Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
15 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 16-07-2012

CZUCIE WARTOŚCI  DEMOKRATYCZNYCH  - Kongres ani sąd nie może ograniczać wolności słowa i prasy - z cyklu fakty i mity o Ameryce...

W czerwcu zeszłego roku minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski odpowiadając red. Igorowi Janke na pytanie „ co łączy dziś Polskę i Stany Zjednoczone? odpowiedział: “Spotykamy się dziś ze Stanami Zjednoczonymi tam, gdzie zbiegają się nasze wartości i interesy…

Po pierwsze spotykamy się jako dwa kraje, które czują wartości demokratyczne do szpiku kości. Jako kraje, które w swej działalności motywowane są wartościami. Wspólnie promujemy demokrację.”

Czy rzeczywiście dla Polaków i Amerykanów “czucie demokratycznych wartości do szpiku kości” oznacza to samo?

Być może odpowiedź na to pytanie znajdziemy tutaj.  

  New York Times v. United States sygnatura 403 U.S 713 1971  - to kolejny bardzo ważny wyrok Sądu Najwyższego USA                                                                                                                                                                                                                                                                                                        

Dokładnie 40 lat od przecieku części tzw. Pentagon Papers, całość Raportu sporządzonego w roku 1967/68 z inicjatywy Sekretarza Obrony Roberta McNamary została udostępniona społeczeństwu amerykańskiemu 13 czerwca 2011r. Robert McNamara powołał Vietnam Study Task Force w czerwcu 1967. Zadaniem 36 analityków ( 19 oficerów wojska, 17 naukowców i cywilnych pracowników administracji) było sporządzenie „encyklopedycznej historii Wojny Wietnamskiej“. Do dzisiaj nie wiadomo w jakim celu McNamara zarządził sporządzenie tego  studium. McNamara twierdził, że chciał pozostawić spisaną historię wojny dla historyków, ale nawet Prezydent Lyndon Johson i Sekretarz Stanu Dean Rusk nie wiedzieli nic o tym studium do czasu opublikowania przez Times. Historycy uważają, że McNamara planował przekazanie tego studium swojemu przyjacielowi Robertowi F. Kennedy, który zamierzał kandydować w wyborach prezydenckich w 1968r.  

Studium to nazwane przez prasę Pentagon Papers zawierało 3.000 stron historycznych analiz i 4.000 stron oryginalnych dokumentów w 47 tomach zaklasyfikowanych “Ściśle tajne“ (Top Secret – Sensitive). "Sensitive" nie była oficjalną klasyfikacją I oznaczała, iż publikacja studium może być żenująca (be embarrassing) dla administracji.

Daniel Ellsenberg, który przekazał Pentagon Papers reporterowi New York Times – Neil Sheehan, zrobił ksero całego studium i usiłował zainteresować nim polityków od października 1969 do lutego 1971 roku  - między innymi Henry Kissingera i Senatorów Williama Fulbrighta i Georga McGoverna, ponieważ nie wykazali oni zainteresowania, zwrócił sie do prasy. Ellsenberg przekazał 43 z 47 tomów dokumentów New York Times w marcu 1971 roku. Daniel Ellsberg wyjaśniając powody swojej decyzji powiedział – dokumenty te demonstrowały niekonstytucyjne działania przez szereg prezydentów USA, pogwałcenie przez nich przysięgi prezydenckiej, a głównie uważał, że prawda o Wojnie Wietnamskiej przyczyni się do szerokiej debaty publicznej i szybkiego zakończenia tej „ niesprawiedliwej wojny“.  

13 czerwca 1971 roku New York Times opublikował 6 stron artykułów i dokumentów z Tajnego Raportu Departamentu Obrony. Rząd USA wystąpił do Sędziów Federalnych w Nowym Yorku i Washingtonie z petycją zakazania New York Times i Washington Post publikowania dalszych części Pentagon Papers. Sędziowie apelacyjni w obydwu miastach po nadzwyczajnych posiedzeniach wydali wykluczające się postanowienia. Sąd Najwyższy USA postanowił rozpatrzyć sprawę.

Ta bezprecedensowa sprawa dotyczyła kwestii niezwykle doniosłej i świętej dla Amerykanów - wolności słowa i wolności prasy zagwarantowanych Pierwszą Poprawką do Konstytucji. Po raz kolejny zwróciła uwagę na szczególną funkcję wolności słowa w społeczeństwie demokratycznym, podkreślając, że każdy kto korzysta z wolności słowa powinien mieć zaufanie do państwa i stanowionego przez nie prawa. Tylko bowiem pewność prawa prowadzi do efektywnej ochrony wolności słowa i zapobiega samoocenzurowaniu się ze względu na ryzyko poniesienia odpowiedzialności prawnej w wyniku arbitralnego działania sądu. Podstawową demokratyczną funkcją wolności słowa jest możliwość kontroli i krytykowaniu działań rządzących.

Pierwsza Poprawka do Konstytucji USA  

“ Kongres nie może stanowić praw wprowadzających religię lub zabraniających swobodnego wykonywania praktyk religijnych; ani praw ograniczających wolność słowa lub prasy lub naruszających prawo do spokojnego odbywania zebrań i wnoszenia do rządu petycji o naprawę krzywd…” (poprawka weszła w życie 15 grudnia 1791 roku.) W amerykańskiej doktrynie konstytucyjnej przyjmuje się, że XIV Poprawka do Konstytucji rozciąga to postanowienie na władze stanowe.  
Normalnie w USA potrzebne jest co najmniej dwa lata, aby sprawa dotarła do Sądu Najwyższego. Ta sprawa była rozpatrzona przez ten sąd po 12 dniach !  Co więcej Sąd Najwyższy był na urlopie ! Prezes SN USA zwołał nadzwyczajne posiedzenia, odbyły się  one 25, 26 czerwca 1971 roku.

 Prezes Sądu Najwyższego USA, Sędzia Warren Burger przewodniczył rozprawie.  

Erwin Griswold, były Dziekan Harvard Law School, przedstawiał i argumentował pozycję Rządu USA.  

Aleksander Bickel, profesor Prawa - Yale Law School,  przedstawiał i argumentował pozycję New York Times, William Glendon - pozycję Washington Post.  

Poniżej wybrane i w mojej opinii najistotniejsze fragmenty argumentacji obydwu stron i postanowienia, a także opinii Sędziów Sądu Najwyższego.  

Sędzia Burger przywitał adwokatów obydwu stron i publikę. Oddał głos adwokatowi Rządu.

Griswold - Jest bardzo istotne, uważam, aby na tę sprawę spojrzeć z perspektywy. Sprawa ta podnosi niezwykle istotną i trudną kwestię konstytucyjnego prawa do wolności słowa i wolności prasy i słyszeliśmy o tym dużo w ostatnich dwóch tygodniach. Ale też podnosi niezwykle istotną kwestię równie fundamentalną i ważną – prawo Rządu do efektywnego rządzenia. Główny nacisk w tej sprawie położono na Pierwszą Poprawkę i moim zdaniem słusznie. Nie można jednak pominąć w tej sprawie fundamentalnej kwestii podziału władzy w takim sensie, że władza i autorytet, które Konstytucja przyznaje prezydentowi, jako szefowi rządu i głównodowodzącemu Armii i Marynarki i wynikająca z tych kompetencji kwestia integralności instytucji prezydentury: czy ta instytucja – jedna z trzech władz zgodnie z podziałem władzy – może funkcjonować efektywnie....  

Problem jest bardzo skomplikowany, jak wszystkie problemy konstytucyjnego prawa i wymaga rozstrzygnięcia dotyczącego konkurujących ze sobą zasad…  

Dalej Griswold twierdził, że stempel „ściśle tajne“ na 10 dokumentach w Pentagon Papers  uzasadnia zakaz publikowania.   

Sędzia Potter Stewart - Nie chciałbym odwracać uwagi od sedna sprawy ( dosł. bring in a red herring) – ale chyba to robię – czy chce Pan też powiedzieć, iż te 10 dokumentów, o których Pan mówił, w pełni usprawiedliwiają czy uzasadniają klasyfikację jaka była im nadana?  

Griswold – Moja pozycja ...te 10 dokumentów poprawnie są zaklasyfikowane „ściśle tajne“.  

Sędzia Potter Stewart – Dziękuję. Jak ja zrozumiałem....  

Griswold wchodzi w słowo Sędziemu – Jeden dokument. Powinienem mówić jaśniej, to są cztery tomy z 47 tomów. Wszystkie cztery tomy dotyczą jednego tematu, którego wyciąganie ...byłoby niezwykłej wagi naruszeniem bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych.  

„Cztery tomy“ dotyczyły negocjacji dyplomatycznych USA z Północnym Wietnamem. Griswold nie wiedział, że Ellsberg ( który przekazał Pentagon Papers dziennikarzowi New York Times) nie przekazał tych dokumentów, aby chronić dyplomatów.  

Sędzia Burger – Jak zrozumiałem – i proszę mnie poprawić, jeżeli źle zrozumiałem – sprawa ta tak naprawdę nie jest uzależniona od klasyfikacji tego materiału, czy od kwestii czy w ogóle jest klasyfikowany i jak ?  

Griswold – Rzeczywiście, uważam, że takie twierdzenie jest prawdziwe. Myślę jednak, że najważniejsze jest to, ze publikacja tych materiałów ma wpływ na bezpieczeństwo USA. Bedzie miała wpływ na życie wielu ludzi. Bedzie miała wpływ na zakończenie wojny. Będzie miała wpływ na więźniów wojennych i ich uwolnienie... Moim zdaniem taki wpływ na bezpieczeństwo USA powinien być podstawą zakazu publikacji.  

Griswold– jeżeli ten materiał nie był nigdy tajny, myślę że mielibyśmy dużo większe trudności z argumentami w tej sprawie: na przykład załóżmy gdyby ten materiał był częścią publicznego wystąpienia prezydenta.  

Sąd – Ale wtedy ten materiał już byłby publiczną domeną. To zupełnie co innego.  

Griswold – Zgoda. Ale nie możemy też tylko powiedzieć „Nie możecie tego publikować, ponieważ to będzie miało śmiertelny wpływ na bezpieczeństwo Stanów“ ...  

Sąd – I wtedy sprawa opierałaby się na nieprzekonywujących i niepewnych faktach. I w takim razie, w Pana domniemaniu sprawa opiera się na faktach. Czy tak?....musimy więc zająć się faktami, ewidencją w tej sprawie - przedstawionej jako tajna.  

Griswold – Proszę Wysokiego Sądu - w większości tak...  

Griswold krytykuje poniżej postanowienie Sędziego Gerarharda Gesell, który orzekał w sprawie Washington Post. Sędzia Gesell stwierdził, że Rząd musi udowodnić „natychmiastowe i bezpośrednie niebezpieczeństwo“ dla USA, aby uzasadnić zakaz publikacji.

 Griswold – Jeżeli standard jest taki, że nie możemy zapobiec publikacji nielegalnie zdobytych materiałów, chyba że udowodnimy i teoretycznie i praktycznie....że może to spowodować zerwanie relacji dyplomatycznych, czy ze spowoduje to atak wojskowy na USA, sugeruję, że standard sędziego Gesell jest zbyt zawężony. Ten standard powinien brzmieć „ wielkie i nienaprawialne szkody dla bezpieczeństwa USA“...Nie mam najmniejszych wątpliwości, że materiał już opublikowany i publikacja dalszych materiałów będzie miała wpływ na życie Amerykanów i jest to niezwykłej wagi wpływ. Powiedzenie, że prawo do publikacji może być odebrane tylko, jeżeli jutro rano wybuchnie wojna, kiedy ta wojna już trwa jest nieusprawiedliwionym zawężeniem problemu.

Sędzia Burger oddaje głos Aleksandrowi Bickel.

Bickel – Wysoki Sądzie , nawet przez chwilę nie twierdziłem, że prezydent nie ma prawa do ustalenia systemu klasyfikacji dokumentów rządowych i że nie ma władzy aby zarządzać tym systemem i procedurami w ramach przynależnej mu władzy wykonawczej....Zgadzamy się z argumentami w tej sprawie, że zakaz  publikacji, podobnie jak wszystkie inne prawa konstytucyjne nie jest absolutem. I po za tym stwierdzeniem proszę Wysokiego Sądu, nasza pozycja jest odmienna i dużo bardziej skomplikowana. Po pierwsze nasza pozycja dotycząca fundamentalnej zasady rozdziału władzy – naszym zdaniem prezydent nie ma takich uprawnień, które mogłyby być podstawą i uzasadniać zakaz publikacji. I po wtóre, rozpatrując pryncypia Pierwszej Poprawki, które dotyczą i punktu pierwszego, nasuwa się pytanie dotyczące standardu przed poznaniem faktów – standardu, który interpretujemy całkowicie odmiennie niż strona Rządu.

Sąd – Z tego rozumiem, że może Pan zgodzić się bez problemu z twierdzeniem, ze te 47 tomów materiałów, chociaż satysfakcjonują definicję „ściśle tajne“ na potrzeby władzy wykonawczej, to jednak nie satysfakcjonują Pana standardów?

Blickel– Tak , głównie z powodu notorycznego klasyfikowania...

Sąd przerywa – Nie, nie moje pytanie brzmiało - umówmy się na chwilę, że są jakieś dokumenty ... poprawnie zaklasyfikowane „ściśle tajne“. Czy chce Pan powiedzieć, ze to niekoniecznie oznacza, ze pański standard jest usatysfakcjonowany?

Blickel – Dokładnie tak, Proszę Wysokiego Sądu, powiedział bym, że....

Sąd - Dobrze, ja uważam – i nie znalazłem nigdzie w Pana dokumentach, czy w dokumentach tych spraw, gdzie gazety sugerowałyby, chociaż przez moment, że w tych materiałach, w tych 47 tomach nie ma dokumentów, które uzasadniałyby poprawnie zdefiniowanie ich jako „ściśle tajne“.

Blickel – Po zapoznaniu się z wnioskami strony rządowej, uważam, że nie ma tam takowych. ...Gdyby takowe były, na pewno dawno wiedzielibyśmy o nich.

Sędzia Stewart – Teraz Panie Blickel, ponieważ większość akt w tej sprawie jest tajna,.. musimy rozpatrywać ją abstrakcyjnie....Załóżmy, że kiedy członkowie tego sądu zapoznają się z tymi dokumentami, znajdziemy tam absolutnie przekonywujące dowody, że konsekwencją ujawnienia tych dokumentów będzie śmierć stu młodych ludzi, których jedynym przestępstwem było to, iż mieli po 19 lat i byli najwyżej na liście poboru. Co wtedy mamy zrobić?

Blickel -  Chciałbym żeby był paragraf i na taką sytuację.

Sędzia Stewart – Ale takiego paragrafu nie ma. Pytam się Pana - co mamy zrobić w tej sprawie? Czy powie Pan, że Konstytucja wymaga opublikowania tych dokumentów, a ci chłopcy mają umrzeć? Czy tak?

Blickel – Nie, nie. Myślę, że w takiej sytuacji....człowieczeństwo będzie ważniejsze od  bardziej abstrakcyjnej „dewocji“ do gwarancji Pierwszej Poprawki...

Sędzia Hugo Black – zapytał czy Kongres może zakazać publikacji prasie.

Blickel -  Nie stoimy póki co przed takim problemem ....musiałbym zapoznać się ewentualnie z taką ustawą....

Sędzia Hugo Black -  Dlaczego ustawa miałaby jakieś znaczenie? Przecież Pierwsza Poprawka stanowi wyraźnie - „Kongres nie może ograniczać wolności prasy“. Pan interpretuje to, że Kongres może ustanowić „jakieś prawo“ ograniczające wolność prasy?

Blickel –Nie, proszę Wysokiego Sądu. Zgodziłem się tylko... że jakieś ograniczenia dotyczące absolutności tego zakazu jest możliwe....

Sędzia  Black – To jest bardzo dziwne, iż Pan podnosi taki argument będąc adwokatem Times, że Kongres może ustanowić taką bezprawną ustawę!

Blickel – Nie taki był mój argument. Przynajmniej mam nadzieję...

Sędzia Black – Taka była moja impresja i to jest to co pamiętam najwyraźniej z Pana argumentacji.

Sędzia Burger oddał głos adwokatowi Washington Post - Williamowi Glendonowi.

Sędzia Burger – Panie Glendon, jak Rząd może udowodnić swoją pozycję, spełniając standard postawiony przez Sędziego Gesell? Ta sprawa nie spowoduje pojawienia się statków wojennych w Porcie Nowego Jorku, nie uruchomi rakiet, ale czy może Pan powiedzieć, ze nie jest to sprawa życia i śmierci?

Glendon -  Proszę Wysokiego Sądu, myślę, że jeżeli mamy rozważać możliwości czy przypuszczenia przeciwko zawieszeniu, czy okrojeniu Pierwszej Poprawki, odpowiedz jest oczywista. Możliwość i przypuszczalne hipotezy, że negocjacje dyplomatyczne będą trudniejsze, czy żenujące nie usprawiedliwiają i nie uzasadniają – i to jest sedno tej sprawy - ....nie usprawiedliwiają zawieszenia Pierwszej Poprawki.

Sędzia Burger – Pana pozycja jest teraz taka, że żąda Pan, aby gwarancje Pierwszej Poprawki były respektowane?

Glendon – Tak właśnie.

Sędzia Burger – I mówi Pan, że gazeta ma prawo do ochrony swoich źródeł, ale Rząd nie ma takiego prawa?

Glendon – Nie widzę tutaj żadnej rozbieżności. Jesteśmy tutaj na pozycji żądającego, aby nie wprowadzono zakazu publikacji, ponieważ byłoby to naruszeniem naszych gwarancji konstytucyjnych, a przecież równość ( wobec prawa) tego zabrania. Jesteśmy także w takiej sytuacji, że możemy twierdzić, iż zgodnie z gwarancjami Pierwszej Poprawki, mamy prawo do ochrony naszych źródeł. I prawdę mówiąc nie znajduję  tutaj żadnej rozbieżności czy konfliktu....Nie tylko Stany Zjednoczone są tu ofiarą. Sędzia Gesell słusznie podniósł – i uważam, że jest to ważny argument, i ja też tak uważam - że Rząd zapomina o tym, że interesy Stanów Zjednoczonych to interesy obywateli. I jeżeli rozważamy tutaj okrojenie Pierwszej Poprawki, to będzie  to prawo obywateli do  tej wiedzy. Być może jest to tylko abstrakcja, ale na takich abstrakcjach zbudowaliśmy ten kraj i ten Naród, przez ponad dwieście lat budowaliśmy jego wielkość i potęgę, a teraz  mamy zaakceptować coś, czego nigdy Rząd nie wymagał od nas....

Jeszcze raz dostał głos Griswold. Sędziowie Thurgood Marshall i Hugo Black pytali.

Griswold – W mojej opinii, jeżeli poprawnie sklasyfikowany materiał, został „niepoprawnie“ zdobyty i można wykazać, ze ma to natychmiastowy impakt na bezpieczeństwo kraju, jego publikacja powinna być zakazana.

Sędzia Marshall – Czy w takim razie federalne sądy miałyby spełniać rolę cenzora?

Griswold – Wysoki Sądzie to jest pejoratywna opinia. Nie wiem czy jest jakaś alternatywa.

Sędzia Marshall – Pierwsza Poprawka może nią być. ( śmiech na sali)

Griswold – Tak Proszę Wysokiego Sądu. .... problemem w tej sprawie jest konstrukcja Pierwszej Poprawki. Jest wszystkim znana interpretacja Sędziego Black, iż „żadne prawo“ oznacza „żadne prawo“ i ja szanuję tę pozycję.

Sędzia Black – Tak też myślałem.

Griswold -  Mogę tylko powiedzieć, Wysoki Sądzie, że dla mnie jest równie oczywiste, że „żadne prawo“ nie oznacza zawsze  „żadne prawo“ i chciałbym przekonać Sąd, że to jest prawda.

Cztery dni później Sąd Najwyższy wydał postanowienie w sprawie Pentagon Papers. W trzech krótkich paragrafach sześciu sędziów zgodziło się, iż Rząd nie uzasadnił wystarczająco i przekonywująco swojego żądania zakazu publikacji Pentagon Papers i zawieszenia tym samym gwarancji Pierwszej Poprawki. Orzeczenie Sądu Apelacyjnego District Columbia ( Sędziego Gesell w sprawie Washington Post) zostało podtrzymane. Orzeczenie Sądu Apelacyjnego Second Circuit ( w sprawie New York Times) zostało skasowane i podtrzymane orzeczenie District Court dla Southern District Nowego Jorku.

6 Sędziów, których opinie były zbieżne i zadecydowały o werdykcie:

Hugo Black podkreślił absolutną wyższość Pierwszej Poprawki i był przeciwny jakiejkolwiek ingerencji w swobodę wypowiedzi bez względu treść i źródła dokumentów.

William O. Douglas w dużej mierze poparł opinię Sędziego Black, twierdząc, że zapotrzebowanie na wolną prasę jako narzędzia kontrolującego poczynania rządu nie może podlegać ograniczeniu.

William J. Brennan, Jr stwierdził, że publikacji tych  dokumentów nie można zakwalifikować jako jeden z trzech wyjątków od wolności słowa jak w wyroku Near v. Minnesota (1931).

Potter Stewart i Byron R. White zgodzili się, że odpowiedzialność władzy wykonawczej w celu zapewnienia bezpieczeństwa narodowego to także ochrona  danych. Jednakże w dziedzinie obrony narodowej i spraw międzynarodowych, prezydent Stanów Zjednoczonych posiada zbyt dużą konstytucyjną niezależność, która jest praktycznie niekontrolowana przez władzę legislacyjną i władzę sądowniczą.
 "W przypadku braku kontroli rządu i równowagi, jedynym skutecznym ograniczeniem dla polityki władzy wykonawczej może być oświecenie obywateli - a co za tym idzie świadoma i krytyczna opinia publiczna, która sama może decydować o ochronie wartości demokratycznych.

Thurgood Marshall twierdził, że termin "bezpieczeństwo narodowe" jest zbyt szeroki, aby usankcjonować zakaz publikacji.

3 Sędziów nie zgodziło się z werdyktem i wyrazili zdania odrębne.

Prezes Sądu Najwyższego Warren Burger twierdził, że "imperatyw wolnej prasy i wolności słowa wchodzi w kolizję z imperatywem skutecznego funkcjonowania nowoczesnego rządu ". Twierdził on,  że pośpieszne postępowanie, oraz z uwagi na ilość - rozmiar dokumentów, Sąd nie był w stanie uzyskać wystarczających ilość informacji, aby podjąć poprawną decyzję. Sędzia Burger  również twierdził, że Times powinien omówić możliwe konsekwencje z rządem przed publikacją materiału. Sędzia nie twierdzi, że rząd udowodnił swoje tezy, ale raczej, że decyzja nie powinna być dokonana tak szybko.

Sędziowie John M. Harlan i Harry A. Blackmun dołączyli do Prezesa Sądu i poparli jego opinię.

 Więcej o Ameryce:

Polonia amerykańska usuwa szkodników - z cyklu fakty i mity o Ameryce...

Zasady procesowe - nierzetelna, swobodna niekontrolowana ocena dowodów przez sędziów - z cyklu mity i hity III władzy...

 Niezawisłość czy zawisłość sędziowska? - praktyka z serii MITY I HITY III WŁADZY 

MITY I HITY TRZECIEJ WŁADZY – Ławnik = atrapa udziału obywateli w procesie sądowym. 

Niezawisłość sędziowska - teoria a praktyka - z serii MITY I HITY III WŁADZY

ciekawy komentarz na temat zabójstwa Kennedyego i władzy sekretarza skarbu USA bez woli prezydenta USA - z cyklu fakty i mity o Ameryce

KIM SĄ ARCHITEKCI FINANSOWEGO ZAŁAMANIA? - z cyklu fakty i mity o Ameryce

USA: WOJNA PRZECIWKO AMERYKANOM OFICJALNIE ZATWIERDZONA, z cyklu fakty i mity o Ameryce...

LEKCJA HISTORII - dla przypomnienia, relaksu i odreagowania, nie dla prymitywnych :-)

Gaz łupkowy – Szokujące Fakty i Mity na YouTube: PRZEKAZUJĄC GAZ FIRMOM ZAGRANICZNYM PAŃSTWO POLSKIE ODDAŁO KONTROLĘ NAD DYSTRYBUCJĄ GAZU FIRMOM KOMERCYJNYM

URUCHOMIONO SPISEK ZNISZCZENIA STANÓW ZJEDNOCZONYCH - Teraz Pakistan - z cyklu fakty i mity o Ameryce.

Prawo oskarżonego do odwoływania się do sądu wyższej instancji - z cyklu Mity i hity : Trzecia władza i państwo niby prawne? - część III

Semici antysemici. Wojciech Właźliński - cyklu fakty i mity o Ameryce...

Mity i hity : państwo prawne i Trzecia władza - Walka z Sądem to kopanie się z koniem, lepiej odczekać, aż nadejdzie taki czas, że sędziów będą sądzić na ulicach i wtedy trzeba się do tłumu przyłączyć...

Paradoks walki o władzę w USA Iwo Cyprian Pogonowski - z cyklu fakty i mity o Ameryce...

UPADEK DOlara - WYWIAD Z BYŁYM SZWAJCARSKIM BANKIEREM cz.2 -z cyklu fakty i mity o Ameryce...

Jaka jest obecnie w Polsce skala zjawiska określanego mianem „antysemityzmu bez Żydów" monika adamczyk-garbowska, Lublin  

Afera Madoffa: Wskazówki dla zakłopotanego antysemity

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Sylwester
03-12-2016 / 11:08
szukam informacji o pokrzywdzonych przez biegłą Krystynę Pilich
~marek777
05-08-2012 / 21:42
„Z A D U C H szmaba” wg działalności ministra Krzysztofa KWIATKOWSKI- ego. cd. do Rafała Krzyształowskiego ze Szczecinka – OFIARA koszalińskich szarlatanów Niepospolitych kryminalnych przestępców w T O G A C H. ***S A M O G W A Ł T - Anny W A L E N C I A K*** w dniu 18-07-2012r - sala Nr 3 Sądu Rejonowego w Koszalinie. **SSR A. Walenciak do spółki, w POROZUMIENIU z **PPR I. Paczkowska - Łabędź został poprzedzony w dniu 17-04-2012r i 27-04-2012r II Kp.787/11/AW Grą w DURNIA z Zygmuntem Cąkała – OFIARA przestępczości zorganizowanej na przesłankach kryminalno - politycznych w której TE pierwsze skrzypce „grał” wójt gminy ŚWIESZYNO mgr inż. Franciszek SZCZEPANIK** oraz jego wspólnik OSZUST do potęgi N-tej - S K R Z Y P E K**. Całość OPERACJI okradania Z. CĄKAŁY z hektarów, kredytów i awanturnictwa matactwem odsetek KONTROLOWAŁA koszalińska – zachodniopomorska mafijna ośmiornica koordynowana przez : Stanisława GAWŁOWSKIEGO – poseł Platformy Obywatelskiej. W dniu 18-07-2012r Sądowe SZAMBO PROCESOWE – kontynuuje tradycje koszalińskiej dziczy magistrów prawa uzbrojonych w IMMUNITETY „widzimisię” pozbawionych logiki rozumowania jako E R Z A T Z P R A WA z insynuacji urojeń własnych prokuratorów i sędziów – od ponad 12 lat. D O W Ó D : O F I A R A NAZISTOWSKIEJ ZBRODNI koszalińskich TOGOWCÓW podpartych M i n i s t e r s t w e m S P R A W I E D L I W O Ś C I w autoryzacji : RYDZAK & REWA & RESIAK z MS oraz Antonina S U W A Ł A od sędziego A. S E R E M E T PG. Robią WAŁA ciągłością tradycji ministerialnych DURNI z obecnego pryncypała – prof. J. G O W I N. Był Kalwas, Ziobro, Ćwiąkalski i Czuma – pośrednik Pana Boga. Zrobili własne interesy i … poszli dalej „usprawniać” RESORT S P R A W I E D L I W O Ś C I. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 18-07-2012r - Marek Krasnopolski – emerytowany oficer policji państwowej, ekspert kryminalistyki. Spełniający od roku 2000 Konstytucyjny Obywatelski Obowiązek Udzielania Obowiązku POMOCY OFIAROM PRZEMOCY w Rodzinie. W stanie NARUSZENIA ***Racji Stanu Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej *** sprowadzonych do poziomu rolki papieru toaletowego przez : ***SSR Anna W A L E N C I A K*** rozpoczęła GRĘ w Durnia ze swoją ofiarą. NIEPOCZYTALNOŚĆ umysłowa ? psychiczna choroba sędziego ?! czy polityczno - kryminalna działalność " GOSPODARCZA " koszalińskiej prokuratorsko-sędziowskiej dziczy magistrów prawa jak przystało na prywatny folwark pod szyldem Ministerstwa Sprawiedliwości wg wytycznych jakie A S Krzysztof K W I A T K O W S K I pozostawił po „USPRAWNIANIU” Ministerstwa SPRAWIEDLIWOŚCI - patrz dz. „FAKT” z dnia 16-10-2009r . WYTYCZNE : Udaremniać OFIAROM PRZEMOCY czynności procesowe. Zgodnie z zastosowaną koszalińską technologią sądową. SSR A. WALENCIAK rozpoczęła przewód sądowy „powtórką SZWINDLU” przez użycie „sprawdzonego” scenariusza sprawy VIII K. 945/03/KK SR K-lin, gdzie OFIARĘ napadu trójki pijanych bandytów : Jerzy Bylicki & Elżbieta Bartkowska vel Bylicka & Agnieszka KOZIOROWSKA – córka Elżbiety Bartkowskiej – konkubiny nałogowego alkoholika (ALK. 16/96 SR K-lin) z objawami schizofrenii maniakalnej -seksualnego zboczeńca (zoo i pedofil) – przerabiano na sprawcę napadu - M. KRASNOPOLSKI. Na wyżyny Niepoczytalności umysłowej w tamtym czasie WYSZEDŁ V Wydział Karny Odwoławczy (SO K-lin PREZES SSO J. SKIBICKI) pod przewodniczącym** felczer I. Jóźwiak. awansowany na - śledczego **UB-e, następnie awansowany* na SSO. Jego wspólnikami w procesowym SZWINDLU GRĄ w DURNIA byli : SSO A. Jaracz, M. Mazur, G. Polewiak, B. Lewandowski, R. Rzepecka - Gawrysiak i I N N I. SSR A.WALENCIAK tą samą metodą usiłowała przygotować swoją „procesową ślizgawkę” pod nieobecność prokuratora. Tak jak w sprawie VIII K. 945/03/KK SSR Katarzyna Krystowczyk udaremniała nagrywanie rozprawy. Tak też ślizgacz SSR A. WALENCIAK usiłowała poprowadzić przedmiotowy SZWINDEL procesowy bez rejestracji na taśmie audio – video. N I E wyraziła zgody na rejestracje przewodu sądowego przy udziale dziennikarza śledczego aferyprawa.eu. Zgodnie z oczekiwaniami SSR A. WALENCIAK przy udziale protokolanta sfałszowała protokół sądowy sprawy II K. 343/12/AW z dnia 18-07-2012r. Co sobie ubzdurała SSR A. Walenciak i jej wspólnicy : SSR J. Sroczyński & PPR T. BODO, SSR S. Wróbel, G. RUDY, M. Wiśniewska, K. Krystowczyk i cała reszta sędziowsko - prokuratorskiej przestępczej zgrai. Taki przebieg SZWINDLU jaki się odbył w dniu 18-07-2012r miał zapewnić wiarygodność wystawionej przez B. Bretner opinii psychiatrycznej. Stary oszust (wiadome od roku 2002) – Ofiara ponad 30-letniej Przemocy w Rodzinie – sprawca Jerzy BYLICKI - NA ZLECENIE SUPER DURNIA SSR T. KRZEMIANOWSKI - przerobiona przez lekarskiego matołka Barbara BRETNER na osobnika z zespołem paranoidalnym – Jedyny ŻYWICIEL RODZINY - Matka samotnie wychowująca dzieci – patrz operacja „TOYOTA”. SSR A. WALENCIAK dokonała SAMOGWAŁTU na samej SOBIE. Procesowo obnażyła się jako pospolity cwaniaczek. GÓWNIARZ z IMMUNITETEM, który w miejsce SZTUKI .PRAWA i Jego zasad. Logiki rozumowania. Dochodzenia i dowodzenia prawdy materialnej. Racji Stanu Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski oraz zwykłej ludzkiej rzetelności i uczciwości U D O W O D N I Ł, że jest osobą bez honoru i godności. WALENCIAK J E S T B E Z T W A R Z Y. *PRAWDA * HONOR * WOLNOŚĆ * Pozostaję wierny przysiędze służyć Polsce, Narodowi i Ludziom Mimo przeciwnego wiatru kierunku NIE zmienię. KTO otarł się o śmierć NIE boi się żyć. Marek Krasnopolski.
~Obserwator
16-07-2012 / 22:46
Zapamiętaj te twarze! Skorumpowanych i dyspozycyjnych biegłych sądowych. Skazały niewinnego człowieka za jego poglądy! Krystyna Pilich: www.fototube.pl/zdjecie/1076751-krystyna-pilich-psycholog-kliniczny- www.fototube.pl/zdjecie/1076758-krystyna-pilich-psycholog-kliniczny3 Opinia "sądowo-psychiatryczna" Krystyny Pilich: www.fototube.pl/zdjecie/1076750-krystyna-pilich-psycholog-klinicznyj Najnowsze!!! Bożena Jarnuszkiewicz: www.fototube.pl/zdjecie/1197647-bozenajarnuszkiewiczbozenakajkasikor www.fototube.pl/zdjecie/1197642-bozenajarnuszkiewiczbozenakajkasikor www.fototube.pl/zdjecie/1197648-bozenajarnuszkiewiczbozenakajkasikor Bożena Kajka-Sikora: www.fototube.pl/zdjecie/1197650-bozenajarnuszkiewiczbozenakajkasikor www.fototube.pl/zdjecie/1197645-bozenajarnuszkiewiczbozenakajkasikor Zobacz film skompromitowanych sługusów żydostwa: www.youtube.com/watch?v=gk7biwgq94k www.youtube.com/watch?v=tqJ_P6YiYYw Dyspozycyjni prokuratorzy: Marcin Saduś Daria Czerkawska-Staniec Już wkrótce ich zdjęcia. Prokuratorzy, posiadjąc ponad 10 dowodów przestępstw policjantów, skazali niewinnego człowieka rączkami pow. wym. ""biegłych" "sądowych". Woleli skazać ofiarę, niż oprawców ofiary z policji. Tak wygląda żydowski wymiar sprawiedliwości w Polsce. Pełna lista skorumpowanych i dyspozycyjnych prokuratorów, oraz przełożonych prokuratorów, policjantów, biegłych sądowych już wkrótce w "Encyklopedia Wiedzy o Polsce - Polonica 08.08.2012".