08
~pantofelek
04-07-2010 / 00:00 : IP (XXX.167.XXX.60)
Wiwat Bronisław Komorowski - Prezydent Polski!
~anonim
04-07-2010 / 00:00 : IP (XXX.167.XXX.60)
Wygrała POLSKA!
~Prezydent
03-07-2010 / 00:00 : IP (XXX.167.XXX.60)
Po 1918 r. dziadek Bronisława Komorowskiego, Juliusz, znalazł się na terenie Litwy Kowieńskiej przez małżeństwo. Kiedy Litwini potykali się z bolszewikami, Juliusz służył w armii litewskiej, za co został odznaczony. Kiedy jednak po pierwszej wojnie doszło do konfliktów między Polską i Litwą, wszystkie te odznaczenia odesłał władzom litewskim. To oczywiście bardzo utrudniło mu życie na Litwie. Kiedy po 17 września 1939 r. bolszewicy zajęli kresy, Litwini przez krótki czas z nimi współpracowali. Dziadek kandydata na prezydenta uciekł wtedy z rodziną do Wilna, gdzie czuł się bezpieczniej. Kiedy w 1941 r. Niemcy weszli do Wilna, dwaj synowie Komorowskich - Zygmunt, wtedy mniej więcej osiemnastoletni, i szesnastoletni Bronisław, znaleźli się w samorzutnie powstałej konspiracji zbrojnej, na czele której stał pan o przydomku "Zagłoba", którego nazwiska nie pamiętam. "Zagłoba" został aresztowany i sypnął całą tę organizację. Zygmunt zdołał uciec i poszedł do partyzantki, a jego młodszy brat Bronisław został aresztowany przez Niemców. Na torturach zachował się niezwykle dzielnie, nikogo nie wydał. Został stracony w Ponarach, miejscu, w którym Niemcy rozstrzelali wielu polskich patriotów. Kult tego Bronisława - niezwykle dzielnego młodego chłopaka - spowodował, że dzisiejszy kandydat na prezydenta nosi jego imię. Zygmunt Komorowski znalazł się w VI Brygadzie Wileńskiej Armii Krajowej. Służył tam aż do 1944 r., kiedy te tereny zostały opanowane przez bolszewików. Podczas próby przebijania się brygady do Polski centralnej, Zygmunt został wzięty do niewoli i przywieziony do Wilna. Kiedy jeńców prowadzono przez miasto, jego matka przypadkiem zauważyła bardzo wysokiego, zarośniętego i wynędzniałego mężczyznę - zorientowała się, że to jej syn. Zygmunt był bardzo wysokim człowiekiem - miał metr dziewięćdziesiąt z kawałkiem. Matka przekupiła strażnika więziennego, który za jakąś obrączkę czy sygnet przeniósł Zygmunta z celi z ludźmi przeznaczonymi do rozstrzelania lub łagrów do celi z jeńcami przeznaczonymi do wcielenia do armii polskiej. Brał potem udział w całej kampanii - doszedł aż do Łaby i dostał Krzyż Walecznych. Nie wiem, czy wtedy awansował na podporucznika, czy już w AK był podporucznikiem. W każdym razie przeszedł cały tok służby od prostego żołnierza aż do oficera. Po wojnie Zygmunt znalazł się w Polsce. Nie chciał pójść na ten kompromis, na który wielu żołnierzy AK poszło, czyli nie zapisał się do partii. Miał trudne życie, które ostatecznie skończyło się profesurą w zakresie socjologii Afryki. Więcej... wyborcza.pl/1,75515,8089314,Historia_Zygmunta_Komorowskiego.html#ixz
~Prezydent
03-07-2010 / 00:00 : IP (XXX.76.XXX.95)
Zygmunt Jan Prusiński UWAGA ! BRONEK IDZIE... Część II - mój dziennik polityczny - Dzień Dobry Panie Prezydencie Jarosławie Kaczyński !!! UWAHA ! Bronek idzie: Zajrzyj Bronuś, zajrzyj; to jest ta twoja "złota Polska"! picasaweb.google.pl/108866464223192142778/Slub?authkey=Gv1sRgCNSI64e UWAGA ! Bronek idzie: Gawronski-rafzen: Szanowny Panie Zygmuncie Janie Prusiński ! Wielce jesteśmy dumni z Pana publikacji. Dziękujemy ! Szkoda że nie rozwinął Pan jeszcze germańskiej części rodziny Komorowskich. Wielce ciekawa jest ta sprawa. Apel do Narodu Polskiego od Grzegorza Michalskiego... ZAMORDOWANO NAM POLSKĘ ! Grzegorz Michalski Związek byłych Żołnierzy Solidarności www.zolnierzesolidarnosci.webs.com UWAGA ! Bronek idzie: Cytat dnia: Niech szlag trafi Plan zasrańca Balcerowicza z PZPR i UW !!! Bronuś też pochodzi z jaja tego samego co hiena balcerowiczowska ! UWAGA ! Bronek idzie: Bronuś ! Bronuś ! Poczytaj sobie: www.kurierustecki.pl/wydarzenia/artykul.php?id=3101 Cytat: Joanna Morwell: „ - Jestem pasterką, nie brak mi niczego. Czasem zbieram POkemony na Czarną Mszę”. UWAGA ! Bronek idzie: Wobec tej haniebnej demonstracji zgody władz III RP na przyjęcie i uznanie za własne, sprzecznego z polską racją stanu stanowiska władz Rosji, domagam się, by Bronisław Komorowski natychmiast złożył dymisję ze stanowiska marszałka polskiego sejmu i wycofał się z kandydowania na urząd prezydenta RP. UWAGA ! Bronek idzie: Bronuś, ja myślałem że ty pojechałeś do Moskwy, albo na czereśnie albo właśnie po nie, bo w Moskwie wszystko wcześniej wiedzą. O czereśniach też... UWAGA ! Bronek idzie: Bronuś, Bronuś, poczytaj sobie jak włazisz tym dupkom z Kremla do dupy. Tytuł artykułu: KOMOROWSKI DO DYMISJI www.wyszkowski.com.pl/index.php/artykuy/26/1401-komorowski-do-dymisj
~Prezydent
03-07-2010 / 00:00 : IP (XXX.76.XXX.95)
Cytuję Bronuś, cytuję: "Dlaczego sztab Bronisława Komorowskiego nie informuje czym się zajmują dzieci kandydata PO na prezydenta, a nawet posuwa się do żądań usuwania informacji odnalezionych przez dziennikarzy w internecie"? UWAGA ! Bronek idzie: - Co to Bronuś się u was dzieje ? - Co ty jesteś za "demokrata" ? Przecież walczyłeś z komuną ? I to jak ! Na karabiny ! Na czołgi... A tu co się dzieje ? UWAGA ! Bronek idzie: Myślę Bronuś że w życiu tylko to ci wyszło: "Jest już przygotowywana strategia wyjścia z NATO" - stwierdził w Kielcach Bronisław "Wpadka" Komorowski. A może Bronuś ty już wyszedłeś tak niespodzianie, niewidoczny, jak duch... UWAGA ! Bronek idzie: Czy to prawda Bronuś ? Cytuję: "Ten człowiek jednego prawdziwego słowa w życiu nie powiedział”. Przypomina mi się to, gdy obserwuję zygzaki PO i Bronisława Komorowskiego. Świetny felieton o notorycznym zmienianiu zdania przez kandydata PO. UWAGA ! Bronek idzie: U nas w naszej wsi Całowanie oblepione są stodoły i obory, wychodki także plakatami, i czytam tę oto złotą myśl: "Bronek, tyś najpiękniejszy z całej WSI"...! Niestety, autor się popisał ale nie podpisał. UWAGA ! Bronek idzie: Bronuś i ta twoja Platforma nie-Obywatelska, poczytaj sobie na Dobranoc: www.polonica.netKTO_jest_KIM.htm UWAGA ! Bronek idzie: Serdecznie dziękuję panu Jarosławowi Kaczyńskiemu za fortel w temacie szpitali. Kombinatorzy z PO, przez najbliższych kilka lat - żeby uwiarygodnić Komorowskiego - nie będą kręcić lodów na prywatyzacji Służby Zdrowia ! UWAGA ! Bronek idzie: Bronuś zwolnij swoją córkę by nie pracowała u SOROSA ! Ty wiesz kto to jest Soros ? www.tvn24.pl/-1,1656311,0,1,kim-sa-dzieci-komorowskiego-tajemnica,wi UWAGA ! Bronek idzie: Bronuś, nie wygłupiaj się, posłuchaj narodowego wieszcza, zagłosuj na Jarosława Kaczyńskiego ! Zostaw te wszystkie zabawki i powróć do Sorento, tam na pewno czereśnie w Czerwcu można już jeść... UWAGA ! Bronek idzie: Pamiętam Bronuś jak budowali taki malutki komisariat "Mylycji" w Józefowie - nie "milicji", bo nie byli... mili, tylko "myly - od mylenia się"... Ale wracając do tematu, byłeś choć raz z żonką na tańcach w "Adrii" w Otwocku ? 3 Lipca 2010 r. Sobota 9:14
~anonim
03-07-2010 / 00:00 : IP (XXX.76.XXX.95)
Zygmunt Jan Prusiński UWAGA ! BRONEK IDZIE... - mój dziennik polityczny - Dzień Dobry Panie Prezydencie Jarosławie Kaczyński !!! Czytam dzisiaj: "Wielu lewicowców uważa, że w obecnych wyborach należy oddać głos na Jarosława Kaczyńskiego, jako na "mniejsze zło". Janusz Korwin-Mikke: "...nie ważne jaki kandydat, ważne środowiska za nim stojące, dlatego zamknąć oczy, zasłonić uszy i głosować na Kaczyńskiego". - Dziękuję Januszu za tę zdrową Twoją Inteligencję ! UWAGA ! Bronek idzie: W chmurach, to i ja ci pomogę. Choćby pisać wiersze o autostradach. Ty wiesz Bronuś jaka to będzie piękna Poezja ? Bo my, Polacy - bez ciebie nie żyjemy na ziemi... tylko w znanej megalomaniacznej nadziei...
~Prezydent
03-07-2010 / 00:00 : IP (XXX.76.XXX.95)
UWAGA ! Bronek idzie: Nie spałem przez ciebie Bronuś, bo te "autostrady" niby w tysiącach kilometrach, przecież sam to powiedziałeś wczoraj na wiecu Idiotów i Głupoli. To może Bronuś nie buduj tych autostrad na ziemi a... w chmurach ! UWAGA ! Bronek idzie: Z tobą Bronuś też nie jest tak, bo niby walczyłeś z komunistami a zarazem się przyjaźniłeś. - Czy dałeś w pysk Kiszczakowi ? Przecież ta twoja cała Unia Wolności to komuniści, więc jak to jest z tymi bajkami...? Bronuś, co robił Bolek - Ormowiec w roku 1970 na komisariacie milicji ? Nie wiesz Bronuś... To zapytaj się Andrzeja Gwiazdy, jak Bolek wykrzykiwał na zebrany lud. Bolek bronił gmachu szanownych dyspozycyjnych ES-beków ! Bronuś, co robił Bolek - Ormowiec w roku 1968 na Politechnice Gdańskiej ? Nie wiesz Bronuś... To zapytaj się Andrzeja Gwiazdy, jak Bolek zaatakował szturmem studentów... Głupek ta rzecze: "Lech Wałęsa był gnębiony przez Gierka i SB". - Jak to Bronuś, przecież Bolek był w SB. A samego tow. komunistę Edwarda Gierka przy wizycie w Stoczni im. Lenina, chciał Bolek - Ormowiec z kolegami unieść z radości ! UWAGA ! Bronek idzie: - Co ty masz za sztab Bronuś, żeby nie znać życiorysu Bolka - Ormowca. W ogóle po co ci ten "Lech Wałęsa" - Lejba Kohne ?! A ten prowadzący już nie powiedział "były prezydent" tylko "robotnik", i to w jakiej ironii... PRAWDA O RODZIE KOMOROWSKICH... Zygmunt Jan Prusiński: www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=codziennosc&id=353 UWAGA ! Bronek idzie: Bronuś, tę całą parafię Unia Wolności - Platforma Obywatelska, Naród powinien wysłać na Stepy Mongolskie ! Kiedy polska Młodzież się obudzi, że głosuje na wrogów swojego Stanu ? Że to są - okupanci... UWAGA ! Bronek idzie: - Czy ty to napisałeś na portalu Afery Prawa: "Komentuje: Bronek 2010-07-02 "To już kilkanaście lat jak robię Was w trąbę, więc kilka lat więcej nie sprawi Wam różnicy".
~Prezydent
03-07-2010 / 00:00 : IP (XXX.76.XXX.95)
UWAGA ! Bronek idzie: Bo chodzi mi o narzędzia, żebyś mógł przygotować teren na te autostrady. Cep po to by trawy ścinać a młot po to by skały rozwalać. Bronuś ! Bronuś, czy faktycznie jak się tak rozpędzisz w tych kilometrach, to uważaj..., bo możesz przekroczyć granicę i wpaść na mojego kumpla Olka Łukaszenki. A on sobie nie życzy takich autostrad których masz zamiar w śnie budować. - Czy myślisz Bronuś że ten chwyt głupole docenią w wyborach ? UWAGA ! Bronek idzie: - Cholernie ci uwierzyłem Bronuś, bo ty taki ładny i mądry, więc można głupolom wszystko mówić, ale nie mnie, ja wierzę w twoją wrodzoną megalomanię ! Bronuś, a masz młot i cep, nie źle napisałem, cep i młot ? UWAGA ! Bronek idzie: Słyszałem dzisiaj twoją wspaniałą i szlachetną megalomanię. Oto z ciebie rycerz nie lada. Bo szeptem mówisz do głupoli tak: " Jak mnie wybierzecie, to wam wybuduję tysiące kilometrów autostrady"! - Niemożliwe !!! Niemożliwe...? UWAGA ! Bronek idzie: Cytat: "Przecież GW to organ KPP, znaleźli tam zatrudnienie synalkowie i córy działaczy różnych komunistycznych partii, najczęściej przywiezionych w 1945 ze Wschodu. Od nich nie można oczekiwać obiektywności". UWAGA ! Bronek idzie: Cytat: "Jestem głupkiem z wyboru i na pewno na tego "mądralę" Komorowskiego nie zagłosuję. Bardzo bym chciał aby dostał w d..., za siebie i za Tuska. Obu się to od długiego czasu należy i nie pomoże tu Michnik"... UWAGA ! Bronek idzie: Cytat: " Zwracam się z apelem do Bronisława Komorowskiego: zostaw Jaruzelskiego, Urbana, Dukaczewskiego gdzieś na marginesie i chodź z nami, Bronku. (...) - Jak pokażesz mi swoich przyjaciół, każdy powie, jakie masz poglądy" UWAGA ! Bronek idzie: Bronuś, mam trzy drzewa czereśniowe, może wiesz dlaczego jeszcze owoce nie są dojrzałe, przecież to już jest 2 Lipca. Bo ty jesteś specjalista od czereśni. Ba. od wszystkich owoców. - "Po owocach ich poznacie"! 3 Lipca 2010 r. Sobota 8:43