Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
19 listopada 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY GLOBALIZACJA TRZECIE STADIUM KOLONIALIZMU IWO CYPRIAN POGONOWSKI Globalizacja jako miraż - czyli trzecie stadium rozwoju kolonializmu - Iwo Cyprian Pogonowski 

Globalizacja w naszych czasach jest trzecim stadium rozwoju kolonializmu, który zaczął się w szesnastym wieku podbojami kolonii amerykańskich, afrykańskich i innych, poczym przeszedł w stadium, tak zwanego, brytyjskiego imperialnego „wolnego handlu.” Dzisiejszym stadium kolonializmu jest globalizacja, która opiera się w dużej mierze na „wirtalnej rzeczywistości” wynikającej z zasięgu informatyki. Globalizacja nie oznacza integracji krajów biednych z krajami bogatymi, do których to krajów są wpuszczani ludzie z biednych krajów, w miarę zapotrzebowania rąk do pracy. Obecnie emigranci stanowią trzy procent ludności świata, podczas gdy w 1913 roku stanowili około 10%.

Państwa Unii Europejskiej mają 40% udziału w handlu światowym, ale jednocześnie dwie trzecie ich importu i eksportu odbywa się na terenie Europy. W książce „Globalizacja i jej wrogowie,” autor Daniel Cohen pisze, że „w krajach bogatych globalizaja polega więcej na wyobraźni niż na rzeczywistości.” Według Cohen’a jest fałszywą propagandą, że finansowa globalizacja korporacji międzynarodowych popiera rozwój gospodarczy biednych krajów i czyni je produktywnymi na skalę globalną.

Technologia jest słabo rozprzestrzeniana i biedne kraje pozostają biednymi w dużej mierze dlatego, że biedne kraje nie mają wiele z tych rzeczy, które kraje bogate chcą mieć lub potrzebują. Bieda i analfabetyzm w krajach trzeciego świata, nie wiele obchodzi rządy krajów bogatych, ale jednocześnie, w biednych krajach prasa i telewizja pokazuje poziom życia w krajach bogatych, nieosiągalny przez kraje biedne.

Tak więc globalizacja stwarza „popyt” na wyższą stopę życiową i lepsze warunki życia, ale nie daje możności żeby ten „popyt” zaspokoić, zwłaszcza przy dużym przyroście naturalnym ludności biednych krajów. Dla przykładu Egipt posiada 4% ziemi uprawnej i w 1913 roku miał 13 milionów mieszkańców. Dziś ludność Egiptu wynosi 70 milionów a w roku 2025 będzie wynosić 100 milionów.

W Chinach, które przeżywają najszybsze uprzemysłowienie w historii świata, odwrotną stroną globalizacji jest ciężkie zanieczyszczenie środowiska. Typowo spaliny przyczyniają się do ocieplania atmosfery ziemskiej, ubytku ochronnej warstwy ozonu w atmosferze, przy jednocześnie notowanym ubytku całych gatunków fauny i flory. Coraz więcej jest dowodów że zbliżają się radykalne zmiany pogody, topnienie się lodowców, zatapianie przybrzeżnych miast i terenów uprawnych. W rezultacie grozi zmniejszenie produkcji żywności, wody pitnej, i płynnego paliwa, razem z przemieszczaniem się wielkich ilości ludzi, uciekających z terenów zalanych wodą, czego zwiastunem n.p. jest tragedia Nowego Orleanu. Globalizaja przyczynia się do ocieplania atmosfery ziemskiej i zaostrzenia się walki o kontrolę zasobów mineralnych ziemi.

Do lat 1930-tych państwa uprzemysłowione miały dosyć własnych zasobów energii. Dopiero po Drugiej Wojnie Światowej, podstawowym źródłem płynnego paliwa i gazu ziemnego stał się Bliski Wschód, co zostało potwierdzone rozegraniem wojny przeciwko Irakowi w 1990-91. Uprzemysławianie świata zaostrza konflikt o zasoby naturalne.
Cohen wykazuje, że świat przeżywa ewolucję gospodarki od przemysłowej do post-przemysłowej, chociaż 80% wymiany handlowej, stanowią produkty rolnicze i przemysłowe. Natomiast w krajach bogatych siła robocza jest zatrudniona w 20% w przemyśle i rolnictwie a w 80% w usługach.

Globalizacja powoduje rozszerzanie się wysokiej konsumpcji energii i wody pitnej, stwarza braki i destabilizuje gospodarczo i politycznie cały świat. Gospodarka oparta na innowacjach technicznych, może trochę łagodzić skutki industrializacji. Ironią losu globalizacji jest fakt, że jak dotąd jest ona, nie tylko bardziej skutkiem imaginacji niż faktycznych osiągnięć, ale w rzeczywistości nie jest możliwa do pełnego zrealizowania.

Trudności w realizowaniu globalizacji analizuje Suzanne Beger i ośrodek badań wydajności przemysłu przy Massachussets Institute of Technology (MIT) w pracy pod tytułem: „Jak przedsiębiorstwa osiągają sukces w dzisiejszej gospodarce globalnej.” Autorka wymienia: swobodny przepływ handlu i kapitału, deregulację, spadek kosztów transportu i komunikacji, rewolucję w informatyce, która umożliwia powiązanie w formie cyfrowej planowania, produkcji, sprzedaży oraz utrzymywanie tych funkcji w odległych miejscach, zwłaszcza tam, gdzie jest duża podaż wielkiej liczby robotników i inżynierów w państwach taniej siły roboczej.

Autorka zwraca uwagę, że sukces w epoce globalizacji osiągają przedsiębiorstwa na bardzo różne sposoby. Gospodarka rynkowa w USA i W.Brytanii różni się od koordynowanej gospodarki rynkowej Niemiec i Japonii, gdzie pertraktacje jak i długotrwałe powiązania i pozarynkowe układy stabilizują gospodarkę. W każdej sytuacji wobec globalnej konkurencji, trzeba znajdować właściwe rozwiązania, ponieważ niema jednego najlepszego sposobu a zawsze jest dużo niepewności i ryzyka.

„Globalne złudzenia” analizuje Barry C. Lynn w książce „Koniec drogi: rozwój i upadek globalnych korporacji.” Autor krytykuje pogląd, że glabalizacja przyczynia się do stabilizacji gospodarczej i politycznej świata. Uważa on, że globalizacja łatwo prowadzi do gospodarki rabunkowej, w której „nikt nie sprawdza ryzyka i nikt za ryzyko nie przyjmuje odpowiedzialności” w ramach opinii że „wolny rynek buduje pokój.” Opinia ta opiera się na niepewnym przekonaniu, że wzrost współuzależnienia gospodarczego krajów czyni wojny między nimi nie tylko nie zyskowne, ale też mniej prawdopodobne.

Na przykład „walki o demokrację” w Chinach były by destabilizujące dla USA, jeżeli transport towarów chińskich do USA, byłby przez te walki wstrzymany. W takiej sytuacji Waszyngton mógłby łatwo zdecydować się popierać komunistów w Pekinie, raczej niż walczących demokratów jakoby wyrażających wolę całej ludności chińskiej. Wolny rynek bardziej zależy od stabilizacji, niż od demokracji, zwłaszcza kiedy produkcja jest rozproszona po całym świecie.

Lynn pisze że „USA stworzyło gospodarkę globalna, ale nie potrafiło nią kierować w sposób zgodny z interesem ludzkości, która w dużej mierze od tej gospodarki zależy,” ponieważ, jak on twierdzi, niema naturalnego „dobrodziejstwa glabalizacji” o którym się mówi w USA od końca Zimnej Wojny. Natomiast eksport demokracji fasadowej, która jest kontrolowana, mniej lub bardziej zakulisowo, nie jest żadną gwarancją, że tak ustanowiony rząd, stanie się faktycznie rządem reprezentatywnym.

Wobec stale pogarszającej się sprawy pacyfikacji i „demokratyzacji” Iraku jak i skutki eksportu produkcji i strata ilości miejsc pracy w USA, podminowują wiarę Amerykanów, że globalizacja działa na ich korzyść, zwłaszcza przy zaciąganiu kolosalnych długów państwowych, na operacje wojskowe na Bliskim Wschodzie, z których głównie korzysta Izrael. Amerykanie mogą niedługo chcieć odwrotu na drodze do krzewienia globalizacji.
Industrializacja na skalę globalną powoduje braki i wyczerpanie zasobów naturalnych, oraz rozpętuje skutki niszczące dla środowiska. Z tego powodu John Gray zatytułował swoją dyskusję o globalizacji w kwietniowym numerze „New York Review of Books” „Globalne Złudzenie” („Global Delusion”).

www.pogonowski.com  

Iwo Cyprian Pogonowski 

Podobne tematy znajdziesz w dziale: 
 ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia
i wiele innych w kolejnych działach czasopisma "AFERY PRAWA":
   SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
 

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~zeppo1234
11-06-2012 / 20:52
Globalizacja jest naturalnym i nieuchronnym procesem rozwoju ludzkošci. Nasze powiazanie miedzy saba jest o wiele wieksze niž to przypuszczamy. Wiecej na zdrowieducha.pl/