Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
11 lipca 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 03-08-2013

NIEZŁOMNI RUCH BYŁYCH I PRZYSZŁYCH WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH STATUS WIĘŹNIA POLITYCZNEGO

ZAPROSZENIE


    Ruch Byłych i Przyszłych Więźniów Politycznych „Niezłomni” zaprasza w niedzielę, tj. 4 sierpnia 2013 r. (niedziela) pod zakład karny w Wojkowicach (k. Będzina) ul. Jana III Sobieskiego 298 na godzinę 10:00.

Po 15-stu dniach więzienie opuści Zygmunt Miernik (dwukrotnie internowany w stanie wojennym, uczestnik „tortowego protestu” podczas procesu Czesława Kiszczaka).


Po bramą więzienia w Wojkowicach odbędzie się konferencja prasowa oraz pikieta w obronie represjonowanego, pt. „DOSYĆ WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH”.

Katowicki sąd zaocznie skazał Zygmunta Miernika na grzywnę za rzekomą odmowę wylegitymowania się na wezwanie funkcjonariusza policji, która obecnie została zamieniona na 14 dni aresztu.

Cała sprawa oznacza, że wzorem Białorusi w III RP stosuje się sądy kapturowe, które orzekają na polityczne zamówienie apologetów i wychowanków komunistycznych zbrodniarzy typu Wojciecha Jaruzelskiego czy Czesława Kiszczaka.


Mamy nadzieję, że metody działania wywodzące się od rosyjskiego powiedzenia „dajcie nam człowieka, a paragraf się znajdzie” nie są nową formą dyskusji wymiaru sprawiedliwości III RP z obywatelami, którzy domagają się realizowania art. 2 i 19 Konstytucji RP oraz wprowadzenia europejskich standardów w sądach i prokuraturze.

rzecznik

Ruchu Byłych i Przyszłych Więźniów Politycznych

„NIEZŁOMNI” 

Adam Słomka
                                         Tel. kontaktowy  601 646 080

 

Wobec licznych zapytań dotyczących pojęcia: więzień polityczny -  używanych w  odniesieniu do nasilających się represji tj. aresztowania naszych działaczy i sympatyków w ostatnich miesiącach w Warszawie, Krakowie, Toruniu i Katowicach przekazuję użyteczne informacje.

W III RP zostajemy pozbawieni wolności następującymi metodami:

- jako ukarani karą porządkową (max. do 14 dni) arbitralną decyzją sędziego np. za krytykowanie jawnego bezprawia. W taki sposób zostałem aresztowany na procesie Jaruzelskiego. Identycznie sąd zrobił w Toruniu i w Krakowie.

- jako skazany  zaocznie na drobną karę np. za odmowę okazania dowodu (jak ostatnio Zygmunt Miernik) co następnie również zaocznie zamieniane jest przez sąd na odbycie kary … aresztu ze stawką 15 zł za dzień. Takich przypadków są tysiące.

-  jako tymczasowo aresztowani , co jest trudne gdyż prokurator musi zmistyfikować poważne zarzuty.

- jako skierowany na obserwację psychiatryczną (np. Mariusz Cysewski z KPN osadzony w ZSRR jak i w III RP). Niedawno sędzia i prokurator skierowali  mnie na badanie psychiatryczne  pod pretekstem: pobicia w areszcie przez komunistycznych strażników więziennych ćwierć wieku temu ! Sam naiwnie myślałem że to słynne pobicie jest podstawą by ścigać i badać tych strażników oraz ich mocodawców…

W każdym przypadku pozbawienia wolności ponad 48 godzin przysługuje nam szczególna ochrona:

STATUS WIĘŻNIA POLITYCZNEGO, który przyjmuje (deklaruje) sama osoba aresztowana. Zatem status nadaje się sobie samemu – nie czekamy na żadną decyzję jakiegokolwiek organu. Najlepiej uczynić taką deklarację przyjęcia (posługiwania się) statusem więźnia  sumienia  pisemnym zawiadomieniem  adresowanym  do dyrektora aresztu. 

Może się także zdarzyć np. w przypadku izolacji więźnia, że taki status zadeklaruje rodzina lub organizacja w imieniu osoby pozbawionej wolności.

NIGDY status więźnia  politycznego nie zależy od jakichkolwiek decyzji władz, aresztu, rządu, sądu itp. – gdyż wszystkie takie instytucje z definicji nie lubią więźniów sumienia.

Doskonale pamiętamy, że komunistyczni władcy PRL-u (Jaruzleski, Kiszczak, Urban, Kwaśniewski, Miller, Oleksy itp.) nie uznawali w ogóle istnienia 30 tysięcy więźniów politycznych stanu wojennego i dopiero pod presją międzynarodową, Amnesty International i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka  zaakceptowali pokrętne określenie „więźniowie nie-kryminalni”. Uzyskanie realnych praw więźnia politycznego były w latach 1956-91 także przedmiotem wielu starań naszych obrońców, adwokatów podczas procesów pokazowych. Pojęcie procesy polityczne  w PRL pojawiło się wcześniej niż status więźnia politycznego (niekryminalnego).

Wbrew naiwnym przekonaniom zdarza się, iż więźniowie polityczni funkcjonują także w krajach demokratycznych, żeby przypomnieć przykładowo Anglię (Irlandczycy z IRA) czy Niemcy (lewaccy terroryści).

Wobec ogromnych problemów w czasach PRL-u z uzyskaniem ochrony więźniów politycznych (w szczególności izolacji od niebezpiecznych kryminalistów) wprowadzono w pierwszym Sejmie III RP na wniosek mecenasa Piotra Andrzejewskiego następujący zapis artykułu 107 w kodeksie karnym wykonawczym :

Art. 107 [kkw.]  Skazani za przestępstwo popełnione z motywacji politycznej, religijnej lub przekonań ideowych odbywają karę w oddzieleniu od skazanych za inne przestępstwa;

oraz mają uprawnienie do korzystania z własnej odzieży, bielizny i obuwia oraz nie podlegają obowiązkowi pracy.

Z uprawnień tych, nie korzystają skazani za przestępstwa popełnione z użyciem przemocy. 

Z treści tego przepisu jasno wynikają dwa podstawowe prawa więźnia politycznego:

a/ osadzenie w oddzieleniu od wszystkich więźniów kryminalnych (normalnych);

b/ uprawnienie do korzystania z własnej odzieży, bielizny i obuwia – z czym nie ma żadnego problemu w aresztach, w odróżnieniu od zasadniczej kwestii osadzenia w izolacji tj. oddzieleniu od wszystkich innych więźniów (także podczas spacerów czy szczególności w łaźni).

Z doświadczenia wiem, iż trzeba stanowczo i dobitnie domagać się od dyrektora aresztu ( w interesie własnym i funkcjonariuszy) osadzenia w osobnej celi (można domagać się monitoringu) gdyż służba więzienna o istnieniu i dyspozycji art. 107 kkw dawno, dawno  zapomniała !!!

Osadzenie więźnia politycznego w izolacji nie jest represją tylko bardzo ważną instytucją ochrony nas przed  niebezpiecznymi bandytami oraz nadto tzw. „agentami celnymi” – tj. konfidentami, skruszonymi mafiosami gotowymi wykonać dowolną prowokację w zamian za obietnicę uwolnienia – sam jestem oskarżony przez bandytę z gangu „Krakowiaka” o rzekome namawianie mafioza do zabicia… prezesa sądu! To nie żart.

   Warto rozwiać także inny ciekawy mit o tym, iż rzekomo dla uzyskania statusu więźnia politycznego potrzebne jest jakieś „specjalne oskarżenie z politycznego paragrafu ” … Takich jednak nie ma!  Zarzut jaki jest nam stawiany nie ma tu  żadnego znaczenia. Sam siedziałem w więzieniach pod następującymi pretekstami: zaśmiecanie miasta (rozrzucanie ulotek), deptanie trawników (rozbicie miasteczka namiotowego przed urzędem), rozpowszechnianie fałszywych informacji, nie stawienie się w charakterze świadka na rozprawę itp. A czeka nas niechybnie kara izolacji za tortowe protesty tj. próbę obalenia ustroju i powagi sądów…

Zatem wiedza o statusie więźnia politycznego może się nam przydać. 

Adam Słomka (KPN)

Więzień polityczny PRL w latach 1982, 1985-86, 1988 oraz  w III RP

Przedstawiciel Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w Strasburgu  (1991-2000) ds. przestrzegania praw człowieka  m.in. na terenie Białorusi.

Rzecznik  Stowarzyszenia byłych i przyszłych Więźniów Politycznych „NIEZŁOMNI”

Definicje

Więzień polityczny – osoba, umieszczana w zakładzie karnym lub areszcie domowym ze względu na swoje przekonania polityczne lub pog lądy. Często jest to związane z krytyką władzy. Czasami pojęcie jest utożsamiane z więźniem sumienia. Zwykle w takich przypadkach dowody są fabrykowane. Często więźniowie polityczni po uwolnieniu, jak na przykład Aleksander Sołżenicyn publikują wspomnien ia (w tym wypadku Archipelag GUŁag).

Więzień sumienia – według definicji Amnesty International jest to osoba uwięziona lub poddana innym ograniczeniom fizycznym z powodu swoich poglądów, w tym politycznych i religijnych , tożsamości narodowej, pochodzenia społecznego, poziomu zamożności, urodzenia, orientacji seksualnej lub innego statusu, która nie uciekała się w swej działalności do przemocy.

Pozdrawiam

adam, adamslomka1@wp.pl


Więcej:

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~marek777
22-08-2013 / 09:47
*** www.marek777pl.tl >>>POLSKA fikcja trwania. POLSKA filozofia społeczna. "Konia NIE zrobić w konia ?! ( w prokuraturze, sądzie, na policji, w urzędzie ... a nawet w SEJMIE !!! i przez RZĄD !!!) to KAŻDY dzień stracony !! malarz - alpinista kominów elektrociepłowni Donald TUSK - a rzucił Obywatelom Rzeczpospolitej Polski groźbę i wyzwanie : cit. " ... NIE oddam Polski bez walki !! ..." patrz : www.youtube.com/watch?v=T7rrKNRuCas; www.youtube.com/watch?v=KO9jApqttXI ; >> TUSK-a realizuje Doktrynę APELU BERMANA z kwietnia 1945 roku > APEL do ŻYDÓW ... likwidacja biologiczna Polaków ...
~obserwator
06-08-2013 / 09:29
ZYGMUNT MIERNIK WOLNY !!! 4 sierpnia odbyła się pikieta i powitanie Zygmunta Miernika przed więzieniem w Wojkowicach, gdzie odbywał karę za sprzeciw wobec bezkarności zbrodniarzy politycznych Zygmunt Miernik, działacz NSZZ „Solidarność”, były internowany i więzień polityczny z doświadczeniem z lat PRL, rozsławiony „protestem tortowym” przeciw bezkarności zbrodniarzy komunistycznych i ich wspólników z wymiaru niesprawiedliwości, został onegdaj ukarany grzywną za rzekomą odmowę wylegitymowania się policji (okazał prawo jazdy, bo nie miał z sobą dowodu osobistego). W następstwie protestu tortowego (5 czerwca 2013; zob. www.youtube.com/watch?v=7UJL0ZUYMkI ) wymiar niesprawiedliwości zabrał się za niepokornego działacza Solidarności. Najpierw stracił pracę, a w czasie akcji demontażu pomnika okupanta rosyjskiego 10 lipca b.r. na placu Wolności w Katowicach (zob. www.youtube.com/watch?v=KFiNZbGskrU ) został bestialsko pobity przez nieumundurowanych policjantów (zdjęcia pobitego Miernika tutaj: www.youtube.com/watch?v=yHsQedaXBbs ). Dyspozycyjny lokalny „sąd” nagle „przypomniał” sobie też o rzekomej winie Miernika związanej z nienoszeniem przy sobie kennkarty i grzywnę zamieniono mu zaocznie na areszt 15 dni. 20 lipca b.r. Ruch Byłych i Przyszłych Więźniów Politycznych zorganizował pikietę solidarności pod więzieniem w Wojkowicach gdzie Zygmunt Miernik - człowiek który ośmieszył marionetkowy „rząd” Trzeciej Rzeszy Pospolitej - demonstracyjnie stawił się by odbyć karę wymierzoną mu przez sąd krzywoprzysiężny. 4 sierpnia w Wojkowicach odbyła się kolejna pikieta - powitalna. www.youtube.com/watch?v=ISVFJs2Ywu8